Serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Aby w pełni z niego korzystać zakceptuj poniżej naszą politykę prywatności, w tym politykę pilków cookies »
Więcej informacji o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce znajdziesz tutaj »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Środa, 6 września 2017 r.
Kiko Ramírez przed meczem z Arką: - Futbol to gra, w której nie ma żadnych granic
A- A+

- Arka Gdynia to bardzo waleczny rywal. W każdym meczu z ich udziałem, który oglądałem, nie oddawali pola. Mają dobrych zawodników, a stadion w Gdyni, to jeden z cięższych terenów w Ekstraklasie. Nie gra się tam łatwo. Czują się tam, przed własnymi kibicami, bardzo pewnie. Są nieustępliwi i walczą o każdą piłkę - mówił, przed czekającym nas już w piątek starciem ligowym z Arką Gdynia, hiszpański szkoleniowiec "Białej Gwiazdy", Kiko Ramírez.

Tradycyjnie na początek konferencji prasowej trener "Białej Gwiazdy" zapytany został o sytuację kadrową, przed czekającym nas meczem.

- Na tę chwilę do naszej dyspozycji wciąż nie pozostaje Ondrášek, Brożek, Vélez i Kuba Bartkowski. Za niedługo do naszej dyspozycji będzie już Basha. Pomału wszyscy zawodnicy wracają do pełni sił - powiedział Ramírez. - Tak naprawdę to przydałby nam się jeszcze jeden tydzień przerwy, żeby przygotować wszystkich zawodników do gry. Nie udało nam się to z Bashą, Ondráškiem, Brożkiem, Bartkowskim. Wszyscy ci zawodnicy wciąż nie są do naszej dyspozycji. Myślę jednak, że jest całkiem nieźle i w piątek staniemy do walki - zapewnił Hiszpan.

Co dla kibiców okazać się może pozytywną niespodzianką, to na długiej liście zawodników kontuzjowanych - tym razem nie padło nazwisko Arkadiusza Głowackiego. Nasz stoper oraz kapitan ostatnimi czasy zmagał się z poważną kontuzją Achillesa.

- Arek Głowacki wciąż nie jest jeszcze wyleczony w stu procentach ze swojej kontuzji i to, że dalej chce pomóc drużynie, świadczy tylko o tym, że jest prawdziwym profesjonalistą, który jest gotowy się dla niej poświęcać. Problemy z Achillesem to takie, które wymagają dłuższej przerwy - mówił trener.

Podczas odpoczynku od gry w lidze, w związku z meczami reprezentacyjnymi do ekipy "Białej Gwiazdy" dołączyła dwójka zawodników. Są to Marko Kolar oraz Jesús Imaz, a dodatkowo w najbliższym czasie kadra naszego zespołu może powiększyć się jeszcze o jednego zawodnika, hiszpańskiego pomocnika, Víctora Péreza. Co zrozumiałe, trener Kiko Ramírez został o tych piłkarzy zapytany.

- Z naszego zespołu odeszło kilku graczy, więc logicznym było, że trzeba było ich zastąpić. Te transfery w pewnym sensie zostały wymuszone. Na dzień dzisiejszy mamy osiemnastu dostępnych piłkarzy. Jeśli chodzi o Marko Kolara, to nadal czekamy na wszystkie potrzebne dokumenty. Myślę jednak, że wzmocniliśmy drużynę, a to będzie bardzo potrzebne. Zwłaszcza biorąc pod uwagę to, że rywalizujemy nie tylko w lidze, ale także w Pucharze Polski. To na pewno będzie miało dobry wpływ na naszą grę. Jeśli chodzi o Jesúsa Imaza, to znałem go wcześniej z mojej pracy w Hiszpanii. Prześledziłem całą jego karierę piłkarską, zarówno okres kiedy grał w Lleidzie, jak i ten ostatni, kiedy występował w Cádiz. Myślę, że jest to dobry piłkarz, który pomoże naszej ekipie. Zarówno Marko, jak i Jesús, są w rytmie meczowym, a tego nam właśnie potrzeba. W przypadku Bashy były pewne problemy na początku i prawdopodobnie to samo będzie także z Pérezem. Ten rytm meczowy, to dobry sygnał, bo zarówno Marko, jak i Jesús, nie mieli dłuższej przerwy przed przyjściem do nas - mówił Kiko Ramírez.

W obliczu dużych zmian kadrowych oraz sporej liczby obcokrajowców, jaka tego lata zawitała pod Wawel, kibiców martwić może fakt komunikacji oraz zgrania wszystkich nowych twarzy w Wiśle. Trener Ramírez uspokaja jednak kibiców.

- Futbol to gra, w której nie ma żadnych granic. W Barcelonie występuje ośmiu Hiszpanów, w Realu dziesięciu, a w Chelsea jest tylko pięciu zawodników z Anglii. I nie ma w tym żadnego problemu. To, że w drużynie jest dużo zawodników z za granicy nie jest żadnym problemem. Wszyscy tworzymy jedną wielką rodzinę. Zarówno zagraniczni jak i polscy zawodnicy, którzy są już w klubie od dłuższego czasu, pomagają budować i podtrzymywać tę dobrą atmosferę - zapewnił trener.

- Staramy się szukać różnych rozwiązań w naszej grze, takie jest moje zadanie, jako trenera. Bez Ondráška musimy radzić sobie już od dłuższego czasu. Teraz wypadł nam również Paweł Brożek. Dlatego też staramy się szukać na rynku różnych wzmocnień, testujemy również Chrisantusa. Dostosowujemy się do tej sytuacji, którą mamy. Zé Manuel jest przygotowywany do współpracy z Carlitosem i myślę, że dotychczas radzi sobie dobrze. Jego gra i współpraca z całym zespołem będzie wyglądać tylko lepiej. Jeżeli chodzi o wspomnianego Chrisantusa, to prawdopodobnie pod koniec przyszłego tygodnia podejmiemy ostateczną decyzję co do niego - mówił Ramírez.

Warto podkreślić, że swoją kontuzję wyleczył już Julián Cuesta i trener ma też o czym myśleć, jeśli chodzi o obsadę bramki.

- Julián Cuesta nie grał przez dłuższy czas, a jego nieobecność spowodowana była kontuzją. Mamy jednak dobre przeczucia co do niego. Przed nami jeszcze jeden trening, a decyzja prawdopodobnie zostanie podjęta jutro - powiedział Hiszpan, który nie martwi się podróżą nad morze, która czeka zespół.

- Jesteśmy już przyzwyczajeni do dalekich podróży. Wyjazd mamy zaplanowany na jutro około 7:30. Będziemy w podróży przez większość dnia, a później mamy zaplanowany trening. Na następny dzień wieczorem jest mecz. Sądzę, że jest to wystarczający czas - zakończył Hiszpan.


Dodał: Kamil
Tagi: Kiko Ramírez |

    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2017-09-06 18:46
~~~Tw bolek
Panie trenerze
W naszej lidze wszyscy rywale są bardzo waleczeni a gdy grają np z Wisłą to wręcz podwajają tą cechę wiec radzę się na to przygotować i sprawić by nasi się temu przeciwstawiali z całą mocą a nie wyglądali na panienki względem takiego tła.
56
4
Ocena postu: 52
2017-09-06 23:03
~~~Maru
Maru
Trenerze, Ze Manuel na boisku czasami wygląda jak sabotażysta, ciężko patrzeć na jego ciągłe straty, może to dobry zawodnik ale kompletnie obecnie bez formy, wybór obecnie mamy duży i trzeba dać szanse innym, wg mnie Carlitos się przy nim marnuje.
32
3
Ocena postu: 29
2017-09-06 23:22
~~~simsoonek
Carlitos Lopez
Obejrzałem właśnie galerie z Wiślackiego spotkania piłkarzy z kobiecą sekcją basketu. Jedna rzecz rzuca się w oczy, pozytywna energia jaka bije od Carlitosa. Ten gość jest przy tym naturalny. Dla mnie to przyszły kapitan zespołu i oby grał u nas do końca kariery. Widać że dobrze się u nas czuje. Jestem przekonany że z nim w składzie zajdziemy daleko. Nie rozumiem jak Hiszpanie nie potrafili się na nim poznać. Widocznie miał trafić do nas Poza genialnymi umiejętnościami, potrafi się też zachować poza boiskiem, jest ułożony i ma charakter. Dla mnie to wzór.
44
10
Ocena postu: 34
2017-09-07 09:13
ed_rush
arka...
...w 4 meczach u siebie wygrała raz. Jeśli wygrywać na wyjeździe to gdzie? Tylko zwycięstwo!!!
24
2
Ocena postu: 22
2017-09-07 09:43
~~~~the real thomas
...
Przed wyjazdem do Lubina byłem pewien, że powalczymy o zwycięstwo. Teraz, sceptycznie podchodzę do kolejnych tego typu deklaracji. Jeżeli będzie remis to nie pogniewam się, bo gramy ostatnio słabo szczerze mówiąc!
30
3
Ocena postu: 27
2017-09-07 16:22
Whitestar1906
Wyjazd do gDYNI
Czy cos zorganizowanego jest , czy sam tam bede ?
3
7
Ocena postu: -4
2017-09-08 06:26
~~~SpejsoN
Kiko
Arka to nie waleczny zespół tylko k.... i świnia 😋
9
8
Ocena postu: 1
2017-09-08 21:31
76piwowar76
... mać.
Cywka na skrzydło i na Boga z dala od obrony. Nie wiem kto na tą prawa obrone. Może Arsenic ale naprawde szkoda żeby Wisła traciła niepotrzebnie bramki a w ofensywie Cywka już ciut lepiej. Niech te dośrodkowania trenuje i bedzie git. Ze Manuel i Boguś niech już odpoczną to może coś uciułamy. Szlag mnie chyba trafi jednak wczesniej.
Ocena postu: 0
Komentarzy na tej stronie: 8.
© 1998-2017 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.047 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »