W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Niedziela, 4 czerwca 2017 r.
Arkadiusz Głowacki: - Trzeba chłodniej spojrzeć na sytuację klubu, to szóste miejsce, to dobry wynik
A- A+

- Bardzo chcieliśmy dziś wygrać - dla siebie, dla piątego miejsca, dla "świętego spokoju". Żeby poczuć, że w tym całym sezonie mocno pracowaliśmy na to, żeby pozostawić po sobie dobre wrażenie. Niestety nie udało nam się to. Zwłaszcza druga połowa wymknęła nam się spod kontroli, ale już w pierwszej połowie były symptomy tego, że łatwo nie będzie. Często i dosyć naiwnie nadziewaliśmy się na kontry i to był znak, że druga połowa może wyglądać podobnie - mówił, po porażce z zespołem z Niecieczy, Arkadiusz Głowacki.

- Piąte miejsce wziąłbym w tych okolicznościach w ciemno - śmiał się Głowacki, pytany o to, czy patrząc na całe bieżące rozgrywki, "brałby w ciemno" w trakcie ich trwania szóste miejsce, które ostatecznie zajęła Wisła. - Nie można po jednym meczu powiedzieć, że sezon był udany lub nie. Jeśli zwrócimy uwagę na te 30-kilka kolejek oraz to, że na początku rozgrywek byliśmy w tak dramatycznej sytuacji, to szóste miejsce jest zadowalające i satysfakcjonuje większość kibiców, ale jak wiemy - kibice w Krakowie, kibicie Wisły Kraków - mają większe wymagania. Zdajemy sobie z tego sprawę, ale myślę, że trzeba też chłodniej spojrzeć na sytuację klubu - na przestrzeni tego sezonu i wtedy wyjdzie na to, że to szóste miejsce to dobry wynik - przyznał wiślak.

Kapitan "Białej Gwiazdy" został ponadto zapytany o to kto z trójki - Petar Brlek, Tomasz Cywka i Patryk Małecki - zasłużyli na największe wyróżnienie, w naszej drużynie, w sezonie 2016/2017.

- Myślę, że wszyscy na to zasłużyli. Każdy na przestrzeni tego sezonu, z tych trzech piłkarzy, podnosił swoją wartość i swoje umiejętności. Każdy dawał tej drużynie wiele i myślę, że tak będą zapamiętani. Tomek Cywka wszedł na prawą obronę i chyba nie grał na niej nigdy, albo zdarzało się to rzadko. Dawał radę, był często motorem napędowym. Na Patryku często opierała się nasza gra. Było wiele jego wygranych pojedynków oraz goli, które podnosiły nas i pozwalały wierzyć w dobry rezultat na koniec sezonu. No i Petar, który często zdobywał ciekawe i ładne bramki. Często prowadził naszą grę i robił przewagę w środkowej strefie. Wydaje mi się, że są to bardzo dobre nominacje - mówił "Głowa".

- Moje ambicje są zawsze te same. W pewnym wieku zawodnik myśli tylko o tym żeby dobrze przygotować się do rundy. Zdaję sobie z tego sprawę, że młodszy już nie będę, że rywalizacja będzie coraz trudniejsza i z każdym miesiącem, z każdym tygodniem, będzie coraz trudniej o miejsce w składzie, ale przez tyle lat walczę o to, żeby być w dobrej dyspozycji, że tym razem będzie podobnie. A co z tego wyjdzie? Kto wie - zakończył wiślak.

Źródło: Canal+ Sport

Dodał: Redakcja
Tagi: Arkadiusz Głowacki |

    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2017-06-04 22:44
Crescendo
Niestety
Ale 6 miejsce w wykonaniu Wisły Kraków nigdy nie jest satysfakcjonujące dla jej kibiców.Wystarczy popatrzeć jak graliśmy w grupie mistrzowskiej 1 zwycięstwo, 1 remis 5 porażek...ja wiem, mecz z Koroną skończyłby się inaczej, jasne, ale to nie zmienia faktu że zagraliśmy bardzo słabą rundę finałową, mając do dyspozycji większość piłkarzy(nie możemy płakać że nie było Sadloka czy jeszcze kogoś, bo wszystkie zespoły mają ubytki personalne, nie tylko my).6 ostatnich sezonów to niestety jedno wielkie rozczarowanie dla każdego kibica Wisły, można się głupio pocieszać na siłę, że problemy finansowe, że nie jest tak źle, że inni mają gorzej, ale w DNA tego klubu jest wygrywanie, miejsca na podium co najmniej, a nie 5,6,7 miejsce.Jako prawdziwi kibice będziemy przy Wiśle zawsze, ale od paru lat jedyne co czujemy to smak goryczy, wystarczy popatrzeć kto od naszej ostatniej wizyty w Europie zakwalifikował się do pucharów:Legia, Lech, Jaga, Śląsk, Zawisza, Zagłebie, Ruch(!), Piast(!!!), Arka(!!!!!!), Cracovia(!!!!!!!!!), możecie mnie poprawić jeśli o kimś zapomniałem.Ale tu najlepiej widać, że puchary osiągają kluby:1.Z jeszcze wiekszymi problemami finansowymi niż my(Ruch, Śląsk 12/13 już miał średnio z kasą) 2.Z zapleczem kibicowskim które nie może się nawet do naszego równać(wyjątek Legia-Lech).Coś w zarządzaniu klubem/drużyną i z kompletowaniem kadry jest nie tak od paru lat, bo innego wytłumaczenia nie ma.Szkoda, boli to 6 miejsce, bolą ostatnie lata, ale nie pozostaje nic innego niż wierzyć że będzie lepiej...
57
7
Ocena postu: 50
2017-06-04 22:45
~~~marcelo
nie!
Nie dla grania w chu... z kibicami. Dzis z checia wypierdo... bym polowe pseldo graczy! Tak nie gra legenda...
45
19
Ocena postu: 26
2017-06-04 23:16
woytek1974
Drogi Kapitanie
Dzięki, że jesteś. Jako piłkarz z każdą rundą będziesz słabszy, jako człowiek i postać Wisły z każdym sezonem jesteś ważniejszy!
32
4
Ocena postu: 28
2017-06-04 23:17
~~~tabaluga
A takie pytanie
Z Everem Valencia nikt w klubie z zawodników czy trenerów nie rozmawia? Po meczu podeszli wszyscy do sektora C a ten stoi 10 metrów za piłkarzami, nikomu piątki nie przybije, nawet nie skandowal nic z kibicami tylko stoi obok... On się nie chce aklimatyzowac czy jak? Czy już wszyscy postawili na nim lage bo niby za słaby? Cywka był do kitu, Brlek był do kitu, wielu było złych a dali radę więc może po prostu go zostawić do końca roku?
29
7
Ocena postu: 22
2017-06-05 00:05
jerzu
Wstyd
jak cholera!!! Przejechałem dziś 170 km w jedną stronę żeby zobaczyć na boisku walkę, zaangażowanie i fajną grę. Zaprosiłem dwóch kumpli, którzy do fanów naszej ekstraklasy nie należą licząc, że zarażę ich miłością do WISŁY. To co dziś pokazaliście to brak szacunku dla kibica i totalna olewka!!! PS: Komentarza kolegów po meczu cytował nie będę bo być może czytają to dzieci.
88
1
Ocena postu: 87
2017-06-05 04:55
stary wiślak
Oczywiście,że 6 miejsce to sukces!
Biorąc pod uwagę finanse klubu. Bez większego inwestora,drobni sponsorzy nie odbudują potęgi Wisły. Należy ściągnąć różowe okulary,powstrzymać mocarstwowe aspiracje i cieszyć się z tego,co jest. Bo jak się nie ma,tego co się lubi,trzeba polubić,to co się ma. Inaczej dopadnie nas frustracja.
32
21
Ocena postu: 11
2017-06-05 08:06
~~~FanNatic90abg ! !!
Brzydkie zachowanie Cobry
Nie dość ze nic nie gra to jeszcze przy zejściu z boiska nie przybil piątki z Kiko
17
3
Ocena postu: 14
2017-06-05 08:31
~~~Wisla Jest Wieczna
Chlodna ocena kapitana
Wisla nadal lezy w dlugach. Sukces, choc szkoda sicezki, ktora sie otwierala przed nami, bo mecz z Legia zwiastowal ciekawe rzeczy w finale, a skonczylo sie spora mizeria.
25
Ocena postu: 25
2017-06-05 09:00
woytek1974
Stary Wiślaku,
Jak się nie ma tego co się lubi, to trzeba ściągnąć różowe okulary i zastanowić się co można zrobić aby było lepiej. A potem trzeba działać bo od samego powtarzania, że czeka nas wegetacja, bo nie ma dużego inwestora, lepiej nie będzie. Często zgadzam się z Tobą choć nie zawsze daję temu wyraz w komentarzach ale też wielokrotnie drażni mnie w Twoich opiniach "gaszenie ducha" i zniechęcanie. Przecież zdajesz sobie sprawę, że nasze komentarze czyta wielu młodych ludzi, z racji wieku szczególnie podatnych na poglądy innych. Czy naprawdę uważasz, że Wisła skazana jest na "byletrwanie"? I czy jesteś gotów to zaakceptować?
18
6
Ocena postu: 12
2017-06-05 09:15
~~~€
stary wiślak
Ciebie dopadło już coś dawno 😄
13
4
Ocena postu: 9
2017-06-05 09:29
stary wiślak
woytek1974!
Ja nie gaszę ducha,tylko sprowadzam niektórych z obłoków na ziemię! Duch to wspaniała rzecz i niech duch trwa i ma się dobrze. Pochwalam wszelkie działania wspomagające klub,ale wiem jaki jest ich ograniczony skutek. Co do twego ostatniego zdania,to oczywiście,że trudno akceptować "byletrwanie",ale prawdzie trzeba spojrzeć w oczy,że bez możnego sponsora to byletrwanie będzie trwało. Czemu mam to ukrywać,skoro tak uważam? Ja nie czuję w sobie misji pedagogicznej wobec młodych kibiców i nie widzę powodu,dla którego miałbym "kadzić".Dlaczego mamy ducha przeciwstawiać realizmowi?? Dlaczego chłodniejsze spojrzenie na sprawy klubu ma niby ducha gasić? Młodzi kibice,to też w dużej części rozumni ludzie i mają świadomość realiów. Realizm w podejściu do tematu wcale ich nie zepsuje,ani ducha nie zgasi! Nie wyolbrzymiaj mojej roli na tym portalu,bo nie czuję tu żadnej misji narzucania komuś czegokolwiek. Po prostu jestem konsekwentny w wyrażaniu swego zdania. Tyle i tylko tyle.
12
12
Ocena postu: 0
2017-06-05 10:07
woytek1974
@stary wiślak
Realizm to bardzo cenna cecha i twarde stąpanie po ziemi również ale Ty, Stary Wiślaku, na pewno zdajesz sobie sprawę z tego, że każde nasze słowo, mówione czy pisane, kreuje rzeczywistość, niezależnie od tego czy tego chcemy czy nie! "Misja pedagogiczna" dzieje się więc równolegle i warto uświadomić sobie do czego "wychowujemy"! Często Twoje komentarze przypominają mi Smerfa Marudę, który cały czas powtarza: "Na pewno się nie uda". Wiem, Ty i tak przyjdziesz na mecz ale nie wiesz i ilu kibiców po przeczytaniu Twoich komentarzy zaraziłeś sceptycyzmem i spowodowałeś, że zostali w domach... Wystarczy, że do Ciebie dołączy jeszcze kilku komentujących "sceptyków" i pewien obraz jest kreowany. Niezależnie od szczerych intencji... A przecież kibicowanie to sprawa serca i emocji więc raz na dwa tygodnie warto oderwać się od szarej rzeczywistości i robiąc coś dla klubu, dać się ponieść tym emocjom. Pozdrawiam.
15
5
Ocena postu: 10
2017-06-05 10:11
wislakzwisly
Trzeba jasno powiedzieć
szóstego miejsca nie można postrzegać go w kategoriach sukcesu. Kadry na europejskie puchary nie mamy, ale ta, która jest, spokojnie na piąte miejsce by wystarczyła. Niestety to, co wczoraj oglądaliśmy to była tragedia. Jak można tak odpuścić ostatni mecz sezonu i to jeszcze u siebie? I jeszcze Kaziu Moskal powalczył z Pogonią pod nasz wynik. Już dawno się tak nie zawiodłem. Moim zdaniem, gdyby udało się utrzymać taką kadrę, jaką mamy, spokojnie w przyszłym sezonie można powalczyć w lidze i pucharze Polski. Skoro taka arka gdynia w tym roku wygrała go, to czemu nie moglibyśmy my za rok? Już tyle lat odpuszczamy te rozgrywki, że w końcu lepiej by się było na nich skoncentrować, nawet kosztem zajęcia 8 miejsca w lidze. Sukces przyciąga sponsorów - samo 6. miejsce w lidze nie wystarczy. Natomiast np. 6 miejsce i PP - już tak.
12
2
Ocena postu: 10
2017-06-05 10:24
stary wiślak
woytek 1974!
Nigdy nie niosę przesłania,że coś się na pewno nie uda! Natomiast prawdopodobieństwo takiego udania jest małe.Ja kibicuję wszelkim akcjom,które wspomagają klub ,niemniej w biznesie nie ma cudów. A futbol zawodowy,to biznes. Piszesz o PP? A kto nam zabronił dojść do finału i go wygrać? Kto miał to uczynić? Kibice,czy zawodnicy i sztab trenerski? Taka Arka może,a my nie potrafiliśmy? Dlaczego?
11
13
Ocena postu: -2
2017-06-05 10:42
woytek1974
@stary wiślak
Z całą sympatią, gdzie ja napisałem coś o PP? Trzymajmy się faktów bo to jest właśnie to o czym pisałem wcześniej. Przypisuje się komuś słowa i intencje choć ktoś niczego nie powiedział... To, że coś jest mało prawdopodobne nie znaczy, że nie jest możliwe. I dlatego wtedy trzeba działać w myśl zasady "wszystkie ręce na pokład". A co do tego, że rzeczy mało prawdopodobne mogą się udać to odpowiem tekstem. Może Redakcja zdecyduje się na publikację.
14
1
Ocena postu: 13
2017-06-05 10:54
RobertB
@stary wiślak
Po pierwsze o PP napisał wislakzwisly a nie woytek Po drugie i ważniejsze, nie pamiętasz okoliczności w jakich odpadliśmy w tym sezonie z PP? Gol Kownackiego po metrowym spalonym w Poznaniu (sędzia Kwiatkowski) a w rewanżu Raczkowski wszystko gwizdał pod przeciwnika. Aż tak mocni jeszcze nie jesteśmy, żeby wygrywać w takich okolicznościach
14
1
Ocena postu: 13
2017-06-05 12:22
~~~l
moim zdaniem
kariera pilkarza trwa do 35 roku zycia w przypadku bramkarza moze rok dwa dluzej dluzej
12
Ocena postu: -12
2017-06-05 14:07
GrzegorzS
W następnym sezonie trzeba po prostu
wygrać 21 meczy zremisować 10, przegrać góra 6 i będzie z tego 70 punktów i nie tylko miejsce w pucharach ale walka w eliminacjach do LM. Ten zeson zakończyliśmy bilansem jedynie 14 zwyciestw, 6 remisów i aż 17 porażek. Nie można tylu meczy przegrywać. Wiadomo, że na bilansie tego sezonu zaważyły trzy elementy, sedem porażek z początku rozgrywek, porażki jesienią po odejściu Wdowczyka i porażki w rundzie finałowej. To trzeba poprawić. By to zrobić przy założeniu utrzymania podstawowych zawodników (Maczyński, Brlek) potrzebujemy jeszcze jednego skrzydłowego i dwóch napastników.
7
2
Ocena postu: 5
2017-06-05 19:56
studi1992
6 miejsce to dobry wynik
Zabawne jest to ze po tym jak zaprezentowalismy się w grupie mistrzowskiej (niezle mecze z Legią,Lechem, Koroną i Pogonią, w których mogliśmy zdobyć więcej punktów ale z racji braku szczęścia i błędów sędziowskich było ich mniej - slabszy z Lechią i dwa totalnie olane z Jagą i TBB jako rezultat rozprężenia i grania o pietruche) wszyscy narzekają jacy to jesteśmy słabi i że druzyna sie do niczego nie nadaje. We wrzesniu po 7 porazkach z rzędu podejrzewam ze wiekszość z Was wzięłaby w ciemno miejsce 14 a nikt nie marzył nawet o pierwszej 8. Nie jest źle, nie ma co wyciągać daleko idących wnioskow po wakacyjnym graniu w TOP8. Zawsze lepiej przegrać z lepszymi, nabrać doświadczenia, oswoic sie z graniem przy pelnych trybunach w Wwa czy Poznaniu niz ogolic frajerow z drugiej ósemki i utwierdzac sie w przekonaniu jacy jestesmy niepokonani, pompowac balonik ktory peknie w nastepnym sezonie z hukiem. Spokojnie, ostroznie, metodą małych krokow, w tym sezonie 6 miejsce, za rok 3-4 a za dwa walka o mistrza. Więcej wiary i więcej lodu na rozgrzane głowy bo zamiast myslec o pucharach w przyszlym sezonie malo braklo zeby szykowac sie na wyjazdy do jakichs czwartoligowych wiosek Pozdro !
7
3
Ocena postu: 4
2017-06-05 21:55
~~~gammay
Głowa ma rację
zawirowania organizacyjne jakie przesladują Wisłe nie służą budowaniu wyników. Obecnie drużyna jest "średniosilna": jak się mocno spręży i zmobilizuje to może jest w stanie wygrać nawet z Legią. Ale niestety ma też problemy z pokonaniem Ruchu. Wczorajszy mecz pokazał dobitnie, że braki piłkarskie (np. niecelność podań, nie-klejenie piłki po mocniejszym dograniu itd) w połączeniu z brakiem nadzwyczajnego zaangażowania dają marny wynik. Z drugiej strony, ta drużyna, ci zawodnicy nie są prawdopodobnie w stanie wytrzymać fizycznie gry silnym pressingiem w każdym meczu. Raz na czas owszem. Więc trzeba się cieszyć z tego co jest bo na wiele więcej nas chyba w tej chwili nie stać
5
Ocena postu: 5
Komentarzy na tej stronie: 20.
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.053 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »