W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Sobota, 4 marca 2017 r.
Trzy punkty do bagażnika! Piast - Wisła 1-2
A- A+

Piłkarze krakowskiej Wisły wreszcie przełamali wyjazdową niemoc i dzięki grze do końca wygrywają w Gliwicach z Piastem 2-1. Od 69. minuty Wisła, po golu Zdenka Ondráška, prowadziła 1-0, tyle że dwanaście minut później gospodarze zdołali wyrównać. "Biała Gwiazda" walczyła jednak do końca i po pięknej bramce głową Petara Brleka, w doliczonym czasie gry, wygrywamy ostatecznie z Piastem 2-1!

Trener Kiko Ramírez na mecz z Piastem postawił na dokładnie taką samą "jedenastkę" piłkarzy, jak w dwóch poprzednich spotkaniach, i wszyscy liczyliśmy na to, że wiślacy zagrają tak skuteczny futbol, jak przed tygodniem z Jagiellonią.

Pierwsze minuty tego meczu były wyrównane, ale to wiślacy jako pierwsi mieli okazję do groźnej akcji. W 3. minucie wyszliśmy z kontratakiem, ale Rafał Boguski nie zdołał dograć dokładnie do Pawła Brożka i okazja przepadła. W odpowiedzi Tomasz Mokwa uprzedził Macieja Sadloka, ale uderzenie głową defensora zespołu z Gliwic nie mogło zaskoczyć Łukasza Załuski.

W 10. minucie "Biała Gwiazda" mogła już jednak prowadzić. Na skrzydle z obrońcą zdołał przepchnąć się Patryk Małecki i kiedy wydawało się, że sędzia odgwiżdże jego faul, ten nie zareagował i "Mały" ruszył na bramkę. Niestety piłka wiślakowi uciekła poza linię końcówą i dograł do Boguskiego już zza niej. Inna sprawa, że "Boguś" i tak nie trafił do siatki...

Na kolejną groźną okazję czekać musieliśmy aż do 26. minuty, kiedy to długą piłkę posłał Arkadiusz Głowacki, a po błędzie obrońcy wydawało się, że Brożek wyjdzie sam na sam z Jakubem Szmatułą, tyle tylko, że ten ofiarną interwencją zdołał futbolówkę odbić, a wyjaśniający całą sytuację obrońca, wybił ostatecznie ją na róg. Okazja więc przepadła, ale Wisła wciąż atakowała i w 29. minucie po krótko rozegranym właśnie kolejnym naszym rzucie rożnym Tomasz Cywka wrzucił piłkę w pole karne, a ta trafiła do osamotnionego Małeckiego. Niestety nasz pomocnik poślizgnął się i okazja znów przepadła. To wciąż jednak Wisła była stroną przeważającą i w 32. minucie przed swoją szansą stanął aktywny Cywka, który wpadł w pole karne. Jego uderzenie w długi róg Szmatuła zdołał jednak odbić.

Na te akcje Wisły Piast odpowiedział dwie minuty później celną, ale zbyt lekką próbą z dystansu Stojana Vranješa, po czym końcówka pierwszej połowy to przede wszystkim akcje Cywki. Najpierw uderzył on bowiem celnie z dystansu, ale wiślak był jednak zbyt daleko od bramki, aby Szmatuła popełnił błąd. Potem zaś nasz prawy obrońca skutecznie rozegrał wyrzut z autu, po którym dobrze z piłką "zabrał się" Petar Brlek, tyle że jego po dośrodkowaniu wszystko wyjaśnił pewnie interweniujący w bramce gospodarzy Szmatuła.

Ostatnia akcja pierwszej połowy należała do Pola Lloncha. Hiszpan najpierw udanie przejął piłkę w środkowej strefie boiska i wiślacy wyszli z kontratakiem "trzech na trzech". Niestety po zagraniu do Małeckiego, ten "wyrzucił" się za bardzo w bok i nie zdołał oddać strzału. Piłka wróciła jednak na środek pola karnego, gdzie dopadł do niej właśnie ponownie Llonch, oddał strzał, tyle tylko, że w poprzeczkę! A to oznaczało, że mimo przewagi Wisły, na przerwę obydwie ekipy schodził z wynikiem bezbramkowym.

Drugą połowę odważniej rozpoczął Piast i dość szybko po strzale Michala Papadopulosa interweniować musiał Załuska, na szczęście zrobił to dobrze, bo zaraz potem już popisał się mniej udanie, źle wychodząc do dośrodkowania. Na szczęście dla nas bez konsekwencji. Wiślacy odpowiedzieli na to ładną akcją Brleka, ale Chorwat wywalczył dla nas tylko kolejny rzut rożny.

O tym jednak, że Piast nie zamierzał zadowolić się remisem, niech świadczy akcja z 56. minuty. Piłkę na skrzydle wywalczył bowiem Gerard Badía i dograł do Heberta, któremu do szczęścia zabrakło niewiele. Uderzył bowiem nieznacznie obok słupka. W bramkę trafił za to z kolei, w 62. minucie, rezerwowy Piasta Lukáš Čmelík, ale jego uderzenie było zbyt lekkie, aby mógł pokonać Załuskę.

Wisła swoją natomiast szansę na zmianę wyniku miała wreszcie po dobrze rozegranym rzucie rożnym, uderzenie głową Ivána Gonzáleza przeleciało jednak nieznacznie nad bramką. Zaraz potem trener Ramírez dokonał dwóch zmian i jak się później okazało obydwie były "strzałami w dziesiątkę". Maciej Sadlok zgrał bowiem głową na tzw. "wolne pole", a że za futbolówką pognał wprowadzony chwilę wcześniej Zdeněk Ondrášek, i był przy niej pierwszy, więc pozostało mu tylko po prostu nie dać żadnych szans Szmatule. Od 69. minuty "Biała Gwiazda" prowadziła więc w Gliwicach 1-0.

Piast starał się szybko tę stratę odrobić, ale świetnie ich okazję wyjaśnił González, wybijając piłkę. Tyle tylko, że gospodarze ruszyli do kolejnych ataków, a nasz zespół momentami zaczął się niestety gubić. W 78. minucie Piast stworzył sobie więc kolejną groźną okazję, bo piłka spadła pod nogi wprowadzonego chwilę wcześniej Sašy Živca, ale ten uderzył bardzo niecelnie. Na boisku zrobiło się jednak nerwowo, a po chwili swoją szansę miał też Papadopulos, ale uprzedził go Załuska. W 81. minucie nasz bramkarz nie dał już rady zatrzymać piłki, bo w sytuacji sam na sam z nim znalazł się Gerard Badía i było 1-1.

Po stracie gola Wisła ruszyła znów do ataków i szybko znów mogliśmy prowadzić, tyle że ani Ondráškowi, ani Brlekowi w dogodnej sytuacji nie udało się pokonać szczęśliwie interweniującego Szmatuły. Końcówka meczu była mocno nerwowa i to z obydwu stron, ale Wisła grała do końca i wrzutka w pole karne, w doliczonym czasie gry, drugiego z naszych "złotych rezerwowych", Hugo Vidémonta, dała nam jakże skuteczne uderzenie głową Brleka, który pokonał Szmatułę! I choć Piast próbował jeszcze coś zdziałać, to nie był już w stanie.

Pierwszy więc wyjazd... nowym autokarem, kończymy szczęśliwie i z trzema punktami, które pakujemy do jakże pojemnego w nim bagażnika! Wisła - Piast 2-1.


Dodał: Redakcja
Foto: Krzysztof Porębski
Tagi: Mecz | Ekstraklasa | Piast Gliwice | Zdeněk Ondrášek | Petar Brlek |

    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2017-03-04 22:20
~~~FaNatic90Abg! .!
brawo coBraaaa i Brlek!!! barDzo ważne 3pkt!
za to kocham Wisłe!!!!!
72
1
Ocena postu: 71
2017-03-04 22:22
cela3
TAK!!!
Mamy wszystko co trzeba! Zwycięstwo i bez kartek! Pięknie! Dzięki!
84
1
Ocena postu: 83
2017-03-04 22:23
~~~Bratek
Komentarz został systemowo ukryty...
Ufffff...
Powinni wygrać wysoko a wymęczyli zwycięstwo. Ale swoją drogą Głowa powinien w 8 minucie dostać żółtą kartkę za zdjęcie koszulki
20
73
Ocena postu: -53
2017-03-04 22:23
Pompucjusz
Jeeeeest!
To był bardzo trudny mecz. Po prostu. Piast bardzo się starał, miał przebłyski i na bramkę zasłużył. Na szczęście Brlek walczył do końca i niewidoczny Videmont notuje kapitalną wrzutkę. Bardzo ważne zwycięstwo - a nasz chorwacki rozgrywający zasłużył na bramkę. Cywka - jak ktoś napisał - Pan piłkarz.
105
1
Ocena postu: 104
2017-03-04 22:23
~~~pol
pol
Dziękujemy
53
2
Ocena postu: 51
2017-03-04 22:24
~~~FaNatic90Abg! .!
szacun Kikoo
4mecze -9punktów!!! dawać no tą 7oległe!!!
58
1
Ocena postu: 57
2017-03-04 22:24
~~~ard
Brawo za zwycięstwo!
Ale gra po strzeleniu bramki do poprawy. Nie możemy próbować grać w dziada przy jednobramkowym prowadzeniu.
49
2
Ocena postu: 47
2017-03-04 22:25
~~~Serder
Omg
Ledwo ledwo ale zwycięstwo
40
6
Ocena postu: 34
2017-03-04 22:26
~~~ziomek
mecz
dzieki za walke do ostatniego gwizdka!
54
1
Ocena postu: 53
2017-03-04 22:29
~~~pucjusz89
3 pkt
idzie zawału dostac
52
1
Ocena postu: 51
2017-03-04 22:29
~~~Kepass
WOW
Po raz kolejny przełamujemy się na Piaście. Brawo dla Voldemorta za wrzutkę! Bardzo ważne 3 punkty! Walczymy dalej! Dzisiaj gra była strasznie chaotyczna. Najbardziej zabolała mnie przewidywalność Wisły po strzeleniu gola. Cofamy się i rozpaczliwie gonimy. Dopiero po stracie nagle wszystkie siły na atak. Najważniejsze są jednak 3 punkty. Wdowczyk miał rację, że lepiej wygrać jednym golem w 92 minucie niż spokojnie 5-0. DZIĘKI!
40
4
Ocena postu: 36
2017-03-04 22:29
~~~ddd
UFF!!!
Kamien spadł z serca! Dzięki Petar! Wisła grała gorzej niż ostatnio,ale na polskie Leicester wystarczyło. Teraz chcę usłyszec płacz farszawki w sobotę! JJJBG!! PS: Polska myśl szkoleniowa znowu niżej niż 3 liga hiszpańska.
60
2
Ocena postu: 58
2017-03-04 22:30
lukiton0589
Nareszcie!
Jest w końcu upragnione zwycięstwo na wyjeździe. Za tydzień jedziemy na Legię. Ciśnienie zeszło, możemy jechać bez presji i w dobrych humorach. Nikt nie wykartkowany. Czuję w kościach dobry wynik na Legii
46
2
Ocena postu: 44
2017-03-04 22:30
~~~Kibic znad Morza
Wisła
Wykonanie 10 ale styl co najwyzej na 3+. Nie oszukujmy sie bałagan panował niesamowity na boisku na szczescie rywal był dzis wyraźnie z nizszej półki chociaż bardzo ambitny. Zapomniec o stylu, przeanalizować co i jak i karuzela jedzie dalej. Oby w Warszawie udało się coś ukłuć!!! Najważniejsze że morale napewno do góry a to ważne
45
1
Ocena postu: 44
2017-03-04 22:31
~~~diego
mecz
Styl taki sobie , ale punkty są i to cieszy
37
1
Ocena postu: 36
2017-03-04 22:32
TS1906
Videmont
Uprzedzając narzekania,Brlek zanim sie rozegrał potykał się o piłke także na spokojnie, ja tam w niego wierze
62
3
Ocena postu: 59
2017-03-04 22:32
Tochimo
To nie był kapitalny mecz
Ale zagrać, wygrać, zapomnieć
41
1
Ocena postu: 40
2017-03-04 22:32
azor1979
statystyki
I podtrzymane zostaly statystyki dla Wisly wdowczyk z innymi klubami przeciwko WISLE 0 zwyciest -3 remisy -6 porazek i zwyciestwo na wyjzdzie smiem twierdzic juz dzis WISLA walczy juz nie o puchary tylko o MISTRZOSTWO mamy na to potencjal i pilkarzy oby tak dalej
12
40
Ocena postu: -28
2017-03-04 22:33
~~~Castorp
Cholernie brzydki mecz
(niech Kiko zmieni strategię bo gra górną piłą do Brożka to samobójstwo). Nic ,najważniejsze, że jest wygrana. Piłkarz meczu - Petar Brlek( no, chyba Semir długo się nie podniesie z ławy).
58
4
Ocena postu: 54
2017-03-04 22:34
mackub
ojojoj
Czyżby znowu polska myśl trenerska była gorsza od 3 ligi hiszpańskiej?!!! I to łomot dostają same tuzy: Probierz i Wdowczyk, że o tym prymitywnym motywatorze z Korony nie wspomnę. Brawo Panie Kiko- robimy swoje i do przodu!!!Bez bufonady i niepotrzebnej napinki. Dzięki za dobrą robotę!!!
42
4
Ocena postu: 38
2017-03-04 22:35
~~~SPQR
Kartki
Ten Cmelik chyba opłacony przez Legię, bo dwa razy takie symulki odstawił, że drżałem o żółtą dla Sadloka, która wykluczyłaby go z meczu w Warszawie. I w sumie bardzo dobrze się stało, że Badia strzelił tego gola, bo jakby Stefański przerwał akcję, to pewnie dałby żółtko Ivanowi za faul na Papapapadopopopopupupulosie.
45
Ocena postu: 45
2017-03-04 22:35
~~~~the real thomas
...
dla mnie Sadlok i Cywka to bezapelacyjnie inżynierowie dzisiejszego zwycięstwa! mamy na ten moment najlepsze boki obrony w ekstraklasie! ale też oczywiście brawa dla świetnego Brleka!
50
Ocena postu: 50
2017-03-04 22:36
seattle
...
A co na to Stilić??
16
10
Ocena postu: 6
2017-03-04 22:36
~~~-piotie
Uff
"Paskudny" mecz. Super wynik. Piast wogole nie zainteresowany gra w pilke, czekajacy na stale fragmenty gry. Fajnie ze na koncu uklul Brlek bo obok Cywki i Ondraska najlepszy na placu. Osobne slowo nalezy sie "murawie". Przeciez tam bylo wiecej piasku niz trawy. Nie rozumiem jak taka plyta moze byc dopuszczona do rozgrywania meczy???Mecz brzydki, do zapomnienia licza sie tylko punkty wyszarpane z gardla Piastowi. W W-ie bedzie wiecej gry i wiecej pilki niz dzis. JJJBG...
33
Ocena postu: 33
2017-03-04 22:38
~~~TSW
ale trzeba przyznać
Padaka niesamowita. Znowu prawie cały mecz długa dzida na Brożka. Tak to długo nie pociągniemy.
16
29
Ocena postu: -13
2017-03-04 22:39
~~~wiernakibicka wisły
To nie bylo
latwe spotkanie,jak przewidywalismy przed meczem.Piast,mimo niezłych,ofensywnych piłkarzy nie gra w otwartej piłki,nie atakuje,stara sie grac z kontry,mocno sie asekuruje.Z takimi zespołami Wisle gra sie bardzo trudno.Po prostu my mamy inny styl,inny charakter zespolu.Nam dobrze gra sie z zespołami takimi jak np. Jaga, gdzie mecz wygladal zupełnie inaczej,bo Jaga gra w piłke,nie boi sie zaatakowac,lubi gre do przodu.Nie było łatwo,ale wygralismy.Nareszcie sie udało.Zwyciestwo na wyjezdzie-tego było nam trzeba.Dwa mecze i szesc punktów.Dwa zwyciestwa z rzedu,dawno tego nie czulismy.Jest super,jestem bardzo szczesliwa.Udało sie nie "wykartkowac" przed Legią,zdobylismy komplet pinktow,awansowalismy w tabeli.Jest swietnie.Realnie patrząc,mamy szanse na piąte miejsce na koniec rundy,potem podział punktow,kolejne 7 spotkan a tam.....kto wie.JJJBG.
26
1
Ocena postu: 25
2017-03-04 22:42
oldkibic
Mecz słaby, ale 3 punkty bezcenne!
Dobry trener, to taki co ma też szczęście, a my je mamy. W dodatku niektórzy nowi piłkarze już przyczyniają się do zdobywanych punktów, stąd nie ma co narzekać. Wiele rzeczy jest do poprawy, ale jest postęp i gratulację dla piłkarzy, oraz ... pozdrowienia "życzliwe" dla uciekiniera Wdowczyka.
30
3
Ocena postu: 27
2017-03-04 22:42
logistyk
murawa
Za takie kartoflisko to z miejsca powinien być walkower.
32
1
Ocena postu: 31
2017-03-04 22:44
Pomian
TSW!
Wisła walczy dzielnie, zwycięża i to jest najważniejsze w tym momencie. Piłkarze grają całkowicie inaczej niż w tamtej rundzie, a co to oznacza? Przede wszystkim: piłka jest wyprowadzana podaniami, a nie wybijaniem "w siną dal", widać tzw. "pewność nogi", piłka im nie odskakuje, jest atmosfera, są zmiennicy, zawodnicy zgrywają się coraz lepiej. Teraz trzeba także zapytać, na co realnie stać Wisłę? Bez wątpienia Klub jest budowany etapami "cegła po cegle". Stąd można założyć, że celem głównym jest pierwsza ósemka na ten sezon, a na przyszły puchary, LE, ostatecznie MP, a w marzeniach LM. Aby w sezonie 2017/2018 zająć pozycję gwarantującą grę w pucharach, LE, to z tym składem wyjścia są dwa, pierwsze, to zbierać punkty cały sezon i wygrywać z kim się da, a przy okazji zdobyć PP. Obecna Wisła, to drużyna na miejsce 5-8, oceniając realnie (bez fury szczęścia, pomyłek sędziów, wtop rywali, kartek, kontuzji). Drugie wyjście to silna ofensywa transferowa latem. Przydałyby się nam jeszcze ze 3-4 transfery silniejszych zawodników jak w tej rundzie, aby każda formacja miała silnego lidera. W ten sposób Wisła może już w przyszłym sezonie zacząć bardzo mocnym uderzeniem. Dawno nie pamiętam meczu, gdzie zawodnik Wisły daje zmianę i strzela oraz, kiedy po stracie gola Wisła wygrywa w doliczonym czasie. Na dzisiaj jednak należy podziękować Zarządowi za to, że przetrwaliśmy i jesteśmy nadal w grze.
24
7
Ocena postu: 17
2017-03-04 22:47
RobertB
zmiennicy zrobili swoje i jest wyjazdowe zwycięstwo!
ciężko tu mówić o nosie trenerskim, bo zmiany w każdym meczu są podobne, natomiast należy zauważyć, że Ondraszek zaliczył wejście smoka, od razu gol, ale plusik w tej akcji też dla Videmonta, że poszedł do końca i trochę na pewno ogłupił obrońców. Mam nadzieję, że ten zawodnik nabierze po tym meczu więcej pewności siebie, bo wg mnie tego mu właśnie brakowało, umiejętności jak widać ma, wrzutka na nos Brleka mówi sama za siebie. Brlekowi należał się gol, miał dużego pecha ostatnio w sytuacjach bramkowych, ale widać że mocno pracuje na boisku, Stilic musi się mocno na treningach napocić, żeby go posadzić na ławie, natomiast możliwe że dziś do pierwszej 11 mógł przebić się Ondraszek kosztem Brożka. Dobrze, że Wiślacy grali do końca, dobrze wiedzieli, ile Piast traci goli w końcówkach, Wdowcowi w wywiadzie marzył się zwycięski gol w końcówce na przełamanie, los z niego zakpił, bo to akurat on dostał gola w doliczonym czasie. Kolejny bardzo dobry mecz zagrał Cywka, wreszcie sporo dawał w ofensywie, jedyne co trochę szwankowało to przyjęcie wysokich piłek, w defensywie znów bez zarzutu. Wisła była drużyną lepszą, zasłużone zwycięstwo, to jest drużyna zdecydowanie na górną ósemkę
28
1
Ocena postu: 27
2017-03-04 22:48
~~~WislackiWisla k
azor1979
Nie przesadzajmy... W następnym sezonie (przy powrocie do formy Semira) może... Ale teraz? Zostały nam same bardzo trudne spotkania do rozegrania skończmy sezon w pierwszej 5 a będzie wyśmienicie..
20
2
Ocena postu: 18
2017-03-04 22:50
Darek1511
Seattle
Wierze ze niebawem i ze Stilicia bedziemy mieć ucieche Mam nadzieję że nie odpuści i będzie nadrabiać zaległości a może na Cewice da popis .OBY
22
1
Ocena postu: 21
2017-03-04 22:52
~~~Tw bolek
Gdzie ta dobra zmiana
Tak patrzę a tu w Gliwicach dalej ul Okrzei....pewno ku uciesze starego Wiślaka dalej żydokomuma górą.
11
36
Ocena postu: -25
2017-03-04 22:58
luka747
Największe Pozytywne Zaskoczenie Wiosny
Sz.Pan Tomasz Cywka!!!!
50
Ocena postu: 50
2017-03-04 22:59
Dario1906
Krótko i na temat
Petar i Ondrasek wygrali mecz!!!!! Świetna gra Brleka super zmiana Ondraska biegał walczył próbował widać że spragniony gry !!!! Hugo asystę zaliczył i za to mu szacun, ale ogólnie zawodnik cieniutki traci piły żle podaje nie umie przyjąc
7
10
Ocena postu: -3
2017-03-04 23:03
Realista80
mecz
Dobrze, ze Videmont tak potrafi dosrodkowac, bo wydawalo sie ze ten facet nic nie umie.Ondrasek na lawce to glupota.Zakonczylismy piekna akcja, ale nie mozemy grac lagi do przodu z takimi zespolami jak piast.
6
14
Ocena postu: -8
2017-03-04 23:07
~~~Pietia
Cmelik....
Ważne,że nikt nie będzie pauzował za kartki w meczu z Legią,choć w Piaście był tam jeden koleś(człowiek Legii?),któremu bardzo zależało,żeby Sadlok dostał żółtko. W Warszawie nie musimy,ale możemy i liczę na to ,że Wisełka pokaże tam kawał dobrej piłki.
12
2
Ocena postu: 10
2017-03-04 23:08
nales
3 pkt cieszą .
Gra chaotyczna na własne życzenie .... przy grze górą na napastnika powinien grać od początku kobra , Brozio bardziej do kombinacyjnej gry się nadaje .Piast tylko przeszkadzał w płynności . Przed warszafką trzeba popracować nad wyeliminowaniu prostych błędów w defensywie , bo kilka ich było niestety . Widać ciągłą progresję u Petara co tylko cieszyć może i może zmieńmy wykonawcę rożnych , bo w wykonaniu mąki to katastrofalnie to wychodziło .
12
1
Ocena postu: 11
2017-03-04 23:11
wosiek1
@Tw bolek
Okrzeja jest bohaterem. Patronował oddziałom AK. Wypadałoby o tym wiedzieć. I zdejm politykę z forum.
22
1
Ocena postu: 21
2017-03-04 23:12
GrzegorzS
wygraliśmy ten mecz dzięki temu, że: 1. do końca
graliśmy w piłkę i graliśmy tak jak to się wypracowywało na treningach. Zamiast walić piłkę na pałę rozgrywaliśmy akcje. Głowa dogrywa do Sadloka ten dogrywa do Videmonta, ten pięknie wrzuca na Brleka. Naprawdę piękna akcja. 2. Trener zrobił dobre zmiany wzmacniające ofensywę, zastąpił gwiazdy początku rundy zmiennikami, którzy mu ten mecz wygrali. 3. Jesteśmy dobrze przygotowani taktycznie i motoryczne do meczy. 4. Popełniamy znacznie mniej błędów w obronie co owocuje praktycznie zerowym zagrożeniem dla bramki Załuski,aż do feralnej akcji po której straciliśmy gola. 5. Wreszcie mieliśmy w meczu wyjazdowym 10 okazji a to musiało dać gole. Co martwi to spoczęcie na laurach przy 0-1 i zamiast dobić rywala czekamy co on zrobi i oddajemy pole i piłkę. To jest brak pewności siebie. Nic jest sporo pracy, ale też powinno być sporo zadowolenia. Dziś na boisku panowaliśmy suwerennie i są trzy punkty. I powinno być sporo wiatru w żaglach w Warszawie. A po ostrożnej grze na zero kartek widać, że Wisła chce pojechać na mecz z Legią. To się zapowiada dobrze. na 6 meczy do końca rundy do magicznych 40 punktów brakuje nam ich 6 i to można podnieść z boiska w dwu kolejnych meczach.
11
4
Ocena postu: 7
2017-03-04 23:16
kalafior
Napastnicy
Zdenek bardziej nadaje się na długą piłkę tzw dzidę i walke w powietrzu. Brozio do gry z klepki, krótkich podań jak w meczu z Jagiellonią. Może u siebie powinien grać Paweł a na wyjazdach Zdenek. Można też na wyjazdach odwrotnie że Zdenek do 60 minuty wymeczy rywali bo ma siłe a Paweł na końcowe 30 minut żeby dobić rywala gdy juz niema siły i ma więcej miejsca
21
Ocena postu: 21
2017-03-04 23:17
~~~wiernakibicka wisły
mam wrazenie
ze slowa Kamila Kosowskiego ,wypowiedziane w czasie transmisji meczu powinny tafic do sztabu Wisły.Kosa na antenie stwierdzil ze,na takiego przeciwnika jak Piast i na taką gre, na pierwsze 60 minut powinien wejsc "Kobra" jako ten silny i grajacy mocno fizycznie napastnik,zmeczyc rywala,zabiegac i zniechecic a na reszte meczu winien wejsc Brozio, jako ten grajacy bardziej techniczny i wyrafinowany futbol.Wtedy na takim podmeczonym rywalu,latweij dojsc do pozycji strzeleckiej,latwiej ukłuc.Gra gornej piłki na Brozka słabo sie sprawdza!!!
33
1
Ocena postu: 32
2017-03-04 23:19
TTT
do seattle
Semir pokaże co potrafi na 7eglej takiej bramki jak wbił z wolnego się nie zapomina. Mam nadzieje pokaze na co go stac. A z drugiej strony to jest to bardzo pozytywny aspekt ze taki gosc siedzia u nas na ławie to znaczy ze mamy niezlą pakę
18
1
Ocena postu: 17
2017-03-04 23:20
~~~KLEKOT
tw BOLEK
Masz rację,,, w Wieliczce szyb Regis dawno wrócił do starej nomenklatury .Ku uciesze pewnych osób Gliwice zostają w tyle.
6
9
Ocena postu: -3
2017-03-04 23:26
~~~q
Taktyka
Na takich leszczy powinnismy bardziej ofensywnie wyjsc. Chociaz llonch zagral dobry mecz to niestety ale ma on 0 kreatywnosci. Tutaj Semir byl jak znalazl a Maka z brlekiem spokojnie by sobie poradzili w destrukcji. Byc moze szlifowali taktyke na nastepny mecz.
4
17
Ocena postu: -13
2017-03-04 23:28
~~~KLEKOT
wosiek .
Idź spać Wisłą górą....
7
4
Ocena postu: 3
2017-03-04 23:28
nales
sorki GrzegorzS ,
ale oglądaliśmy różne mecze ....." Zamiast walić piłkę na pałę rozgrywaliśmy akcje" - wląsnie więcej tego walenia było niż akcji , " Popełniamy znacznie mniej błędów w obronie co owocuje praktycznie zerowym zagrożeniem dla bramki Załuski" - niestety straciliśmy jedną , a mogliśmy stracić jeszcze dwie bramki w wyniku błędów w obronie . Oglądnij sobie jutro powtórkę na spokojnie to się przekonasz . Pozdro
12
5
Ocena postu: 7
2017-03-04 23:37
wosiek1
@Klekot
Dobrze mamusiu
10
Ocena postu: 10
2017-03-04 23:38
~~~qazimierz
Uff... Kamień spadł z serca...
Zasłużone zwycięstwo. Ale niepotrzebne nerwy. Mieliśmy chwile dekoncentracji. Momentami brakło też agresji. Zaczęły pojawiać się dziury. Trochę tak jakbyśmy się zawiesili, stracili koncepcję. Może to kwestia fatalnej wyjazdowej serii i było to gdzieś z tyłu głowy? Może już paru zawodników było myślami przy meczu z Legią? Wielu było zagrożonych kartkami. Nie mam pojęcia. Na plus w porównaniu z ostatnią we Wrocławiu jest reakcja po stracie Bramki. Ze Śląskiem już do końca nie podnieśliśmy rękawicy. Zgaśliśmy. Teraz zawalczyliśmy. I zostało to nagrodzone. Dzisiaj nie był dzień Małeckiego, Boguskiego i Brożka. Ale wahania formy są naturalne. Dlatego szeroka kadra jest tak istotna. I my ją mamy. Ramirez może reagować. Wchodzący z ławki Ondrasek strzelił gola a Videmont asystował. Przed Zdenkiem chylę czoła. To było prawdziwe wejście smoka. a właściwie Cobry. Ogólnie mecz na kolana nie powalił. Ale przełamujemy wyjazdowe fatum. Mamy kolejne 3 punkty. Budujemy mentalność. To bardzo ważne. Seria zwycięstw sprawia, że zawodnicy grają pewniej. wznoszą się na wyższy poziom. Teraz 7egła. Łatwo nie będzie. Ale zrzuciliśmy z siebie presję. Możemy, nie musimy. Na luzie myślę że jesteśmy w stanie zagrać fajny mecz w Warszawie. Gdybyśmy w Gliwicach nie wygrali, postawili byśmy się w ciężkiej sytuacji. Szczerze powiedziawszy spodziewałem się łatwiejszej przeprawy dzisiaj. Jednak ta nasza ekstraklasa jest na prawdę nieprzewidywalna. Często decyduje forma dnia, przypadek itd. Nie ma co biadolić, trzeba się cieszyć z każdej wygranej. Kiko 4 mecze 9 punktów. Szansę na lepsze punktowanie od początku tego roku mają tylko Lech i Lechia, które zagrają jutro. Tak więc nie jest źle. A z racji wielu nowych zawodników i nowego trenera, powinno być w przyszłości jeszcze lepiej, bo drużyna się dociera, uczy się schematów itd. Na przykład mamy ciekawe rozwiązania stałych fragmentów gry. Brakuje jeszcze skuteczności. Ale potrafimy zaskoczyć rywali. Ja nie wiem co przez tyle lat robili u nas inni trenerzy w tym aspekcie, bo takiej pomysłowości nie było widać. Na koniec ciekawostka. W poprzednim sezonie po 24 kolejkach mieliśmy 25 punktów. Po 30 było 37 oczek. Do górnej ósemki zabrakło punktu. Teraz mamy ich już 34. Raczej nie powinniśmy już tego spaprać.
20
1
Ocena postu: 19
2017-03-04 23:41
zpbeer
Zwycięstwo cieszy, ale przyszło one po niezbyt dobrej grze.
Przez większość czasu było widać, że Wisła jest zadowolona z remisu, nie atakowała. To zbyt defensywne nastawienie, oddanie inicjatywy i za mało tzw. krakowskiej piłki nie jest domeną Wisły. Drugi mecz wyjazdowy i widać, że przede wszystkim najważniejsza jest gra defensywna, gra na 0:0, choć w drugiej połowie Piast kilka razy zagroził bramce Załuski. Wydawało się, że jak trener? z Hiszpanii, to będzie ładna, ofensywna gra, narzucenie inicjatywy, a tu tego nie ma. Tu raczej jest wzorowanie na taktyce Petrescu (kiedyś to był szok, że po pięknej grze za czasów Kasperczaka przyszedł rok później trener z Rumunii, który zabił grę u piłkarzy Wisły, więc to nie mogło skończył się dobrze), przede wszystkim długie podania i jazda, bez przemyślanej taktyki, konstruowania akcji. Skoro jest trener? zagraniczny to wymagania muszą być dwa razy większe niż za czasów Moskala, Wdowczyka, Probierza, choć mając kilku świetnych piłkarzy jak na naszą ligę nie trzeba mieć trenera z wyższej półki ligowej, aby wygrywać mecze, bo fakty wskazują, że akurat Ramirez ma jedną z najniższych pensji w Ekstraklasie. Wisła wygrywa, bo ma indywidualności, uznanych ligowych zawodników - wielokrotnych MP, uczestników MŚ, ME.
4
17
Ocena postu: -13
2017-03-04 23:43
~~~Misioł
Ciężko dyskutować o potrzebie wprowadzenia Stilicia
mając na dziesiątce idącego w górę młodego Chorwata, będącego zdecydowanie bardziej kompletnym piłkarzem. Sory, ale mając na swojej pozycji konkurenta na miarę Brleka, każdy zawodnik w naszym zespole usiadłby na ławce. Nie podniecając się nadto jego aktualną grą, bo jednak byłoby co poprawiać, to jest jedyny chłopak w tej kadrze mający predyspozycje do gry w najsilniejszych europejskich ligach, amen.
25
2
Ocena postu: 23
2017-03-05 00:16
SMOK
Przed nami prawdziwy sprawdzian
Teraz trzeba się skupić na tym, co przed nami a mianowicie najbardziej wiesniacka z drużyn w Polsce ale zarazem najbogatsza i ze wszystkimi pismakami oraz komisjami "za". Powiem krotko - jeśli na wsi wygramy to nawet przegrana z piastem u siebie usprawiedliwię.
6
1
Ocena postu: 5
2017-03-05 00:17
SMOK
Wybaczcie
Z Płockiem u nas rzecz jasna
5
1
Ocena postu: 4
2017-03-05 00:49
~~~Mat
Sedziowanie
A ja zwrocilem uwage na calkiem dobre jak na ostatnie czasy sedziowanie. Spokojne prowadzenie meczu, 0 kartek (co dla nas baaardzo wazne).
41
Ocena postu: 41
2017-03-05 01:12
oldkibic
Ogolony Probierz, ogolony Wdowczyk...przez III ligowego ...
trenera z Hiszpanii, przypadek, wątpię. Niedoceniony u nas (co sam BC uznał za błąd) Petrescu, z kolejnym klubem awansował do LM, przeciętny w swoim kraju Maaskant zdobył u nas MP, nawet Kasperczak wyszkolony na trenera został,... we Francji, ... oj ciężkie czasy dla miłośników "najlepszej na świecie" MPSzkol. Bramki dla Wisły strzelali w ostatnim meczu, Ondrášek i Brlek ... no jak pech, to pech... zaściankowość w Wiśle w odwrocie, to dobrze wróży na przyszłość, i dodam, że piszę to jako krytyk kosmopolityzmu a`la muli-kulti w polityce, ale czym innym jest sport, a czym innym polityka... np. w piłkarskich klubach, bronimy swojej tożsamości, krzyż i korona w herbie, patriotyzm w oprawach, tak!, ale drużyny wielonarodowe, a trenerzy z lepszym warsztatem szkoleniowym niż nasz rodzimy ... bo sport to nie polityka, tu liczy się sukces, ponad podziałami kulturowymi, etnicznymi, czy religijnymi, tu liczy się jakość, a ta wiąże się w ostateczności z .... kasą. Budżety klubów zachodnich są większe, i tam wiedzą że międzynarodowe drużyny klubowe, prowadzonego przez zagranicznych trenerów, jeśli na lokalnym rynku nie ma lepszych, to optymalne rozwiązanie i Wisła wreszcie idzie w dobrym kierunku, a to zaś piszę, z dużą ostrożnością wobec aktualnego szkoleniowca Wisły, bo to jednak III liga... stąd mierzmy cele na nasze możliwości. Gramy o mocną pozycję w górnej ósemce, a jak Bóg da, to wygramy coś więcej. Byle był optymizm, praca, wiara i otwartość na zachodnią myśl szkoleniową, ... toż całkiem niedawno, Wisła jeszcze z BC wyglądała gorzej, więc w górę serca, w górę Biała Gwiazda! TS Wisła wygrywa, bo mamy taką historię, że każdy przed nami musi czuć respekt! Co do bieżącego sezonu, to nadal tę drużynę stać na lepszą grę, i nie chodzi tylko o Stilicia. I jeszcze jedna uwaga, obok Hiszpana, też nasz Sobol ufam się uczy i będzie z niego pożytek dla naszej Wisły, absolutnie w to wierzę, tak jak wierzyłem w Nawałkę, serce nie sługa, oni mają w nim Wisłę, to pewne!
19
5
Ocena postu: 14
2017-03-05 01:38
Realista80
misiol
Jakie predyspozycje, lepiej niech Stilic go nauczy jak stope ustawic przyjmujac pilke zeby na niej sie nie potykac,wiesz jaki w silnych ligach jest poziom?taki gosciu jak Wolski byl tam pionkiem to co dopiero brlek, bramke strzelil ladna,ale ale Stilic w normalej dyspozycji jest o klase lepszy.
6
23
Ocena postu: -17
2017-03-05 02:38
Waldi
Tak
Taką Wisłę chcę oglądać! Brawo Panowie! Na pohybel parchom i zaściankowym, polskim fachowcom. W doopie byliście i g...widzieliście. Dla Was to Pan Francisco "Kiko" Ramírez González.
16
2
Ocena postu: 14
2017-03-05 03:21
~~~Wiślak
Mecz w Gliwicach
Widać poprawe w grze Wisły na lepsze za kiko ramireza dobry trener ale jest jeszcze dużo do poprawy skuteczność u siebie a jeszcze bardziej na wyjazdach bo gra organizacyjnie wygląda dobrze 4 mecze 9 punktów a gdyby skuteczność była jak należy byłoby 2-1 albo 2-0 ze śląskiem i byłoby 12 punktów. Jest dobrze a mogło być lepiej i może być lepiej i będzie jeszcze lepiej bo gra organizacyjnie wygląda lepiej teraz na wiosne niż na jesieni .
18
Ocena postu: 18
2017-03-05 09:12
Kosmaty
Mecz nie był majstersztykiem ze strony Wisły... ale
Jednak gdyby Wisła była równie skuteczna co w zeszłym tygodniu, to Piast mógł spokojnie 2-3 stracić kolejne bramki (żeby wymienić tylko najgroźniejsze okazje: sytuacja Brożka, dobitka Brleka, strzały Lloncha i Cywki, to tak na szybko, a było jeszcze kilka innych okazji, choć już mniej klarownych). Dla porównania Piast - poza golem oczywiście - odpowiedział tylko 2 tak dobrymi okazjami, ale zmarnowanymi w sposób juniorski (kontra 2 na 1 i przejęte podanie do bramkarza po prawej stronie blisko pola karnego). Fakt, że Wisła nie kontrolowała wydarzeń na boisku w takim stopniu jak w poprzednich spotkaniach, ale wciąż była lepsza, konkretniejsza od Piasta. Gorszy mecz Małeckiego i Boguskiego widać było w efektowności gry Wisły, ale jednak sytuacje były (wcale nie tak dawno był czas, gdy gorszy mecz jednego piłkarza oznaczał całkowitą indolencję Wisły w ofensywie, a co gorsza nie było nawet alternatywy potrzebnej do rozwiązania tej sytuacji). Dziś nawet po gorszym spotkaniu kluczowych piłkarzy mamy innych, którzy biorą na siebie ciężar gry. Wchodzą zmiennicy i jeden tuż po wejściu strzela gola, drugi notuje asystę (choć nie jest zadowolony ze swojej gry, ma swój bezpośredni wkład w gola i wpływa tym na wynik spotkania). Tak jak każdy z nas chcę oglądać lepsze mecze Wisły, ale najważniejsze są 3 punkty, pierwsze od bardzo dawna na wyjeździe. Tym cenniejsze, że wygrywając bezpośrednie spotkania z Zagłębiem Lubin i Bruk-Betem wyprzedzamy te ekipy w tabeli i wskakujemy na 5 miejsce... a stamtąd po podziale punktów już tylko krok do pucharów (wiem, ambitne i odległe... ale kto wie. Najpierw trzeba wygrywać i gromadzić punkty gdzie tylko nadarzy się okazja, a później się zobaczy co z tego wyjdzie).
14
Ocena postu: 14
2017-03-05 09:39
Pomian
Teraz Wawa!
Wczorajszy mecz już się odbył. Wynik był dla nas korzystny. Teraz trzeba się zastanowić jak zagrać, aby wygrać w Stolicy. Według mnie (L) jest do ogrania, tylko trzeba konsekwentnie kontrować i wykorzystać ich nieuwagę, bo ich bramkarz też wszystkiego nie obroni. W ich szatni chyba także się kotłuje. Od 7 lat nie umiemy tam wygrać, teraz nadszedł na to właściwy czas.
19
Ocena postu: 19
2017-03-05 10:15
~~~Misioł
Realista80
Wolski kariery nie zrobił bo brakuje mu profesjonalizmu, to nie jest sportowiec tylko kopacz. Zobacz jak on wygląda. Gdyby mocniej przywiało to by odleciał. Posłuchaj wywiadów z nim, czym się odżywia i jaki prowadzi styl życia. Jakie ma podejście do rywalizacji o pierwszy skład. To nie jest przypadek, że się odbił od ściany wszędzie za granicą. Chłopakowi odcina prąd po godzinie gry, teraz pytanie czy będąc profesjonalnym piłkarzem próbuje temu jakoś zaradzić, szuka rozwiązania? Nie, "trener miał swoich ulubieńców" i tyle. Rafałek nie ma sobie nic do zarzucenia. Jasne, Brlekowi czasem zdarzy się przyjęcie z potknięciem ale znacznie częściej zdarza mu się przyjęcie kierunkowe z jednoczesnym wyjściem spod pressingu i to jest klasa. Stilic nawet w optymalnej formie ma jeden kapitalny mecz a następnie dwa przeciętne, zupełnie jak Boguski czy Brożek. Mało tego, w starciu z lepszymi drużynami, pod ścisłym kryciem, Semir nie robi sztycha. Chłopak jest świetny jeśli chodzi o stałe fragmenty gry, błyskotliwość w polu karnym i świetne, prostopadłe piłki. W każdym innym aspekcie piłkarskiego rzemiosła prezentuje poziom podwórkowy, zwłaszcza w grze obronnej.On nawet nie skacze do główek... Wiesz, na naszą ligę to wciąż bardzo dużo, ale tacy piłkarze w zachodnim futbolu wygineli w końcówce lat 90, może na przełomie wieku. Widać było wtedy, że statyczną dziesiątkę z techniką bardzo łatwo można wyłączyć z gry przeciwstawiając mu dobrze taktycznie ułożony, wybiegany zespół a tacy piłkarze jak Juan Sebastian Veron, czy Jay-Jay Okocha pełnili coraz mniejszą rolę. Brlek szuka gry po całym boisku, nie udaje, że uprawia inną dyscyplinę gdy przeciwnik ma piłkę, nie znika przy mocnym pressingu a wręcz doskonale z niego wychodzi, ma świetny przerzut na kilkadziesiąt metrów, wyróżnia się motoryką i nauczył się trochę naszej siemiężnej lidze fizycznej walki. A co najważniejsze, jeśli nie liczyć fatalnego meczu we Wrocławiu, gdzie wchodził do składu po kontuzji, ostatnie 10 czy 15 meczów zagrał na wyjątkowo równym, dobrym poziomie i w większości z nich był najlepszym ze środkowych pomocników. Nawet w meczu z Ruchem, gdzie cały zespół położył lagę na grę, jemu się chciało, szarpał i walczył. Jest znacznie bardziej wszechstronnym piłkarzem niż Stilic, co zresztą widzi trener, a nie tylko ja. Niemniej, dobrze mieć na ławce Bośniaka bo mam przeczucie, że jeszcze w tym sezonie nam się przyda.
25
Ocena postu: 25
2017-03-05 10:29
logistyk
Llonch
Ktoś wcześniej napisał, że nic nie daje w ofensywie... akcja w 45 minucie, gdzie przejął piłkę na własnej połowie i wyprowadził kontre zaprzecza tej teorii, przecież każdy piłkarz Piasta obrócił się w stronę Małeckiego zanim jeszcze Brożek do niego zagrał, gdyby Paweł odegrał w prawo do Lloncha, ten miałby autostrade do bramki. A ten przechwyt był w stylu Krychowiaka, jeszcze z czasów Sevilli
28
Ocena postu: 28
2017-03-05 10:32
~~~krzysiekkk...
pierwsza ósemka tuż tuż!!!
Fajne zawody ,chociaż najgorszy okres gry mielismy po strzeleniu gola na 1-0,wciąż nie potrafimy w meczach wyjazdowych bronic wyniku,nie umiemy dobic przeciwnika dobra kontrą.Ogolnie jednak mecz na plus,po ostatnim meczu z Jaga na laurach stanęli Bogus ,Maly i Brozek i wczoraj słabsze zawody ale mamy taki skład ,ze nie opieramy gry na formie dwóch czy trzech zawodnikow-swietny mecz wczoraj Macka Sadloka,motor nepedowy lewej strony,pewny w obronie,wejscie Zdenka to prawdziwe wejście smoka,Videmont był słabiutki ale asysta klasowa,mysle,ze po tym meczu narodzila się na nowo druzyna,cieszy radość jaka maja w sobie nasi piłkarze po strzeleniu gola ,widać,ze to jest zespol ludzi którzy bardzo dużo chcą i sa razem w tym celu,p.s.zawsze zarzekamy na sędziów ale wczoraj pan Stefanski wzorowe zawody-pozwalal grac w obie strony i nie wprowadzal zerwowosci gwizdaniem fauli po przewracaniu se z głodu jak to zawsze robi Kwiatkowski
21
Ocena postu: 21
2017-03-05 10:39
~~~-piotie
do Pomian
Jest to dziecinnie proste. Wystarczy poszczuc Lloncha na ich belgijskiego Murzynka i sztycha nie zrobia A tak na powaznie to ja bym do tego meczu podszedl zupelnie bez cisnienia. I tak nikt na nas nie stawia wiec czym sie tu zamartwiac. Oni sa faworytem a my sobie zagramy tak jak lubimy. Oni beda miec pilke a my bramki Wiadomo, ze Legia swoje sytuacje miec bedzie, ale ja o wynik jestem dziwnie spokojny. Nasz trenerski, hiszpanski "szrot" da sobie rade...
16
1
Ocena postu: 15
2017-03-05 10:48
logistyk
Odszczekują
`Zaraz się okaże że jedynym trenerem w ekstraklasie, który wie jak zawężać strefe, i blokować tzw "dziury w strefach" jest gość z 3 ligi hiszpańskiej.` Proszę bardzo, na forach legijnych zaczynają dostrzegać czego przed sezonem nie widzieli
24
Ocena postu: 24
2017-03-05 11:03
~~~krzysiekkk...
felieton filmowy z meczu
w kuluarach...czy sa tylko z meczow u siebie?czy w Gliwicach tez był kręcony?
7
1
Ocena postu: 6
2017-03-05 11:39
Tochimo
Do ~~~q
Ale Ty się czepiasz naprawdę kibicuj drużynie, a nie swoim pomysłom. Pol Llonch robi to co ma robić czyli działa w destrukcji, on ma to robić, a nie Blrek czy Mączyński żeby sobie Stilić pograł bo Ty na mądrzyłeś się przed kimś on nim....
15
Ocena postu: 15
2017-03-05 12:24
~~~Peperoni
Ondrasek, Brlek i Cywka
Moim zdaniem to trójka najlepszych zawodników w tym meczu. O innych nie pisze, gdyż jak każdy czlowiek, każdy ma prawo "slabszego dnia". Gratulacje dla wszystkich za zwycięstwo, łącznie z trenerem. Nieźle sedziował D. Stefański.
31
Ocena postu: 31
2017-03-05 12:36
~~~Name
Brlek
Hmm pisałem, że nie może być o mowy o trójce Mąka-Brlek-Stilic jak chcieli niektórzy, ale nie sądziłem, ze będzie grać Brlek kosztem Stilica. Wychodzi na to, że oki co największa gwiazda okna transferowego robi za rezerwowego. Ale to może się zmienić w przyszłosci bo jednak Semir w formie daje drużynie więcej niż Chorwat. Z drugiej strony na Chorwacie można zarobić, więc może warto na niego stawiać cały czas nawet kosztem obniżenia trochę jakości drużyny?
1
28
Ocena postu: -27
2017-03-05 13:08
~~~Wiślak1906
17 marca!!
Wszyscy na Mecz z wisłą płock!!! Jazda Jazda Jazda!!
12
Ocena postu: 12
2017-03-05 13:17
~~~sgdsgd
gsgs
a co z Semirem Stilicem??? kiepsko z gościem.. nawet nie łapie się na rezerwowego ekhm...
7
3
Ocena postu: 4
2017-03-05 13:28
~~~Peperoni
Szanowna Redakcjo.
Może warto powrócić do tabelki dot. Rycerze Wiosny. Wiem, iż to może być nie miarodajne, gdyż mecze wiosenne rozpoczęły się w jesieni, ale myślę stricto na wiosnę tj. od pierwszego meczu ze Śląskiem. Myślę, iz mimo tej nie zasłużonej porażki nasze miejsce było by wysokie. Mam nadzieje, że aż tak nie marudze. Pozdrawiam.

od red.: tabela "rycerzy" rusza po tej kolejce Pozdrawiamy również! JJJ BG!
13
Ocena postu: 13
2017-03-05 13:29
~~~krakus76
do: Wiślak1906
Raczej wszyscy do Warszawy.
10
1
Ocena postu: 9
2017-03-05 13:38
Realista80
misiol
kolego troche odleciales,jak byl wolski to brlek nie mial szans na podstawowa 11. z naszej ligi tylko Vadis i moze pazdan nadaja sie do powaznej ligi, a brlek pokazywal cos tylko z kelnerami (leczna,arka,pejsy,piast) ma duze braki techniczne, widziles co zrobil dobijajac strzal ondraska?czesto pilka mu przeszkadza w grze,Dla mnie to juz Lloch lepiej operuje pilka i szybciej mysli chociaz to def pomocnik.Poza tym on mase czasu traci na rozgladanie sie komu podac, a tu juz powinien widziec zanim otrzyma pilke.Stary nie szukaj cudow na boisku w meczu z taka druzyna, ktora przegrywa z kazdym.
3
26
Ocena postu: -23
2017-03-05 13:54
Willem de Zwijger
@Tw bolek i @KLEKOT
Tytułem przypomnienia, bo wygląda na to, że w szkole nie uważaliście na lekcjach historii. Stefan Okrzeja oddał życie za wolną Polskę. W 1930 prezydent Ignacy Mościcki odznaczył go orderem Odrodzenia Polski i Krzyżem Niepodległości z Mieczami. Do Organizacji Bojowej PPS, w której walczył Okrzeja, należeli m.in. Józef Piłsudski, Walery Sławek, Kazimierz Sosnkowski, Tomasz Arciszewski. Oni mają swoje ulice i place. Czy im też chcielibyście je odebrać? I jeszcze jedno: zajmijcie się lepiej ulicą Dworcowa w Płaszowie lub - cofając się dalej w przeszłość - Aleksandrowem Łódzkim. PS Do Redakcji: Będę wdzięczny za opublikowanie tego wpisu niezwiązanego z meczem Wisły. Mała lekcja historii przyda się nie tylko kolegom Klekotowi i Bolkowi.
20
3
Ocena postu: 17
2017-03-05 13:58
~~~Maxel
Z innej beczki
Co jest z naszymi Ekwodarczykami ?! Wypożyczenie się skończy A oni dalej nie dotrą do Krakowa.
7
15
Ocena postu: -8
2017-03-05 14:01
logistyk
terminarz
Sprawdzałem terminarz, nie mamy szans na pierwsza 4, więc najlepiej będzie zająć miejsce...7. Wtedy po podziale z 1 i 3 gramy u siebie. przy 5 miejscu jest najgorzej bo 1,2 i 3 gramy wyjazdy.
5
11
Ocena postu: -6
2017-03-05 18:47
~~~Maxel
@Realista80
Bredzisz strasznie człowieku. To była sytuacyjna piłka , niespodziewana wręcz. 1 zawodnik na 10 może by to strzelił. Nie zauważyłeś tego, że Brlek często długo trzyma piłkę i się zastanawia bo nikt nie kwapi się wyjść mu na pozycję? Technicznie jest zdecydowanie gorszy od Stilicia jednak szybkosciowo i grą w defensywie jest zdecydowanie lepszy.
13
3
Ocena postu: 10
2017-03-05 23:07
~~~q
do tochimo
Przez zbyt defensywne ustawienie meczylismy sie do 70 minuty by strzelic gola, a i ten nie byl po jakiejs zespolowej akcji. Piast sie prawie wylacznie bronil a nam brakowalo blysku w ataku, rozklepania przeciwnika. Ze Stlicem to byloby o wilele bardziej prawdopodobne. Lllonch to ambitny zawodnik. Bardzo dobry w destrukcji. Mysle ze jego atuty beda wazniejsz z mocniejszymi od nas zespolami kiedy to my bedziemy sie glownie bronic.
4
7
Ocena postu: -3
2017-03-06 01:43
Kosiarz
Stilic
Piszecie, że Stlic to by zrobił to czy tamto, a czy nie bierzecie pod uwagę, że po tak długiej przerwie bez klubu gość jest po prostu zupełnie bez formy? Biegał zawsze mało... a teraz strach pomyśleć... Na marginesie w "debiucie" miał okazję sie pokazać a niestety nie wyszło... Wydaje mi się, że zdrowego Petara Semir do końca tego sezonu raczej nie posadzi na ławkę... raczej to będą wejściówki 15-20 minut
10
2
Ocena postu: 8
2017-03-06 07:59
Realista80
Maxel
Machnal sie i tyle,takich kiksow mial pelno we wroclawiu.Przy probie dosrodkowania kopnal sie tam jedna noga w druga i takie tam.Jak wygladala gra Wisly z wolskim w srodku a jak z brlkiem,co my robilismy z takimi druzynami, moze tracilismy gola czy dwa ,ale strzelalismy 4 czy 5.A teraz mamy problem zeby plynna akcje zrobic czesciej niz raz na 20 minut, w ostatnim meczu roznice zrobil ondrasek, dal bardzo dobra zmiane,dopiero kiedy wszedl zaczelismy miec sytuacje.Jezeli chodzi o Stilica, to nie mowie ze w tej chwili ma grac,bo nie jest jeszcze gotowy, ale jakie cuda on robil z pilka w naszej lidze to kazdy wie.Brlek duzo moze sie od niego nauczyc.W srodku pomocy mamy maczynskiego z Llochem,to sa dwaj goscie od czarnej roboty,Brlek ma nam kreowac gre a nie robic w defensywie, a tutaj duzo mu do Stilica brakuje.Widziales mecz piasta z lechem? ci z poznania jak z dziecmi sie bawili piastem, taki tralka z 10 razy zagrywal na 40 metrow,a wy sie ekscytujecie bo brlek dwa razy zagral taka pilke do cywki.Szacun dla goscia bo ladnie skoczyl do glowy i strzalil na koncu, ale wypisywanie ze do gosc do najlepszych lig w europie, nie wyglupiajmy sie.
8
9
Ocena postu: -1
2017-03-06 12:06
Tochimo
Do ~~~q
Bez obrazy, ale jesteś zakochany okropnie w Stiliciu i nie myślisz perspektywicznie. Piast bronił się, ale czy grali by tak samo gdyby na boisku był Semir? Czy gra by była łatwiejsza? Nie. Bo graliśmy na stojąco, a on ma podanie jak jest ruch z przodu. Trzeba by też więcej zawodników do przodu, a tutaj pomysł był wycofać Blreka i Mączyńskiego i wysłać Stilicia? W środku w defensywnie nie pracował sam Llonch, ale i cała trójka. Tak musi być. A co do Stilicia to przecież on nie jest dryblerem etatowym, nie jest tak zwinny jak choćby Melikson. Podanie mu piłki to nie asysta, musi mieć komu podać rozegrać. Zresztą on potrzebuję czasu żeby dojść do formy, a nie ma już meczów gdzie można sobie wstawiać gościa na próbę. Naprawdę nie trzeba być znawcą futbolu, że łatwo takiego zawodnika zatrzymać, popatrz na mecz z Jagiellonią wystarczyło dobrze przykryć Vassiljeva (chocby jak grali z Lechią), bez zbędnych cudów by mocno ograniczyć jego pole działania. Natomiast nie wiem co zrobił Ci Brlek że tak chcesz go na tą defensywę słać i ograniczać jego możliwości w ataku. Dlaczego Semir ma nie walczyć też w obronie? Dlaczego? Uwierz lub nie Wisła potrzebuję zawodników takich jak Llonch, Sobolewski, Wilk. Technika, techniką. Tego się można nauczyć ,walki od początku do końca już nie tak łatwo.
11
1
Ocena postu: 10
2017-03-06 18:03
~~~Misioł
@Realista80
to teraz już Ci Llonch nie przeszkadza? Dopiero miałeś problem przy transferze, że jest niski. Brlek od dłuższego czasu z każdym meczem oprócz tego ze Śląskiem - należy do najlepszych zawodników na boisku, kropka.
15
2
Ocena postu: 13
2017-03-07 12:42
stary wiślak
Realista 80! Wisłę rozgrzesza wynik,nie gra!
Trzeba się zatem z wyniku cieszyć,ale sądzę,że oceny byłyby całkiem inne,gdyby nie padła zwycięska bramka,w doliczonym czasie. No,nie da się ukryć,że mordowaliśmy się w tych Gliwicach,a nie dominowaliśmy. Owszem,byliśmy lepsi,ale wiele jest do poprawy. Pozytywem jest to,że gdy zawiedli trochę podstawowi gracze,Brożek,Boguski czy Małecki,ich zastępcy spisali się dobrze . Trzeba pochwalić zespół za wygraną i walkę,ale z ochami i achami bym poczekał. Mecz w Warszawie zweryfikuje wszystko.
5
7
Ocena postu: -2
2017-03-07 12:48
stary wiślak
Willem de Zwijger!
Słuszna uwaga,bo jak goście odbiegają od tematu i nie znają historii i prawdy o postaciach,to trzeba to nawet na sportowym forum prostować. Wedle dzisiejszych ich kryteriów Piłsudski i Daszyński byliby lewakami. Nie wspomnę o Pużaku,Mulaku,Lipskim czy Lipińskim.
2
9
Ocena postu: -7
2017-03-07 18:34
T0RETT
Dla mnie jest spoko
Gra może być teraz kiepska ale liczą się punkty transfery są dobre lub bardzo dobre bo bez gotówkowe.. sami pomyślcie gdzie staliśmy 2 miesiące temu trzeba dać nowym trochę czasuaa będziemy w czwórce bo już widać światełko w tunelu.. Nie narzekajcie już jaga pokonana teraz legia później lech i jazda biała gwiazda.. Oj będzie się działo..
5
1
Ocena postu: 4
2017-03-08 10:34
~~~Bratek
Mam pytanie
Czy na tym forum przebywa większość gimbusów nie rozumiejących szydery i kpiny z obowiązujących przepisów panujących w piłce nożnej?
5
Ocena postu: 5
Komentarzy na tej stronie: 87.
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.237 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »