W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Sobota, 30 września 2017 r.
Wypowiedzi po meczu Wisły CanPack z Widzewem
A- A+

Koszykarki "Białej Gwiazdy" bardzo wysoko pokonały ekipę łódzkiego Widzewa, bo aż 92-43. Dla wiślaczek była to okazja do wykazania się sportową złością po zeszłotygodniowej, sensacyjnej porażce w Siedlcach. Oto co po potyczce wiślaczek z łodziankami mówiły zawodniczki oraz trenerzy obydwu zespołów.

Dariusz Raczyński (trener Widzewa): - Gratulacje dla trenera zespołu Wisły, dobry mecz, gratuluję. Cóż można po takim spotkaniu powiedzieć? Spotkał się mały fiat z ferrari i w tym momencie, przy bardzo krótkiej ławce, którą posiadamy i graczach na niej siedzących, którzy nie mają żadnego doświadczenia w grze w lidze, staraliśmy się jak można było. Jak jednak pokazała brutalna rzeczywistość, nie byliśmy w stanie dotrzymać kroku. Zdawaliśmy sobie sprawę, że trzy pierwsze mecze w lidze będą dla nas bardzo trudne. Pokazują czego nam brakuje. Jako graczom - indywidualnie oraz zespołowi - w całości. Niestety na dziś mamy sześć zawodniczek i taka jest rzeczywistość. Odzwierciedleniem naszej postawy na boisku jest różnica w budżetach obydwu klubów.

Krzysztof Szewczyk (trener Wisły CanPack): - Dziękuję za gratulacje. Po naszym ostatnim występie byliśmy pełni sportowej złości. Wiedzieliśmy, że w Siedlcach nie zagraliśmy tak jak się umawialiśmy i nie tak jak potrafimy. Tym razem było już momentami widać inną grę, ale musimy w dalszym ciągu grać lepiej, musimy nadal pracować, bo to nie jest dla nas łatwa sytuacja. Jest nowy zespół i tak naprawdę w tym tygodniu po raz pierwszy mogliśmy zagrać na treningu pięć na pięć, bo do tej pory, do meczu w Siedlcach, graliśmy tylko w sparingach i tego też nam zabrakło. Nie jest to jednak żadne wytłumaczenie, bo taka wpadka, jak tam, nie miała prawa nam się zdarzyć. I tutaj nie ma czego ukrywać. Tym razem zrobiliśmy swoje. W niedzielę odpoczywamy, a od poniedziałku przygotowujemy się do meczu w Toruniu.

Klaudia Gertchen (zawodniczka Widzewa): - Gratulacje dla drużyny przeciwnej. Co mogę powiedzieć? Taki mecz to wstyd dla nas, taki mecz nie powinien się już powtórzyć, bo to co zagrałyśmy, to katastrofa. Był chaos, brak skuteczności w obronie, rozmowy między nami, brak kontry. Dziękuję.

Jelena Antić (zawodniczka Wisły CanPack): ⁃ Zagraliśmy całkiem niezłe spotkanie, w porównaniu do tego ostatniego, które potoczyło się nie po naszej myśli. Patrząc na statystyki można stwierdzić, że udało nam się to, na co kładziemy duży nacisk, czyli dominacja nad asystami. Również zbiórki wyglądają nienajgorzej, tak jak tego chciałyśmy. Krok po kroku będziemy grać coraz lepiej. Z każdym spotkaniem mamy do poprawienia wiele rzeczy, zarówno w ofensywie, jak i w defensywie. Jest to dopiero początek sezonu, więc mamy nadzieję, że udowodnimy naszą jakość w nadchodzących spotkaniach.



Nikt nie komentował jeszcze tej informacji. Może Ty to zrobisz?

    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.091 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »