Serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Aby w pełni z niego korzystać zakceptuj poniżej naszą politykę prywatności, w tym politykę pilków cookies »
Więcej informacji o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce znajdziesz tutaj »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Poniedziałek, 17 kwietnia 2017 r.
Tomasz Cywka: - Plan jest taki, żeby z każdego spotkania wyciągać zwycięstwa
A- A+

- Mieliśmy przed meczem sygnały, że już w tej "ósemce" jesteśmy, ale graliśmy o trzy punkty, bo przydadzą się nam one w fazie finałowej. Super że te trzy punkty udało nam się zdobyć - mówił po meczu z Zagłębiem jeden z jego pozytywnych bohaterów, a mianowicie Tomasz Cywka.

- Mam nadzieję, że w kolejnym meczu, gdy z powodu kartek nasza obrona zostanie przebudowana, w składzie zostanę, choć to oczywiście decyzja trenera. Cały czas trenujemy, a byliśmy świadomi i o tym rozmawialiśmy, że kilku z nas jest zagrożonych i wcześniej czy później te kartki by się pojawiły. Zmiennicy są gotowi i będziemy grać tak samo - mówił Cywka.

- Jestem świadomy, że mojego podłączania się do akcji ofensywnych musi być coraz więcej, w tym więcej dokładnych podań i dośrodkowań - takich ostatecznych, żeby stwarzać sytuacje kolegom. Oby było więc coraz lepiej - dodał wiślak, którego dogrania z boku boiska przyniosło w konsekwencji jedyną i zwycięską bramkę.

- Jeszcze nie stawiamy sobie żadnych celów. Mamy jeszcze jeden mecz, w którym też grać będziemy o trzy punkty. Plan jest taki, żeby z każdego spotkania wyciągać zwycięstwa, więc nie ma jakichś niewiadomych założeń. Do każdego meczu będziemy się przygotowywać i będziemy walczyć o trzy punkty - zakończył Tomasz Cywka.


Dodał: AG
Tagi: Tomasz Cywka |

    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2017-04-17 23:16
woytek1974
Nikt nie płacze po Bobanie
Wielu było takich co skreślali Tomka Cywkę! To najlepszy przykład, że każdy potrzebuje czasu na aklimatyzację, zaufania i prawdziwej szansy.
82
1
Ocena postu: 81
2017-04-18 00:53
~~~qazimierz
@woytek1974
Boban był zwrotniejszy, potrafił przykleić się do rywala. Miał pomyślunek i odpowiednią technikę. Trudno było sobie wyobrazić, że uda nam się godnie zastąpić tak solidnego grajka. A jednak! Cywka jest niby drewniany, piłka potrafi mu odskoczyć, nie jest też najlepszy w pojedynkach jeden na jeden. Bywa niedokładny w swych zagraniach. Nieraz dośrodkowuje na pałę... Ale... Ma jedn OLBRZYMI atut! Intensywność gry. Potrafi zasuwać jak maszyna od pola karnego do pola karnego. Zawsze się podłącza. Raz, drugi mu się coś nie uda. Jednak zaraz znowu jest z przodu i coś w końcu zmajstruje. Ma serducho do biegania. Na jego pozycji to jest szczególnie ważne. Boban na zmęczeniu często nie nadążał, gasł, bywało że nie wracał. A Cywka? Masz jak w banku, że pójdzie za każdą akcją. Do tego sposobu gry, który preferuje Ramirez Tomek jest bardziej przydatny niż Jović. W obronie jest asekurowany przez kolegów, jest wsparcie, przez co ukrywane są jego wady. W ataku często nie chodzi nawet o to żeby zagrał, tylko żeby po prostu wyszedł na pozycję, odciągnął uwagę rywala i dał więcej możliwości podania zawodnikom ofensywnym. Tomasz straszliwie męczy i nęka naszych przeciwników, sieje zamęt w ich szeregach swoją ciągłą obecnością. Za ściągnięcie Pola Lloncha i zbudowanie Cywki na prawej obronie, trenerowi Ramirezowi należy się medal.
40
Ocena postu: 40
2017-04-18 08:01
~~~ankwist
cywka wciaz progres
z meczu na mecz i w defensywie i ofensywie, w meczu z zaglebiem wyraznie bylo widac ze chyba czyta forum kibicow i znacznie poprawil dosrodkowania i w koncu tez strzal w swiatlo bramki!
23
1
Ocena postu: 22
2017-04-18 09:07
Kosmaty
Bardzo wymowny był wczoraj jeden z tekstów komentatorów.
Po którymś ataku z naszej strony Zagłębie wyprowadziło kontrę, a komentator pełen uznania stwierdził... że Cywka już zdołał wrócić i odbudować swoją pozycję. Nie pozostawił luki (przy okazji zwrócił uwagę na fakt, że Sadlok po drugiej stronie jeszcze nie zdołał wrócić na swoje miejsce). Do Maćka oczywiście nie można mieć pretensji, zasuwał po całym boisku i stracił mnóstwo sił na podłączanie się do ataków, każdy byłby wypruty. To tylko pokazuje jak monstrualną kondycją dysponuje Cywka. A to co zrobił przy golu... nikt na świecie nie powstydziłby się takiej zawziętości i walki. Brawo. Owszem, Boban był lepszym prawym obrońcą od Tomka. Nikt po nim nie płacze, bo udało się go zastąpić na dobrym poziomie, jednak różnica jakości jest widoczna. Ale przy tej ocenie należy pamiętać, że Boban cały czas grał na swojej pozycji i tylko sporadycznie był przerzucany na prawe skrzydło. Tak czy siak miał dużą stabilizację jeśli chodzi o podejście trenerów do jego osoby. Tymczasem Tomek co chwila rzucany był na inne pozycje. Lewe skrzydło, środek pomocy w każdym wariancie (jako defensywny, a nawet jako rozgrywający), prawe skrzydło, lewa obrona... Nie dość, że rzucany był gdzie tylko się dało, to jeszcze były to tak sporadyczne występy, że nie miał kiedy wypracować sobie formy i zachowań potrzebnych na danej pozycji. Myślę, że Tomkowi bardzo trudno będzie osiągnąć poziom prezentowany przez Bobana... być może nigdy mu się to nie uda. Jednak jeśli będzie czynił takie postępy jak obecnie, to może się do niego bardzo mocno zbliżyć, a wykorzystując swoje własne atuty może wyrobić sobie równie dobrą opinię jak Jović.
11
12
Ocena postu: -1
2017-04-18 13:55
~~~~the real thomas
JJJBG
ta akcja przy bramce Małeckiego... palce lizać! 100 % walki i zaangażowania! to pokazał Cywka przy tej bramce! oby więcej takich walczaków!
27
Ocena postu: 27
Komentarzy na tej stronie: 5.
© 1998-2017 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.052 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »