W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Piątek, 27 października 2017 r.
Piłkarze Wisły grają dziś w Poznaniu
A- A+

Dokładnie pięć dni po szlagierowym meczu z warszawską Legią piłkarzy "Białej Gwiazdy" czeka kolejna potyczka "na szczycie". Już bowiem dziś wieczorem przed wiślakami kolejne ciężkie zadanie. Punktualnie o godzinie 20:30 rozpoczną oni pojedynek z liderującym aktualnie rozgrywkom Ekstraklasy - poznańskim Lechem. Łatwo o kolejne punkty nie będzie, ale też w którym meczu naszej ligi jest?

Aktualnie tylko cztery kluby w Ekstraklasie pochwalić mogą się tym, że w bieżącym sezonie jeszcze w lidze na swoim stadionie nie przegrały. Oczywiście Lech do tego grona należy, ale kibice Wisły pocieszać mogą się tym, że w podobnej sytuacji jechaliśmy całkiem niedawno do Wrocławia, a jak się to skończyło - wszyscy doskonale pamiętamy.

Poznańska ekipa na pewno przystąpi do meczu z wiślakami mocno podrażniona, bo ich dwa ostatnie występy, skądinąd wyjazdowe, zakończyły się remisami, odpowiednio 1-1 w Białymstoku oraz 3-3 w Gdańsku. W obydwu zresztą to Lech czuć mógł spory niedosyt, bo w każdym prowadził, pozwalając sobie jednak wydrzeć zwycięstwo.

Przeciwnicy VAR?

Co ciekawe, po ostatniej kolejce zarówno Kiko Ramírez, jak i opiekun Lecha, Nenad Bjelica, stali się przeciwnikami wprowadzonego w tym sezonie w polskiej lidze systemu wideoweryfikacji sędziowskich decyzji. Ten chyba zawsze będzie w jakiś sposób kontrowersyjny, zwłaszcza że nawet czujne oko sędziów "w wozie", może nie wychwycić wszystkich niuansów. To oczywiście może się zdarzyć, jednak robi się o wiele gorzej, gdy całość działa "wybiórczo", jak choćby w meczu Wisły z Legią, w którym system "zobaczył" czyste zagranie przy wcześniej odgwizdanym rzucie karnym, a "nie zobaczył" ewidentnego faulu Arkadiusza Malarza na Ivánie Gonzálezie, czy też - żeby nie było, że sami "widzimy" tylko w jedną stronę - ciągnięcia za koszulkę tegoż Gonzáleza w sytuacji z Jarosławem Niezgodą. Kiko Ramírezowi, który co ciekawe nic o systemie VAR nie mówił we Wrocławiu, przed tygodniem już go krytykował. I mamy wrażenie, że tak będzie mniej więcej co tydzień i z każdym kolejnym szkoleniowcem. W minioną sobotę Nenad Bjelica krzyczał przy linii bocznej stadionu w Gdańsku "to je circus", by zaraz potem samemu domagać się użycia powtórek wideo. Wszystko to nie zmienia jednak faktu, że i sam VAR działa wciąż i niezmiennie "wybiórczo". Za faul Piotra Celebana na Zoranie Arsenicu we Wrocławiu była "jedenastka", ale w tej samej kolejce za podobne zagranie rzutu karnego nie było dla gliwickiego Piasta. I w takich sytuacjach rzeczywiście może być z tego wspomniany przez Bjelicę "circus".

Miejmy jednak nadzieję, że nie będzie go z sędziowskiego punktu widzenia w dzisiejszym meczu, w którym Ramírez nie będzie mógł niestety skorzystać ze wspomnianego przed chwilą Ivána Gonzáleza. Hiszpan nazbierał bowiem cztery żółte kartki i zmuszony jest pauzować. Nasz trener musi tym samym pozmieniać zestawienie naszej defensywy, ale nie tylko, bo nie będzie mógł też skorzystać z występującego w podstawowej jedenastce w trzech ostatnich meczach Pawła Brożka, który dołączył do kontuzjowanych już wcześniej piłkarzy, a mianowicie Patryka Małeckiego i Frana Véleza. I tak jak zestawienie formacji obronnej Wisły na dzisiejszy mecz podać może każdy, tak decyzje odnośnie linii ataku oraz tego, czy Ramírez zagra tym razem z tylko osamotnionym Carlosem Lópezem, czy też da mu kogoś do pomocy, poznamy dopiero wraz z ogłoszeniem składu.

Jakie by jednak decyzje naszego sztabu trenerskiego nie były - wiślaków czeka dziś bardzo trudne zadanie. Ostatnie sześć meczów z poznaniakami to dla nas bilans trzech remisów oraz trzech porażek i naprawdę miło byłoby, aby tak jak we Wrocławiu, dopisać komplet punktów. I będziemy za to mocno trzymać kciuki!

Do boju Wisełka!


Dodał: Redakcja
Tagi: Zapowiedzi meczów | Ekstraklasa | Lech Poznań |

    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2017-10-27 06:54
therone
Mam nadzieję, że zagra ktoś z trójki
Kolar, Ondrasek, Bałaniuk, a nie Imaz czy Perez jako cofnięci napastnicy, chcę ustawienia z typowym środkowym napastnikiem i Carlitosem. Swoją drogą, pamięta ktoś kiedy ostatni raz strzeliliśmy gola głową po dośrodkowaniu?
39
2
Ocena postu: 37
2017-10-27 08:26
woytek1974
Będzie ciężko
Ale trzeba dziś wygrać.
20
4
Ocena postu: 16
2017-10-27 09:06
~~~17wojo
Dudka
Dudi grał w Wiśle

od red.: nie ma go już w kadrze pierwszego zespołu Lecha
5
2
Ocena postu: 3
2017-10-27 09:07
~~~Jatoja
Mecz
Ja bym postawił na Zdenka w miejsce Pawła i gramy jak ze Śląskiem. Obrona Lech jest słaba.Carlitos będzie ich mijał jak tyczki tylko musi mieć kogoś do pomocy. Trzeba uważać na stałe fragmenty Lecha bo po nich strzelali z Lechia i Jagiellonia. Tak to nie grają nic nadzwyczajnego. Mam nadzieję że nie zagramy 4-5-1 i nie będzie murowania bramki.
19
1
Ocena postu: 18
2017-10-27 09:13
~~~Taxi
woyjtku 1974
ty tak na serio? Wygrać tam? Modlić się trzeba o zwykły remis, choć i tak.. przerżniemy. Oby tylko nie "hokejowo...". To wkalkulowana porażka.
26
25
Ocena postu: 1
2017-10-27 09:23
~~~adaś
mecz
Zawsze wierzę w nasze zwycięstwo, ale trener Kiko Taktiko nie pomaga. Mamy szeroką kadrę a on korzysta z 14 zawodników niczym Smuda tylko, że Franz miał takich zmienników do dyspozycji jak Lech, Żemło, Zając czy Kuczak. Chciałbym zobaczyć dziś na boisku kogoś innego w ofensywie aniżeli zaciąg iberyjski (oprócz Carlitosa). Panie Kiko ci inni to: Wojtkowski, Ondrasek, Kolar, Bałaniuk, Kostal, Bartosz bo nie wiem czy pan pamięta
21
10
Ocena postu: 11
2017-10-27 09:40
~~~~the real thomas
...
Mam nadzieję, że będzie tak jak w tytule... że pogramy, a nie będziemy się biernie przyglądać jak nas klepią...
18
Ocena postu: 18
2017-10-27 09:49
~~~FanNatic90Abg !!!
Jestesmy w stanie dziś wygrać! !!
Cora za Brożka.. wojtko za Rb9. JJJ !
10
13
Ocena postu: -3
2017-10-27 10:40
RomTSW
@therone
Jak mamy strzelać bramki po centrach - głową czy nie głową - jeśli jedynym spośród zawodników grających na bokach, który potrafi dobrze wrzucić, jest Maciek Sadlok?
10
Ocena postu: 10
2017-10-27 11:03
woytek1974
Taxi
Z takim podejściem jak Twoje to lepiej zostać w Krakowie i mecz oddać walkowerem. Zaoszczędzimy na paliwie. Nadal uważam, że możemy tam wygrać i odrobić punkty stracone z Legią. To tylko polska liga!
25
8
Ocena postu: 17
2017-10-27 11:34
therone
@RomTSW
W sumie racja, ale zawsze prędzej z główki strzeli Zdenek niż Carlitos (oczywiście obecność jednego nie wyklucza drugiego).
10
Ocena postu: 10
2017-10-27 12:29
~~~padi
Amica to nie jest
przypadkowa albo zle grajaca druzyna,co nie znaczy ze nie mozna ich "ugryzc".W polskiej ekstraklapie,slabej ja nigdzie indziej faworyci nie istnieja.Pare tygodni temu o Sląsku tylko "ochy" i "achy" a potem lanie od Wisły z Krakowa i poprawka od tej z Płocka.My,dobry mecz we w Wrocławiu a za tydzien lipa u siebie przy komplecie publiki.Gornik,punktuje faworytow, by za chwile zremisowac wygrany mecz z Korona.Arka zakłada nas bez sztycha,nastepnie wtapiajac z jakimis ogorkami.Lechia,nie wiadomo co gra,Jaga po dobrym poczatku teraz przycichła.Nie ma co gdybac,trzeba wyjsc na boisko i ......zagrac swoje.Tak jak zagralismy w Szczecinie,Wrocławiu czy nawet w Zabrzu(choc wynik nie był korzystny).Absolutnie nie moze powtorzyc sie mecz z Gdyni czy Kielc.Nie mozna tez zagrac tak nonszalancko jak w Lubinie.Faworytem nie jestesmy,co nie znaczy ze nie mamy szans.Trzeba tylko zagrac na maksa,pokazac umiejetnosci i pamietac o slowach Reymana "...zeby to nie stac sie niegodnym podania ręki..." ale o to,by przekazac to pilkarzom, postac sie powinien ten ktory w zadnym meczu nie odpuszcal-Radek Sobolewski !!!!
15
1
Ocena postu: 14
2017-10-27 13:03
~~~~ja
obiektywnie
Dokładnie, tak jak napisał wcześniej kolega "padi" w naszej lidze nie ma faworytów, bo jest cienka jak barszcz. Rozpływanie się nad jakąkolwiek drużyną nie ma sensu. Pokazuje to wczorajszy mecz, gdzie Korona, stojąc na straconej pozycji wygrywa z Zagłębiem. Zagłębiem wychwalanym pod niebiosa, przez samozwańczych ekspertów na czele z tomaszem hajtą. Wychwalanym trenerem polskiej myśli szkoleniowej stokowcem i stałym najeździe na pana lettieriego, o ile dobrze napisałem nazwisko. Jedyna rzecz, którą powiedział hajto, zapadła mi w pamięci- mordercze treningi w Koronie i żalący się kopacze, że jest dwa razy ciężej niż było wcześniej. Ale goście w 90 minucie stosują pressing na pełnym gazie. Nie grają wirtuozerii, to jasne, ale walczą i wiedzą, co mają robić na boisku, co momentami u nas wygląda dramatycznie. Oczywiście, nie jestem ani fanem korony, ani zagorzałym kibicem kariery pana lettieriego, ale coś w tym musi być- szczególnie, że chwilę poźniej ten sam hajto opowiada jak to w Niemczech są okrutnie cięzkie treningi i często nasi kopacze wracają stamtąd z podkulobnym ogonem. Jedyny sposób na "zdobycie" naszej ligi to kondycja i ambicja. Dopóki kopacze nie uświadomią sobie, że nie można, jak pokazuje to od kilku meczy Maciek Sadlok, który jest dla mnie ewenementem i przykładem w tej rundzie. Zapieprza w tę i z powrotem jak by był na baterie, nie odstawia nogi, widać w nim chęć wygrywania i zawziętość- jak kiedyś Marcin Baszczyński. Jak wychodził na lecha albo 7egie to z zacisniętymi pięsciami. Tak powinna wyglądać motywacja. Zawodnik musi wiedzieć, po co tutaj jest a takimi gadkami jak ta, z całą sympatią do Kiko tylko wprowadza margines błędu w naszą grę. Tego marginesu nie powinno być, zawsze powinniśmy grać o wszystko i na całość, bo zespoły w naszej lidze są tak masakrycznie słabe, że wstyd gdziekolwiek wypowiadać się, że ktoś jest trudnym przeciwnikiem. Do boju Wisełko !
10
Ocena postu: 10
2017-10-27 13:10
woojtus
@padi
masz rację tylko słowa Reymana to by trzeba przetłumaczyć na hiszpański i powiesić im w szatni!!!
6
Ocena postu: 6
2017-10-27 13:19
wislak_nh
Carlitos
Na twitterze mówią, że Carlitos będzie gościem Ligi+ Extra
8
4
Ocena postu: 4
2017-10-27 13:40
pepe59
do woytek1974
Punktów straconych nie da się odrobić.
9
1
Ocena postu: 8
2017-10-27 13:48
szczebelek
fajerwerków nie będzie
Jak dla dla mnie to napastnik, a nie skrzydłowy, więc to po prostu marnowanie potencjału co do niego jedziecie po nim jak po psie, ale głównym wyznacznikiem ofensywnego zawodnika jest dochodzenie do sytuacji co robi lepiej od Brożka..., który bazował na dojściu do piłki rzuconej za obrońców, ale wieku się nie oszuka i po stracie waloru prędkości to nie jest ten piłkarz. Do tego na Lecha wróci Cywka i będzie autostrada na skrzydle, Głowacki tego błędu nie poprawi, bo w ostatnich meczach Arsenic go asekurował, więc niem mowy by sam asekurował obie flanki i Arka. Pewnie w ataku zobaczymy Balaniuka lub Ondreaska ewentualnie Imaza i Wojtkowskiego, który za niego wejdzie. Taktyka bardzo możliwa wręcz zbyt przewidywalna...
1
Ocena postu: 1
2017-10-27 14:24
~~~maik
@wislak_nh
To już wiadomo od tygodnia....no może od niedzieli
5
Ocena postu: 5
2017-10-27 15:14
wislak_nh
@~~~maik
a nie oglądałem tydzień temu, bo zanim wróciłem ze stadionu, to program zdążył się 2 razy skończyć.
3
1
Ocena postu: 2
2017-10-27 15:27
~~~dzik
Niestety...
...patrząc realnie czeka nas dzisiaj solidny wpi...ol. Obym się pomylił i te minusy pod moim komentarzem będą adekwatne do stanu rzeczy dziś o 23-ej
7
9
Ocena postu: -2
2017-10-27 15:27
~~~l
Hiszpania to jest potega w pilce noznej
wiec na mecz z lechem Cuesta Cywka Arsenic Glowacki Sadlok Perez Imaz Llonch Basha Ze manuel carlitos w rezerwie pozostaja Buchalik Kolar Kostal Halilovic Ondraszek Wojtkowski Boguski
4
4
Ocena postu: 0
2017-10-27 15:30
czero
Nie jest dobrze
Jak czytam te komentarze to mam wrażenie że jestem na stronie wrogich klubów , wyśmiewanie trenera , wyśmiewanie zawodników swojego klubu , miód na serce naszych wrogom . Trzeba być chyba ***ą żeby wymagać nie wiadomo czego od zespołu zrobionego za małe pieniądze i w takim rozmiarze wymieniając zawodników . Zamiast stać murem za naszymi to narzekanie i krytykanctwo aż przykro .
20
7
Ocena postu: 13
2017-10-27 15:41
woytek1974
@pepe59
Niestety masz rację. Tym bardziej musimy wygrać w Poznaniu. Niech to będzie mecz życia Michała Buchalika i Carlitosa!
13
1
Ocena postu: 12
2017-10-27 16:56
~~~maik
@wislak_nh
Też nie oglądałem bo byłem na meczu ale informacja już wtedy latała po tt
2
Ocena postu: 2
2017-10-27 17:04
czerwoo
wielkie mecze ramireza
Za Kiko Ramiereza nie wygralimy jeszcze ani razu wielkiego meczu , mam na mysli Lecha i Legie. Malo tego zwroccie uwage, ze w kazdym takim meczu byla ustawiona przez trenera asekurancka taktyka pozbawiona ryzyka i jakiekolwiek polotu, remis biore w ciemno. zwyciestwo bedzie mala sensacja
13
1
Ocena postu: 12
2017-10-27 17:08
Maxi
czero
Ja też długo broniłem Kiko i piłkarzy ale trzeba zrozumieć rozgoryczenie niektórych kibiców sory kolego piłkarz czy trener to nie święta krowa krytyka jest wpisana w ich zawód . A co do składu i zgrania się już coś długo się zgrywają to raz ( w Koronie jakoś szybko się zgrali chodź tam były takie zmiany jak u nas ) a dwa to że zespół jest poskładany za małą kasę nie znaczy że musi być słaby jak dla mnie tylko 3,4 zespoły mają lepszy skład niż my.
5
4
Ocena postu: 1
2017-10-27 17:52
~~~WiślakTSWK
Ramirez o Carlitosie
Ramirez o Mączyńskim i Brleku też mówił, że ma nadzieję lub że jest pewny, że z nami zostaną po czym po paru tygodniach ich już nie było, więc logiczne, że to są ostatnie mecze Carlitosa w Wiśle.
1
6
Ocena postu: -5
2017-10-27 17:54
pepe59
do Maxi
Jest jeden szczegół .To Wisła jest wyżej w tabeli od Korony.
5
1
Ocena postu: 4
2017-10-27 18:26
~~~Zet
@Taxi
Nie przesadzaj gościu, nasza ekstraklapa ma to do siebie, że tu każdy może wygrać z każdym... wiadomo, że Lech jest faworytem, ale jeśli ma sie dobry dzień plus pokaże się odpowiednio dużo zaangażowania i woli walki można wygrać całą lige. Waleczność i determinacja śmiało mogą konkurować z umiejętnościami.
3
1
Ocena postu: 2
2017-10-27 18:33
~~~22ABG22
VAR uratuje Legie
Jesli srodowiska kibicowskie, prezesi klubow nie zaczna wywierac presji na PZPN, Kol.Sedziow, Canal+ (tak, tak!) to bedzie to co bylo np. w ubieglym sezonie. Legiach cichaczem odrabiala straty, by w koncu "zdobyc" patere. Niewielu natomiast zauwazylo jak pewne drobnostki, "ptrzypadkowe bledne decyzje" zapewnily CKWS 6-7 punktow wiecej. Legia rok rocznie dostaje od sedziow mniej wiecej +10pkt. VAR, co juz widac, tego nie zmieni.
6
Ocena postu: 6
2017-10-27 18:42
MISIEK_BIS
12 Bohater - Pamiętacie ????
Właśnie dostałem nagrodę - z akcji 12 Bohater!!!! Chwała. Odszczekuje wszystko co złego powiedziałem. Przezornie (chyba) zamówiłem 2 numery większe wiślackie śpioszki wiślackie - więc wnuk będzie maiła je teraz jak znalazł!!!
6
1
Ocena postu: 5
Komentarzy na tej stronie: 31.
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.059 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »