W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Poniedziałek, 27 listopada 2017 r.
Trzy razy prowadzili, trzy razy gole tracili. Bruk-Bet Termalica - Wisła 3-3
A- A+

Historia meczów Wisły z zespołem z Niecieczy jest krótka, ale zawsze grając na stadionie Bruk-Betu Termaliki nasze tam spotkania były emocjonujące i obfitowały w wiele sytuacji podbramkowych oraz goli. Nie inaczej było i tym razem, ale niestety dla nas pewna miła tradycja nie została podtrzymana. Wisła zawsze bowiem w Niecieczy wygrywała, ale nie tym razem. Spotkanie zakończyło się bowiem remisem 3-3, a bramki dla Wisły zdobyli Jesús Imaz, Kamil Wojtkowski i Carlos López.

W porównaniu do poprzedniego spotkania ligowego, które zagraliśmy przeciwko Pogoni Szczecin, krakowska Wisła na mecz w Niecieczy wyszła z jedną zmianą. W miejsce Tibora Halilovicia grał Kamil Wojtkowski, a całe zawody ofensywniej rozpoczęli gospodarze. I już w pierwszych ich minutach Arkadiusz Głowacki musiał powstrzymywać Bartosza Śpiączkę, a zaraz potem ofiarnie zablokował "nomen-omen" - głową, mocny strzał Vlastimira Jovanovicia.

I choć ataki rozpoczęli gospodarze, to błyskawicznie z bramki cieszyła się... Wisła. Bardzo dobrze na skrzydle piłkę wymienili pomiędzy sobą Rafał Boguski i Jakub Bartkowski, ten ostatni w tempo wycofał do Jesúsa Imaza, a Hiszpan można powiedzieć, że tylko dopełnił formalności i od 10. minuty było 1-0 dla "Białej Gwiazdy".

Niestety z tego prowadzenia nie cieszyliśmy się zbyt długo, bo ledwie cztery minuty. W naszym polu karnym piłka trafiła bowiem w wyraźnie wystawioną rękę Víctora Péreza i sędzia Tomasz Kwiatkowski nie tylko wskazał na "jedenastkę", ale też ukarał wiślaka żółtą kartką. I choć Michał Buchalik wyczuł intencje egzekutora rzutu karnego, Łukasza Piątka, to po chwili ten cieszył się z wyrównania.

Można było przypomnieć więc sobie nasz poprzedni mecz w Niecieczy, bo scenariusz zdobywania w nim goli był podobny jak dziś, ale udało się jednak szybko z tego wyrwać. W 22. minucie dobrze do Imaza piłkę zagrał bowiem Maciej Sadlok, a Hiszpan odszukał wbiegającego w pole karne Wojtkowskiego. Młody pomocnik "Białej Gwiazdy" futbolówkę opanował prawą nogą, po czym celnym strzałem lewą zdobył drugiego gola dla Wisły w tym meczu, a swojego pierwszego w Ekstraklasie oraz w naszych barwach!

I choć w kolejnych minutach częściej przy piłce byli gospodarze, to w 27. minucie pokazać mógł się wreszcie Carlos López. Jego uderzenie z ostrego kąta Ján Mucha zdołał jednak sparować na rzut rożny. Po chwili - i kolejnym dobrym dograniu Sadloka - swoją doskonałą szansę mógł mieć Imaz, ale tym razem nie udało mu się opanować piłki.

Wisła miała więc kilka swoich okazji, ale te stworzyła sobie też ekipa "Słoni". Na nasze szczęście dwukrotnie nie popisał się Piątek, który najpierw fatalnie skiksował po zagraniu od Szymona Pawłowskiego, a zaraz potem uderzył on tyleż mocno, co niecelnie. A zwłaszcza z tej drugiej sytuacji mogło paść wyrównanie. W międzyczasie swoją drugą w tym meczu szansę miał też Carlitos, który uciekł obrońcom gospodarzy, ale jego próba przelobowania Muchy, zakończyła się tak naprawdę... podaniem piłki do bramkarza.

Na przerwę "Biała Gwiazda" mogła jednak zejść prowadząc wyżej, niż 2-1, bo w 44. minucie przed kolejną okazją stanął aktywny Wojtkowski, ale w ostatniej chwili strzał wiślaka zdołał zblokować Mateusz Kupczak. A to oznaczało, że po pierwszej połowie mieliśmy od niecieczan jedną bramkę zdobytą więcej.

Druga połowa rozpoczęła się poniekąd podobnie jak pierwsza, bo od próby groźnej akcji gospodarzy, ale Głowacki świetnie zblokował Śpiączkę i choć Pawłowski dopadł jeszcze do futbolówki, to na nasze szczęście uderzył niecelnie. Akcja ta wyeliminowała zresztą z dalszej gry wspomnianego Śpiączkę, bo starcie z "Głową" okupił on kontuzją.

W 55. minucie swoją kolejną szansę na podwyższenie wyniku mieli już jednak wiślacy, ale chcący uderzyć z "pierwszej piłki" Boguski zaliczył "kiks". Tego za to, po dobrym prostopadłym podaniu wprowadzonego za Śpiączkę Samuela Štefánika, nie popełnił Pawłowski, uderzył bowiem między nogami Buchalika i od 60. minuty w Niecieczy ponownie był remis! Co zaś równie złe, po kolejnych czterech minutach, zepchnięta do defensywy Wisła, mogła nawet przegrywać, ale strzał Martina Mikoviča obronił Buchalik.

W 66. minucie nie popisał się za to bez wątpienia Mucha. Po faulu na Boguskim Wisła miała rzut wolny. Do piłki podszedł Carlitos, uderzył wydawałoby się, że źle, bo w mur, ale ten się rozstąpił, piłka odbiła się od pleców Kupczaka, ale wciąż nie był to na tyle silny strzał, aby Mucha dał się zaskoczyć. A jednak tak się stało i Wisła wyszła w tym spotkaniu na prowadzenie po raz trzeci!

Kolejne minuty to tak naprawdę nieudane akcje obydwu zespołów, ale w 79. minucie niecieczanie znów mogli wyrównać, bo dobrze w naszym polu karnym ruszył Pawłowski i odegrał do tyłu, ale żaden z jego partnerów z tego zagrania nie skorzystał. Po chwili dobrze spisał się też Buchalik, który obronił strzał Štefánika. W 81. minucie ten sam zawodnik znów próbował postraszyć Buchalika, ale tym razem uderzył obok bramki. Nie minęły dwie minuty, a tylko ofiarna interwencja Głowackiego uchroniła nas od poważnych tarapatów, bo zablokował on strzał dającego dobrą zmianę w drużynie gospodarzy Gabriela Iancu.

Rumun oddał kolejne uderzenie także zaraz potem, ale to zablokował już debiutujący w Wiśle, i wprowadzony na murawę chwilę wcześniej, Marcin Wasilewski. Przyznać jednak trzeba, że "Biała Gwiazda" dała się zepchnąć do defensywy i gospodarze ten fakt wykorzystali. Po wrzutce z rzutu rożnego Iancu główka Jovanovicia dała wynik 3-3!

I choć emocji wciąż nie brakowało, to więcej bramek w tym spotkaniu już nie padło. O tyle szkoda, że w doliczonym czasie gry i po koszmarnym błędzie Artema Putiwcewa sam na sam z Muchą wyszedł Carlitos, ale zbyt daleko wypuścił sobie piłkę i idealną okazję zaprzepaścił. A to oznaczało, że Wisła choć aż trzykrotnie wychodziła na prowadzenie, to w Niecieczy tylko zremisowała.


Dodał: Redakcja
Foto: Krzysztof Porębski
Tagi: Mecz | Ekstraklasa | Bruk Bet Termalica Nieciecza | Jesús Imaz | Kamil Wojtkowski | Carlos López | Marcin Wasilewski |

    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2017-11-27 19:52
~~~C
Kalectwo
Tyle w temacie.
66
27
Ocena postu: 39
2017-11-27 19:54
~~~Jazda
Jazda
Żenada carlitos, trenerzyna i wynik
50
74
Ocena postu: -24
2017-11-27 19:54
~~~ziomek
mecz
Wojtkowski rozegral bardzo fajny mecz, ogolnie zagraliśmy zbyt defensywnie, Carlitos to sie chyba wystrzelal w turbokozaku... z taka gra w obronie gornik nas rozjedzie
107
2
Ocena postu: 105
2017-11-27 19:55
tekstyl
Frajerzy
Nie mamy instynktu zabójcy a Lopez wręcz fatalny.
60
20
Ocena postu: 40
2017-11-27 19:55
~~~kibictsw
Nie wstyd wam?
Ale was wsioki sponiewierały wierzyć się nie chce że można dać się prowincji poniewierać.
44
31
Ocena postu: 13
2017-11-27 19:55
~~~mexicano
Szkoda...
Panie Carlitos coś Pan narobił w 93 min...
69
7
Ocena postu: 62
2017-11-27 19:56
~~~kibic od lat
parodia
bez zmian, minimaliści do potegi n-tej, ale tego jeszcze nie bylo bo po strzeleniu obrona czestochowy za kazdym razem, a wiec 3x oberwali.
73
3
Ocena postu: 70
2017-11-27 19:56
~~~Smith
Mentalność
Potrzeba nam jeszcze przypomnieć sobie jak to było kiedyś - jak prowadziliśmy jedną bramką to szliśmy do ataku jeszcze bardziej, jeszcze mocniej a nie wprowadzaliśmy piątego obrońcę (z całym szacunkiem dla M. Wasilewskiego).
87
Ocena postu: 87
2017-11-27 19:56
therone
3. bramka dla Termaliki
Zaczęła się od "faulu" Bartkowskiego, który jechał na wślizgu ostro, ale trafił w piłkę, a po tym zdarzeniu już nie kontrolowaliśmy praktycznie piłki. Także, teoretycznie, może nie powinno tego gola być? :/ Ale tak czy inaczej, bardzo słaby mecz Wisły, zmarnowane 2 okazje Carlitosa, 1 Imaza... Stracone 2 punkty, słusznie wielu obawiało się tego meczu.
54
2
Ocena postu: 52
2017-11-27 19:56
~~~hsp
Do pełni szczęścia brakuje nam dobrego trenera...
taka jest prawda
73
39
Ocena postu: 34
2017-11-27 19:57
~~~WisłaNaZawsze
ten mecz
pokazał, że jeszcze długa droga przed nami. Nie może być tak, że przy prowadzeniu 2-3 dajemy się zepchnąć do takiej defensywy.
58
4
Ocena postu: 54
2017-11-27 19:57
milosević
.
Frajerstwo.
63
10
Ocena postu: 53
2017-11-27 19:57
adam10
remis na własne życzenie
po raz kolejny kunktatorstwo i minimalizm nie popłaciło bronienie się w ostatnich minutach cała drużyną nie przystoi Wiśle a do tego jeszcze defensywna zmiana Ramireza utwierdziła zespół że trzeba bronić i była obrona Częstochowy niestety po raz kolejny nieudana. Niestety słaby mecz dzisiaj Carlitosa za dużo piętek kiwek i gry pod publiczkę a za mało efektów to nie turbokozak i chyba troszkę nasza gwiazda została zagrłaskana bo o ile z Sandecją zabrakło mu szcześcia o tyle dzisiaj grał słabo do tego zamiast grać prostą piłkę to nie wiadomo po co sam sobie tą grę utrudniał kombinując. Szkoda straconych dwóch punktów bo Nieciecza nie grała nic nadzwyczajnego by nie wywieść kompletu dzisiaj. Niestety strach o dobry wynik nie pierwszy raz już sparaliżował trenera ale i tak prostych błędów w defensywie nie można popełniać po prostu Wiśle to nie przystoi...
68
2
Ocena postu: 66
2017-11-27 19:58
~~~tw Bolek
już był w ogródku
już witał się z liderowaniem na zimę i....? Dodam tylko że pejsaci widząc taką nonszalancję nie odpuszczą na pewno i stanie się tragedia a wy jeszcze więcej minusujcie teksty rozsądnie myślących ludzi .Pozdrawiam
38
20
Ocena postu: 18
2017-11-27 19:58
~~~Irasiad
DNO
oni w piłkę grać nie potrafia... co podanie to aut. trzy bramki FUKSEM strzelone ...Obrona DRAMAT.... i to czekanie kiedy bruk-bet strzeli bramkę. A Carlitosa to trzeba sprzedać póki ktoś go jeszcze chce.
26
45
Ocena postu: -19
2017-11-27 19:58
Kosiarz
Ile razy jeszcze....
obejmując prowadzenie będziemy prosić przeciwnika o zapakowanie gola...
79
2
Ocena postu: 77
2017-11-27 19:59
~~~kibictsw
@milosević
Nie narażaj się bo dostaniesz sto minusów od tych co nawet porażki przyjmują jako sukcesy
22
28
Ocena postu: -6
2017-11-27 20:00
~~~Jack80
Szkoda...gadać
Nie mamy trenera, jako kibic Wisły nie zgadzam się na taką grę!!! Zamiast spokojnie ten mecz zamknąć to obrona 5 obrońcami w Niecieczy. Zastanówmy się o co i gdzie gramy, naprawdę szkoda dalej tracić czasu, zmieńmy to...
52
19
Ocena postu: 33
2017-11-27 20:00
~~~Pekaes
Psycholog sportowy
Czy taki wynalazek dotarł już do Polski? Czy polski futbol nadal jest sto lat za murzynami?
23
6
Ocena postu: 17
2017-11-27 20:00
~~~rafal k.
muchy w nosie Carlitosa
widać,z to nie ten sam zawodnik,szkoda ...dziś fajnie grali Perez i Wojtkowski,wprowadzenie Wasyla na koncowke to pokaz bezsilności Ramireza,zamiast trzymać pilke z przodu,rozpaczliwa Częstochowa,jsli ktoś liczyl,ze możemy walczyc w tym sezonie o cos więcej to mrzonki...
42
16
Ocena postu: 26
2017-11-27 20:00
charlie
Szkoda
Oby tylko tych dwóch punktów na zakończenie sezonu nie brakło
40
1
Ocena postu: 39
2017-11-27 20:02
~~~Komar
Trzy bramki na wyjeździe
muszą dać 3 punkty! Sory, taka prawda
69
Ocena postu: 69
2017-11-27 20:02
Crescendo
W obronie dramat
I to nie indywidualne błędy, piłkarze byli źle ustawieni względem siebie, złe krycie przy rożnym, znowu MINIMALIZM, to nas cały czas gubi, prowadzimy i się murujemy, a to w polskich warunkach się nie sprawdza. Drugi raz głupia strata punktów w końcówce, widać że 3 zwycięstwa z rzędu to za dużo i musiało się coś zepsuć, teraz trudny mecz z Górnikiem, potem tydzień prawdy. Wiadomo że nie da się wygrywać wszystkiego, ale dzisiaj przegraliśmy nie dlatego że byliśmy słabsi tylko po prostu zawiodło kunktatorstwo.
39
2
Ocena postu: 37
2017-11-27 20:03
alak
Kiko
To geniusz taktyczny. Zamiast dobić przeciwnika to daje Wasyla i tracimy bramkę...zrozumiałbym taktyką defensywną Kiko, gdyby nasza drużyna traciła mało bramek, ale właściwie co mecz tracimy i to w głupi sposób. Przed nami ciężke mecze, a my tak frajersko zremisowalśmy i straciliśmy dwa pukty, ktore mogąbyć bardzo ważne w ogólnym rozrachuku.
51
8
Ocena postu: 43
2017-11-27 20:03
~~~simsoonek
Jakby nie patrzeć
sami się prosiliśmy o taki wynik. Brakuje mi w tej obecnej Wiśle małego błysku, czegoś ekstra i ten brak objawia się zawsze w tej sytuacji gdy obejmujemy prowadzenie, nie ma impulsu by zrobić coś ponad to. Może problem jest w głowach, w taktyce? jakaś błędna logika że obrońca za pomocnika to będzie pewnie z tyłu? Rywal nie był łatwy, mecz był na styku, ale jakości było u nas więcej, tyle że punktów już nam nikt nie wróci. Na plus to że potencjał w ofensywie rośnie, a Wojtkowski mi imponuje.
35
2
Ocena postu: 33
2017-11-27 20:03
~~~AaronWisla
Z przebiegu meczu remis sprawiedliwy
Bo to Termalica cisnęła od 60minuty. Szkoda straconych dwóch pkt . Nie można tracić bramki po rzucie rożnym w 90 minucie. Druga połowa słabiutko. Mówiłem do żony ze trzeba strzelić ja 4-2 bo zaraz nam strzelą...
35
Ocena postu: 35
2017-11-27 20:03
Pomian
Ten mecz Wisła powinna wygrać!
Ten mecz i w Poznaniu pokazuje nasze miejsce w szeregu. Jesteśmy niestabilni i trudno powiedzieć z czego to u nas wynika. W tej kolejce inni zagrali dla nas,a a my znowu nie umiemy tego wykorzystać. Szkoda tych dwóch punktów. Oby jeszcze raz inni zagrali dla nas w tym roku. Najważniejsze byśmy po sezonie nie tracili do lidera więcej jak 5-6 punktów, bo jeśli będzie to 10 pkt., to jest źle...
31
1
Ocena postu: 30
2017-11-27 20:04
~~~Konkord88
Środek pola
Remis w zasadzie tak samo zasłużony, jak można powiedzieć spodziewany, bo Bruk-Bet ostatnio był w dobrej formie. Martwi niezmiennie gra środka pola i nie jest to raczej problem piłkarzy, bo w każdym meczu odkąd Ramirez objął Wisłę tak to wygląda. Praktycznie nie ma odbiorów w tej strefie, tylko cofnięcie się prawie pod pole karne i każdy w tą strefę wjeżdża jak w masło. Przez to jeżeli nie prowadzimy akurat 3-0 to nie ma szans na kontrolę nad przebiegiem spotkania. Mówiąc szczerze, zwolnieniem Kiko bym się przesadnie nie zmartwił, ale z drugiej strony ciężko ocenić czy w tym składzie jest potencjał na lepsze granie.
31
1
Ocena postu: 30
2017-11-27 20:07
~~~Marck
Marck
Brakuje sił w końcówkach i determinacji. Nieciecza w tych elementach znacznie lepsza.
27
Ocena postu: 27
2017-11-27 20:08
~~~~the real thomas
...
to jest chore! tracimy bramki w dziecinny sposób, gramy bez obrony... tracimy co chwilę 3 bramki, to powoli staje się normą...
23
5
Ocena postu: 18
2017-11-27 20:09
~~~widz
slabo w obronie
Barkowski out , asysta przy bramce i nic wiecej dno, Arsenic zawalil druga bramke i powinnien grac na skrzydle , wasyl i glowa w srodku i bedzie dobrze, az sie prosilo zeby zmienic kogos w srodku pola bo nie bylo odbiorow w drugiej polowie, bartosz jak wszedl to dno , maly nie wiele lepiej , no i carlitos niby bramka jest ale 2 setki zmarnowane....
25
16
Ocena postu: 9
2017-11-27 20:11
Marek43
pressing
Czy nikt nie nauczył ich co to jest pressing. Szkoda że Basha i Perez nie weszli na plecy Głowackiemu.
27
1
Ocena postu: 26
2017-11-27 20:11
szczebelek
Typowe mogło być lepiej, ale jest jak jest...
Grają z czołówką ligi dwie bramki stracone, jadą do Niecieczy trzy bramki tracą.. Co mnie najbardziej wkurza uśmieszek Carlitosa po setkach zmarnowanych i tu większość będzie go bronić, ale po takich meczach Imaz od szrotu był nazywany i nie dla mnie znaczenia kto marnuje 2-3 lub więcej sytuacji, które powinny się kończyć strzałami a nie podaniami do bramkarza. Do tego linia pomocy oparła się w ofensywie na dwójce Imaz Wojtkowski, a jak im pary zabrakło to się skończyło... Pod koniec meczu skrzydłowi na świeżości mieli tyle strat, że miałem dość... Wasilewski, a właściwie jego wejście taktycznie poskładało imprezę i już dawno to stwierdzono, że zmiany w obronie trakcie, które nie są wymuszone mogą zaboleć, bo nagle Perez i Basha musieli zacząć myśleć o kreacji czego cały mecz robili niewiele. W sumie wiele elementów dzisiaj nie zadziałało i trzeba skupić się na sferze gry defensywniej przed polem karnym, bo Górnik nam tego nie wybaczy..
30
3
Ocena postu: 27
2017-11-27 20:11
~~~kosmii
To nie nasza gra
Bronic sie ze Sloniami przez wiekszosc meczu? Zal... A zmian Kiko dalej nie rozumiem po kiego grzyba wlasnie takie zmiany i bronienie? Defensywa Nieczeczy jak sito ( zreszta jak i nasza) ale chcieli doprowadzic do remisu to powinnismy ich dobic a nie bronic sie przed 14 druzyna extraklapy
38
2
Ocena postu: 36
2017-11-27 20:12
~~~Tylko WISŁA
Kiko znowu zero taktiko
Kolejny raz oglądałem mecz w towarzystwie "młodego" trenera i byłego piłkarza. I tu pojawia się kolejny raz hasło "KIKO ZERO TAKTIKO" i trzeba oddać że wszyscy zgodzili się ze słowami Strejlała ... Wisła z taką ilością zawodników bardzo dobrych technicznie, Wisła z taką ilością zawodników doświadczonych, Wisła z taką ilością zawodników z dużą szybkością ... NIE PROWADZI GRY !!! tylko oddaje pole i to słabeuszom broniąc się przez większość meczu. Zamiast mieć 60-70% posiadanie piłki z słabiutką Termaliką oddają im pole a hasło KIKO ZERO TAKTIKO jest jak najbardziej aktualne NIE MAMY TRENERA
52
7
Ocena postu: 45
2017-11-27 20:12
~~~Aciu
Mamy fajny zespół, ale nie mamy trenera.
Kolejny raz to samo, brak taktyki, brak motywacji, złe zmiany. Mamy zespół na pudło, ale z takim trenerem nie mamy na to szans. Kaziu Moskal !!!
32
13
Ocena postu: 19
2017-11-27 20:13
~~~Zet
żenada netowi kibice
Frajerem jest każdy, który wrzuca na Carlitosa, który jest dla nas niczym diament! Facet robi co może, popatrzcie na tabele, która jest Wisła ? To nie są tłuste lata Kasperczaka czy Skorży nie dominujemy już, chyba wielu o tym zapomniało. Każdemu sie zdarzy gorszy mecz, heh z resztą nawet w tej słabej formie gola strzelił...
35
23
Ocena postu: 12
2017-11-27 20:16
~~~Joyo_1906
Frajerski karny
Po pierwsze totalnie frajerski karny, wszyscy w polu karnym chowają ręce do tyłu lub trzymają przy ciele, a Perez stał jam bramkarz przed obroną karnego. Po drugie za każdym razem jak zda będziemy bramkę kończy się nasza gra i prawie zawsze zaraz tracimy gole. W zeszłym tygodniu się ledwo udało z tym że nie uznali bramki. 3 strzelone, 3 frajersko stracone. Znowu gol w końcówce po rogu, tyle że tym razem nie było dyskusji.
22
3
Ocena postu: 19
2017-11-27 20:16
TTT
brak słów
Było dobrze a skończyło się jak zawsze. Wygrywac 3x mecz i nie wygrać to jest kryminał. Brak jakiegokolwiek presingu aby utrudnić gre Termalice. Nic ich nie nauczyła strata 2pkt z Lechem. Dzisiaj było niemal to samo. Totalny brak środka pola dzisiaj i to nas pokarało.
37
2
Ocena postu: 35
2017-11-27 20:18
Kosiarz
Carlitos
brak lewej nogi... niestety w decydujących momentach ma to ogromne znaczenie... nawet w turbokozaku mając przy "1 na 1" 2 razy na lewą nogę z kilku metrów na pustaka uderzył prawą. Niestety złapał jakąś zadyszkę od jakiegoś czasu. Dizsiaj tylko dięki fartowi strzelił gola... Mam nadzieję, że na Górnika już będzie po podpisaniu kontraktu i wróci Carlitos z początku ligi kiedy prawie sam wygrywał mecze, a teraz w moim przekonaniu drużyna gra lepiej.
24
3
Ocena postu: 21
2017-11-27 20:20
~~~567
powiem tak
Jak zobaczyłem że z boiska zmieniany jest Imaz i Boguś to przewidziałem ten remis 20 min przed końcem zaczęliśmy obronę częstochowy , to się tak musiało zakończyć , Małecki po operacji to 2 liga zupełnie nie ten zawodnik , Bartosz powinen wejść ale za Calitosa żeby szachować obronę , natomias Boguś i Imaz robili grę z przodu , Calitos dziś w końcówce bezproduktywny , chyba od propozycji w nowym kontrakcie coś się w nim zacięło , może nie może się skoncentrować .
32
4
Ocena postu: 28
2017-11-27 20:22
~~~WiślakTSWK
...
Od czego zacząć, może od tego, że to kolejny mecz potwierdzający jak beznadziejnym trenerem jest Ramirez. On nie ma za grosz duszy zwycięzcy. Do tego trzeba dodać, że ostatnie 20min.to nas na boisku fizycznie nie ma, nie istniejemy po prostu, taka Termalica gniotła nas jakby yo była Barcelona. Co strzelimy bramkę to od razu się cofamy, od razu obrona, a końcówka spotkania to już rozpaczliwa obrona we własnym polu karnym. Taką grę zaszczepił w tych zawodników ten antytrener. To kolejny taki mecz, nie jest to pierwszy raz gdy bronimy się jak szaleni, jak dzieci we mgle. O co w tym chodzi?! Perez i Basha nie grali dobrego meczu bo środkiem Termalica wjeżdżała w nas jak w masło. Koleiny raz gdy na własne życzenie tracimy bramki. Ten trener to parodia i taka jest prawda. Kolejna rzecz to zmiany, z całym szacunkiem, ale Małecki to jest parodia piłkarza to samo niestety póki co młody Bartosz. Weszli na boisko i wyglądali jakby grali już z 80`. Zero dobrej akcji, zero zagrożenia z ich strony, tymi zmianami strzelił samobója, ale kogoś to dziwi? Takiego mamy trenera co nie ogarnia totalnie nic. Boguski jaki jest to jest, ale przynajmniej nyski na boisku, potrafi podać, kiwnać i przede wszystkim walczy w defensywie, a nasza gwiazda Małecki? Szkoda słów, jego miejsce to głęboka rezerwa. Mogliśmy doskoczyć do legii na 1pkt i do górnika na 2pkt, można było być blisko, dużo więcej kibiców przyszłoby na ten mecz, ale po co. Taka korona czy górnik czy inne zespoły, strzela gola to idą za ciosem, my bronimy sie całym zespołem. Oczywiście kolejny mecz gdzie marnujemy stuprocentowe sytuację. Odkąd zaczęło być zimno Carlitos przestał grać. Jego dzisiejszy mecz to żenada i nie bójmy sie tego mówić. Zmarnowane dwie sytuację sam na sam, a ta w 93` meczu to była parodia. Zachował się jak koleka. Szok co oni zrobili w tym*** meczu. Gdy człowiek ma nadzieję, że ten klub wystrzeli do góry to zawsze muszą dać dupy, zawsze... Kiko won i tyle w temacie.
40
11
Ocena postu: 29
2017-11-27 20:24
sk04
Nagroda dla Kiko
Niech Eklapa zafunduje Kiko nagrodę za umiejętność wskrzeszania trupa na boisku. Kiko ma niemałe dokonania. Najpierw "Scyzoryki", a potem "Poległa" Nasz treneiro ma mentalność chłopca, nie mężczyzny To nie jest przypadek, czy brak szczęścia, że tracimy tyle bramek przy stałych fragmentach! Staram się zrozumieć Kiko i pamiętam, co Carlitos mówił w Analu. W tej lidze po strzelaniu bramki zamiast czekać na rywala i go skontrować, to drużyna atakuje. Carlitosowi się to podoba, ale Kiko niestety nie.
28
8
Ocena postu: 20
2017-11-27 20:24
~~~.......
co wy pie.......
dobry remis termalica dobra u siebie
8
26
Ocena postu: -18
2017-11-27 20:25
~~~Damian
Rozczarowanie
Za kolejną fatalną końcówkę meczu można winić i piłkarzy, i trenera. Wiadomo, że jest zmęczenie etc., ale właśnie wtedy powinno się dokonywać zmian na zawodników, którzy potrafią utrzymać się przy piłce, grać taktycznie, słowem myśleć na boisku. Tymczasem tak jak z Lechem i z Pogonią Wisła pozwoliła się dziś gnieść, a wtedy ryzyko, że coś wpadnie rośnie.
18
1
Ocena postu: 17
2017-11-27 20:28
~~~AaronWisla
Ile to już razy
Zdradził nas minimalizm?! Nie broni się jednobramkowej przewagi przez 30 minut!
36
1
Ocena postu: 35
2017-11-27 20:29
~~~kamb
Końcówki.....
Powtórka z Lecha, Pogoni itd... Wciśniemy bramkę, cofamy się, wybijamy w kosmos i czekamy na cud.. raz się uda, raz nie i tak na okrągło. Klasowa drużyna nie może sobie na to pozwolić! Ok, zdarza się, ale nie za każdym niemal razem! Wisiała ta bramka w powietrzu, niestety... Martwi mnie ta beztroska w obronie w kontekście niedzieli...
28
1
Ocena postu: 27
2017-11-27 20:34
~~~Wiślak
Wiślak
FRAJERZY jak można strzelić 3 gole i nie wygrać meczu co najwyżej przeciętną słabą termaliką gdyby nie przypadkowy karny i gol to by było 3-2 ale też niewiadomo jak by się to potem potoczyło nie mają umiejętności w obronieniu utrzymaniu korzystnego wyniku i to za najlepszych lat najpierw z panathinaikosem apolem a teraz z lechem czy termaliką i bardzo łatwo dają se strzelać gole jak przeciwnik bardzo tego chce mecze te pokazują dlaczego nie graliśmy w lidze mistrzów i w tabeli i na boisku jest jeszcze gorzej
12
3
Ocena postu: 9
2017-11-27 20:35
bochen
Carliitos
Miał piłkę meczową, ale chłop już nie ma siły, jest eksploatowany przez pseudo trenera w każdym meczu, fart z Carlitosem się już skończył Kiko, Wojtkowski z Carlitosem nam meczu nie wygrają, brawo Głowa jak zwykle jak kapitan
18
6
Ocena postu: 12
2017-11-27 20:35
Fred1906
Festiwal błędów
z obu stron. Niby po meczu gdzie stracilo sie 3 gole ciezko chwalic obroncow ale naprawde kolejny bardzo dobry mecz Arka. Mocny strzal przyjety na dyńkę mnie rozwalil Wojtkowski to gość który musi grać w kazdym spotkaniu, waleczny, ambitny o obdarzony naprawde dobrą technika. Perez niby solidny wystep ale za karnego nalezy mu sie kara finansowa za glupote, juz kiedys chcial sie bawic w bramkarza i teraz to powtorzyl. Ogolnie srodkowi pomocnicy cofaja sie jednak zbyt gleboko, wyglada to tak jak gra 6stka obroncow gdzie Perez i Basha sa stoperami. Imaz niby ma liczby ale poza tymi liczbami to praktycznie same straty dla druzyny i troche malo gosc pracuje... Carlitos wygladal dzisiaj jakby juz nie mial ochoty grac w Wiśle, malo widoczny, malo pozyteczny. Moze tez partenrzy jakos rzadziej chca go dostrzegac. Szkoda ze Buchal nie ma chociaz z 5cm wiecej bo czasem mu tego bakuje ale zawalic dzisiaj nic nie zawalil. Ogolnie zal straconych w glupi sposob punktow bo moglo byc pieknie, sedzia pod koniec meczu tez w kilku sytuacjach gwizdnal w dziwny sposob... Do Gornika bede mial jakiegos kaca moralnego i niedosyt, mam nadzieje ze z Zabrzem zagramy znacznie lepiej zwlaszcza w defensywie...
14
1
Ocena postu: 13
2017-11-27 20:39
~~~tw Bolek
Tylko Wisła
Nie łam się ,zdaniem połowy ludzi na tej stronie Kiko buduje drużynę.Spytaj ich może na czym ta budowa polega. Może Cie pocieszą?
8
9
Ocena postu: -1
2017-11-27 20:40
~~~Na boisku
Wynik lepszy niż gra.
Nic więcej z Ramirrezem n i e będzie.
23
6
Ocena postu: 17
2017-11-27 20:41
CambyMan
obrona Częstochowy
Kolejny mecz, kolejne prowadzenie i obrona wyniku zamiast prowadzenie gry i próba strzelenia kolejnych bramek. Nieważne z kim gramy. Więc Panowie to nie brak taktyki, a zła taktyka trenera powoduje, że nie wygrywamy wygranych spotkań. Znamienny był dzisiejszy rzut rożny z 90 minuty, przy niekorzystnym wyniku, kiedy zamiast posyłać piłkę w pole karne rozgrywamy krótki rzut rożny i dośrodkowujemy na 2-3 zawodników, kiedy reszta już wraca do obrony. PS. Nikt nie zauważył, że z wolnego miał strzelać Sadlok, a w ostatniej chwili ubiegł go Carlitos?
12
2
Ocena postu: 10
2017-11-27 20:45
~~~Misioł
ch... sie znacie krytykując Ramireza
Nie wprowadził na boisko piątego obrońcy, tylko wprowadził na środek Wasilewskiego i PRZESUNĄŁ Arsenicia do środka pomocy, żeby wzmocnić agresywny odbiór, bo tam często spadające piłki przechwycał Bruk-Bet (a sam Arsenic nie był dziś rewelacyjny w obronie). Do tego wprowadził świeżych, szybkich i agresywnych skrzydłowych, co przy ofensywnie grającym przeciwniku miało skutkować groźnymi kontrami. Taktyka na ostatnie pół godziny była więc bardzo dobra, zawiodło wykonanie. Policzcie sobie ile razy Małecki z Bartoszem wychodzili z kontrami i ile mieliśmy sytuacji do zdobycia bramki. Termalica była groźna, ale powinniśmy ich skarcić. No ale jeśli mamy napastnika, który myśli o wszystkim innym niż o grze w piłkę, to rezultat jest taki a nie inny.
26
21
Ocena postu: 5
2017-11-27 20:51
~~~qazimierz
Jestem zdenerwowany
Ale wiecie co mnie denerwuje jeszcze bardziej niż strata punktów? Teksty ludzi, którzy zamiast mózgu mają trociny. Jak nie macie pojęcia o niczym, to nie piszcie. Nie zmyślajcie głupot wyssanych z palca! Dla przykładu gość o nicku alak opowiada takie oto dyrdymały: "zrozumiałbym taktyką defensywną Kiko, gdyby nasza drużyna traciła mało bramek, ale właściwie co mecz tracimy i to w głupi sposób." A teraz fakty. Do dzisiejszego meczu byliśmy jedną z 4 drużyn z najmniejszą liczbą straconych bramek. W 6 poprzednich spotkaniach straciliśmy zaledwie 2 gole. Wspomniany wcześniej śmieszek szydzi też z trenera Ramireza, że ten "Zamiast dobić przeciwnika to daje Wasyla i tracimy bramkę" Ciekawe co by pisał, gdyby Wasyl nie wszedł na boisko, a mimo to i tak byśmy stracili bramkę? Pewnie pluł by się, że głupi trener zamiast przypilnować dobrego wyniku, chciał szarżować i nie skorzystał z tak doświadczonego obrońcy, bla, bla, bla... Ech... Znowu mamy wylęgarnie trolli tu na forum. Dobra trochę się podenerwowałem, a teraz wyłączam się do meczu z Górnikiem. A wy produkujcie się tu dalej trolle, skoro nie macie nic lepszego do roboty.
35
22
Ocena postu: 13
2017-11-27 21:02
~~~FanNatic90Abg !!!
Szkoda ze nie ma wygranej
Ale niezły i punkt
21
9
Ocena postu: 12
2017-11-27 21:08
ja-n
słabo, słabo ..
.. i brak zdolności do wyciągania wniosków. Końcówka jak w Poznaniu i ostatnio z Pogonią ale bez szczęścia
13
1
Ocena postu: 12
2017-11-27 21:12
~~~WiślakTSWK
Do misiol
Przestań cpac lub chlac bo piszesz bzdury. Bartosz i Małecki agresywni i szybki? Zero walki z ich strony, a niegali jakby mieli kloce betonowe na nogach.
16
6
Ocena postu: 10
2017-11-27 21:26
~~~introgintro
introgintro
Mecz na pewno nie taki zły biorąc pod uwagę formę przeciwnika w ostatnim czasie. Podchodziłbym spokojnie do komentarzy po każdym remisie o zmianie trenera... Nie jestem przekonany, że takie komentarze pochodzą od osób, które nam dobrze życzą.
8
7
Ocena postu: 1
2017-11-27 21:32
~~~ts
Wisła
Tak się niektórzy z Was podniecają, że nie chodzą ludzie na mecze tylko na te najważniejsze, a na co tu chodzić ***e ? Żadne pakiety nic nie dadzą na patałachów ! Teraz czekam na minusy !!
11
15
Ocena postu: -4
2017-11-27 21:33
76piwowar76
powinno być 5-1 dla nas
a tymczasem po raz kolejny nie wykorzystujemy szansy dogonienia rywali. Pocieszam sie że ten mecz to zasłona dymna przed Górnikiem i zagramy całkowicie inaczej i wygramy. Choć ofensywa dziś w miare stwarzała okazje. Szkoda że taka nieskuteczność. Gramy tak totalnie w kratke że o pucharach nie ma co mysleć.
12
5
Ocena postu: 7
2017-11-27 21:34
~~~Wiślak
Wiślak
nic więcej z tą taktyką z 1 napastnikiem nie będzie z 2 napastnikami byłyby większe szanse
13
3
Ocena postu: 10
2017-11-27 21:45
~~~Szczurek
Śmieszni jesteście !!!!
Carlitos dno Carlitos sprzedać jeśli ktoś jeszcze go chce .... Wy w ogóle ogarniacie rzeczywistość ???? wełbach się powaliło lekko ujmując ?!!!! Przypomni sobie kolega gdzie była Wisła rok temu a gdzie jest teraz to po 1. Po 2 Pisać to potraficie a na mecz to parę złotych wam szkoda !!! Na trenera i piłkarzy tylko potraficie narzekać bo wam mama czy tata internetowy abonament miesięcznie płaci!!!! Wstydu oszczędź !!!
42
4
Ocena postu: 38
2017-11-27 21:48
~~~Misioł
@~~~WiślakTSWK
no to powiedz mi, jakimi cechami zwykle wyróżniali się Małecki z Bartoszem. Trener wprowadzając ich liczył na te atuty, z których oni słyną. Niestety trener nie wyjdzie na boisko za Małeckiego. Powtarzam: ch... sie znacie.
23
6
Ocena postu: 17
2017-11-27 21:54
~~~Szczurek
I Jeszcze jedno
I Jeszcze jedno Krytykować gościa co strzelił jedną bramkę kto wie czy nie dającej 1 pkt. Nie mówiąc ile już dał Wiśle pkt. to trzeba być już walniętym tak lekko ujmując Pozdro Dla prawdziwych Wiślaków !!!
27
5
Ocena postu: 22
2017-11-27 22:12
~~~Wiślak
Szczurek
co z tego ile nam Carlos nam dał punktów a ile odebrał najpierw 2 z jagiellonią 1 z legią a teraz 2 z termaliką 5 punktów w plecy
7
31
Ocena postu: -24
2017-11-27 22:38
~~~Szczurek
~~~Wiślak
Naliczyłeś 5 pkt Brawo Ty! A Teraz policz ile dała pkt na + i napisz mi napastnika z ligi polskiej co tyle dał drużynie co Carlitos to pogadamy !!! Chyba żeyjesz w świecie messi ronaldo to pozdro Dla Ciebie
21
3
Ocena postu: 18
2017-11-27 22:44
~~~hj
lo
Ale mnie ten wynik zaskoczył, wręcz się takiego nie spodziewałem heheheh
5
1
Ocena postu: 4
2017-11-27 23:00
~~~stachu
znowu totalna krytyka
motto przewodnie: słaby trener a nawet według niektórych nie mamy trenera.Dziś nawet zaczęła się krytyka Carlitosa . Masakra, proponuje niektórym przeanalizować w jakim miejscu byliśmy rok temu i jaki zrobiliśmy postęp. Tylko nie piszcie mi że mamy drużynę na mistrza a trener ją ogranicza bo jeszcze niedawno niektórzy chcieli odsyłać według nich szrot(min: Imaza) do Hiszpanii. Mnie też boli ten remis, nie podoba się obrona prowadzenia jedną bramką ale ta drużyna się jeszcze zgrywa.
25
4
Ocena postu: 21
2017-11-27 23:19
~~~WisłaNaZawsze
Wiślak
nowość, liczenie napastnikowi ile punktów odebrał drużynie. Tego jeszcze nie było. A teraz пошёл вон na swoje forum.
16
4
Ocena postu: 12
2017-11-27 23:27
GrzegorzS
Brakło nam dziś
dwa razy utrzymania piłki w środku pola, brakło nam na ławie Pola Lioncha, a szkoda, bo za głęboko w końcówce cofnęliśmy się we własne pole karne. Nic mamy punkt straciliśmy dwa, ale cieszy rozwój Wojtkowskiego. Niewiele dziś wniosła podwójna zmiana Bartosza i Małego, mała wzmocnić naszą siłę ataku, ale tym razem, w końcówce brakło nam rozegrania piłki w środku Perez za bardzo skupił się na odbiorze. Nic na Brukbecie mamy cztery punkty, poczekamy na to jak Bartoszek odbierze punkty innym. Jakości gry w ataku nie sprostała jakośc gry w obronie.
12
4
Ocena postu: 8
2017-11-27 23:36
~~~WisłaNaZawsze
Llonch
dziś taki "biegacz" przydałby się. Akurat on nie wchodzi obrońcom na plecy tylko atakuje piłkarza z piłką. Z przebiegu meczu oczywiście z jednego punktu ciężko być szczęśliwym, ale na chłodno remis nie jest najgorszy. Co do "cofnięcia się" drużyny, przecież to nie było celowe lecz wymuszone tym, że nasza drużyna nadal nie jest dostatecznie dobra. Tyle. Taak trudno zrozumieć, że to nie żadna taktyka Ramireza?
13
1
Ocena postu: 12
2017-11-28 00:04
~~~Wiślak
Szczurek
taka ciekawostka Carlos dał nam 11 punktów a mógł dać 16 ale chyba takie sytuacje jak z jagiellonią z ległą do pustej bramki w końcówce meczu czy z termaliką co miał 2 to w jego przypadku to chyba należało wykorzystać nie? a co do napastnika to nie ma 2 takiego co dałby tyle drużynie co Carlos bo Polska Liga jest za słaba na to
3
14
Ocena postu: -11
2017-11-28 00:49
alak
Do qazimierz
Przed tą kolejką w 16 meczach straciliśmy 16 bramek. Daje to średnią 1 bramka na 1 mecz. Nie widzę więc tutaj "bzdur wyssanych z palca". Co więcej nigdzie nie stwierdziłem, że straciliśmy najwięcej bramek w lidze.Trener który chce grać defensywnie musi ustawić tak drużynę, żeby nie traciła tyle goli. Pal licho jeśli to się zdarza raz na pół roku ale i w tym i w poprzednim sezonie też już tyle tracilismy. Tym czasem drużyny, które grają bardziej ofensywnie niż my również tracą podobną liczbę goli. Jaki sens widzi trener Kiko w ustawieniu defensywnym drużyny jeśli i tak traci trzy bramki i to z drużyną, która właściwie się broni przed spadkiem? Naprawdę rozumiałbym gdybyśmy grali mega ofensywnie, ale jeśli drużyna wychodzi z nastawieniem obrony i traci trzy bramki(a to nie pierwszy taki mecz) to chyba jednak jest coś nie halo. Dając zaś Wasyla trener dał do zrozumienia że się bronimy, a w tym meczu Wisła bronić się nie umiała, za to umiała atakować zamiast więc wzmocnić ofensywę, to dał gościa, który bardzo chce, ale prawdoppdobnie nie jest jeszcze przygotowany. Jesli bym widział, że od gola na 2:3 Wisła robi wszystko, żeby dobić przeciwnika, trener daje wzmocnienie tej formacji, a nagle byśmy stracili bramkę to nie miałbym za złe Kiko, że się nie udało. Reasumując od trenera, który chce, żeby jego zespół grał defensywnie oczekuje małej ilości straconych goli a u naszego trenera od kiedy przyszedl tego nie widze.
11
1
Ocena postu: 10
2017-11-28 01:35
~~~intel_outside
szkoa
nie mamy drugiego czynnego napastnika - aby dac carlitosowi wolne na jeden mecz by poczul glod w zdobyciu bramki. ogolnie koncowka fatalna - misu byc determinacja posiadania/przejecia pilki i rzstrzygniecia spotkania na swoja korzysc a tego nam brakuje...
15
1
Ocena postu: 14
2017-11-28 06:46
76piwowar76
Spotkanie integracyjne
Powinna sie znów ekipa zintegrować bo czuje że wdarł sie lekki kryzys. Kraków to kulturalne miasto i w ten sposób sposób powinno sie omawiać polepszenie gry i wyników. w warszawie zdają egzaminy inne sposoby. Mam nadzieje że zaskoczymy górnika i nadrobimy to co straciliśmy wczoraj.
13
Ocena postu: 13
2017-11-28 08:32
~~~tw Bolek
carlos
Akurat on po tym ile dał punktów to ma prawo do słabszego występu co skwapliwie wykorzystuje od kilku tygodni. Jedno mnie tylko śmieszy a mianowicie że zdaniem niektórych nie można o tym nawet pisnąć. Niektórzy umieją tylko pisać o trocinach i wytykać innym to co tyczy się bardziej ich samych.
15
2
Ocena postu: 13
2017-11-28 10:38
Matek61
moja subiektywna ocena
nie będę krytykował nikogo indywidualnie ,na chłodno patrząc wg mnie słabo zagrali pomocnicy , nie nadążali za atakiem a co najgorsze nie wracali i zostawała wieka dziura w środku dzięki czemu Termalika robiła przewagę w ataku , ponadto nie było pomocnika który uspokoi grę i płynnie rozpocznie atak .To chyba było przyczyną nieraz chaotycznej gry ,to pozwoliło Termalice na strzelanie nam goli. Natomiast trener Bartoszek imponuje mi , jego zespoły mają poukładaną taktykę , grają ładnie ,mają schematy zagrań i walczą - oczywiście na miarę możliwości zawodników , ciekawy jestem jak by mu wychodziło z najlepszymi drużynami naszej ligi ?. A CO W PIŁCE JEST NAJWAŻNIEJSZE , ZABRAKŁO NAM SZCZĘŚCIA mieliśmy sytuacje na strzelenie bramki , jak również pecha w obronie / ręka , ostatnie minuty i gol / . Szkoda!!!! Dla mnie najważniejszy wyjazd w tym roku to na Kałuży ..... tam nie możemy przegrać. Do zobaczenia na R22 myślę że wszystkie miejsca będą zajęte.
11
1
Ocena postu: 10
2017-11-28 12:28
~~~sympatyk
...
wtorek 12: 30 a ja dalej czuje sie jakby ktos dałby mi obuchem w łeb...ten remis bardzo boli
17
2
Ocena postu: 15
2017-11-28 13:44
~~~Maark
Dosc biadolenia!
Wszyscy na Gornika niech bedzie nas 25 tysiecy nie na wymowek!
16
4
Ocena postu: 12
2017-11-28 15:41
~~~KIBIC z E22
Ustawienie
Wyglądało to tak BR...OBRONA.POMOC..................Carlitos Taka była dziura w środku boiska.
17
1
Ocena postu: 16
2017-11-29 21:31
~~~Robi
Don Pedro
Kiko wyglądał jak smok wawelski w tej czapeczce a Bartoszek jak Bartolini herbu kostka brukowa
3
Ocena postu: 3
Komentarzy na tej stronie: 82.
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.104 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »