Serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Aby w pełni z niego korzystać zakceptuj poniżej naszą politykę prywatności, w tym politykę pilków cookies »
Więcej informacji o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce znajdziesz tutaj »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Poniedziałek, 20 marca 2017 r.
Wisła Kraków zaprezentowała Cristiána Echavarríę oraz Évera Valencię
A- A+

Na specjalnie zwołanej konferencji prasowej krakowska Wisła zaprezentowała swoich dwóch najnowszych piłkarzy, którymi są Kolumbijczycy - Cristián Echavarría oraz Éver Valencia. Obydwaj w poprzednim tygodniu przyjechali do Polski, a w bieżącym rozpoczną treningi z naszym zespołem. Zawodnicy są oczywiście zgłoszeni do gry w Ekstraklasie, a to oznacza, że w kadrze meczowej "Białej Gwiazdy" znaleźć mogą się już w zaplanowanym na 31 marca spotkaniu z poznańskim Lechem.

Zawodników wypożyczonych do Wisły z kolumbijskiego CD Independiente Medellín przywitał i przedstawił dyrektor sportowy "Białej Gwiazdy", Manuel Junco.

- Prezentujemy zawodników, którzy jako ostatni wzmacniają w zimowym okienku naszą drużynę. Trwało to trochę dłużej, niż oczekiwaliśmy, ale musieliśmy załatwić wszystkie formalności, przede wszystkim pozwolenie na pracę w Polsce. Są już jednak z nami, z czego się bardzo cieszymy i są do dyspozycji trenera. Obydwaj to zawodnicy lewonożni, grają na pozycji skrzydłowych, ale są to piłkarze o odmiennych profilach. Éver lubi schodzić do środka, ma również groźny strzał. Cristián gra po lewej stronie boiska i przede wszystkim jest bardzo szybkim zawodnikiem. Obydwaj przychodzą do nas z Independiente Medellín, gdzie występowali już na najwyższym poziomie rozgrywek w Kolumbii. Éver zagrał w ponad 30 meczach, a Cristián w 3. Życzymy im wszystkiego najlepszego, wielu sukcesów z Wisłą Kraków - mówił dyrektor sportowty "Białej Gwiazdy", Manuel Junco.

- Jestem szczęśliwy z tej szansy, że dano mi taką możliwość, bo tak określam mój pobyt w Wiśle Kraków. Będę starał się zaprezentować jak najlepiej swoje umiejętności. Chcę dać jak najwięcej kibicom oraz zrobić jak najwięcej dla klubu - mówił witając się z Wisłą i dziennikarzami obecnymi na tej prezentacji, Éver Valencia.

- Także jestem szczęśliwy że mogę tutaj być. Postaram się, aby kibice mieli jak najwięcej radości z mojej gry. Chcę strzelać dużo bramek, aby zrobić jak najwięcej dla naszego klubu - powiedział z kolei Cristián Echavarría.

Kolumbijczycy obejrzeli już w miniony piątek na żywo pierwsze spotkanie swojej nowej drużyny, którym było emocjonujące zwycięstwo "Białej Gwiazdy" nad Wisłą Płock.

- Jestem szczęśliwy, że mogłem obserwować taki mecz, najważniejsze że wygraliśmy i z tego jestem najbardziej zadowolony. To spotkanie było bardzo intensywne - przyznał Valencia.

- To był bardzo emocjonujący mecz, w tym dla całej szatni, dla całej drużyny. Jeśli dostanę szansę, to postaram się jak najwięcej wnosić do zespołu, jak najwięcej pokazać. Mam same bardzo pozytywne wrażenia, zarówno z meczu, jak i z tego, że byliśmy na tak pięknym stadionie - komentował Echavarría.

Obydwaj zawodnicy są do Wisły wypożyczeni do końca bieżącego roku, ale oczywiście nie mogło zabraknąć pytań o ich formę fizyczną już na ten moment.

- Po młodzieżowych mistrzostwach Ameryki Południowej, na których grałem, miałem krótkie wakacje. Po nich trenowałem z Independiente Medellín. Jestem przekonany, że jestem w rytmie treningowym i postaram się jak najszybciej wkomponować do zespołu i zaprezentować profesjonalną postawę. Na poziomie technicznym jestem jak najbardziej gotowy, a fizycznie będziemy w kolejnych treningach starali się robić to czego wymagają trenerzy i zespół - zapewnił Valencia.

- Ja także trenowałem z zespołem, pracowaliśmy zresztą razem. Cały wysiłek wkładaliśmy w treningi, żeby były one jak najbardziej intensywne. Mój ostatni mecz był w listopadzie, kiedy jeszcze grałem w Meksyku, ale cały czas trenowałem i myślę, że będę gotowy, aby dać drużynie jak najwięcej - deklarował z kolei drugi z Kolumbijczyków.

Obydwaj piłkarze mieli już możliwość spotkać się oczywiście z trenerem Kiko Ramírezem, tak jak i z kolegami z zespołu. Nowi wiślacy zostali zapytani także o numery na koszulkach, które wybrali. Valencia ma bowiem występować z "10", a Echavarría z "16".

- Z trenerem oraz z kolegami już się spotkałem, z niektórymi udało się porozmawiać trochę dłużej. Numer podoba mi się od dziecka, bo podziwiałem Ronaldinho i chciałem iść w jego ślady. Zdaję sobie sprawę z dużej odpowiedzialności, jaka na tym numerze ciąży, ale postaram się nie zawieść - mówił Valencia.

- Ja także poznałem już kolegów, trenerów, którzy bardzo miło mnie przyjęli. A numer na koszulce? Po prostu go lubię - miałem już dobre wspomnienia z nim związane - powiedział z kolei Echavarría.

- Do przyjścia tutaj przekonała mnie marka Wisły Kraków. Wiem, że to wszystko nie jest łatwe, bo jesteśmy młodzi, ale postaramy się mimo to wnieść jak najwięcej do tak zasłużonego klubu - powiedział pytany o to dlaczego wybrał ofertę Wisły Valencia.

- To jest dla mnie unikalna szansa, aby grać w Europie. Wielką pracę wykonał dyrektor Manuel Junco, więc zdaję sobie sprawę z tego, jak wielka jest to okazja. Chcę się nią cieszyć i jak najlepiej zaprezentować - przyznał na zakończenie Echavarría.


Dodał: Redakcja
Foto: Krzysztof Porębski
Tagi: Cristián Echavarría | Éver Valencia | Manuel Junco | Wisła Kraków |

    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2017-03-20 15:08
~~~mek
-
chłopaki, czuję że będziecie strzałami w 10 i 16
66
4
Ocena postu: 62
2017-03-20 15:10
~~~tabaluga
Witajcie!
Powodzenia chłopaki, życzę Wam abyście nastrzalali jak najwięcej goli, jak najwięcej asystowali, zostali u nas na kilka lat a później poszli na zachód za grube pieniądze i zrobili wielkie kariery! Oczywiście wszystko po wywalczeniu Mistrzostwa Polski i Pucharu Polski :D i jeszcze dostaniu się do Ligii Mistrzów :D
73
1
Ocena postu: 72
2017-03-20 15:27
~~~enzo
Manuel Junco
Nie wiem, czy nowi zawodnicy się sprawdzą, czy też nie (choć mam nadzieję, że wypalą!). Ale zauważyłem, że kolejny raz pozyskany przez nas w ostatnim czasie piłkarz mocno chwali pracę Manuela Junco, który potrafi najwyraźniej w doskonały sposób zarekomendować zawodnikom Wisłę. I przekonuje ich, że Biała Gwiazda to świetne miejsce do dalszego rozwoju. Brawo, brawo! Manuel Junco to chyba najlepszy transfer, jaki w ostatnich czasach miał w Wiśle miejsce
130
1
Ocena postu: 129
2017-03-20 15:30
kuszczak
Wolałbym, żeby na grę z dziesiątką na koszulce w Wiśle
trzeba by było wcześniej zapracować.
27
73
Ocena postu: -46
2017-03-20 15:37
Maxi
Z Évera Valencii bym napastnika zrobił
W Copa America zaprezentował się bardzo dobrze, strzelając trzy gole i ten numer 10 ka zobowiązuje Maradonna , Pele , Messi oby w połowie był tak dobry jak oni i tak bramkostrzelny a Wisła będzie z niego zadowolona i my kibice też .
43
9
Ocena postu: 34
2017-03-20 15:43
WooKash
@kuszczak
A ja myślę, że to kto i w jakim numerze gra nie ma najmniejszego znaczenia. Nie liczy się numer na koszulce a umiejętności, tak samo będzie grać w 10 jak i w 99
47
5
Ocena postu: 42
2017-03-20 15:43
~~~Mossu
do kuszczak
tak jak wczesniej pracował na niego Pan Łukasz Garguła przez kilka lat reprezentując nasz klub? Myślę że sportowo nie będzie trudno przebić poziom naszego byłego piłkarza.
49
5
Ocena postu: 44
2017-03-20 16:20
~~~TS77
Minione czasy!
kuszczak @ to już nie te czasy! Teraz numer na koszulce nie ma zadnego znaczenia liczy się forma!
28
2
Ocena postu: 26
2017-03-20 16:21
~~~goal
Towarzystwo iście międzynarodowe.
Ever to taki trochę Marcelo, ale Cristian to cały Kim Dzong Un
48
4
Ocena postu: 44
2017-03-20 16:40
~~~Misioł
akurat ostatnio z 10 grał u nas Popovic
nic do niego nie mam, ale wirtuozem nie był. Co do chłopaków, to zapewne potrzebują trochę czasu. Są młodzi, przyjechali z innego kontynentu, nie znają języka, w dodatku zawodnicy z Ameryki Południowej zwykle są na początku bardzo surowi taktycznie. Także nie napalałbym się na ich dobrą grę w tym sezonie. Z drugiej strony, miło byłoby się pomylić.
51
2
Ocena postu: 49
2017-03-20 16:53
adrianrtf1
.
No to niedługo Mały na prawe skrzydło i stawiam mój wątpliwy honor, że będzie tam z niego jeszcze więcej pożytku z jego uwielbieniem do schodzenia na lewą nogę..
26
3
Ocena postu: 23
2017-03-20 17:02
GrzegorzS
Fajnie wzrasta pole manewru
trenera i siła zespołu. Możliwe, ze pierwsza szansa dla obu piłkarzy w meczu sparingowym z Podchalem. Jeśłi sie sprawdza to bedzie alternatywa i wytchnienia dla Małeckiego i Boguskiego. Tak czy inaczej o miejsce w 18-nastce będzie trudno i trzeba będzie być w formie. Powoli mamy sytuację 2 ludzi na jedną pozycję.
26
5
Ocena postu: 21
2017-03-20 17:17
~~~Pablitos84
Valencia i Echavarría
Wzmocnienia wydają się świetne i perspektywiczne. Oby można było za jakiś rok przeczytać to co teraz pisze w wyborze piłkarza kolejki i zamiast "Petar Brlek" najlepszym Wiślakiem będzie "Ever Valencia" najlepszym zawodnikiem kolejki. Tego sobie i Wam życzę.
29
3
Ocena postu: 26
2017-03-20 18:07
~~~Jocker30
Umiejętności Valencha ma fantastyczne
21
Ocena postu: 21
2017-03-20 18:18
Dario1906
Poprostu coś
niesamowitego jeszcze nie tak dawno klub prawie się rozleciał a tu prawie wszystko pospłacane a transfery, ilośc transferów niesamowita BRAWO BRAWO BRAWO dla zarządu. Jak dal mnie Pan Manuel Junco i Pani Marzena Sarapata to poprostu Bogowie KLUBU !!!!!!!!!!!!
38
1
Ocena postu: 37
2017-03-20 18:23
~~~KLEKOT
Maxi
W połowie????? Marzenia nie kosztują ale to by było siódme niebo.
22
Ocena postu: 22
2017-03-20 18:33
~~~KLEKOT
....
Czy ktoś podzieli się swoimi przewidywaniami kiedy zobaczymy przynajmniej jednego z nich na boisku podczas oficjalnego meczu? Mnie się wydaje że może dwa tygodnie wystarczą aby Kiko spróbował. Opcje są trzy .Pierwsza podstawowy skład,druga gramy źle i trener chwyta się wszystkiego żeby ratować wynik ,trzecia gramy super wynik brzmi 3 do zera i trener wpuszcza zmienników bo nie boi się ewentualnych konsekwencji wprowadzenia ewentualnie nie dostatecznie przygotowanych zawodników .Kto na jaką ewentualność stawia ,może ma jeszcze czwartą ?
12
6
Ocena postu: 6
2017-03-20 18:39
~~~qweert
Stadion
Zobaczcie na jakim obiekcie grali dotychczas. Myślę, że jeśli są dobrze przygotowani fizycznie to wchodząc nawet z ławki na pełny stadion amiki nie dostaną tremy tylko zrobią zamęt i przejedziemy ich link »
29
2
Ocena postu: 27
2017-03-20 18:43
~~~Peperoni
Mam nieodpartą cheć podziekowania i pogratulowania
Manuelowi Junko. W stosunkowo szybkim czasie poprawił jakość drużyny i zapewnił dublerów w razie problemu. Mamy prawie 25 osobowy zespół.A dojdzie jeszcze Arsenić. A jeszcze nie tak dawno w naszym klubie wszystko się " kisiło " i nic nie można było zrobić, były dlugi, niewydolni prezesi i dziwne " słupy ". Bravo Panie Junco !
46
3
Ocena postu: 43
2017-03-20 19:58
~~~tss
Boję się jednego
Są młodzi a Kraków młodych może pochłonąć w złym tego słowa znaczeniu.
16
22
Ocena postu: -6
2017-03-20 22:11
~~~janusz futbolu
@~~~tss
Byłbym spokojny. Chłopaki są z Medellín, miasta ponad dwukrotnie większego i jakby nie było stolicy kokainy i karteli narkotykowych. Jeśli szajba im nie odbiła do tej pory to raczej nie odbije :P
39
2
Ocena postu: 37
2017-03-20 23:17
~~~qazimierz
@janusz futbolu
Dokładnie! Medellín to ponad dwumilionowe miasto a Independiente to aktualny mistrz dużego kraju jakim jest Kolumbia. Tamtejsza liga w rankingach stoi na kontynencie zaraz za Brazylijską i Argentyńską. Tak więc Valencia nie przyszedł do nas z jakiejś totalnej, zapadniętej dziury. Nie zdziwię się jeżeli chłopak będzie na dzień dobry wymiatał w naszej lidze.
34
1
Ocena postu: 33
2017-03-20 23:39
Jazz
DEbiut
Różnie jest z ta aklimatyzacją. Diaz pół roku potykał się o własne nogi, a Guerrier wbiegł na boisko i zaraz strzelił gola.
29
1
Ocena postu: 28
2017-03-21 07:55
Kosmaty
@Jazz
Rzeczywiście może być różnie... Zwłaszcza, że teraz jest przerwa reprezentacyjna i chłopaki będą mieli 2 tygodnie by się wykazać na treningach i pokazać, że zasługują na choćby krótki występ już przeciwko Lechowi. To więcej czasu niż na wdrożenie się do drużyny przed pierwszym meczem o punkty wiosną mieli Brlek i Wolski albo teraz Bartkowski i Videmont. Co ważniejsze praktycznie cała drużyna będzie na miejscu by razem z nimi trenować i lepiej wzajemnie poznać swoją piłkarską wartość. Z istotnych piłkarzy zabraknie tylko Mączyńskiego i Sadloka.
12
2
Ocena postu: 10
2017-03-21 08:21
~~~Misioł
@Jazz
A Rios czy Barrientos nie odpalili wcale, mimo moim zdaniem kosmicznych umiejętności (powie Ci to każdy, kto widział ich na treningach). Rzecz właśnie w tym, że transfery to loteria i same umiejętności często nie wystarczą, podam choćby przykład Zlatana w Barcelonie. Ale chłopak z dziesiątką na plecach powinien być prędzej czy później gwiazdą naszej ligi.
21
3
Ocena postu: 18
2017-03-21 09:55
~~~tss
Janusz futbolu
ale w Kolumbii nie mają tyłu ładnych i chętnych bialych dziewczyn po za tym będą daleko od domu gdzie rodzice niewidza. jestem na 100 procent pewny że do końca tego sezonu coś odpiernicza
8
30
Ocena postu: -22
2017-03-21 10:31
~~~Wi
Niech jeden na dziesięć
transferów wypali tak jak Uche, Paulista czy Stili za pierwszym razem to będzie dobrze.
14
3
Ocena postu: 11
2017-03-21 11:46
~~~qazimierz
@tss
Akurat Kolumbia słynie z pięknych kobiet. Nie chcę być posądzony o brak patriotyzmu, ale fakty są takie że w świecie uroda Kolumbijek jest sławniejsza od urody Polek. Choć oczywiście nikt się nie kieruje takimi statystykami, wszystko jest kwestią indywidualnego gustu. Kolumbijki są zarówno białe, czarne jak i śniade. Do wyboru do koloru! A jeżeli chodzi o to które są bardziej chętne, to raczej nie ma wątpliwości, że dziewczyny z Ameryki Południowej, nie Europejki. Taka kultura. Generalnie ludzie są tam bardziej otwarci niż na Starym Kontynencie. Oczywiście nie wiadomo czy Kolumbijczycy nie odstawią u nas jakiejś maniany. Jednak moim zdaniem nie ma się co przejmować na zapas. Spójrzcie co wyczyniają polscy młodzi piłkarze. Alkoholizm, seksoholizm, hazard itd. Nawet reprezentanci naszego kraju się w to bawią na zgrupowaniach kadry. Kolumbijczycy to też ludzie. Nie gorsi ani nie lepsi od Polaków. Nie widzę powodu aby jakoś szczególnie się o nich zamartwiać.
30
2
Ocena postu: 28
2017-03-21 12:06
~~~qazimierz
@tss
Z tymi rodzicami też nie trafiłeś. Valencia w wieku 14 lat opuścił dom rodzinny. Wyrwał się z koszmarnego miejsca pełnego przestępczości, wojen gangów narkotykowych, nędzy i ubóstwa. Zamieszkał u jakiegoś gościa, który wspierał jego karierę. Echavarria ostatnio mieszkał i grał w Meksyku. Na pewno nie można traktować tych chłopaków jako młodzieńców, którzy po raz pierwszy są poza kontrolą rodziców i zgłupieją od atrakcji i pokus oferowanych przez Gród Kraka... Oni nie takie rzeczy widzieli. Kraków, to dla nich raczej spokojna, mała mieścina
34
3
Ocena postu: 31
2017-03-21 14:52
Kosmaty
@~~~Misioł
Też racja. Ile znaczy dopasowanie zawodnika nawet nie do ligi, ale nawet do samej drużyny, warunków w niej panujących, trenera i czasu widać na przykładzie Wolskiego. U nas grał wyśmienicie, trafił do Lechii. Pewny transfer: ta sama liga, znana i idealnie mu pasująca. Do tego, niby odbudowany po świetnym okresie u nas, wszystko wskazywało na to, że będzie absolutną gwiazdą ligi... tymczasem tam zawodzi i gra poniżej oczekiwań. Tak jak piszesz: każdy nowy transfer jest do pewnego stopnia loterią i każdy może nie wypalić. Ale posiadanie odpowiednich umiejętności to podstawa i dobry punkt wyjściowy. Teraz możemy tylko zaczekać co pokażą w trakcie swojego pobytu u nas.
16
1
Ocena postu: 15
2017-03-21 15:44
~~~Misioł
@Kosmaty
Z Wolskim jest inny problem. Już u nas zgasł. Gdzieś już to pisałem, to nie jest profesjonalny piłkarz.
13
9
Ocena postu: 4
2017-03-21 18:41
~~~wie300
w ostatnich latach
10kę miał Mijajlovic Garguła i ostatnio Popowic 16kę Błaszczykowski i Jirsak
16
1
Ocena postu: 15
2017-03-22 01:03
Realista80
Misioł
Wyluzuj ze juz z tym wolskim chlopie,ostatnio cala obrone legii ogral i trafil w slupek, w lechii maja silna pomoc i tam sie tak nie wyroznia jak u nas, ale gra w podstawowym skladzie regularnie, taki brlek to sie moze uczyc od niego grac w pilke, bo przy wolskim to strasdzna slamazara.
18
32
Ocena postu: -14
2017-03-22 20:59
~~~Blue bird
Uffff, nareszcie dotarli.
A już myślałem że będziemy mieli powtórkę z Grigorie i Galamazem. Na szczęście nie. Powodzenia w Wiśle. Oby Ramirez dawał im naprawde sporo szans gry.
5
2
Ocena postu: 3
2017-03-23 07:32
stary wiślak
Misioł!
Na czym zatem polega ten "nieprofesjonalizm" Wolskiego? Bo stawiasz ciekawy zarzut! Może to uzasadnisz? Chętnie bym poczytał!
5
5
Ocena postu: 0
2017-03-23 08:44
~~~Manu Chao
Colombia
WISLA PANAMERICANA
8
Ocena postu: 8
2017-03-23 11:32
~~~Misioł
@stary wiślak
Już to pisałem gdzieś. Poczytaj wywiady z nim, zrozumiesz. Facet nie przykłada żadnej wagi do odżywiania i regeneracji, co zresztą widać po tym jak wygląda, jak się zachowuje na boisku i na ile minut biegania ma siłę. Nie poradził sobie na zachodzie bo wszyscy dookoła byli źli tylko nie on. To fantastyczny technik i drybler, gdyby z pełnym profesjonalizmem podchodził do swojej kariery to zapewne byłby gdzieś na poziomie Zielińskiego w tej chwili, ale widać wystarcza mu raz na kilka meczów błysnąć w ekstraklasie. Cóż, nie każdy chce wycisnąć wszystko z życia, niektórym wystarczy dobra zabawa.
7
2
Ocena postu: 5
2017-03-23 21:00
Realista80
stary wiślak
Wolski bardzo nam pomogl rok temu, kiedy bylismy w duzym kryzysie, przez runde zrobil wiecej niz inni przez kilka lat, a wypozyczyli nam go za darmo i jakis szacun mu sie nalezy.Jedyny nieprofesjonalizm byl po stronie Wisly, bo nie byli w stanie spelnic warunkow na jakie sie z wlochami umowili.Wszyscy wiedza jaka jest prawda, tylko nie misiol.W takiej lidze belgijskiej technike na poziomie wolskiego czy lepsza ma co drugi ofensywny zawodnik a we wloskiej kazdy i dlatego sobie w tej lidze nieporadzil tak samo jak inna gwiazda polskiej ligi Starzynski, ktory znaczyl tam jeszcze mniej.Oni maja fantastyczna technika, ale na taka slaba lige jak nasza.Tutaj jest wypatrzony poglad, bo niektorym sie wydaje ,ze gramy w powaznej lidze.
3
1
Ocena postu: 2
2017-03-23 23:14
~~~Misioł
Realista80
Ale ja mam duży szacunek do tego, co osiągnął w Wiśle. Był naszym brakującym ogniwem i w pół rundy z zespołu broniącego się przed spadkiem między innymi dzięki jego świetnej grze nabraliśmy ochoty na puchary. Ale nie zaprzeczysz, że w połowie rundy zgasł bo takie są fakty. Nie zgodzę się z tym, że taką technikę w lidze belgijskiej ma co drugi. Otóż nie ma, stąd transfer za młodu do Fiorentiny. To, czego Wolski nie ma, to cech charakteru, które przez lata pozwalały robić kariery na zachodzie dużo surowszym technicznie zawodnikom. Po drugie, troche się mieszasz bo skoro niby mi się wydaje się gramy w poważnej lidze to skąd Twoje teksty o ogrywaniu obrońców Legii przez Wolskiego i dobrej rundzie w Wiśle? Wybacz, ale gość z taką skalą talentu jak Rafał powinien co tydzień błyszczeć w naszej ekstraklasie, a tak na prawdę w... Fiorentinie. Po trzecie, pisze się "wypaczony".
5
1
Ocena postu: 4
2017-03-24 06:05
stary wiślak
Realista 80!
No własnie! Wolskiemu zarzucać nieprofesjonalizm,bo nie został gwiazdą za granicą? A cóż zdziałali jego koledzy Furman,Łukasik,Borysiuk i paru innych? Nieprofesjonalizmem i przegapieniem okazji,było nieodkupienie Wolskiego.
3
4
Ocena postu: -1
2017-03-24 18:31
~~~Misioł
Dalej nie rozumiecie, co Wam próbuję przekazać
Realista, czy ja dobrze zrozumiałem, że Wolski za granicą nie dał sobie rady, bo nasza Ekstraklasa jest słaba i bycie talentem tutaj na zachodzie nic nie znaczy, bo tam mają lepszych? Niestety to g... prawda. Przykłady: Lewandowski, Błaszczykowski, Grosicki, Milik, Piszczek, Glik, Zieliński i pewnie jeszcze kilku innych. Wolski ma olbrzymi talent, zdecydowanie większy niż wspominani przez starego wiślaka furman, borysiuk czy łukasik, ale można mieć talent i raz na kilka meczów "okiwać obronę Legii i trafić w słupek" (w tym samym czasie Brlek bramke strzelił..), a można talent poprzeć ciężką pracą i grać w Lidze Mistrzów. Na prawdę polecam czytanie wywiadów z różnymi osobistościami z piłki, sporo można się dowiedzieć. Na przykład to, że Wolski nie uczył się włoskiego przed wyjazdem mimo, że wiedział o nim sporo wcześniej. A taki przytoczony przez Was Starzyński nie uczył się języka nawet w czasie (!) pobytu w Belgii. Zwyczajnie przyjechał posiedzieć i zabrać wypłatę, zero ambicji i chęci zaistnienia. No ale skoro w Polsce mamy takich Realistów i Starych Wiślaków, którzy głaskają piłkarza bo raz na kilka meczów błyśnie (a zwłaszcza takich mamy w mediach - C+ i ich promowanie wychowanków Legii) to lepiej nie będzie. Obym się mylił, ale wydaje mi się, że kolejnym zmarnowanym talentem będzie Lipski, niech zaliczy jeszcze tylko kilka asyst to pojmie, że w Polsce nie trzeba walczyć, starać się i pracować, bo jest się gwiazdą gdy kilka razy w rundzie poda się celnie piłkę w pole karne... Idąc dalej: taki Lewandowski wcale się nie wyróżniał za młodu umiejętnościami, za to wyróżniał się pracą nad sobą, bo to cech.uje najlepszych - nieustanna praca nad sobą i wieczny głód sukcesów. Do tego dochodzą wyrzeczenia związane z dietą czy alkoholem i tak elementarne rzeczy jak szybka nauka języka. Robertowi piłka odskakiwała jeszcze za gry w BvB i marnował przez to sporo sytuacji. Zobaczcie jaki ma teraz klej w nogach, to jest wypracowane zostawaniem po treningach w Bayernie. Ilu piłkarzy z ekstraklasy zostaje po treningach? Znowu polecam czytanie wywiadów. Karierę na zachodzie robi się profesjonalizmem, cechami charakteru. Od talentu zależy jak wysoko się zajdzie, ale można nie być mistrzem techniki a mimo to mieć na zachodzie silną pozycję. Kałużny, Świerczewski, Krzynówek - ten ostatni wytrzymywał treningi Magatha przy których Wolski by się rozpłakał a potem grał w meczach kosztem Niemców mimo że ten nigdy nie krył wrogości do Polaka. No i potem grywał w Lidze Mistrzów mimo że prócz potężnego młotka w nodze niczym specjalnym się nie wyróżniał. Był po prostu solidny i ciężko pracował. Ale można też jak Wolski, mieć potencjał na bicie się z Zielińskim o pierwszy skład kadry na Czarnogórę i przejechać karierę na luzie, bez napinki, kręcąc raz na dwa - trzy mecze obrońcami Legii czy....Górnika Łęczna będąc przy tym zmienianym w trakcie gry więcej niż w połowie spotkań bo jak się nie podchodzi na poważnie do bycia piłkarzem to się później nie ma siły na boisku...
2
2
Ocena postu: 0
2017-03-25 03:59
Realista80
misiol
Moze i mial, ale doznal powaznej kontuzji przed wyjazdem do fiorentiny,naczytales sie kucharskiego, ktory jak najszybciej chcial go sprzedac majac z tego gigantyczna prowizje, a legia chciala zarobic i wypuscili chlopaka z motyka na slonce po calej rundzie leczenia kontuzji,akurat w Mechelen gdzie gral na wypozyczeniu na 10 byl najlepszy pilkarz w zespole i gwiazda calej ligi Sofiane Hanni,zwyczajnie lepszy od Wolskiego, obecnie gra w Anderlechcie.Zrobiles jakas rozpiske wymieniajac kilku pilkarzy z 40 milionowego kraju, policz sobie ilu bylo robiacych roznice w lidze i jest, ktorzy w 2 bundeslidze czy seria B nie grali, czy innych przecietnych ligach,setke mozna skreslic.Chocby ostatni przyklad Pich, rezerwy kaiserslaurten, a w neszej lidze jeden z najlepszych skrzydlowych,o klase lepszy od takiego Videmonta,moze dla ciebie Rios czy Barrientos to goscie super wyszkoleni,bo ich na treningu ogladales,ale w powaznych ligach technike ma kazdy, tu jeszcze potrzeba inteligencji i motoryki jak atleta zeby cos osiagnac.W kazdym meczu musi byc bardzo dobry, jak nie to lawka,a pozniej poza kadra meczowa,juz Stilic sie o tym przekonal,liga polska to lansiarstwo i prowizorka, pilkarzowy dwa zagrania na mecz wyjda i dostaje wysokie noty.A co do Wolskiego to Wisla go chciala, ale jej nie bylo stac, zamiast go obrazac to sie z tym pogodz,byl u nas niedlugo i zrobil swoje,z przedostatniego miejasca prawie do osemki nas wyciagna,jednej wygranej braklo,gosc w jedna runde wykrecil staty jak pol druzyny.A gral z uryga i pozniej popovicem na srodku pomocy, maczynski kontuzje leczyl, teraz nawet pol stylu z tamtej Wisly z wolskim nie mamy w ofensywie.
4
Ocena postu: 4
Komentarzy na tej stronie: 42.
© 1998-2017 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.088 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »