Serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Aby w pełni z niego korzystać zakceptuj poniżej naszą politykę prywatności, w tym politykę pilków cookies »
Więcej informacji o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce znajdziesz tutaj »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Środa, 9 grudnia 2015 r.
Trzecie z rzędu zwycięstwo wiślaczek w Eurolidze!
A- A+

Koszykarki Wisły Can-Pack podtrzymały swoją kapitalną ostatnio passę i w meczu 7. kolejki Euroligi pokonały we własnej hali turecki AGÜ Spor Kulübü 67-66. Dla wiślaczek to trzecie kolejne zwycięstwo w tych prestiżowych rozgrywkach, a warto na pewno dodać, że nasz zespół staje się specjalistą od bardzo udanych ostatnich kwart swoich meczów. Dziś w czwartej ćwiartce spotkania nasza drużyna zaliczyła serię, w której zdobyła aż 12 punktów z rzędu, co ostatecznie przesądziło o zwycięstwie!

Po wyrównanym początku "trójkę" rzuciła dla nas Yvonne Turner, a że po chwili po dwa punkty dorzuciły też Devereaux Peters, Cristina Ouviña oraz Laura Nicholls, więc w połowie pierwszej kwarty prowadziliśmy aż 13-5. I to pewne prowadzenie wiślaczki utrzymały aż do końca inauguracyjnej kwarty, po której było 22-16. Niestety druga ćwiartka zaczęła się dla nas fatalnie. Zespół z Turcji zdobył aż 12 oczek z rzędu i na pięć i pół minuty przed przerwą zrobiło się 22-28. Wiślacką niemoc przełamała w końcu Peters i już do końca drugiej kwarty graliśmy raczej pod swoje własne dyktando. Dość powiedzieć, ale wiślaczki znów wyszły na prowadzenie i z nim zeszły do szatni, prowadząc do przerwy 39-38.

Najważniejsze było jednak to, że po pierwszej połowie nasze zawodniczki już wiedziały, że aktualny lider tureckiej ligi i ekipa, która przed tygodniem ograła rosyjskie UMMC - wcale nie jest aż tak straszna. A dobrą defensywą można powstrzymywać ich gwiazdy.

I choć w trzeciej kwarcie gra nieznacznie lepiej układała się przyjezdnym, bo po 30 minutach na tablicy wyników było 53-54, to chyba nie było kibica w naszej hali, który nie liczyłby znów na zryw Wisły w IV kwarcie. A jak było? Wprawdzie wynik jako pierwsza w tej decydującej partii spotkania zmieniła Agnieszka Szott-Hejmej (55-54), to teraz aż sześć kolejnych punktów zdobyły przyjezdne (55-60). I zrobiło się niebezpiecznie. Trener José Ignacio Hernández szybko poprosił jednak o czas i jak się okazało - był on kluczowy dla losów rywalizacji. Aż sześć punktów zdobyła od tego momentu Ouviña, cztery dołożyła Justyna Żurowska-Cegielska, a dwa Nicholls i z wyniku 55-60, na dwie i pół minuty przed końcem, zrobiło się 67-60!
Oczywiście w koszykówce to jeszcze żadna przewaga, ale wiślaczki już na pewno uwierzyły wtedy w możliwość wygranej. Tym bardziej, że koszykarki z Kayseri zaczęły grać nerwowo. I choć dwukrotnie faulowana Katalin Honti nie pomyliła się ani raz z linii rzutów, to długie akcje grane przez wiślaczki - przybliżały je do zwycięstwa. Niestety w tym fragmencie nasz zespół nie miał pomysłu na wykańczanie swoich zagrań i gdy trafiła Zoi Dimitrakou - zrobiło się już tylko 67-66! Wprawdzie to my mieliśmy piłkę, ale do końca zawodów zostało 30 sekund, a to oznaczało, że obydwa zespoły miały przed sobą po minimum jednej akcji. Naszą zepsuła niestety Turner, więc to zespół z Turcji miał wszystko dosłownie w swoich rękach. Wiślaczki na pewno w ostatniej akcji w obronie się nie popisały, bo na "wolnej pozycji" zostawiły Larę Sanders, tyle że Amerykanka na swoje i swojego zespołu nieszczęście - spudłowała! A to oznaczało, że komplet punktów zostanie w Krakowie!

Wisła Can-Pack wygrywa więc w Eurolidze po raz trzeci z rzędu, a słowa uznania należą się zwłaszcza Cristinie Ouvinie, której 18 punktów to nie tylko najlepszy wynik w naszej drużynie, ale w ogóle najlepsze indywidualne osiągnięcie Hiszpanki w tych prestiżowych rozgrywkach.

Statystyki indywidualne: pkt. min. za 2 za 3 za 1 zb. as. faul str. prz. bl. eval
Cristina Ouviña 18 34 7 / 11 1 / 2 1 / 1 5 2 3 3 2 0 19
Laura Nicholls 11 33 3 / 8 1 / 1 2 / 2 7 3 2 2 0 0 14
Yvonne Turner 17 39 5 / 10 2 / 7 1 / 2 1 5 3 2 2 0 12
Devereaux Peters 6 30 3 / 7 0 / 0 0 / 0 7 3 4 3 0 0 9
Magdalena Ziętara 5 22 1 / 4 1 / 2 0 / 0 4 1 3 0 0 0 6
Justyna Żurowska-Cegielska 6 18 3 / 7 0 / 0 0 / 0 2 0 2 1 0 1 4
Agnieszka Szott-Hejmej 2 10 1 / 1 0 / 0 0 / 0 0 1 0 0 1 0 4
Kateřina Zohnová 2 18 1 / 2 0 / 1 0 / 0 1 0 3 0 0 0 1

Aktualna tabela grupy B Euroligi Kobiet:

1. UMMC Jekaterynburg 7 13 498 - 446 1.117
2. Nadieżda Orenburg 7 12 450 - 398 1.131
3. ZVVZ USK Praga 7 11 463 - 387 1.196
4. AGÜ Spor 7 11 463 - 445 1.040
5. WISŁA CAN-PACK KRAKÓW 7 10 424 - 487 0.871
6. Mithra Castors Braine L'Alleud 7 9 423 - 461 0.918
7. Tango Bourges Basket 6 8 352 - 374 0.941
8. Spar Citylift Girona 6 7 346 - 421 0.822

Dodał: Redakcja
Tagi: Koszykarki | Euroliga | AGÜ Spor Kulübü | Cristina Ouviña |

    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2015-12-09 20:28
~~~Gvdyh
brawo panie
WIELKA WISŁA
16
Ocena postu: 16
2015-12-09 20:33
~~~Jarek
Trzecie zwycięstwo
Mieliśmy sporo szczęścia , rzut Sanders w ostatniej sekundzie był oddany z czystej pozycji , na szczęście nie trafiła i szanse na awans zachowane
14
Ocena postu: 14
2015-12-10 09:53
~~~dzik
Brawo...
... piękna sprawa
9
Ocena postu: 9
Komentarzy na tej stronie: 3.
© 1998-2017 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.049 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »