W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Osobom grającym w naszego "Wiślackiego Typera" przypominamy, że w tym tygodniu typujemy w nim mecze reprezentacji Polski - z Austrią oraz Łotwą! Powodzenia!
Poniedziałek, 23 października 2017 r.
Liczby meczu Wisła - Legia
A- A+

Pomimo tego, że w meczu Wisły z Legią, to ekipa "Białej Gwiazdy" była zdecydowanie częściej w posiadaniu piłki, nie przełożyła tego na liczbę strzałów, a przede wszystkim na zdobycze bramkowe. Jedynego gola strzeliła bowiem Legia i to ona wygrała to spotkanie. Oto najważniejsze liczby tego meczu.

3 - tyle razy na pozycji spalonej obrońcy Legii "złapali" Carlosa Lópeza.

4 - tyle zwodów zaliczył w tym meczu Carlos López, wszystkie były udane.

5 - najczęściej faulowanym piłkarzem Wisły był Maciej Sadlok.

15 - tyle piłek odzyskał Arkadiusz Głowacki.

16 - tyle strat zaliczył Carlos López.

61 - tylko w pierwszym kwadransie drugiej połowy Legia miała większy procent posiadanie piłki.

64 - to najwyższy procent posiadania piłki przez Wisłę, miał on miejsce w ostatnim kwadransie pierwszej połowy.

70 - najwięcej podań miał w tym meczu na swoim koncie Iván González. 56 z nich było celnych (80%).

100 - w meczu z Legią swój setny mecz ligowy w Wiśle zagrał Maciej Sadlok.

250 - jeszcze poważniejszy jubileusz ligowy w Wiśle zaliczył Rafał Boguski.

1170 - tyle minut w meczach Ekstraklasy bieżącego sezonu ma na swoim koncie Maciej Sadlok, to jedyny piłkarz Wisły z kompletem występów w lidze.

33000 - tylu widzów oglądało mecz Wisły z Legią, to rekord naszego obecnego stadionu.

InStat index* sklasyfikowanych piłkarzy Wisły Kraków:

326 - Arkadiusz Głowacki
298 - Maciej Sadlok
294 - Vullnet Basha
274 - Iván González
273 - Zoran Arsenić
257 - Jesús Imaz
255 - Carlos López
252 - Paweł Brożek
251 - Michał Buchalik
231 - Víctor Pérez
228 - Pol Llonch
220 - Zé Manuel
214 - Rafał Boguski
207 - Kamil Wojtkowski

* - InStat index to algorytm, który wszystkie statystyczne osiągnięcia zawodnika w danym meczu przelicza na wartość liczbową.

Źródło: InStat, Ekstraklasa, własne

Dodał: Redakcja
Tagi: Ekstraklasa | InStat | Wisła Kraków | Legia Warszawa |

    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2017-10-23 10:52
~~~~the real thomas
...
najśmieszniejsze w tej całej sytuacji jest to, że mimo że praktycznie przegrywamy mecz za meczem to wciąż mamy niewielką stratę do lidera... :0 jak tak dalej pójdzie to o mistrza będziemy walczyć do ostatniej kolejki, bez wygrywania meczów :D niezłe jaja !
23
14
Ocena postu: 9
2017-10-23 11:00
~~~simsoonek
do Pana wyżej
A to się bierze z tego że Legia ma słaby start i teraz wszystkie vary i kartki są układane pod nich.
31
5
Ocena postu: 26
2017-10-23 11:20
~~~Elastomania
zdenerwowany
Najbardziej mnie wkurzył znowu powrót do taktyia na dluga pilke, z Korona juz pokazalismy ze tak grac sie nie da. Po meczu ze Slaskiem myslalem ze Sriko juz nie bedzie tej glupiej taktyki dalej meczyl ale no coz, legla byla do pykniecia ale taktyka plus efektowne i efektywne zmiany pokazaly geniusz Ramireza. Kostal, Halilovic, Balaniuk, Kolar, Bartosz powinni byc zmiennikami a nie pseudo kopacze imaz,włochaty,manueka i inne pupilki Srikosława
26
13
Ocena postu: 13
2017-10-23 11:28
~~~eoeo
nasza gra
smutne jest ze przy komplecie na trybunach nasza druzyna nie potrafi docisnac Legii. jak patrze ze nawet Korona potrafila odrobic dwu bramkowa strate z Gornikiem w Zabrzu i walczy jeszcze o kolejne to zastanawiam sie gdzie nasza ambicja, taktyka, wola walki itp
30
3
Ocena postu: 27
2017-10-23 11:51
~~~kibictsw
oprócz nędznych Hiszpanów
zwraca też uwagę Wojtkowski - zagrał kompletne dno tak samo jak Boguski, a z Hiszpanów tylko Carlos i Llonch coś prezentują reszta to szrot. Raczej czas tego nie zmieni, choć bardzo by się chciało zwyżki formy.
18
16
Ocena postu: 2
2017-10-23 12:05
~~~abc
Kompromitacja Boguskiego!
Ma gorsze staty od naprawdę cienkich rezerwowych Ze Manuela i Pereza i porównywalne do juniora Wojtkowskiego, a grał o wiele od nich dłużej. Wstyd!
25
14
Ocena postu: 11
2017-10-23 12:08
~~~Taki tam
the real thomas... Tak samo mamy do pierwszego miejsca
jak i do 11... Nie popadajmy w huraoptymizm, bo na razie z taką grą bliżej nam do tego drugiego.
34
4
Ocena postu: 30
2017-10-23 13:17
Bog@s
Brakło zrywu
jak w derbach z cracovią. Pod koniec meczu ze sraxa piłkarze porzucili taktykę zaczęli grac z zawziętością po swojemu i wiemy jak to się skończyło. Niestety we wczorajszym meczu tej zaciętości nie było
26
3
Ocena postu: 23
2017-10-23 13:27
~~~Wiseleczka
Wisla19061
Najważniejsze zostało pominięte że straciliśmy panowie mega frajerskiego gola ale ja wczoraj nie miałem niedosyt walka była na całego i to bez względu na to.kto grał na boisku bravo chłopaki porażka boli ale trzeba grać dalej pokonała nas jak to wszyscy mówią legia w kryzysie więc to pokazuje ile jeszcze nam brakuje ale podkreślam super mecz i wiele walki i.poświęcenia
27
9
Ocena postu: 18
2017-10-23 18:21
GrzegorzS
Tak sobie poczytałem pod tekstem
z meczu i pod innymi tekstami, co to potrafią wygrzmocic kibice, którzy wykupili w ubiegłym tygodniu bilet na wygraną z Legia a tu taka nieprzyjemność. I widac zawód nie ma zwyciestwa nie ma punktów no nic niema wszyscy winni, trener słaby, zawodnicy nieudaczni. I wogóle kleska. Kurcze a zobacz jeden z drugim ten mecz bez emocji z powtórzenia w TV. Ja to juz zrobiłem po przyjściu za stadnionu od razu. Bedąc na trybunach widziałem walke fajne elementy naszej gry. Napisze tak biliśmy głowa w mur legi cały mecz i przebiliśmygo siedem osiem razy, ale nie strzeliliśmy gola. I przegraliśmy. Legia mając silny zespół nastawiła sie jak juz dawno w meczu z nami nie na dominacje na granie pilka, ale wprost na przetrwanie na zwalnianie gry na obrone i gre z kontry. Kurcze mamy od 11 meczy jeża do tej Legi góra jesteśmy w stanie ugrac remis bramkowe nawet po dobrych meczach jak te za Moskala, za Smudy zawsze coś w tych meczach nie wypala coś idzie nie tak. Legia wychodzi na nas na maksymalnej koncentracji nigdy meczu z nami nie odpuściła, ale w każdym z ostatnich 11 spotkań ma z nami czasem wielkiego farta a to zamieni jak wczoraj jedna składna akcję w meczu na gola a to my nie strzelimy jak rok do tyłu karnego, to znowu mnając 0-2 jak za Moskala tracimy dziwne bramki. Ale patrząc na spokojnie we wczorajszym meczu po raz pierwszy od dawna to Wisła praktycznie kontrolowała ten mecz na szczycie. Moze to był wpływ tego gola, że rywale się skupili na obronie wyniku, ale czy aby napewno. Ktos tu pisze wyżej, że wczoraj nie było depnięcia jak w derbach. Ano było, ale bramka nie padła. Gdyby Lopez zamiast walić w bramkarza strzelił gola to Wisła by się nakręciła jak w derbach. Nie wiem czy były by trzy punkty, ale może wreszcie skończył by sie ten nasz niefart i szczęście poległych. Wczoraj nim straciliśmy bramkę mieliśmy fajna sytuacyjna akcje Boguskiego, który z ciezkiej piłki zrobił piękny strzał z powietrza wyjęty cudem przez Malarza, mieliśmy dobre bramkowe akcje, przed straconym golem i po nim. Rywal starał się bronić grac prostą piłke i kontrowac. A Buchalik w sumie cały mecz musiał się grzać w bramce, bo to co mial do złapania to kilka niegrożnych dla przyzwoitego bramkarza strzałów z daleka i jedną akcję Hamalajnena. I tyle. Reszę rozbili nasi obrońcy, co więcej były to akcje dwóch trzech rywali skazane na niepowodzenie. Legia grała na przetrwanie i znowu się jej udało. Dlaczego, bo na lini strzału Pereza, który by skończył sie golem stał Arsenić, Bo Lopez trafił w Malarza, bo obrońcy zblokowałi trzy inne grożne uderzenia. To od dawna był naprawde pierwszy mecz, w którym Wisła miała w meczu z Legią piłke i na różne sposoby starała sie trafic przebić wygrac i się nie udało. To jest perspektywa tego meczu. Nasi zawodniy wygrywali z rywalami pojedynki jeden na jeden mieli lepsze statystyki indywidualne w pozycjach jeden do jeden brakło tylko skuteczności. Beda na stadionie widziałem mecz w którym jednej drużynie starczyło broic sie i zrobic jedną skuteczna akcję z zespołem majacym przewagę i próbujacym na wiele sposobów rozerwać tę obronę. Czego brakło napewno tego pierwszego dla Wisły gola. Do tego zdarzył się ten zbieg sytuacji dobra nasza akcja, potem odwołany karny i kontuzja Brożka i to w czasie, gdy zaczynaliśmy dominowac , gdy to nabierąło płynności, szkoda. Ale patrząc na cały cykl meczy mimo tej porażki powiem tak z Jagiellonia było podobnie, ale Jaga tylko zremisowała mimo naszej dominacji bo w ostatniej akcji ich napastnik spaprał okazję. Wczoraj podobnie grająca Legia wygrała, bo jedna akcja im wyszła. W obu meczach to Wisła dyktowała warunki, ale była znowu nieskuteczna przy R22 i te nieskutecznośc musimy przełamac i wreszcie dołozyc do dobrej gry skutecznośc w sytuacjach pod bramką rywala. Za dużo jest tych straconych punktów, bo przegrywamy jednym golem, czy nie potrafimy ich strzelić więcej niz jednego dwóch w meczu. mając taki potencjał musimy zacząc po prostu strzelac bramki. Ubiegły sezon zakończyliśmy z ujemnym bilansem bramke teraz mamy bilans 0, by wygrywac mecze trzeba przy takiej postawie jak wczorajsza w obronie wreszcie wykorzystywac to co jest z przodu. Nie można cały czas szukac lepszej sytuacji lepszego ustawienia kolegi, czy Lopeza na placu. Wczoraj dobre strzały z pierwszej piłki mogli oddac Sadlok, Imaz, Arsenić, ale szukali żeby było jeszcze lepiej. To trzeba zmienić jak jest luka cień szansy na strzał to on musi padać. Piłka to gra prosta nie ma co jej komplikować. A my to robimy.
16
7
Ocena postu: 9
2017-10-23 19:50
~~~fan1978
liczby meczu - 2
......tyle razy Var powinien pomóc Wiśle w tym meczu. Raz- nie przyznał karnego po faulu na Boguskim, a dwa - udał że nie widział ewidentnej ręki we własnym polu karnym legionisty! Statyści pewnie liczą jak sędziowie pomagają Legii. Pozostałe Kluby powinny zaprotestować w PZPN!
6
10
Ocena postu: -4
2017-10-23 22:02
Fred1906
@GrzegorzS
Kompletny brak obiektywizmu. ulegla lepiej weszla w mecz i od poczatku moim zdaniem dyktowala warunki gry co mnie zdziwilo. Po strzeleniu gola cofneli sie i bronili wyniku ale wlasnie tak ostatnio gra ulegla poniewaz jest strasnie slaba... Mimo wszystko nie pozwolili Wisle na zbyt wiele, Lechia grajaca z ulegla tydzien wczesniej miala znacznie wiecej dobrych sytuacji. Strzal Boguskiego to byl balonik w strone Malarza a on zamiast lapac pilke w efektowny sposob ja odbil kompletnie nie rozumiem dlaczego. Piszac o cudzie przy tej "paradzie" to chyba inny mecz lub sytuacje ogladales. Przy strzale Pereza i trafieniu w Arsenica za nim na lini pilki byl pilkarz Legii i Malarz. Dobre akcje bramkowe przed straconym golem?? Z naszej strony?? ulegla ok zgodze sie ze miala sytuacje przed tym jak strzelila gola, Hamalainen gdy minal Ivana jak stojacy pacholek lub Judasz ktory mial miejsce i podjal dobra decyzje o strzale ale juz jakosc strzalu, konkretnie jego sila pozostawiala wiele do zyczenia. Wisła w calym spotkaniu 7 strzalow... O sytuacji z varem nie ma co mowic bo decyzja sluszna. Na Ivanie powinien byc karny ale przeciwko Wiśle upierdliwy sedzia mogl podyktowac 2 karne. Jak dla mnie Wisła nie miala nic do powiedzenia w tym meczu i to ulegla caly czas kontrolowala sytuacje. Moim zdaniem zabraklo walki, Wiślacy poza paroma wyjatkami wygladali na przestraszonych... Zgodze sie ze gdyby Carlos strzelil w swojej swietnej sytuacji moglo by to zmienic obraz meczu ale nie strzelil i mozemy gdybac... W wykonaniu Wisły bardziej podobal mi sie mecz na wsi w okolicach Radomia gdzie ulegla byla naprawde w dobrej formie a forma Wisły juz spadala a mimo to osiagnelismy remis i uwazam ze blizej mozliwej wygranej bylismy tam niz na R22. Tam byla walka i mobilizacja wczoraj w Krakowie tego zabraklo.
9
2
Ocena postu: 7
2017-10-23 22:07
Fred1906
@~~~fan1978
Faulu na Boguskim nie bylo na Gonzalesie tak. Reki nie bylo bo byl spalony. W momencie podania liczy sie pozycja spalona a reka byla gdy ta podana pilka leciala...
5
1
Ocena postu: 4
Komentarzy na tej stronie: 13.
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.054 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »