W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Sobota, 13 maja 2017 r.
Lidera bynajmniej nie postraszyli. Jagiellonia - Wisła 2-0
A- A+

Piłkarze krakowskiej Wisły doznali drugiej kolejnej porażki. Przed tygodniem musieliśmy uznać wyższość Lechii Gdańsk, a dziś liderującej Jagiellonii Białystok, z którą przegraliśmy 0-2. "Biała Gwiazda" zagrała niestety kolejne słabe zawody, a jedyną tak naprawdę dobrą okazję mieliśmy po nieznacznie niecelnym, bo też po rykoszecie od obrońcy, uderzeniu Petara Brleka. Ostatecznie występ na stadionie w Białymstoku kończymy bez jednego celnego strzału, a co za tym idzie zasłużenie bez choćby punktu.

Wisła w Białymstoku musiała radzić sobie bez swoich dwóch podstawowych obrońców. Arkadiusz Głowacki pauzował bowiem za nadmiar żółtych kartek, a Maciej Sadlok z powodu kontuzji. Liczyliśmy jednak na to, że mimo tych absencji wiślacy grając już bez dodatkowej presji zaprezentują się z jak najlepszej strony, jednak tym razem tego nie doświadczyliśmy.

Od początku konkretniej grającym zespołem była bowiem Jagiellonia i pierwszą okazję stworzyła sobie już w 2. minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego nieznacznie uderzając piłkę głową pomylił się jednak Taras Romanczuk. Jeszcze groźniej było w minucie 13., kiedy po raz pierwszy pokazała się największa aktualnie gwiazda "Jagi", czyli irlandzki napastnik, Cillian Sheridan. Ten był bardzo bliski szczęścia, ale w ostatniej chwili jego uderzenie zblokował Iván González. Irlandczyk swoje umiejętności miał okazję pokazać również w minucie 25., kiedy to dostał piłkę tuż za... środkową linią boiska, po czym od razu zdecydował się na uderzenie! Choć Łukasz Załuska była na posterunku, to przyznać trzeba, że futbolówka tylko nieznacznie przeleciała ponad naszą bramką!

Wszystko jak należy irlandzki napastnik Jagiellonii zrobił natomiast w minucie 27. Na skrzydle łatwo Tomasza Cywkę ograł bowiem Fedor Černych, który idealnie wyłożył piłkę do Sheridana. Ten wprawdzie niedokładnie trafił w futbolówkę, ale też dzięki temu kompletnie zmylił zasłoniętego Załuskę i gospodarze wyszli na prowadzenie!

Do tego momentu ciężko odnotować jakąś groźniejszą z kolei próbę postraszenia gospodarzy przez wiślaków, bo choć całą pierwszą połowę "Biała Gwiazda" była zdecydowanie częściej w posiadaniu piłki, to grała przede wszystkim niedokładnie. Gospodarze natomiast, po wyjściu na prowadzenie, cofnęli się na swoją połowę, czekając na okazję do kontrataków. Zanim taki się jednak nadarzył w 29. minucie wreszcie to Wisła mogła mieć okazję do zdobycia gola. Grający dziś od początku Semir Štilić dobrze podał do Pawła Brożka, ale ten zamiast próbować uderzyć "z pierwszej", chciał futbolówkę przyjąć i ta mu... uciekła.

Zanim zakończyła się pierwsza połowa - obydwa zespoły miały jeszcze po jednej okazji. W 37. minucie dobrze do Sheridana piłkę wrzucił Ziggy Gordon, ale tym razem Irlandczyk się pomylił. Było jednak na pewno znów groźnie. Wiślacy z kolei mieli swoją okazję po podbramkowym zamieszaniu, ale po nim mocno niecelnie uderzył Pol Llonch i obydwa zespoły zaraz potem zeszły do szatni.

Drugą połowę wiślacy rozpoczęli zdecydowanie ofensywnie i w 52. minucie bardzo niewiele zabrakło Štiliciowi, aby podaniem na sytuację "sam na sam" wypuścił Brożka. Obrońca Jagiellonii zdołał jednak piłkę odbić. Dwie minuty później Bośniak zagrał już dokładniej, ale teraz z kolei Brożek akcję "spalił". Jagiellonia odpowiedziała na to w 59. minucie groźnym, aczkolwiek niecelnym strzałem z dystansu Konstantina Vassiljeva.

W 66. minucie w tym spotkaniu powinien być już jednak remis. Tym razem to Wisła wyszła bowiem z kontratakiem, który zainicjowali nasi rezerwowi. Zdeněk Ondrášek podał do Jakuba Bartosza, ten podciągnął pod bramkę i na raty zagrał do Petara Brleka. Chorwat uderzył, ale po rykoszecie od obrońcy futbolówka nieznacznie minęła bramkę "Jagi"! Po tej sytuacji wręcz powinien być remis, a jak strzelać celnie trzy minuty później pokazał Vassiljev, ale Załuska nie dał się zaskoczyć, piąstkując piłkę.

W 73. minucie fatalnie za to zachował się González, który wyprowadzając naszą akcję... zgubił piłkę. Jagiellonia ją przejęła, ale swojego rodaka od poważniejszych kłopotów uratował wracający ambitnie Llonch. Zaraz zaś potem już dobrze z naszą akcją wyszedł z kolei Krzysztof Mączyński, ale wszystko niecelnym uderzeniem wykończył Patryk Małecki.

Niestety kolejne fragmenty spotkania były z obydwu stron mocno niedokładne i chaotyczne, stąd też brakowało sytuacji podbramkowych, a co było oczywiście na korzyść Jagiellonii. Tym bardziej, że ta w doliczonym czasie gry swoje prowadzenie podwyższyła. Uderzeniem w długi róg popisał się Dmytro Chomczenowśkyj i tym samym gospodarze pokonali Wisłę 2-0.

Bez wątpienia wiślacy nie pokazali się w Białymstoku z najlepszej strony i zasłużenie wyjeżdżają stamtąd bez jakiejkolwiek zdobyczy.


Dodał: Redakcja
Tagi: Mecz | Ekstraklasa | Jagiellonia Białystok |

    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2017-05-13 17:25
~~~paweł
prawda ;((
zaorać boisko i posadzić kapustę. Bardziej pożyteczne by to było. JBG !
24
26
Ocena postu: -2
2017-05-13 17:25
Pomian
Serce wyrywa...
Wakacje już w pełni. Tak to jest jak się ma 6 nieudany sezon z rzędu. Po raz szósty jesteśmy tylko dostarczycielami punktów oraz statystami, kosztem i obok których toczy się gra o medale i puchary. Pomijam PP, bo tam ostatnio wygraliśmy w 2003 r., a zgraliśmy w finale 9 lat wstecz. Nawet w najbardziej słabych latach, kiedyś, umieliśmy mieć króla strzelców, medal MP, czy finał PP, a tu niestety znowu nie mamy nic. Wydaje się, że mają tego świadomość też nasi piłkarze i w pewnym sensie może ich to przytłaczać.... Najgorsze jest to, że my naprawdę mamy potencjał w każdym elemencie sportowym, posiadamy tradycję, historię, wspaniałe żyjące legendy m.in. M. Żurawskiego, T. Frankowskiego, K. Kmiecika, A. Szymanowskiego, czyli nie jesteśmy znikąd. Prawdopodobnie przegramy jeszcze z Lechem, który z Jagiellonią rozegra pojedynek o MP (co ciekawe ich mecz jest w ostatniej kolejce). Z Pogonią, Niecieczą i Koroną możemy wygrać, ale i tak to niewiele zmienia, bo 5 miejsce, to w tym sezonie maksimum. Sezon nie składa się tylko z meczów z Legią, Lechem i derbów, ale też pojedynków z innymi rywalami, z którymi trzeba zbierać punkty. W przyszłym sezonie musimy gromadzić punkty z każdym, aby znowu nie było powtórki z rozrywki...
42
10
Ocena postu: 32
2017-05-13 17:25
~~~FanNatic90abg ! !!
Jedyny plus
Że oddałam polegle od mistrzostwa
54
12
Ocena postu: 42
2017-05-13 17:26
~~~Cycu
Dziękuję
Panowie ale marnuje mój czas na oglądanie Was.
68
12
Ocena postu: 56
2017-05-13 17:26
~~~qwer
Mecz
Bramka na 2-0 dla Jagi, tak własnie powinien uderzac Brozek na bramke po pilce od Stilica...Brakuje napadziora na nastepny sezon ktory nie bedzie sie ***il w polu karnym tylko jak ma sytuacje to laduje. i z 2/3 obroncow.
42
5
Ocena postu: 37
2017-05-13 17:27
~~~kibictsw
To jedyna porażka która cieszy
Jeżeli tylko te 3 punkty pozwolą na zdobycie mistrzostwa to super. Byle nie k..... a 7
60
15
Ocena postu: 45
2017-05-13 17:27
~~~azyl
mecz
Wakacje.....Wakacje,,,,))mają Nasi,,,chociaż ległej nie pomogli!!zero celnych strzałów!!
25
5
Ocena postu: 20
2017-05-13 17:27
~~~ziomek
obiektywnie
Jaga byla lepszym zespolem, my powalczymy o 5 miejsce
32
3
Ocena postu: 29
2017-05-13 17:28
~~~Tom
A gdzie napastnicy..?
Do szesnastki jeszcze idzie, ale potem..
26
3
Ocena postu: 23
2017-05-13 17:29
~~~Pawel0383
Niesamowity hiszpanski polot z Sobolewskim na lawce...
90 minut grania 0 strzalow na bramke..chyba nasi pilkarze zatracili sens grania w pilke...pozdro dla wszydtkich pucharowiczow..nie e tym sezonie i z taka gra w przyszlym raczej tez nie...zero gry zero kakosci zero okcji..same straty..z tego nic nie bedzie...
22
9
Ocena postu: 13
2017-05-13 17:29
~~~Etoil
Przykro było patrzeć
Coż, żenujący mecz w naszym wykonaniu...
31
11
Ocena postu: 20
2017-05-13 17:29
~~~MAREK
mecz
żenada!
28
9
Ocena postu: 19
2017-05-13 17:29
~~~kibic TS
Nie ma cudów
Niestety ciężko jest wygrać gdy się gra bez żadnego napastnika.
39
7
Ocena postu: 32
2017-05-13 17:30
~~~Taki tam
Kończyć ten sezon, bo tego nie da się oglądać.
Weź to Sobol za mordę i czas pożegnać się z paroma statystami!
39
6
Ocena postu: 33
2017-05-13 17:30
~~~jaso
Szkoda...
Jeszcze dużo pracy przed Wiślakami... Fajnie, że posiadanie piłki jest, że jest walka, ale brakuję napastnika z prawdziwego zdarzenia! Trenować, walczyć i następny sezon jest nasz!
24
2
Ocena postu: 22
2017-05-13 17:31
~~~podol
Dziadownia do kwadratu !
I wyśta chccieli grać w pucharach..?.....
42
9
Ocena postu: 33
2017-05-13 17:32
RobertB
kolejny raz na zero z przodu
i to nie tylko golach ale nawet i w strzałach celnych. Na pewno to temat do przemyśleń dla sztabu szkoleniowego ale i również dla Junco, niech szuka napastników, zawodników ofensywnych, nasi obecnie wyglądają na kompletnie wypalonych, jakby ich wcale nie było na boisku, skoro w kolejnym sezonie wg zarządu mamy zamiar bić się o mistrzostwo to bez takich inwestycji ani rusz. Nie wiem, może obecna forma zespołu jest pokłosiem zażartej walki o górną ósemkę, nie da się ukryć, że coraz więcej zawodników jest pod formą
38
2
Ocena postu: 36
2017-05-13 17:32
~~~Name
Niestety na tyle nas stać.
4 mecze, 1 punkt, bramki 2-6. O ile w defensywie nie jest bardzo źle, to ofens dramat. I nie ma co winić za wszystko Brozia, bo ktoś musi mu piłkę zagrać. To już nie ten czas, kiedy on brał piłkę na własnej połowie i na szybkości robił akcję kończąc ją bramką. Jesteśmy drużyną na miejsca 5-6 taka niestety prawda.
22
7
Ocena postu: 15
2017-05-13 17:33
therone
Napastnik
Powinniśmy sprowadzić napastnika, albo częściej stawiać na Zacharę. Szkoda, że dziś nie mógł zagrać.
30
4
Ocena postu: 26
2017-05-13 17:33
~~~-piotie
Brak jakości..
Przerażający brak jakości w ofensywie. Kiko jest całkowicie zorientowany na defensywę. Taki gracz jak Llonch jest bezcenny jeżeli trzeba przeszkadzać, natomiast nie ma żadnych walorów przydatnych w grze do przodu. Ani podania, ani dryblingu, ani strzału. Jest bardzo widoczny brak balansu między obroną a atakiem. Obawiam się, że Wisła Ramireza zawsze tak będzie wyglądać. Solidna obrona i brak pomysłu na ofensywę. Rywale już się nas "nauczyli" i ciężko będzie o kolejne wygrane w górnej ósemce. P.S.Valencia to na tą chwilę nie jest zawodnik na meczową osiemnastkę.
24
8
Ocena postu: 16
2017-05-13 17:35
~~~tss
Na pocieszenie
może być fakt że przegraliśmy z naprawdę solidną drużyną. Jaga zagrała perfekcyjnie dziś. Jak bedą tak grać do końca to zdobęda mistrza
14
15
Ocena postu: -1
2017-05-13 17:38
~~~jaro
kolejny mecz w którym nie oddajemy strzałów na bramkę
Znowu ZERO strzałów na bramkę nosz qr płakać sie chce ... Cywka dzis grał do d.. ogrywany w defensywie bezproduktywny w ataku kazda jego akcja konczyła sie albo strata albo wywaleniem pili w aut ten mecz pokazał że do solidnego prawego obrońcy mu daleko ...
24
4
Ocena postu: 20
2017-05-13 17:38
christof
Nasza ofensywa..
... od dłuzszego czasu działa mi na nerwy. Bo od jakiegoś czasu do przodu gramy nieporadnie albo bezmyślnie. Z zawodników ofensywnych in plus w tej chwili można wyróżnić chyba tylko Brleka.
25
4
Ocena postu: 21
2017-05-13 17:39
~~~kazek
I znowu nie gramy źle do pola karnego przeciwnika
co się dzieje, że nasz atak nie istnieje? I nie mam na myśli tylko napastnika. Ta niemoc dotyczy także innych piłkarzy, gdy zbliżają się do bramki rywala. Co się dzieje?
17
3
Ocena postu: 14
2017-05-13 17:40
~~~Optyk
?!
Wszyscy widzą, że Wisła nie ma napastników, nawet "ślepcy" z anal+... Niestety kilka osób na tym forum dalej będzie bredzić że Brożek, Boguski to sa Tytani.. Niestety, nie mamy napastników, ani Brożek, ani Ondrasek, ani Boguski, żaden też Żachara ! Wisła musi poszukać człowieka do ataku który będzie wychodził na pozycję, strzelał z dystansu, szukał wolnego pola.. Teraz takiego nie mamy ! Valencia musi zagrac dw lub trzy mecze aby wyrobić sobie opinię.. Dzisiaj nikt nie grał dobrej piłki..
31
5
Ocena postu: 26
2017-05-13 17:43
woytek1974
Liczba celnych strzałów w ostatnich dwóch meczach!
Wioski wyciągnijcie sami Szanowni Kibice....
41
1
Ocena postu: 40
2017-05-13 17:44
~~~kuki
ofensywa
ostatnio bardzo brakuje kogokolwiek w ofensywie ......... rzecz ujmując ona nie istnieje .......
34
Ocena postu: 34
2017-05-13 17:50
~~~bieszczaders
Drużyna
Ocena Wisły Załuska na plus bez szans przy bramkach. Cywka chyba najsłabszy mecz w tym roku Alan w obronie super ale wyprowadzanie niech zostawi Iwan norma Spicic pozytywnie zaskoczył ani nie zawalił ani nie pociągną Mąka i Pol na swoim Brlek on się nie nadaje na skrzydło tylko środek Stilić musi dostać cały mecz aby zaistnieć Mały chyba najsłabszy razem z Broziem Zmiennicy niczym nie A na koniec pan sędzia niby doborze sędziował ale góralski i runie to powinni na koncie mieć trochę wiecej kartkę. Na przyszły sezon ktoś nowy na oba skrzydła plus napadzio albo Pozdro z Bieszczadów
16
5
Ocena postu: 11
2017-05-13 17:54
azor1979
wakacje
Niby podawali niby mieli duzej pilke niby niby walczyli noi najwazniejsze NIBY GRALI a prawda taka ze im niezalezy lepiej bylo by oddac do konca wszystkie mecze walkowerem niz ogladac ta meczarnie bo tylko pilkarze sie mecza tym udawaniem ze im zalezy swoje zrobili niespadli z ekstraklapy i wystarczy a czy piate czy osme miejsce to przed kamera wszyscy beda ze walcza o jak najwyzsza pozycje a w duchu to i osme im wystarczy niestety plus tego meczu ze legla ma coraz gorzej i jest szansa ze niezdobeda mistrzostwa szczerze zycze jagielonii tego mistrzostwa bo im sie nalezy za caly sezon gry stworzeni z niczego do mistrzostwa jak licester w anglii
12
6
Ocena postu: 6
2017-05-13 17:54
~~~Damian
Do znudzenia...
dobrze że jesteśmy! tu gdzie jestesmy!
27
4
Ocena postu: 23
2017-05-13 17:55
~~~ralfik
zgodnie z przewidywaniami
po pseudo walce oddano pkt jadze, sportowo patrząc, dwie frajerskie bramki, gdzie brakowało koncentracji do końca, Cywka... duuuzo nauki przed nim,natomiast w sama Wisła, była czasami klepka z pierwszej piłki, w pierwszej połowie, i taką Wisłę chciałbym widzieć fragmentami, bo przez cały mecz nie jest to realne żeby grać na max. , natomiast Jagiellonia pokonała Wisłę skutecznością, i dobrą obroną. Pan Sędzia, miał swoje też 3 grosze: żółta kartka dla Stilicia się nie należała, zawodnik Jagi sam wpadł we Wiślaków, natomiast jak była bramkowa okazja dla Wisły w II połowie, to sędzia po akcji powinien pokazać minimum żółtą kartkę dla zawodnika z Jagiellonii. Karny dla Jagiellonii? śmichu, chichu, rzut wolny dla Jagiellonii w II połowie też się nie należał w pobliżu pola karnego, ja też bym se mógł wsadzic nogę w Wiślaka i się wywrócić, spalony w I połowie i Małecki, stał w linnii, ale cóż, spalony był... Dobra niech nasi teraz u siebie grają na maxa, strzelą kilka bramek na zakończenie sezonu, na wyjazdach niech remisują, poćwiczą se obronę. Ja tak widzę dalszą grę Wisły.
7
12
Ocena postu: -5
2017-05-13 18:08
~~~morgi
dna ciąg dalszy
kiedy wreszcie zrozumiecie, że z Kiko i brozkiem nigdzie nie zajdziemy?
21
24
Ocena postu: -3
2017-05-13 18:14
~~~V2
Cóż mówić
To jest niepojęte że nawet drużyny z końca tabeli potrafią sobie stworzyć akcje pod bramką mocnych rywali, a my mając dużo silniejszy skład tego nie potrafimy. Jakby mecz trwał drugie 90 minut to dalej nic by nie wpadło. Potrzebna jest przebudowa składu na nowy sezon.
22
1
Ocena postu: 21
2017-05-13 18:14
~~~J-23
A nie mówiłem!!!
A nie mówiłem miesiąc temu że Wisła ma już wakacje. Minusów co niemiara. Trzeba było być wielkim naiwniakiem by móc myśleć inaczej. Ramirez musi odejść !
18
28
Ocena postu: -10
2017-05-13 18:16
~~~Lesio
Amatorka
Niestety zęby bolą jak się patrzy na tzw. grę naszej drużyny. Statystyki są bezlitosne - jesteśmy po prostu słabi. Szanowni kopacze żeby wygrać mecz trzeba: 1.Strzelić bramkę to znaczy oddać strzał na bramkę przeciwnika i dobrze by było, aby strazł był w światło tej bramki. 2.Nie stracić bramki. Propozycja moja jest taka oddajcie wszystkie pozostałe mecze walkowerem. W ten sposób klub zaoszczędzi kasę na organizację meczów, wy unikniecie kompromitacji i ośmieszenia, a kibice niepotrzebnych nerwów. Obrona słaba, ofensywa nie istnieje.
21
5
Ocena postu: 16
2017-05-13 18:19
GrzegorzS
Widać było na boisku cele, o które walczą
rywale w tym meczu. Jagiellonia nie jest wielkim zespołem owszem sezon im wyszedł i teraz z determinacją dążą do tego końcowgo sukcesu. Ustawieni blisko siebie przesuwają i z determinacją walcza jako drużyna mają cel czy go osiągną moim zdaniem nie, bo nie mają jakości w zespole by ten tytuł zgarnąćNa tle Wisły nie pokazali się jak dominator byli konkretni i skuteczni. Wisła skupiła sięna grze w piłkę, ale brakowało determinacji owszem były umiejętności, ale widać, że to nie był podstawowy skład z cel wolą. Kilku zawodników ma spadek formy w związku ze zmianami w składzie wyjściowym i innymi zmianami w trakcie meczu szwankowałała gra według wypracowanych schematów w grze do przodu. Dużo słabiej to wygląda w wykonaniu Cywki a przede wszystkim Małeckiego, który już od meczu z Legią ma spadek formy, Paweł Brożek raczej gra w osamotnieniu i walczy niż dochodzi do sytuacji a jak już dochodzi to zamiast strzelać szuka grzybów po polu karnym. Brlek na boku jest bezprodutywny. Dobrze pokazał się Spicić naprawdę dobrze zagrali Załuska, Gonazlez, Uryga, Llonch i Mączyński, co do Stilicia w walczy i się stara, ale do okresu przygotowawczego cudów bym tu nie wymagał. Ondraszek walczy, Bartosz się stara, ale nie dostają piłek. Valencja bladziutko. Ogólnie my jesteśmy w okresie przeglądu kadry i podpisywania nowych umów i budowania zespołu na nowy sezon. O to piąte miejsce jeśli powalczymy to w meczach z Koroną, Termaliką, Pogonią. Owszem gramy na przyzwoitym piłkarsko poziomie, ale jesteśmy już na etapie zamykania sezonu i myślimy o jesieni więc w meczach z czołówką walcząca o tytuł mamy problemy. Inna sprawa, że nawet wtymmeczu widać, że jest w tym pomysł na mecz są umiejętności, ale nie ma wiary w cel. Nic dogrywamy ten sezon.
21
9
Ocena postu: 12
2017-05-13 18:23
~~~Wiślakkkk
...
Szczęśliwy awans do 8, a w mistrzowskiej grupie zero. Ostatnie cztery mecze to trzy porażki... Z Lechia 2 celne strzały, z Jagiellonia ani jednego celnego strzału. Stylu nie mamy totalnie żadnego. To nie jest hejt tylko ocena rzeczywistości. My gramy tragiczny football. Zero napastnika i zero skrzydłowych. Tu trzeba dużo wzmocnień, ale porządnych, a nie typu Spicica, Bartkowskiego, Videmonta czy Stilica. Szkoda bo zapowiadało się to lepiej, a stylu jak nie było tak nie ma. Tu trzeba kupić dwóch dobrych skrzydłowych i porządnego napastnika. Nasza gra to gra na aferę i liczenie na szczęście.
16
8
Ocena postu: 8
2017-05-13 18:42
nales
Stało się tak jak przewidywałem
Gramy praktycznie o pietruszkę , a to świetna okazja do ogrywania alternatywnych piłkarzy zazwyczaj siedzących na ławce . Grą drużyny powinien jednak kierować Petar , ośmielę się twierdzić , iż Semir lata świetności ma już za sobą .Napastnik potrzebny od zaraz , ale istnieje też taki element gry jakim jest "strzał z drugiej linii" - zapomniany już chyba niestety. Już teraz trzeba budować tą drużynę na przyszły sezon , bo w obecnym już nic nie zdziałamy .
19
2
Ocena postu: 17
2017-05-13 18:44
~~~CHWDB
Brożek zapewne czuje, że kontrakt z nim nie zostanie
przedłużony, więc gra totalnie OLEWACKO. A szkoda. Bo można przecież pożegnać się z klasą.
26
6
Ocena postu: 20
2017-05-13 18:46
~~~morgi
#
komentuja tu chyba sami gimnazjalisci i fanatycy harnasia. Za kiko ma nic stylu. nic nie graja, brozek potyka sie o wlasne nogi. Czasem strzelo bramke. w trybie pilnym inny treneri napastnik zamiast brozka.
13
12
Ocena postu: 1
2017-05-13 18:48
~~~Tw bolek
Pomiam.
Plus za najlepszy komentarz. Dokładnie już od kilku lat o tym myślę że przed Cupialem był w tych drużynach jakiś większy charakter.Potrafiliźmy wygrać np z walczącą o mistrzostwo legią 3- 0 czy mieć króla strzelców a teraz taka lipa. Następny sezon będzie decydujący. Albo ku....pójdą do góry albo przestaje wierzyć że dozyję chociażby walki o mistrza.
19
Ocena postu: 19
2017-05-13 18:55
Pomian
Do:GrzegorzS
Istotnie, jesteśmy przytłoczeni i nie ma wiary w cel, bo każdy z piłkarzy wie, że nic nie ugramy w tym sezonie, a trzeba jeszcze wyjść na 4 mecze... Szósty sezon tak naprawdę bez sukcesu, a Wisła, to nie jest klub poboczny, tylko czołowy, który kiedyś miał osiągnięcia i gra w nim, to był wstęp do poważnej piłki w Europie, a świadczy o tym np. Błaszczykowski, Żurawski, w pewnym sensie Uche, Frankowski. W tym roku trzeba było ugasić kilka pożarów i to się udało, jest pierwsza 8 (rok temu jej nie było). Gdybyśmy mieli stabilizację taką jak teraz od początku sezonu, to byłaby całkowicie inna sfera działania. Inaczej wygląda myślenie piłkarza, gdy jest szansa na puchary, MP, podium i jest ona realna. Do 4 miejsca mieliśmy 9 punktów straty po 30 kolejce na 7 pojedynków (do odrobienia to raczej niemożliwe), a po drugie dochodzi jeszcze inna kwestia, czy w klubie na prawdę chcieli tych pucharów??? porażka z Łęczną rozwiewa wątpliwości... Jeśli ich nie chcieli, to mamy sprzeczność z tym, o co chcą walczyć zawodnicy, czyli o jak najwyższe miejsce w tabeli. Brak mocnych napastników, to druga sprawa, bo nie dostanie się ich za małe pieniądze, a uzupełnienie całego składu w jednym okienku, to graniczy z cudem.
11
2
Ocena postu: 9
2017-05-13 18:57
~~~Wiślak
Mecz Wisły
teraz trzeba wywalczyć to 5 najlepsze w tym momencie miejsce na koniec sezonu drużyna robi się coraz bardziej wypalona .
14
1
Ocena postu: 13
2017-05-13 18:57
~~~-piotie
do Wiślakkk
Niestety w dużej mierze się z Tobą zgadzam. Taki "brak stylu" będzie cechował drużynę tak długo jak trenerem będzie Ramirez. My jesteśmy obecnie nastawieni na przeszkadzanie w pierwszej kolejności. Kreacja kuleje. Trenera bronią wyniki (broniły). To już jest kwestia dyr. sportowego jaką wizję gry ma prezentować drużyna i pod nią dobrać szkoleniowca. Przedłużenie kontraktu sugeruje, że tak też będziemy grać w przyszłym sezonie. I radzę się przygotować na to, że Wisła będzie miała raczej twarz Lloncha a nie np. Stilica. Nie wiem sam czy to dobrze czy źle??? Na pewno ciężko się to będzie oglądało. Zwycięstwa będą wybiegane, wydarte rywalowi z gardła, wywalczone ciężką orka na całym boisku. W naszych meczach będzie padać mało bramek, a rywale, nawet Ci z górnych rejonów tabeli, będą mieli z nami problemy. Takie Atletico z początków trenerskiej kariery Simeone (przy zachowaniu odpowiedniej skali oczywiście )
15
7
Ocena postu: 8
2017-05-13 18:58
hobiz
młody bramkarz - perspektywa
Czytałem , że Drongowski jednak furory na "emigracji" nie zrobił , jest do wzięcia. Zawodnik perspektywiczny i w dodatku bardzo dobry.
15
3
Ocena postu: 12
2017-05-13 19:02
~~~~the real thomas
...
wspomnicie moje słowa - w przyszłym sezonie znów będziemy się bić o utrzymanie z tym trenerem... sory ale taka prawda... facet nie potrafi zmobilizować zawodników do większego zaangażowania i mamy rezultaty...
18
22
Ocena postu: -4
2017-05-13 19:19
~~~Wiślakkkk
...
Gdyby nie kilka meczy gdzie graliśmy dno, ale mieliśmy szczęście to dziś byśmy się bili o utrzymanie. Trener jest słaby na ten poziom tak samozresztą jak zawodnicy. Kiko jest już pol roku i drużyna nie ma żadnego stylu, totalne dno i brak pomysłu. Wykopać piłkę do przodu i liczyc na cud. Dalej jarajcie się kiko, który poza szczęściem nie ma nic. Przyszły sezon to będzie dno i to wiadomo bo trener zostaje. Wina nie leży tylko po jego stronie, dużo winy ponosi Junco za w połowie bezsensowne i bbeznadziejne transfery. Spicic, Stilic, Videmont czy Bartkowski. Tu trzeba dzialac bo tym składem z tym trenerem nie zrobimy nic. Po prostu biegamy bezsensownie przez 90min po boisku.
10
26
Ocena postu: -16
2017-05-13 19:46
Pomian
Do: ~~~Tw bolek
Dziękuję. Bardzo dobrze, że nie tylko ja to zauważam, to znaczy, że chyba coś jest na rzeczy. Przed wojną jak Wisła nie zdobywała MP, to miała srebro lub brąz. Po wojnie były tytuły, w latach 60` PP, w 70` MP, w 80` finał PP, medal srebrny MP, w 90` król strzelców, srebrne i brązowe medale MP. Coś umieliśmy wygrać mając piłkarzy z charakterem i chęcią walki. Mi się wydaję, że może warto nawiązać współpracę choćby marketingową, jak robią to np. w MU, Juventusie, Lechu, Legii, Widzewie, Ruchu Chorzów, Górniku Zabrze z dawnymi Legendami m.in. M Żurawskim, A. Szymanowskim, K. Kmiecikiem, A. Musiałem, T. Frankowski, K. Moskalem, T. Kulawikiem, G. Paterem i innymi, którzy pociągnęliby i popchnęliby Wisłę w sensie reklamy, wsparcia, tak żebyśmy dobrze stali w sensie marketingowym dyktując wzorce na całą Polskę. Bardzo mi tego brakuje, Ich obecności, kiedyś byli na boisku, a dziś powinni być w Klubie. Mecz Legend, to było świetne i prawdziwe! Wtedy zobaczycie, że do Wisły przyjdą pieniądze, stadion się zapełni, będziemy szanowani przez rywali. Ludzie! żeby Wisła Kraków dorównała Legii, czy Lechowi, to na WISŁĘ KRAKÓW ZNOWU MUSI BYĆ MODA W POLSCE! My znowu musimy wejść w grę, tak jak zrobiliśmy to w 1998 i 1999 r., jak było to przed wojną i latach 70` z Celtikiem, Brugge. Jak byłe gwiazdy mogą promować Wisłę? np. wywiady, internet, plakaty, wspomnienia, spotkania z kibicami, autografy na meczu, opowiadania historii związanych z sukcesami, konkursy itp. Każdy, kto kiedyś Wisłą się interesował, ale mu się zapomniało, natychmiast sobie o tym przypomni. Oni na pewno sami "do góry" nie pójdą, bo Klub tworzy Wspólnotę z obecnymi i byłymi graczami. Przykłady: L. Brychczy prowadził piłkarzy (L) do odbioru PP w 2016 r., Z. Boniek otwierał stadion Widzewa w 2017 r. U nas jest ciężko znaleźć dobrą tapetę na pulpit z tematyką Wisły, a o grafikach historycznych, mistrzowskich składów można pomarzyć....
14
Ocena postu: 14
2017-05-13 20:05
~~~Tw bolek
Pomian.
Niewątpliwie to dobry pomysł ale w dzisiejszych czasach nie oszukujmy się potrzebna jest niestety kasa. Albo na zatrudnienie fachowców do szkolenia młodzieży bo to nie wystarczy tylko prowadzić juniorów ot tak żeby tylko byli albo na zakupy obiecujących graczy. Najlepiej na jedno i drugie. Pełen zgryzoty włączyłem sobie nagrany jeszcze na wideo mecz finału Pucharu Polski z Amicą z 2002r.Starszych meczy nie mam nagranych a w tamtym każda następna z 4rech bramek była ładniejsza od poprzedniej. Chociaż teraz można popatrzeć. Do dziś żałuję że na tym meczu być niestety nie mogłem z zpowodu delegacji.
10
Ocena postu: 10
2017-05-13 20:40
~~~Piki
Spicic
Bardzo fajnie gra ja bym z nim przedłużył kontrakt.sadlok gra słabo i może odjedzie a spicic mimo że nie grał to spisuje się bardzo poprawnie.z Łęczna się do przodu nie włączal ale dziś i w tyle i w przodzie było ok nawet bardzo.
13
3
Ocena postu: 10
2017-05-13 20:45
~~~skmir
porażki
Nie chcę przegrywać 1:0 2:0. Jak przegrać to 3:2, 5:4 jak Lipsk dzisiaj. Wtedy widać naszą krakowską piłkę i żaden kibic nie będzie narzekał na brak zaangażowania jak w tej chwili.
9
2
Ocena postu: 7
2017-05-13 21:14
~~~Artur
Brak pomyslu
Powyzej dobrze pisza co niektorzy a sa minusowani. Wisla nie ma ani stylu ani pomyslu na gre. Nie stwarzaja zadnego zagrozenia. Przeciez ten trener ma wiecej szczescia niz rozumu. My tak beznadziejnie gramy caly czas tylko w kilku meczach mielismy poprostu zwykle szczescie stad jestesmy w gornej czesci tabeli. Trener obecny poprowadzi klub w moze 5 meczach kolejnego sezonu zanim go zwolnia bo jest poprostu slaby. Tak jak cala druzyna. Tak jak duzy niby talen Brlek ktory potyka sie z pilka o wlasne nogi zaden z niego wielki pilkarz lepiej juz stawiac na stilica ktory umie pilke prowadzic przy nodze.przynajmniej i swietnie podac. A brlek wiecznie na farcie na przebitke pilka odskakuje mu na metr dwa i za nia wiecznie musi gonic
11
13
Ocena postu: -2
2017-05-13 21:49
~~~miko
kiko
Kiko powinien dawno odejść wy mówicie o walce o mistrza jak ten trener jest zalosny jak mamy wygrać jak ustawia w każdym meczu drużynę defensywie to nie jest ta gra co za Wdowczyka ofensywna itp
11
22
Ocena postu: -11
2017-05-13 21:59
~~~daf
Rezerwowi na boisko!
Po takim meczu liczba argumentów zachęcających do wizyty na Reymonta drastycznie maleje... I cóż, że Woytek1974 pisze coraz to nowe elaboraty agitacyjne, skoro drużyna ciągnie wózek w przeciwną stronę... Rezerwowi na boisko - kiedy ich sprawdzić jak nie w meczach niemal bez znaczenia???
13
3
Ocena postu: 10
2017-05-13 22:00
Pomian
Do: ~~~Tw bolek
Do pustego się samo nie naleje. Jeżeli brakuje kasy, to trzeba zachęcać do inwestowania. Gdy nic nie będzie się robić, to i nic nie będziemy mieć. Gdzie mamy muzeum, sklep klubowy na stadionie? Czasami prostymi rzeczami można zrobić bardzo wiele. Pieniądze w piłce są ważne, ale nie są najważniejsze. Przykładowo jakie szanse Arka miała na wygranie PP w tym roku? A jednak wygrała... Czyli mniejszym nakładem także można coś zrobić. W Wiśle wiele rzeczy się poprawiło, ale dalej trochę brakuje wspólnoty i łączności pokoleń.... Wisła ma niesamowity potencjał, wyjątkowe barwy, maskotkę, nazwę, sukcesy i tradycję. Ma wszystko żeby być Klubem z czołówki. Czy gdyby w Klubie sytuacja się nie poprawiła w lecie 2016 r., to przyszłoby tylu sponsorów do struktury której groziła IV liga? Oczywiście, że nie. Czyli coś drgnęło, a nie zapominajmy, że jedno trybo napędza drugie i następne.
8
3
Ocena postu: 5
2017-05-13 22:35
Harys88
TYLKO WISLA
tak nie powinni grac puszcac mecze
9
2
Ocena postu: 7
2017-05-13 22:36
Harys88
TYLKO WISLA
***enie ramireza o walce zal pl
8
6
Ocena postu: 2
2017-05-13 22:37
~~~Tw bolek
Pomian
Masz rację. Sklep z prawdziwego zdarzenia, muzeum, o otoczenie stadionu od strony zachodniej np nikt nie dba. Może ktoś się skusi do zainwestowania jeśli to by drgnęło.
11
1
Ocena postu: 10
2017-05-13 22:37
~~~Bliźniak
Brożek
Do kiedy ten dinozaur będzie wychodził w podstawowej jedenastce ?
26
6
Ocena postu: 20
2017-05-13 22:55
Tochimo
No tak....
Gra się nie zmieniła, ale nie tylko... Ja rozumiem, że dał się ograć, ale szczerzę ten zwód, kto by się nie dał? Nie zamierzam tu usprawiedliwiać go jakoś, ale myślę że mało który obrońca w polskiej lidze by był na to gotowy. Jednak zagrał słabo, widać po niem że się obwiniał i starał się coś z tym zrobić, ale mu nie wychodziło..... Natomiast Štilić święty nadal. NO JASNY GWINT! W jakiej on formie ma być żeby ludzie przestali go forować jako zbawce TYLKO dlatego, że to Štilić. Poprzedni sezon w Wiśle miał genialny w porównaniu z tym co robi teraz, ktoś tu pisze potrzebuje ogrania? Czyli co cała drużyna ma sobie biegać, a on niech do formy dochodzi, a potem sobie pójdzie jak ostatnio? To rozumiem że Bartkowiak ogrania nie potrzebuje? Jego można wyrzucić po podwójne standardy? Cywka zagrał dwa słabe mecze to już go można skreślać? No jak tam mógł. Brlek nie jest na skrzydło to jest oczywiste, może dajmy tam może Štilića skoro to on jest taki super, ekstra i mega i wgl. czego nie dotnie to zamienia się w złoto.
8
2
Ocena postu: 6
2017-05-13 22:59
Tochimo
W sumie
To ja tam wole grać Bartoszem, Ondrášekiem nie wiem z Zacharą na skrzydło bo Małecki nie ma formy i chyba potrzebuje odpoczynku, a na zmianę dawać tego pół-boga Štilića, Brożka, nawet Boguskiego co mi tam, bo oni doświadczeni i świezi dadzą więcej. Ale nieeeeee, grajmy tymi samymi zawsze i wszędzie. Najlepsze że gdyby zrobić tak jak piszę i by się to sprawdziło to zaraz by ludzie krzyczeli by tamtych dawać od pierwszej minuty. Zmiany, tu musi być pressing na swojej połowie pilnować zawodników, a nie podbiegać gdy mają piłkę.
7
Ocena postu: 7
2017-05-13 23:41
~~~Wiślakkkk
Do minusujacych
Po pierwsze proszę napisać mi jaki Wisła ma styl ? Jaki ma pomysł na mecz? Prosze mi to wymienić. Druga rzecz, Kiko jest ambitny, ale nie ma warsztatu, wystarczy popatrzeć na to ile meczy wygralismy fuksem (plock, nieciecza, piast), zaraz po odejściu Wdowczyka graliśmy dobre mecze, te pierwsze dwa mecze za kiko byly dobre bo grali stylem wdowczyka, im dalej tym gramy gorzej,im dłużej jest kiko tym gra jest beznadziejna, żadnego meczu nie wygralismy supee pewnie. Fuksiarskie zwycięstwa z brakiem stylu. Wszystko opiera się na wykopaniu piłki do przodu lub zagraniu do brleka i liczenie, że coś zrobi z piłką. To za kiko Boguski przestał grać, wcześniej strzelal az milo. Małecki to samo pierwsze mecze po odejściu Wdowczyka byly ok, a potem tragedia. Wy tego nie widzicie? Miała być poprawa w obronie, a dalej tracimy masę goli, wystarczy spojrzeć, ze mamy więcej straconych niz strzelonych co chyba nam się w XXI wieku nie przytrafiło. Trzecia rzecx to zawodnicy, sorry, ale połowa to goście na piast,slask, a nie Wisle. Stilić, wszyscy oczekiwali cudow, a gość jest dnem dna, nie sądziłem, że aż tak zawiedzie, 90% źle zagranych piłek, wolniejszy jeszcze bardziej prawie jak slimak. Spicic zapchaj dziura. Gonzalez to drugi Guzmics, masa głupich błędów. Bartkowski rezerwy. Videmont tragedia, zero czegokolwiek, ani dryblingu, ani strzału. Ondrasek drewno i już nawet nie walczy, totalny sredniak na 1lige. Zachara typowy biegacz, bezsensu nic z tego nie ma. Bogus im dalej w sezon tym gorzej, kiko go "zabil". Brożek to legenda i niech kończy bo na boisku wygląda jak inwalida. Straszne i smutne jest oglądanie Brożka choć fakt, że dostaje pilek jak na lekarstwo. Małecki, wya chcieliście go do kadry? Gościa co w ogóle nie patrzy na boisko tylko pod nogi i albo bezsensownie wrzuca lubdo strzela. Straszne. Nasza ofensywa nie istnieje, po prostu jej nie ma, wszystko to jest przypadek, nic wypracowanego nicn. Aaa ino ustawianie Brleka na skrzydle to największa parodia w historii, nie dość, że wtedy nie mamy skrzydłowego to i środka nie ma. Tu potrzeba duzo poważnych wzmocnień na które niestety kasy nie ma i tak samo jest z trenerem, zostaje kiko bo jest tani. W następnym sezonie z nimtym nie zrobimy nic i jedynym sukcesem może byc awans do osemki. Ten trener na nowy sezontelefon jest zapewnieniem zerowego pomyslu na gre jak i zerowego stylu. Przykre, ale prawdziwe.
7
10
Ocena postu: -3
2017-05-13 23:57
~~~AVE WISŁA
TYLKO WISŁA
czas sparingow w pelni , zaloze ze nie wygramy zadnego meczu do konca sezonu
6
10
Ocena postu: -4
2017-05-14 00:15
~~~AVE WISŁA
TYLKO WISŁA
az zeby bola od ogladania tego co gra Wisla ,ja wiem ze wakacje ze walka o nic ale zeby koorwa nie trafic ani raz w bramke.
7
1
Ocena postu: 6
2017-05-14 01:44
pepe59
Wisła
Jeżeli chcemy zdobyć mistrzostwo i zaistnieć w Europie to potrzebujemy wzmocnień na każdej pozycji, począwszy od bramkarza a skończywszy na napastnikach, bo jesteśmy słabi zarówno w obronie jak i w ataku. Dla wszystkich którzy krytykowali defensywną grę Wisły dedykuję mecze z Łęczną ,Śląskiem czy Jagiellonią w których to meczach próbowaliśmy prowadzić grę.Wisła obecnie powinna grać jak reprezentacja Nawałki z lepszymi drużynami od naszej,czyli cofnięta ,blisko siebie ,pół pressingiem lub niskim pressingiem i kontry .Powinniśmy zmienić swoje myślenie i zacząć myśleć jak np.Włosi że w momencie rozpoczęcia meczu mamy bardzo dobry wynik i 1pkt.bo w tym momencie tylko na taką grę nas stać.Irytują mnie wypowiedzi w stylu my musimy atakować bo my jesteśmy Wisła Kraków.Jest powiedzenie tak krawiec kraje jak mu materii staje.I prszę nie krytykować Kiko za taktykę defensywną bo w obecnej sytuacji jest to konieczne. I jeszcze jedno ,dobra gra defensywna i szybkie ,skuteczne kontry są równie piękne jak atak non stop.W ostatnich latach zarówno Smuda jak i Wdowczyk a ostatnio Kiko jak zaprzestali gry ostrożnej ,ze szczególnym naciskiem na grę obronną i zachciało im się zdominować przeciwnika (pomimo brak potencjału )wyniki Wisły były kiepskie.
15
1
Ocena postu: 14
2017-05-14 07:46
taki tam
Panowie spokojnie
przegraniu finału pucharu Polski przez Lecha karty zostały rozdane co wy myślicie że nagle oni po meczu z legią zapomnieli jak się gra? Nagle zapomnieli jak się strzela? Pamiętajcie jedno brak mistrzostwa Polski dla legii oznacza ich totalną masakrę finansową resztę sami sobie dodajcie co się wyprawia w tej lidze ...
17
4
Ocena postu: 13
2017-05-14 09:02
~~~eltorito
świeża krew
Patryk Małecki bardzo dużo zrobił w tym sezonie dla Wisły, ale już powinien usiąść na ławce. Zero udanych dryblingów lub strzałów, nawet Cywka lepiej wygląda od niego.
13
2
Ocena postu: 11
2017-05-14 09:10
~~~kibol z Reymonta
Cel został wykonany i to z .....
nawiązką.Ci co płaczą niech sobie przypomną gdzie bylismy po pierwszych ośmiu kolejkach.Mielismy 3 punkty i realne widmo gry w 4 lidze.Ruch np. miał 11 punktow.Gdzie jest teraz Ruch a gdzie My?Gdzie Pejsy a gdzie My?Trzeba walczyc o 5 miejsce ktore po pierwszych osmiu kolejkach wydawało się czystą abstrakcją.Jest cały czas na to realna szansa.Trzon druzyny jest,trzeba zatrzymać Załuskę,poszukać ze dwoch dobrych napastnikow i w przyszłym sezonie realnie powalczyć nawet o Mistrza.
14
5
Ocena postu: 9
2017-05-14 09:17
~~~Artur
Puchary
Kochani kibice Naszej Wiselki o czym wy piszecie , jakie mistrzostwo, jakie puchary nie nakrecajcie sie niepotrzebnie. To wszystko bylo zagrywka PR zeby wiecej pieniedzy wplywalo z dnia meczowego nie bedzie mistrzostwa z ani pucharow bo jestesmy ligowymi sredniakami i to cala prawda. Nie bedzie tez transferow Dragowskiego , lipskiego ani drogby itd bo nie ma na to pieniedzy i tak juz bedzie. Rozwiazaniem i spel nieniem naszych oczekiwan jestcjedynie nowy inwestor i wszystko w tym temacie. Miejcie troche zdrowego rozsadku. Dodatkowo sedziowie mylili sie nie raz w.naszych meczach ale nie ludzcie sie ze celowo aby pomoc legii - nie bo my nie jestesmy juz dla nich bezposrednim zagrozeniem wvwalce o mistrza i to od kilku lat wiec nie ma co snuc teorii spisku. Stalismy sie klubem z miejsc 5-10 w ekstraklasie i trzeba sie z tym pogodzic. Kibicowac Wisle i cieszyc ze gramy w ekstraklasie a nie poszlismy wvslady Widzewa Polonii itd. Wierzyc ze przyjda jeszcze nasze czasy ale z rozsadkiem narazie nas nie stac na to zwyczajnie poprostu
14
6
Ocena postu: 8
2017-05-14 09:49
Pomian
Do:taki tam
Też do takiego poglądu się przychylam. Dodatkowo, (L) gra dzisiaj z Niecieczą, a z nimi jeszcze nigdy nie wygrali. Terminarz dla wszystkich jest bardzo trudny. Wszystko zależy jak Lech i Jaga zagrają z (L), jeśli choćby zremisują, to wszystko przesądzi ostatnia kolejka. Tam (L) gra z Lechią, a Jaga z Lechem i chyba od tej pary będzie zależał tytuł. Wydaje mi się, że Jaga spokojnie jest w stanie zremisować u siebie z (L).
10
2
Ocena postu: 8
2017-05-14 12:28
~~~marcinkxkxnzg
Wzmocnienia
Ja uwazam ze potrzebujemy dwoch skrzydlowych i napastnika. Podoba mi sie to u Kiko ze zespol walczy bo wczesniej to mnie najbardziej denerwowalo. Ale wyglada to tak: srodek ok ale pilka idzie do boku i co ? Ano na prawej nic brak akcji nie ma nikogo kto by byl zagrozeniem. Na lewej jest Maly w sumie nie najgorzej ale ma strasznie zle wybory trzeba podac kiwa trzeba strzelac podaje. Musze przyznac ma ambicje i walczy i za to go cenie niestety bardzo czesto marnuje wysilek calej druzyny. Mysle ze wzmacniajac skrzydla i napad spokojnie mozemy byc w top 3 a moze wyzej. Musimy miec zawodnikow ktorzy wygraja 1na1 zrobia przewage na skrzydle i odegraja do wolnego partnera a takich poprostu nie mamy. I chocby tu przyszedl Simeone tego nie zmieni. Obrona uwazam ze da rade( licze na tego nowego co juz jest zakontraktowany) i na kazda pozycje w obronie jest zmiennik. Srodek ok Brlek Maka Llonch Stilic ale skrzydla i atak straszne braki. Jak te pozycje wzmocnimy to bedzie naprawde dobrze. Ja wierze ze tak sie stanie. Pozdro.
10
2
Ocena postu: 8
2017-05-14 14:28
~~~qazimierz
Brożek fatalny i irytujący
Nie dość że knocił nieliczne groźne sytuacje, to jeszcze ciągle miał pretensje do kolegów. Zostawiłbym go na jeszcze jeden sezon ale jako rezerwę na czarną godzinę. A teraz do końca sezonu nie powinien wyjść już na boisko bo to nie ma sensu. Nasz najlepszy napastnik na tę chwilę to Zachara. Zdenkowi też lepiej dać więcej szans niż katować starego Brożka. Co do meczu, ogólnie nie było tak źle jakby wskazywał wynik. Organizacja gry na niezłym poziomie. Ale widać było że to Jaga gra o mistrzostwo i jest bardziej skoncentrowana. Uryga znowu na plus. Warto stawiać w ostatnich meczach na tych co mniej grali. Ja bym wystawił od początku Bartosza na prawej obronie, Valencię i Stilicia. Kiedy kombinować jak nie teraz?
15
3
Ocena postu: 12
2017-05-14 15:35
seattle
Racjonalnie
Jeszcze 3 miesiące temu mogliśmy przestać istnieć traciliśmy mnóstwo bramek.Sprowadzili Hiszpana żeby zmienił styl drużyny i abyśmy tracili mniej goli.To sie po części udało. W obecnej sytuacji pierwsza ósemka to naprawdę spory sukces i nie należało mówic o pucharach bo co niektórym kibicom nie zorientowanych w realiach klubu poprzewracało sie w głowach.Nie będzie rewolucji kadrowej jak za Bogusia C. bo nas na to nie stać ale będzie systematyczny progres i stabilizacja jeśli pozwolimy Junco i Kiko pracować w spokoju. Prezes M. Sarapata poukładała to organizacyjnie
16
3
Ocena postu: 13
2017-05-15 07:59
Kosmaty
Niestety słaby mecz.
Od kilku spotkań widać bardzo wyraźnie, że Wiśle brakuje napastnika. Nie ważne ile akcji rozegramy, albo nawet czy piłka trafi gdzie trzeba przypadkiem. Jeśli napastnik traci co drugą piłkę, a z pozostałymi nawet nie wiadomo co się dzieje... tak się nie da wygrywać. Najważniejsze zadanie na lato: sprowadzić conajmniej jednego skutecznego napastnika. No i skoro przeciwnicy wiedzą, że obecnych napastników mogą ignorować, bo i tak nic nie ustrzelą, to ich odpuszczają i w to miejsce ściślej kryją innych zawodników. Najbardziej boli nie tyle porażka, ile fakt, że to druga z rzędu poniesiona w słabiutkim stylu. A następna jest Korona, która jest obecnie w wyśmienitej formie. Może nie wygrywa, ale to raczej pech, bo w swoich meczach grają dobrą piłkę i zwykle są lepsi nawet od zespołów z top4. To będzie niezwykle ciężkie zadanie dla obecnej Wisły.
7
2
Ocena postu: 5
Komentarzy na tej stronie: 74.
© 1998-2020 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.172 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »