W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.
Na zakończenie kolejki czeka nas mecz na szczycie. Wisła gra dziś w Lubinie!
A- A+

Po fenomenalnej końcówce spotkania derbowego, którą każdy kibic krakowskiej Wisły zapamięta na długie lata, "Białą Gwiazdę" czeka prawdopodobnie niemal równie trudny mecz, bo już dziś zmierzymy się w Lubinie z tamtejszym Zagłębiem. "Miedziowi" pozostają aktualnie jedyną niepokonaną drużyną w lidze, Wisła z kolei, licząc pucharowy sukces z Wisłą Płock, pochwalić się może trzema zwycięstwami z rzędu, będąc przed startem szóstej kolejki liderem Ekstraklasy. Czeka nas więc na jej zakończenie mecz na szczycie!

Przed nim kibice "Białej Gwiazdy" najbardziej martwić mogą się o obsadę środka pola, gdzie z różnych przyczyn dojść może do sporych zmian. Jak jeszcze w piątek na konferencji prasowej zapowiadał trener krakowian, Kiko Ramírez, problemy mięśniowe ma hiszpański defensywny pomocnik naszej drużyny Fran Vélez, więc jego występ stoi pod sporym znakiem zapytania. Oprócz tej jednej prawdopodobnej absencji, w Lubinie nie będą mogli zagrać rekonwalescenci - Zdeněk Ondrášek i Julián Cuesta, ale to co bardziej może spędzać sen z powiek nas wszystkich, to oczywiście brak Petara Brleka, spowodowany jego nieuniknionym transferem do włoskiej Genui. Chorwacki kreator ofensywnej gry naszej drużyny, który jeszcze przed rokiem był traktowany jako transferowy niewypał, od dłuższego czasu był kluczową postacią w układance Ramíreza. I to właśnie pod wodzą hiszpańskiego szkoleniowca Petar najbardziej rozwinął skrzydła, strzelając kluczowe bramki, stając się za kadencji aktualnego trenera Wisły topowym strzelcem oraz prawdziwym liderem naszej drużyny. Żeby jednak przypomnieć sobie początki tej pozytywnej historii, którą Brlek w Krakowie przez półtora roku zapisał, trzeba będzie cofnąć się do ostatniego meczu, który Wisła rozgrywała... w Lubinie. To właśnie wtedy Petar na dobre "przywitał" się nie tyle z naszą drużyną, ale i z całą ligą, popisując się fantastycznym strzałem z dystansu, który otworzył wtedy wynik spotkania, a ostatecznie przyniósł remis 2-2. Był to jeden z wielu momentów szczęścia jakie Chorwat, występując w koszulce z "Białą Gwiazdą" na piersi, podarował kibicom Wisły, a my z tego miejsca chcielibyśmy życzyć mu, aby w najbliższym czasie przynosił je również piłkarskim fanom na północy Włoch!

Wertując w pamięci pozytywne chwile Brleka w Krakowie nie możemy jednak zapomnieć o tym, jak wyglądały jego pierwsze miesiące pod Wawelem. Te nie były usłane różami, a pokładając w jego talencie wciąż ogromne nadzieje mówiono się o nim, że w Wiśle jest jak "śpiąca królewna", którą jak najszybciej trzeba pocałunkiem wybudzić z głębokiego snu. Wtedy to, na jednej z konferencji prasowych, były już trener krakowskiej Wisły, Dariusz Wdowczyk, sam szukał ochotnika do "obudzenia Petara". To jednak okazało się zbędne, bo jego talent w końcu dał znać o sobie. A dziś procentuje ciekawym kierunkiem transferu.

Pochopnych i negatywnych ocen z trudem szukać z kolei u zawodnika, który do Wisły sprowadzany był z myślą zastąpienia Brleka. Tibor Halilović - bo o nim mowa - to piłkarz, który pomimo tego, że w trwającym sezonie nie dostał jeszcze prawdziwej szansy, w kilkuminutowych ekstraklasowych występach potrafił udowodnić swoje duże ofensywne usposobienie oraz przydatność zespołowi, czego w najbliższym czasie możemy - i obyśmy byli - świadkami. Przebłyski jego sporych umiejętności widzieliśmy już w spotkaniu derbowym, kiedy to precyzyjnym strzałem mógł wprawić w ekstazę cały stadion przy ulicy Reymonta, jednak dobrze zachował się wtedy bramkarz naszych rywali. Teraz, pod nieobecność Brleka, to właśnie wychowanek Dinama Zagrzeb awizowany jest do gry w pierwszym składzie, na co z pewnością ostrzymy sobie zęby.

Również na sam pomysł na grę w dzisiejszym meczu oraz na wyjściowy skład, jaki tym razem zaserwuje nam Ramírez. Dzięki owocnemu okienkowi transferowemu i pomimo odejścia dwóch kluczowych postaci, jakimi w poprzednim sezonie niewątpliwie byli Krzysztof Mączyński oraz Petar Brlek, w Wiśle nie biją na alarm, nie ma również żadnego pożaru kadrowego. Zamiast tego jesteśmy świadkami wciąż sporego bólu głowy, jaki czekać może trenera naszego zespołu, przy ustalaniu składu. W końcu w środku pomocy do gry Hiszpan ma nie tylko wspomnianego Halilovicia, ale także palącego się do kolejnych występów zdolnego Kamila Wojtkowskiego, a w środku pomocy niejednokrotnie występował również Rafał Boguski.

Kogokolwiek Ramírez by jednak nie wystawił, każdego z osobna czeka dziś trudne zadanie. Zagłębie trenera Piotra Stokowca spisuje się w trwających rozgrywkach nad wyraz dobrze, czego efektem jest wysoka pozycja w tabeli. Ta mogła być jeszcze wyższa, gdyby nie błędy indywidualne - vide Martin Polaček w zremisowanym meczu w Niecieczy - jednak nawet pomimo tego, Zagłębie w lidze bryluje. Zawdzięcza to między innymi dobrym transferom - Jakuba Świerczoka, autora trzech trafień oraz Alana Czerwińskiego, który jeszcze pół roku temu był "jedną nogą" w krakowskiej Wiśle. Ostatecznie były obrońca GKS-u Katowice z powodzeniem gra teraz na Dolnym Śląsku, mając na koncie jedną bramkę oraz dwie asysty. Wynik godny podziwu, jak prawego obrońcę, który w Ekstraklasie stawia tak naprawdę dopiero swoje pierwsze kroki. Wspomniany Czerwiński gra na pozycji "wahadłowego", Zagłębie preferuje bowiem występy z trzema środkowymi obrońcami i prawdopodobnie w takiej formacji zobaczymy też naszych przeciwników dzisiaj. To nie do końca typowe dla polskich boisk ustawienie, to spory klucz do sukcesów drużyny Piotra Stokowca, która mając za sobą przed tygodniem remisowy wyjazd do Poznania, jak już wspomnieliśmy, jest jedyną niepokonaną ekipą naszej ligi.

My mamy jednak cichą nadzieję, że ta seria dzisiaj się skończy! Wisła pochwalić może się bowiem równie imponującym osiągnięciem dziewięciu ekstraklasowych meczów z rzędu ze strzelonym golem i kolejny raz z odrobiną piłkarskiego szaleństwa i magii Carlitosa, z "głodnym" gry Haliloviciem, z możliwą "świeżą krwią" Zé Manuela, czy czekającym na debiut Vullnetem Bashą - a przede wszystkim z kolektywną drużynową grą - pokonajmy Zagłębie i umocnijmy swoją pozycję, jako lider Ekstraklasy!

Do Boju Wisełka!



    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2017-08-21 08:22
~~~FanNatic90abg !!!
Zapunktowac
I wracac
39
4
Ocena postu: 35
2017-08-21 08:50
GrzegorzS
Odpowiedzią na trzech broniacych stoperów powinno
byc wyjście z dwoma napastnikami, dwoma szybkimi skrzydłowymi, przy zabetonowaniu środka defenzywnymi pomocnikami schodzącymi na asekuracje do obu skrzydeł. Ciekawe, czy Stokowiec postanowi nas zatakowac i wystawi sie na bolesne dla siebie kontry w naszym wykonaniu.
27
4
Ocena postu: 23
2017-08-21 09:22
~~~jdhsbsn
Komentarz został systemowo ukryty...
Nie oszukujmy sie
Ostatni pilkarz, ktory wnosil jakosc do gry ofensywnej zostal sprzedany. Pora na solidny wpie###l i zejscie na ziemie.
12
72
Ocena postu: -60
2017-08-21 09:29
~~~inek
Bartosz
Niestety, jak na razie wystawianie Bartosza od pierwszej minuty się nie sprawdza. Moim zdaniem dwóch ostatnich szans nie wykorzystał, dlatego powinien przez kolejne mecze wchodzic na ostatnie 20 minut. Ale tego Czerwińskiego to szkoda.
46
2
Ocena postu: 44
2017-08-21 09:41
~~~wielki.
Komentarz został systemowo ukryty...
fenmenalna końcówka?
tego sie oglądać nie dało, waliliśmy głową w mur
20
76
Ocena postu: -56
2017-08-21 09:51
~~~jazz
@~~~wielki.
piszesz to oczywiście z perspektywy kibica zespołu z Kałuży?
51
8
Ocena postu: 43
2017-08-21 09:58
~~~Piki
do inek
pełna zgoda , zal czerwinskiego ale i załuski który naparwde bardzo dobrze broni.nie sadze ze tu poszło o długośc kontraktu ale o kase raczej.
11
21
Ocena postu: -10
2017-08-21 10:02
~~~~the real thomas
JJJBG
remis byłby super wynikiem, bo obawiam się że w Lublinie będzie cholernie ciężko o punkty...
32
9
Ocena postu: 23
2017-08-21 10:03
~~~wielki.
jazz
jestem wiernym kibicem Wisełki, i proszę Cie nie mów mi że gramy ładnie, składnie itp, nie ma to nic wspólnego z krakowską piłką
24
53
Ocena postu: -29
2017-08-21 10:06
~~~ABG22
Im ofensywniej zagra Zaglebie
...tym wiecej miejsca dla naszych zabojczych kontr. KSC w chwili kiedy tylko nie bylo w stanie uszczelnic wszystkich pozycji, zostalo rozbite w 10min. Jesli ZL zostawi nam troche przestrzeni,a zakladam, ze beda grali u siebie o wygrana, bedziemy mieli sporo miejsca dla Malego, Carlitosa i spolki. Ale szkoda Zdena, idealny na przyjcie gornej pilki, przesuwanie gry do przodu itd.
24
2
Ocena postu: 22
2017-08-21 10:09
~~~jazz
@~~~wielki.
Końcówka derbów była fenomenalna! Rozjechaliśmy w niej oddychającą rękawami sąsiadkę, bo sunął atak za atakiem. A Ty mylisz chyba dyscypliny sportu. Piłka nożna to nie jazda figurowa na lodzie. Punkty są za zdobyte bramki, a nie za styl. Mamy wielu nowych zawodników, którzy potrzebują się zgrać, więc na dziś wolę Wisłę "brzydką", ale punktującą, niż "ładną", ale dostającą w łeb!
48
5
Ocena postu: 43
2017-08-21 10:10
76piwowar76
ale punktujemy
a to jest najważniejsze. Czuje że na ładną gre przyjdzie czas, skład cały czas sie zmienia, odszedł teraz Petar ... ja licze dziś na dobry wynik.
29
2
Ocena postu: 27
2017-08-21 10:20
~~~krispol
Jeszcze o Brleku i Kapce
Kapka odszedł z Wisły w 2004 roku, choć już od 2002 trochę do powiedzenia w sprawach transferów miał Kasperczak.Następcy Kapki toż to prawdziwy armagedon.Wrócił w 2013 roku próbując ratować co się jeszcze da, niestety było już za póżno bo Cupiałowi skończyła się kasa i ochota.I jeszcze na koniec zarobił dla klubu 10 baniek.Oczywiście pamiętam o Mandziarze,a to że miał pieniądze na transfery-cóż,inni też mieli.Dwa mistrzostwa Skorży to w prostej linii zasługa piłkarzy Kapki.Od 2005 roku zaczęło się w Wiśle żle dziać i takie są fakty.
8
36
Ocena postu: -28
2017-08-21 10:48
~~~wielki.
Komentarz został systemowo ukryty...
jazz
byłes napewno na innym meczu to pewne. Craxa grała dużo lepiej niż my, nawet w 10 oni grali a my stali. Dopiero cudem przebił się Carlitos i wpadła bramka i wtedy przycisnelismy. Mnie martwi to że w 11 na 10 nic nie graliśmy do czasu fartownej bramki
24
77
Ocena postu: -53
2017-08-21 11:00
~~~jazz
@~~~wielki.
Myślę, że po minusach, które dostaniesz teraz w swoim poście przekonasz się, kto z nas ma rację
37
11
Ocena postu: 26
2017-08-21 11:03
~~~jazz
@~~~wielki.
Aha... jeszcze jedno... czerwona kartka była w bodajże 74 minucie. Bramka Carlitosa padła w 80. To Twoje "nic nie granie" po czerwonej kartce trwało więc ile minut? Sześć?
26
9
Ocena postu: 17
2017-08-21 11:29
~~~goal
Szkoda, że nie odszedł po meczu z Zagłębiem.
Bez niego słabo to widzę. Halilović nie od razu stanie się Brlekiem.
12
10
Ocena postu: 2
2017-08-21 11:59
~~~wielki.
Komentarz został systemowo ukryty...
jazz
do bramki Carlitosa graliśmy piach , w poprzednich meczach również była tragedia. Jeżeli Ciebie obecna gra Wisły zadowala to gratuluje. Dziś zobaczysz jak taki zwykły średniak Zagłębie wypunktuje nas na luzie , ale Ty dalej będziesz się podniecał że jest ok!
17
69
Ocena postu: -52
2017-08-21 12:20
~~~jazz
@~~~wielki.
Oby więcej takich jak Ty "wiernych kibiców Wisełki" Problem zaś jest w tym, że w naszej lidze NIKT nie gra na tyle efektownie i efektywnie, żeby ucieszyć takich wymagających fanów jak Ty I tak tylko przypomnę, że wystarczy nam w Lubinie remis, aby pozostać liderem, a Ty podniecaj się dalej naszą ewentualną porażką. Oby Twoje niedoczekanie
31
4
Ocena postu: 27
2017-08-21 12:42
therone
Mecz na Eurosporcie 1 czy Eurosporcie 2?
Dobre widowisko się szykuje.
7
1
Ocena postu: 6
2017-08-21 12:46
~~~kazek
@jazz
a co jest złego w dostrzeżeniu, że Wisła nie grała dobrze? Docisnęła Craxę dopiero na koniec, a na Craxa nie wygrała, bo marnowała świetne sytuację i grała na czas. Faktem jest, że nie gramy ładnie i zwycięstwa wymęczamy. Oczywiście, to nie ujmuje tym zwycięstwom, ale jednak nie ma co zakłamywać rzeczywistości.
14
9
Ocena postu: 5
2017-08-21 12:56
~~~.
4-0 dla Wisły
Carlitos x2, Halilovic, Głowacki. Tak mi się dzisiaj śniło
22
7
Ocena postu: 15
2017-08-21 13:01
~~~jazz
@~~~kazek
No i co z tego, że Wisła nie grała dobrze do 80 minuty, skoro DERBY wygrała! Dopisała TRZY punkty, a Cracovia ZERO! Jak dla mnie możemy w podobny sposób grać do końca sezonu, bylebyśmy wygrywali. Tyle.
28
6
Ocena postu: 22
2017-08-21 13:27
Kosiarz
do uważających że sąsiadka gra lepiej
proponuję popatrzeć w tabelę (ewentualnie można im odjąć 1 pkt za sędziego z Górnikiem)
18
2
Ocena postu: 16
2017-08-21 13:35
~~~wielki.
Komentarz został systemowo ukryty...
jazz
co ty bierzesz? Craxa przyjechała i grała 2 razy lepiej niż my! W lidze np: Zagłębie gra ładną piłkę można ? oczywiście że można! Górnik też dobrze gra, można długo wymieniać! My gramy piach, można chyba wymagać od trenera który przygotował zespół do ligi abyśmy nie ziewali na stadionie? Gramy najgorszą piłkę odkąd od lat!
11
66
Ocena postu: -55
2017-08-21 13:40
~~~kitsun-nzlg
@jazz:
To, że ktoś mówi, że gramy padakę, świadczy dla Ciebie, że nie jest wiernym kibicem? Ochłoń kolego... To, że zdobywamy punkty mimo słabej gry jest super, ale nie można całego sezonu przejść na farcie i indywidualnych zrywach pojedynczych piłkarzy. Pod ładną grą nie chodzi mi o to by grali jak Real i strzelali bramki w okienko z połowy boiska, tylko by faktycznie był jakiś pomysł na grę, a nie kopanie się po czołach, bo tak zaraz możemy zacząć tracić punkty. Jeśli cieszy Cię lider po 5 kolejkach, to spoko, ale ja wolałbym się cieszyć po 37 kolejce.
15
7
Ocena postu: 8
2017-08-21 13:55
~~~jazz
@~~~wielki.
Ziewam to ja na Ciebie... ale jak tak bardzo podoba Ci się gra Cracovii to adres ich hipermarketu pewnie znasz PS. podlicz sobie teraz swoje minusy od ludzi, którzy Cię tutaj czytają życzę Ci dziś fajnego meczu! bez odbioru!
16
12
Ocena postu: 4
2017-08-21 17:38
~~~-piotie
Panowie
Ustalmy jedno. Trenera bronia wyniki. Gry na razie nie ma. Dzis tak naprawde pierwszy powazny test przed ta druzyna. Po meczy bedzie wiadomo kto mial racje. Ja sklaniam sie to tezy, ze Ramirez to trener "defensywny" i pieknej gry za jego kadencji nie bedzie. Moga za to byc wyniki
1
1
Ocena postu: 0
2017-08-21 19:06
hobiz
Trener ???????????
Jeżeli ktoś jeszcze uważa , że Wisełka jest taktycznie poustawiana , to dziś powinien zdjąć różowe okulary. Stoperzy się nie rozumieją , w środku chaos , a naczelną zasadą jest : dzida do przodu i może coś z tego wyjdzie. Zawodnicy są naprawdę dobrzy , przydałby się i dobry trener
7
Ocena postu: 7
2017-08-21 19:23
~~~WladekTsW
Jazz człowieku zdejmij różowe okulary
Padaka straszna.
5
1
Ocena postu: 4
2017-08-21 19:39
jumbo75
mecz
Aż Brożek posiwiał jak widział popis Arsenica. Ciemność widzę, ciemność ,,,,
Ocena postu: 0
Komentarzy na tej stronie: 31.
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.064 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »