W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Sobota, 26 sierpnia 2017 r.
Remis nikogo nie zadowoli? Dziś Wisła podejmuje Lechię
A- A+

Po wysoko przegranym przez Wisłę meczu w Lubinie, przyjdzie nam zagrać, już przed własnymi kibicami, z Lechią Gdańsk. Dziś wieczorem fanów na trybunach będzie niestety mniej niż zazwyczaj, bo Ci, którzy podczas ostatnich derbów zajmowali miejsca na trybunie C, otrzymali od Komisji Ligi jednomeczowy "zakaz stadionowy". Zostawiając z boku wszystkie kontrowersyjne tematy kibicowskie, mamy nadzieję, że pozostała część wiślackich kibiców licznie stawi się na stadionie przy ulicy Reymonta, aby - na co mocno liczymy - obejrzeć kolejną wygraną "Białej Gwiazdy"!

I kto wie, może znów da nam ona najwyższe miejsce na podium ligowej stawki?

"Żółta koszulka" lidera rozgrywek Ekstraklasy, którą przejęliśmy po końcowym gwizdku Derbów Krakowa, szybko zmieniła właściciela na Zagłębie Lubin, z którym Wisła mierzyła się w miniony poniedziałek. Powrót na wymarzoną przez wielu lokatę, w obliczu sporych braków kadrowych naszego zespołu, okazać może się jednak zadaniem arcytrudnym. Kontuzje to najpoważniejsza bolączka, z jaką przed dzisiejszym meczem borykać musi się drużyna trenera Kiko Ramíreza. Do rekonwalescentów - Zdenka Ondráška, Juliána Cuesty, Frana Véleza oraz Arkadiusza Głowackiego - dołączy bowiem kolejny zawodnik, tym razem ten, który przed niespełna tygodniem w Lubinie spisywał się co najmniej dobrze. Vullnet Basha bo o nim mowa, jako nowy nabytek Wisły, w ciekawy sposób przywitał się z naszą ligą, a pomimo nie najlepszej jeszcze formy fizycznej, wyróżniał się na tle całej naszej drużyny. Występ Bashy mógł być oceniony jeszcze wyżej, gdyby jego potężna bomba zza pola karnego, w pierwszej połowie spotkania, wylądowała w siatce, a nie na poprzeczce bramki Zagłebia. W tamtej sytuacji niestety zabrakło szczęścia, jednak cały występ Bashy można zaliczyć do pozytywnych akcentów naszego meczu w Lubinie.

Absencja albańskiego pomocnika jest sporym zawodem dla fanów Wisły, a w związku z nią, trener Ramírez prawdopodobnie zostanie "zmuszony" do wystawienia w pierwszym składzie Tibora Halilovicia. Ten fakt cieszyć może przede wszystkim tych kibiców, którzy na bieżąco śledzili sparingowe potyczki "Białej Gwiazdy". W nich chorwacki pomocnik pokazywał bowiem spore umiejętności i czas, aby popisał się też nimi w Ekstraklasie. W podobnych słowach opisać można także grę innego młodego i nowego zawodnika w kadrze Wisły, a mianowicie Martina Košťála, który dotychczas zaliczył tylko epizodyczny występ w końcówce spotkania 1/16 finału Pucharu Polski z Wisłą Płock, a przed tygodniem zabrakło dla niego miejsca nawet na ławce rezerwowych. Taki stan rzeczy dziwić może kibiców, mając na uwadze choćby formę, jaką od początku trwającego sezonu prezentują nasi dwaj inni skrzydłowi, Patryk Małecki oraz Rafał Boguski. W porównaniu do poprzedniego sezonu, w którym to właśnie ta dwójka, bardzo zasłużonych zawodników, wiodła prym w wiślackiej ofensywie - i to głównie na ich barkach opierała się gra naszego zespołu, w tym jak na razie zawodzą. Trener Ramírez zapewnia jednak, że Košťál potrzebuje jeszcze "czasu i cierpliwości", jak i sporego nakładu pracy, żeby w pełni wejść do składu "Białej Gwiazdy". Tej najwidoczniej nie potrzebował inny nowy nabytek naszej drużyny, Portugalczyk Zé Manuel, który przed tygodniem swoją grą raczej nikogo na kolana nie rzucił, choć nie wątpimy w to, że drzemie w nim spory potencjał. Podobnie do Zé Manuela, w kluczowych momentach lubińskiego spotkania mylił się Paweł Brożek, który na boisku pojawił się na ostatnie pół godziny. Brożkowi w tym meczu nie można jednak odebrać tego, że w ciekawy sposób wpisał się do kombinacyjnej gry z Carlosem Lópezem, który na przestrzeni całego spotkania niemal w pojedynkę stworzył kilka sytuacji swoim partnerom z ofensywy. Ci jednak dobrych okazji nie zamieniali na gole, dlatego też z Dolnego Śląska wracali w kiepskich nastrojach.

Podobnie marna atmosfera panuje w Gdańsku, jednak tam nosy na kwintę piłkarze noszą niemalże od początku tego sezonu, nie wliczając spotkania inauguracyjnego w Płocku. Od tamtego momentu Lechia nie potrafiła dopisać trzech punktów, w aż pięciu kolejnych występach, a do pasma niepowodzeń dodać należy też odpadniecie z rozgrywek Pucharu Polski. Największym mankamentem ekipy Piotra Nowaka jest między innymi to, że grają oni falami, co widoczne było dobitnie choćby przed tygodniem, kiedy to Lechia przegrała na własnym stadionie z Sandecją Nowy Sącz. Gdańszczanie już przed przerwą stracili dwa gole, by w dziesięć minut po wznowieniu gry, odrobić straty i doprowadzić do wyrównania. Po wlaniu nadziei w serca kibiców na korzystny wynik, gra Lechii znów była jednak "nijaka", co bezwzględnie wykorzystała Sandecja, wygrywając ostatecznie w Gdańsku 3-2. Kłopoty Lechia ma jednak nie tylko na boisku, ale również poza nim. Coraz głośniej mówi się więc o wątpliwej pozycji trenera gdańszczan, czy o problemach finansowych, jakie spotykały już w tym sezonie Lechię. Przyzwyczajając swoich kibiców do wielu transferów tym razem Lechia raczej pozbywała się swoich najcenniejszych graczy, by wymienić choćby dwóch stoperów - Rafała Janickiego oraz Mario Maločę. Z tego też powodu linię obrony ma w Gdańsku zbudować para Błażej Augustyn oraz znany przy Reymonta Michał Nalepa. Ze znajomych twarzy zobaczymy jeszcze na pewno innego byłego wiślaka, Pawła Stolarskiego, z kolei Rafał Wolski dalej radzić sobie musi z powrotem do gry po kontuzji. Kadrowo Lechia wygląda jednak wciąż bardzo solidnie, co sprawia, że mimo różnych problemów nie wolno ich lekceważyć!

Doświadczeni poprzednim spotkaniem, pomiędzy tymi drużynami, i pamiętając okoliczności tamtej porażki "Białej Gwiazdy", liczymy dziś na mały rewanż. Wtedy to po kontrowersyjnej decyzji sędziego i ostrej reakcji naszego trenera - został on wyrzucony na trybuny. Możliwe więc, że również dlatego stwierdził, że będzie to dla niego jedno z najważniejszych spotkań, w całej trenerskiej karierze! Nie tylko piłkarze, ale również nasz trener, może mieć z Lechią rachunki do wyrównania, a my mamy nadzieję, że tym razem bez większych emocji i w lepszym stylu, niż w poprzedniej potyczce z Lechią, mecz z gdańszczanami zakończy się dla nas happy-endem!

Do Boju Wisełka!



    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2017-08-26 08:14
~~~kat
Lechie leją wszyscy
także nie ma innej opcji - tylko zwycięstwo!!!
32
9
Ocena postu: 23
2017-08-26 08:24
~~~FanNatic90abg !!!
Liczę na zwycięstwo
I do pierwszej 11 Kostal i Tibor
39
5
Ocena postu: 34
2017-08-26 08:54
therone
Kontuzje oczywiście nie cieszą
Ale mamy tak szeroką kadrę, że ma kto grać. Dzisiaj tylko zwycięstwo!
18
4
Ocena postu: 14
2017-08-26 08:58
Tochimo
Zacznijmy od podstaw
Lechia jest silniejsza niż wcześniej bo mają nowych, bardziej konkretnych obrońców. Nie jest to potęgą, ale nie ma co się oszukiwać, w tej lidze każdy mecz będzie ciężki. Nim jakiś nowy nabytek zagra też słabo, warto się zastanowić i przeanalizować to co się dzieje na boisku. Panie Ramirez, lubię Pana jest Pan sympatyczny. Jednak rozwijać się muszą nie tylko młodzi piłkarze , ale i trenerzy. Pozdrawiam wszystkich.
19
3
Ocena postu: 16
2017-08-26 09:11
~~~great
Z takimi osłabieniami nie ma gry.
Remis będzie sukcesem, a zarazem porażką. Współczuję trenerowi, bo jego wybór, to albo duet B B, który jest bez formy albo ci, którzy bardzo rzadko grywają. Nie wolno pozwolić na to, aby Lechia uwierzyła w siebie i się odbudowała.
14
13
Ocena postu: 1
2017-08-26 09:51
woytek1974
Strach ma wielkie oczy!
Nie ma się czego bać. Młodzi muszą wyjść i walczyć. Właśnie w takich sytuacjach rodzą się gwiazdy.
26
1
Ocena postu: 25
2017-08-26 10:02
TTT
Skrzydła
Na bokach po połowie meczu powinni dostać Bartosz i II część gry Kostal. Z drugiej strony Małeckiemu dać szansę jak nie wypali w pierwszej części to po 45min zmienić go na Ze manuela bądz Boguskiego. Środek Pol,Halilovic i Wojtkowski. Innej opcji nie ma.
14
8
Ocena postu: 6
2017-08-26 10:10
~~~WKfan
przyznaję rację
Ale trzeba przyznać rację krytykom Ramireza. Sprowadził tego Bashę, nie przygotowanego do sezonu.I na drugi mecz od razu wystawił gościa w I jedenastce,a ten później doznał kontuzji na 3 tygodnie. To ewidentny błąd trenera i taka jest prawda. To duży błąd Kiko.
27
11
Ocena postu: 16
2017-08-26 10:40
GrzegorzS
To jest liga na końcu liczą się punkty
więc czasem wbrew temu co napisał autor ze względu na okoliczności remis po dobm meczu zadawala. A co do Bashy to ma urar wynikający ze starcia z rywalem i fakt, że grał nie wpełni przygotowany nie ma tu znaczenia, każdy może mieć zbity mięsień i kwestia przygotowana fizyczneo nie ma tu znaczenia. Chciałbym mimo problemów kadrowych zobaczyć dobry mecz w wykonaniu naszej drużyny. A wynik czasem jest składową zbiegu okoliczności.
12
7
Ocena postu: 5
2017-08-26 10:55
~~~WKfan
GrzegorzS
Aha "Uraz wynikający ze starcia z rywalem" Slabe,niepełne przygotowanie do sezonu może mieć wpływ na to że doznał po takim starciu urazu i to w drugim swoim spotkaniu. Druga rzecz. Ciekawi mnie czemu na YT nie ma filmu z ostatniej konferencji przed meczem? Wie ktoś może??
11
2
Ocena postu: 9
2017-08-26 11:09
~~~MlodyWislak
Srodek
Co myślicie o takim srodku pola ? Defensywnie ustawiony Llonch, przed nim Halilovic, a przed Haliloviciem Carlitos
11
3
Ocena postu: 8
2017-08-26 11:47
charlie
Koniec wakacji
Złotek to uczciwy sędzia. Wygramy!
16
Ocena postu: 16
2017-08-26 11:52
szczebelek
Szanse wyrównane, ale będzie ciężko
W meczu w Krakowie nie wystąpi 5-ciu zawodników , ale i tak pierwsza jedenastka nie wygląda jak CLJ zarówno na boisku i na ławce prócz pozycji bramkarza nie znajdziemy takiego, a sezon temu w takim przypadku pod koniec rundy mieliśmy kontuzjowanych zawodników na ławce, żeby tylko mieć 18 zawodników wpisanych do protokołu...Co do negatywnych opinii w artykule do Brożka i Ze Manuela w komentarzach, to w przypadku pierwszego się zgadzam od początku sezonu sytuacje ma, ale je marnuje natomiast portugalczyk jest stworzony do gry podań w uliczkę za obrońców ewentualnie 1 na 1 na skrzydle i zejścia do środka by wejść w kolejny pojedynek w przypadku tłoku w polu karnym wydaje się być zagubiony... Do tego dochodzi słaba forma skrzydłowych i Lloncha oraz upór Kiko w ich wystawianiu zrozumiałbym gdyby w Wiśle nie było zdrowych skrzydłowych (jak w przypadku defensywnych pomocników chociaż Basha bardziej przypomina judasza w grze i wrażenia były inne niż przy duecie Velez, Llonch), ale jest kilka możliwości Bartosz, Kostal, Ze Manuel czy też Wojtkowski i praktycznie każdy więcej zrobił niż Boguski ... Nowy obrońcy Lechii są konkretni? Moim zdaniem poziom absurdu w obu defensywach jest podobny W ostatnim meczu Augustyn zabawił się w Gonzaleza z meczu Górnikiem Zabrze, a Nalepa pod presją zagrywa piłki jak Arsenić z Zagłębiem natomiast boczni obrońcy miewają chwile zapomnienia w czasie powrotu do defensywy, więc to nie jest twardy mur :P W ofensywie obecnie bazują na zrywach Peszki i wykańczaniu M. Paxiao oraz co najważniejsze jak Zagłębie Lubin dobrze wykonują stałe fragmenty gry. Szanse są wyrównane chociaż w przypadku transferów stać ich na zatrudnianie Polaków takich jak Nalepa, Augustyn czy Lipski...
11
3
Ocena postu: 8
2017-08-26 11:54
~~~pol
pol
Ludzie wierzycie cuda w zwycięstwo i Kostala w pierwszej 11 dla treneiro w podstawowej 11 musi być Boguś Broziu I Rączka Małecki który wyma***e i nic nie robi dla drużyny Ja mam dość takiego Trenera ktory nie ustala faktycznie najlepszą 11 tylko straszyznę co nic nie wniosą w grę tylko rękoma potrafią wymachiwać . Kolejną przegraną bez ambicji nie zniosę jako kibic Wisły
21
16
Ocena postu: 5
2017-08-26 12:27
Wqrwiony
Wisla - Lechia
Dzis sie okaze czy sklad ustala Kiko z asystentami czy" starszyzna", panowie B-B-M . To juz nie jest zabawne- to robi sie grozne. Najpierw mlody nie dostaje szansy bo...... nie wolno obrazic " Swiete Trio" a gdy nagle kartki czy kontuzje wykluczaja zawodnikow to trener ma" bol glowy" bo..... na lawie ma nieogranych zawodnikow. To kto ich ma " ograc" do jasnej cholery pan Junco? Czy moze pani Prezes?
15
11
Ocena postu: 4
2017-08-26 12:35
Tochimo
Trener
Nie może się bać stawiania na młodych, chyba że co boi się starych? Jest terroryzowany przez Boguskiego czy co? Młody musi się ogrywać, jak już zupełnie odstaje to wtedy można wstawiać starszych zawodników...
18
8
Ocena postu: 10
2017-08-26 12:51
kibic 357
Krytyka
Z jednej strony cieszy , że poczynania naszego klubu tak wielu ludzi przeżywa , lecz emocje często kłócą się z racjonalnym myśleniem a tak trener jak i zarząd nie mogą się nimi kierować. Oczywiście powinni wsłuchiwać się w opinie kibiców i wyciągać z nich wnioski , każda opinia może okazać się przydatna gdy będzie należycie wykorzystana. Moim zdaniem Kiko postępuje prawidłowo , powoli i sukcesywnie daje pograć " młodym" a ważnym argumentem jest ich postawa na treningach i przygotowanie fizyczne oraz taktyczne do gry. Robienie czegoś " na siłę" często przynosi odwrotny skutek. Twierdze , że należy korzystać z doświadczonych zawodników a jeżeli nie spisują się dobrze , to trzeba dokonać zmiany na " młodego" , lecz nie na 10 minut , lecz co najmniej na 45.Ma to być proces wkomponowania do drużyny a nie rewolucja, to zazwyczaj źle się kończy. Czy są oni przygotowani na grę od pierwszych minut- wie tylko sztab szkoleniowy i trener. Niestety przykład Bartosza , który jak wchodzi na " końcówki" daje wiele drużynie a gdy gra od początku już nie. Troche zaufania do Kiko.
15
Ocena postu: 15
2017-08-26 13:10
Andy
Skład na dzisiaj:
Według mnie najlepszy skład na dzisiaj to: Buchalik, Cywka, Arsenić, Gonzalez, Sadlok, Ze Manuel, Llonch, Halilović, Małecki/Wojtkowski, Carlitos, Paweł Brożek i mam nadzieję, że ściągniemy napastnika bo bardzo potrzebny
21
2
Ocena postu: 19
2017-08-26 13:14
Molenda
Ciężka sprawa
Ja też nie jestem zadowolony jak większość, że nie grają Ci młodzi, perspektywiczni. Ale popatrzcie na to obiektywnie i na chłodno. Kostal, Halilović i Wojtkowski na razie nie potrafią grać dobrze defensywnie i ustawiać się prawidłowo w obronie. Niestety, ale we współczesnej piłce bardzo ważne jest odbudowanie pozycji i ustawienia na boisku. Kiko zawsze powtarzał, że dla niego zespół zaczyna się od defensywy, więc w tym przypadku nic dziwnego, że nie grają od pierwszych minut. Ale jednego jestem pewny, jak się tego nauczą to w przyszłości to tylko zaprocentuje Dzisiaj liczy się tylko mecz z Lechią i ja dalej wierzę w Kiko. Ostatnio było bardzo dużo zmian kadrowych i ciężko w takim krótkim czasie wyrobić styl, jak cały czas trzeba grać innymi zawodnikami Pozdrawiam i do zobaczenia dzisiaj
14
Ocena postu: 14
2017-08-26 13:14
~~~Nikepro
repra
Z innej beczki -brak powołania Sadloka przy tych 3 paralitykach z (7) wkur**a ! Z krzysiem na czele...
28
Ocena postu: 28
2017-08-26 13:17
~~~com_ek
jazda!
Potrzeba nam świeżej krwi, kogoś kto umie zaskoczyć, żadna drużyna ekstraklasy nie wie jak gra Kostal czy Halilović. Chciałbym zobaczyć ich w pierwszym składzie, szczególnie, że minęło już 6 kolejek i Ok, wygrywaliśmy mecze, raz szczęśliwie, raz nie, ale nigdy ta gra się nie układała. Nie wiem jak wy, ale ja nie mam teraz takiego czegoś, że chce oglądać te drużynę, bo wiem czego można się spodziewać, potrzeba zawodników co swoją fantazją, niekonwencjonalnym zagraniem, nawet jak im nie wszystko będzie wychodzić, przyciągną tłumy na stadion
13
3
Ocena postu: 10
2017-08-26 15:58
~~~Krakusss
Bilety
Wie ktos ile biletow sprzedanych na c? GrzegorzS?
4
Ocena postu: 4
2017-08-26 16:01
MatiM
@Andy
Ja bym jeszcze dał Bartkowskiego za Cywkę, który od kilku spotkań wyraźnie obniżył loty
7
3
Ocena postu: 4
2017-08-26 16:42
~~~qazimierz
Skład na Lechię
Buchalik -Sadlok, Gonzalez, Arsenić, Cywka -Małecki, Llonch, Halilović, Wojtkowski, Ze Manuel -Carlitos. Ewentualnie Ze Manuel w ataku z Carlitosem, a na prawe skrzyfło Bartosz kosztem Wojtkowskiego. Jak widać pomimo plagi kontuzji można wystawić całkiem niezły skład. A przecież jest jeszcze stara gwardia jak Boguś i Brożek. Ale ich bym nie ruszał. Lepiej wpuścić z ławki młodego Kostala. Czyli pole manewru jeżeli idzie o zmiany też jest. Oczywiście, zawirowania kadrowe zawsze działają na niekorzyść zespołu. Stabilizacja jest wartością w piłce. Nie mam bladego pojęcia czego się dzisiaj spodziewać po naszej drużynie. Jednak czysto teoretycznie mamy do dyspozycji fajnych piłkarzy, których stać na ogolenie Lechii i zgarnięcie 3 punktów. To już nie te czasy, że w obliczu kartek i kontuzji musieliśmy drżeć. Jest niepewność bo dojdzie do wielu zmian w składzie, ale jest też wystarczająca jakość do odniesienia zwycięstwa. Zrozumiem, jeżeli coś nie wyjdzie, Będę jednak rozczarowany, bo to nie jest tak, że stoimy na straconej pozycji.
12
Ocena postu: 12
2017-08-26 19:57
~~~-piotie
Ciekawe
gramy na dwoch def. pomocników u siebie. Kostal zamiast Halilovica. Ramirez jest niereformowalny...
3
Ocena postu: -3
2017-08-26 20:37
brlek
Małecki
Co po ostatnich spotkaniach robi w pierwszym składzie Małecki????
3
Ocena postu: 3
Komentarzy na tej stronie: 26.
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.183 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »