Serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Aby w pełni z niego korzystać zakceptuj poniżej naszą politykę prywatności, w tym politykę pilków cookies »
Więcej informacji o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce znajdziesz tutaj »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Piątek, 14 kwietnia 2017 r.
Kiko Ramírez przed meczem z Zagłębiem: - Nie ma mowy o liczeniu punktów
A- A+

- Praktycznie wszyscy, poza pauzującym za kartki Petarem Brlekiem, są do naszej dyspozycji. To jest dla nas kolejny finał. Gramy u siebie, przed własnymi kibicami, więc nie ma mowy o jakimkolwiek liczeniu punktów. Chcemy wygrać, bo to jest nasz cel, żeby zwyciężać w każdym kolejnym meczu. Zwłaszcza że gramy z bezpośrednim rywalem w walce o miejsce w "ósemce" - mówił na konferencji prasowej, przed meczem ligowym z Zagłębiem Lubin, trener krakowskiej Wisły, Kiko Ramírez.

"Biała Gwiazda" ma na swoim koncie już 41 punktów i po meczach, które odbędą się w tej kolejce przed naszym - oraz w zależności od ich wyników - wiślacy mogą bez wychodzenia na boisko być już pewni miejsca w "ósemce". Bez względu jednak na to, trener Kiko Ramírez nie zamierza skupiać na tym możliwym fakcie.

- Najważniejsze dla mnie jest to, że ja widzę i czuję, że z naszą drużyną wszystko jest po prostu dobrze. Oczywiście bierzemy pod uwagę i rozmawialiśmy o różnych wariantach, ale niezależnie od sytuacji w tabeli oraz naszych rywali - wszystko w naszym zespole jest tak, jak być powinno. I to jest dla mnie najistotniejsze - mówił Hiszpan.

Tym razem Wisła radzić sobie będzie jednak musiała bez Petara Brleka, który uzbierał niestety cztery żółte kartki. Ramírez ma go jednak kim zastąpić, bo przekazał dziś kibicom bardzo dobrą wiadomość odnośnie Semira Štilicia.

- Petar Brlek to rzeczywiście bardzo ważny dla nas zawodnik, ale jest on dla nas ważny tak samo jak nasi wszyscy pozostali piłkarze. Zawsze zostawia dużo zdrowia na boisku, więc ten odpoczynek mu się tak naprawdę przyda. Wielokrotnie pytaliście mnie natomiast o Semira Štilicia, o to kiedy wróci do pełnej dyspozycji? Dziś to pytanie nie padło, ale powiem o tym sam, bo to ważna wiadomość. Udało nam się przywrócić Semira, jeśli chodzi o formę fizyczną, czy mentalną, w 100%. Jest w pełni gotowy do tego, aby nam pomagać i wiem, że będzie dla nas bardzo istotnym zawodnikiem - cieszył się trener.

I to na pewno ważna informacja, bo w rywalizacji z podrażnionym ostatnimi niepowodzeniami Zagłębiem Lubin, które przegrało trzy ostatnie mecze z rzędu - i spadło na ósme miejsce w tabeli, każdy zawodnik w wysokiej formie - może być kluczowy dla losów czekającej nas rywalizacji.

- Faktycznie Zagłębie niemal cały sezon było w czołówce i nagle z niej wypadło. To, że mają swoje problemy, czyni ich jeszcze bardziej niebezpiecznymi, bo najważniejsze jest to jak się będzie finiszowało, a stać ich na skuteczny finisz - uważa Hiszpan, który jednocześnie nie chciał skupiać się na poszczególnych zawodnikach "miedziowych".

- To jest moment, w którym powinniśmy skupić się na sobie. Gramy u siebie, przed własnymi kibicami i tylko to ma tutaj znaczenie. Przed nami, przed sztabem szkoleniowym, jest do wykonania wielka praca. Naszą rolą jest, aby w trakcie tygodnia wszyscy zawodnicy czuli się ważni - mówił.

Opiekun piłkarzy Wisły został ponadto zapytany o to jakie cele stawia przed zespołem, gdy ten już wymarzoną "ósemkę" sobie zapewni.

- Zawsze powtarzam, że działamy krok po kroku. Najpierw trzeba tę pierwszą "ósemkę" osiągnąć. Kiedy to się uda - kolejnym celem będzie pierwsza czwórka, a dalej? Nic nie będę deklarował. Jeśli będziemy w pierwszej czwórce i zostaną nam jeszcze do rozegrania mecze, wtedy zobaczymy na co będzie nas stać - stwierdził Ramírez.

- Pierwszy raz spotkałem się z takim systemem rozgrywek. Ma on swoje zalety, bo zapewnia mnóstwo emocji, więc w tym sensie jest to dobry system - zakończył pytany o grę w ramach ESA37 Ramírez.


Dodał: Redakcja
Tagi: Kiko Ramírez |

    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2017-04-14 15:37
~~~mek
-
naprawdę racjonalny, ogarnięty facet
85
1
Ocena postu: 84
2017-04-14 16:03
~~~TS4
Kiko przywraca właściwe wiślackie myślenie.
Nie liczmy i nie spoglądajmy, kto za nami. Patrzmy na siebie i na to co przed nami.
72
Ocena postu: 72
2017-04-14 16:24
~~~Fannatic90abg !
Kiko rzadzi
Pol the Best 👍👍👍💪
33
5
Ocena postu: 28
2017-04-14 16:46
~~~greg
greg
Witam,wszystko ok ale problem jest z nasza frekwencja,jest tragiczna,obawiam sie ze 12 tys nie osiagniemy,szkoda ze jest duzo gadania,a jak przyjdzie co do czego to lezymy!
30
12
Ocena postu: 18
2017-04-14 18:36
ed_rush
dokładnie rok temu...
...Zagłębie remisując z nami 1:1 w meczu na R22 wybiło nam z głowy grupę mistrzowską. Jak słodko byłoby się im teraz zrewanżować i spuścić ich do dolnej ósemki Do zobaczenia na meczu.
78
Ocena postu: 78
2017-04-14 18:44
Crescendo
Ja rozumiem
że wszyscy chcecie dobrze i w ogóle, ale ludzie, to są ŚWIĘTA i masa ludzi wyjeżdża, więc to absolutnie normalne że frekwencja nie będzie bardzo duża.Nie wszyscy mają rodzinę w Krakowie, niektórzy muszą jechać pół Polski, więc proszę nie biadolcie już o to ile biletów poszło, bo to nie jest normalny dzień
46
4
Ocena postu: 42
2017-04-14 23:14
Kosmaty
Hmm...
Odważna deklaracja w sprawie Stilicia. Teraz wszyscy będziemy oczekiwali od niego znacznie więcej niż w poprzednich spotkaniach, z drugiej strony Zagłębie słysząc to... będą go pilnowali jeszcze dokładniej niż zwykle. Swoją drogą fajna postawa Kiko. Wypadł najlepszy na wiosnę zawodnik, to duże osłabienie. Co na to trener? "wypadł ważny zawodnik, ale każdy jest ważny, a Petar przynajmniej będzie miał okazję odpocząć". Super. Musi być bardzo pewny drużyny skoro składa takie deklaracje publicznie. A nawet jeśli to gra pod publiczkę, to także ma swoją wymowę. Owszem, dokłada presję na siebie, bo przecież zadeklarował, że Stilić jest już optymalnie przygotowany, a brak Brleka da się zastąpić, bo "jest ważny, ale tak jak wszyscy inni". Wszyscy przypomną te słowa jeśli nie spodoba się wynik, lub chociaż gra. Jednak takimi deklaracjami podnosi morale zespołu i zdejmuje presję z piłkarzy "owszem Petar jest ważny, ale tak jak i reszta, więc możecie być spokojni, jestem w stanie tak ustawić zespół, by nasza gra nic nie straciła, skupcie się tylko na spotkaniu i osiągniemy pożądany wynik". Zdecydowana większość trenerów pracujących na naszym rynku zaczęłaby raczej śpiewki w stylu "straciliśmy kluczowego piłkarza, zrobimy co się da by go zastąpić, ale to był nasz najlepszy grajek i zastąpienie go w pełni będzie niemożliwe"... czyli w wolnym tłumaczeniu "przegraliśmy jutrzejszy mecz, ale nic się nie dało zrobić, bo wypadł piłkarz "X", którego nie da się zastąpić". Ciekaw jestem jak trener ustawi taktykę, bo moim zdaniem Petara niełatwo będzie zastąpić. Mam też nadzieję, że zechce wpuścić z Ławki któregoś Kolumbijczyka. Są z drużyną już około miesiąca, chyba więc wpasowali się na tyle, by pokazać się chociaż w kilkunastu ostatnich minutach.
23
2
Ocena postu: 21
2017-04-15 01:08
pierro1
Brawo
Super deklaracja jestem naprawde zadowolony z ostatniego okresu tak apropo to inni trenerzy pewnie by lamentowali ze najlepszy zawodnik wypada i ze musza grac zawodnikami za 5zl. Polska mentalnosc ehhh winni wszedzie ale swojej winy brak. Kiko brawo byle tak dalej. Wszystkiego Najlepszego z okazji Swiat dla wszystkich Wislakow no i pozdro dla normalnych..
29
Ocena postu: 29
2017-04-15 09:45
~~~padi
Pomijajac
merytorycznie kwestie sportowe,bo przerabialismy to juz wiele razy,odniose sie dzis do kwestii mentalnych i tego jak operuje w nich Kiko.Zwroccie uwage,jak on wypowiada sie o swoich podwladnych.Nigdy publicznie nie zarzuca niczego zadnemu pilkarzowi,nigdy nie krytykuje,nie moralizuje ,nie opowiada niestworzonych rzeczy o taktyce.krotko i zwiezle-"...to kolejny mecz o punkty i musimy go wygrac".nigdy nie slyszalem,by bez szacunku wypowiadal sie o rywalach.Tak powinien zachowywac sie trener.brudy pierze sie we wlasnej lazience a przeciwnikow nigdy nie nalezy lekcawazyc.wiem z dobrych zrodel,ze zespol podobnie jak kibice, nastawiony byl do Hiszpana z lekka niepewnie i ambiwalentnie.dzis,gdy trener juz dal sie lepiej poznac druzyna go ceni,lubi i szanuje jego metody.Odbieram to jako dobry przyszlosciowo prognostyk.Na przeciwwage proponuje znalezc gdzies i odtworzyc konferencje Mourinho po meczu czwartkowym w LE.Zenada!!Ciekaw jestem, jak "wielkii Mou" giercowalby z druzynami pokroju np Wisly?Jakie by osiagal wyniki!?
23
1
Ocena postu: 22
2017-04-16 10:00
SMOK
@~~~Fannatic90abg!
Jeszcze niestety rządzi srarszafka, jej pismaki i komisja ligi. Wierze jednak, ze możemy być lepsi od nich wszystkich i pomimo wypychania przez nich cwe"L"ciuni na gore tabeli będziemy wyżej od nich
9
Ocena postu: 9
2017-04-16 13:04
seattle
Najmocniejsza strona.
Najmocniejsza stroną Naszej Wisły jest duet Kiko-Junco.To ludzie mający identyczna filozofie futbolu.Oni mówia jednym głosem.Każdy tydzień działa dla nas in Plus.Hiszpańska mentalność i mądra polityka pozbawiona rozrzutności prowadzi nas w górę.Myślę że w końcu mamy również Prezesa z Prawdziwego zdarzenia. M. Sarapata jest mądrą,profesjonalna i co najważniejsze związana sercem z Wisła osoba.
14
1
Ocena postu: 13
2017-04-16 22:46
Beskidowy
Wazne pytanie
Czy przyjma voucher w strefie pomimo uplywu daty wpisanej na nim czy beda miec z tym problem?
1
Ocena postu: 1
Komentarzy na tej stronie: 12.
© 1998-2017 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.057 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »