W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Piątek, 5 maja 2017 r.
Zapowiedź 32. kolejki LOTTO Ekstraklasy
A- A+

Przed nami kolejna dawka ekstraklasowych emocji, które przyznacie sami, w niektórych przypadkach sięgają zenitu. Wciąż bowiem wiemy, że... „nic nie wiemy”! Każde spotkanie czekającej nas właśnie 32. serii gier sezonu 2016/2017 ma bowiem swój ciężar gatunkowy. Każde jest „o coś”, bo też niezmiennie nie znamy ani zwycięzcy całej ligi, ani zespołów, które zagrają w europejskich pucharach! Ani także tego - kto z ligi spadnie! Zapraszamy na naszą już 32. w tym sezonie zapowiedź kolejki!

05.05.2017 r. (godz. 18:00): Ruch Chorzów - Zagłębie Lubin
Jak wiele w piłce nożnej znaczy klasowy bramkarz pokazały spotkania obydwu ekip w poprzedniej kolejce. W niej cenny punkt dla chorzowian uratował Libor Hrdlička w dobrym stylu broniąc rzut karny. Na drugim biegunie znalazł się Zbigniew Małkowski, którego błąd mógł okazać się fatalny w skutkach dla „miedziowych”. Ci zaprezentowali jednak godną podziwu wolę walki, a ich determinacja została nagrodzona. bowiem ze stanu 0-2, w rywalizacji z Cracovią, w doliczonym czasie gry doprowadzili do wyrównania. Dla chorzowian, którzy przed tą kolejką zajmują przedostatnie miejsce w tabeli to spotkanie może okazać się kluczowe w walce o utrzymanie.

05.05.2017 r. (godz. 20:30): Korona Kielce - Jagiellonia Białystok
„Puchar Maja” - jak nazwał finał sezonu trener Michał Probierz - znakomicie rozpoczął się dla jego zespołu, który opromieniony zwycięstwem nad Pogonią Szczecin pojedzie na trudny teren do Kielc. „Złocisto-krwiści” wygrali u siebie aż 4 z 5 rozegranych spotkań w tym roku. Korona, której celem będzie podtrzymanie dobrej passy na własnym boisku, w poprzedniej kolejce w Poznaniu udowodniła, że do końca sezonu walczyć będzie o jak najlepszą pozycję w tabeli. O zwycięstwo będzie jednak bardzo ciężko, bo oprócz będącego w znakomitej formie strzeleckiej - Cilliana Sheridana do składu „Jagi” powraca, wcześniej kontuzjowany, Konstantin Vassiliev

06.05.2017 r. (godz. 15:30): Piast Gliwice - Śląsk Wrocław
Słaba postawa w tym sezonie sprawiła, że Piast Gliwice, wicemistrz Polski, do 31. kolejki przystąpi jako czerwona latarnia ligi. Pozycja w tabeli gliwiczan nikogo jednak nie powinna dziwić biorąc pod uwagę różnicę strzelonych do straconych bramek, która z wszystkich drużyn ligowej stawki prezentuje się najgorzej. W sobotnie popołudnie nadarzy się jednak doskonała okazja do jej poprawiania, bo do Gliwic przyjeżdża dołujący Śląsk. Przegrywając poprzednie spotkanie z Górnikiem Łęczna ekipa Jana Urbana ma już tylko jeden punkt przewagi nad strefą spadkową, a widmo degradacji coraz wyraźniej zagląda w oczy drużynie z Wrocławia.

06.05.2017 r. (godz. 18:00): Górnik Łęczna - Wisła Płock
Zwycięstwo w poprzedniej kolejce we Wrocławiu to dla łęcznian wydarzenie bezprecedensowe. Po długim czasie wydostali się oni bowiem ze strefy spadkowej i z dwupunktową przewagą zajmują „bezpieczne” 11. miejsce w ligowej stawce. Do Lublina przyjedzie jednak w tej kolejce silna drużyna Wisły Płock, która dokładnie miesiąc temu w dramatycznych okolicznościach z Górnikiem wygrała. Będzie to dla gospodarzy idealna okazja do rewanżu, a ewentualne zwycięstwo może bardzo przybliżyć do utrzymania Ekstraklasy dla Łęcznej.

06.05.2017 r. (godz. 20:30): WISŁA KRAKÓW - Lechia Gdańsk
Duża niespodzianka, jaką we wtorkowym finale Pucharu Polski wszyscy byliśmy świadkiem, sprawiła, że tylko trzy najlepsze ekipy ligowej stawki zajmą miejsce honorowane udziałem w kwalifikacjach do europejskich pucharów. Tym samym Arka Gdynia sprawiła dużego psikusa swoim trójmiejskim „niedobrym znajomym”, utrudniając Lechii walkę o „Europę”. Gdańszczanie z wydawać się mogło komfortowej pozycji, teraz zostali zmuszeni gonić rywali z ligowego podium i z takim przesłaniem przyjadą do Krakowa. Wynik finału Pucharu Polski utrudnił również cele „Białej Gwieździe”, której zawodnicy zapowiadali walkę o puchary. Po „wpadce” Lecha to zadanie zostało bardzo utrudnione, bo jeżeli Wisła chce myśleć o powrocie do „Europy”, musi teraz wyprzedzić dwie, a nie jedną ekipę. Aby grać w europejskich rozgrywkach trzeba jednak udowodnić swoją wyższość na boisku, a nie liczyć na pozytywny wynik finału Pucharu Polski. Czy jedna z ekip w sobotni wieczór wyśle sygnał do ligowego podium, że na to miejsce zasługuje?

07.05.2017 r. (godz. 15:30): Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Lech Poznań
Podłamany psychicznie „Kolejorz” po słabej grze i katastrofalnym wyniku finału Pucharu Polski bardzo szybko będzie musiał o tym spotkaniu zapomnieć i skupić się na finiszu Ekstraklasy. Poznaniacy dalej mogą uratować ten sezon włączając się na poważnie w walkę o mistrzostwo Polski. Aby tak się stało, w takim spotkaniach jak z Bruk-Bet Termaliką, muszą udowodnić swoją klasę i pewnie ten mecz wygrać. Kilka tygodni temu w programie Liga+Extra trener Lecha, Nenad Bjelica, przekonywał, że najlepszym psychologiem drużyny jest trener. Z jakimi efektami przebiegała „terapia” po finale Pucharu Polski?

07.05.2017 r. (godz. 18:00): Pogoń Szczecin - Legia Warszawa
Gdy przy Łazienkowskiej w poprzedniej kolejce zabrzmiał końcowy gwizdek sędziego Daniela Stefańskiego między kibicami Legii można było usłyszeć głosy, że stracone punkty z Wisłą mogą oznaczać pogrzebanie szans na mistrzostwo. Legia traci jednak tylko trzy punkty do liderującej Jagiellonii i swoje mistrzowskie aspiracje będzie chciała udowodnić w niedzielny wieczór w Szczecinie. Ostatnie spotkanie między tymi drużynami rozgrywane na stadionie Pogoni zakończyło się jednak zwycięstwem gospodarzy, którzy zaprezentowali się wtedy z kapitalnej strony. Jak będzie tym razem?

08.05.2017 r. (godz. 18:00): Cracovia - Arka Gdynia
Po znakomitym występie w finale Pucharu Polski, podbudowani piłkarze i kibice Arki udadzą się jeszcze dalej na południe Polski, gdzie czeka ich kolejny bój w walce o utrzymanie. Cracovia w poprzedniej kolejce w frajerski sposób straciła dwa punkty na wyjeździe w Lubinie, gdzie zremisowała „wygrane” wydawało się spotkanie! Jak te dwa wydarzenia wpłyną na postawę obydwu ekip w ich kolejnym występie? Bo choć to „mecz przyjaźni” na trybunach, to na murawie nikt nie ma prawa odstawić nogi.

Aktualna tabela:

1. Jagiellonia Białystok 31 33 57-31
2. Lech Poznań 31 31 53-24
3. Legia Warszawa 31 30 59-31
4. Lechia Gdańsk 31 30 48-37
5. WISŁA KRAKÓW 31 23 46-47
6. Pogoń Szczecin 31 21 47-41
7. Bruk-Bet Termalica Nieciecza 31 21 31-40
8. Korona Kielce 31 20 41-58

9. Wisła Płock 31 21 43-45
10. Zagłębie Lubin 31 21 39-38
11. Górnik Łęczna 31 18 38-52
12. Śląsk Wrocław 31 17 34-47
13. Arka Gdynia 31 17 38-51
14. Cracovia 31 17 40-45
15. Ruch Chorzów 31 16 38-47
16. Piast Gliwice 31 16 32-50

Dodał: KK
Tagi: Zapowiedź kolejki | Ekstraklasa |

    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2017-05-05 09:57
~~~FanNatic90abg . !!!!
Jutro 3 pkt mnie interesuja
Jazda 😉😈
18
Ocena postu: 18
2017-05-05 12:07
GrzegorzS
Co może przyciągnąc widza na stadion
właśnie ten mecz powinien być magnesem. Tu przegrany po prostu odpada z walki. No niby Lechia jeszcze bedzie miała te cztery punkty przewagi nad nami, aleprzed sobą seria coraz cięższych spotkań z coraz większą presją. Dla nas porażka czy remis to koniec szans na puchary, a zwycięstwo to wiatr w żagle dla walki nawet przy sprzyjających wynikach o tytuł.Bo jeśli pokonamy Lechię a Jagiellonia polegnie w Kielcach to strata do nich z 10 punków może się zmniejszyć do 7 z perspektywą meczu bezpośredniego. Ale podstawa to walka i 3 punkty w jutrzejszym meczu. Nie być na takim spotkaniu, granym w dobrej porze wolnego dnia to coś co określa fanatyka, kibica czy widza. Jutro rywalem będzie silny zespół i mniej niż 20000 osób na stadionie to będzie widok przykry. Idźcie do kas i wspierajcie Wisłę przy R22.
9
9
Ocena postu: 0
2017-05-05 13:07
taki tam
Grzegorzu S
Polecam dobrego specjalistę naprawdę. Po pierwsze na MP nie mamy żadnych szans , po drugie nawet na puchary będzie ciężko się wdrapać, po trzecie wymienisz kolejnych przeciwników drużyn z pierwszej 4 pisząc ciężkie mecze a przepraszam bardzo my to niby z kim będziemy grać ? Płockiem? Łęczna? czy Chorzów? Po czwarte jedno jest pewne to my rozdajemy karty w grze MP jedynym już urwaliśmy punkty i teraz oni robią sobie do nas żebyśmy dalej kolejnym tak samo urywali po piąte pokonajmy Lechię na siebie oraz z dedykacją dla Madziary
18
2
Ocena postu: 16
Komentarzy na tej stronie: 3.
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.020 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »