W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Sobota, 23 września 2017 r.
Cierpliwości i czasu! Wisła znów zagra z Koroną
A- A+

To będzie zupełnie inna zapowiedź meczu, od tych, jakie na ogół możecie przeczytać na naszych łamach. Tekst być może części z Was się nie spodoba, ale mamy dziwne wrażenie, że w sytuacji, w której obecnie się znajdujemy - taki głos, liczymy na to, że lekkiego rozsądku, może się przydać. Przed nami bowiem kolejny ważny mecz, by nie powiedzieć - seria ważnych i bynajmniej niełatwych występów. Wokół zaś naszej drużyny zrobiło się zdecydowanie za bardzo nerwowo. I nikomu to na dziś nie służy!

Chcecie "krwi"! Pytanie czy słusznie?

Spore grono wiślackich kibiców życzyłoby sobie po ostatnich meczach "głowy" trenera Kiko Ramíreza. I cóż byłaby to... największa głupota, jaką mógłby zrobić Zarząd naszego klubu. Tak... właśnie tak piszący te słowa uważa. Czy podoba nam się aktualny styl gry Wisły? Oczywiście, że nie! Bylibyśmy ślepi, gdyby było inaczej. Tym bardziej, że cieżko mówić w ogóle o jakimkolwiek stylu naszego zespołu! Powodem takiego stanu rzeczy nie jest jednak tylko i wyłącznie osoba naszego szkoleniowca, choć nie jest on być może bez winy. Problem jest jednak zupełnie bardziej złożony i przynajmniej postaramy się go wyłożyć.

Kazus Carlitosa

Wielu kibiców w swoich komentarzach podkreśla fakt, że to właśnie Carlos López "ratuje" swoimi bramkami Ramíreza. No i kapitalnie, a kto inny ma go "ratować", jak nie człowiek, który został przez Kiko - na spółkę z Manuelem Junco - pod Wawel sprowadzony?! Dziś wszyscy zachwycamy się umiejętnościami pochodzącego z Alicante piłkarza, czy jednak gdyby nie postawienie w grudniu ubiegłego roku na "hiszpański model drużyny" - Carlitos w ogóle grałby w Wiśle? Śmiem twierdzić, że nie. Nie oraz jeszcze raz nie. Po prostu i chyba się z tym zgodzicie. Tym jednak, którzy mocno krytykują obraną przez klub drogę sugerujemy mocne uderzenie się w piersi. Carlitos jest Hiszpanem. Tak. Hiszpanem. I gdyby nie Junco oraz Ramírez - także Hiszpanie - w Wiśle by go nie było. A tak - wyrwany z tamtejszej trzeciej ligi zawodnik stał się niemal z marszu nie tylko gwiazdą Wisły, co (uwaga!) - całej Ekstraklasy. Jest gościem, na którego oglądanie chętnie nie jeden kibic pojawi się na stadionie. I to mamy wrażenie, że nie tylko na tym przy ulicy Reymonta w Krakowie.
Warto jednak przypomnieć sobie, że hiszpański wirtuoz wcale nie miał łatwego w Wiśle początku. Gdy sięgniemy pamięcią do pierwszych meczów sparingowych, które nasza drużyna rozgrywała z beniaminkami I ligi - Rakowem, Odrą, czy Puszczą - Carlitos bynajmniej nie wyglądał w nich specjalnie dobrze. Jak niemal każdy piłkarz potrzebował czasu, aby odnaleźć się w nowym środowisku, wśród nowych partnerów, w nowej lidze i zupełnie nowym stylu gry. Tak kolegów, jak i rywali. U niego - fakt - zadziałało to błyskawicznie, bo już w ligowej inauguracji pokazał, że jest Panem Piłkarzem, ale nie wszyscy mogą pochwalić się takim wejściem w zespół.

Kazus Petara Brleka

Pamiętacie jeszcze tego zawodnika? Trudno zapomnieć, prawda? Jego odejście wciąż boli nasz zespół, bo też Chorwat był choćby wiosną bieżącego roku, a także na początku trwającego sezonu prawdziwą siłą napędową "Białej Gwiazdy", a także "mózgiem" jedenastki, która wybiegała na boisko. To on rozpędzał ataki drużyny, to on przenosił bądź na siebie, bądź na partnerów ciężar gry. Zanim to jednak nastąpiło - zaliczył (uwaga!) aż 20 kompletnie bezbarwnych, by nie powiedzieć w niektórych przypadkach - fatalnych występów. Takich, po których wielu z Was krzyczało często dziś występujące słowo "szrot". A potem przyszedł mecz w Lubinie, w którym Petar zdobył piękną bramkę i niczym jak dotknięcie czarodziejskiej różdżki "kopciuszek" przemienił się w "królewnę". Facet uwierzył w siebie, uwierzył że potrafi i ruszyła w jego przypadku prawdziwa lawina.
Mamy natomiast wrażenie, że to porównanie idealnie pasuje do obecnej Wisły, bo ta jest dziś właśnie takim "kopciuszkiem", jakim Petar był na początku swojej w Krakowie przygody. A może jest jeszcze gorzej, wszak latem z naszego coraz lepiej funkcjonującego zespołu wyrwano "płuca i serce". Odejście Krzysztofa Mączyńskiego oraz Petara Brleka nie mogło nie mieć wpływu na postawę drużyny. Wyrwanie z tego organizmu dwóch tak ważnych ogniw musiałoby mieć wpływ na każdy zespół. I chyba przyznacie, że ma!
Drużyna została latem mocno zmieniona. Po odejściu mniej lub bardziej ważnych czternastu zawodników, przyszło aż trzynastu nowych! Wystarczy, że połowa z nich potrzebuje tylko połowy tych meczów, które zupełnie bezbarwnie rozegrał Petar Brlek, aby przekonać się, że to zdecydowanie za wcześnie, aby ferować jakiekolwiek wyroki! I pod czyimkolwiek adresem.

Jeśli doczytałaś/doczytałeś do tego momentu...

... to liczymy na to, że choć tak - wciąż nie podoba nam się jak gra dziś Wisła, to jednak przyznasz, że nie jest łatwo ani trenerowi Ramírezowi, ani komukolwiek innemu łatwo by nie było wprowadzić do zespołu taką liczbę nowych graczy. Każdy przychodził bowiem do klubu licząc że będzie grał. Przychodził do już istniejącego zespołu, w którym są już piłkarze, także liczący na występy. Poskładać to wszystko nie jest łatwo, ale tym bardziej wypadałoby dać trenerowi czas i przynajmniej względny spokój na wytężoną pracę, której Ramírez się nie boi. Może bowiem niektórzy nie wiedzą, ale to prawdziwy piłkarski pracoholik! I na pewno nie ma zamiaru zbyt łatwo się poddać. Dyrektor Junco oraz trener Ramírez obrali taką, a nie inną drogę, i mają do sprowadzonych do zespołu ludzi zaufanie. Inaczej w Krakowie by się oni nie znaleźli. A warto też zwrócić uwagę, że oprócz zawodników doświadczonych, jak choćby Vullnet Basha, czy Víctor Pérez - mamy w letnim zaciągu też takich, którzy są dopiero na początku swojej piłkarskiej kariery, a dobrze i rozsądnie wprowadzani, mogą w przyszłości przynieść Wiśle... niemały zysk. I to nie tylko sportowy! Kamil Wojtkowski, Denys Bałaniuk, czy też Marko Kolar i Tibor Halilović to piłkarze, którzy mogą w bliższej, bądź nieznacznie dalszej przyszłości być "nowymi" Petarami Brlekami, których żegnać będziemy do znacznie silniejszych lig europejskich, za znacznie solidniejsze pieniądze, niż kosztowało nas ich pozyskanie. Ciężko po takich ruchach transferowych nie zobaczyć pewnej wizji klubu, która bynajmniej nie stoi na glinianych nogach, ale i na ną potrzeba czasu!

Dziś Wisłę czeka kolejne wyzwanie. Na pewno nie będzie ono proste do zrealizowania, bo w Kielcach nigdy nie grało nam się łatwo i... przegraliśmy tam właśnie po raz czwarty (!) z rzędu. Czas być może do tego najlepszy, aby nasz zespół podrażniony środowym niepowodzeniem w Pucharze Polski pokazał, że było to tylko, wprawdzie bolesne, ale jednak co najwyżej potknięcie na drodze do znacznie lepszej gry, która jest przed nami.

Wisła nie jest dziś krezusem, który może pozwolić sobie na zatrudnianie zarabiających bardzo dużo pieniędzy piłkarzy, o czym część z Was jakby zapomniała. Wisła swoją wizją i tak a nie inaczej obranym planem - ma w zanadrzu bardzo szeroką i ciekawą kadrę zawodników, którzy sprowadzeni zostali w konkretnym celu - aby osiągnąć wynik sportowy! A dzięki temu trafić być może do zupełnie innego miejsca, gdzie płacą zupełnie inne pieniądze. I mamy tutaj na myśli nie tylko piłkarzy, ale i sam klub. Aby jednak tak się stało wszyscy wokół Wisły potrzebują zupełnie innej cierpliwości... i chyba nie pozostaje nam nic innego, jak o nią do Was - zaapelować!

Do boju Wisełka!

Dodał: Redakcja
Tagi: Zapowiedzi meczów | Ekstraklasa | Korona Kielce |

    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2017-09-23 08:12
~~~Furiat
Furiat
Obyście mieli racje
68
4
Ocena postu: 64
2017-09-23 08:19
~~~Nei
Wisła
Wisła musi grać krótko i szybko, a nie lagami do przodu...
49
21
Ocena postu: 28
2017-09-23 08:21
~~~Mar000
Popieram
Druzyna jest budowana z pomyslem i to wkoncu zaprocentuje. Zmienic trenera? Na kogo? Probierz skorza zielinski rumak magiera wdowczyk juz pokazali
90
15
Ocena postu: 75
2017-09-23 08:33
~~~Greebo
...
Jak czytam że argumentem za Ramirezem jako TRENEREM jest to że w klubie pojawił sie Carlitos to mi rece opadają. A ze jest to argument nr 1 to znaczy ze prawdziwych argumentów po prostu brak. A zresztą, o czym my mówimy, skoro sam trener twierdzi że z gra jest ok?
59
87
Ocena postu: -28
2017-09-23 08:36
~~~banyx
BRAWO!!
Jeszcze raz BRAWO za świetny artykuł. Za głos rozsądku w tłumie hejterów. Tak samo uważam że naszemu zespołowi potrzebny jest czas. Ale większość która zwalnia Kiko to znakomici fachowcy którzy lepiej by sobie poradzili bo przecież w Fifie czy FM to oni i prowadzili Barcelona, Bayern czy Chelsea i wszystko wygrywali. Niestety wolę tragiczną grę ale pkt. niż piękna z 7 porażkami z rzędu i ostatnim miejscem w tabeli. Lata świetności Cupiała odeszły , teraz jest czas aby każdy pkt w tej lidze wyszarpać.
90
21
Ocena postu: 69
2017-09-23 08:36
ABG19
@~~~Mar000
Drużyna jest budowana z pomysłem ? o jakim pomyśle Ty mówisz ? Wisła gra na farcie i dobrze Andrzej Iwan powiedział - krew człowieka może zalać ze Bartosz siedzi na ławce a amatorzy z 3 ligii nie potrafią kopnąc prosto piłki. Gramy bez pomysłu bez ambicji bez chęci. Jedyna osoba to Caritos dzięki któremu mamy 13pktów wiecej. Dla mnie to jest dramat. Korona Jagiellonia Slask Lech Legia...patrząc na terminarz bedzie ciezko z taką grą...
54
59
Ocena postu: -5
2017-09-23 08:37
~~~qqqqq
Cywka
Nie mogę już patrzeć na niego w pierwszym składzie
29
76
Ocena postu: -47
2017-09-23 08:41
ABG19
jeszcze jedna sprawa
oglądaliście konferencję przed koroną ? Kiko mówił ze gra mu się podobała i wszystko jest ok. No faktycznie grać w 11 na 10 i tak frajersko przegrać ? yyyy...
58
29
Ocena postu: 29
2017-09-23 08:41
~~~w...
W...
Kiedy popatrzyłem chłodniejszym okiem na nasz zespół to prawdę mówiąc po środowym spotkaniu, doszliśmy z kolegą do wniosku, mianowicie, kogo miał Ramirez wystawić w środę jak nie Denysa? Gadamy na niego różne rzeczy, ale prawda jest taka że nie ważne jaką taktykę nakreśli, to tak czy tak nie on gra na boisku, a jeśli Ci piłkarze których sprowadził, zaczną grać na wysokim poziomie, to Ci którzy srali pod siebie narzekając na niego zaczną zmieniać zdanie... Gramy piach zgadzam się ale jak w artykule mamy na razie 5 bezbarwnych piłkarzy w pierwszej 11, ale jeśli zaczną błyszczeć to będzie nam wszystkim głupio gdy przypomnimy sobie co mówiliśmy na temat Kiko.. Liczę na taką wersje wydarzeń, zresztą myślę że nie tylko Ja...
63
4
Ocena postu: 59
2017-09-23 08:57
~~~FanNatic90Abg ! !!
Dziś mam
Nadzieje ze wygrywamy! !
32
6
Ocena postu: 26
2017-09-23 09:10
Tochimo
Dodam coś od siebie.
Ważne by Ramirez nie forował zawodników bez formy by ich wypromować i tyle. Imaz może grać tak jak i Ze Manuel, ale niech będzie to wybór czysto sportowy.
64
Ocena postu: 64
2017-09-23 09:11
bado
Trener
Wszystko się zgadza,tylko "co Kiko ma na myśli" robiąc zmianę słabego Bogusia na jeszcze słabszego np. Pereza, Ze Manuela. Jaki my mamy czas , zawodnik nie przygotowany dochodzi do formy grając ogony,sparingi. Jeżeli Ramirezowi zacznie się w dupie palić może wtedy będzie wystawiał pełną jedenastkę , ludzi chcących atakować .
17
19
Ocena postu: -2
2017-09-23 09:17
Tochimo
Sprawa jeszcze jedna.
Natomiast Cywka. Panowie, on w ostatnim meczu nie miał wsparcia na swojej stronie, dlatego go tak ogrywali. Jak chcecie to idźcie grać dwóch na jednego, a ja będę potem krzyczał że jesteście sztos i wgl. co tu robicie. Kogo byście tam nie postawili to sam na 2 nie pogra. Wstawianie Bartosza na obronę to chcą ludzie, którzy jemu źle życzą. On po prostu ma z tym problemy, tak samo jak Cywka ze dośrodkowaniami. (a jak większość zawodników w Wiśle, Carlitos też ich nie ma) Bartosz powinien grać w pomocy, bo ma ciąg na bramkę i może wspierać obronę. Jest szybki, agresywny i dużo biega. Po prostu idealny kandydat. Natomiast czepianie się Cywki to już jak widzę standard, jak komuś się coś upierniczy do głowy. Nie jest to najlepszy zawodnik na świecie, ale czy na pewno jest tak słaby jak ludzie piszą? Czy może co po niektórzy by chcieli? Jak zacznie grać słabo, to owszem można go zmienić, dać odpocząć bo gra dużo. Jednak, życzę wszystkim czepiaczom (nie ludziom, którzy stwierdzą że tutaj i tutaj zagrał słabo, bo mecze słabe miał), czepiaczą, którzy jak się uwieszą kogoś to nadają i nadają co by się nie działo. Żeby was w pracy ktoś tak przyczepił i co by się nie dało, narzekał na was. TYLKO, dlatego że on tak myśli i jest kibicem swoich pomysłów, a nie firmy gdzie pracuje. Ps. Bartosz na skrzydło, a Wojkowski do środka?
30
4
Ocena postu: 26
2017-09-23 09:23
~~~Tw bolek
Bardzo prosto się jest wymądzrzać.
Mimo to musze się zgodzić z kilkoma argumentami.Cały czas się zresztą z podobnymi zgadzałem. Niemniej jednak powinienem dodać że trener mimo niełatwej sytuacji nie próbuje sobie pomóc. Tak właśnie jest. Nie próbuje czegoś nowego tylko cały czas bojaźń. Ktoś powie że zawodnicy mogą go nie słuchać, ostatnio taka teza została przedstawiona. Ja mogę odpowiedzieć że on właśnie ma sprawę tak przedstawiać na treningach żeby właśnie go słuchali! Od tego jest!Poza tym do tej pory narzekano na wąziutki skład, że nie ma komu wejść na zmianę i drużyna siada. Kartki kontuzje rozwalały grę i przeszkadzały trenerem. Teraz jest zupełnie odwrotnie i to też jest źle?Ciekawe. Wiadomo że potrzebny jest czas na zgranie ale jakoś niestety bardzo ciężko zauważyć te postępy. Na koniec sprawa zwolnienia trenera. Żeby to uczynić trzeba by mieć jakiegoś poważnego kandydata który w dodatku umiałby wiarygodnie zapewnić że da rade. Nie ma takiego wiec nikt nie ryzykuje. Dochodzą do tego zapisy w umowie o których nic nie wiemy jak ewentualne wysokie odszkodowania. Pożyjemy to zobaczymy co będzie dalej.
15
6
Ocena postu: 9
2017-09-23 09:25
For84
Konstruktywnie - artykuł Redakcji to jedna strona medalu
Nie można porównywać sytuacji rozwoju drużyny z nagłym odpaleniem zawodnika. Drużyna jest o wiele bardziej złożona i zwykle nie odpala bez powodu. Czasem potrzebne są radykalne zmiany (jak Chelsea zmieniająca taktykę w zeszłym sezonie), a czasami małe symptomy, że coś idzie ku dobremu. Ale potrzebne jest... cokolwiek, na bazie czego można powiedzieć: "ten trener wyjdzie z tego. Wie co robi". Tymczasem w grze Wisły nie ma żadnych, ale to żadnych drobnych przesłanek, że to w końcu odpali. I to jest największy problem - właśnie ta kwestia zaufania, że Kiko to widzi i wyciągnie wnioski. Nasz trener mówi mnóstwo o tym, że zawodnicy powinni umieć grać w różny sposób. Tylko dlaczego sam nie daje przykładu i jest więźniem jednego systemu? Dlaczego mając taką a nie inną grupę piłkarzy z uporem maniaka próbuje ją wdrożyć w jeden, oparty o cofniętą grę i zawodników rozstrzelonych jak na lotnisku w Radomiu model? Gdyby nie Carlitos, bylibyśmy w tabeli ze trzy punkty nad Cracovią. Przegralibyśmy derby. I nie jest żadnym argumentem to, że Brlek i Mączyński, bo z początkiem sezonu wyglądało to tak samo, tylko był fart. Część kibiców nie chce zauważyć, że Kiko to zupełnie inny trener niż wiosną. Na początku imponował konsekwencją i nawet jeśli z częścią decyzji można było polemizować, jego decyzje były bardzo logiczne. Tymczasem teraz? Co mają sobie pomyśleć tacy zawodnicy jak Halilovic, którzy ciężko przepracowali lato, by ich wyrugował ze składu gość kupiony pięć dni temu? Jak można się potem dziwić, że Tibor zalicza słaby mecz i siada psychicznie, skoro w jednej kolejce jest zawodnikiem pierwszej jedenastki, a tydzień później wylatuje prawie na sektor rodzinny? Nastąpiło jakieś totalne zaburzenie hierarchii w drużynie i owszem, to jest wina trenera. Co ma sobie pomyśleć Bartosz, widząc na boisku Imaza i Ze Manuela? Moim zdaniem Kiko już stracił szatnię. Nieodwołalnie. Do tego absurdalne (nie boję się tego słowa) ustawienie drużyny, skutkujące tym, że próbujemy odrobić 1:2 z Arką grając z kontry, a z ekipami o wiele słabszymi zamiast załatwić sprawę w 45 minut, fundujemy sobie antyfutbol na własne życzenie. Ja nie wiem, jak ktoś może bronić Kiko po meczu w Kielcach. I owszem, wpadki zdarzają się wszystkim. Ale jeśli zespół gra w przewadzę 90 minut i odpada nie dlatego, że obijał słupki i poprzeczki, a bramkarz rywali miał mecz życia, to chyba coś jest nie tak. Myśmy - przypominam - odpadli bo nie stworzyliśmy w tym meczu jednej sensownej akcji. I owsze, to jest sygnał do alarmu. Kiko jest zupełnie innym trenerem niż był wiosną. Pogubionym. Chaotycznym. Niekonsekwentnym. Zafiksowanym na czymś, co nie jest odpowiednie dla tej grupy piłkarzy. I właśnie to sprawia, że straciłem zaufanie. Nie kryzys. Tylko brak choćby jednego symptomu, że ta maszyna w końcu zaskoczy.
46
15
Ocena postu: 31
2017-09-23 09:33
~~~-piotie
Na ten moment
tacy gracze jak Ze Manuel, Perez, Brozek, nie maja prawa znalezc sie w 18 meczowej. Pierwsza jedenastka: Buchalik - Sadlok, Gonzalez, Glowacki, Cywka - Malecki, Basha, Halilovic, Wojtkowski - Balaniuk, Carlitos ew. Buchalik - Sadlok, Gonzalez, Glowacki, Cywka - Malecki, Basha, Llonch, Wojtkowski, Balaniuk - Carlitos.Na lawce Chorazka, Arsenic, Bartosz, Llonch ( Halilovic), Boguski, Kostal, Ilmaz.
18
18
Ocena postu: 0
2017-09-23 09:39
~~~Andrzej69
Cywka
Cywka jest obrońcą przeciętnym, ani tak dobrym jak byśmy chcieli, żeby był, ani tak słabym jak tu niektórzy piszą. W Kielcach pierwszą połowę zagrał fatalną, chyba najgorszą w tym sezonie, ale w drugiej już się ogarnął i grał bardzo przyzwoicie. Pozytyw tej sytuacji jest taki, że gość najwyraźniej potrafi wyciągnąć wnioski i poprawić to, co było źle. Oczywiście na tyle, na ile wystarczy mu umiejętności.
17
1
Ocena postu: 16
2017-09-23 09:39
~~~Ankwist
Do bado
Troche się pogubilem , zmiana boguskiego na slabszego pereza? Chyba nie oglądałeś ostatniego meczu krótko mówiąc ostatni występ pereza juz pokazał ze do bedzie duze wzmocnienie jak dojdzie do formy w rytmie meczowym, bo zagrał duzo dobrych piłek i w końcu ktos daje prostopadłe podania , jak sie ogra z zespołem to odpali jak mało kto. A i napomne że walczyl o każdą piłkę miał pare fauli żółtka kartke ale to dobrze rokuje ze stara sie odbierać jako ofensywny pomocnik.
31
3
Ocena postu: 28
2017-09-23 09:39
Robert.
Droga Redakcjo!
Super. Więc Kiko całkowicie usprawiedliwia fakt, że bez niego nie byłoby hiszpańskich piłkarzy. Wobec czego jakakolwiek krytyka nie może mieć miejsca. Ciekawe jak będziecie usprawiedliwiać trenera jak Carlitos będzie bez formy? Wspominacie Brleka. Co to ma do rzeczy? Kiko nie rozgrywa u nas pierwszych meczy. Może ja coś źle pamiętam, ale i Brlek i Mączyński nie odeszli z Wisły jeszcze przed pierwszym meczem w sezonie. A problem całkowitego chaosu w grze Wisły był obecny jak jeszcze ci dwaj zawodnicy byli w kadrze. Piszecie jakby to dopiero mecz z Koroną był problemem. Ramireza ratują wyniki? Wisła wygrała mecze z: Pogonią (14 miejsce w tabeli), Termalicą (16), Wisłą Płock (11), Cracovią (15) i z Piastem (13).
23
12
Ocena postu: 11
2017-09-23 09:40
~~~Jarek
Zza bramki
1906% poparcia Kiko Ramirez. Nie dajcie się prowokować parchatym innym podobnym!! Skład na scyzoryków . Buchalik ( nie ma wyjścia) - Cywka, Głowacki , Gonzales , Sadlok - Małecki , Llonch , Basha , Perez , Imaz - Carlos . Ławka- Chorążka , Pietrzak , Arsenić , Ze Manuel , Wojtkowski , Boguski , Brożek .
17
31
Ocena postu: -14
2017-09-23 09:41
~~~-piotie
For84
W punkt. Dokladnie,wedle takze mojej oceny, tak to wlasnie wyglada. Zmiana trenera w przerwie na reprezentacje. Kiko sie totalnie pogubil i nie ogarnia licznej kadry. Fatalne decyzje personalne i brak umiejetnosci reagowania na wydarzenia boiskowe. Zreszta wszystko opisales doskonale...W moim odczuciu w szatni sa juz podzialy...
15
21
Ocena postu: -6
2017-09-23 09:45
kagawa321
Zespół
Aby zbudować zespół, który ma walczyć o sukcesy w kraju ale i takze w Europie, potrzeba czasu. Spójrzcie ile lat w Atletico pracuje Simeone. W Wiśle mamy nie mal cala nową pomoc i atak. Tylko obrona została w starym składzie + Arsenic. Dużo piłkarzy Wisły łapie kontuzje i to jest niepokojące. Velez, Cuesta a nawet Kolar i Basha. Możemy sie wsciekac ze Wisla gra bezvarwnie, ale czy zmiana trenera coś da? Wszyscy liczą na efekt nowej miotły. To jest złudne, np Fornalik w Piescie. Jedyne co mozna zarzucić kiko to ze hiszpańscy zawodnicy są przez niego faworyzowani np Imaz i Wojtkowski. Pytanie kto jest w lepszej formie zostawiam dla Was... Mam nadzieje ze piłkarze dziś udowodnią ze sa godni zakładania koszulki z Białą Gwiazdą na piersi.
11
3
Ocena postu: 8
2017-09-23 09:49
Mustang444
Ramirez
Jestem zażenowany treścią tego artykułu, z którego można wywnioskować iż trener nie ponosi odpowiedzialności za ostatnie wyniki drużyny i udawanie że nic się nie stało..otóż stało się..odpadliśmy z Pucharu Polski..ostatni mecz był bardzo ważny, gdyż po ewentualnym wyeliminowaniu Korony mielibyśmy naprawdę wymarzoną drogę do wywalczenia trofeum i pewnym udziale w europejskich pucharach od II rundy.. Nie rozumiem podejścia , w którym na tak istotny mecz wystawia się piłkarzy drugiego składu.. Przez to kolejny rok bez Pucharu..wolałbym aby ten skład ze środy wybiegł na spotkanie ligowe a na te pucharowe powinniśmy iść w najmocniejszym ustawieniu..moze jest to wina złożona lecz g łównie trenera i to on powinien poniesc konsekwencje tych błędnych dezycji..
23
28
Ocena postu: -5
2017-09-23 09:51
woytek1974
Odwróćmy sytuację
Dlaczego to tylko kibice mają dawać czas i wykazywać się cierpliwością. Trener Kiko (człowiek niezwykle sympatyczny) jest z zespołem już 9 miesięcy. To nie mało czasu i przez taki okres można odcisnąć swoje piętno na zespole. Sprowadzeni piłkarze na pewno są dobrze wyszkoleni technicznie więc nie dziwmy się kibicom, że chcą oglądać dobry futbol (w Krakowie tak mamy). Na razie styl prezentowany przez Wisłę wyprasza ludzi ze stadionu. Boję się, że jak kibice powiedzą w stronę klubu wrócimy na stadion ale klub musi wykazać się "czasem i cierpliwością" to Wisła zostanie bez stylu i z pustymi trybunami. Meczu z Koroną nie oglądałem ale jak na wislaportal (który zawsze waży słowa i jest bardzo wstrzemięźliwy) przeczytałem: "Przepraszamy, tego nie da się oglądać" to wiedziałem, że to musiało wyglądać dramatycznie! Boję się aby w kolejnych meczach nie było podobnie.
29
13
Ocena postu: 16
2017-09-23 10:02
~~~Gammay
niezupełnie tak
O ile zgadzam się z ogólną wymową artykułu, że konieczna jest cierpliwość, to jednak nie należy zamykać oczu na ewidentne błedy Ramireza. Błędem jest natychmiastowe wprowadzanie na boisko nowych zawodników którzy dopiero co przyjechali do Krakowa. Odbywa sie to kosztem zawodników, którzy są w Wiśle dłużej i pomimo sprawdzonych kwalifikacji piłkarskich są przez Ramireza pomijani. Jeśli potencjał takich zawodników jak Brożek, Boguski, Bartosz nie jest wykorzystywany, to jednak nie można udawać, że Ramirez jako trener nie ma żadnego wpływu na formę tych swoich podopiecznych i nie ponosi odpowiedzialności za głęboki regres ich formy. Nowi zawodnicy są owszem, potrzebni, ale niestety w tym przypadku odbywa sie to chyba jednak kosztem marnowania już istniejącego potencjału kadrowego w drużynie. Po kilku miesiacach pracy trenera druzyna jest wciąż przypadkowym zlepkiem zawodników a nie zespołem o swiadomie zarysowanym profilu. Uważam, że w obecnej sytuacji funkcję I trenera powinien przejąć Sobol mając do pomocy Kazka i Ramireza
13
9
Ocena postu: 4
2017-09-23 10:13
76piwowar76
4-0 dla nas
za ostatnie 2 mecze z tymi pacanami dzis musi być 4-0 dla nas. Amen.
17
5
Ocena postu: 12
2017-09-23 10:21
brlek
do For84
Dawno nie zgadzałem się tak z nikim tak bardzo jak z Tobą! Komentarz idealnie obrazuje sytuacje w naszych Wiślackich sercach.
9
4
Ocena postu: 5
2017-09-23 10:29
Dogu
Dogu
Od początku apelowałem: dajmy czas do końca sezonu. Wtedy rozliczenie i jeśli gra na wiosnę będzie taka sama, to sam będę nawoływał do zmiany trenera. Nie rozumiem z kolei wszystkich obrońców Bartosza. Ma grać, bo co? Bo jest młody, bo jest Polakiem, czy coś innego. To niestety jeździec bez głowy i wejścia na końcówki (na podmęczonego rywala) to co innego niż gra od początku (każdy mecz który zaczynał w wyjściowym składzie był po prostu słaby). Musi poprawić wiele elementów, żeby był Panem Piłkarzem i tyle. A że wychodzą zawodnicy, którzy dopiero co przyszli... Trener widzi na treningu piłkarza i widzi jego umiejętności. I tak powinno się wybierać skład. I mam nadzieję, że tak to robi Kiko (inne argumenty od razu go przekreślają). Inna sprawa to przełożenie umiejętności na mecz, a tu już czynników na to wpływających jest mnóstwo. Ze Manuel w pierwszym składzie: możliwe że to na naszą ligę naprawdę świetny gracz (ma na to papiery)... Ale czy to przełoży na mecz - zobaczymy, oby odpalił, bo jak tlenu potrzebujemy dobrego ofensywnych rozgrywającego. Tak czy inaczej - dajmy czas, nie oczekujemy cudów na już, ale bądźmy obiektywni i silni. Silni razem, bo jesteśmy WISŁA KRAKÓW!
13
5
Ocena postu: 8
2017-09-23 10:30
~~~AntyJanusz
PropagatorCierpliwości
Taki news był potrzebny jako lód ...na te rozgrzane głowy sporej części sympatyków,którzy niestety nie myślą sami tylko napędzają się dziennikarskim i internetowym ujadaniem tworząc kocioł niezdrowych emocji.
16
16
Ocena postu: 0
2017-09-23 10:36
ABG19
Kiko
Kiko jest w Wiśle od 9 miesięcy uważam że jeżeli tym bardziej ściąga tutaj swoich grajków to wie na co ich stać. Jestem oburzony jego wypowiedziami po wczoraj. – „Ramirez uważa natomiast, że wcale nie było to tak złe spotkanie w wykonaniu jego piłkarzy. – Z mojej perspektywy chłopaki nie zagrali źle, sama gra mi się podobała – podkreślił szkoleniowiec. – Była ona na pewno lepsza niż w ostatnim ligowym meczu. Stworzyliśmy sobie sytuacje, brakło nam niestety wykończenia. To co było złe, to nie sam mecz, a rezultat. Myślę, że warto też zwrócić uwagę na to, co się dzieje w całej drużynie. Trzeba zwrócić uwagę, w jakich warunkach musimy zmagać się z przeciwnikami. W naszym zespole jest dużo nowych zawodników, którzy muszą się zaadaptować do warunków polskiej ligi, także do rytmu gry i systemu, jaki mamy tutaj w Wiśle. To na pewno wymaga dużej cierpliwości. Pożegnaliśmy się z Pucharem Polski, ale wciąż walczymy w lidze. Różnica punktów między nami, a liderem jest niewielka. Rozumiem, że wszyscy oczekują dobrych rezultatów, ale tak jak już mówiłem, są nowi zawodnicy. Taka sytuacja wymaga czasu i cierpliwości. Ja ją mam.„ Przepraszam bardzo, „mojej perspektywy chłopaki nie zagrali źle, sama gra mi się podobała” tzn co się Panu trenerowi podobało gra jak dzieci we mgle które się są w stanie polepać ze sobą i wymienić 6 celnych podać tylko długa piła do przodu ? „Była ona na pewno lepsza niż w ostatnim ligowym meczu. Stworzyliśmy sobie sytuacje, brakło nam niestety wykończenia. To co było złe, to nie sam mecz, a rezultat.” – kiedy my zagraliśmy jakiś konkretny futbol ? połowę meczu z Pogonią może i 30 min z Lechią a reszta to padaka jak 3 lidze. „Myślę, że warto też zwrócić uwagę na to, co się dzieje w całej drużynie. Trzeba zwrócić uwagę, w jakich warunkach musimy zmagać się z przeciwnikami.” O jakich warunkach trener mówi ? komuś nogę urwało ? nie mamy kim grać czy może deszczyk pada i źle się gra? „W naszym zespole jest dużo nowych zawodników, którzy muszą się zaadaptować do warunków polskiej ligi, także do rytmu gry i systemu, jaki mamy tutaj w Wiśle. To na pewno wymaga dużej cierpliwości.” Trzon zespołu jest cały czas ten sam !!! od paru dobrych lat! Górnik wystawił 1 skład i gra dalej ! „Różnica punktów między nami, a liderem jest niewielka. Rozumiem, że wszyscy oczekują dobrych rezultatów, ale tak jak już mówiłem, są nowi zawodnicy. Taka sytuacja wymaga czasu i cierpliwości. Ja ją mam.„ ale my trenerze jej nie mamy bo jest trener już prawie rok a grajków których trener ma to są byli zawodnicy trenera z Hiszpanii !
10
8
Ocena postu: 2
2017-09-23 10:36
~~~pbenek
Brawo!
Gratuluję, świetny tekst. W końcu rozsądna analiza. Dodam tylko jeszcze, że inaczej jest wprowadzić jednego zawodnika do zgranego zespołu, a inaczej ułożyć grę z 4 czy 5 nowymi graczami. Potrzeba nam czasu na zgranie, a jakość przyjdzie!
20
16
Ocena postu: 4
2017-09-23 10:40
Willem de Zwijger
Redakcji nie podoba się styl Wisły pod wodzą Kiko?
Redakcja uważa wręcz, że nie ma mowy o żadnym stylu? A przecież na konferencji prasowej nasz trener wyraźnie stwierdził, że jemu gra Wisły się podoba. I to bardzo podoba, skoro porównał ją do gry... Messiego. To kto tutaj myli się (i to fundamentalnie) w ocenie gry Wisły: trener czy Redakcja? PS A teraz bez sarkazmu: skoro trener uważa, że drużyna gra bardzo dobrze i spełnia jego założenia taktyczne, to wiadomo czego można się spodziewać w kolejnych meczach - kontynuacji takiej gry. I nie zmieni tego zgrywanie się drużyny i reprezentowanie coraz lepszej formy przez nowoprzybyłych zawodników. Po prostu - taki mamy klimat i takiego szkoleniowca.
27
17
Ocena postu: 10
2017-09-23 11:38
logistyk
@woytek1974
O jakiej budowie 9 miesięcy mówimy, jak większość kadry została w lipcu wymieniona. W ogóle w Naszej lidze ciężko mówić o budowie zespołu, bo nie ma stabilności. zwróć uwagę, co zrobił Bielica przychodząc do Lecha, golił wszystkich po 3:0 i grali najlepszą piłkę w lidze. A teraz wyrwali mu 5 podstawowych piłkarzy i znów zaczyna od zera. Czy powiesz, że pracuje już rok, a zespół nie robi postępów? To samo w Legii, jak popatrzyć na ich skład rok temu, to naprawde myślałem, że w ciągu kilku lat odskoczą od reszty, jak Wisła za Kasperczaka, a tu 8 piłkarzy w ciągu roku z pierwszego składu wymienionych. I to samo jest u nas, o ile można było o silny środek pola i o zgranie opierać drużyne w zeszłym sezonie, o tyle teraz pół składu mamy nowego ( z Koroną: Arsenic, Balanyuk, Basha, Perez, Wojtkowski i Halilovic + Buchalik).
18
2
Ocena postu: 16
2017-09-23 11:59
~~~22ABG22
Nowy Brlek
Moim zdaniem mamy juz w skladzie nastepce Petara i jest to Halilovic, ale i on bedzie potrzebowal czasu, zgrania CALEGO ZESPOLU, plus zaufania Kiko. Podoba mi sie tez Perez, b.dobry technicznie, lubi grac w pilke, nie chowa sie, ale tez jest zupelnie nowy i nie jest oczywiscie powiedziane, ze sie na 100% odnajdzie w polskiej surowej, prymitywnej pilce. Wojtkowski to z kolei przyszly kadrowicz. Kolar, Balanyuk - nie wiem, ale prawde mowiac nie wydaje mi sie, zeby sie Junco mylil. Teraz reszta zalezy po prostu od nich samych, Junco nie bedzie za nich zapierniczal. Ich kariery sa w ich nogach. Ogolnie kadra jest BARDZO mocna jak na rodzime warunki (brawo Junco i Kiko!), Velez, Llonch, Gonzalez, BAsha, ale tez mozemy byc pewni , ze nie wszyscy tutaj odpala (przyklad Videmonta, cos tam umial, ale na R22 zupelnie sie nie zaaklimatyzowal) i czesc za jakis czas odejdzie. Ale w koncu mamy SZEROKA kadre. Minusem jest brak rezerw i pewnie m.in dlatego Kiko stara sie dac grac kazdemu. Co do stylu to chcialbym zeby jednak druzyna byla bardziej waleczna, nawet jesli nie idzie nam sama gra. Natomiast jesli o mnie chodzi do lutego chodze na Wisle bez wygorowanych oczekiwan, ze bedziemy wygrywac po 3:0, bo tego nie potrafila robic nawet naszpikowana ciezko oplacanymi gwiazdami Legia.
12
1
Ocena postu: 11
2017-09-23 12:07
~~~tss
Zwolnienie Kiko teraz to była by głupota
Ale trener ma wystarczająco czasu i jakościowo dobrych zawodników żeby wypracować chociaż jakieś schematy ( nie muszą się udawać) ale coś innego niż długa piłka od obrońców. W ostatnim meczu trzeba było Koronę zamęczyć by biegali tylko za piłką, a pod koniec dogrywki Koroniarze wyglądali tak jakby to oni grali w przewadze jednego zawodnika. Trener nie piłkarze nie ma żadnego pomysłu na grę gdy przeciwnik się cofnie albo zacznie grać agresywnie. Widzieliśmy to na derbach gdzie Carlitos cudem strzelił bramkę mijając 6 zawodników. Od początku nie było meczu gdzie by można powiedzieć WOW- fajnie zagrali, wszystko to fuks i pojedyncze zrywy niektórych zawodników. Jesteśmy 2 punkty za liderem po 9 meczach wiec kibice nie powinni narzekać, ale narzekają bo widzą że z tej ,,piekarni`` nie będzie biznesu do momentu jak piekarz z niezłych składników nie zacznie robić więcej niż jeden rodzaj chleba i do tego niesmaczny.
14
2
Ocena postu: 12
2017-09-23 12:09
~~~OlafB
Brawo
Bardzo dobry artykuł!!
12
6
Ocena postu: 6
2017-09-23 12:10
~~~WisłaNaZawsze
wali mnie
to jak gramy. Ma być solidnie w def, ma być bieganie, ma być walka. A klepanie po barcelońsku kompletnie mnie nie obchodzi. Dla mnie możemy nawet grać lagą cały mecz, obyśmy byli zespołem gdzie każdy zawodnik wie co robić na boisku.
11
5
Ocena postu: 6
2017-09-23 12:16
~~~22ABG22
@For84
A skad ty wiesz, ze Kiko stracil szatnie? Wrozbita Janusz widze. Ad twojego przykladu: Bartosz ma TRENOWAC I WALCZYC O SKLAD, bo poki co jest poniewierany na boku przez srednich polskich skrzydlowych i obok kapitalnych wyjsc i bramek, zalicza mecze gdzie jest gubiony jak junior (nadal!) po 5x, z czego padaja po jego bledach 2 bramki. Rozumiem, ze chcesz w amoku prywatnej antyptii do Kiko cos napisac, ale staraj sie pisac w oparciu o rzeczywistosc i PAMIEC. Przejrzyj skroty meczow z ostatniego 1.5 roku zanim zaczniesz pisac o Bartoszu jako zawodniku pokrzywdzonym. Mega na niego licze, ale nie bedzie gral tylko dlatego, ze jest Polakiem. A zeby odniesc sie do drugiej strony obrony, to Cywka, Polak, za ostatnie wystepy powinien wyladowac na lawce. Jakos Kiko go holuje mimo, ze Cywka nie jest Hiszpanem. Cos sie wiec w tej teorii spiskowej nie zgadza. Brozek tez pokrzywdzony? I mylisz sie. Zespol to jest owszem 11 gosci, taktyka, strefy, schematy, ale czesto dwoch zawodnikow decyduje o tym jaka pilke gra zespol i po to sie kupuje Messich, Ronaldow itd. Oni robia roznice. Niejednokrotnie Barca i Real graja padline, nawet powiedzialbym, ze 20-30% meczow maja bardzo srednic, ale to takie wybitnie postaci decyduja o obliczu zespolow. U nas jest to przyklad Carlitosa, a niestet odszedl Brlek, ktory mial niesamowite pociagniecie do przodu, dystrybucje pilki, prostopadle zagrania i byl to niekoronowany mozg/serce drugiej lini. Obecnie brak nam wlasnie takiego kogos ale Brlek, czy nawet Sobol w drugij lini. Legia zreszta stracila Ofoe i przestala istniec konczac blamazami z Astanami. Gdybys mial racje mozna byloby zlozyc zespol z 11 srednich Kowalskich, ale bez gwiazd, indywidualnosci nie ma mocnych ekip. U nas te indywidualnosci musza sie przebic z posrod nowych. I nie jestem ani przeciwko tobie, ani Bartoszowi, ani Kiko, ale WISLA JEST W PRZEBUDOWIE czy chcesz to widziec czy wolisz udawac, ze nie widzisz, a moze po prostu nigdy nie byles w zadnym zespole gdzie jest kilku nowych i nie wiesz jak graja, jakie maja dobre i slabe strony, ja masz sie komunikowac pilkarsko z nimi... W Wisle taka jest cena rewolucji kadrowej/jakosciowej, ale ja moge to zdzierzyc patrzac na to jak slabe mielismy ostatnich 5 lat i ze w koncu znalazl sie ktos (Junco, Kiko) kto ma odwage zrobic COS NOWEGO, ryzykujac.
9
5
Ocena postu: 4
2017-09-23 12:27
~~~22ABG22
100% poparcia dla Kiko
Na ten moment tyle w temacie. 2 pkt straty do lidera, wygrana Swieta Wojna, odpadniecie z PP, nie widze powodow zeby tracic wiare w trenera, w Junco, w zespol. Daje im czas. I zbulwersuje niektorych "kibicow" do cna, ale niezaleznie od dzisiejszego wyniku w Kielcach nadal bedzie 100% poparcia dla Kiko. Fajnie byloby zdobyc potrojna korone (nomen omen ; ) na wejsciu, ale przypomne, ze MC Guardioli polegl jak ostatnie cioty w ubieglym sezonie pobierajac za ta fuszerke szelmowskie (lub jak kto woli szejkowskie) wynagrodzenie. Nie wiem czy Kiko zdobedzie medal w tym sezonie przywracajac blask Wisle, ale nie widze powodow zeby juz dzis przestac w niego wierzyc. Zamiast krytykowac, pluc, zadac krwi, ZDECYDOWANIE wole wspierac WISLE. A kazdy kto pracuje dla Wisly jest dla mnie CZESCIA WISLY I MA MOJE WSPARCIE. Wybieram WIARE zamiast KRYTYKANCTWO. Takie jest moje rozumienie byci WISLAKIEM. Kiko kiedys odejdzie wiem, ale dzisiaj jest jednym z nas.
18
12
Ocena postu: 6
2017-09-23 12:27
~~~Tw bolek
Piwowar
Żeby tylko nie było zero cztery dla nich. Niektórym tutaj się wydaje że gramy z Szymkiem Żurawiem i Frankiem w składzie.
5
5
Ocena postu: 0
2017-09-23 12:35
heheheHELMANS NK
Kiko zostanie zweryfikowany po 5 następnych meczach
Ale to jest słodkie gadanie. Nie ma Brelka i mąki? Super,ale wiecie, że w Koronie wyszło w środę 8 zawodników ściągniętych latem a potem wszedł 9!? Wygraliśmy 1 mecz z topową drużyną w 2017. Z Jagą. Nie licząc ogrania rezerw Pogoni 4:0 każdy mecz to męczenie buły, a grupa mistrzowska to nie był przypadek gdzie dostaliśmy w łeb od każdego. I co z tego, że ściągnął Carltiosa? Były tu jakieś teksty, żeby zatrzymać Smudę bo ściągnął Stilica czy Wdowczyk Wolskiego? Kiko od 10 miesięcy buduje zespół i nie ma żadnego postępu. PP to najkrótsza droga do pucharów, do odbudowania marki i tu trzeba było zagrać vbank. W lidze Piasta w kryzysie powinniśmy ograć rezerwami a nie robić sobie poligon doświadczalny w Kielcach. Bartosz z ławki daję rade a teraz co? Nawet nie powącha murawy bo grają ziomki Kiko.
14
6
Ocena postu: 8
2017-09-23 12:43
~~~Lando
TSW1906
Z innej beczki... Dzisiejszy mecz będzie się całkowicie inaczej oglądało... Pucharowy mecz na Polsacie Sport - beznadziejny komentarz... Komentator non stop napieprzał na Wisłę... A Canal plus całkiem inaczej kopmentują, aż się chce oglądać... Chciałby żeby Nasz mecz komentował Przemysław Pełka - wyzwala super emocje, już setny raz puszczam bramki Carlitosa z derbów i Pełka kapitalnie to komentuje... Choć z drugiej strony Przemysław Pełka kojarzy mi się z golem B.D. Falla na 2-2 z Odense w meczu z Fulham... W Polsce nie ma wielu dobrych komentatorów sportowych, Pełka jest jednym z najlepszych...
11
3
Ocena postu: 8
2017-09-23 12:44
~~~WladekTsW
To jakby powiedzieć , że
Bez Smudy nie byłoby nigdy Stilicia w Wiśle
9
4
Ocena postu: 5
2017-09-23 13:17
76piwowar76
Tw Bolek
No oby oby. Właśnie chodzi mi o to żęby było 4-0 dla nas a nie dla nich rzadko trafiam takie wyniki więc szanse upatruje w piłkarskiej złości Wisły i w przetasowaniach korony. Atut boiska będzie ciut mniejszy niż w środe.
7
2
Ocena postu: 5
2017-09-23 13:25
~~~T24
Wisła
Chcąc grać o mistrza o puchary nie ma kalkulowania może zwycięstwo a może remis. Nie drużyna z ambicjami Tylko zwycięstwo. I nie piszcie i mówcie o cierpliwości. Ile można znosić taką grę? Panie Kiko nie ma wybacz po porażce.
9
5
Ocena postu: 4
2017-09-23 13:39
~~~fhcjg
cywka
jest za niski jak na obronce
4
15
Ocena postu: -11
2017-09-23 13:45
andeb
Carlitos
Carlitos w Wiśle to alibi dla reszty, że jakoś się zawsze uda. A dzisiaj Górski&Spólka będą polowali na jego nogi. I tak będzie w każdym kolejnym meczu. Dlatego Kiko musi pilnie stworzyć Plan B, gdy Carlitos ma kontuzje, jest chory, ma kartki itd. Zresztą... jeżeli nie awansujemy do pucharów, to nie zatrzymamy Carlosa w klubie, bo czym I co wtedy?
9
3
Ocena postu: 6
2017-09-23 13:46
charlie
Wielka zagadka
Po ostatnim meczu w PP wszystkiego można się spodziewać. Można wygrać, przegrać, lub zremisować.
9
Ocena postu: 9
2017-09-23 13:50
~~~Tylko WISŁA
Do redakcji
Super piękny artykuł ... Jest jeden problem że on nie jest trenerem od 3 tygodni. Po 2 gramy tak już od dłuższego czasu i to jest problem !!! Nie ma wymówek i nie ma racjonalnego wytłumaczenia tego stanu. Ramirez jest po prostu słabym trenerem i tyle
17
14
Ocena postu: 3
2017-09-23 13:56
~~~goal
Sprawa jest prosta.
Do tej pory, nie było pięknej gry, a wyniki dawał nie fart, jak niektórzy piszą, a twarda, nieustępliwa walka w dążeniu do zwycięstwa. W Kielcach tego zabrakło. A braku ambicji i gry na stojąco, kibice nigdy nie wybaczą, bo czują się wtedy ogromnie zlekceważeni. I tego będą oczekiwać zawsze, bez względu na przeciwnika, a szczególnie, w zbliżających się meczach z czołówką tabeli.
13
3
Ocena postu: 10
2017-09-23 14:10
~~~tom1234
Nie zgadzam się z tekstem!
Nie krytykowałem Kiko mimo, że gra Wisły od początku rundy nie jest dobra. Ale ok. trochę szczęśliwie ale zdobywaliśmy punkty. Uważam, że mamy szeroką i jak na nasze możliwości dobrą kadrę ale to zasługa Junco i do Niego nic nie mam. Jednak Wisła moim zdaniem gra coraz gorzej i to widać gołym okiem czyli czas jak narazie działa ale na naszą niekorzyść. Brak stylu, defensywne ustawienie, które i tak nie przynosi korzyści bo tracimy dużo bramek. Ani razu nie widziałem, żeby druzyna naprawdę zepchnęła przeciwnika do obrony. Rozgrywamy piłkę na ogół wolno i najczęściej długimi podaniamy a przecież nie mamy w zespole zawodników, którzy brylują grą głową. Kolejna sprawa trener chwali grę, w kółko pie.......li, że nie graliśmy źle, a my naprawdę nie mamy stylu i nawet jak przegrywamy to nie rzucamy się na przeciwnika, nie biegamy, nie walczymy nie stwarzamy dużo sytuacji. Przecież każdy, który ogląda mecze i trochę się zna na piłce to to widzi. Cholera przecież ja nie jestem sam, wszyscy znajomi, koledzy, rodzina widzą to i mówią to samo co ja piszę! Tylko trener widzi inaczej? Autor tekstu pisze, że trzeba czasu, że zawodnicy jak dla przykładu Brlek potrzebują meczów - to proszę mi powiedzieć dlaczego KIKO wprowadza do zespołu zawodników, którzy od kilku dni są w klubie i grają słabo a On uparł się i cały czas na chama ich wpycha w skład. Dyskryminuje takich zawodników jak Wojtkowski, Bartosz, Laskoś, Plewka - w czym Oni są gorsi od np. Ze Manuel, Jesus Imaza - nie wiemy bo nie daje im szansy mimo tego, że są w klubie dłużej i zasługują na więcej gry albo jak młodzi na dacie szansy! Malo gra również Halilović czy choćby Brożek, który jak drużyna przegrywa powinien pojawić się u boku Carlitosa. Kiko naszym młody nie daje żadnej szansy mimo tego, że reszta szuka formy. Taki Lech, Górnik jakoś się nie boją i wpuszczają co rusz jakiego nowego a u nas co...nic. Gdyby nowi grali to ani by nie śmiał krytykować. Uważa, że to wszystko wina trenera. Poprostu uważam, że naszemu trenerowi brakuje umiejętności i nie ma pomysłu jak to wszystko poukładać bo to za wysokie progi jak dla niego. Może to tylko ekstraklapa ale tutaj się gra o Mistrzostwo, puchary i rozwija się zawodników do reprezentacji a nie jak w 3 lidze hiszpańskiej (z cały szacunkiem) ale o czapkę gruszek. Niestety uważamy, że potrzebujemy lepszego trenera, który to wszystko poukłada a mamy tak szeroką kadrę, że naprawdę potencjał widać. To jest moje zdanie i wielu osób, które znam. Tak na koniec, na stadion Wisły chodzę po to aby przynajmniej raz na jakiś czas zobaczyć kawałek dobrej ofensywnej piłki a to co grają nasi Panowie pod wodzą Kiko niewiele różni się od meczów naszej lokalnej drużyny A Klasowej. Sory ale wygląda to podobnie.
10
7
Ocena postu: 3
2017-09-23 14:36
GrzegorzS
Kurcze człowiek doświadczony, ciut wykształcony
z doświadczeniem życiowy i ta wiara w przesądy, niby jak wpiszę coś w dniu meczu to nie pójdzie i polegniemy, ale w sumie co ma za znaczenie jeden czy drugi mecz, gdy w grze idzie cały sezon i przyszłość przebudowywby Wisły. Za chwilę zespół (po tym lub po następnym sezonie) opuszczą Głowacki, Brożek, Boguski. Małecki czy Sadlok staną się weteranami taki jest bieg dziejów, ale Wisła będzie trwala i by mogła mieć sukces musi się zmienić. I się zmienia, ale by coś to przyniosło potrzeba czasu i pracy na treningach. Ile to będzie trwało nie wiem, bo nie wie nikt, ale potrzeba konskwencji i pracy w jednej koncepcji przez parę nie miesięcy ale nawet może lat i to bez względu na czasowe wyniki, czy dorobek jednego czy drugiego sezonu. Nie rozumiem wizji, że zmiana trenera coś daje, to taka moda zapoczątkowana przez Cupiała to ma być lek na całe zło. Pewnie i jest gdy ma się jak to jest w Polsce wielkie aspiracje i 10 zawodników do grania plus kilku niby zmienników. Wisła nadziś idzie w innym kierunku i to widać po składzie mamy wreszcie 20 równorzędnych graczy plus kilku zawodników, którzy takimi sie mogą stać. Jest więc walka o skład o miejsce na ławie, ale to musi się wszystko ułożyć musi się skończyć i się kończy wizja że jak zespół postanowi to wywalą trenera. Nie to nie tędy droga zawodnicy się zmieniając kibice i cele nie. W Wiśłe powinna więc być terz okres stabilizacji składu i koncepcji i rozwój organizacji klubu. Wisła z ligi nie spadnie a obawy jakiej miary ma byc sukces trzeba wykuć w pracy i rozsądnych wzmocnieniach. Ataki na Kiko sa bezdurne. Przejmując zespół dał dowód, że sobie potrafił poradzić zzastanym składem i zrobić wynik na miarę innych naszych speców z lat ostatnich mając to co miał w drużynie. Teraz jest okres budowania nowego zespołu. Pewnie, że gramy jak gramy, ale robimy punkty, gdy skupiamy się na danymmeczu i rywalu. Co różniło wygrany mecz z Piastem od porażki z Koroną, w grze cut było lepiej,ale brakło gola i przede wszystkim wyniku, a z tyłu strailiśmy przypadkową bramkę. I tyle. Dziś zobaczymy jak to będzie wyglądało, bo liczę na sportowązlośc i Korona znów będzie musiał zrobić spiecie tyłka by znów myślec o wygraej. Z naszej strony liczę po prostu na narzucenie własnych warunków i przebicie Korony jakością gry a przede wszystkim koncentrację i skutecznośc w pod ich bramką. Zobaczymy jak zareagują zawodnicy, bo brak awansu to ich a nie trenera wina. Mamy wreszcie rywalizację większą niż za czasów Kasperczaka, który gral 15 zawodnikami i ich nie zmieniał bo nie chciał a i nie miał czasem kim. Ramirez przekrojowo może ma graczy słabszych, ale ma ich więcej i na rownym poziomie a to się liczy, ale musi mieć czas. Kiedy go rozliczymy w maju w zależności od wyniku. Z ligi i tak nie spadniemy, bo punktow już się nie dzieli a jak sie patrzy na dorobek i poziom Sraksów, Termaliki, Piasta i ocenia możliwości Płocka, Arki, Pogoni, Korony, Sandecji to w perspektywie pierwszaósemka jest dośc oczywista, byle nie byłodużych strat punktowych wiosną to moim zdaniem nie będzie wtopy jak ostatnio bywało w fazie siedmiu meczy zamykających ligę, bo będzie kim grać. I wówczas powinniśmy to ocenić, co z tego wynikło. A teraz trzeba pozwolić pracować.
9
7
Ocena postu: 2
2017-09-23 15:10
~~~britney
Ramirez
Gramy fatalnie ale punktujemy. Która drużyna na naszym podwórku gra ładnie? czy zawsze gole padają po ładnych akcjach ? i etc. To jest polska liga i o wygranych decyduje szczęście. Tak jak to Kiko powiedział, że jakbyśmy strzelili....poczekajmy aż coś się stworzy a nie po ta krótkim czasie zwalniamy trenera. Legia gra ładnie, Lech ?? wszędzie dno a liczą się punkty. Po prostu na boisku nie możemy być frajerami jak np. na Arce czy ostatnio w Kielcach...
12
3
Ocena postu: 9
2017-09-23 15:23
~~~Pekaes
Zgranie?
Popatrzcie sobie na APOEL, tam co okienko przewijają się wagony piłkarzy i nie przeszkadza im to robić rok w rok mistrza i awansować do LM. Jak trener jest dobry to szybko poskłada drużynę. Nawet w zeszłym sezonie mimo tego niby zgranego zespołu graliśmy podobnie jak dzisiaj.
3
2
Ocena postu: 1
2017-09-23 15:25
heban_1
Z kart historii
23.11.1997 Wisła Kraków - Amica Wronki 1:1 Sarnat - P.Adamczyk, M.Zając, Matyja, G.Pater, Surma (67.Giszka), Pasionek (46.Weinar), Kulawik, P.Nowak (46.Sydorenko), R.Wójcik, Koniarek. 07.03.1998 Wisła Kraków - GKS Katowice 2:0 Sarnat - B.Zając, Kałużny*, Węgrzyn*, Matyja, M.Zając (70.G.Pater), Bukalski*, Czerwiec* (46.Dubicki*), Kulawik, Niciński*, Kaliciak*. *transfer po przyjściu TFK 13 zwycięstw, 1 remis, 3 porażki Dało radę wtedy... Weźcie się do roboty!!! Zero wymówek. JJJ BG!!!
4
1
Ocena postu: 3
2017-09-23 16:00
~~~Andrzej69
@fhcjg
Z całym szacunkiem, ale bardziej ***nego argumentu nie słyszałem już od lat. Jak można być za niskim, grając na boku obrony? Dani Alves, Marcelo, Jordi Alba, Dani Carvajal, Phillip Lahm, Nathaniel Clyne, Hector Bellerin... mówią Ci coś te nazwiska? To wszystko zawodnicy niżsi, bądź równi wzrostem Tomaszowi Cywce, grający - UWAGA! na tej samej pozycji co on, czyli boku obrony.
5
Ocena postu: 5
2017-09-23 16:01
~~~Jdkddosl
Wisła się buduje
Jako zespół praktycznie od zera, nie da się wszystkiego wymienić i od razu zdobywać trofea tym bardziej nie dysponując groszem na transfery. Moim zdaniem Kiko potrzebuje czasu 3-4 sezony, jeden będzie lepszy, drugi gorszy ale koniec końców jestem przekonany ze zbuduje solidną paczkę. Wielu tu mówi o długofalowych planach, strategi na lata a później co sezon chcę wymiany trenera. Przyszło 14 nowych zawodników, każdy wie doskonale że nie wszyscy się sprawdzą ale dajmy im czas a niecierpliwi niech przypomną sobie początki Brleka.Wymiana trenera w tym momencie mogłaby mieć tragiczne skutki dla Wisły więc niech każdy się opamięta bo nie od razu Kraków zbudowano, budowa zespołu to proces złożony, długi i trudny.
6
2
Ocena postu: 4
2017-09-23 16:04
~~~tomtom
Proponowany skład na trybunach
Proponuję podnieść frekwencję na stadionie: Brożek, Ze Manuel, Perez, Llonch, Boguski. Wyjściową 11. proponuję następującą: Buchalik - Cywka, Głowacki, Gonzalez, Sadlok - Małecki, Basha, Halilovic, Wojtkowski - Balanyuk, Carlitos. Jak dziś nie będzie 3pkt. to wyjazd ze wszystkimi i do składu wstawić juniorów, bo skoro mamy z byle dziadami przegrywać to niech się chociaż młodzi ogrywają na kolejny sezon.
2
3
Ocena postu: -1
2017-09-23 16:11
~~~FCZ
PRAWDZIWY ZESPÓŁ
Prawdziwy zespół rodzi się w bólach , po woli do przodu panowie. A Tym co skamlą jak nie pasuje niech wyłożą miliony na trenera jakiego by chcieli!!! TYLKO WISŁA!!!
5
4
Ocena postu: 1
2017-09-23 16:43
~~~Pablitos84
Cierpliwość
Zgadzam się że cierpliwość jest potrzebna . Problem polega na tym że Wisła gra bardzo słabo jako drużyna . Nie mamy opracowanych schematów rozgrywania piłki w ataku pozycyjnym. Nie mamy skrzydeł i srodka pomocy. Gra wygląda w ten sposób że jest podanie od obrońcy (Sadlok, Ivan, wcześniej Brlek ) do Carlitosa o czekanie na cud . Przecież grać 90 minut z Koroną w 11 na 10 i przegrać , to jest dramat. Ja wiem że Kiko ma szczęście i zdobywa sporo punktów , ale ma też niezłych graczy i te wyniki wcale nie są w lidze nie wiadomo jakie . Weźmy pod uwagę fakt ze mamy niecałe 2 pkt na mecz grając z drużynami z konca tabeli. W meczach z Legią , Lechem , Śląskiem czy Jagą przy takiej naszej grze rownie dobrze może być 0 punktów .
3
3
Ocena postu: 0
2017-09-23 18:32
~~~WisłaNaZawsze
Pamiętacie...
Pamietacie jak gralismy za Petrescu?? Tam była dopiero laga w przód na pale i walka. Też wszyscy narzekali na styl a jak sie skończyło każdy wie.wszyscy sobie w brodę plusa....
1
1
Ocena postu: 0
2017-09-23 18:33
~~~pol
pol
Marzy mi sie 3 do 0 dla Wisły
2
1
Ocena postu: 1
2017-09-23 19:00
Stryjek
Najlepsze jest to
że po tej kolejce mamy szanse nawet być liderem Owszem trochę warunków musi zostać spełnionych (najtrudniejszy, to nasza wygrana ), ale jest to do zrobienia. W takiej sytuacji piłkarze kupiliby dla Kiko trochę czasu. Nie sądzicie?
2
1
Ocena postu: 1
2017-09-23 19:06
~~~Lidia K.-S.
"ciut wykształcony"
Kustoszu, gdyby dziś były normalne, a nie egalitarne standardy, to tego doktoraciku byś nie dostał. Ty byś nawet dyktanda ortograficznego nie zaliczył na poziomie szkoły podstawowej.
3
2
Ocena postu: 1
2017-09-23 19:15
76piwowar76
skład
Panowie skład na dziś mniej więcej taki jakbysmy sobie życzyli. Zobaczymy co z tego wyniknie oby zwycięstwo. Do boju Wisełka
4
3
Ocena postu: 1
2017-09-23 19:24
~~~kat
porażkę
obstawiam w ciemno (niestety)
8
8
Ocena postu: 0
2017-09-23 21:48
~~~dr
60 minuta i jak? Dalej wam potrzeba cierpliwości do
tego trenera?
7
1
Ocena postu: 6
2017-09-23 22:00
~~~Danielos
co sie jeszcze musi stac?
zeby wywalic tego pseudo trenera ???zaczyna sie to co juz przewidzialem dawno temu,niechlubny zjazd I brak absolutnie brak pozytywow na przyszlosc
8
1
Ocena postu: 7
2017-09-23 22:13
~~~The real thomas
...
Zwolnić kiko póki jeszcze czas...
12
2
Ocena postu: 10
Komentarzy na tej stronie: 69.
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.113 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »