Serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Aby w pełni z niego korzystać zakceptuj poniżej naszą politykę prywatności, w tym politykę pilków cookies »
Więcej informacji o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce znajdziesz tutaj »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Poniedziałek, 12 lutego 2018 r.
Podsumowanie 22. kolejki LOTTO Ekstraklasy
A- A+

Inauguracyjna kolejka rundy wiosennej sezonu 2017/2018 obfitowała w ciekawe spotkania i sporą liczbę bramek, których padło aż 26. Największą satysfakcję mogą mieć w Warszawie, bo po dość szczęśliwej wygranej w Lubinie - Legia umocniła się na fotelu lidera, bo jedyną ekipą ze ścisłej czołówki, która dotrzymała warszawiakom kroku, jest Jagiellonia. Punkty pogubiły bowiem zarówno Lech, jak i Górnik. "Biała Gwiazda" na inaugurację roku tylko zremisowała w Gdańsku, a to oznacza, że spadamy na dziewiąte miejsce w tabeli!

Piątek, 9 lutego:

Wisła Płock 4-2 Górnik Zabrze
0-1 Damian Kądzior (12.)
1-1 Konrad Michalak (18.)
1-2 Łukasz Wolsztyński (51.)
2-2 José Kanté (52.)
3-2 Damian Szymański (66.)
4-2 José Kanté (82.)
W ostatnich miesiącach jednym z najbardziej krytykowanych piłkarzy "Nafciarzy" był bramkarz Seweryn Kiełpin. Włodarze klubu z Płocka sprowadzili więc niejakiego Thomas Dähne, który miał zakończyć sagę licznych "baboli" Kiełpina. Debiut Dähne wypadł jednak katastrofalnie, bo Niemiec sprezentował zabrzanom obydwa gole. Okazało się to jednak za mało, dla grającego w dalekim od optymalnego składu, zespołu Górnika. To bowiem "Nafciarze" okazali się zdecydowanie lepsi i w pełni zasłużenie wypunktowali ekipę Marcina Brosza.

Zagłębie Lubin 2-3 Legia Warszawa
0-1 Jarosław Niezgoda (16.)
1-1 Jakub Mareš (46.)
1-2 Jarosław Niezgoda (67.)
2-2 Jakub Mareš (90. k.)
2-3 Miroslav Radović (90. k.)
Ogromne emocje w Lubinie i gra do samego końca - tyle w największym skrócie można powiedzieć o tym meczu, w którym Legia wydawało się, że jest po dwóch golach Jarosława Niezgody pewna wygranej, tyle że za zagranie ręką Michała Pazdana - po wideoweryfikacji - sędzia Mariusz Złotek podyktował "jedenastkę" i w doliczonym czasie gry zrobiło się 2-2. Warszawiacy grali jednak do końca, nie popisał się wracający do Polski bramkarz Piotr Leciejewski, który zupełnie niepotrzebnie wpadł w Eduardo i mieliśmy kolejne "wapno". To pewnie wykonał Miroslav Radović i komplet punktów pojechał do Warszawy.

Sobota, 10 lutego:

Pogoń Szczecin 4-1 Sandecja Nowy Sącz
1-0 Michal Piter-Bučko (30. sam.)
2-0 Ricardo Nunes (44.)
3-0 Adam Frączczak (51.)
4-0 Jakub Piotrowski (55.)
4-1 Filip Piszczek (81.)
Bardzo jednostronny meczu obejrzeli kibice w Szczecinie, gdzie wciąż marząca o opuszczeniu strefy spadkowej Pogoń "przejechała się", po mocno bezradnej Sandecji, która była tylko tłem dla rozpędzonych "Portowców". Bardzo smutno wypadł tym samym powrót trenera Kazimierza Moskala do Szczecina i taki też był jego debiut w nowosądeckim klubie, który wciąż będąc "bezdomnym", zaczyna wyglądać na głównego kandydata do spadku.

Cracovia 2-1 Śląsk Wrocław
0-1 Róbert Pich (27.)
1-1 Miroslav Čovilo (54.)
2-1 Deniss Rakels (90.)
Dziwne to było spotkanie, bo raz, że bez kibiców - co jest wynikiem kary za mecz derbowy - a dwa, że do przerwy to "Pasy" powinny prowadzić, a z lepszego wyniku cieszył się Śląsk. Fatalnie pudłował bowiem wracający na ulicę Kałuży Deniss Rakels i poniekąd paradoksem jest fakt, że to właśnie Łotysz zapewnił ostatecznie Cracovii komplet punktów. W samej bowiem końcówce wykorzystał katastrofalny błąd Mariusza Pawelca i szczęśliwie trzy punkty dopisała ekipa trenera Michała Probierza.

Lechia Gdańsk 1-1 WISŁA KRAKÓW
0-1 Carlos López (15.)
1-1 Sławomir Peszko (33.)
Wprawdzie po meczu trener gdańszczan, Adam Owen stwierdził, że jego zespół zasłużył na coś więcej, niż remis, ale ciężko było to z boiska dostrzec. Cóż bowiem z tego, że to jego piłkarze oddali więcej strzałów od Wisły, skoro poza tym Sławomira Peszki z 33. minuty, wszystkie inne nie mogły sprawić Michałowi Buchalikowi jakichkolwiek problemów. Opiekun Lechii bardziej powinien podziękować za to Jesúsowi Imazowi, który miał idealną okazję na zdobycie swojego szóstego gola w wiślackich barwach, ale fatalnie spudłował. I choć wszyscy ostrzyliśmy sobie apetyty na coś więcej, to obiektywnie przyznać trzeba, że remis był w tym spotkaniu wynikiem sprawiedliwym. Przede wszystkim dlatego, że w ostatnim kwadransie obydwa zespoły raczej pilnowały remisu, niż starały się powalczyć o pełną pulę.

Niedziela, 11 lutego:

Bruk-Bet Termalica Nieciecza 0-3 Korona Kielce
0-1 Nika Kaczarawa (14.)
0-2 Jacek Kiełb (72.)
0-3 Mateusz Możdżeń (86.)
Nasza Ekstraklasa przyzwyczaiła nas do tego, że wiele spotkań jest bardzo wyrównanych, ale nic takiego nie miało miejsca na inaugurację roku w Niecieczy, bo tamtejsze "Słonie" zostały bezwzględnie przez kielczan wypunktowani. Faktem jest oczywiście, że całe zawody ustawił "babol" Dariusza Treli, który tak niefortunnie nabił Nikę Kaczarawę, że piłka wpadła do bramki, ale też poważniejsze akcje gospodarzy przez pełne 90 minut, to co najwyżej dwie indywidualne szarże Szymona Pawłowskiego, zakończone dwoma niecelnymi próbami. A to jednak za mało, aby myśleć o czymkolwiek więcej, niż zasłużona porażka.

Arka Gdynia 0-0 Lech Poznań
Jedyny jak na razie mecz tej kolejki bez strzelonej bramki wcale nie był nudnym widowiskiem, ale też faktem jest, że więcej okazji do zdobycia goli miała chyba niespodziewanie Arka, bo to jej kontrataki były groźniejsze od często zbyt statecznej gry pozycyjnej zespołu gości. "Kolejorz", który był faworytem tego spotkania, bez wątpienia zawodzi swoich kibiców, bo po piątkowej wygranej Legii, musieli oni liczyć na komplet punktów i udany pościg za warszawiakami. Nic takiego jednak nie nastąpiło.

Poniedziałek, 12 lutego:

Piast Gliwice 0-2 Jagiellonia Białystok
0-1 Przemysław Frankowski (39.)
0-2 Martin Pospíšil (55.)
Przez niemal całą pierwszą połowę przewagę miał Piast, który prowadził grę, ale było to typowe "bicie głową w mur". Gdy obydwa zespoły powoli myślały już o zejściu do szatni na przerwę - prawdziwą petardę odpalił Przemysław Frankowski i zamknął temat "bramki kolejki". Jagiellonia wyszła na prowadzenie, które po błędzie defensywy gliwiczan, zaraz na początku drugiej połowy podwyższyła, i później już tylko spokojnie utrzymała korzystny dla siebie wynik. Dla Piasta porażka ta oznacza, że po pierwszej wiosennej kolejce jest nową "czerwoną latarnią" ligi. Jagiellonia z kolei, jako jedyna z czołówki, postarała się o dotrzymanie kroku Legii.

Aktualna tabela:

1. Legia Warszawa 22 41 31-23
2. Jagiellonia Białystok 22 39 31-24
3. Lech Poznań 22 37 30-16
4. Górnik Zabrze 22 36 42-36
5. Korona Kielce 22 34 35-28
6. Wisła Płock 22 33 30-29
7. Zagłębie Lubin 22 32 33-27
8. Arka Gdynia 22 32 26-20
9. WISŁA KRAKÓW 22 32 31-27
10. Śląsk Wrocław 22 27 27-33
11. Cracovia 22 25 30-33
12. Lechia Gdańsk 22 25 31-34
13. Bruk-Bet Termalica Nieciecza 22 21 23-36
14. Sandecja Nowy Sącz 22 21 21-34
15. Pogoń Szczecin 22 20 25-35
16. Piast Gliwice 22 20 22-33

Dodał: Redakcja
Tagi: Podsumowanie kolejki | Ekstraklasa |

    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2018-02-09 22:40
~~~wisla1908
Legia farta ma!!
Ostatnia akcją Mariusz Złotek zasuszyłeś na złoty medal ty gimbusie!!!
30
49
Ocena postu: -19
2018-02-09 22:43
~~~Zaczelo sie
Może mi ktoś wytłumaczyć?
Jak to możliwe że sędzia dolicza 4 minuty do meczu leglej a wodoglowie strzela karnego w 98 minucie? Nie oglądałem meczu tylko widzę w relacji tekstowej to.
27
37
Ocena postu: -10
2018-02-09 22:46
Crescendo
Karny dla Legii ewidentny
Problem w tym, że został podyktowany ponad minutę po czasie doliczonym przez sędziego. Wiem, że był karny dla Zagłębia, ale w takim przypadku dodajemy maks 30 sekund, tuż po nieudanym wolnym lubinian mecz powinien zostać zakończony i gdyby Legia miała korzystny wynik, mam dziwne przeczucie, że tak by się stało.
51
28
Ocena postu: 23
2018-02-09 22:48
~~~Kapiś
73G74
73G74 oczywiście znowu przyfarciła. Franca jedna. I pomyśleć, ze punkty z tego meczu mogą zaważyć o ich mistrzostwie.
32
9
Ocena postu: 23
2018-02-09 23:00
woytek1974
Na razie nie patrzmy na Legię
Tylko zróbmy swoją robotę i przywieźmy z Gdańska 3 pkt.
49
3
Ocena postu: 46
2018-02-09 23:05
~~~Jocker30
...
Fajnie zaczęła się ta kolejka.oba mecze bardzo ciekawe, masa emocji i goli, oby tak dalej. Z górnika zeszło powietrze, Jerzy Brzeczek stworzył fajny młody zespół, Zagłębie Czerwiński i nowy napastnik i długo długo nic. Legia widać ze ma ciekawe indywidualności w postaci nowych nabytków, w szczególności Remy, ale czy to jest drużyna na mistrza hmm No nie wiem czy po tym meczu przekonuje do takiego myślenia. Wiem natomiast jedno ze jak w tym sezonie osiągniemy wynik dający nam puchary to przy tym zarządzie i zastrzyku gotówki od naszego udziałowca pachnie mi w kolejnym sezonie poważna walka o MP!
25
7
Ocena postu: 18
2018-02-09 23:11
~~~Misioł
@Crescendo
nie lubię Legii ale chyba trzeba jeszcze doliczyć czas, który uciekł przy Varze. Więc myślę, że takie dyskusje nie mają sensu. Z jednej strony Legia odskoczyła, z drugiej przy jutrzejszej wygranej przeskakujemy Zagłębie...
60
8
Ocena postu: 52
2018-02-10 00:02
Crescendo
@~~~Misioł
Masz oczywiście rację, ale człowiek już jest trochę przewrażliwiony na tym punkcie, jak przypomni sobie wszystkie wałki jakie sędziowie zrobili przez ostatnie lata na korzyść stołecznych. Co nie zmienia faktu, że trzeba skupić się na sobie i wywieźć w końcu 3 punkty z Gdańska.
31
8
Ocena postu: 23
2018-02-10 17:26
~~~Guruli76
Bardzo ważny mecz ....
Tylko zwycięstwo i będzie ok
7
2
Ocena postu: 5
2018-02-11 21:27
~~~kibic 1990
my w dolnej 8-ce!.....
.....to już nie jest śmieszne! Teraz trzeba mieć jaja i zacząć w końcu coś strzelać,i wygrywac mecze!. Arka jak widać nie ma zamiaru walczyć o utrzymanie, jak i Płock i Korona.Chodzić na mecze z dolną częścią tabeli to byłaby katastrofa.
19
7
Ocena postu: 12
2018-02-11 23:57
~~~kibic z podkarpacis
korona - termalica
bylem osobiscie na tym spotkaniu ,i patrząc realnie ze niektórzy mowią juz jaka ta korona mocna to szczerze mimo 3 bramek nic wielkiego nie pokazala termalica byla po prostu beznadziejna i tyle w temacie
7
4
Ocena postu: 3
2018-02-12 00:02
~~~Don Kichot
Wyrożnienie zawodnikow kolejki przez anal +
nie jest ważne, gdyż wszyscy wiedzą, że to proLegijny anal ! Obok innych powinni się znalezc nasi zawodnicy, jak Arsenic, Carlitos i być może Cywka, który zagrał lepiej niż legijni kopacze. Stary wiślaku zaznaczyć swoja ocenę, bo broniles Mączyńskiego i chwaliłes jakiegoś nieznanego pomocnika pasów po jednym meczu w kadrze !
13
13
Ocena postu: 0
2018-02-12 06:24
~~~felo-tsw
jocker30
Zamiast myśleć o pucharach, powinniśmy się chyba skupić na walce o górną "8", która zaczyna się nam wymykać. Ale czy może być inaczej, skoro w 5 ostatnich meczach ligowych wygraliśmy tylko raz (co z tego że efektownie i z żydkami), doznając aż 3 porażek? Jeśli nie zaczniemy wygrywać, to zapomnijmy o grupie mistrzowskiej. Nasz zespół jest dość przeciętny nie licząc Carlitosa, bez którego bylibyśmy tuż nad strefą spadkową. A wy marzycie o pucharach? Górna "8" to maximum naszych możliwości, czyli...tradycyjnie, bo na więcej już od dobrych 5-6 lat po prostu jesteśmy za słabi. Takie są fakty
38
5
Ocena postu: 33
2018-02-12 07:14
~~~ricardinho
puchary?
Ostatnie trzy przegrane mecze u siebie będą ciążyć do końca rundy. Wystarczyły remisy z Zagłębiem i Górnikiem oraz wygrana z Płockiem a mielibyśmy 37 pkt i nawet drugie miejsce! Rywale odpowiednio mniej punktów. Do pewnej pierwszej ósemki zostałby maleńki kroczek. A tak trzeba będzie walczyć znowu do ostatniej kolejki, łatwo nie będzie. Puchary to jakaś odległa mrzonka. Zadanie na teraz to wygrywać, zwłaszcza z bezpośrednimi rywalami.
27
1
Ocena postu: 26
2018-02-12 10:59
sk04
Głowa do góry !
Już dawno nie mieliśmy tak dobrego terminarza rundy zasadniczej ! Do drugiego miejsca tracimy tylko 5 punktów, a do rozegrania pozostało jeszcze 8 meczów! U siebie gramy z: "Arką", "Koroną", "Śląskiem" i "Lechem", a więc z 3 drużynami, które zajmują lepsze od Nas miejsce w tabeli ! Na wyjeździe z "Legią" i "Jagiellonią". To naprawdę nie wygląda źle ! Jestem przekonany, że obecnie gramy zupełnie inną piłkę niż za Ramireza ! Sami na początku sezonu dziwiliśmy się, że "Wisełka" wygrywa pomimo, że gra pozostawiała wiele do życzenia ! Gdy szczęście się od Ramireza odwróciło, wówczas zaczęliśmy dostawać lanie bez względu na to, z kim graliśmy. Zaufajmy Carrillo, bo po pierwszym meczu z "Lechią" widać diametralną poprawę gry ! Uważam, że mimo remisu w Gdańsku zaprezentowaliśmy się bardzo dobrze, a liczba przebiegniętych kilometrów w tym spotkaniu stawia Nas na pierwszym miejscu w tym sezonie w Ekstraklapie . Nie sądzę, że w tej lidze była drużyna, która przebiegła w meczu więcej !
13
24
Ocena postu: -11
2018-02-12 12:12
76piwowar76
do sk04
hehe no faktycznie dobry terminarz Ja przypomne jaki mieliśmy terminarz na koniec rundy jesiennej. 5 meczów u siebie, dwa wyjazdy (sraxa i nieciecza).
35
2
Ocena postu: 33
2018-02-12 19:00
~~~Bobek
@sk04
"Lepiej mądrze stać niż głupio biegać" jak mawiał klasyk. Może powinni w maratonie wystartować? Piłka nożna polega na strzelaniu goli, najlepiej jednego więcej niż przeciwnik. Przez cały mecz oddaliśmy jeden (!) celny strzał na bramkę Lechii i to po wielbłądzie ich bramkarza. To są jaja.
32
9
Ocena postu: 23
2018-02-12 22:00
szymasss
bieganie
też się cieszyłem widząc statystyki przebiegniętych kilometrów przez Wiślaków w meczu z Lechią dopóki nie zobaczyłem statystyk z dzisiejszego meczu Piast - Jagiellonia. Piast niemal tyle samo ile Wisła, Jaga o 4km mniej, a wynik znamy... To chyba liga cwaniaków. Mam nadzieję że to przypadek.
8
3
Ocena postu: 5
2018-02-13 09:51
GrzegorzS
No i pierwszy kot przelazł przez płot
czy sos się stało juz jasne. Narazie nic. Nawet ostatni Piast na koniec ma szansę (matematyczną) na wyprzedzenie Legii przy założeniu, że ta przegra osiem meczy a Piast te osiem meczy wygra. Po tej kolejce można jednak już uznać, że barierą na ten moment awansu do ósemki jest uzyskanie conajmniej 51 punktów, bo tyle może uzyskac maksymalnie 10 Śląsk. Jest co prawda możliwośc, że i to nie da awansu bo zespoły miedzy 5 a 9 miejscem moga uzyskać tę liczbe punktów i nie awansować i narazie możliwe jest, że o awansie do ósemki może tu decydowac dodatkowa tabela między chcacymi spełnic marzenia, ale za chwile to się zmieni. Z każdą kolejka sytuacja będzie się krystalizować. Na ten moment startu pewne wydaje się, że dramatyczną walkę o utrzymanie w lidze stocza Brukbet, Sandecja, Pogoń i Piast i to w tej grupie zespołów tocyc się bedzie walka o przetrwanie. Po pierwszym meczu głównymi kandydatami do spadku wydaja się Sandecja, Brukbet i Piast bo Pogoń pokazała potencjał. Co do walki o czołowe miejsca i dobra pozycje przed faza dogrywki aspiracje może mieć nawet 9 zespołów, bo między pierwsza Legią a 9 Wisłą jest różnica raptem 9 punktów do przeskoczenia. Pierwsza też kolejka pokazał, że na ten moment o nic ta naprawdę bedą walczyć Śląsk, Cracovia i Lecha, kóre mają za silne ekipy by spaśc i za słabe by wskoczyc do ósemki, ale taka uroda naszej ligi, że za trzy kolejki może się okazać, że któraś z tych drużyn przy wpadkach swoich lib innych załapie się na walke o puchary lub bronic przed spadkiem. Co do naszych szans na awans do ósemki decydujące będa trzy następne mecze. Chcąc awansowac musimy pokonac Arkę, Piasta i Koronę. Bez tego sezon spiszemy na straty i plany walki o puchary będziemy musieli odłożyć na kolejny sezon.
8
2
Ocena postu: 6
2018-02-13 15:47
~~~Gammay
do Bobek: mądre stanie?
ta maksyma o "głupim bieganiu" lepszym jakoby od "mądrego stania" zrobiła karierę. Ale w piłce nożnej nie ma czegoś takiego jak "mądre stanie" (choć są tacy zawodnicy, którzy to uprawiają). Owszem, wskazane jest dobre USTAWIANIE SIĘ na boisku. Ale żeby się dobrze ustawiać trzeba być w ciągłym ruchu, a wiec trzeba biegać. Stanie na boisku nie jest mądrzejszym sposobem spędzania czasu podczas meczu niż głupie bieganie i ma tylko tę zaletę, ze nie męczy
7
5
Ocena postu: 2
Komentarzy na tej stronie: 20.
© 1998-2018 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.059 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »