Serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Aby w pełni z niego korzystać zakceptuj poniżej naszą politykę prywatności, w tym politykę pilków cookies »
Więcej informacji o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce znajdziesz tutaj »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Środa, 3 lutego 2016 r.
Wypowiedzi po meczu Wisła Can-Pack - Nadieżda
A- A+

Koszykarki Wisły Can-Pack sprawiły kolejną niespodziankę w rozgrywkach euroligowych. Pokonały bowiem ponownie faworyzowaną Nadieżdę Orenburg 54-51, co sprawia, że wciąż liczymy się w walce o awans do najlepszej ósemki Euroligi! Oto co po spotkaniu Wisły Can-Pack z Nadieżdą powiedzieli obydwaj trenerzy oraz zawodniczka "Białej Gwiazdy", Małgorzata Misiuk.

Roberto Íñiguez (trener Nadieżdy): ⁃ Po pierwsze chciałbym pogratulować Wiśle i trenerowi, za walkę przez 40 minut i bardzo dobrą postawę przez cały mecz. Próbowaliśmy wrócić do tego spotkania, ale Wisła grała na najwyższym poziomie. Jeżeli chodzi o nas, nie graliśmy dziś dobrze pod względem taktycznym, nie byliśmy wystarczająco dobrze skupieni, brakowało nam dyscypliny. Wisła grała o wiele agresywniej niż my i grała o wiele lepszą koszykówkę. Zasłużyła na zwycięstwo. Teraz musimy skupić się na sobie, mamy przed sobą bardzo ważne spotkania. Musimy wygrać ostatni mecz euroligowy u siebie i czekać na wyniki pozostałych meczów.

José Ignacio Hernández (trener Wisły Can-Pack): ⁃ To był dla nas bardzo ważny mecz. Do ostatnich spotkań podchodziliśmy z wieloma problemami i to odbiło się na wynikach. Po ostatnim małym kryzysie takie zwycięstwo, jak dziś, wiele dla nas znaczy, a przede wszystkim cieszyć musi ta nasza dobra i agresywna gra. Każda zawodniczka odegrała dziś bardzo ważną rolę na parkiecie, każda wniosła coś nowego do drużyny i do końcowego rezultatu. Jeżeli Bourges przegra dziś w Belgii, to będziemy mieć szansę zagrać w play-offach. Jest to nasze marzenie. Wiemy, że bardzo ciężko jest wygrać w Turcji, zwłaszcza w osłabionym składzie, ale pokazaliśmy dziś, że jesteśmy drużyną i z odrobiną wiary możemy pokonać wszystkich.

Małgorzata Misiuk (zawodniczka Wisły Can-Pack): - Bardzo cieszymy się z tego zwycięstwa. Marzyłyśmy o tym przed meczem, żeby on się tak potoczył. Po przegranym Pucharze Polski chciałyśmy zagrać w tym spotkaniu jak najlepiej. Dalej będziemy ciężko pracować, bo tak jak powiedział trener - każda zawodniczka w naszym zespole jest ważna. Nie załamało nas to, że odeszła Peters, bo dalej możemy walczyć i zwyciężać, nawet będąc w składzie, w którym są kontuzje.


Dodał: AG, Kamil
Tagi: Koszykarki | Euroliga | Nadieżda Orenburg | Roberto Íñiguez | José Ignacio Hernández | Małgorzata Misiuk |

    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2016-02-04 08:51
~~~Samsa
gratulacje
Bardzo nierówny jest ten sezon. Za wczorajszy mecz należą się Paniom szczere gratulacje. Walczyły z przeciwnikiem i własnymi słabościami. Wreszcie błysnęła Laura. Oby było zdrowie.
1
Ocena postu: 1
Komentarzy na tej stronie: 1.
© 1998-2017 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.025 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »