Serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Aby w pełni z niego korzystać zakceptuj poniżej naszą politykę prywatności, w tym politykę pilków cookies »
Więcej informacji o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce znajdziesz tutaj »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Środa, 19 kwietnia 2017 r.
Idziemy na R(22)ekord
A- A+

Życie co chwilę podsuwa nowe pomysły. Kibice łódzkiego Widzewa mocno wyśrubowali rekord Polski w ilości sprzedanych karnetów. Liczba 15 100 wzbudza szacunek i robi wielkie wrażenie! Czy fanów "Białej Gwiazdy" stać na jego pobicie? Okazja nadarza się już teraz, bo klub zapowiedział wprowadzenie "małego karnetu" na rundę finałową. Mistrzowska runda - mistrzowskie rozdanie?!

Będzie krótko, bo nie ma co owijać w słowa. Chodzi o to, abyśmy pobili karnetowy rekord kibiców Widzewa! Przed meczem z Lechem pokazaliśmy jak wielka jest moc Armii Białej Gwiazdy. Teraz może być podobnie. Gdy działamy wspólnie, potrafimy robić rzeczy spektakularne. Skoro łączy nas Wisła, to razem ustanówmy nowy rekord! Niech o kibicach Wisły znowu będzie głośno. Począwszy od Zarządu klubu, poprzez Dział Marketingu, SKWK, fan cluby, kibicowskie strony funkcjonujące w mediach społecznościowych, aż po anonimowego kibica, takiego jak ja i Ty - zjednoczmy się wokół pozytywnego celu i ustanówmy nowy rekord!

Największa moc tkwi właśnie w każdym z nas. Po pierwsze, każdy może kupić karnet, a po drugie, każdy ma kolegę, znajomego, czy sąsiada, którego może poinformować i zaprosić do tej zabawy. Nasz stadion, wypełniony kibicami na meczu z Lechem, w porównaniu z poniedziałkowym meczem z "miedziowymi", to zupełnie inna jakość. Tylko wtedy, gdy wypełniamy go w całości, widowisko piłkarskie nabiera blasku. Wypełnione trybuny mają swoją moc. Wykorzystajmy więc "marketing szeptany", aby na każdym meczu stadion był pełny i to niezależnie od tego z kim nasi piłkarze rywalizują. Przecież na mecze chodzimy dla Wisły, a nie dla przeciwnika!

Kluczem do powrotu Wielkiej Wisły jest Wielka Frekwencja. R22 - Rekord 22 tysięcy sprzedanych karnetów? Da się zrobić? Tak, jeśli znowu wszyscy zadziałamy wspólnie!

Pozdrawiam, z wiślackich Bronowic, woytek1974


Dodał: woytek1974
Tagi: Felieton | Kibice | Wisła Kraków |

    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2017-04-19 15:08
woytek1974
Siła mediów społecznościowych
Oficjalny profil Wisły Kraków na fb jest "polubiony" przez prawie 290 tys. osób. Wykorzystajmy siłę fb i udostępniajmy ten post aby w miarę szybko trafić do jak największej liczby kibiców. Niech to będzie nasza oddolna kibicowska inicjatywa!
61
7
Ocena postu: 54
2017-04-19 15:55
~~~dzik
***ę fejsbuk
nie używam tego - promujcie cokolwiek innego byle nie tylko te pokemońskie portale społecznościowe dla ***ów.
78
45
Ocena postu: 33
2017-04-19 16:35
~~~Kepass
Pomysł
Jestem ciekawy, ile poszło by karnetów jeśli na rundę finałową nie było możliwości kupna biletu na jeden mecz, a tylko na trzy. Poza tym budowanie frekwencji trwa długo. Widać już progres, bo po przegranych mieliśmy frekwencje na poziomie 10,5k. Teraz na Zagłębiu 12,5, a z Wisłą Płock było chyba nawet ponad 13 tys. Powolutku do przodu. Niech w następnym sezonie nie będzie gorszego wyniku niż 12 tysięcy ludzi na meczu, a będzie dobrze. Wisła znowu musi krzyczeć, że walczy o mistrzostwo, a będzie przychodzić coraz więcej ludzi. Teraz jeszcze nie wszyscy wierzą w drużynę, bo nie ma długotrwałej powtarzalności i dopiero wychodzimy z wszystkich problemów.
31
2
Ocena postu: 29
2017-04-19 16:45
~~~KRKPL
dzik
Korzystam z fejsbuka rzadko i tylko w celu komunikacji, nie interesuje mnie co ludzie wrzucaja, co lubia a czego nie, ale zyjemy w czasach gdzie wiele osob jednak zyje fejsbukiem wiec dlaczego tego nie wykorzystac. Dzies wiele firm korzysta "z pomocy" wlasnie portali spolecznosciowych zeby docierac do ludzi. Jest to latwiejsze i tansze niz wydukowanie tysiecy ulotek i ich dystrybucja, takie czasy. Co do artykulu to jako realista rekordu sprzedanych karnetow bym sie nie spodziewal, jezeli w rundzie finalowej srednia frekwencja bedzie na pozioemie 15-17tys to bedzie dobrze. TSW!!!
23
5
Ocena postu: 18
2017-04-19 17:07
~~~Abc
Do dzik
Nikt Cie nie zmusza do korzystania z facebooka, ale takie sa realia ze to najprostszy sposob zeby zmobilizowac duzo osob wiec czemu z niego rezygnowac?
23
3
Ocena postu: 20
2017-04-19 18:01
jumbo75
fajna inicjatywa
Taki karnet to niewielki wydatek, a możemy pokazać wszystkim że jest nas moc, zwłaszcza że jesteśmy na fali wznoszącej, po burzy słońce wyszło zza chmur. Trzeba to wykorzystać i wspomóc klub naszą obecnością i zasileniem konta klubowego, zwłaszcza, że kończą się niektóre kontrakty i kaska będzie potrzebna.
27
2
Ocena postu: 25
2017-04-19 18:57
woytek1974
Razem
Kilka wiślackich stron na fb już pisze o R(22)ekordzie. To się może udać. Niech każdy z nas działa.
18
6
Ocena postu: 12
2017-04-19 18:59
~~~stary zgred
Rekordy
"Wojtku"; odkąd pamiętam, odkąd chodzę na Reymonta, czyli od jakichś 50 lat, a o ile się orientuję jeszcze dłużej, frekwencja na meczach jest mniej więcej taka sama. Pomijając może "czasy prehistoryczne", jest to 10 - 15 tysięcy widzów na meczu. Raz trochę więcej, raz trochę mniej, w zależności od sytuacji klubu, miejsca w tabeli, pogody, pory roku, przeciwnika. Tylko na kilku meczach w sezonie; Derby, Legia, jeszcze dwie - trzy aktualne ligowe potęgi (zmieniało to się w latach), mecze decydujące o tytule mistrza, jest więcej. Te "10 - 15 tysięcy" przyjdzie zawsze lub prawie zawsze, bez akcji, apeli, nawoływania. Nawet w drugiej lidze. Jeśli się chce mieć więcej, to trzeba "uśmiechnąć się" do tej reszty. Pisałem o tym kilka razy, więc nie będę się powtarzał; jakieś 30 - 40 minut przed rozpoczęciem meczu z Zagłębiem przechodziłem koło kas. Na moje oko, a stałem tam wiele razy zanim nie nauczyłem się kupować biletów lub karnetów przez internet, spora część stojących nie miała szans na wejście przed pierwszym gwizdkiem, a wciąż dochodzili nowi. Jak myślisz; ilu z nich było na Reymonta ostatni raz? W tym sezonie przynajmniej. I jeszcze jedno; ile kosztował karnet na Widzew i czy to prawda, że przez ostatnie kilka lat Widzew grał na jakiejś łące, a stojący wokół boiska kibice zastanawiali się kiedy ich zlikwidują? Bo w takiej sytuacji, po wybudowaniu nowego, pewnie ładnego stadionu, to ja bym kupił dwa karnety, więc im się nie dziwię, że z takim entuzjazmem wsparli klub. Ale frekwencja na meczach to już im leci. Zdaje się.
37
7
Ocena postu: 30
2017-04-19 20:00
~~~krzysiekkk...
Stary Zgred
w sumie tez mogę się z toba zgodzić,mamy stałych wiernych kibicow i jest ich około 10-15 tys,na tyle możemy liczyc zawsze,za dwa tygodnie gramy pierwszy mecz z grupie mistrzowskiej z wiceliderem tabeli ,jeśli tam osiągniemy dobry wynik to na meczu następnym z trzecim zespolem po rundzie zasadniczej u siebie na pewno będzie komplet!!!później gramy z liderem na wyjeździe,jesli po tych meczach będziemy walczyc o czolowa czworke nie wierze żeby na kolejnym u siebie,juz ze słabszym rywalem tez nie było kompletu!!!wszystko w nogach naszych piłkarzy!!!tu nie potrzeba akcji na facebooku!!!
17
3
Ocena postu: 14
2017-04-19 20:45
~~~Bucka
A gdzie sie te pakiety kupuje?
Bo jak wchodze na steone z biletami to tam nie ma zadnej sprzedazy
4
2
Ocena postu: 2
2017-04-19 21:02
~~~Obwarzan
Teraz się wojtek mobilizuje i już zapomniał jak nawoływał
A MY SWOJE .... teraz zapomniał i już idzie w kierunku widzewa. Tak się składa że jeszcze pamiętam stara zgodę z widzewem i sentyment zawsze pozostał ale zawiązanie nowego układu/zgody dla starych pamiętających czasy 80-90 jest nie do przyjęcia czy się to podoba czy nie. Co całe C1-C5 zapomniało jak śpiewało "Trzej Królowie Wielkich Miast". Pozdro dla starej X i emigracji !
16
16
Ocena postu: 0
2017-04-19 21:04
woytek1974
@Stary Zgredzie
1/ To, że na Wisłę od zawsze chodzi 10-15 tys. to wszyscy wiemy. Chodzi o to aby nas chodziło 2 razy tyle. Taki mamy stadion i trzeba go co mecz wypełniać. Nie chodzi o "zrywy" na Legię, Lecha i Derby tylko o powtarzalność. Skoro wymagamy od piłkarzy mobilizacji co mecz, to sami także mobilizujmy się aby przychodzić na stadion. To najszybsza droga do odbudowania naszej pozycji. 2/ Nie jestem w stanie zrozumieć dlaczego tak wiele osób odkłada kupno biletu na ostatnią chwilę. To, że stają w kolejce to także ich wina. 3/ Akcja R(22)ekord może się udać. Odzew jest bardzo pozytywny. Działajmy.
19
3
Ocena postu: 16
2017-04-19 21:32
~~~qazimierz
@stary zgred
Jasne, ze Wisła ma od lat pewną określoną liczbę stałych widzów i ciężko jest ją jakoś mocno zmienić. Czasy mamy jednak inne niż kilkadziesiąt lat temu. Piłka ma dużo większą konkurencję w postaci innych rozgrywek. O widza trzeba walczyć. I nie można odpuszczać. Powinno się wykorzystywać wszelkie możliwości aby przyciągnąć jak najwięcej ludzi na stadion. Może nie przyniesie to natychmiastowej i dużej poprawy. Jednak w dłuższej perspektywie 2-3 tys kibiców więcej na każdym meczu to już jest coś i nie należy tego nie doceniać. Z drugiej strony, jak będziemy wychodzić z założenia takiego jak ty, że frekwencja jest stała i nie trzeba nic robić, to możemy się nieźle rozczarować. Zaniedbania w marketingu i promocji mogą nas kosztować te 2-3 tysiące mniej widzów niż jest obecnie. Stare pokolenie wymiera. Młodzi wychowani na internetach, smartfonach i facebookach dochodzą do głosu. Musimy wyjść im na przeciw. W dzisiejszym świecie nie wystarczy być. Trzeba krzyczeć o swojej obecności aby zostać zauważonym. Wisła musi się promować.
11
2
Ocena postu: 9
2017-04-19 21:46
~~~Sowa bez przyjaciół
Woytek1974: Chcesz większą frekwencję na meczach?
Jest banalny sposób. To tzw. "sposób BVB". Przed rozpoczęciem sezonu sprzedajesz wyłącznie karnety na rundę/sezon i pozostawiasz TYLKO 1000 sztuk biletów do wolnej sprzedaży przed każdym meczem. Chcesz być na debrach albo legii? Kup karnet i wesprzyj finansowo klub. A to czy przyjdziesz na "Polonię Bytom czy GKS Bełchatów" to już wyłącznie twoja sprawa. Ale skoro już przed sezonem kupiłeś karnet na każdy mecz to może przyjdziesz bo szkoda zwyczajnie marnować swoich wydanych pieniędzy. Niektóre propozycje może są drastyczne, ale po 2-3 latach nieregularnego kibica zdołasz od tematu Wisły uzależnić.
21
8
Ocena postu: 13
2017-04-19 21:50
Maxi
Z tym że na Wisłę zawsze chodzi po 10-15 tys to nie do końca
tak jest ...jak kiedyś napisałem że pamiętam czasy jak na Wisłę chodziło po 1500 - 2000 a były mecze co i po 1 tys osób to mnie co niektórzy wyśmiali a wystarczy zerknąć na połowę lat 90 tych , 94, 95. Wisła jako klub ma bardzo duży potencjał bo nie ukrywajmy Kraków to duże miasto a nie jakaś Kozia Wólka z kilkoma tysiącami mieszkańcow i jeśli będziemy grać dalej dobrze i w ekstraklasie to stadion regularnie będzie się zapełniał 20 - 25 tysiącami widzów a na ważne mecze będzie komplet ale to za kilka lat . Po prostu nasze społeczeństwo staje się coraz bogatsze to i więcej osób będzie stać na mecze.
12
3
Ocena postu: 9
2017-04-19 22:31
EmigranTS
Maxi
Bo malo ludzi chce pamietac tamte czasy to bylo po chaniebnym meczu z 7egia 0-6 na koniec bodajze sezonu 92/93 bylem na tym meczu wielu kibicow odwrocilo sie plecami do Wisly do tego sklad sie posypal bo kilku zawodnikow wywalono a do tego sprzedano Zdziska Janika i Swietka za granice ,ujemne punkty I na koniec sezonu spadek.
14
1
Ocena postu: 13
2017-04-19 22:32
~~~stary zgred
qazimierzu
Ja nie napisałem, że nie należy nic robić, a wręcz przeciwnie. Ja napisałem, że nie ma sensu "napinać się" we własnym gronie, bo "my" zawsze (no, prawie zawsze) przyjdziemy, tylko "uśmiechnąć się" do tej reszty. A "ta reszta" naszych napinek nie widzi i nie docenia z prozaicznej przyczyny; nie ma jej na stadionie i (pewnie) na forach. Dałem przy tym jeden prosty przykład; ułatwić kupno biletu tym, którzy decydują się w ostatniej chwili. Najprostsze, najmniej skomplikowane i najoczywistsze.Oczywiście robić nie tylko to.
10
1
Ocena postu: 9
2017-04-19 22:42
~~~Obwarzan
Teraz się wojtek mobilizuje i już zapomniał jak nawoływał
A MY SWOJE .... teraz zapomniał i już idzie w kierunku widzewa. Tak się składa że jeszcze pamiętam stara zgodę z widzewem i sentyment zawsze pozostał ale zawiązanie nowego układu/zgody dla starych pamiętających czasy 80-90 jest nie do przyjęcia czy się to podoba czy nie. Co całe C1-C5 zapomniało jak śpiewało "Trzej Królowie Wielkich Miast". Pozdro dla starej X i emigracji !
10
24
Ocena postu: -14
2017-04-19 23:34
~~~KRAKEN
Marzy Ciele.
BŁĘDY CHCIEJSTWA. ! - Piewszy kosmiczny błąd, porównywanie kibiców do WIDZÓW. To dwa różne typy ludzi. Drugi kosmiczny błąd... Brak promocji typu wejściówka dla kobiety, dziewczyny , dziecka za DARMOSZKE lub przysłowiowego piątaka (5)zł. Trzeci kosmiczny błąd...przypisanie biletu a zwłaszcza karnetu do tylko i wyłącznie WŁAŚCICIELA. To ***YZM . Tak trybun NIE ZAPEŁNICIE. Ja przyjde , bo jestem NAŁOGOWCEM. Ale zwyczajnie nie stać mnie na wydanie 150 na każdorazowo na zabranie czżonków rodziny. CZY KLUB TEGO NIE DOSTRZEGA ? Czy boicie sie pary 45 latkow z trojką nastoletnich dzieci ? Czemu w miejsce przykladowo chorej czy zajetej zony nie moze wejsc syn ? Córka ? Brat ? Sąsiad ? BEZSENS !! Srodki bezpieczenstwa ? Sharksy i inne ... Persony przemieszczają sie po R22 gdzie chcą, kiedy chcą i jak chcą. .... Mozecie zminusować. Lotto mi to. Prawde napisałem.
47
8
Ocena postu: 39
2017-04-20 00:38
woytek1974
@Obwarzan
Nie bardzo rozumiem co mają byłe i obecne zgody do próby bicia rekordu. Kibiców Widzewa szanuję dlatego, że imponuje mi ten wynik a nie dlatego, że są naszą zgodą. Co do zgód to nie wspomniałeś o Jadze, Siarce, Motorze... My się przyjaźniliśmy z połową ligi i kibiców w moim wieku kibicowskie układy mało interesują. Zawsze lubiłem Lechię i to się nie zmieniło ale Mistrza w tym roku życzę Jadze. No chyba, że wydarzy się cud i to my zagramy o pierwsze miejsce. Zajmijmy się Wisłą!
33
2
Ocena postu: 31
2017-04-20 08:57
woytek1974
Idziemy na R(22)kord
Pomysł się spodobał. Piszą o nim kibicowskie portale na fb. Co więcej również na oficjalnej stronie SKWK pojawił się artykuł. Jeszcze nigdy żadna akcja, która zaproponowałem, nie miała takiego szybkiego odzewu. Działacze klubu też już o niej wiedzą. Działajmy. To się może udać. Idziemy na R(22)ekord.
21
1
Ocena postu: 20
2017-04-20 11:25
GrzegorzS
Njlepiej dla rekordu i sytuacji
by było, gdyby na dowidzenia rundy zasadniczej stuknąc Łęczną a na dzień dobory rundy finałowej pokonac na wyjeżdzie ten zespół, który zajmie drugie miejsce w lidze. I 20 tysięcy mogło by peknąc, ale tu trzeba zmobilizowac zespół, bo na stadion przyciąga wynik. A układ zespołu z piątego miejsca jest taki, ze jak dobrze by poszło to można wziąc udział w finałowej fecie przy R22. I nie rozumiem woytku, dlaczego chcesz by tytuł zdobyła Jagiellonia. Ja tam chcę by tytuł zdobyła WISŁA. Sam gasisz to co chcesz siać???? Naszym chałem powinna być walka o tytuł, bo to przyciąga kibiców. A czy się go zdobędzie to juz innsza inszość. U nas ludzie się boją stawiac cele, bo obawiają się, ze ich ktoś rozliczy z tych delkaracji. DXlaczego bo za czesto rozliczją głupcy. Obecny cel powinien być jeden i trzeba zrobić wszystko - w tym także zapełnić stadion - by osiągnąc cel główny. A Co ma z tym wspólnego deklarowanie, się, że lepsiej by było by wygrał ten czy tamten. Deklaracja z klubu powinna być prosta gramy o mistrzostwo. I nie chce słyszeć, że komuś coś oddamy, byle ktoś inny coś zdobył. Wisła ma grać dla siebie i swoich kibiców. Nie widze powodu by ktoś np. namawiał drużyne by odpuściła jakis mecz a skupiła się na innym. Jeżeli po prostu bez znaczenia z kim i gdzie wygramy 8 ostatnich meczy ligowych tego sezonu to nikt nam tytułu nie zabierze. I tyle w temacie. JAZDA JAZDA JAZDA BIAŁA GWIAZDA !
15
1
Ocena postu: 14
2017-04-20 12:23
~~~Name
woytek1974 niby fajna akcja ale...
1. należy pamiętać to o czym ludzie tu juz pisali. Rekord Widzewa to jednoroczny wyskok związany z nowym stadionem i nadzieją na odbudowę klubu. 2. Fajnie, że portale kibicowskie piszą, tylko obawiam się, że jak efekt będzie słaby (np poniżej 10 tys. karnetów sprzedanych co jest bardzo prawdopodobne), to te portale napiszą "napinali się a widzewowi do pięt nie dorastają", dlatego bym jednak nie wyskakiwał z takimi "akcjami" poza własne portale i mierzył jednak siły na zamiary, gdyż fajnie jest osiągnąc cel, a tu jednak realnie Woytek będzie porażka, 22 tys. karnetów nawet mini nie sprzedamy. Tym bardziej, że jak ktoś tu słusznie zauważył należy odróżnić wiernych kibiców od "widzów", a u siebie nię będziemy mięc ani legły ani prawdopodobnie lecha, tylko drużyny pokroju korony... I tak naprawde problem polega na tym, aby na te mecze przyciagnąć ludzi, którzy "zwykle" nie chodzą, gdyż na wiernych kibicach klub zarobi więcej właśnie, kiedy ci wierni kupią bilety a nie minikarnety.
9
4
Ocena postu: 5
2017-04-20 23:03
~~~Tomek K.
Kultura na stadionie...
I nie chciałbym pisać tu o tym aby skandować pełnymi zdaniami, z wyraźnym naciskiem na poprawne wymawianie głosek ą i ę. Osoby, które po raz pierwszy przychodzą na mecz w dużej mierze przychodzą po raz ostatni, bo są waleni rykoszetem po uszach przekleństwami kierowanymi a to do sędziego, piłkarzy drużyny przeciwnej i starozakonnych. To jest tak jak piękną dziewczyną, która jest pociągająca dopóki nie otworzy ust i zaśmieje się ***nie jak Doda. Po prostu: przychodzą, zażenowani stwierdzają, że to nie ich bajka i wychodzą do następnego meczu z Barceloną żeby pokibicować Barcelonie. Nasza szansa na miłość od pierwszego wejrzenia przepada za każdym razem kiedy oczekiwania potencjalnego wiernego widza rozmijają się z rzeczywistością. A sęk jest w tym, że Ci, którzy chcą przyjść na widowisko, jednocześnie pragną uczestniczyć w czymś wyjątkowym, a tego nie zapewni im coś na poziomie pyskówki pod "Żabką". Jeśli chcieliby wstępować do jakiejś społeczności, to do takiej, która byłaby swego rodzaju elitą. Ta nie jest kojarzona z obskurantyzmem i chamstwem ale szacunkiem, zdrowymi emocjami (radość, przyjaźń, miłość), rozwojem (jednostajność nuży) i po prostu dobrą zabawą (smętne pały potrafią dawać wpierdziel ale nigdy czadu). I tu stoimy przed pytaniem: czy jest możliwa dobra zabawa kipiąca od emocji bez przekleństw i dresiarskiej napinki? Oczywiście, ale trzeba być na tyle inteligentnym aby swoje animozje i pretensje przekuć w parlamentarne słowa. Może wyjdzie z nich jakaś ironia a nawet coś jajcarskiego ? Byle kiep potrafi rzucać k**** i ch****. Ileż można skandować JŻS, albo śpiewać Jazda z k***? Jak to o nas świadczy? Mamy tyle fajnych piosenek i melodii, które potrafią dać fajnego pozytywnego kopa a craksiarze niech nadal taplają się ze złości we własnej kałuży. Broń Boże nie chcę abyśmy się zmienili armię ministrantów ale w pewnych własnej wartości kibiców, którzy nie oglądają się czy aby legia to stara, i w ogóle to w lidze grają same szmaty, oczywiście oprócz Wisły. Dość tych żenujących pozdrowień. I tu mam wielką prośbę do osób, które mogą coś w tej sprawie zrobić. Spróbujcie chociaż raz pociągnąć doping na jasną stronę mocy, a zobaczycie, że jeśli stanie się to normą to będą o nas pisali we wszystkich gazetach jako o chlubnym wyjątku; rodzice bez obaw o moralność dzieci, będą brali swoje pociechy na mecz (a gdy dorosną i one będą zabierały swoje dzieci); a wszystkie osobistości Krakowa mające choćby cień sympatii do Wisełki będą odwiedzały loże. Bo każdy chciałby się pochwalić przed znajomymi, nie piłkarzami i widowiskiem boisku, bo różnie bywa ale wyjątkowymi kibicami, atmosferą i widowiskiem na trybunach. Do dziś mam przed oczyma wieżę przy byłym sektorze C z napisem: Kibic wizytówką swojego klubu. Mam takie marzenie.... I jeszcze jedno: proszę dajcie sobie spokój z tymi racami bo w Krakowie mamy już dość smogu bez nich. Gdybyście wiedzieli jaki syf wdychacie w dymie po racach błagalibyście o kiłę a nie o raka, którego hodujecie w swoich płucach. Podpisany: Tomek K.
4
3
Ocena postu: 1
2017-04-20 23:07
~~~Tomek K.
Kultura na stadionie...
I nie chciałbym pisać tu o tym aby skandować pełnymi zdaniami, z wyraźnym naciskiem na poprawne wymawianie głosek ą i ę. Osoby, które po raz pierwszy przychodzą na mecz w dużej mierze przychodzą po raz ostatni, bo są waleni rykoszetem po uszach przekleństwami kierowanymi a to do sędziego, piłkarzy drużyny przeciwnej i starozakonnych. To jest tak jak piękną dziewczyną, która jest pociągająca dopóki nie otworzy ust i zaśmieje się ***nie jak Doda. Po prostu: przychodzą, zażenowani stwierdzają, że to nie ich bajka i wychodzą do następnego meczu z Barceloną żeby pokibicować Barcelonie. Nasza szansa na miłość od pierwszego wejrzenia przepada za każdym razem kiedy oczekiwania potencjalnego wiernego widza rozmijają się z rzeczywistością. A sęk jest w tym, że Ci, którzy chcą przyjść na widowisko, jednocześnie pragną uczestniczyć w czymś wyjątkowym, a tego nie zapewni im coś na poziomie pyskówki pod "Żabką". Jeśli chcieliby wstępować do jakiejś społeczności, to do takiej, która byłaby swego rodzaju elitą. Ta nie jest kojarzona z obskurantyzmem i chamstwem ale szacunkiem, zdrowymi emocjami (radość, przyjaźń, miłość), rozwojem (jednostajność nuży) i po prostu dobrą zabawą (smętne pały potrafią dawać wpierdziel ale nigdy czadu). I tu stoimy przed pytaniem: czy jest możliwa dobra zabawa kipiąca od emocji bez przekleństw i dresiarskiej napinki? Oczywiście, ale trzeba być na tyle inteligentnym aby swoje animozje i pretensje przekuć w parlamentarne słowa. Może wyjdzie z nich jakaś ironia a nawet coś jajcarskiego ? Byle kiep potrafi rzucać k**** i ch****. Ileż można skandować JŻS, albo śpiewać Jazda z k***? Jak to o nas świadczy? Mamy tyle fajnych piosenek i melodii, które potrafią dać fajnego pozytywnego kopa a craksiarze niech nadal taplają się ze złości we własnej kałuży. Broń Boże nie chcę abyśmy się zmienili armię ministrantów ale w pewnych własnej wartości kibiców, którzy nie oglądają się czy aby legia to stara, i w ogóle to w lidze grają same sz.maty, oczywiście oprócz Wisły. Dość tych żenujących pozdrowień. I tu mam wielką prośbę do osób, które mogą coś w tej sprawie zrobić. Spróbujcie chociaż raz pociągnąć doping na jasną stronę mocy, a zobaczycie, że jeśli stanie się to normą to będą o nas pisali we wszystkich gazetach jako o chlubnym wyjątku; rodzice bez obaw o moralność dzieci, będą brali swoje pociechy na mecz (a gdy dorosną i one będą zabierały swoje dzieci); a wszystkie osobistości Krakowa mające choćby cień sympatii do Wisełki będą odwiedzały loże. Bo każdy chciałby się pochwalić przed znajomymi, nie piłkarzami i widowiskiem boisku, bo różnie bywa ale wyjątkowymi kibicami, atmosferą i widowiskiem na trybunach. Do dziś mam przed oczyma wieżę przy byłym sektorze C z napisem: Kibic wizytówką swojego klubu. Mam takie marzenie.... I jeszcze jedno: proszę dajcie sobie spokój z tymi racami bo w Krakowie mamy już dość smogu bez nich. Gdybyście wiedzieli jaki syf wdychacie w dymie po racach błagalibyście o kiłę a nie o raka, którego hodujecie w swoich płucach. Podpisany: Tomek K.
3
3
Ocena postu: 0
2017-04-21 00:00
woytek1974
@GrzegorzS
Grzegorzu, w kwestii Mistrzostwa dla Wisły jestem całym sercem za! Chcę żeby to było jasne! Przed nami do zdobycia 24 pkt i mam nadzieję, że właśnie tyle zdobędziemy. Każdemu wolno marzyć...Nawet takiemu staremu facetowi jak ja. A co do akcji Idziemy na R(22)ekord, to chodzi o to abyśmy się zmobilizowali niezależnie od wyniku.
7
Ocena postu: 7
2017-04-21 00:13
woytek1974
@~~~Name
1/ Żeby pobić rekord musimy kupić więcej niż 15100. 22 tys. to nawiązanie do naszego adresu i hasła, które rzuciłem Regularnie 22 tysiące na każdym meczu Wisły. 2/ Co do portali to chodziło mi tylko o strony wiślackie. Nie śledzę innych portali kibicowskich. 3/ Wiem, że pobicie rekordu kibiców Widzewa to ambitne zadanie ale czy kibice Wisły to ludzie mało ambitni?! 4/ Mecz z Lechem pokazał, że potencjał jest wielki tylko sami go często gasimy komentarzami typu: "na pewno się nie uda". 5/ Wierzę, że to może się udać. Ale teraz nie czas na słowa tylko na konkrety. Jutro idę kupić dwa karnety. Dla siebie i dla syna. Wszystkich optymistów zapraszam aby także udali się do kas.
8
1
Ocena postu: 7
2017-04-21 00:30
woytek1974
Teraz to już nie ma odwrotu!
Takie coś znalazłem: link »
12
Ocena postu: 12
Komentarzy na tej stronie: 28.
© 1998-2017 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.075 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »