W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Piątek, 24 listopada 2017 r.
Zapowiedź 17. kolejki LOTTO Ekstraklasy
A- A+

Sporo ciekawych spotkań czeka nas w rozpoczynającej się już dziś 17. kolejce LOTTO Ekstraklasy. Zresztą już na starcie kibice Wisły przypomną sobie swoją niedawną zgodę, bo wielu trzymać będzie mocno kciuki za Lechię, w jej potyczce z Cracovią. Ciekawie będzie też dziś późnym wieczorem, kiedy to Górnik zmierzy się z Jagiellonią. Hit soboty, to bez wątpienia potyczka groźnej i walecznej Korony z Legią, a niedzieli to dolnośląskie derby. Na mecz wiślaków przyjdzie nam poczekać do poniedziałku, kiedy to zmierzymy się z ekipą "Słoni" z Niecieczy.

24.11.2017 r. (godz. 18:00): Cracovia - Lechia Gdańsk
Coraz więcej problemów w Cracovii i coraz lepsza atmosfera w Lechii - tak pokrótce można powiedzieć o czekającej nas na starcie 17. kolejki rywalizacji "Pasów" z gdańszczanami. Oficjalnie nikt tego oczywiście nie potwierdzi, ale nieoficjalnie zespół ten ma coraz bardziej "pod górkę" we wspólnej podróży z trenerem Michałem Probierzem, zresztą ten miał budować nową jakość, a przy Kałuży chyba coraz częściej wzdychają do czasów trenera Jacka Zielińskiego. Lechia z kolei, po blamażu 0-5 z Koroną, zaliczyła dwa kolejne zwycięstwa i ma chrapkę na trzecie. Nie bezpodstawnie, bo wydaje się być faworytem tego starcia.

24.11.2017 r. (godz. 20:30): Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok
Obydwa zespoły nie miał udanego powrotu do gry po reprezentacyjnej przerwie. Zabrzanie, bo po porażce z Legią, stracili pozycję lidera, a białostoczanie, bo zaledwie zremisowali na własnym stadionie z Bruk-Betem Termaliką. Potyczka w Zabrzu będzie więc meczem na poprawę nastrojów i poniekąd trudno wskazać tutaj zdecydowanego faworyta. Jagiellonia to nie jest bowiem łatwy rywal, a zabrzanie, którzy grają całą rundę niemalże jedną, żelazną jedenastką, mogą na jej finiszu zaliczyć małą zadyszkę.

25.11.2017 r. (godz. 15:30): Pogoń Szczecin - Piast Gliwice
Fatalnie spisujących się ostatnio "Portowców" czeka mecz z gatunku "must win"! Szczecinianie są bowiem po aż pięciu kolejnych porażkach i taki mecz, jak z Piastem u siebie, po prostu nie może zakończyć się dla nich stratą punktów. Gliwiczanie jadą jednak do Szczecina podbudowani zeszłotygodniowym zwycięstwem nad Cracovią i raczej nie zamierzają być tą drużyną, która jako pierwsza po długiej przerwie odda outsiderowi punkty.

25.11.2017 r. (godz. 18:00): Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz
Mecz z gatunku - dla koneserów Ekstraklasy, bo też nie będzie to potyczka, która zapowiada się na wielkie futbolowe granie. Oczywiście możemy się mylić, ale styl prezentowany przez obydwie drużyny skłania raczej do stwierdzenia, że będzie to ligowa młócka, zamiast ligowej wirtuozerii.

25.11.2017 r. (godz. 20:30): Korona Kielce - Legia Warszawa
To jeden z ciekawiej zapowiadających się meczów tej kolejki, bo też kielczanie są drużyną, która może spłatać rozpędzonej ostatnio Legii figla. Piłkarze z ulicy Łazienkowskiej wygrali aż pięć spotkań z rzędu i w nagrodę wskoczyli na fotel lidera. Z niego oczywiście nie zamierzają zejść, ale też warto wspomnieć, że ostatni raz kielczanie przegrali w połowie września (0-1 w Poznaniu), a na własnym stadionie w połowie sierpnia (2-3 z Jagiellonią), a że ich seria meczów bez porażki to już siedem kolejnych gier, więc na pewno nie zamierzają jej przerwać.

26.11.2017 r. (godz. 15:30): Lech Poznań - Wisła Płock
Kiedy 1 października Lech rozbił aż 3-0 Legię - wśród fanów "Kolejorza" mogła zapanować prawdziwa euforia. Niestety dla nich pięć następnych meczów przyniosło Lechowi zaledwie cztery punkty i z zespołu, który miał być szybko niekwestionowanym liderem Ekstraklasy, poznańska ekipa spadła na miejsce numer sześć ligowej stawki. Dla niej rywalizacja z "Nafciarzami" to bez dwóch zdań potyczką, którą muszą wygrać. W Płocku nastrojów nie mają zresztą o wiele lepszych, niż te, jaki panują w Poznaniu. Sami też są na równi pochyłej, bo zaliczyli ostatnio trzy kolejne porażki i na stadionie przy Bułgarskiej bynajmniej faworytem nie będą.

26.11.2017 r. (godz. 18:00): Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin
Derby rządzą się podobno swoimi prawami, ale tym razem słabo ostatnio spisujące się Zagłębie przyjeżdża do równie słabego Śląska, a dodatkowo osłabionego brakiem kilku ważnych zawodników, którym przyjdzie pauzować za nadmiar kartek. W tej sytuacji jeśli wrocławianom udałoby się zdobyć punkty, byłaby to bez wątpienia spora niespodzianka.

27.11.2017 r. (godz. 18:00): Bruk-Bet Termalica Nieciecza - WISŁA KRAKÓW
Po dwóch kolejnych zwycięstwach krakowska Wisła awansowała na podium ligowej stawki i po 17. kolejce wiślacy nie zamierzają z niego schodzić. Aby tak się jednak stało - podopieczni Kiko Ramíreza muszą - można powiedzieć standardowo - wygrać w Niecieczy. Dotychczas "Biała Gwiazda" wystąpiła na tamtejszym stadionie dwukrotnie i każdorazowo wywoziła komplet punktów, a mając ambitne plany, trudno wyobrazić sobie jakikolwiek inny scenariusz. Warto jednocześnie zaznaczyć, że wraz z przyjściem Macieja Bartoszka niecieczanie przestali przegrywać. Ostatni raz miało to miejsce 1 października, gdy mecz w Płocku zakończył się ich porażką 0-1. Od tego momentu zaliczyli pięć kolejnych gier, w których zdobyli co najmniej jeden punkt!

Aktualna tabela:

1. Legia Warszawa 16 31 20-14
2. Górnik Zabrze 16 29 33-23
3. WISŁA KRAKÓW 16 27 20-16
4. Jagiellonia Białystok 16 27 21-19
5. Korona Kielce 16 26 25-15
6. Lech Poznań 16 25 24-14
7. Zagłębie Lubin 16 24 22-17
8. Arka Gdynia 16 22 17-17
9. Lechia Gdańsk 16 20 22-24
10. Śląsk Wrocław 16 20 20-24
11. Wisła Płock 16 20 18-23
12. Sandecja Nowy Sącz 16 18 14-18
13. Bruk-Bet Termalica Nieciecza 16 17 15-19
14. Piast Gliwice 16 16 17-25
15. Cracovia 16 15 19-24
16. Pogoń Szczecin 16 9 12-27

Dodał: Redakcja
Tagi: Zapowiedź kolejki | Ekstraklasa |

    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2017-11-24 11:52
~~~-wanilia
A więc znów 4 drużyny z pierwszej piątki
spotykają się ze sobą i gubią punkciki, a Wisełka zgarnia pełną pulę i krok po kroku... Wiosna będzie nasza!
36
6
Ocena postu: 30
2017-11-24 12:18
~~~~the real thomas
JJJBG
po zmianie trenera Nieciecza zaczęła poważnie punktować, dlatego byłbym wstrzemięźliwy z ogłaszaniem zwycięstwa
46
3
Ocena postu: 43
2017-11-24 12:34
~~~sympatyk
...
wiosna bedzie nasza
22
5
Ocena postu: 17
2017-11-24 12:36
~~~-wanilia
@~~~~the realthomas
Pewnie i po części masz rację, ale to nie my powinniśmy się bać Niecieczy, trzeba wyjść jak po swoje, WISŁA jest wielka nawet wówczas, kiedy nie lideruje w tabeli z przewagą 10pkt jak to drzewiej bywało. Inni muszą się bać nas, a zwłaszcza naszego największego kozaka z przodu
37
1
Ocena postu: 36
2017-11-24 12:44
GrzegorzS
Najwyższa pora by potwierdzić własne
aspiracje. Bo to taki mecz, dotej pory od paru lat, gdy pojawiała się jakas szansa to przychodził kryzys gry lub wyniku. Teraz jeśli mamy namieszać w sposób rzeczywisty to mamy te własnie szansę. Zwycięstwo w Niecieczy było by świetnym wynikiem przed meczem z Górnikiem Zabrze. Tzry punkty w Niecieczy pozwoliły by Wiśle po prostu uciec , przy sprzyjającej sytuacji w innych spotkaniach na 9/10 punktów od zespołów z pozycji poniżej 8 miejsca w tabeli. To na 12 meczy do końca sezonu zasadniczego było by już bezpieczną przewagą punktowa pozwalająca zapewnić sobie realizacje pierwszego zadania tego sezonu czyli awansu do górnej ósemki i walki o tytuł. Ale będzie bardzo ciezko, bo Termalika to juz nie zespół z początku sezonu, który przegrał mecz z nami tak na spokojnie. Ich ostatnie spotkania pokazują, że walczą we wszystkich formacjach do końcazachowuja porządek taktyczny i starają się wykorzystac to co maja w meczu ze 100% skutecznością. Wisła musi zagrać na pełnej koncentracji całe spotkanie, musi być cierpliwa w organizacji ataku pozycyjnego, konsekwentna w ograniczaniu kontr rywala a przede wszystkim powinna byc skuteczna w wykończeniu własnych sytuacji. Problemem rywala jest mała ilość sytuacji bramkowych, rywal strzela poniżej gola na mecz, oddaje niewiele strzałów i nie stawża wielu zagrożeń, ale tez nie traci wielu goli. Jeśli zagramy skutecznie w ataku zamienimy szybko trzy/cztery sytuacje na gola lub gole to jest szansa na komplet punktów. Nasza nieskuteczność będzie budować pewność gry rywala. Wisła nie powinna tez dac sie wciągnąć w bijatyke i typowy anty futbol, w którym to stylu Niecieczanie urywaja punkty faworytom. Musimy pokazać swoją jakość w grze w piłkę, a powinno być dobrze.
20
7
Ocena postu: 13
2017-11-24 14:00
~~~qazimierz
do the real thomas
Oczywiście, że punktów nikt za darmo nam nie odda. Nawet grając świetnie, może zdarzyć się pech, który utrudni odniesienie zwycięstwa. Z Pogonią dominowaliśmy, powinniśmy ich rozjechać, a o mały włos zakończyłoby się remisem. Niemniej jednak mamy w porównaniu z Niecieczą taką pakę, że po prostu powinniśmy ich przełamać. Jak nie będzie szło, to z ławki wejdą ludzie, którzy dadzą jakość i rozklepią zmęczonego rywala. Wydaje mi się, że tylko wielkie szczęście może uchronić Termalikę od porażki z nami. Wszystko jednak zweryfikuje boisko.
26
Ocena postu: 26
2017-11-24 14:08
logistyk
mimo zwyżki formy Termalici
jesteśmy lepsi piłkarsko. Jest grupa zawodników (Głowa, Arsenic, Sadlok, Basha i Carlitos), która nigdy nie schodzi poniżej wysokiego ligowego poziomu. Do tej grupy puka Buchalik i przede wszystkim Perez, który być może na swojej pozycji jest teraz najlepszy w lidze. Na lewej stronie konkurencja, bo i Imaz dobrze współpracuje z Carlitosem i Małecki potrafi sam pociągnąć gre i wygrać mecz. Za Carlitosem Halilovic lub Wojtkowski. Co najmniej jeden z nich w każdym meczu gra dobrze. Jedynie prawa pomoc nie przekonuje, ale jednak Boguski swoją robote w destrukcji wykonuje. Więc z ławki mogą wejść i Małecki i Wojtkowski i Bartosz i każdy z nich jest w stanie odwrócić przebieg meczu. Jest dobrze
32
1
Ocena postu: 31
2017-11-24 14:34
~~~greg
greg
Wita,bardzo wazny mecz (jak wszystkie) ktory przy dobrym wyniku pozwoli zasiac w czolowce tabeli juz dosc mocno,gora gra miedzy soba,ktos straci punkty,wiec tylko zwyciestwo,napewno nie bedzie lekko bo nikt sie przed nami nie polozy,ale teraz jest okazja ze wchodzimy na dobra droge,mi sie wydaje ze powoli to zaskakuje zaczynamy klepac ta pileczka,oby to potwierdzic i zdobyc jeszcze wieksze zaufanie do swoich mozliwosci i ze potrafimy grac tez na wyjazdach
21
Ocena postu: 21
2017-11-24 18:34
~~~nel
Liga
Sytuacja jest dość prosta. Patrzymy tylko i wyłącznie na siebie. Jeżeli wygramy wszystko do końca sezonu to będziemy Mistrzem Polski. W każdym meczu trzeba dać z siebie wszystko i gryźć trawę, a wrócimy na nasze miejsce.
9
Ocena postu: 9
2017-11-24 18:50
g72
Pressing
Wisla gra lepiej z drużynami grającymi tzw niskim presingiem, a drużyny Bartoszka duzo biegają i lubią doskakiwac do rywala. Jeżeli Wisła da sobie z tym radę to jestem spokojny o wynik.
4
1
Ocena postu: 3
Komentarzy na tej stronie: 10.
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.043 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »