W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Sobota, 20 maja 2017 r.
Odegrać się za niepowodzenia. Wisła zagra z Pogonią
A- A+

Na pewno nie tak wyobrażali sobie kibice "Białej Gwiazdy" nasz udział w rundzie finałowej Ekstraklasy. Po wyjazdowym remisie z Legią apetyty fanów zostały całkiem nieźle pobudzone, ale jak się okazało - w kolejnych trzech meczach wiślacy nie dopisali do swojego dorobku choćby punktu. W potyczkach z Lechią i Jagiellonią to nasi rywale byli zdecydowanie bardziej zdeterminowani do odniesienia zwycięstw, z kolei o naszej porażce w Kielcach zdecydował katastrofalnie usposobiony sędzia. Teraz zagramy z Pogonią, z którą mamy do wyrównania poważny rachunek!

Jesienią ubiegłego roku przetrzebiona kontuzjami oraz kartkami Wisła pojechała do Szczecina jak na ścięcie i "Portowcy" rzeczywiście dokonali egzekucji, gromiąc nas wtedy aż 2-6. Od tego czasu wiele się jednak w Wiśle zmieniło i wypada mieć nadzieję, że pamiętając tamto niepowodzenie oraz ostatnie w lidze - wiślacy mocno się dziś szczecinianom postawią.

Problem jest jednak w tym, że trener Kiko Ramírez - może nie w aż takim stopniu, jak w listopadzie Radosław Sobolewski w Szczecinie - ale również będzie musiał skład "sztukować". Wciąż kontuzjowany jest bowiem Mateusz Zachara, do tego za kartki pauzować musi Zdeněk Ondrášek, a już wcześniej z urazem grał Paweł Brożek - i jego występ stoi pod poważnym znakiem zapytania. To oznacza, że nasza linia ataku została przetrzebiona i na szpicy być może zagrać będzie musiał zawodnik, który nominalnie na tej pozycji nie występuje.

Oczywiście lekko złośliwie - ale też świadczą o tym liczby - można przyznać, że w bieżącym sezonie w Wiśle zadanie napastników o wiele częściej wykonują pomocnicy, bo nasi najlepsi strzelcy to kolejno Rafał Boguski, Petar Brlek i Patryk Małecki, którzy zdobyli łącznie w lidze aż 24 bramki, przy "ledwie" 12 trafieniach naszej trójki napastników. Tyle tylko, że do kogoś z przodu piłki zagrywać trzeba i praca w pierwszej linii to nie tylko "strzelanie", ale i rozgrywanie ofensywnych akcji.

I w tym miejscu wręcz trzeba wspomnieć o tym, że mamy nadzieję, że w grze w piłkę nie będzie tym razem Wiśle przeszkadzał sędzia. PZPN do prowadzenia tego meczu wyznaczył dawno niewidzianego w Ekstraklasie Pawła Pskita. I ten eksperyment ma chyba na celu przekonanie niektórych kibiców do tego, aby nie narzekali na "stałych" sędziów ligowych. PZPN daje bowiem jasny komunikat - "możemy postarać się delegować gorszych". Po spotkaniu z Lechią, kiedy to Wisłę skrzywdził swoimi decyzjami Paweł Gil, nie dyktując m.in. ewidentnego rzutu karnego - z krakowskiego obozu doszło do solidnej porcji narzekań. No to w Kielcach dostaliśmy żenującego Łukasza Bednarka, który wykazał się skandaliczną liczbą błędów, co pozwoliło zwyciężyć Koronie. Narzekań było więc jeszcze więcej, a nasz klub poszedł o tyle dalej, że zachęca kibiców, aby mecz z Pogonią rozpoczęli akcją pt. "sokoli wzrok" i po pierwszym gwizdku arbitra założyli... ciemne okulary. Oby w podobnych nie biegał wieczorem Pan Pskit, który - co warto przypomnieć - w 2014 roku był na liście arbitrów zawodowych, ale przez zbyt częste i liczne błędy został z tej funkcji zdegradowany... Czy od tego czasu swoją sędziowską jakość poprawił? Przekonamy się wieczorem.

Na pewno czeka nas więc bardzo trudny mecz. Osłabiona kadrowo Wisła, sędziowski eksperyment PZPN-u, plus na pewno zdeterminowana do punktowania Pogoń. Szczecinianie, można powiedzieć, słyną z tego, że w finałowej części rozgrywek systemu ESA37 są głównie dostarczycielami punktów, bo tak bywało we wcześniejszych sezonach. Nic więc dziwnego, że przed startem bieżącego - w Szczecinie zapewniano, że tym razem będzie inaczej. Jak się okazało - nie jest. "Portowcy" w czterech meczach zdobyli tylko jeden punkt - i to grając z zespołem spoza czołowej czwórki ligi, a mianowicie w konfrontacji z debiutującą w "górnej ósemce" drużyną z Niecieczy. I mamy nadzieję, że tego dorobku przy Reymonta nie poprawią.

Liczymy jednocześnie, że mimo ostatnich porażek oraz tego, że Wisła grać może już co najwyżej o piąte miejsce w tabeli - stawicie się licznie na stadionie. To już bowiem przedostatnia do tego w bieżącym sezonie okazja!

Do boju Wisełka!


Dodał: Redakcja
Tagi: Zapowiedzi meczów | Ekstraklasa | Pogoń Szczecin |

    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2017-05-20 08:12
woytek1974
To może wypalić!
Brawa dla osoby, która wymyśliła akcję z okularami.
36
4
Ocena postu: 32
2017-05-20 11:58
~~~qazimierz
Nie ma wielkiego problemu bez napastnika
Ostatnio i tak Zdenek i Paweł byli w dość słabej dyspozycji. Zachara dawał dobre zmiany, ale grając od początku średnio mu szło. Może więc potrzeba będzie matką wynalazku? Większość goli i tak strzelają pomocnicy. Wystawić Stilicia na szpicy, zmieniającego się ze skrzydłowymi i będzie gitara. Do tego Brlek może szarżować. Nawet Llonch potrafi wejść w pole karne i postraszyć. Bardzo chciałbym zobaczyć Valencię występującego od pierwszej minuty. A jak nie, to Bartosza. Nasza organizacja gry jest niezła i nie należy bać się zmian personalnych. Wykorzystanie głodu piłki zawodników rezerwowych jest wskazane w końcówce tego ciężkiego sezonu.
10
Ocena postu: 10
2017-05-20 12:32
kibic 357
Oczekiwania
Ostatnie mecze pokazały , że " biegające gwizdki" bo trudno ich nazwać sędziami całkowicie zniechęcili nas kibiców do oglądania tego nieporozumienia. Jednak postawa tak drużyny jak i trenera "Kiko" jest budująca i raczej nie zachodzi obawa że "przejdą obok meczu". Czy PZPN i sędziowie przejmą się akcjami" sokoli wzrok" raczej wątpię gdy oni tez maja odprawy przedmeczowe , przełożonych i jasno określone wymogi aby wrócić do sędziowania ekstraklasy czy tez uzyskania statusu sędzi międzynarodowego / jak w przypadku bednarka/. Kariera " po trupach"- jakież to ostatnio powszechne. Co pozostaje nam kibicom- złudzenia , nerwy i mam nadzieję chwilę radości które będziemy dzisiaj przeżywać.
7
Ocena postu: 7
2017-05-20 17:03
hobiz
odejścia
Nie wiem na ile prawdziwe są informacje w "GW" - art. Wisła Kraków ma problem. Gwiazdy odejdą do lepszych klubów? - ale w kontekście ostatnich wypowiedzi i zdarzeń , odnoszę wrażenie , że coś jest na rzeczy . Czy administrator tej strony coś wie ?
3
5
Ocena postu: -2
2017-05-20 19:11
RobertB
dziś bez Brleka
nie ma go ani w jedenastce li nk » ani nawet na ławce li nk »
1
Ocena postu: 1
Komentarzy na tej stronie: 5.
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.023 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »