Serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Aby w pełni z niego korzystać zakceptuj poniżej naszą politykę prywatności, w tym politykę pilków cookies »
Więcej informacji o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce znajdziesz tutaj »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Czwartek, 26 stycznia 2017 r.
W siódemkę w Schio ambitne wiślaczki bez szans
A- A+

Mając tylko siedem gotowych do gry zawodniczek drużyna Wisły Can-Pack nie była w stanie powalczyć o sukces z mocnym zespołem włoskiej Familii Schio. Wiślaczki przegrały bowiem kolejne euroligowe spotkanie, ulegając we Włoszech swoim rywalkom aż 54-80. I choć po raz kolejny nie można naszym koszykarkom odmówić ambicji, to ta okazała się zbyt słabym atutem, aby uniknąć wysokiej porażki.

Wiślaczki źle rozpoczęły mecz w Schio - dość powiedzieć, ale poza dwoma trafieniami z linii rzutów debiutującej w naszych barwach w Eurolidze Vanessy Gidden, na pierwsze punkty "z gry" czekaliśmy aż cztery i pół minuty. Wtedy to właśnie celnie rzuciła wspomniana Gidden, ale już wtedy musieliśmy "gonić wynik", bo przegrywaliśmy 4-9. I patrząc na nieskuteczny w naszym wykonaniu początek spotkania, po kolejnych trafieniach Gidden oraz "trójce" Hind Ben Abdelkader, wiślaczki niespodziewanie doprowadziły do wyrównania. Na niespełna cztery minuty przed końcem pierwszej kwarty było 9-9, co mocno rozsierdziło trenerów włoskiego zespołu. Pierwszą kwartę zespół ze Schio ostatecznie jednak i tak wygrał, bo na tablicy było po niej 20-15, ale wiślaczki starały się i tę stratę odrobić. W połowie drugiej ćwiartki po "trójce" Agnieszki Szott-Hejmej oraz skutecznych akcjach Magdaleny Ziętary oraz Abdelkader przegrywaliśmy tylko 24-26 i można tylko żałować, że już do końca drugiej kwarty nie byliśmy już tak skuteczni. "Trójkę" rzuciła wprawdzie dla nas jeszcze Sandra Ygueravide i po niej było 27-32, a już do końca kwarty trafiały tylko zawodniczki zespołu z Włoch, więc do przerwy przegrywaliśmy 27-39.

Trzecia kwarta była bez wątpienia najlepsza w wykonaniu wiślaczek. Wygrały ją zresztą w pełni zasłużenie, ale też kilkukrotnie uśmiechnęło się do nas szczęście, jak choćby przy wymuszonym rzucie dystansowym w wykonaniu Gidden, po którym zmniejszyliśmy stratę do zaledwie pięciu punktów (38-43). Niestety był to ostatni taki zryw naszego zespołu. Tym bardziej, że początek ostatniej ćwiartki przyniósł zespołowi ze Schio osiem kolejnych punktów (42-59), po których było już pewne, że mecz zakończymy porażką. Koszykarki zespołu z Włoch w ostatnich fragmentach spotkania urządziły sobie zresztą na nasz kosz solidne strzelanie i wygrały chyba nawet zbyt wysoko, jak na przebieg całych zawodów.

Dla wiślaczek najważniejsze będzie teraz zregenerowanie sił przed czekającymi nas w najbliższy weekend finałami Pucharu Polski oraz decydujący dla nas mecz w walce o pozostanie w europejskich rozgrywkach w najbliższą środę - we własnej hali - z węgierskim CMB Cargo Uni Gyõr.

Statystyki indywidualne: pkt. min. za 2 za 3 za 1 zb. as. faul str. prz. bl. eval
Vanessa Gidden 13 32 4 / 12 1 / 1 2 / 2 11 0 1 3 0 0 13
Hind Ben Abdelkader 17 37 3 / 6 3 / 10 2 / 2 2 0 1 3 2 0 8
Sandra Ygueravide 11 32 1 / 8 3 / 6 0 / 0 2 5 2 1 1 0 8
Agnieszka Szott-Hejmej 9 24 3 / 8 1 / 2 0 / 0 3 0 4 2 2 0 6
Magdalena Ziętara 4 34 1 / 4 0 / 2 2 / 2 3 2 4 0 2 0 6
Olivia Szumełda-Krzycka 0 18 0 / 0 0 / 1 0 / 0 2 1 4 1 1 0 2
Ziomara Morrison 0 25 0 / 6 0 / 0 0 / 0 2 2 1 1 3 0 0

Aktualna tabela grupy A Euroligi Kobiet:

1. Dinamo Kursk 10 20 783 - 615 1.273
2. ZVVZ USK Praga 10 18 790 - 632 1.250
3. Fenerbahçe SK İstanbul 10 18 714 - 655 1.090
4. Basket Lattes Montpellier 10 16 631 - 662 0.953

5. Famila Schio 10 15 746 - 678 1.100
6. WISŁA CAN-PACK KRAKÓW 10 12 664 - 756 0.878

7. CMB Cargo Uni Gyõr 10 11 583 - 784 0.744
8. Mersin Büyükşehir Belediyesi 10 10 642 - 771 0.833

Dodał: Redakcja
Tagi: Koszykarki | Euroliga | Famila Schio | Hind Ben Abdelkader |

    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2017-01-26 22:10
~~~Wisła Fan
szkoda, szkoda, szkoda
w mordę jeża ... szkoda
9
1
Ocena postu: 8
2017-01-26 23:06
~~~tal
Finały odjechały.
Jednak, jak na takie problemy już w kolejnym meczu, to i tak nieźle. Teraz trzeba skoncentrować się na lidze.
5
1
Ocena postu: 4
2017-01-27 09:15
GrzegorzS
Kurcze to tak jest jak się kroi
zespół złożony z 12 zawodniczek. Juz od kilku sezonów w pewnym momencie mamy do grania 7/8 zawodniczek. Gdyby trenerzy mogli wybierac z 16 zawodniczek zakontraktowanych była by inna gra. Ale cóż takie sa a nie inne warunki finansowe i taki a nie inny jest potencjął koszykówki kobiet w Polsce, że gramy na poziomie zawodniczkami z zagranicy. Tak po prawdzie to z całej ligi nie wiem, czy udało by się skompletować ze dwa zespoły składające się z Polek, które były by wstaie powalczyć realnie w pucharach. Wisła od lat ciągnie tę dyscyplinę w polsce za uszy. Cit lepiej jest w meskiej częsci dyscypliny, ale tez nie za różowo. A szkoda bo koszykówka to fajny sport, który zasługuje na inwestycje.
4
1
Ocena postu: 3
Komentarzy na tej stronie: 3.
© 1998-2017 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.032 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »