Serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Aby w pełni z niego korzystać zakceptuj poniżej naszą politykę prywatności, w tym politykę pilków cookies »
Więcej informacji o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce znajdziesz tutaj »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
UWAGA! Trwa sprzedaż karnetów na mecze piłkarzy Wisły Kraków w rundzie wiosennej rozgrywek Ekstraklasy! Więcej szczegółów znajdziesz tutaj »
Piątek, 12 stycznia 2018 r.
Arkadiusz Głowacki: - W przyszłość patrzymy optymistycznie
A- A+

- Zwłaszcza dla mnie jest ciężko, bo jestem już w jakimś tam wieku, więc jest mi trochę trudniej niż reszcie, ale tak trzeba. To jest normalna droga, ale jest pomysł, jest myśl i mam nadzieję, że uda się to wszystko tak skoordynować, że drużyna będzie wyglądała na boisku na miarę oczekiwań - powiedział kapitan krakowskiej Wisły, Arkadiusz Głowacki, który został zapytany o pierwsze wrażenia z treningów pod wodzą nowego szkoleniowca naszej drużyny, Joana Carrillo.

Już zresztą pierwsze zajęcia, które zostały w poniedziałek otwarte dla mediów pokazały, że pod wodzą Carrillo nie zanosi się na "przelewki", bo od razu był to bardzo poważny i ciężki dla zawodników trening.

- Pierwsze zajęcia, które widzieli dziennikarze, trener nazwał "zajęciami wprowadzającymi", więc możecie sobie wyobrazić, jak wyglądają kolejne. Jest wszystko, choć po górach nie biegamy. Już dawno się w ten sposób nie trenuje, ale jest mocno. Jest siła, jest interwał i dużo wytrzymałości, ale jest to robione przede wszystkim z piłką. Dużo pressingu i przez te cztery dni zaczęliśmy mocno, a ma być... mocniej, więc zobaczymy - śmiał się Głowacki. - Na spotkaniu rady drużyny z trenerem nie było odkrywczych rzeczy, raczej mówiliśmy o dyscyplinie i pewnym porządku. O wspólnym szacunku, więc było zupełnie normalnie - przyznał ponadto wiślak.

- Trener wywodzi się ze szkoły hiszpańskiej, bo mocno trzyma się dyscypliny i pewnych zasad, np. jeśli chodzi o posiłki, na które wchodzimy i wychodzimy razem. Są to podstawowe i proste, ale oczywiste rzeczy. Drugi raz w życiu mam trenera z Hiszpanii i to się powtarza - dodał.

Kapitan Wisły zdradził również, że dzięki temu, że trener Carrillo nie ma większych problemów, jeśli chodzi o korzystanie z języka angielskiego, na pewno ułatwia to porozumiewanie się.

- Nie mamy kłopotów z komunikacją, bo komunikaty trenera są jasne i przejrzyste. Wiemy co mamy wykonać na boisku, nie zawsze się to udaje, bo też jest to teraz trochę inny trening i trochę inne są w nim akcenty. Za nami dopiero cztery dni i drużyna potrzebuje czasu, żeby funkcjonować zupełnie dobrze. Na tym etapie jesteśmy w mocnym, intensywnym treningu, więc jeśli chodzi o jakość i dokładność piłkarską, to pewnie jest sporo niedociągnięć, ale też jest to zrozumiałe - mówił kapitan.

Nie mogło też oczywiście zabraknąć pytań o końcówkę rundy jesiennej, po której nasza drużyna przesunęła się w dół tabeli i zajmuje w niej ósme miejsce.

- Po rozmowach w szatni mieliśmy po ostatnim meczu poprzedniego roku dużego kaca, bo przegraliśmy trzy spotkania z rzędu u siebie. Wygraliśmy wprawdzie derby, ale patrząc z perspektywy tego ostatniego meczu, to ciężko jest nam się cieszyć, ciężko mieć pełną satysfakcję z tych naszych dokonań. Porażka z Zagłębiem była mocno przygnębiająca i może dobrze, że były trzy tygodnie na to, aby wymazać to wszystko z pamięci i zacząć wszystko od nowa. Być może tego czasu na wypoczynek nie było zbyt wiele, ale taka jest już ta nasza specyfika Ekstraklasy, że gra się na okrągło i trzeba się dostosować - powiedział Głowacki.

Kapitan Wisły został także zapytany o nową twarz w drużynie, a mianowicie serbskiego pomocnika, Nikolę Mitrovicia. A także o to, czy zna plany na przyszłość... Carlitosa.

- Jeśli chodzi o Mitrovicia, to jest bardzo zaangażowany w pracę i oddaje się w nią bez reszty. To jest w tej chwili bardzo satysfakcjonujące. A czy Carlitos zostaje? Nie mówi, że odchodzi. Ma poza tym nowy tatuaż i tym się pochwalił - śmiał się wiślak.

Na zakończenie Głowacki został jeszcze zapytany o cele drużyny na finisz bieżącego sezonu oraz to, czy stać nas na włączenie się do walki o zajęcie takiej lokaty w tabeli, która premiowana byłaby startem w europejskich pucharach.

- Nie będę opowiadał takich rzeczy, bo jest to nakładanie dodatkowej presji na drużynę, na siebie i budowanie jakichś oczekiwań wśród kibiców. Nie chciałbym ich zawieść. My jako drużyna nie chcielibyśmy zawieść kibiców, więc nie chcemy składać deklaracji. Mamy ciężki terminarz, dużo ciekawych, ale trudnych meczów wyjazdowych i ciężko będzie walczyć w każdym meczu o korzystny rezultat. Ja to wiem, myślę że trenerzy też to wiedzą, ale w przyszłość patrzymy optymistycznie - zakończył kapitan zespołu "Białej Gwiazdy".


Dodał: Redakcja
Tagi: Arkadiusz Głowacki |

    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2018-01-12 11:08
~~~sympatyk
...
Panie Arku ilu to juz trenerów zwalniali...sami piłkarze...
60
7
Ocena postu: 53
2018-01-12 11:10
qlik
jestem już w jakimś tam wieku...
Czytając początek bałem się że Arek zadeklaruje koniec kariery... Całe szczęście nic takiego nie powiedział i oby bronił naszej Wisełki jeszcze przez parę ładnych lat... Uwielbiam tego Pana Piłkarza!
66
3
Ocena postu: 63
2018-01-12 12:24
rafal
Rada drużyny
przepraszam ze pytam ale czy wie ktoś kto wchodzi w skład Rady Drużyny?
29
1
Ocena postu: 28
2018-01-12 13:03
ddd
Głowa to klasa,wiadomo
ale Kubę również uwielbiam: link » Oj,oby to się spełniło! A Farszawka pewnie dalej będzie pisac swoje dyrdymały o Kubie w poległej.
34
3
Ocena postu: 31
2018-01-12 13:59
~~~Bobek
Skład
Racja, Kuba by tu pasował jak ulał. :D To lecimy ze składem: Bramkarz - Prawy obrońca - Głowacki (38 l), Wasilewski (37 l), Sadlok (29 l) - Błaszczykowski (32), Mitrović (31 l), Boguski (32 l), Perez (30 l), Małecki (29 l) - Brożek (34 l). Wygramy tę ligę doświadczeniem :D
17
57
Ocena postu: -40
2018-01-12 15:11
RomTSW
Ciężkie treningi?
...no to po Carrillo
38
6
Ocena postu: 32
2018-01-12 15:19
~~~goal
rafal
Z tego, co wiem, to chyba Głowacki, Brożek, Boguski i Sadlok.
21
Ocena postu: 21
2018-01-12 16:26
matmax
@qlik
Dokładnie, to już jest PAN PIŁKARZ
18
Ocena postu: 18
Komentarzy na tej stronie: 8.
© 1998-2018 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.049 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »