W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Sobota, 16 września 2017 r.
Carlitos daje zwycięstwo! Wisła - Piast 2-0
A- A+

Mimo słabego występu krakowska Wisła przerwała serię meczów bez zwycięstwa, na które złożyły się ostatnio trzy spotkania. Już jednak niemal tradycyjnie w rywalizacji z Piastem - bramki dla "Białej Gwiazdy" padają w samej końcówce i tak też było i tym razem. Ostatecznie po aż dwóch trafieniach Carlosa Lópeza - najpierw w 89. minucie z rzutu karnego, a następnie już w doliczonym czasie gry - pokonujemy gliwiczan 2-0! A to oznacza, że po dziewięciu kolejkach mamy na swoim koncie 16 punktów!

Od początku spotkania stroną przeważającą była Wisła, niestety z przewagi w posiadaniu piłki wynikało niewiele. Podopieczni Kiko Ramíreza grali niedokładnie i niewiele piłek trafiało do wysuniętych najbardziej do przodu Carlosa Lópeza oraz grającego po raz pierwszy w naszym zespole w wyjściowym składzie - Jesúsa Imaza. Piast, czego można się było spodziewać, cofnięty na własną połowę, czekał na okazje do kontrataków i taka nadarzyła się w minucie 12., ale uderzenie z dystansu Stojana Vranješa nie mogło sprawić kłopotów Michałowi Buchalikowi. Dwie minuty później gliwiczanie wyprowadzili kolejną akcję, ale do dogrania wzdłuż bramki Dario Rugaševicia, nikt z piłkarzy Piasta nie doszedł.

Wisła odpowiedziała na to dokładnie po kwadransie gry, ale próba Imaza sprzed pola karnego, była niecelna. Podobnie jak i dwie minuty później w wykonaniu - po drugiej stronie boiska - Konstantina Vassiljeva. O wiele groźniej mogło być za to w minucie 19. W narożniku pola karnego z Martinem Konczkowskim zderzył się Patryk Małecki i można się zastanawiać co byłoby, gdyby obrońca Piasta upadł. Ten jednak utrzymał się na nogach, po czym uderzył mocno na bramkę, ale na nasze szczęście nieznacznie obok niej. I była to najlepsza okazja gości w pierwszej połowie.

Pierwszej celnej próby strzału w wykonaniu wiślaków doczekaliśmy się natomiast w minucie 22., kiedy to z dalszej odległości uderzał Tomasz Cywka, ale Jakub Szmatuła nie miał kłopotów ze złapaniem piłki. Z grą kłopoty miała niestety w kolejnych minutach Wisła, bo ta kompletnie nam się nie kleiła i po obydwu stronach bardzo długo nie oglądaliśmy akcji, po których można byłoby odnotować jakiekolwiek strzały. Taki miał miejsce dopiero w minucie 41., ale próbę Vullneta Bashy wypadałoby pominąć milczeniem. W 44. minucie Wisła mogła jednak wyjść na prowadzenie, bo w polu karnym Piasta wreszcie do piłki doszedł Carlos López, ale jego uderzenie - z trudnej pozycji - Szmatuła zdołał odbić i do przerwy było 0-0.

Na drugą połowę zespół z Gliwic wyszedł bez wątpienia "wyżej" oraz z jedną zmianą, bo od 46. minuty trener Dariusz Wdowczyk wprowadził do gry byłego wiślaka, Macieja Jankowskiego, wciąż jednak jedni i drudzy razili niedokładnością. Zanim minęła godzina gry goście popisali się jedynie dwoma uderzeniami z dystansu, z którymi poradził sobie Buchalik. Wisła wyszła z kolei z jedną ładną akcją, w której dobrze piłkę rozegrali Imaz z Carlitosem, ale ostatecznie gliwiczanom całość udało się przerwać wybiciem futbolówki w aut.

Kibiców na pewno natomiast rozruszała indywidualna akcja wprowadzonego za Zé Manuela, Kamila Wojtkowskiego, zakończona nieznacznie niecelnym strzałem młodego wiślak, tyle tylko, że wszystko to miało już miejsce na 24 minuty przed zakończeniem spotkania i czasu do zdobywania bramek zaczynało być coraz mniej. Stąd też nie ma się co dziwić, że szybko mieliśmy jeszcze próbę Macieja Sadloka, ale jego uderzenie w krótki róg Szmatuła złapał.

W 72. minucie wiślakom wreszcie udało się wyjść za to z groźnym kontratakiem, który rozprowadził - wprowadzony chwilę wcześniej Paweł Brożek - ale choć piłka trafiła do Carlitosa, to ten nie zdołał minąć obrońcy i dobra okazja przepadła. W odpowiedzi groźnie zaatakował też Piast, ale na nasze szczęście do podanej ze skrzydła piłki nie zdołał dojść Jankowski. W 76. minucie pod poprzeczkę naszej bramki przymierzył z kolei Vassiljev, ale Buchalik przeniósł piłkę ponad nią.

Wisła mogła na chwilową przewagę gości odpowiedzieć w 77. minucie, ale Szmatuła ubiegł poza polem karnym Carlitosa, wybijając mu futbolówkę. Hiszpan pokazał się też w minucie 84., ale i tym razem lepszy był Szmatuła, który sparował jego strzał.

I choć trwało to długo, to kibice doczekali się w końcu błysku Carlitosa, co miało miejsce w 87. minucie. Hiszpan wpadł wtedy w pole karne gości i został w nim sfaulowany, a sędzia wskazał na "jedenastkę"! Do niej podszedł sam poszkodowany i choć Szmatuła wyczuł intencje strzelca - Wisła wyszła na prowadzenie! I tego nie oddała już do ostatniego gwizdka, tym bardziej, że w 94. minucie Carlitos, po podaniu Wojtkowskiego, i wykorzystując tym razem niepewną interwencję Szmatuły, dopełnił formalności. Zdobył drugiego gola i choć bardzo długo wyglądaliśmy w tej potyczce bardzo słabo, to wygrywamy więcej niż przekonująco, bo 2-0!


Dodał: Redakcja
Tagi: Mecz | Ekstraklasa | Piast Gliwice | Carlos López | Víctor Pérez |

    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2017-09-16 22:23
Stasiek
jedno słowo
CARLITOS
123
4
Ocena postu: 119
2017-09-16 22:24
~~~ziomek
Mecz
Basha już po 50 min oddychał rękawami, imaz, perez nic nie pokazali, carlitos klasa sama w sobie, Wojtkowski powinien być w 11stce na o koronę brawo za walkę do końca!
99
3
Ocena postu: 96
2017-09-16 22:25
~~~Kazek W.
Brawo!
A więc to jest ten prawdziwy szybki Lopez...
81
1
Ocena postu: 80
2017-09-16 22:25
tasin81
Na chłodno
Wynik super lecz.. Gra dwoma defensywni pomocnikami z Piastem u siebie to sabotaż... Wystarczy zauważyć że gdy do środka pola wszedł Wojtkowski (bardzo ofensywnie usposobiony zawodnik) to gra od razu się poprawiła. Ave Carlitos !
110
5
Ocena postu: 105
2017-09-16 22:26
~~~Bart
Nasza gra wygkada bardzo slabo
Jw, nasza gra wyglada tragicznie, nie mam pojęcia czym jest to spowodowane i znowu po słabym meczu wygrywamy na dużym farcie... Z taką grą możemy śmiało nie myślec o czymś wiecej niz pierwsza ósemką
78
11
Ocena postu: 67
2017-09-16 22:26
~~~górol
Styl
gry, decyzje personalne trenera itd. to jest po prostu wstyd.
79
18
Ocena postu: 61
2017-09-16 22:26
Apsu
Oczy bolą od oglądanie tego co pokazują nasi piłkarze
...ale nie zamierzam wieszać psów na Ramirezie (choć mam nadzieje że Ze Manuel nie zacznie następnego meczu w pierwszej jedenastce) bo faktem jest że mamy na prawde wielu nowych zawodników i trzeba czasu aby się poznali i zgrali.
72
10
Ocena postu: 62
2017-09-16 22:27
~~~WladekTsW
Nie można wygrywać wychodząc 9 na 11
Ze Manuel po raz kolejny udowodnił, że należy mu się tylko i wyłącznie ławka. Ogłoszony przez niektórych drugim Carlitosem - Jesus chyba brał nauki od Ze Manuela. Przez to wychodzimy w osłabieniu. Beznadziejna gra i znów ten niesamowity Carlitos ratuje tyłek Kiko. Basha,Sadlok,Gonzalez duże plusy.
82
5
Ocena postu: 77
2017-09-16 22:27
~~~Mat
Carlitos ratuje kiko
Po raz kolejny ratuje trenera, którego zawsze uważałem za słabego po prostu na Wisłę Niestety oprócz Carlitosa powiedzmy szczerze nasciagali szrotu.
58
28
Ocena postu: 30
2017-09-16 22:28
~~~Piki
Kiko
Farciarz gdyby nie Carlitos mielibyśmy 6 pkt.nie da się Wisły oglądać.stawia na Hiszpanów a Wojtkowski siedzi na ławie.
76
12
Ocena postu: 64
2017-09-16 22:28
Tochimo
Żenada
Pierwsza połowo to ech... wgl to dlaczego Imaz i Ze Menauel grali? Nie chodzi czy grają Polacy, Hiszpanie czy grecy. Chodzi o to że grać powinni Ci co są w lepszej formie i tyle. Wojtkowski przecież widać że więcej dał, nawet Brożek miał swoje dobre zagranie. Z tych 3 nowych to najlepiej zagrał Basha, ale też to nie było pewny. Wolę Bartosza, który może formy rewelacyjnej nie ma, ale on walczy i jest agresywny. To kto to gra nie ma znaczenia, chodzi o formę.
58
2
Ocena postu: 56
2017-09-16 22:28
~~~Hehs
Zwycięstwo cieszy
Carlitos jak zawsze, bardzo dobrze pokazal sie Wojtkowski, cieszy mnie coraz lepsza gra Arsenicia ( moze nie w ataku) ale widac duzy chaos w grze i troche zbyt duzo gry górną piłką. Poza tym nie wiem czy Ze Manuel nie ma na imie Sorion, niedoszły student z Ruminiii
47
5
Ocena postu: 42
2017-09-16 22:28
~~~Zemk
Trener
Dalej uważam że należy go zwolnić. Zero taktyki. Pomysłu. Tego się nie da oglądać. Jedyny Carlitos którego było widać na boisku. Cała reszta to dramat
46
32
Ocena postu: 14
2017-09-16 22:29
rafalo1333
Drugie słowo
#KikoOut
52
61
Ocena postu: -9
2017-09-16 22:29
~~~Phoenix_1991
Ocena
Carlitos, Małecki, Sadlok no i może jeszcze zmiana Wojtkowskiego później....NIC!!! Dosłownie nic. Nie ma pomysłu na grę, PUSTY środek bez Brleka, zero kreacji gry. Taktyki brak. Gdyby nie kunszt techniczny Carlitosa w tej kartoflanej lidze to leżymy i kwiczymy. Tyle w temacie tego spotkania.
59
13
Ocena postu: 46
2017-09-16 22:30
judaspriest
Słabo
Niech nie zwiedzie was wynik, nie widać pomysłu, Manuel, imaz, cieniutko, słabo fizycznie zespół, nie mamy uważam srodka, carlitos ile jeszcze pociągnie wynik??, Cywka jednak piłkarz- alibi, nieźle wojtkowski, narzekam MIMO wyniku, który jest ponad stan. Ps. Karny był.
53
9
Ocena postu: 44
2017-09-16 22:30
~~~daszek
jeden piłkarz
gra dramat
52
6
Ocena postu: 46
2017-09-16 22:32
~~~WkurzonyKurcz ak
Wstyd mimo wygranej
Żal oglądać takie mecze. Syn Dżepetta Ze Manuel skutecznie odstrasza kibiców od przychodzenia na R22.
61
12
Ocena postu: 49
2017-09-16 22:33
~~~kibictsw
Ze manuel?
Trenerze nie masz oczu? To jest nr jeden do wyloty - widać że brak potencjału. A mecz? Zęby bolą z meczu na mecz coraz bardziej. Lopez wam wszystkim po raz kolejny doopy ratuje. Chwała mu za te trzy punkty.
65
6
Ocena postu: 59
2017-09-16 22:33
chimba
Bardzo słabo
Bardzo słaba gra, cudem wygrywamy. Zamiast 14 przeciętnych graczy trzeba było kupić jedngo super rozgrywajacego bo nie da sie tego oglądać.
43
10
Ocena postu: 33
2017-09-16 22:33
KZ87
Super Carlitos
Typowa kopanina na 0:0 z tym wyjątkiem, że my mamy CARLITOSA, który znowu wygrywa nam mecz Duży plus też dla Wojtkowskiego, który powinien grać w 1 składzie, bo od Ze Manuela na pewno gorszy nie będzie...
55
3
Ocena postu: 52
2017-09-16 22:33
christof
Na kłopoty Carlitos...
j.w.
44
Ocena postu: 44
2017-09-16 22:34
~~~eleons
woj
znakomita zmiana Wojtkowskiego. Jeżeli miałby siłę grać cały mecz to powinien grać z Koroną od początku. Mam wrażenie że nie ma dobrej kondycji po kilku zrywach na wysokiej intensywności nie nadążał z powrotami i za akcją za sadlokiem również podczas jego wypadu do przodu
36
2
Ocena postu: 34
2017-09-16 22:34
~~~-piotie
DRAMAT
To co ta "druzyna" "gra" jest ZENUJACE. Ze Manuel, Imaz i ten caly Perez to wogole nie wygladaja na pilkarzy!!!W ataku nie mamy wypracowanych zadnych schamatow. Nie mamy zadnych pomyslow na gre w ataku. Ten trener nie nadaje sie do druzyn grajacyc na tak. Nie ma u niego rownowagi miedzy obrona i atakiem. Nie da sie takiej Wisly ogladac. Przypadkowe zwyciestwo pozbawione jakiegokolwiek stylu. Od druzyn z czolowki ( ale tez od Korony) bedziemy dostawac konkretny oklep.
55
18
Ocena postu: 37
2017-09-16 22:35
Aglarion
Tak jak mówiłem już ponad miesiąc temu!
To nie jest drużyna dla Kiko. Musimy, musimy zmienić trenera! Kiko nie radzi sobie z ustawianiem na boisku piłkarzy technicznych, predysponowanych do gry w ataku pozycyjnym.
53
21
Ocena postu: 32
2017-09-16 22:36
~~~war
mecz
Te dwa gole tylko zaciemniły obraz,punkty cieszą ale nasza gra to tragedia.
45
5
Ocena postu: 40
2017-09-16 22:36
~~~only_white_st ar
Carlos
Carlos Lopez! Napastnik - klasa. Teraz to największy nasz skarb. Biała Gwiazda jak zwykle dostarcza emocji. Brawo Wisła!
37
1
Ocena postu: 36
2017-09-16 22:37
~~~WisłaNaZawsze
jprd!
Ile można stawiać na Ze Manuela?! Boguski przy tym chłopaku to czarodziej! Kuba Bartosz gladiator! Jak jeszcze raz zobaczę tego gościa w składzie, jego i Jesusa Imaza zamiast Polaka to się mocno wkur*. Bo ile można patrzeć na ludzi kopiących się po czołach. Obcokrajowiec żeby grać musi być wyraźnie lepszy od Polaka. Powiem tyle, współczuje Sadlokowi, Gonzalezowi, Arseniciowi, Carlitosowi, że muszą grać z takimi cieniasami.
41
12
Ocena postu: 29
2017-09-16 22:37
~~~numerolog
wynik super ale
kostal i halilovic dzisiaj akurat powinni grac
27
12
Ocena postu: 15
2017-09-16 22:38
~~~ZaWsZe TS
Hiszpańska armada tonie......
Piast to chyba najsłabszy zespół ligi na tą chwilę, słabszy od Niecieczy a nawet Cracovii, ale dzisiejszego meczu nie dało się oglądać. 70 minut żenady, aż cud a raczej boiskowy spryt że wygraliśmy. To że zespół jest nie zgrany to chyba wszyscy widzą ale bardziej martwi czy Kiko ma jakiś pomysł na grę naszego zespołu. Wolę już oglądać Brożka i Boguskiego niż Imaza i Ze Manuela, może są gorsi ale przynajmniej nadrabiają zaangażowaniem, nie wspominając Wojtkowskiego, który wg. trenera woli stawiać na rodaków, Basha też niestety bardzo słabo, na plus jak zawsze Sadlok, Carlitos a nawet Małecki, reszta z wyjściowej 11 przeciętnie lub wręcz słabo. Czekają Nas ciekawe czasy....
32
16
Ocena postu: 16
2017-09-16 22:39
Julian
Ja pier
Ale qrwy leciały na naszych grajkow szczerze zagrali szmire ale 2:0 i 3 punkty dla nas!!! trzeba pochwalic Carlitosa!! Tylko Wisła
35
2
Ocena postu: 33
2017-09-16 22:40
~~~MKKD
Wszystko fatalne
Niech jakimś optymistom nie zaciemnia wynik całej reszty, zagraliśmy piach, nic się nie kleiło, nasi stoperzy to dwa pionki bez pojęcia(szczególnie Arsenic) Basha z Llonchem czasami jak powietrze, Kiko wychodzi na Piasta z dwoma defensywnymi(!!!) Ze Manuel to jakiś komediant, Jesus Imaz naprawdę słabo ale to dopiero jego drugi mecz więc na gruntowną ocenę potrzeba czasu, Mały naprawdę w porządku No i oczywiście Carlitos- jego nie ma co oceniać, podczas tej bryndzy był i tak najbardziej wyróżniający, a na samym końcu to potwierdził. No Kiko dramat, zmianami trafił, Wojtkowski bardzo mi zaimponował, ale jednak graliśmy z bardzo chaotyczną drużyną, Kosta miał cały czas strasznie dużo miejsca, a Wisła nie prezentuje żadnych schematów rozegrania czy jakichś akcji z południa Europy jak nasz trener, zamiast tego gramy dzidę czy na Ondraszka, czy na Carlitosa, a jak Ivanowi zejdzie to na Małego, padaka. No i ostatnia kwestia- doping. Marny i przeciętny, a na środku sektora BAŁUTY, No dajmy spokój, jesteśmy Wisła Krakow, rozumiem układ ważna rzecz, ale bez jaj sam środek naszego sektora
22
18
Ocena postu: 4
2017-09-16 22:40
~~~Bulcok
bulcok
wynik lepszy niż gra po raz kolejny. pewnie wysypie sie na mnie fala gromów za ten komentarz ale trudno, bo jak dla mnie Kiko to fajny chłop ale co z tego skoro nie umie poukładać gry! Wisła gra jak gra. wynik poszedł w świat Wisła wygrała 2-0 i wszystko ładnie pięknie. Tyle tylko że taktyka to kompletne dno a za to odpowiada trener! jak nie za taktykę to po raz kolejny za dobór składu powinien dostać po uszach. Sorry Kiko ale 3x NIE !!! nie taktyka nie dobór składu nie ty. ( mimo że fajny chłop z ciebie)
22
7
Ocena postu: 15
2017-09-16 22:41
~~~WiernyBialejG wiezdzie
2-0!
Brak zgrania nowych jest sporym problemem, ale wazne na tym etapie WYGRYWAC. Potrzebujemy sporo czasu zeby z tej maki byl jakis chleb, ale juz dzis widac,ze np Perez moze byc fajnym wzmocnieniem. Ze Manuel na ktorego bardzo z kolei liczylem chyba sie nie sprawdzi.
43
3
Ocena postu: 40
2017-09-16 22:49
logistyk
@tasin81
Jak wszedł Wojtkowski to dalej graliśmy na dwóch def więc Twój komentarz nie ma sensu. Problemem był słaby Ze MAnuel
17
5
Ocena postu: 12
2017-09-16 22:52
~~~Danielos
"transfery"
czy jeszcze ktos bedzie mnie minusowal ze nasciagal Junco szrotu (oprocz Carltosa) a Kiko to skaby trener???wynik ok,kolejny raz ten Lopez I fura szczescia ala gra masakra!te Zemanuele Inazy Lonchy nie zasluguja na to aby ubierac koszulke z biala gwiazda,nie da sie tego ogladac.Ja juz pisalem o tym miesiac temu ale slyszalem ze budzet,ze trzeba sie zgrac itd,mamy juz 9kilejke I gramy coraz gorzej,alez jestem zly...
29
51
Ocena postu: -22
2017-09-16 22:54
~~~Krk
KIKOgry ciąg dalszy
Przychodzą nowi kikospaniele i natychmiast mają miejsce w jedenastce!!!!!! Taką polityką Kiko szybko rozwali atmosferę w drużynie - przecież reszta widzi, że kikospaniele, jak na razie, nie nadają się do gry. Ktoś musi wstrząsnąć trenerem!!!!
33
13
Ocena postu: 20
2017-09-16 22:57
~~~Tw bolek
Lopez
Kiko jest mu winien szkrzynkę hiszpańskiego wina za notoryczne ratowanie tyłka.
38
4
Ocena postu: 34
2017-09-16 23:10
judaspriest
Arsenic
Tego chłopaka należy wspierać! Będą z niego ludzie.
56
5
Ocena postu: 51
2017-09-16 23:13
Jazz
.
Carlitos Kozak. Z kolei Ze Manuel, Imaz żenada, pierwszy nic konstruktywnego na boisku nie zrobił, drugiego przy piłce zobaczyłem po godzinie gry. Piast zagrał bardzo słabo, niedokładnie i tylko dlatego wygraliśmy. Kolejny mecz gramy czterema piłkarzami ofensywnymi z których gra dwóch, czasem wspieranych przez bocznych obrońców. Na plus Wojtkowski. Wydaje mi się, że on jest jakby fizycznie za słaby do gry od początku ale z drugiej strony, i tak pewnie byłoby z niego więcej pożytku niż z Imaza i Ze Manuela razem wziętych. Moim zdaniem niepotrzebnie jest ta rotacja z przodu. Widać, że Małecki dobrze rozumie się z Sadlokiem, powinni grać cały mecz razem jak rok temu, a te zmiany przez cały mecz na pozycjach z przodu rodzą tylko chaos. Jak się drużyna zgra to wtedy można kombinować. Cieszy, że Małecki zaczyna wracać do formy, tylko póki co dośrodkowania mu nie wychodzą, ale jest zadziorny, szybki, wygrywa pojedynki, jest światełko w tunelu. Arsenic lepsze momenty przeplata z gorszymi, generalnie jest póki co niepewny, przydałoby mu się trochę siłki i paru treningów na ringu. Basha w debiucie wypadł znacznie korzystniej, dziś tak średnio. Solidnie o dziwo Buchalik.
25
4
Ocena postu: 21
2017-09-16 23:15
~~~ollo
kudłaty
najlepszy był ten co wszedł w 2 połowie, to był chyba Fellaini ale transfer!!!
11
16
Ocena postu: -5
2017-09-16 23:17
~~~Hungry
Drodzy kibice
Niebywale razi w oczy bojaźni trenera Wisły do ofensywnej gry. Ta defensywna postawa i niepwemisc przeklada się na grę całego zespolu.Wybory personalne ciężko nawet komentować.
19
5
Ocena postu: 14
2017-09-16 23:27
luki116
Cieszą trzy punkty
Ale nadal Ze Manuel to NIEPOROZUMIENIE, podobnie Imaz oraz ten kudłaty co wszedł jako ostatni (koleś raz nawet jedną nogą kopnął piłkę w swoją drugą nogę, przez co zaprzepaścił szansę na bramkę). Panie Kiko mam nadzieję, że Wojtkowski swoim występem przekonał dzisiaj pana do siebie! Czekamy aż da Pan pograć jeszcze Bartoszowi, bo remisie to jest idealny zawodnik na końcówki! Brawo dla Carlitosa i Bashy, ci zawodnicy pokazują, że niektóre z tych transferów mogą być trafione
23
6
Ocena postu: 17
2017-09-16 23:30
cinefun
Więcej myślenia mniej emocji
Mam wrażenie, że niektórzy zamiast się wypróżnić w toatalecie na stadionie, albo w domu to robią to na forum. Styl, styl i styl. Krakowska piłka, Wisła DNA i pierdoły w tym stylu. 13 nowych zawodników - czego oczekujecie - że to będzie mechanizm jak w Szwajcarskim zegarku? Cierpliwości napalone głowy. Gdzie jesteśmy w tabeli? Jaki był wynik meczu? To zabierze conajmniej do zimy zanim coś będzie można powiedzieć na temat pracy Kiko.
23
13
Ocena postu: 10
2017-09-16 23:34
szczebelek
Było lepiej
Ale tłum chce głowy trenera, ale zapomina o jednej rzeczy, że trener jest uzależniony do stanu kadry i niestety na chwile obecną wygląda tak, że jest szeroka ma kto grać, ale pewna liczba zawodników pod formą musi grać z powodu niekończących się urazów... Łatwo krytykować trzeba spojrzeć szerzej z drugiej strony nie będę chwalić trenera , ponieważ nawet zawodnicy pod formą nie ważne kim są powinni mieć w głowie jakieś schematy gry w ofensywie choćby słynne trójkąty, że piłkarz przy piłce ma dwie możliwości zagrania do przodu lub może grać na pamięć, bo na pewno w tym miejscu ktoś na pewno będzie stać lub tam dobiegnie... Po kolei z oceną czyli po pierwsze gra defensywna to cud malina w stosunku do kilku ostatnich spotkań nie napiszę, że była idealna ponieważ Basha i Arsenić mieli swoje epizody, ale nie były na poziomie takim, że te błędy stwarzały okazje bramkowe dla Piasta i co najważniejsze pierwszy mecz gdzie słowo asekuracja nie było bełkotem Arsenić i Gonzalez schodzli na boki w momencie gdy brakowało tam bocznego obrońcy do tego to samo robili Llonch i Basha dodatkowo i co najważniejsze gdy jeden tracił piłkę drugi potrafił od razu doskoczyć (taka para działa najlepiej gdy przed nimi jest ktoś ze zmysłem kombinacyjnym) do tego widać, że Llonch wraca do formy i powoli z powrotem zaczyna nabierać pewności w grze, ponieważ w końcu zaczyna grać po ziemi do przodu natomiast Basha jak na swoją sytuację ( przyszedł z zaległościami, potem kontuzja) pokazuje, że potrafi dotrzymać kroku w grze swojemu partnerowi ze środka pola przez jakieś 55 minut , więc jak dojdzie do formy to będzie mocny rygiel. O ile obrona mi się dzisiaj podobała, to ofensywa to jakaś komedia jednak... Małecki, Lopez i Sadlok to najjaśniejsze postacie, ale co dziwne sporo piłek dostawali przede wszystkim od dwójki środkowych defensywnych pomocników, na których się psioczy tylko dlatego, że zostali razem wystawieni ewentualnie od środkowych obrońców... Jedno jest pewne Imaz to typowy napastnik żaden skrzydłowy mający tendencję do cofania się do linii pomocy by dostać piłkę, przekazać ją do przodu i tyle. Ze Manuel kolejny koszmarny występ o ile Imaz dostając piłkę nie zalicza strat, to portugalczyk wchodząc w drybling ma na czole wypisane ``zabierz mi piłkę`` do tego podaje przeciwnikowi piłkę za każdym razem i w tym zakresie Ballaste wygląda lepiej... Co do zmienników od razu coś powiem o Brożku w końcu przypomniał sobie, że przyjęcie piłki to podstawa i możliwe, że wraca powoli do formy . Wojtkowski nie pierwszy raz pokazuje, że posiada umiejętności mijania przeciwników jak tyczki do tego ma spory przegląd pola i strzał z daleka, więc mnie dziwi, że zarówno on i Halilović muszą patrzeć się na wygłupy Ze Manuela z ławki (jak dla mnie skrócenie wypożyczenia zimą będzie oczywistym rozwiązaniem). Co do Pereza jedno jest pewne, że chce dostawać piłkę nawet wtedy gdy ją komuś poda od razu szuka miejsca do podania zwrotnego ( ja to zauważyłem) i jest jednym z tych, którzy potrafią podczas gry przekazać informację jak się ustawić ( takiego czegoś również brakowało ), więc nie nazywałbym jego występu tragedią.
26
5
Ocena postu: 21
2017-09-16 23:39
~~~com_ek
obcokrajowcy
Zawsze jak ktoś czytał jakiś artykuł, to słyszał że w innych ligach obcokrajowiec, żeby grać to musiał być dwa razy lepszy od rodzimego grajka ( przykład bundesligi). Wydaje mi się, ze w Wiśle jest na odwrót, żeby Polak zagrał, to musi byc dwa razy lepszy od obcokrajowca (przykład wojtkowskiego - świetna zmiana). Brożek- Paweł jak to Paweł, ma już swoje lata, ale ma jeszcze to coś, tylko musi coś ustrzelić i później poleci, tak czuję
24
5
Ocena postu: 19
2017-09-16 23:42
Atakitamitu
Pilka nozna to nie gra w Fife na ps3
Panowie - odeszlo 14 graczy i tyle samo przyszlo, a wy wymagacie pieknej gry?! Na zgranie i efektybpotrzeba czasu. Jeszcze do tego brak Glowy i wysyp kontuzji. A my wygrywamy 2:0 !!! Ciesze sie ze Kiko tak poustawial zespol i zalozyl taka taktyke ktora przyniosla efekt. A jaka byla taktyka - poraz ktorys juz w tym roku (choc nie zawsze) gramy defens i ewentualne kontry do 75 minuty. Potem 15 minut ofens - i jak dotad ta taktyka sprawdza sie najlepiej. A dlaczego tak - bo ciezko ryzykowac gre kombinacyjna i ofens, jak nie ma zgrania! Licza sie efekty i to by pilkarze sie ogrywali i zgrywali z soba nie tracac bramek. Wisla jest mocna w koncowkach, co swiadczy o dobrym przygotowaniu fizycznym. Petez gral krotko, ale widac ze ma potencjal. Ze Manuel bez blysku, ale wydaje sie ze gra lepiej od Bogusia ktory gdzies sie pogubil. Basha bardzo dobrze gra w defensywie, rozprowadza dobrze ale bez cudow, bo to taki zawodnik i takie ma obowiazki. Pol nie moze odzyskac formy sprzed kontuzji. Sadlok bardzo dobrze. Maly srednio jak na Niego. Obrona bez bledow wiekszych a obydwaj srodkowi z lekkimi kontuzjami. Wolski wszedl i pokszal sie z dobrej strony, ale to wlasnie wraz z jego wejsciem zmienila sie taktyka i ustawienie - nie mozna zapominac ze gdy gra od poczatku to w 60 min oddycha rekawami. Najslabiej jak dla mnie zaprezentowal sie Imaz, jakby go nie bylo, podobnie jak Cywka ktory gral zachowawczo. Buchalik tez bez bledow i choc ostatni mecz zawalil razem z wyzej wymienionym, nie zapominajmy ze to Wislak i troche szacunku i wyrozumialosci mu sie nalezy. Dziekuje ze przeczytaliscie i dziekuje drozynie xa wygrana. A z kazdym meczem bedzie tylko coraz lepiej...
30
12
Ocena postu: 18
2017-09-16 23:43
MatiM
Cóż
Jak mawia klasyk "zwycięzców się nie sądzi", więc nie będę tego robił, bo poleciało by sporo niemiłych epitetów. Brawo za wygraną i tyle. Czekam na poprawę gry.
26
Ocena postu: 26
2017-09-16 23:45
~~~Loża szyderców
noc
Rozkoszując się dzisiejszym pięknem futbolu, idę spać. Pewnie nie zasnę do piątej nad ranem, a o szóstej obudzą mnie koszmary. Dobranoc.
12
5
Ocena postu: 7
2017-09-16 23:50
~~~kibol_ludojad
Chyba was po........o ze zwalnianiem Kiko
Rok temu mielismy 7 porazek z rzedu i bylismy o krok od 4 ligi. Teraz jestesmy wiceliderem! Typowo polskie myslenie - brzydko gramy, wiec zwolnijmy trenera. Na szczescie klubem zarzadzaja teraz odpowiedzialni ludzie a nie wy...
35
22
Ocena postu: 13
2017-09-17 00:40
GrzegorzS
Drodzy wyznawcy stylu idzcie na łyżwy figurowe
dziś Wisła wymęczyła zwycięstwo w meczu ze zdeterminowanym rywalem, umiejącym grać piłką i ającym w jednym składzie od jakiegoś czasu. My dopiero się budujemy, a za nami kilka nieudanych wynikowo spotkań. Czasem by się odbić od niepowodzenia taki mecz trzeba zaliczać, trzeba walczyć i pracować i budować swojągrę. Dziś szło jak pogrudzie, widać brak zgrania, ale walczyliśmy do końca. Zdecydował karny, są punkty. Mimo problemów z obroną, rywal nam dziś zagrażał jedynie po strzałach, a nam w akcjach brakowało wykończenia, ale nie brakowało serca i konsekwencji. A stylu to będzie się wymagać w maju, teraz liczą się punkty
20
11
Ocena postu: 9
2017-09-17 02:01
Lajos
Carlitos 2 Piast 0
Tak na chłodno analizując malkontenckie podejście co niektórych udzielających się w sekcji komentarzy, może bardziej odnoszacych się do obrazu gry niż do dotychczasowych dokonań na murawie, które w sumie jak do tej pory jeśli chodzi o zdobycz punktową prezentują się całkiem przyzwoicie, to zastanawiam się na co niektórzy liczyli. Z jednej strony każdy chyba zdaje sobie sprawę z kondycji finansowej klubu i ograniczeń jakie są jej konsekwencją, a z drugiej strony chcielibyśmy żeby od razu pojawiła się u nas plejada klasowych wirtuozów czarujących swoją grą, a cała paka z automatu pozbawiona była jakichkolwiek słabych punktów. Tak przez pryzmat zwyłej ludzkiej logiki patrząc i na całkiem przeciętny chłopski rozum oceniając jaka niby miałaby być zasadność takich oczekiwań? Przecież nikt nie gwarantował hurtowej dostawy gladiatorów za łaczną kwotę 0 € mających juz na samym starcie jakąkolwiek przewagę nad kimkolwiek, a sami zawodnicy nie deklarowali nigdy, że sam fakt przejścia do nowego klubu wzniesie ich od razu na wyzszy poziom, tylko od samego początku sprawa postawiona była uczciwie, jasno i klarownie odnośnie metod i filozofii budowy zespołu łącznie z selekcją personalną. Niemal w całości przybyli do nas gracze, chociaż z pewnym potencjałem, to jednak w dużej mierze na dorobku, bez spektakularnych sukcesów i znający swoje miejsce w szyku, bez gwiazdorskich manier, wybujałego mniemania o sobie i bez wygórowanych oczekiwań finansowych, w przeciwieństwie do co niektórych tytanów eklapy razem ze swoimi agentami. Tym bardziej więc powinniśmy docenić to, że w tym gronie zanalazł się właśnie ktoś taki jak Carlitos i oby gościł u nas jak najdłużej zaszczycając nas swoją grą dla Wisły, dla której bez wahania osmielę się użyć porównania jest obecnie tym, czym Messi dla Barcy. Naprawdę z tym Panem piłkarzem w składzie i resztą ciężko pracującą nad tym aby mu dorównać i stworzyc razem dobrze zazębiający się mechanizm jest szansa na zbudowanie krok po kroku czegoś fajnego i trwającego nieco dłużej niż tylko jeden sezon z meczami na boisku i okienkami transferowymi w tle. Wszystko co ma swoją wartość potrzebuje trochę czasu na tworzenie i okrzepnięcie, a samozadowolenie i przeświadczenie, że wszystko jest już na tip top może doprowadzić do uśpienia i zaciemnienia elementów wymagających poprawy. Póki co, na razie wolę bezbarwne i wymeczone zwycięstwa nawet rzutem na taśmę, niż piękne remisy i porażki za które zawodnicy zbierają co najwyżej pochwały wzrokowe.
29
1
Ocena postu: 28
2017-09-17 02:42
Waldi2
Brawo Wisełka!
Brawo Carlitos! Najważniejsze są 3 punkty. CHWD parchom
19
4
Ocena postu: 15
2017-09-17 04:59
stary wiślak
Grzegorzu S! To nie o styl chodzi!
Styl to coś trochę wyższego,a tu nawet nie było przyzwoitej gry! Wynik końcowy co prawda rozgrzesza,ale nie odsyłaj kibiców.pragnących obejrzeć dobrą grę Wisły, na jazdę figurową na lodzie.Wisła Ramireza nie gra dobrze i tylko punkty ją rozgrzeszają.To nie jest wybrzydzanie,ale mamy prawo oczekiwać wreszcie dobrego meczu w wykonaniu Wisły. Punkty+ dobry mecz to jest to,na co kibic przychodzi na stadion. Zatem daruj sobie ten przytyk o jeżdzie figurowej.
18
19
Ocena postu: -1
2017-09-17 06:19
Maxi
Carlitos by walił w meczu po 4, 5 goli
Tylko nie dostaje poddań a mimo to potrafi coś z niczego zrobić czyli walnąć gola mając pól sytuacji .
32
Ocena postu: 32
2017-09-17 07:09
nales
3 pkt tak , gra już nie
Totalny chaos na rozegraniu , przypadkowość .... to skutki braku lidera w drugiej linii , mieszania w tej formacji . Do tego złe personalne wybory trenera - widzieliśmy co dała zmiana Kamila .Może wreszcie dostanie szansę Halilovic poukładać to , bo na pewno nie zagra gorzej od Ze Manuela czy Imaza .Pol potrzebuje jeszcze kilku meczy by dojść do siebie po kontuzji i czarować nas swą grą . A prozaicznie obawy o defensywę okazały się bezpodstawne - problem leży na rozegraniu moim zdaniem .
23
3
Ocena postu: 20
2017-09-17 08:55
~~~kibol z Reymonta
A kto w tej smiesznej lidze gra....
ładnie dla oka i ma jakiś styl? Nikt. Prowadzaca Amica gra katasrofalnie z Koroną, jest gorsza ,wygrywa cudem ale tam nikt nie narzeka tak jak u nas.W Polsce od wielu lat Ligę wygrywa ten kto zdobywa najwiecej punktow a nie ten kto ladnie gra i ma styl.Co lepszy zawodnik ktory potrafi sensownie kopnąć piłke od razu jak ma okazję emigruje za granicę.Ostatnią druzyną w EX o ktorej mozna było śmiało powiedzieć ,ze ma własny wyrobiony styl i gra ładnie dla oka była Wisła za czasow Kasperczaka.
25
4
Ocena postu: 21
2017-09-17 09:24
~~~Zet
Padaka
Wisła całkowicie nie zasłużyła na zwycięstwo, Ramirezowi po raz kolejny tyłek ratuje Carlitos... Mecz tak kiepski, że aż szkoda słów. A szrotu z Hiszpani oglądać więcej nie chce, bo w czym Wojtkowski czy Bartosz są gorsi od Imaza czy Ze manuela (tak wiem, to portugalczyk, ale co to za różnica jak to szrot i to).
17
12
Ocena postu: 5
2017-09-17 09:44
Kosmaty
Pamiętam, jak przed sezonem wiele osób wątpiło w Carlitosa.
A bo w sparingach jakoś nie strzelał, bo najlepszy klub w jakim grał to rezerwy, bo wyjazdy zagraniczne zupełnie mu nie wychodziły itp. Tymczasem Junco jeszcze przed przyjściem Lopeza mówił, że na napastnika trzeba zwrócić szczególną uwagę, ponieważ w tym wypadku nie stać nas na błędy. Narazie wychodzi tu, że to dyrektor sportowy ma rację. Ostatnimi tak skutecznymi i regularnymi napastnikami jakich pamiętam w Wiśle to Frankowski i Żurawski. Nawet Paweł Brożek gdy zdobywał koronę króla strzelców... potrzebował wielu sytuacji by którąś wykorzystać. Wiemy, że przy pozostałych transferach Junco kierował się tymi samymi standardami, a co za tym idzie także pozostali nowi piłkarze ofensywni w kadrze Wisły odpalą, poprostu potrzebują nieco więcej czasu. Apropos samego spotkania: gra niezbyt piękna, ale najważniejsze że skuteczna. W tej chwili to skuteczność jest najważniejsza. Punkty są absolutnym priorytetem, a uroda gry przyjdzie wraz z wpasowaniem kolejnych nowych nabytków do zespołu i taktyki, a także ich aklimatyzacją w nowym klubie i mieście, a to musi trochę potrwać.
27
5
Ocena postu: 22
2017-09-17 10:14
~~~stary zgred
poziom gry
Nie wiem, czy Kiko Ramirez jest dobrym trenerem czy złym. Nie wiem, czy sprowadzeni zawodnicy są dobrzy ci źli. Nie znam się na tym. Wiem tylko to, co napisał kolega "Atakitamitu"; to nie jest gra komputerowa, zmieniło się kilkunastu zawodników, a na dodatek w większości przychodzili "w trybie alarmowym". Oni muszą się zgrać, a to musi potrwać. "Atakitamtu" nie napisał tylko tego, jak długo to musi potrwać. Nie znam się, ale ponieważ jestem stary, obawiam się, że trochę dłużej niż dwa-trzy mecze. Tak że spokojnie. Druga rzecz; byłem wczoraj na stadionie, niestety, tak na oko coś mi się nie widzi, że było na trybunach tylu widzów ile wyświetlono na tablicy. No chyba, że więcej niż zwykle "zajęło się cateringiem".Czy jest wyświetlana liczba sprzedanych biletów i karnetów, czy liczba tych, co weszli faktycznie?
11
1
Ocena postu: 10
2017-09-17 10:44
~~~Kuba
Ocena
Za zwycięstwo należą się gratulacje! Tyle słów krytyki pod adresem Ze Manuel... A Małecki co z drugiej strony zrobił? 4 raz przyciągnął dośrodkowania? Wojtkowski, ma chłopak ciąg na bramkę i drybling... Ale brak mu tego co Kuba Bartosz ma, czyli kondycji, wybiegania i agresji. Chyba tylko jedna osoba wcześniej napisała/zauważyła ile razy nie wrócił do obrony albo się źle ustawił... Ze Manuel gra bo jest na chwilę obecną lepszy od Boguskiego... I gra w obronie w porównaniu do Kamila. Chłopak ma potencjał, olbrzymi ale dużo pracy przed nim. On, tak jak i Młody Chorwat. Super z piłką przy nodze, bez nie już nie jest tak super.
8
4
Ocena postu: 4
2017-09-17 11:05
~~~luki36
Kiko
Sa rozne komentarze. Jedni zwalniaja kiko drudzy sie ciesza ze jestesmy wiceliderem. Moim zdaniem z tak grupa ludzi wisla mialaby lepsze wyniki a do tego gra wygladalaby jak na wisle przystala.jak mozna u siebie wyjsc 2 dewensywnymi jak na lawce jest mnostwo wartosciowych ofensywnych pilkarzy Nie robimy kroku naprzod. Nie widac schematow wypracowanych akcji. Obecni zawodnicy mecza sie w takim systemie gry. Wiekszosc jest zawodnikami technicznymi ktorza lubia grac pilka. Sa fajni trenerzy na rynku chocby moskal i fornalik.
7
9
Ocena postu: -2
2017-09-17 11:12
~~~Castorp
Po pierwsze
: tego się nie da oglądać (przynajmniej z trybun). Po drugie: gdzie byśmy byli gdyby nie Carlitos? Po trzecie : niech Gonzales z Arsenićem się zgrywają (nieźle to wychodzi, Arek za zmiennika i dobrego ducha szatni). I jeszcze pytanie zasadnicze (które miałem zadać po meczu z Arką): Kiko jest naszym trenerem ponad pół roku, a zaczątków stylu jak nie było tak nie ma (wiem, wiem - 13 nowych itp.), za kilka dni jedziemy do Kielc i z taką grą nie mamy czego tam szukać. Ramirez powinien dostać ultimatum 3 mecze minimum 6 punktów! Przecież z takim składem powinniśmy być spokojnie na pudle, ale z gry (zwycięstwo raz na 3/4 mecze) znowu czeka nas walka do końca o pierwszą ósemkę.
4
12
Ocena postu: -8
2017-09-17 11:12
Burczga28
gra
Trochę w słabym stylu ale wygrana i na obecną chwilę to się liczy. Ja trenerowi daję po tylu zmianach kadrowych czas do końca rundy na poukładanie tego. Jak po takim czasie gra dalej będzię wyglądała tak jak wczoraj to zacznę mieć wątpliwości czy gość da radę to poukładać.
19
1
Ocena postu: 18
2017-09-17 11:33
jaso
Ludzie!
Na ten moment najważniejsze są punkty!!! Gramy brzydko dla oka, może "męczymy bułę" ale mamy kolejne punkty! Nowi gracze się nie zgrają w tydzień czy dwa! Dajcie im pracować! Nie skreślajcie kogoś po jednym czy dwóch meczach! Każdy kozak w gębie, potraficie tylko narzekać! Styl przyjdzie, potrzeba aby nowi sie zaadaptowali ! Zobaczycie, że będzie tylko lepiej!
13
2
Ocena postu: 11
2017-09-17 11:36
~~~Rafał k
Wczoraj zęby bolały
Ale wygralismy dzięki majstri Carlitosa ,gra druzyny jest dramatyczna nawet po golu na 1-0 nie bylo takiej radosci jak np.w meczu z Termaliką bo zespołu nie ma,nasze transfery last minute to szrot i szkoda im wiecej dawac szanse bo nie potrafią nic lepiej postawic na Wojtkowskiego(wczoraj super wejscie) i Bartosza,cóż teraz dwumecz z Korona i jesli nie bedzie diametralnych zmian to dwa razy dostaniemy w łeb.
9
7
Ocena postu: 2
2017-09-17 12:00
~~~Wilga
Tragiczny mecz
Czegoś takiego nie mogę spokojnie oglądać, oprócz Lopeza reszta nowych nie powinna nigdy tu się pojawić. Koszmar.
13
16
Ocena postu: -3
2017-09-17 12:12
~~~-wanilia
niektórym się naprawdę coś pop.....
mamy 2 pkt straty do lidera po 9 kolejkach, a oni zwalniają Kiko. Boże chroń Wisłę przed takimi ludźmi...
23
9
Ocena postu: 14
2017-09-17 13:03
~~~WisłaNaZawsze
chłodnym okiem
W składzie nie powinien się znaleźć Ze Manuel i Imaz. Tak nie można robić, że goście dostają miejsce w składzie prosto z lotniska a Wojtkowski, Halilović, Bartosz, Boguski, Brożek grzeją ławę. Czytałem gdzieś poniżej, że taka jest taktyka, aby grać spokojnie i ruszyć na rywala od 75 minuty. Raczej taktyka jest taka, że kopiemy się po czołach i modlimy, żeby Carlitos zrobił coś niesamowitego. Po tym meczu dałbym malutkiego plusa obrońcom. Velez potrzebny na wczoraj, bo w środku była taka dziura, że przeciętny zespół z normalnej ligi rozwaliłby nas wczoraj z 0-5. Mam nadzieję, że już nigdy nie wyjdziemy z jedynym Carlitosem na szpicy, potrzebny napastnik a nie jakiś Imaz.
11
5
Ocena postu: 6
2017-09-17 13:23
~~~ralfik
kaszanka...
weszli nasi cos sie zaczeło dziac.... ; jedyny plus: wynik.
5
3
Ocena postu: 2
2017-09-17 13:26
~~~Realista.
Więcej cierpliwości.
Słuchajcie gra jest naprawdę fatalna, ale jesteśmy skuteczni i punktujemy. Dajmy im trochę czasu. Sam Kiko mówił, że wzoruje się na Simeone i widać to gołym okiem. Z ocenianiem zawodników i trenera proponuję wstrzymać się do wiosny, w większości przyszli do nas goście bez kontraktów, jeśli wypali chociaż połowa to będzie wspaniale. Teraz cieszmy się z punktów i trzymajmy kciuki żeby szczęście nas nie opuściło. Ostatnim trenerem za którego graliśmy ofensywnie i po krakowsku był Kaziu Moskal, ale nie punktował, zazwyczaj traciliśmy bramki w końcówkach, póki co wolę Ramireza.
10
3
Ocena postu: 7
2017-09-17 13:39
~~~Dziamdziak
Farciarz
Ponad 30 lat na Wiśle i takiego farciarza jak Kiko jeszcze nie widziałem.
20
1
Ocena postu: 19
2017-09-17 13:45
Maxi
Nie rozumiem tego narzekania
Nie gramy pięknie to prawda ale ta gra z czasem przyjdzie chłopaki muszą się zgrać . Oczywiście Kiko popełnia błędy pewni zawodnicy w tym meczu nie powinni grać ale to nie powód by go zwalniać popatrzcie na tabelę .
9
7
Ocena postu: 2
2017-09-17 14:05
rafalo1333
Ten moment
Kiedy uświadamiasz sobie, że Carlitos w 9 meczach strzelił więcej goli dla Wisełki niż wychwalany pod niebiosa Melikson przez blisko 2 lata :D
14
2
Ocena postu: 12
2017-09-17 14:06
wilkrobert132
oglądałem powtókę na spokojnie...
I nie jest tak żle jak płaczący chłopcy tutaj, lamentują.Widać u wszystkich świetną technikę ale też braki w przygotowaniu fizycznym i co oczywiste w zgraniu.Trener mówił coś że jedni zawodnicy szybciej mentalnie wchodzą do drużyny i odnajdują się w nowym kraju a inni potrzebują trochę więcej czasu.To logiczne.Poza tym jak któryś z chłopaków nie odpali to ławka jest długa a kolejne okienko będzie już w zimie i będzie można klocki niektóre powymieniać.Osobiście jestem zadowolony z Naszych piłkarzy!Tylko WISŁA!
11
5
Ocena postu: 6
2017-09-17 14:41
~~~Danielos
punkry pynkty
ok one sa najwazniejsze ale jeszcze wazniejsze jest zbudowanie stylu I druzyny bo jak skonczy sie fart albo nie daj boze kontuzji dozna Carlitos to zadne Ze Manuale,Imazy,Perezy I inne Lonchy wynalazki Junco nam nie pomoga I wtedy tez bedziecie mowic ze dajmy czas Kiko???co ten trener nauczyl druzyne przez 8miesiecy?wczoraj mimo dwoch def pomocnikow w srodku Piast mial tyle miejsca jakbysny grali w 9,z Korona z taka gra dostaniemy 2x ale wy pewnie dalej bedziecie pisac ze trzeba czasu,zgrania itd slepy widzi ze dawno w Wisle nie bylo takich slabych graczy jak nasze pseudo Iberyjskie zaciagi...myslalem ze Videmont I Spasic to beda ostatni tego typu gracze w Wisle ale widac Junco nie ma dosc...
6
12
Ocena postu: -6
2017-09-17 15:27
Filip
Gdybanie
Gdyby nie Carlitos, gdyby nie fart..a gdzie byłaby Barca bez Messiego, gdzie kadra Nawałki bez Lewego? Bo gdzie jest Legia bez Ofoe to wszyscy wiemy Każdy team musi mieć swojego lidera, u nas w końcu jest to napadzior pełną gębą. Należy liczyć, że pozostali będą starali się mu dorównać. Od ostatniego meczu niewiele się zmieniło. Ale przybyły nam punkty, a w zasadzie tylko to się będzie liczyć w maju. JJJ!
18
1
Ocena postu: 17
2017-09-17 15:35
David875
Carlitos i długo nic...
Wygrana ok, 3 pkt ok, ale takiej Wisły nie chcę oglądać! Co to ma znaczyć, że my u siebie bronimy się przed takimi zespołami jak Piast czy Nieciecza? Nawet w najczarniejszych snach nigdy bym o tym nie pomyślał. Kiko to trener na 3 ligę hiszpańską i to tyle. Nie ma pojęcia o taktyce, o grze ofensywnej, o wprowadzaniu nowych zawodników do drużyny, o harmonii między obroną, a atakiem! Prędzej czy później zostanie zwolniony! Ze Manuel to taki szrot, że masakra. Wszyscy to widzą tylko nie trener. Czemu na siłę go lansuje do składu? Imaz trochę lepiej, ale bez szału. Może z tego Pereza coś będzie, bo w ciągu kilku minut zaprezentował się najkorzystniej! Ze Manuel powinien powrócić do Porto już teraz. Nie ma na co czekać. On nie odpali. Videmont przy nim to był Pan Piłkarz! Basha i Carlitos jakoś nie potrzebowali czasu na aklimatyzacje i wkomponowanie się do zespołu! Jeśli ktoś jest dobry to od razu gra, a szrot to nawet za pół roku nie będzie grał! Mam nadzieję, że Kolar i Bałaniuk wypalą, bo jak narazie mało tych transferów wypaliło! Carlitos, Basha, Velez, Arsenić(+,-). Od następnego meczu Wojtkowski i Bartosz choćby się paliło i waliło. Niech teraz oni dostaną tyle meczów pod rząd co Ze Manuel!!! Choćby im nie wychodziło nic, to mają grać przez najbliższe 5 meczów pod rząd w podstawowym składzie! Kostal był próbowany i już z niego Kiko zrezygnował, to teraz niech zrezygnuje z Ze Manuela jak najszybciej!
8
6
Ocena postu: 2
2017-09-17 15:51
~~~WisłaNaZawsze
Kiko
Kto tu mówi żeby go zwolnić? Czy u was krytyka = zwolnić? To nie chodzi o to, że nie gramy pięknego futbolu, w ogóle nie chciałbym, żebyśmy klepali itd bo to mało skuteczne w obecnej piłce, lecz chodzi o to, że nas zespół wczoraj fatalnie ustawiał się na boisku. W ofensywie było tragicznie to każdy widział, ale w defensywie nie było lepiej i tylko dobra dyspozycja naszych obrońców uratowała nas przed porażką. Oczywiście Kiko również się dostało za wystawienie swoich ziomków mimo, że zasługują na trybuny. Czego ja oczekuje? Albo gramy defensywnie, bezpiecznie, liczymy na błysk Małeckiego, Carlitosa, albo ofensywnie. A my gramy takie byle co, w ofensywie gówno a w defensywie zostaje 4 obronców i defensywny i jadą na nas z kontrą. Tak grać nie można.
9
4
Ocena postu: 5
2017-09-17 16:53
~~~qazimierz
Znowu trolle demonizują styl gry... Nie było aż tak źle!
Zdarzyło się nam w tym sezonie kilka fatalnych meczów, które wygraliśmy z pomocą szczęścia, na charakterze i determinacji do końca. Jednak niektórzy przez to się za bardzo przyzwyczaili z krytykowaniem tak zwanego stylu i rzucają wyświechtanymi formułkami w ciemno. Jasne, że gra Wisły nie jest piękna w tym momencie, ale do jakiejś katastrofy, o której tu niektórzy mówią, dużo brakuje. Z piastem było bardzo solidnie. Kontrolowaliśmy to spotkanie przez większość czasu. Im bliżej końca, coraz bardziej spychaliśmy rywala do defensywy, aż w końcu wepchnęliśmy te gole. Oczywiście Carlitos był tu bezcenny. Moim zdaniem jeżeli idzie o samą taktykę nie ma się co czepiać. Mieliśmy wielu zawodników zaangażowanych w ofensywę. Oglądając powtórkę, zwróciłem uwagę, że Węgrzyn nawet czepiał się tego, że Wisła jest ustawiona zbyt wysoko i naraża się na kontry. No właśnie, ludzie tutaj piszący chyba za bardzo sugerują się komentarzem tego chorego z nienawiści do Wisły zawistnika. Ile jest warta jego opinia, doskonale było widać w chwili kiedy bredził, że Piast ma przewagę w posiadaniu piłki, a tu zaraz wjechała statystyka: 60:40 dla Wisły. Ten żałosny człowiek to przemilczał, licząc że może ktoś nie zauważy. Przecież się nie przyzna do błędu. Prawda o meczu z Piastem jest taka, że byliśmy stroną która bardziej zasługiwała na zwycięstwo. Nasza przewaga była niewielka, jednak uwidoczniła się w kluczowym momencie czyli w końcówce. Jasne, że chciałoby się pełnej dominacji, ale kto tak na prawdę w naszej lidze na tę chwilę to potrafi? Nikt. Dlatego cieszmy się, że dobrze punktujemy. Przeszliśmy rewolucję kadrową i z czasem nasza gra powinna wyglądać coraz lepiej. Stawiacie krzyżyk na Ze Manuelu i Imazie? No to przypomnijcie sobie co było z Brlekiem, albo z Małeckim swego czasu. Forma piłkarzy faluje. Dlatego tak ważne jest to, że mamy szeroką i silną kadrę. Zaraz wskoczą Bałaniuk i Kolar. Ramirez też potrzebuje trochę czasu żeby poukładać klocki na nowo. Wymagamy zwycięstw i ładnej gry i to jest ok. Natomiast niektórzy mają oczekiwania, jakbyśmy byli Wisłą z okresu największej potęgi. Choć może ktoś specjalnie przyjmuje taką pozę, żeby mieć do czego doczepić? W stosunku do większości meczów w tym sezonie, z Piastem widać było poprawę jeżeli idzie o taktykę, dyscyplinę, koncentrację. To już był zalążek na prawdę solidnej gry. Zabrakło jeszcze zrozumienia z przodu i jakości od niektórych zawodników ofensywnych. Jednak tak jak mówiłem, jest w kim wybierać. Będzie Bałaniuk, Kolar. Są inni jak Bartosz, Wojtkowski, Halilović. Ramirez w końcu znajdzie układ, który zaskoczy. Nawet jeżeli miałby to robić metodą prób i błędów. Ważne, że jest materiał do budowy. Kiedyś bylibyśmy bez wyjścia, skazani na formę Brożka i Boguskiego. Niektórzy bagatelizują to, że dobrze punktujemy, no bo jedziemy na farcie i to się zaraz skończy. I tu się bardzo mylą! Punkty w okresie przebudowy i docierania się nowych zawodników są rzeczą kluczową! Chodzi właśnie o to, żeby ten czas przemian i budowy przetrwać z jak najmniejszymi stratami. Na dzień dzisiejszy mamy tylko 2 punkty do lidera! I to będzie nie do przecenienia w kontekście całego sezonu. Czas działa na naszą korzyść. Kiedy w zespole jest tak duża rywalizacja, dobra gra musi w końcu przyjść. I nie ma mowy o jakimkolwiek zwalnianiu trenera, bo kogo zatrudnimy? Kiko nie jest Bogiem futbolu, ale nie jest też gorszy od szkoleniowców z ekstraklasowej karuzeli. Ma nad nimi za to jedną przewagę. Jest w pełni zaangażowany w swoją robotę. Wisła to jego życiowa szansa. I może jakiś Wdowczyk dałby nam na chwilę bardziej widowiskową grę. Ale co z tego, jak zaraz znowu byłby zjazd i zabawa zaczynałaby się od nowa? Ramirez wykonuje solidną robotę i ma pasję. Chce mu się tu pracować. Nie ma sensu szukać nie wiadomo kogo, bo logika i doświadczenie podpowiada, że nie tędy droga. Rozliczać trenera będziemy po sezonie. Jak nie będzie miejsca pucharowego, to wtedy można się z nim pożegnać i nie żałować. Na razie są punkty i jest perspektywa na lepszą grę. Wymiotować mi się chce jak czytam te wszystkie biadolenia trolli, z których część pewnie nawet nie widziała ostatniego meczu w TV, nie mówiąc już o oglądaniu na stadionie...
20
12
Ocena postu: 8
2017-09-17 17:59
Burczga28
węgrzyn
Odnśonie tego co napisał qazimierz węgrzyn pieprzy tak że płakać się chce. Że karnego nie było Carlitos dołożył trochę od siebie ale faul nie podlega dyskusji było zachaczenie jest karny.
9
Ocena postu: 9
2017-09-17 18:02
~~~WisłaNaZawsze
qazimierz
"W stosunku do większości meczów w tym sezonie, z Piastem widać było poprawę jeżeli idzie o taktykę, dyscyplinę, koncentrację." Nie zgodzę się z tobą, w mojej ocenie tylko nieporadność Piasta zdecydowała, że wygraliśmy. Nie było żadnej taktyki, a dyscypliny tym bardziej. Napiszę więcej, gdyby sędziował jakiś qtas z warszawy około 60 minuty gwizdnąłby karnego dla Piasta (sytuacja stykowa w polu karnym Arsenicia). A grę pomysł Wisły na grę w ofensywie podsumowałbym dośrodkowaniem Cywki (druga połowa) w pole karne Piasta, w momencie kiedy znajdowało się tam 3 obrońców a żadnego piłkarza Wisły nie było. Mam nadzieję, że w następnych meczach będzie dyscyplina i jakaś taktyka, bo pięknej gry nie oczekuje.
5
9
Ocena postu: -4
2017-09-17 18:15
~~~-piotie
I jeszcze jedno...
...rzut oka na tabele wystarczy by ustalic skad pochodzi nasz dorobek punktowy. Z ostatnimi szescioma druzynami mamy bilans 5-1-0. Z tymi wyzej 0-0-3...Zostalo nam 6 meczy do konca rundy. Wszystkie z "gora" tabeli. Smiem twierdzic, ze z taka gra jak w meczu Piastem "urwiemy" moze ze trzy remisy w meczach u "siebie".
10
9
Ocena postu: 1
2017-09-17 18:27
~~~Danielos
qazimierz
Sory ale Tobie nawet 5 powtorek meczu nie pomoze zeby zdiagnozowac pipeawnie gre Wisly skoro piszesz takie dyrdymaly...zalazek gry,taktyki???tobyl najgorszy mecz Wisly w tym sezonie a Ty piszesz ze mamy poprawe...I to jeszcze z tak beznadziejmym piastem gdzie mielismy 1,5sytuacji przez caly mecz u siebie
7
9
Ocena postu: -2
2017-09-17 18:59
~~~qazimierz
@Burczga28
Co do Węgrzyna jeszcze, właśnie oglądam mecz ległej. Nastawienie tego typa do gospodarzy odwrócone o 180 stopni w stosunku do tego co było na Reymonta. U nas ciągle się czepiał że nasi obcokrajowcy nie są lepsi od Polaków. Co do Ze Manuela i Imaza w sumie racja, patrząc na to co prezentowali do tej pory. Ale już o Pasquato i Nagyu mówi, że mają jakość i powinni zepchnąć Cracovię do głębokiej defensywy. Cały czas przegada, że legła ma jakość. Tylko że ja się pytam na jakiej podstawie to mówi? Bo w tym sezonie żaden tej jakości nie zaprezentował! A że kiedyś któryś grał dobrze? Buahaha! Nasi Gonzalez i Perez grali kiedyś w Primera Division! I co z tego? Szczerze powiedziawszy, patrząc na kadrę Legii, to wymaganie od nich jakiejś dominacji w naszej lidze jest myśleniem życzeniowym, mającym niewiele wspólnego z rzeczywistością. Czy oni nie widzą, że legła po odejściu Nikolicia, Prijovicia i Vadisa jest dużo słabszą ekipą, niekoniecznie dużo lepszą od takiej Cracovii? Oni nie są już w stanie wygrywać piłkarską jakością. Mają nadal paru niezłych grajków, jednak bez odpowiedniego przygotowania, taktyki, dyscypliny i mentalności mogą wylądować w środku tabeli. I to nie będzie wielkie zaskoczenie, lecz logiczny rozwój wypadków.
14
Ocena postu: 14
2017-09-17 19:20
~~~qazimierz
@WisłaNaZawsze
No dobra, trochę przesadziłem. Ale ty również przesadzasz powołując się na jedną akcję jako miarodajną dla całego meczu. Faktycznie wtedy przy dośrodkowaniu Cywki nie mieliśmy ludzi w polu karnym. Jednak przez większość czasu byliśmy ustawieni na prawdę wysoko. Nie brakowało zawodników z przodu. Nie to było problemem, lecz zrozumienie się, wzięcie ciężaru na siebie. Konkretnie Imaz i Ze Manuel zagrali zbyt bojaźliwie. Nie mieli pewności. To nie wynikało na pewno z planu nakreślonego przez trenera. Jeżeli można mieć pretensje do Ramireza, to za dobór personalny, nie za ustawienie i taktykę. Wszedł Wojtkowski i od razu pociągnął. Zaliczył też piękną asystę. Ze Manuel i Imaz zagrali tak jak Brożek i Boguski bez formy. Pełnili rolę statystów. Pomagali tylko w przesuwaniu i pressingu, Nic więcej. A w ofensywie potrzeba jednak dać coś więcej od siebie, czymś błysnąć. To są kwestie indywidualne. Na szczęście mamy wiele opcji. Dojdzie jeszcze Bałaniuk i Kolar. Kiko w końcu musi znaleźć taki układ klocków, który będzie do siebie pasował. Wtedy zacznie się ładniejsza gra.
8
1
Ocena postu: 7
2017-09-17 20:44
wilkrobert132
66 MIN meczu Legia-Cracovia...
A z trybun rozlega się krzyk rozpaczy miejscowych kibiców..."Legia grać-k...a mać..!!" Grali ci przepłaceni chłopcy z Łazienkowskiej o wiele gorzej niż Nasza WISŁA!!i TYLKO PIŁKARZY Z KRAKOWA TRZEBA ZAPYTAĆ"JAK TO MOŻNA BYŁO SPIEP,RZYĆ PANOWIE.
9
1
Ocena postu: 8
2017-09-17 21:32
~~~stachu
cieszy zwycięstwo
mamy 2 punkty do lidera a niektórzy chcą zwalniać Kiko. Pewnie, że gra nie powala ale z tym musimy się liczyć po tylu zmianach w składzie. Sprowadzono 13 zawodników drużyna jest w przebudowie brak zgrania a my mamy niby tłamsić rywala?? Nie było czasu zgrać tej drużyny, ci którzy przyszli muszą się odbudować i odpalić. Brlek też nie odpalił na początku, a odszedł od nas jako kawał grajka. Teraz potrzebna jest konsekwencja i danie czasu Kiko na zgranie drużyny do przerwy zimowej. W ległej zmieniono trenera i dalej grają kaszane niech to będzie ostrzeżenie dla nas.
16
3
Ocena postu: 13
2017-09-18 09:26
seattle
Kiko i Drużyna
Pamiętacie jak był u na Dan Petrescu.Wszyscy płakali i narzekali na gre wisły ze niby bez koncepcji tylko Laga do przodu.Zwolniliśmy Dana pod naciskiem Piłkarzy i kibiców.On odszedł a za rok wprowadził inny zespół do ligi mistrzów.Ta wisła sie rodzi w Bólach bez wydawania pieniędzy na transfery.Mnie tez sie styl nie podoba ale jestem cierpliwy i wiem że będzie coraz lepiej..
21
1
Ocena postu: 20
Komentarzy na tej stronie: 89.
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.221 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »