W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Poniedziałek, 3 lipca 2017 r.
Wisła zaprezentowała Francisco Véleza i Kamila Wojtkowskiego
A- A+

Na specjalnie zwołanej konferencji prasowej - krakowska Wisła zaprezentować miała pierwotnie tylko Hiszpana, Francisco Manuela Véleza Jiméneza, ale jak się okazało - prezentacja była podwójna, bo barwy "Białej Gwiazdy" reprezentować też będzie 19-letni Polak, Kamil Wojtkowski.

Już tradycyjnie - nowych zawodników przywitał nasz dyrektor sportowy, Manuel Junco.

- Dzisiaj prezentujemy dwóch nowych zawodników, Kamila Wojtkowskiego i Frana Véleza. Wojtkowski w wieku 16 lat debiutował w Ekstraklasa, a ostatnie lata grał w RB Lipsk. Kamil może grać na pozycji "10", ale też na skrzydle. Pierwsze rozmowy odbyliśmy już w styczniu. Bardzo się cieszę, że tak się to skończyło i Kamil podjął decyzję o tym, żeby grać w Wiśle. Chcę podziękować za to publicznie, bo miał propozycję od wielu drużyn w Ekstraklasie i z zagranicy. Zgodził się jednak grać dla Wisły. Drugi zawodnik, Fran Vélez, może grać na środku pomocy, na obronie, w tym również na lewej obronie. Ostatnio występował w Almeríi. Fran miał jeszcze dwuletnią umowę, ale zrezygnował z niej, żeby być z nami i żeby grać dla Wisły Kraków. Witamy w klubie i życzę powodzenia - powiedział Junco.

Po tych słowach wstępu mogli wypowiedzieć się nasi nowi zawodnicy.

- Jestem bardzo szczęśliwy, że jestem już w Krakowie, że będę mógł tworzyć część tej drużyny. Słyszałem same pozytywne informacje, nie tylko o drużynie, ale również o mieście. Podoba mi się projekt, który tworzy się w Krakowie. Otrzymałem telefon od trenera Ramíreza i uznałem, że chcę w tym uczestniczyć. To jest dla mnie zaszczyt. Nie musiałem się długo zastanawiać nad podjęciem decyzji - mówił Fran Vélez.

- W drużynach młodzieżowych spotkałem się z trenerem Ramírezem, w Tarragonie. Dzięki niemu mogłem zadebiutować w profesjonalnej piłce. Teraz pojawiła się możliwość, żeby grać w Polsce, pod jego skrzydłami. Bardzo dobrze wspominam wspólną współpracę z trenerem Kiko Ramírezem - dodał nowy obrońca Wisły. - Myślałem już wcześniej o tym, żeby zmienić otoczenie. Nie czuliśmy się do końca komfortowo z moją rodziną w Almeríi. Po rozmowie z trenerem Kiko Ramírezem podjąłem ostateczną decyzję, że Wisła to dla mnie najlepszy ruch - przyznał Hiszpan.

- Gra w Primera División to było dla mnie najlepsze jak dotąd doświadczenie. Gra przeciwko najlepszym zawodnikom na świecie to coś, co wyniosłem z mojego epizodu w najwyższej klasie rozgrywkowej w Hiszpanii. Jeżeli chodzi o pozycję to takiej ulubionej nie mam. Mogę występować tam, gdzie potrzebuje mnie drużyna. Jeżeli chodzi o moje oczekiwania, to chciałbym wrócić z Wisłą do Europy. To jest mój cel - zakończył Velez.

Swoje refleksje związane - w tym przypadku - z powrotem do Polski, przedstawił też drugi z nowych wiślaków, Kamil Wojtkowski.

- Nie ukrywam, że ostatni okres w mojej karierze, życiu, było bardzo intensywny i bardzo chciałem, żeby wszystko się ustabilizowało. Cieszę się, że jestem już zawodnikiem Wisły Kraków. To nie była trudna decyzja. Kierowałem się bardziej intuicją, przemyśleniami. Zwracałem uwagę na to, co wskazują mi również rodzice, było tutaj dużo dyskusji - powiedział nowy wiślak.

- Obserwowałem Wisłę kiedy walczyła o najwyższe cele. Wisła zawsze robi wrażenie. Mimo że wyjechałem do Niemiec, to obserwowałem styl gry zespołu i myślę, że Wisła - również pod tym względem - jest dla mnie dobrym wyborem - przyznał Wojtkowski.

- Cel wyjazdu do Niemiec był taki, aby jak najlepiej się rozwinąć. Czy byłem blisko debiutu, to ciężko ocenić, ale znalazłem się na ławce rezerwowych. Posmakowałem tej otoczki. W Lipsku zlikwidowano drużynę U-23. Trenowałem z pierwszym zespołem, ale likwidacja tego rocznika oznaczała, że nie byłoby dla mnie zespołu, w którym mógłbym grać i być w rytmie meczowym. To był powód, dla którego musiałem wybrać nowy klub - dodał pomocnik.

- Nie zastanawiałem się nad opcją wypożyczenia do niższych lig niemieckich. Kierowałem się przeczuciem, że to nie jest miejsce dla mnie, aby grać w 2. czy 3. Bundeslidze. Wolałem wrócić do Polski, niż tam walczyć o skład - powiedział Wojtkowski.

- Pierwsze tygodnie w Lipsku były ciężkie, aby przystosować się do tempa gry. Trochę czasu zajęła mi aklimatyzacja w Niemczech. Intensywność gry jest tam o wiele większa. Bez aklimatyzacji nie miałbym szans na grę, nawet w roczniku U-19. Ta intensywność i gra na pełnych obrotach przez 90 minut to coś co wyniosłem z mojego pobytu w Niemczech - przyznał zawodnik.

- Ostatni sezon, ostatnie dwa sezony, grałem na pozycji ofensywnego pomocnika. Najczęściej była to pozycja numer "10". Wiedziałbym jak się zachować, jeżeli chodzi o boki pomocy. W kadrach młodzieżowych byłem bocznym pomocnikiem. Te dwie pozycje to te, na których czuję się najlepiej - uważa piłkarz.

- Jeśli chodzi o moją kontuzję, to testy medyczne przeszedłem pozytywnie. Podczas kontuzji nie leżałem w łóżku, tylko cały czas pracowałem. Teraz jestem gotowy na treningi na pełnych obrotach - zakończył młody wiślak.



    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2017-07-03 15:45
~~~FanNatic90abg ! !!!
Jest moc !!!
Wierze ze nadchodzi czas na Mistrza!! Brano Junco i cały zarząd! !!
64
2
Ocena postu: 62
2017-07-03 15:46
~~~kaleka nie piłkarz
sgdkj
Mam nadzieje, ze za 2 lata sprzedamy Wojtkowskiego za 4-5 milionow euro. I tak sie robi biznes i inwestycję. Powodzenia Kamil, tobie też życze wszystkie dobrego, Velez.
52
4
Ocena postu: 48
2017-07-03 15:53
~~~kazek
To, co mi się podoba, to fakt,
że nawet, gdy przychodzący do nas piłkarz jest z niżesz ligi, młody, mniej znany, to wszyscy zdają się mieć dużą ambicję. Odnoszę wrażenie, że każdy z tych chłopaków wie, co chce tu osiągnąć. To już duży plus
52
Ocena postu: 52
2017-07-03 15:53
~~~robot
Wszystko okaże się w praniu
ale na papierze, kadra wygląda całkiem obiecująco. Jak tylko nie będzie powtórki z poprzedniego sezonu - (po 8 kolejkach 3 pkt.) to powinno być całkiem dobrze. Taką przynajmniej mam nadzieję
47
Ocena postu: 47
2017-07-03 16:03
~~~maRcin
.......
Może coś przeoczyłem albo gdzieś nie doczytałem. Wiadomo na ile podpisali kontrakty?
12
Ocena postu: 12
2017-07-03 17:01
Olaf
literka
Czy wie ktoś co oznacza literka A na koszulce Veleza? Ile on tych imion ma?
7
1
Ocena postu: 6
2017-07-03 17:02
Calvados
Nowy sezon 2017/18
Na pierwszy rzut oka całkiem fajne i przemyślanie transfery. Piłkarze młodzi lub stosunkowo młodzi. Moim zdaniem jeśli to wypali na co liczę, to Wisła obok Legii i Lecha będzie największym kandydatem do mistrzowskiego tytułu. Kto obok tej trójki? Myślę, że Lechia nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa, a także patrząc na transfery (całkiem niezłe jak na polską ligę) dodałbym do tego grona Śląsk Wrocław, tzn. może nie powalczą o mistrzostwo ale do walki o europejskie puchary raczej powinni być zdolni. Jak będzie dalej? O TOP 8 z aspiracjami na więcej: Zagłębie Lubin, Wisła Płock i Pogoń Szczecin, a także Jagiellonia Białystok. Reszta czyli: Piast, Arka, Korona, Cracovia, Nieciecza, Górnik i Sandecja jak to w polskiej lidze powinni mieszać ale uważam, że w TOP 8 zmieścić się nie powinni aczkolwiek u nas tak już jest, że co roku ktoś z teoretycznie słabszych bije się o puchary, a także o TOP 8... Jedno jest pewna Wisła Kraków musi wrócić do Europy, a następnie powalczyć (skutecznie) o mistrzostwo Polski.
19
Ocena postu: 19
2017-07-03 17:21
RobertB
Fran Velez na zdjęciu wygląda dosyć groźnie
Liczę na to, że w takich meczach jak np nasz ostatni w Łęcznej krzyknie na kogo trzeba i skończy się gra w chodzonego, na to pewnie liczy Manuel Junco, bo takich meczy nawiasem mówiąc było więcej
24
1
Ocena postu: 23
2017-07-03 17:25
~~~simsoonek
No i brawo
Rywalizacja o skład..to podnosi poziom. To tak jak się biega samemu a jest bieg masowy i wiadomo gdzie się lepszy czas ukręci. Coś czuję że dzisiejsze wzmocnienia to będzie strzał w dychę. Ten Hiszpan bankowo ma pierwszy skład, a młody jak zagra dwa dobre mecze to wyjdzie z niego talent i będzie drugi Brlek. Niestety też czuję że na dniach odejdzie ktoś z dwujki Mączyński-Brlek..
14
1
Ocena postu: 13
2017-07-03 17:25
Dario1906
I co I co
Panie Bednarz da sie??
42
4
Ocena postu: 38
2017-07-03 17:53
Kosmaty
@Calvados
Czy Śląsk włączy się do walki o puchary? Na dłuższą metę wątpię. Początkowo mogą złapać rozmach po takich transferach, ale... Pamiętajmy, że na Śląsk jest kilku kontrahentów, a każdy z nich ma własną wizję, tymczasem miasto robi duże ruchy jeszcze przed transakcją i te ruchy nie każdemu z potencjalnych właścicieli mogą pasować do jego wizji i koncepcji. Jak wejdzie nowy właściciel, to zacznie wszystko ustawiać po swojemu, poczynając od gabinetów, ale na drużynie (sztab + zawodnicy) kończąc. To może zmienić bardzo wiele, włącznie z rozstrojeniem całej maszynki (nawet jeśli początkowo będzie się dobrze sprawowała). Jeśli jednak nie wejdzie nowy właściciel... to Śląsk załamie się finansowo. Ci zawodnicy, których sprowadzono do Wrocławia na papierze mają dobrą jakość... ale także niemałe koszty. Jeśli klub tego nie udźwignie to szybko skończy się sielanka. To zbyt duża niewiadoma i moim zdaniem powalczą o ósemkę, puchary rozstrzygną między sobą inni. Poza tym ocena wydaje się dość trafna. W wypadku Wisły mam nadzieję, że potoczy się to tak jak napisałeś... choć to zależy od tego w jakim stopniu wypalą transfery i jaki postęp jako trener zrobił Kiko, bo drużyna w topowych meczach musi grać odważniej niż w zeszłym sezonie... materiał ludzki wydaje się na miejscu, trzeba to jednak poskładać, a to wcale nie jest łatwe. Wierzę, że sobie poradzą. Poza tym nasza liga jaka jest, taka jest... ale możemy być pewni, że będą jakieś niemałe niespodzianki i któraś z ekip może wystrzelić z formą, lub całkowicie dołować.
12
3
Ocena postu: 9
2017-07-03 22:21
Dzimi
Kuchar
Andrzej Kuchar nie przejmie Śląska Wrocław. Powinno się go namówić na Wisłę.
6
25
Ocena postu: -19
2017-07-03 23:36
~~~qazimierz
Robi się ciasno
Szkoda że nie gramy w pucharach, bo wielu niezłych zawodników będzie musiało wylądować na ławie. I teraz trzeba to dobrze rozegrać. Szeroka kadra jest potrzebna i ją mamy. Możemy wystawić dwie niezłe 11 na ligę. Jednak nie należy zapominać o finansach. Kogoś z dwójki Mąka-Brlek pasowałoby teraz sprzedać. Oczywiście jeżeli pojawi się na prawdę dobra oferta. I tu nie chodzi tylko o pieniądze z tego transferu, ale też o odblokowanie miejsca dla Wojtkowskiego, Halilovicia czy Kostala, który również może grać w środku. W ten sposób wypromujemy kolejnego zawodnika i sprzedamy za godne pieniądze. Po tym co pokazuje Junco, nie należy bać się odejść z zespołu, jeżeli to da nam spore środki na działanie naszego dyrektora. Oczywiście odejścia muszą być kontrolowane. Nie można w jednym okienku stracić trzonu zespołu. Dlatego ja jestem za sprzedaniem jednego z dwójki Mąka -Brlek. Przy czym skłaniałbym się przy opędzlowaniu Mąki, bo zaczyna fochy strzelać, a na prawdę dobrze grał u nas może w 4 meczach do tej pory. Poza tym jest po 30stce i już na nim później nie zarobimy. Nowego kontraktu Panicz nie chce podpisać. Myślałem o milionie euro. Ale popatrzyłem na naszą kadrę i stwierdzam, że 700 tys by wystarczyło. Przetrzymać i tyle jest do uzyskania od 7egłej. Muszą się rozglądać za następcą Vadisa. Brleka jak jeszcze zatrzymamy na chwilę to zyska na wartości, zwłaszcza, jeżeli będziemy dobrze grać. Ja w nim widzę olbrzymi potencjał. Ktoś mi zada pytanie, to dlaczego chcę go sprzedawać? Podkreślam że wolałbym aby opędzlowano Mąkę. Jednak strata Chorwata nie będzie dla nas aż tak bolesna jak mogłoby się wydawać. on po prostu nie uwolnił jeszcze pełni swoich możliwości. Grał dobrze, jednak był mało regularny. Jak oba chłopaki zostaną to będzie na prawdę grubo. Brak podium będzie wtedy wielką porażką. No właśnie! Z tą kadrą musimy mierzyć w podium co najmniej. Przebijamy nawet Lechię, bo u nich jest marazm po dramatycznym odpadnięciu z pucharów. Zresztą Pani Prezes już powiedziała bez ceregieli, że celem jest podium co najmniej. To dobrze, że już nie ma zasłaniania się. Tego właśnie potrzebowaliśmy. Niech piłkarze wiedzą że mierzymy wysoko i niech się do tego przygotują mentalnie. Koniec zadowalania się remisami itd.
17
2
Ocena postu: 15
2017-07-03 23:55
~~~pol
pol
Martin Košťál jeszcze i mamy taki skład marzenie Jak na takie warunki finasowo organizacyjnie
25
1
Ocena postu: 24
2017-07-04 07:53
~~~FanNatic90abg ! !!
Junco znowaltowal bednarza pierwszym strzałem! !
Z długami zrobił transfery które dają jakość! !! O pierwszą 11 będzie zacięta walka .. to cieszy.. musi to wypalic teraz! !! I jak ktoś wyżej ok na pisał nie boimy się odejść z klubu bo fachowiec Junco bez dużej kasy w kieszeni ściąga nam takiego Ivana cz Llonacha. A więc potwierdza się to co zawsze gadałem swiat piłkarski jest wielki i można za mała kasę ściągnąć kogos super.. no tylko trzeba chcieć co Junco pokazuje. Jest moc!
30
2
Ocena postu: 28
2017-07-04 13:40
Bari
jeszcze Kostal-please
Mam już prawie 40 wiosen i raczej chłodną głowę, ale naprawdę nie mogę się doczekać nowego sezonu. Myślę, że jeśli w 80 procentach wykorzystamy potencjał który mamy, to możemy w tym roku walczyć o europejskie puchary.
4
Ocena postu: 4
Komentarzy na tej stronie: 16.
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.052 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »