Serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Aby w pełni z niego korzystać zakceptuj poniżej naszą politykę prywatności, w tym politykę pilków cookies »
Więcej informacji o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce znajdziesz tutaj »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Środa, 20 stycznia 2016 r.
Wypowiedzi po meczu Wisła Can-Pack - ZVVZ USK
A- A+

Osłabione kadrowo koszykarki Wisły Can-Pack nie miały szans w zderzeniu z aktualnymi mistrzyniami Euroligi, ekipą ZVVZ USK Praga. Ostatecznie przegrywamy 57-78, a oto co na pomeczowej konferencji prasowej powiedzieli trenerzy oraz zawodniczki obydwu drużyn.

Natália Hejková (trenerka ZVVZ USK): ⁃ Zaczęłyśmy mecz bardzo skoncentrowani, wiedzieliśmy co chcemy dziś osiągnąć i jaki mamy plan. Po pierwsze zagraliśmy bardzo dobrze w obronie, a po drugie - wykorzystaliśmy sytuację w ataku. Przede wszystkim trzeba tutaj wyróżnić Candice, która nie trafiła tylko raz przez cały mecz. Reszta zawodniczek starała się dorównać poziomem gry do niej i dzięki temu wynik był rozstrzygnięty już po pierwszej połowie. Wiem, że drużyna Wisły miała dużo problemów zdrowotnych, mimo to byłyśmy skoncentrowane tak, jakbyśmy grały przeciwko drużynie w 100% zdrowej. Jestem zadowolona po tym spotkaniu.

José Ignacio Hernández (trener Wisły Can-Pack): - Gratulacje dla zespołu z Pragi. To był dla nas trudny mecz. Pokazaliśmy na początku sezonu, że gdy pojawiają się problemy, to zwycięstwa przychodzą nam ciężko. Trudno jest nam grać naszą koszykówkę z tylko dwoma kluczowymi zawodniczkami. Nie jestem zadowolony z drużyny, bo nie walczyliśmy tak, jak powinniśmy. Jestem rozczarowany. Jeżeli nie walczymy, to nie tylko mamy problemy w meczach Euroligi, ale również w lidze polskiej, tak jak to było w Sosnowcu. Przed nami bardzo ważne spotkanie z Polkowicami. To prawda, że po dobrym dla nas miesiącu grudniu, po przerwie świątecznej, teraz nie prezentujemy tego poziomu, co wtedy. Nie jesteśmy w dobrej formie. Musimy dużo zmienić przed ważnym dla nas spotkaniem.

Candice Dupree (zawodniczka ZVVZ USK): - Zaczęłyśmy mecz bardzo dobrze w obronie i jako drużyna prezentowałyśmy się znakomicie. Udało się nam taką grę kontynuować w kolejnych fragmentach tego spotkania, a zawodniczki wchodzące z ławki dawały nam wiele energii. Prezentowałyśmy się dziś bardzo dobrze po obu stronach parkietu. Ogólnie był to bardzo dobry mecz w naszym wykonaniu.

Justyna Żurowska-Cegielska (zawodniczka Wisły Can-Pack): - Jesteśmy w bardzo trudnej sytuacji. Jest jednak jeszcze przed nami dużo do "ugrania". Przed Świętami byłyśmy w fajnym momencie, wygrywałyśmy, ale też byłyśmy w pełnym składzie. Teraz porównując go do zespołu z Pragi okazuje się, że mamy więcej luk, niż osób do grania. I to jest dla nas duży problem. Bez Cristiny tracimy bardzo dużo, bo ona i zaczyna obronę i zaczyna nasz atak. To jest nasza "głowa", to jest nasz "mózg". Całkiem inaczej gra się nam przy Yvonne, a całkiem inaczej przy Cristinie. I to niestety bardzo odczuwamy. Czekamy na nią z wielkim utęsknieniem, ale wierzę, że gdy ona wróci to ten charakter, który miałyśmy, który był w naszym zespole, będzie znowu. Bo na chwilę obecną nie walczyłyśmy. Zespół z Pragi był od nas dużo silniejszy. Kto nie wychodził z ławki wnosił jeszcze więcej od zawodniczki zmienianej. Praga jest na pewno w super momencie, a my musimy odnaleźć swój rytm i swoją koszykówkę, bo bez tego będzie w przyszłości ciężko.



Nikt nie komentował jeszcze tej informacji. Może Ty to zrobisz?

    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
© 1998-2017 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.045 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »