Serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Aby w pełni z niego korzystać zakceptuj poniżej naszą politykę prywatności, w tym politykę pilków cookies »
Więcej informacji o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce znajdziesz tutaj »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Sobota, 30 września 2017 r.
Wygrała nieskuteczność. Wisła - Jagiellonia 0-0
A- A+

Piłkarze krakowskiej Wisły rozegrali przeciwko Jagiellonii Białystok na pewno lepszy mecz, niż ostatnio przeciwko Koronie Kielce, ale solidna nieskuteczność naszego zespołu sprawiła, że mimo wielu okazji do zdobycia goli, spotkanie to zakończyło się bezbramkowym remisem.

Spotkanie z aktualnym wicemistrzem Polski, Jagiellonią, drużyna "Białej Gwiazdy" rozpoczęła w ofensywnym ustawieniu, z dwójką napastników, ale ważniejsze od ustawienia było to, że bardzo szybko mogliśmy wyjść na prowadzenie, bo już w pierwszej minucie w dobrej sytuacji znalazł się Carlos López, ale ostatecznie został zablokowany przez obrońcę.

Wisła grała jednak odważnie, przejmowała sporo piłek i nic dziwnego, że niespodziewanie mając całkiem sporo miejsca na boisku w 6. minucie znów stworzyła sobie znakomitą okazję do zdobycia gola. Sam na sam z debiutującym w białostockiej drużynie Mariuszem Pawełkiem znalazł się Carlitos, przerzucił nad nim piłkę, ale nie na tyle dokładnie, aby ta wpadła do bramki. Na futbolówkę nabiegał jednak jeszcze grający dziś od początku meczu Paweł Brożek, ale blokowany przez obrońcę nie zdołał wepchnąć jej do siatki. Idealna sytuacja do zdobycia gola została więc zaprzepaszczona.

Pierwsza z kolei szansa dla Jagiellonii, to bardziej dzieło nieporozumienia Michała Buchalika z Ivánem Gonzálezem, niż rzeczywiście zasługa dobrej gry gości. Miało to miejsce w 8. minucie, ale słabo ostatnio spisujący się Cillian Sheridan ostatecznie nie skorzystał z błędu wiślaków. A Ci nadal starali się atakować i już minutę później nasz kontratak zakończył się niecelną próbą Rafała Boguskiego.

Na następną szansę czekaliśmy tylko sześć minut, ale wtedy podania Patryka Małeckiego nie zdołał przyjąć Brożek. W 19. minucie na strzał z dystansu zdecydował się z kolei Vullnet Basha, ale po rykoszecie mieliśmy tylko rzut rożny. Ten wiślacy rozegrali dobrze, bo do płasko zagranej futbolówki doszedł Boguski, ale jego uderzenie trafiło w obrońcę.

Wisła miała więc sporo okazji, ale raziła nieskutecznością. Tak właśnie było w minutach 24. i 29. kiedy mieliśmy dwa rzuty wolne. Obydwa egzekwował Carlitos i obydwa padły łupem... Pawełka. Pierwszy po dośrodkowaniu zakończyło uderzenie Boguskiego, a później Hiszpan strzelał już bezpośrednio, ale nie zdołał zaskoczyć bramkarza "Jagi".

Po drugiej stronie nie dał się też zaskoczyć Buchalik, uprzedzając wyjściem z bramki Sheridana, ale też od razu do głosu wrócili wiślacy. W 30. minucie z dystansu spróbował Pol Llonch, a zaraz potem dobrze ze skrzydła w pole karne gości wpadł Małecki, ale wszystko skończyło się dla nich bardzo szczęśliwie.

Dokładnie tak było też w minucie 34., kiedy to dobrze piłkę dogrywał Boguski, a niepewną interwencję Pawełka mógł wykończyć Carlitos. Strzał Hiszpana bramkarz "Jago" odbił jednak instynktownie na rzut rożny. Po nim gola mógł zdobyć nasz dzisiejszy jubilat Arkadiusz Głowacki, który rozgrywał swój 350. mecz ligowy w Wiśle. Futbolówka spadła mu bowiem pod nogi, ale "Głowa" uderzył ostatecznie obok słupka!

Nieskuteczność Wisły mogła zostać ukarana w końcówce pierwszej połowy. Najpierw bowiem goście dostali prezent od sędziego Tomasza Kwiatkowskiego, w postaci rzutu wolnego za... odbicie piłki od głowy - a nie ręki Zorana Arsenica. Dogranie z niego niewiele wprawdzie Jagiellonii dało, ale warszawski arbiter długo analizował powtórkę video i starcie w naszym polu karnym Macieja Sadloka z Ivanem Runje. Ostatecznie nie wskazał na "wapno" i obydwa zespoły zeszły na przerwę z wynikiem bezbramkowym.

Drugą połowę Wisła rozpoczęła równie ofensywnie, jak pierwszą, ale wciąż brakowało nam podbramkowego szczęścia. Po kolejnych dwóch rzutach rożnych, najpierw sędzia odgwizdał pozycję spaloną Arsenicia, a następnie futbolówka zatańczyła między nogami obrońców i ostatecznie udało się ją szczęśliwie graczom Jagiellonii wybić. Dobrego podania od Głowackiego nie wykorzystał też Carlitos, który źle przyjął piłkę, a po chwili Hiszpan spróbował uderzyć sprzed pola karnego, ale futbolówka przeleciała obok bramki. Po tej próbie do końca meczu zostało już tylko pół godziny.

W 64. minucie wiślacy wyszli jednak z kolejnym kontratakiem, ale podanie Małeckiego było niedokładne. Nasz zespół mocno starał się jednak o to, aby wreszcie przeprowadzić skuteczną akcję, ale wciąż brakowało nam skuteczności. I to nie tylko w sytuacjach podbramkowych, co w dokładnym i może także momentami spokojniejszym rozegraniu piłki. Trzeba też przyznać, że to właśnie z Jagiellonią było to "piłkarskie szczęście", co oglądaliśmy w minucie 68., kiedy to po ładnie rozegranej akcji Pawełek zdołał obronić celny strzał Lloncha.

W kolejnych minutach gra się już jednak wyrównała, a więcej starali się pokazać przyjezdni. I w 78. minucie to Jagiellonia mogła cieszyć się z bramki. Niepewną interwencję Buchalika, który odbił piłkę przed siebie, o mały włos nie wykorzystał wprowadzony sekundy wcześniej Karol Świderski. Wisła odpowiedziała dograniem do Boguskiego, ale główkę wiślaka na raty wyłapał Pawełek.

W 80. minucie Wisła miała kolejną okazję do udanego kontrataku, ale Boguski zbyt mocno dograł do Carlitosa i nasza kolejna szansa przepadła. Taką w 86. minucie miała znów Jagiellonia, ale z rzutu wolnego Świderski uderzył nieznacznie nad naszą bramką.

Końcówka była już z obydwu stron mocno nerwowa i nie przyniosła już udanych akcji, stąd też całość zakończyła się bez bramek.


Dodał: Redakcja
Tagi: Mecz | Ekstraklasa | Jagiellonia Białystok |

    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2017-09-30 22:23
pchelas
Polska Liga
To jedne wielkie rzygowiny. Nie da się na to patrzeć. No ale co zrobić jak się kibicuje Wiśle...
53
49
Ocena postu: 4
2017-09-30 22:23
Stasiek
sory
potrzebujemy nowego trenera
59
107
Ocena postu: -48
2017-09-30 22:24
~~~ziomek
mecz
gra wygladala duzo lepiej niz ostatnio, szkoda niewykorzystanych sytuacji, nie wiem czy tylko ja mialem takie wrazenie ale zmiennicy nic a nic nie wniesli
151
6
Ocena postu: 145
2017-09-30 22:25
~~~Konkord88
wynik sredni, gra nawet nawet
Jak tak zagramy w nastepnych meczach, jakies punkty powinny wpasc. Wreszcie sie dalo dostrzec jakakolwiek jakosc w grze
99
11
Ocena postu: 88
2017-09-30 22:25
~~~zoltan10
Komentarz został systemowo ukryty...
Dziady
Międzynarodowe Dziadostwo, zero taktyki zero pomysłu i tyle.... masakra
47
100
Ocena postu: -53
2017-09-30 22:26
Wiślak90
Komentarz został systemowo ukryty...
Dramatyczny mecz
Naszego zespołu, brak jakiegokolwiek pomysłu na grę, Carlitos fatalnie, Małecki Fatalnie... brak środka pola, wszystko pchane do boku...Ludzie...Tego się momentami nie dało oglądać...Strasznie słaby mecz, powinien być wygrany...
28
85
Ocena postu: -57
2017-09-30 22:27
~~~daszek
Walka była zabrakło ...
gola niestety....zmiany słabe strasznie
86
13
Ocena postu: 73
2017-09-30 22:28
Apsu
Gra wyglądała lepiej...
...,ale tylko tym możemy się pocieszać. Tym razem można mieć odrobinę pretensji do Carlitosa że nie potrafi dostrzegać lepiej ustawionych kolegów. Fajnie że na koniec kibice wsparli mimo wszystko piłkarzy.
91
2
Ocena postu: 89
2017-09-30 22:28
~~~cyklista-kibi c
Szkoda
Ale już trochę lepiej niech dobrze wykorzystają przerwę na reprezentację
71
2
Ocena postu: 69
2017-09-30 22:29
~~~kibictsw
Komentarz został systemowo ukryty...
Zdaje się że tymi herbatkami i dyskusjami
Dobili ostatniego skutecznego Carlitosa, bo co im będzie mieszał taki tam jeden Hiszpan ? Musi dorównać do Boguskiego Brożka i spółki. Nie ma to jak herbatki w miłym towarzystwie.
14
67
Ocena postu: -53
2017-09-30 22:29
~~~Tylko WISŁA
Mecz
Dziś widziałem po raz pierwszy od kilku miesięcy jakiś pomysł na stały fragment gry. Dziś po raz kolejny szlag mnie trafia bo młody Bartosz nie dostaje ani minuty a wchodzi jakiś trefniś. A wiemy co Bartosz daje wchodząc nawet w drugiej połowie. Jagielonia bardzo słaba ale niestety my jeszcze słabsi.
28
47
Ocena postu: -19
2017-09-30 22:30
~~~rafal k.
stara gwardia wróciła
i Wisla zagrała dobry mecz,szanse na zwycięstwo zabrał Ramirez wprowadzając szrot(Perez,Imaz,Banaluk)na ostatnie 10 minut tym samym zabierać szanse na wygrana i cudem wybronony remis
47
51
Ocena postu: -4
2017-09-30 22:30
~~~pol
pol
Na moje oko fajnie se nasi grali Czy nadal chcecie oglądać ten kosmiczny poziom wykonaniu naszych herosów i taktyków Ramireza Radzia i tego i tamtego bo tak szczerze to skończyła się już cierpliwość anty taktycznego Futbolu
24
40
Ocena postu: -16
2017-09-30 22:31
Tochimo
No i takie tam
Najsłabszy mecz Caritosa, poprzednio też dużo zawalił, teraz pytanie czy wtedy gdy błyszczał to był geniusz czy zwykły fart? Wolno mu zagrać słaby mecz, a nawet kilka za to co zrobił w derbach, ale no cóż dziś wpasował się do drużyny. Ta grała tak jak zwykle, a trener zrobiło co zwykle. Wpuszczał zawodników można rzecz że swoich (choć Imaz zagrał fenomenalne spotkanie, biorąc pod uwagę jak dotąd grał). To jest podstawa do zwolnienia, bo punkty jakieś ma. Jednak dlaczego nie wpuścił Bartosza lub innego zawodnika? Arsenić zagrał dobrze jak na zawodnika lewonożnego na prawej pomocy....
20
20
Ocena postu: 0
2017-09-30 22:31
Riven
Gra
Przepraszam Kiko, ale dopóki Ty będziesz trenował Wisłę, dopóty nasza gra będzie beznadziejna. Taktyki zero, pomysłu na grę zero a to są podstawowe zadania trenera. Jestem za twoim zwolnieniem.
34
59
Ocena postu: -25
2017-09-30 22:32
~~~FanNatic90Abg !!!
I co wolicie niezla
Grę i 1 pkt czy słaba grę i 3 pkt .... ja to drugie
42
19
Ocena postu: 23
2017-09-30 22:33
Tochimo
Wiecie dlaczego gra była nawet nawet?
Bo Jagiellonia nie szarpała jak Korona, Korona biegała i fizycznie zmiażdżyła (też grała u siebie co bardzo ważne) Wisłę. Tutaj to mieli luzy i tylko dlatego to wyglądało "nawet nawet". Nie chcę pisać o zmianie trenera bo nie wiem kogo mieliby wybrać, ale jeżeli znowu będą grać zawodnicy kosztem tych, którzy brali udział w okresie przygotowawczym to...
42
13
Ocena postu: 29
2017-09-30 22:33
RobakTS
Nasza ekstraklasa
to dobry materiał szkoleniowy do szkólek piłkarskich na całym swiecie. Na zasadzie bedziesz mało trenował bedziesz słaby trafisz co najwyzej tam. Z dzisiejszego meczu mozna by było zrobic kilku minutową kompilacje dziwnych podan,strzałów w kosmos,dziwnych zachowan ,ping ponga w obie stronyy. Przestanmy nazywac naszą lige ekstra a tych gosci co biegają za piłką piłkarzami.
29
6
Ocena postu: 23
2017-09-30 22:34
Smok
problem z przyjęciem i grą z pierwszej piłki.
W tej drużynie nikt nie potrafi szybko rozegrać piłkę. Przyjęcie, trzy kółeczka i ... dupa... Zamiast w ciągu 80minut zapewnić sobie 2-3 bramkowe zwycięstwo, to mamy 10 minut horroru na koniec..
38
5
Ocena postu: 33
2017-09-30 22:35
tekstyl
Spotkały się
Dwie słabe drużyny.to nie my graliśmy dobrze ale jaga słabo.zaczelo się kiko palić pod ogonem i postawił na Brożka i boguskiego.mam nadzieję nadzieje ze w poniedziałek już bo nie będzie.
19
37
Ocena postu: -18
2017-09-30 22:38
~~~ralfik
co tu napisać...hmm
tyle, że głowa wrócił,i się z tyłu uspokoiło, atak? nieskuteczny, zmiany? koszmar. pkt? 1 pkt powinien być zdobywany na wyjazdach, a nie u siebie gdzie powinny być 3 pkt... czuję, tutaj przez najblizsze miesiace ciułanie pkt....
18
9
Ocena postu: 9
2017-09-30 22:40
~~~MachineMan
Trener i sztab przyjął krytykę
i wyciągnął odpowiednie wnioski. Nie wygraliśmy, to jest sport, ale widać poprawę. Podoba mi się, że Wisła na kryzysy reaguje organizując spotkania integracyjne, a nie robiąc rewolucję. Jestem spokojny o przyszłość z takim podejściem do budowania zespołu.
51
13
Ocena postu: 38
2017-09-30 22:41
~~~ddd
Przegrany remis
Najlepszy mecz Wisły od chyba miesiaca-dwóch. Niestety brak happy endu. Świetnie obrona,na duży plus Arsenic-w defensywie b.dobrze,czasem wychodził do przodu i wrzutki o wiele lepsze od Cywki. Gracz meczu Basha- Krzysia CWKS wciąga nosem- świetny duet z coraz lepszym Llonchiem. W 2 połowie dobrze grał Brozek-szukał partnerów, dobrze zgrywal- tylko bramki zabrakło w 1 połowie po podaniu Carlitosa. Zmiennicy totalny piach na czele z Kudlatym-może coś z nich będzie, ale trzeba czasu. Kiko pokazał,że za niego Wisła potrafi grać pilka- i oby tak zostało!! Jestem dobrej myśli przed Śląskiem- Sandecja zremisowała to my im nie damy rady???
47
10
Ocena postu: 37
2017-09-30 22:43
~~~rafal k.
poziom Esy
spadł tak dramatycznie,ze ta druzyna Smudy,z młodszymi Brozkiem,Boguskim,Garguła Burliga zdobyla by dziś mistrza w cuglach...
29
4
Ocena postu: 25
2017-09-30 22:44
~~~ankwist
nie rozumiem
chyba niektórzy mysla ze gralismy z teramika badz cracovia , narzekacie a tak naprawde wisla zagrala najlepszy swoj mecz w tym sezonie co nie oznacza ze byl idealny ale gralismy z wicemistrzem ktory kolejke temu wygral z legia i ta druzyna bardzo dobrze gra a dzis wisla ich do 80 min zniwelowala do zera tylko niefart sprawil ze nie mamy 3 pkt sytuacje byly gra tez o niebo lepsza basha dzis spory plus i cala druzyna walczyla i powtorze to jeszcze raz z dobrze grajaca jagielonia a nie z cracowia i innymi dołownikami ligi . pozdrawiam normalnych kibiców, piona
55
8
Ocena postu: 47
2017-09-30 22:45
~~~Stachu
Zabraklo bramki
Gdyby padla, ocena bylaby lepsza bo postep w grze byl widoczny. Byla walka, byla proba rozegrania. Tu duzy plus dla Baschy za dobry odbior I spokoj w rozegraniu. Mam nadzieje na stale postepy, wypracowanie schematow gry I w koncu zwyciestwa przyjda.
39
3
Ocena postu: 36
2017-09-30 22:48
~~~Mruk
Mecz
Chęci były, było dużo biegania, o wyniku zdecydowała nieskuteczność i detale . Dzisiejszy mecz pokazał że główny atut Brożka czyli błyskawiczny start do piłki i szybkość minęły bezpowrotnie, Małecki gry z podniesioną głową i przeglądem sytuacji raczej się już nie nauczy, Carlitos ma tylko jedną prawą nogę, a hiszpańscy zmiennicy jeżeli już w czymś pomogą to tylko w zmianie trenera. Ogólnie nie ma za co ganić zawodników bo się bardzo starali, brakuje architekta by to wszystko poukładać.
16
2
Ocena postu: 14
2017-09-30 22:48
Fred1906
Szkoda
Fajnie sie to ogladalo, przynajmniej pierwsza polowe i pierwsza czesc drugiej. Carlitos sporo nonszalancji i nieskuteczny, mialem takie wrazenie jakby gral z lekkim fochem. Wyroznilbym Bashe gosc sporo widzi, Arka generala naszej obrony, Arsenica waleczny sie chlopak robi coraz bardziej, Pola i Rafala ktory pokazal sie dzisiaj w kilku akcjach z bardzo dobrej strony. Male rozczarowania to Malecki chociaz w jego wypadku moze nawet nie male rozczarowanie a srednie, Ivan ktory mial kilka bledow, Carlitos za nieskutecznosc i Brozek ktory sie staral ale widac ze juz slabsza motoryka, zwrotnosc i czucie pilki. Wielkie rozczarowanie Balaniuk ktory gral krotko ale mialem wrazenie ze nie wiedzial po co wszedl. Najwiekszy plus dla Kiko, punkt tylko jeden ale taki mecz daje optymizm. Nagle pilkarze potrafia grac pressingiem, umiejetnie ograniczaja mozliwosc rozegrania pilki i zmuszaja przeciwnikow do bledow w konsekwencji przejmujac pilke. Moze pomoglo spotkanie integracyjne, moze cos innego ale Wiślacy zaczynaja byc druzyna i zaczynaja walczyc. Troche szwankuje wspolpraca na lewej stronie Sadlok Malecki, jakos chlopaki nie potrafia ze soba rozegrac. Ogolnie spory niedosyt ze po naprawde niezlej grze mamy tylko punkcik i nie udalo sie bramki zdobyc ale taka jest pilka, bedzie jeszcze lepiej.
25
3
Ocena postu: 22
2017-09-30 22:50
Wiślak90
Jagiellonia grała tak...
Jakby chciała się dzisiaj podłożyć.. Ramirez nie potrafi wycisnąć maxa z zawodników..Taka jest smutna prawda, więc albo treningi są złe albo trener do dupy.. nas to nie jest ciężko rozszyfrować..laga na carlitosa.. lub pchanie do boku bez pomysłu żadnego..
13
41
Ocena postu: -28
2017-09-30 22:52
~~~kosmii
Remis
Remis renisem ale szczerze mowiac gra mi sie podobala sa okazje, nareszcie jest walka, jest jakis pomysl. Pawelek znow mecz sezonu z Wiselka... Przelozyc to na mecze wyjazdowe i bedzie git. O dziwo Bogus i Brozio sporo wniesli. Arka bedzie ciezko zastapic za sezon to fakt, jak gra Kapitan to jest stabilnie. Arsenic za Cywke jestem na TAK Ale pod koniec oddychal rekawami. Basha to bedzie gosc kapitalny za 2-3 mecze. Za Pola dalbym Veleza jak bedzie zdrowy jako 6, wtedy Basha moze sie skupic na rozgrywaniu. Zlym wyborem byl tylko Perez ktory widac ze chce ale jest jeszcze nie gotowy. Imaz pokazal ze to kwestia czasu kanal ladny poslal rywalowi Pozdro JJJBG
30
Ocena postu: 30
2017-09-30 22:54
Kosmaty
Ok, mecz nie był może szczególnie porywający, jednak
był całkiem niezły w wykonaniu Wisły. Może trochę zbyt przewidywalna gra z przodu, jednak mimo to sytuacji do zdobycia gola było dużo, nie były w żadnej mierze przypadkowe, były to wypracowane i zasłużone okazje. Tylko i wyłącznie karygodnej nieskuteczności można przypisać brak zwycięstwa... wysokiego zwycięstwa. Co do samej gry, to jak napisałem: nie było to szczególnie porywające widowisko, ale widać było zdecydowaną poprawę względem poprzednich spotkań. To jest właściwa droga. Wiemy, że Brożek i Boguski nie są na dziś graczami wybitnymi, ale dają stabilność i określoną jakość (na warunki ligowe) a tym samym spokojny czas na wprowadzenie nowych graczy do składu. Pozostaje otwarte pytanie: czy to Wisła poczyniła postępy, czy Jagiellonia zagrała tak słabo. Moim zdaniem wystarczająco było w tym zasługi Wisły, by mówić o postępie w grze (nawet jeśli nieznacznym).
39
5
Ocena postu: 34
2017-09-30 22:55
~~~rafal k.
Brozek Boguski
dziś pokazali,ze nawet w słabej formie wciagaja nosem zaciąg Junco,ustawienie na boisku,czytanie gry,to na dziś stawia ich ponad nimi,momi,ze forma pilkarska jest skandaliczna...
33
14
Ocena postu: 19
2017-09-30 22:56
Wiślak90
Przyszłość...
w czarnych barwach :D
15
55
Ocena postu: -40
2017-09-30 22:57
artgal
Z tym trenerem lepiej nie będzie.
Spał ze zmianami do 75 minuty.
15
45
Ocena postu: -30
2017-09-30 22:59
~~~keruj
ale
Ale dno. Na trzeżwego nie da się oglądać.Nie mamy drużyny , nie mamy trenera.
17
48
Ocena postu: -31
2017-09-30 23:02
Fred1906
Tym
ktorzy narzekaja na nasza Ekstraklape powiem ze 100razy wole ogladac Wisłe w tej "nedznej" lidze niz jakies druzyny w Lidze Mistrzow. Ogladanie Wisły to emocje, czy to radość czy wqrwienie czy cokolwiek innego ale wole to niz piekna gre europejskich druzyn ktore mam gleboko w du...szy.
48
4
Ocena postu: 44
2017-09-30 23:05
tekstyl
Widzę że 1 pkt
Przyslonil niektórym racjonalne myślenie.jak nie posuniemy kiko to stracimy dwa tygodnie a potem znowu w pałę.dzisiaj po prostu jaga nie walczyła jak korona i mieliśmy więcej miejsca na boisku.
12
38
Ocena postu: -26
2017-09-30 23:07
cichy1973
mi najbardziej
utkwiło: wchodzi Świderski i strzela a "ręcznik" wypluwa piłkę przed siebie. Dobitka i mało bez czego byłoby w plecy. Brak słów. Jak można patrzeć na imitację tego bramkarza. Zagraliśmy dwoma napastnikami ale oczywiście brak zgrania. Dokąd zmierzamy?
16
23
Ocena postu: -7
2017-09-30 23:09
Macio1235
Ludzie!!!
Ci co nazywaja ten mecz "zygowinami" itp to sa baranami! Wynik jest rozczarowujacy, bo Wisla miala przynajmniej 5-6 swietnych okazji do zdobycia bramek ale nic wpasc nie chcialo. W pierwszej polowie bylo widac jakis zalazek pomyslu na gre. Drugabpolowa sie juz posypala i zmiany byly zrobione zdecydowanie za pozno. Carlitos gral slabo jak na siebie, Brozio dostal szanse ale mial prawie same straty i Malecki, ktory zawiodl na calej linii. Plusem kest Basha, ktory dobrze gra w odbiorze ale glownie w rozegraniu pilkibw srodku pola, czyta gre i umie przezucic pilke na obie strony odciazajac srodek pola. Boguski jak na siebie wypadl ok i walczyl. Duza pochwale dostaje Arsenic, ktory na prawej obronie gral bardzo madrze i efektywnie. Jagiellonia grala kiche totalna i to jeszcze bardziej boli, ze pilka.do siatki wpasc nie chciala. Mam jeszcze jeden wniosek, a mianowicie, z Imaza jeszcze moze cos byc, ale Perez wiecej przeszkadza niz pomaga. Balaniuk na razie nie moze byc stanowczo oceniony, bo z Korona dopiero poznawal gre, a teraz dostal tylko 10 min i na napastnika to malo czasu aby sie pokazac. Po dzisiaj jest swiatelko nadzieji. Ramirez moze rzeczywiscie potrzebuje jeszcze czasu? Teraz go ma, bo sa dwa tygodnie przerwy i mecz wyjazdowy ze Slaskiem. Trzymam kciuki!
22
10
Ocena postu: 12
2017-09-30 23:09
~~~padi
Widac progress ,widac.....
Mecz calkiem przyzwoity,wysokie tempo akcji,duzo walki,biegania,kilka strzalow... zabraklo soli meczow,czyli gola(i)dla naszego zespolu,wtedy i ocena spotkania bylaby zdecydowanie wyzsza.Ale i przeciwnik,to nie jakas przypadkowa druzyna ,tylko zespol z kregoslupem sportowym,wybiegany,waleczny,grajacy w niewiele zmienianym skladzie od przynajmniej roku.Zal straconych punktow,ale widac ze nasi chlopcy potrafia grac i ze ta druzyna nie jest "od macochy".Z glosami zmiany trenera tez radzilbym sie wstrzymac.Od mieszania herbaty,ta slodsza nie bedzie.Na polskim rynku, trenerow z "jajami" nie widze a obcokrakowiec nim pozna druzyne....znow glosami kibicow bedzie zwalniany.Mamy dwa tygodnie przerwy w lidze.Trzeba ja madrze przepracowac i....zobaczymy co w nastepnym meczu.Progress,na dzien dzisiejszy,ja przynajmniej dostrzegam a wierze ze te chlopaki potrafia grac jeszcze lepiej.Jak to mawial trener Łazarek-budowa druzyny to jak kopulacja słoni-duzo kurzu,huku i zamieszania a rezultat.....za dwa lata!!!Oby w naszej druzynie nastapilo to szybciej Pozdrawiam prawdziwych Wislakow.
28
6
Ocena postu: 22
2017-09-30 23:15
~~~-piotie
Calkiem niezly
mecz w wykonaniu Wisly. Wreszcie widac zaangazowanie i pomysl. Zawodnicy obecni w kadrze od dluzszego czasu "robia" robote. Jak na dloni widac bylo jakie kosmiczne bledy popelnial Kiko stawiajac na Ze Manuela, Imaza, Pereza itd. Jesz raz to napisze. To nie jest trener na Wisle. Jestem bardzo ciekawy czy on sam wybral dzis sklad czy moze ktos mu w tym dopomogl. Nie wiem jakim cudem ten gosc mogl stawiac na np. Ze Manuela kosztem Boguskiego. Dzisiejsza wyjsciowa jedenastka kompromituje wczesniejsze wybory Ramireza. Facet zupelnie nie ogarnia kadry zespolu, nie potrafi ocenic aktualnej dyspozycji poszczegolnych zawodnikow i swoimi decyzjami wprowadza chaos w druzynie. Do dzis grali nie Ci, ktorzy byli w najlepszej dyspozycji a ci, ktorzy legitymowali sie lepszym CV chyba.
19
10
Ocena postu: 9
2017-09-30 23:17
~~~Stefan
Punkt może to i niewiele, ale jest postep
Było sporo akcji zwłaszcza w pierwszej połowie, a w drugiej rywale mieli trochę szczęścia tak w obronie - Pawełek po strzale Lloncha oraz po interwencji... Buchalika. Brakowało ewidentnie skuteczności. Końcówka meczu była słaba w wykonaniu obu zespołów. W Wiśle dobrze prezentowali się defensywni pomocnicy, z przodu bardziej widoczny był Basha. Zmiany niestety nie wniosły wiele. Szkoda, że nie wszedł Bartosz. Imaz był najmniej widoczny. Z drugiej strony co zwraca uwagę, to że zawodnicy grają strasznie nerwowo. Co rusz próbowali prostopadłych zagrań, wystarczyło przegrać z bokiem i dopiero wejść w pole karne. Ale nikt nie jest pozbawiony emocji. Wystarczy, że wejdzie na forum, a przeczyta to i owo na swój temat.
19
1
Ocena postu: 18
2017-09-30 23:18
~~~abc123
Dobry mecz
Dzisiaj było zaangażowanie i walka. W drugiej połowie ping pong na boisku ze względu na to że już wysiedli po 70 min harówy. Sporo 100% sytuacji, no ale brakło skuteczności i szczęścia.
18
1
Ocena postu: 17
2017-09-30 23:29
~~~Kibic realista
Moze ktorys z forumowych fachowcow objalby Wisle
Czytajac komentarze pseudofachowcow chce mi sie smiac, bo pomimo tego ze gra wyglada bardzo slabo to i tak w tej slabej lidze nie widze trenera, ktory nagle z ta grupa pilkarzy zawojowalby lige. Otrzasnijcie sie ze zludnych marzen, to nie jest juz nasza Wisla z ery Cupiala. Ten zagraniczny zaciag zrobil Wam wode z mozgu, liczyliscie ze Ci ludzie odpala od razu. Zerknijcie najpierw na siebie, o zrobiliscie dla tego klubu. Wstyd zeby na Wisle siedzialo raptem 10 tys. ludzi, zerknijcie na Zabrze i Lodz.
16
11
Ocena postu: 5
2017-09-30 23:33
~~~qazimierz
Trenera nie ma co się czepiać za ten mecz
Taktycznie było nieźle, mentalnie i fizycznie też ok. W zasadzie zawiodła tylko skuteczność. Mieliśmy więcej okazji niż przez kilka ostatnich meczów. Niestety Carlitos tym razem wypadł nieco słabiej niż zwykle. Ogólnie to był pojedynek pod nasze dyktando. Zostaliśmy wybici z rytmu przez ten durny VAR. Akurat wtedy zaciskaliśmy coraz ciaśniej pętlę wokół szyi Jagiellonii. Później to już czas gonił i pojawiła się nerwowość. Nie zgarnęliśmy 3 punktów w meczu w którym byliśmy lepsi. No cóż. Taka jest piłka. Ważne, że sztab szkoleniowy dał odpowiedź krytykom, że jest w stanie doprowadzić Wisłę do tego aby grała w sposób poukładany i kreowała sytuacje. Trzeba tylko pracować, pracować i jeszcze raz pracować. Zgranie nowych zawodników też wymaga czasu. Drużyna choć nie wygrała, to zareagowała pozytywnie, po słabszym okresie. O żadnej zmianie trenera nie ma mowy. Kto widział mecz z Jagą i dobrze życzy Wiśle, nie ma co do tego wątpliwości. Myślę że zawodnicy dali też odpowiedź tym co gadali o konfliktach w szatni. Zagrali dzisiaj z zaangażowaniem i koncentracją. Wspierali się na boisku, klaskali i poklepywali się. Ewidentnie nie zagrali też na zwolnienie Ramireza. Ale jak widać na tym forum nie brakuje antywiślackich trolli, którzy bredzą głupoty i chcą zmiany trenera. Tylko kto zagwarantuje nam lepszą grę? Rumak? A może Ancelotti, którego pogoniono z Bayernu?
30
10
Ocena postu: 20
2017-10-01 01:54
Waldi2
Powolutku
I do przodu. Jeżeli nie możesz wygrać meczu, to go zremisuj. Co tu się tylu parchów zleciało? Odwróć tabelę i parchy na czele.
19
8
Ocena postu: 11
2017-10-01 04:13
~~~Wiślak
Wiślak
I co Panie Kiko wystarczyło zagrać 2 napastnikami i od razu gra lepsza może nie jakoś bardzo ale jednak Carlos nam wygrywał mecze ale teraz nam mecz przegrał remisem przewaga obcokrajowca nie jest dobra i to się teraz potwierdziło nie wszystko da się wykorzystywać co do nowego trenera to nie jestem za bo kto by nie przyszedł to i tak będzie żle Wisła musi grać 2 napastnikami to będzie lepsza jakość tak jak teraz bo jak znowu będzie 1 napastnik to będzie nawrót padaki co 2 głowy w ataku to nie 1 a po co Wiśle 5 pomocników jak 4 wystarczy
5
2
Ocena postu: 3
2017-10-01 04:20
~~~Wiślak
do Wiślak 90
tyś nie przesadził z tym komentarzem? Może rewelacji nie było ale jednak jakość gry lepsza ale jednak mecz lepszy
19
2
Ocena postu: 17
2017-10-01 08:51
~~~kibol z Reymonta
Obym się mylił .....
ale po następnych trzech meczach wyladujemy w okolicach 12 miejsca.Strata tych dwoch punktow moze nas drogo kosztować.
12
14
Ocena postu: -2
2017-10-01 09:03
~~~Krk
Panie Ramirez zauważyłeś różnicę?
Po zmianach nasza gra to padaczka! Czy pan jest w stanie wyciągnąć prawidłowe wnioski? Zmiany w drużynie powinny być ewolucyjne, a nie rewolucyjne. Rozumiem, wprowadzenie do prawidłowo funkcjonującej drużyny, mającej wypracowane schematy gry, jednego nowego ( oczywiście przygotowanego do gry) zawodnika powinno skutkować pozytywnym wpływem na zespół, a przynajmniej nie powinno zaburzyć prawidłowo funkcjonujących trybów zespołu. Wprowadzenie trzech nieprzygotowanych do gry, uczących się naszego stylu i schematów piłkarzy - co może spowodować panie Ramirez?
14
3
Ocena postu: 11
2017-10-01 09:54
jumbo75
bbb
cieszę się, że ...... się cieszycie
7
Ocena postu: 7
2017-10-01 10:22
~~~adianson
Kuba Bartosz
Co nabroił Bartosz, że nie dostaje szans nawet z ławki? w zeszłym sezonie dużo dawał kiedy wchodził pod koniec meczów.
19
2
Ocena postu: 17
2017-10-01 12:00
GrzegorzS
Jak się czyta pewne komenty, to widać
ilu tu masochistów, co cierpi to skupcie się na komentowaniu szachów. Wczoraj widzieliśmy ostani mecz jesiennego cyklu przygotowawczego do ligi. Trenerzy zebrali doświadczenia z poprzednich pięciu sparingów i zestawili najmocniejszy na ten mpment skład wyjsio na jaki w tym momencie stać zespół. To było widoczne na boisku. Wisła grala z zębem ambicją, konskewntnie w obronie (nie bezbłednie) i ciekawie w ataku. Nie było u nas słabszego elementu i trener jak i kibice powini być zadowoleni z poziomu i jakości gry i w dalszej pracy skupić się nad poprawieniem przed wszystkim skuteczności i dokładności ostatniego podania. W pierwszej poowie rywal nie stworzył zagrożenia pod naszą bramką. Przez 75 minut mieliśmy pełna kontrolę nad meczem, Pytanie istotne, czy jeżli by padła bramka to czy byśmy grali tak dalej czy też oddalibyśmy inicjatywę. Biorąc pod uwagę naszą presję tempo grania i opór rywala jego szczęście wyjazdowe w tym sezonie widac było, że jedynym elementem w którym Jagielonia była od nas lepsza to fart pod wlasną bramką. W ostatich 15 minutach po zejściu Llioncha mecz się wyrównał i rywal zrobił dwie grożne akcje i mogliśmy to nawet przegrać. W końcówce nie potrafiliśmy wysoko utrzymać piłki i zrobiła się taka gonitwa od jednej do drugiej bramki. Tu zaczęło wychodzić zmęczenie. Ten mecz pokazuje jakość jaka jest w Wiśle.Teraz trzeba się przez dwa tygodnie skupić na szlifowaniem formy pierwszej jedenastki, poprawy elementów jakości ostatnego podania. Drużna musi skupić się na elemencie wykończenia sytuacji. Zawodnicy muszą brać więcej odpowiedzialności na zakończeniu akcji strzałema nie szukać cały czas Lopeza. Wczoraj nie było zwycięstwa ale był dobry występ. Są dwa tygodnie na przygotowania do kilku meczy prestiżowych trzeba w nich zdobyć jak najwięcej punktów, ale podstawą powiniej być rozwój naszej gry.
16
7
Ocena postu: 9
2017-10-01 13:05
nowy00
-
Bardzo dobry mecz w naszym wykonaniu, fajnie utrzymywaliśmy się przy piłce, było dużo mniej długich zagrań niż w poprzednich meczach, sytuacji podbramkowych było sporo. Widać duży potęp i wolę walki. Nie wpadło, trudno zdarza się, ale mecz mi się podobał. Trolle które narzekają na poziom - wracajcie do fify gry dla rozkapryszonych dzieci, która wypaczyła wam spojrzenie na prawdziwą piłkę.
24
4
Ocena postu: 20
2017-10-01 13:16
~~~Caman
Var,ponad 3 minuty przerwy w grze...
a doliczony czas 1 minuta do pierwszej połowy.Nie chcę być uszczypliwy co do arbitra,ale urwał sędzia kilka minut grania do przerwy.
29
Ocena postu: 29
2017-10-01 14:29
~~~Popelina
Phelas 1 post.
Fakt. Na oglądanie naszej Ekstraklasy naprawdę jest szkoda nawet minuty czasu. Żenujące umiejętności zawodników poparte także ich "zaangażowaniem" w wykonywaną prace powoduje że zbiera się tylko na wymioty. Jakos tam po swojemu kibicować wybranej polskiej drużynie oczywiscie można, ale juz emocjonować się i oglądać TO TYLKO I WYLACZNIE wybrane mecze najlepszych lig zachodnich. Tam jest na czym zawiesić oko, czym się zachwycić, a u nas śledzenie tej rodzimej kopaniny powoduje tylko odruch wymiotny.
5
14
Ocena postu: -9
2017-10-01 15:48
~~~Castorp
Cichy 1973,
a daj sobie spokój, na klawiaturze są jeszcze inne przyciski niż: kopiuj/wklej. Przyczepiłeś się Buchalika jak rzep, ale to już nie jest rok 2015 kiedy popełniał "pawełki" i nogi mu się trzęsły przy każdej akcji. W tej chwili chłopak jest lepszy od Cuesty, potrafi ustawiać i wstrząsnąć kolegami z obrony, a strzał - o którym napisałeś - był naprawdę trudny, nie zawsze da się wybić piłki do boku, szczególnie jak się ma ułamek sekundy na ułożenie ciała (ty masz 10 minut na analize sytuacji - postój trochę na bramce zobaczysz jak łatwo jest się dobrze ustawić...). P.S. Nie bardzo w to wierzyłem, ale jest progres w drużynie (tydzień po beznadziejnym meczu z Koroną), tylko punktów szkoda.
12
7
Ocena postu: 5
2017-10-01 20:02
azor1979
Do ~~~Popelina
Nierozumiem takich ludzi jak ty narzekasz na pozom naszej ekstraklasy a wielce kometujesz i ogladasz jak ci sie chce wymotowac to po co ogadasz znajdz sobie jakies tworcze zajecie ja tam ogladam mecze innych druzyn a na swoja Wisle chodze na stadion i wiem ze mamy slaba lige bo puchary to pokazuja ale chce i ogladam a nienarzekam i szydze zainteresuj sie moze warcabami tam sa dopiero emocje
14
3
Ocena postu: 11
2017-10-03 11:07
emiaera
trojan
Swoją drogą należą się pochwały dla zarządu. Pchneli trojana do Legiuni i widzicie jakie są tego konsekwencje w dodatku jeszcze nam za to zapłacili
10
1
Ocena postu: 9
2017-10-05 00:16
~~~Tsw
Sparing
Wiecie może jak wygląda sytuacja z oglądaniem sparingów Wisły w Myślenicach? Chodzi mi o to czy można swobodnie podejść pod plac gry na rozsądną odległość tak żeby można było w miarę dobrze obejrzeć spotkanie. Dzięki
1
Ocena postu: 1
Komentarzy na tej stronie: 60.
© 1998-2017 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.176 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »