Serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Aby w pełni z niego korzystać zakceptuj poniżej naszą politykę prywatności, w tym politykę pilków cookies »
Więcej informacji o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce znajdziesz tutaj »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Sobota, 18 marca 2017 r.
Nieudana inauguracja fazy play-off! Wisła Can-Pack przegrywa z lubliniankami!
A- A+

Od niemiłej dla nas niespodzianki rozpoczęła się rywalizacja w ćwierćfinale Basket Ligi Kobiet dla koszykarek Wisły Can-Pack. Nasza drużyna przegrała bowiem z lubelską Pszczółką Polskim Cukrem AZS-em UMCS Lublin 61-66 i w zaplanowanym na niedzielę, na godzinę 18:00 rewanżu, nasz zespół nie może już sobie pozwolić na jakąkolwiek wpadkę! W ćwierćfinale gra się bowiem do trzech zwycięstw, a my po inauguracji fazy play-off przegrywamy 0-1.

Wiślaczki fatalnie rozpoczęły rywalizację w fazie play-off Basket Ligi Kobiet, bo na pewno nie spodziewaliśmy się nie tylko, że mecz przegramy, ale też tego, że porażka doznamy w aż tak kiepskim stylu! Już początek rywalizacji był bowiem nieudany, bo rozpoczęła się ona dla nas od wyniku 0-5! I jak się później okazało, choć wręcz trudno w to uwierzyć, nasz zespół ani razu (!) w tym spotkaniu nie był na prowadzeniu! Skuteczniejsze lublinianki nie tylko wygrały pierwszą, ale też zdecydowanie drugą kwartę, po której przegrywaliśmy aż 29-41!

Wiślaczki do zdecydowanie lepszej pracy wzięły się dopiero w kwarcie numer trzy, choć w niej początek także należał do przyjezdnych, bo na tablicy pojawiło się już nawet 29-45! I ten wynik, z aż szesnastopunktową stratą, chyba wiślaczki podrażnił, bo głównie za sprawą Hind Ben Abdelkader, którą wspierała Agnieszka Szott-Hejmej, nasza strata zaczęła topnieć. Na zakończenie trzeciej kwarty przegrywaliśmy już tylko 47-50, a gdy na początku ostatniej ćwiartki trafiła Ziomara Morrison, było już tylko 49-50 i zanosiło się na to, że Wisła Can-Pack wróciła z "dalekiej podróży". Nic jednak bardziej mylnego. Lublinianki przełamały swoją niemoc - Tess Madgen oraz Kateryna Dorogobuzowa zdobyły dla swojej drużyny punkty i przegrywaliśmy 49-57. Nasz zespół znów musiał więc odrabiać kolejną stratę i choć Abdelkader oraz Morrison na półtorej minuty przed końcem zmniejszyły dystans do zaledwie trzech oczek (61-64), to końcówka była w naszym wykonaniu tak kiepska, jak całe te zawody. Wiślaczki nie zdołały już skutecznie zakończyć żadnej akcji i choćby z tego powodu - zasłużenie zeszły z parkietu pokonane.

To stawia nas oczywiście w bardzo złym położeniu, ale o tym jakie ono rzeczywiście będzie dowiemy się jutro, kiedy ponownie obydwa zespoły zagrają w hali przy ulicy Reymonta (początek meczu o godzinie 18:00). Wtedy wiślaczki na takie błędy, jak dziś, pozwolić już sobie zdecydowanie nie mogą!

Statystyki indywidualne: pkt. min. za 2 za 3 za 1 zb. as. faul str. prz. bl. eval
Hind Ben Abdelkader 20 33 3 / 4 2 / 4 8 / 8 2 4 3 1 1 0 23
Ziomara Morrison 9 26 3 / 6 0 / 2 3 / 3 8 2 2 3 0 2 13
Agnieszka Szott-Hejmej 11 23 3 / 5 1 / 1 2 / 4 4 0 0 1 1 0 11
Ewelina Kobryn 6 21 2 / 6 0 / 0 2 / 3 6 0 1 0 1 2 10
Magdalena Ziętara 2 37 1 / 1 0 / 1 0 / 0 1 2 4 1 1 0 4
Sandra Ygueravide 2 18 1 / 2 0 / 1 0 / 0 0 3 3 3 1 0 1
Vanessa Gidden 2 15 1 / 6 0 / 0 0 / 0 3 1 1 1 0 1 1
Claudia Pop 0 6 0 / 0 0 / 0 0 / 0 0 1 0 1 0 0 0
Meighan Simmons 9 25 1 / 6 2 / 4 1 / 3 0 0 1 3 2 0 -1

Oto pozostałe wyniki pierwszych meczów 1/4 finału BLK:

Ślęza Wrocław - Basket 90 Gdynia 74-79 (po dogrywce)
Energa Toruń - Artègo Bydgoszcz (pierwszy mecz odbędzie się 19.03.2017 r.)
InvestInTheWest AZS AJP Gorzów Wielkopolski - CCC Polkowice 84-82


    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2017-03-18 20:44
~~~fanka_12
kibice?
Gdzie są kibice dopingujacy Krakowianki?
14
Ocena postu: 14
2017-03-19 00:10
~~~Leszek
Kibice
Trochę żal, że 10 osób dopingujących Pszczółkę jest przez 3/4 meczu słyszalna w hali najlepszej polskiej drużyny w ostatniej dekadzie..Gdzie te czasy, że na mecze z Lotosem Gdynia już godzinę przed meczem nie było w hali nawet kawałka wolnego miejsca, a doping zmiatał przeciwnika z boiska?
7
Ocena postu: 7
2017-03-19 08:01
~~~Wisla Immortale
Supersensacja
Naprawde moze byc bardzo ciekzo o tytul w tym sezonie. Oczywiscie porazki sie zdarzaja, ale ...
4
1
Ocena postu: 3
2017-03-19 12:59
~~~pszcz
kibice
Mam nadzieję, że kibice przyzwyczajenie do sukcesów koszykarek zmobilizują się na niedzielny mecz. To wstyd aby Mistrzowskiego Klubu prawie nikt nie dopingował. Mody na kosza nie ma, ale to wciąż są zawodniczki z Białą Gwiazdą.
2
Ocena postu: 2
Komentarzy na tej stronie: 4.
© 1998-2017 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.042 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »