W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Niedziela, 25 lutego 2018 r.
Mroźny remis w Gliwicach. Piast - Wisła 0-0
A- A+

W bardzo zimowej scenerii piłkarzom krakowskiej Wisły nie udało się podtrzymać zwycięskiej passy spotkań ligowych z Piastem Gliwice. Po trzech kolejnych zwycięstwach wiślaków nad gliwiczanami, dziś podzieliliśmy się z nim punktami. Mimo co najmniej kilku dobrych sytuacji do zdobycia goli - po każdej ze stron - całość zakończyła się bezbramkowym remisem, a mecz kończyliśmy w "dziesiątkę", bo z czerwoną kartką, w 90. minucie, z murawy zejść musiał Zoran Arsenić.

Nijak nie widzieliśmy w Gliwicach rundy wiosennej, bo obydwa zespoły wyszły na murawę przy minus dziewięciu stopniach Celsjusza, co jednak nie przeszkodziło pojawić się na niej Carlosowi Lópezowi w krótkim rękawie, a trenerowi Joanowi Carrillo stać przy linii bocznej przez długą część pierwszej połowy, w samym garniturze. Niektórym wiślakom było więc aż... za ciepło, ale choć początek spotkania należał do naszej drużyny, która mogła na zmrożonej murawie imponować liczbą odbiorów piłki i niezłym się przy niej utrzymywaniu się, to wszystko w miarę dobrze wyglądało do 20-25 metra przed bramką. Czym bowiem bliżej było miejsca, gdzie stał Jakub Szmatuła, tym było bardziej niedokładnie. Stąd też z naszej optycznej przewagi niewiele wynikało.

Prosili się o gola...

Niestety po około dwudziestu minutach przewagi wiślaków, do bardziej ofensywnej gry zabrali się gospodarze i stworzyli sobie kilka groźnych okazji, po których mogli zdobyć bramkę. W 21. minucie nadzialiśmy się bowiem na groźny kontratak, ale Mateusz Szczepaniak podał piłkę do Karola Angielskiego nieznacznie za jego plecy i akcja Piasta przepadła. Nie minęły jednak dwie minuty, a gliwiczanie przeprowadzili kolejną kontrę, oczywiście pytanie, czy nie było przy niej pozycji spalonej, ale wszystko zakończyło uderzenie Tomasza Jodłowca, które wybił stojący przed bramką Jakub Bartkowski. Znów minęły tylko dwie minuty i znów to Piast mógł być bliski szczęścia. Tym razem strzelał Tom Hateley, ale trafił prosto w Zorana Arsenicia. W 28. z kolei minucie strzelał Angielski, ale tym razem piłkę wybił Bartkowski, a zaraz potem strzał Szczepaniaka spokojnie wyłapał Michał Buchalik.

Wisła przetrwała więc trochę szczęśliwie ten niewątpliwy okres przewagi gospodarzy, ale sama niestetey zdziałała w odpowiedzi niewiele. Jedyny strzał na bramkę Piasta w pierwszej połowie, zresztą mocno niecelny, oddał w 42. minucie Nikola Mitrović i obydwa zespoły, przy stanie 0-0, zeszły do szatni na przerwę.

Drugą połowę wiślacy rozpoczęli całkiem optymistycznie i szybko pokusili się o drugi strzał w tym spotkaniu, który w 48. minucie oddał Tomasz Cywka. Ten wprawdzie był niecelny, ale zaraz potem w dobrej sytuacji po podaniu Carlitosa mógł się znaleźć Jesús Imaz, ale tego w ostatniej chwili powtrzymał Uroš Korun. W 55. minucie wiślacy mogli mieć kolejną dobrą okazję, bo tym razem Carlitos odszukał podaniem Rafała Boguskiego, tyle że występujący w roli kapitana naszej drużyny zawodnik, nie zdołał opanować futbolówki.

Dwie minuty później "Biała Gwiazda" mogła już jednak w Gliwicach prowadzić, bo po prostopadłym podaniu Boguskiego w pole karne Piasta wbiegł Imaz, minął już nawet Szmatułę i oddał strzał, ale futbolówkę świetnym i ofiarnym wślizgiem na rzut rożny wybił Jakub Czerwiński.

W 61. minucie z dystansu huknął Mitrović i trafił w stojącego w polu karnym Czerwińskiego, nabijając jego rękę, ale sędzia nie wskazał na "jedenastkę". Nie zareagowali też w tej sytuacji sędziowie obsługujący system VAR. Zaraz jednak potem, bo w 63. minucie, to Piast wręcz powinien zdobyć gola, bo piłki nie złapał Buchalik, ta zatańczyła w naszym polu karnym, a wszystko wręcz powinien wykończyć Szczepaniak, ale z doskonałej pozycji przeniósł futbolówkę ponad bramką!

W 67. minucie znów to Wisła miała świetną sytuację, bo po długim podaniu Pola Lloncha do Carlitosa, ten ostatni kapitalnie dograł do nadbiegającego Boguskiego, ale temu nie udało się niestety dojść do piłki. To nie powiodło się niejako w odpowiedzi Szczepaniakowi, który był już sam na sam z Buchalikiem, ale kapitalnie powstrzymał go Arsenić.

Teraz znów zaatakowali wiślacy i Carlitos spróbował sam, ale jego strzał Szmatuła zdołał odbić. W 71. minucie na indywidualną akcję zdecydował się z kolei Imaz, ale choć ładnie "zasiatował" Czerwińskiego, to uderzył ponad bramką. W tę w 73. minucie trafił za to po dośrodkowaniu z rzutu rożnego trafił Korun, ale Buchalik spisał się znakomicie!

W ostatnich dziesięciu minutach spotkania na pewno pochwalić trzeba Marcina Wasilewskiego, który świetnie zablokował Michala Papadopulosa, a także Buchalika, broniącego strzał Hateleya.

Emocje były jednak dopiero przed nami... W 90. minucie Konstantin Vassiljev podał bowiem świetnie do Papadopulosa, a ten wyszedł sam na sam z Buchalikiem, tyle że przed linią pola karnego zdaniem sędziego nieprzepisowo powstrzymał go Arsenić, za co Chorwat wyleciał z boiska z czerwoną kartką! Samą więc końcówkę graliśmy w "dziesiątkę". Piast miał jeszcze oczywiście groźny rzut wolny, ale Vassiljev podał z niego do Hateleya, a strzał tego ostatniego pewnie wyłapał Buchalik.

Całość zakończyła się więc bezbramkowym remisem, który na pewno nie może nas cieszyć, bo nie jechaliśmy do Gliwic po to, aby przywieźć stamtąd tylko jeden punkt. W tym jednak roku wiślacy, przynajmniej jak na razie, w delegacji tylko remisują.


Dodał: Redakcja
Tagi: Mecz | Ekstraklasa | Piast Gliwice | Zoran Arsenić |

    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2018-02-25 17:26
~~~Daniel87
Carillo/Kiko
różnica w grze? dla mnie taka ze Boguski nie gra 90 min... a dla Was?
49
58
Ocena postu: -9
2018-02-25 17:26
~~~ree
rere
co to qrwa było???
41
16
Ocena postu: 25
2018-02-25 17:27
~~~ziomek
obiektywnie
bardzo slaba gra, imaz+buchal na plus, oby z korona lepiej zagrali
57
4
Ocena postu: 53
2018-02-25 17:27
~~~kibictsw
Taktyka Kiko karramba taktiko
Wciąż żywa. Ten trener jest tylko przedłużeniem pana ramireza. Oglądać tego się absolutnie nie da. 2 godziny wyjęte z życiorysu.
53
46
Ocena postu: 7
2018-02-25 17:27
~~~Pawel
Sędzia ślepok
Arsenic czerwona ? Takich symulantow jak Papadupolos i Radovic karać 5 meczów zawieszenia za symulke
133
5
Ocena postu: 128
2018-02-25 17:28
~~~dr
Wg mnie kiepsko.
20 minut pierwszej i 20 minut drugiej połowy to za mało na zespół z 15 miejsca...
53
3
Ocena postu: 50
2018-02-25 17:28
~~~Mjj
Słabiutko
Carlitos słaby=słaba Wisła. Gra kompletnie bez pomysłu. Tyle w temacie.
54
10
Ocena postu: 44
2018-02-25 17:29
~~~Kosynier
Uklad
Kolejny raz w tym sezonie wyniki z kolejki sa dla nas korzystne, a my nie gonimy. Szkoda...
80
Ocena postu: 80
2018-02-25 17:30
~~~FanNatic90Abg !!!
Zdobyli pkt
A nie ze stracili 2.. Bogus ławka może wkoncu
47
17
Ocena postu: 30
2018-02-25 17:30
~~~abg
dno
Najgorszy mecz jak na razie. Jak długo będziemy oglądać jeszcze drewnianego Boguskiego czy Mitrovicia, który nie potrafi celnie podać piłki? Najbardziej jednak irytowała mnie gra na czas Buchalika... To jest ten ofensywny futbol panie trenerze? Cieszymy sie z remisu z beznajdziejnym piastem? eh.....
51
17
Ocena postu: 34
2018-02-25 17:30
~~~Tsw slafko
Katastrofa
Oni sa beznadziejnie slabi.. nie dalo sie tego oglądać Następny mecz Halilovic musi grac i ktokolwiek za tego najgorszego drewniaka z nr 9.. gosc sie nie nadajr do okregowki!
43
29
Ocena postu: 14
2018-02-25 17:30
~~~Jocker30
!!!
Mecz z naszej strony zwykły dramat. Jak można trzymać tak długo na boisku taka ciepła kluche bez pojęcia o wszystkim co się dzieje na boisku BOGUSKIEGO. Chłop nie potrafi absolutnie nic! Bartkowski słaby, Carlitos samolubny, jak nie ten sam piłkarz, Sadlok dzisiaj jak by zostawił swoje umiejętności w domu. Szkoda gadać mieliśmy zwykłego farta w końcówce. Bez wietrzenia składu i jakościowych transferów po tym sezonie będziemy ciagle bić się tylko, albo i aż o pierwsza 8.
40
16
Ocena postu: 24
2018-02-25 17:30
dariokr
k......
drugi padovic.... komisja l ... czuwa
37
5
Ocena postu: 32
2018-02-25 17:31
jumbo75
omg
mecz bardzo słaby. Zero sytuacji, klepanie piłki wzdłuż boiska. Cywka i Boguski tragedia. Lopez coś chyba kombinuje bo z meczu na mecz jest coraz słabszy. Michał bardzo dobrze, szkoda Arsenicza bo faulu nie było, a grał naprawdę dobrze. Ciekawe jaki wpływ na grę miała zmrożona murawa, bo inaczej sobie tego nie mogę wytłumaczyć.
52
1
Ocena postu: 51
2018-02-25 17:32
TTT
VAR
Do ku... nędzy niech mi ktoś wytłumaczy czym ta ręka czerwińskiego różniła się od tej gdzie po zablokowaniui Arsenicia kiedyś straciliśmy bramkę po VARze. Jedna wielka kpina. Sędziowanie równie na niskim poziomie jak gra w tym meczu Boguskiego. W momencie kiedy Cywka zaczął grać dobre zawody i zaczynamy atakować naszego Trenera nagle olśniło żeby zrobić zmiany. Halilovic słabszy niż Boguski.
48
11
Ocena postu: 37
2018-02-25 17:33
~~~maxiWisła
Kolejny mecz i kolejny raz
Boguski jest jednym z najgorszych na boisku. W pierwszej połowie graliśmy w 10 ! W ogóle nie powinien wychodzić na drugie 45 minut. Carlitos dziś tragicznie.
42
15
Ocena postu: 27
2018-02-25 17:33
~~~ree
buchal
Buchalik od 60 min z każdym wybiciem czekal 20 sekund po czym szła długa piłka albo na aut albo Carlitosa ktory mial 4 obroncow.Przeciez to jest ku..rwa parodia.A co do interwnecji meczu jego ,to i slepej kurze czasami trafi sie ziarnko.Zero ambicji tego goscia.Mamy grac o zwyciestwo ,a on zadowolony z remisu
16
26
Ocena postu: -10
2018-02-25 17:34
ddd
DNO
Co to było?!! Mitrović to gość(nie wierze,że to możliwe) gorszy od Pereza-kazda piłka albo na aut albo do przeciwnika-i to jest pomocnik?!! Dalej: Boguski jak to on czyli ch,d i kamieni kupa,Carlitos słabizna(i to zdziwienie,że przy -9 moze byc ci zimno w uszy-no kabaret..). Imaz jedyny coś próbował w ofensywie,ale sam nas nie zbawi. Buchalik brawo a czerwona dla Arsenicia to padolino tego p.dusia z Gliwic. Jak tak zagramy w środę to 0:3 do przerwy-Korona naprawdę gra dobrze w tym sezonie. A Carrillo albo będzie miał jaja(czytaj RB9 i Mitrović WON NA ŁAWKĘ) albo będzie tak jak dzisiaj. A szkoda,bo mogło być 5 miejsce...
32
6
Ocena postu: 26
2018-02-25 17:34
~~~kibictsw
@~~~Pawel
Nie w tej lidze, tu właśnie na tym to polega żeby kogoś wy... za pomocą oszustwa i przygłupawych sędziów bo umiejętności brak.
25
1
Ocena postu: 24
2018-02-25 17:35
~~~grabaż
nic tylko się upić..
można też płakać tylko co to da... po tym "widowisku" nie widzę żadnych plusów.. tylko Imaz i Buchal dają jakąś nadzieje..
13
6
Ocena postu: 7
2018-02-25 17:35
~~~ari
Kosa
Czego się Kosowski tak Carlitosa czepił? Komentatorz niego z levelu Żurawia. Oj ciężko się pracuje na chleb w c+.
17
6
Ocena postu: 11
2018-02-25 17:36
~~~z podgórza
Mecz
Może w meczu z Koroną Carlitos powinien zacząć mecz na ławce, a za niego od początku Balaniuk lub Koral bo coś zaczyna gwiazdorzyć. Szkoda że zagramy bez Wojtkowskiego i Arsenica, a za bezpośrednią czerwoną ile jest z automatu kary jeden czy więcej meczy
21
4
Ocena postu: 17
2018-02-25 17:37
Tss
Niezbyt udany mecz w naszym wykonaniu
Ale warunki fatalne do gry, a jeden ważny punkt jedzie do Krakowa. Nie podoba mi się gra na takim ryzyku w obronie jak dziś. Jak powiedział Kosowski prosiliśmy się dziś o gola. Widać że sztab Piasta popracował, mam nadzieje że nasz wyciągnie z tego wnioski bo na Koronę taka taktyka to pewna przegrana. J"ak wyciągniemy 4 punkty z tych 2 meczów to bedzie bardzo dobry wynik
27
1
Ocena postu: 26
2018-02-25 17:37
Waldi2
No cóż
Remis nie jest zły. Dlaczego sędziowie korzystają w naszych meczach z VAR, tylko w tych sytuacjach, kiedy może nam to zaszkodzić? Dziś czarny oszust miał obowiązek sprawdzić rękę łysego legionisty oraz symulkę Papadopulosa. Nie zrobił tego...
45
3
Ocena postu: 42
2018-02-25 17:40
kriz23
Zoran!
to jest bohater tego meczu. i okazuje się, że Wojtkowski i Halilovic dają więcej niż Mitrovic czy (dzisiaj) Boguski
33
4
Ocena postu: 29
2018-02-25 17:41
Pomian
Tylko remis....
Nigdy nie zrozumiem dlaczego tak wielu twierdzi, że Wisła ma mocny skład i nie trzeba nam nikogo, tylko to "poukładać" i mecze będą wygrywane od strzału. Dzisiaj ewidentnie brak jakiejkolwiek koncepcji gry, w I połowie nie istniejemy na boisku, nie umiemy prowadzić gry, gdyby nie ogrom szczęścia oraz nasz bramkarz, to Piast (drużyna z dołu tabeli) mógłby z nami spokojnie wygrać i to nawet kilkoma bramkami. Remisami nie ugramy nawet pierwszej ósemki, a nie mamy wcale łatwego terminarza. Nie wiem, co dzieje się z drużyną ale warto zwrócić uwagę na to, że po świetnych Derbach, gdzie wygrywamy 4:1 przegrywamy z Zagłębiem... Teraz podobnie, po ambitnym i wygranym meczu z Arką remisujemy z Piastem... Brakuje nam powtarzalności, jeden mecz dobrze, a drugi słabiej lub bardzo słabo, ciekawe co jest przyczyną takiej sytuacji... Przecież w składzie nie ma znowu nie wiadomo jakiej rotacji, że co mecz grają inni zawodnicy...
17
5
Ocena postu: 12
2018-02-25 17:42
chimba
Lipa
Tydzień temu była szczęśliwa wygrana, dziś już fuksa nie było. Brak rozgrywającego razi po oczach.
38
2
Ocena postu: 36
2018-02-25 17:42
~~~Skate
Dobry i punkt
Jest niedosyt ale ten punkt trzeba szanować. Z Koroną na własnym stadionie powinniśmy zagrać już lepiej pokusić się o trzy oczka.
16
7
Ocena postu: 9
2018-02-25 17:43
~~~kat
taktyka - niekończące się podania
efekt - jeden strzał na bramkę w pierwszej połowie, w drugiej ciut lepiej, ale bez szału. widać też, że nie którym gra sprawia ból i niesamowite męczarnie
24
2
Ocena postu: 22
2018-02-25 17:47
~~~fk
kartka Arsenicia
W Anglii znaleźli sposób na takich ***ów jak Papadopulos, który lekko trącony usiłował załapać karnego. Jeżeli Arsenić faulował to Czerwiński zagrał ręką w polu karnym - taka sama oczywistość, że ani w pierwszym przypadku nie powinno być karnego ani w drugim wolnego i czerwieni dla Arsenicia. Ten co siedział w wozie VAR chyba przespał całą akcję..... Boniek wprowadź w końcu oprócz VAR także kary dla symulantów jak Papadopulos czy Radović...
46
6
Ocena postu: 40
2018-02-25 17:50
adam10
słaby mecz
Może kogoś zaskoczę tą oceną ale ja po za Boguskim najsłabszą daję trenerowi bo kompletnie nie zareagował na grę poszczególnych zawodników we wcześniejszych meczach dzisiaj ich wystawiając ani na ich grę dzisiaj. Już po przerwie do zmiany nadawał się Boguski i Mitrović a on czeka do 70 minuty choć uczciwie Halilovic też dał słabą zmianę. Większość meczu denerwowałem cie na Carlitosa że gra sam bo faktycznie za dużo tych kiwek i kiedy trzeba było trzelać podawał a jak podać strzelał ale jak w pewnym momencie podał w pole karne do Boguskiego a on nawet nie powalczył o piłkę to stwierdziłem że może i ma rację. Wiele razy broniłem Rafała ale naprawdę jest w strasznie słabej formie. A najgorsze w tym meczu po za straconymi dwoma punktami jest strata Zorana solidnie trzymał środek obrony dostał kartkę za "padolino" napastnika Piasta i teraz z Kielcami i Jagiellonią będzie problem ze środkiem pewnie pójdzie Sadlok bo Głowa kontuzjowany. A będąc przy Maćku to też jak i Carlitos mocno obniżył loty w porównaniu do jesieni a obaj byli najlepszymi w tamtej rundzie. No chyba przy tej taktyce trzeba czekać na pozytywne rozstrzygnięcie z Petarem bo nie ma rozgrywającego i skrzydłowego szkoda ze Wojtkowski też dostał kartkę bo z Koroną powinien to on zagrać do tego jeszcze Mały kontuzja. Szkoda bo wszystkie mecze były do wygrania ta kolejka pod nas się ułożyła a chcąc grać w pucharach takie mecze jak dzisiaj naszym obowiązkiem jest wygrać... Szkoda ale trener kilka spraw z ustawieniem bo jadą z nami strasznie bokami i składem personalnym musi przemyśleć bo co z tego że mamy mnóstwo podań że posiadamy piłkę jak gra polega ja do ciebie ty do mnie i nie strzelamy kompletnie na bramkę. Jedyna zmiana po trenerze Ramirezie to taka że nie ma gry długą lagą w przód i nie przegraliśmy na razie seryjnie meczy... To trochę za mało jak na ten skład i oczekiwania kibiców w stosunku do niego. Przydał by się od zaraz Sujlić myślę ze na skrzydle by sporo namieszał. Teraz trzeba czekać na mecz z Koroną ja nadal twierdze że to spotkanie może zadecydować o ósemce i o tym czy będziemy grać o puchary czy tylko o awans do niej...
32
4
Ocena postu: 28
2018-02-25 17:55
Castro21
Boguski
Jak ma byc dobrze jak na boisku gramy z takim totalnie bezproduktywnym gościem jak Boguski. Chłop od tylu lat ciagle w 1 składzie u każdego trenera i poza jedna runda gdzie dogrywali mu piłki i je jakos umieszczał do siatki nie gra totalnie nic, zero. Szweda sie po tym boisku i nie daje nic drużynie, blokując przy tym miejsce w składzie młodym zdolnym piłkarzom jak Wojtkowski czy Balaniuk. Jeszcze ta opaska kapitańska na jego ramieniu aż kłuje w oczy przy jego charakterze, który jest przeciwieństwem charakteru przywódców jakimi powinni byc kapitanowie swoich drużyn jak kiedys Keane w United czy Vieira w Arsenalu. Dzięki Boguś za mimo wszystko duzo dobrego co dałeś Wiśle a przede wszystkim za zdrowie jakie z pewnością zostawiłeś przez te lata na boisku, ale daj juz sobie spokoj, odstap miejsce młodym, którzy przebierają nogami czekając na swoją szanse
33
8
Ocena postu: 25
2018-02-25 17:56
Stary Wiarus
rozgrywajacy
Jeżeli Wisła nie będzie miała rozgrywającego z prawdziwego zdarzenia to tak właśnie będzie wyglądała nasza gra. Playmaker to jest to czego Wiśle brakuje. Jeśli wróci Brlek zobaczycie nasza gra zdecydowanie się poprawi. Drużyny które posiadają takich piłkarzy grają zdecydowanie lepiej patrz Jagielonia-Pospisil, czy Lech-Jevtic. Latem zatrudnienie playmakera to konieczność i priorytet jeśli chcemy coś znaczyć. Pozdrawiam tylko Wisła .
19
1
Ocena postu: 18
2018-02-25 17:59
~~~rampampam
Podsumowanie
20 minut dobrej gry nie wystarczy na piasta, sam Imaz nic nie zrobi, Llonch walczak, Buchal wybronił brame, Carlitos od kilku meczy zgasł, Słaby Boguski, Mitrović, Cywka, nie widać poprawy w grze, murawa dramat..
25
Ocena postu: 25
2018-02-25 18:03
~~~Nick
Co to urwa było?:/
Gramy mecz z ostatnią drużyna w tabeli i nie potrafimy nawet bramki strzelić. W bramce ręcznik, po za jedna interwencja, Bartkowski...ten nowy prawy obrońca na pewno nie jest gorszy więc dlaczego ponownie nie gra? Środek obrony solidnie, chociaż każdy stały fragment gry śmierdział bramka, bardzo wysoko bronimy i chyba tego nie ogarniamy. Sadlok jak to Sadlok, bez fajerwerków ale poprawnie. Llonch ok, Cywka...nie potrafię zrozumieć dlaczego ten gość gra, już większy z niego był pożytek na prawej obronie. Mitrovic - będą z niego ludzie. No i nasz kapitan czy żaden trener przez tyle lat nie zauważył że Boguś nie umie grać w piłkę? Imaz najlepszy w Wiśle w tym meczu, Carlitos kompletnie osamotniony. Może lepiej byłoby grać 4-4-2. Kolar i Balaniuk mieli by więcej szans na grę. Wydaje się że gramy w każdym meczu w 9 albo 8. Czas poważnie się zastanowić nad przyszłością kilku zawodników
12
19
Ocena postu: -7
2018-02-25 18:06
~~~-Optyk
?!
Niestety "fani Boguskiego" muszą zrozumieć że z tej mąki już chleba nie będzie ! Kolejny mecz pokazał, że facet w spotkaniu ma jedno, góra dwa dobre podania, a reszta to "flaki w oleju". Kapitan powinien walczyć u sędziego jak Jego koledzy są faulowani (przykładowo Carlitos). A czy Ktoś widział aby facet chociaż zagadał tego pseudo sędziego z Łodzi ?! Dla mnie Boguski, Cywka i Mitrović - bardzo słaby mecz... Taktyka "na dzidę" też się nie sprawdziła.. Szkoda punktów
20
6
Ocena postu: 14
2018-02-25 18:11
Mario
byłem na meczu
Po pierwsze gra wygląda znacznie lepiej, niż za Kiko. Tamtego nie dało się oglądać. Dziś widziałem, próby fajnego klepania, widziałem pomysł na grę, widziałem dobry pressing. Minusy to na pewno zbyt dużo chaosu i błędów w obronie. Carlitos zaczyna gwiazdorzyć i zamiast walczyć i grać macha łapami. Nasi boczni obrońcy nadal nie wiedza jak grać w tym systemie. Sadlok gra teraz dużo słabiej, nie wykonał chyba ani jednej wrzutki. Na plus i to duży Pol, nieźle Cwyka, Mitrović, Halilović niezła zmiana. Wasyl za mało zwrotny. Wygłada to nieźle a pomentami naprawdę fajnie, ale prawda jest taka, że takie mecze jak dzisiejsze musimy wygrywać. Troszke za dużo kombinacji, za mało prostej gry, typu podanie podanie wrzutka przyjęcie i strzał. A nie klepanie w kółko jak jesteśmy na 18, 20 metrze.
17
7
Ocena postu: 10
2018-02-25 18:12
~~~Nick
Bardzo slabo
dodać komentarz o treści: Co to urwa było?:/ Gramy mecz z ostatnią drużyna w tabeli i nie potrafimy nawet bramki strzelić. W bramce ręcznik, po za jedna interwencja, Bartkowski...ten nowy prawy obrońca na pewno nie jest gorszy więc dlaczego ponownie nie gra? Środek obrony solidnie, chociaż każdy stały fragment gry śmierdział bramka, bardzo wysoko bronimy i chyba tego nie ogarniamy. Sadlok jak to Sadlok, bez fajerwerków ale poprawnie. Llonch ok, Cywka...nie potrafię zrozumieć dlaczego ten gość gra, już większy z niego był pożytek na prawej obronie. Mitrovic - będą z niego ludzie. No i nasz kapitan czy żaden trener przez tyle lat nie zauważył że Boguś nie umie grać w piłkę? Imaz najlepszy w Wiśle w tym meczu, Carlitos kompletnie osamotniony. Może lepiej byłoby grać 4-4-2. Kilar i Balaniuk mieli by więcej szans na grę. Wydaje się że gramy w każdym meczu w 9 albo 8. Czas poważnie się zastanowić nad przyszłością kilku zawodników
2
12
Ocena postu: -10
2018-02-25 18:14
~~~UrodzonyWiśla k
...
Tragedia. Mamy po prostu beznadziejnych piłkarzy. Kolrjny mecz i już wiem czemu Sadlok nie nest powoływany. Żenujący i samolubny Carlitos,którego juz za dobre pieniądze nie sprzedamy. Środek pola to dno. Obrona brz Głowy to dno. Mamy po prostu beznadziejnych kopaczy. Piast był bliższy wygrania. Nasze miejsce to grupa spadkowa. Czas zdać sobie sprawę, że tym składem nie osiągniemy nigdy nic. Na co zostal ściągniety Palcic skoro przegrywa walkę z Bartkowskim?! Po co jest ściągany drugi Perez z nazwiskiem Mitrovica?! Junco Twoja skuteczność z każdym okienkiem jest coraz gorsza. Dramat.
14
10
Ocena postu: 4
2018-02-25 18:16
~~~dr
Jak wygramy to się schlamy, jak przegramy też się schlamy
jak zremisujemy to się opijemy.
10
3
Ocena postu: 7
2018-02-25 18:19
~~~KRKPL
Mecz, Arsenić, Wojtkowski, Korona
Grali tylko 10min pod koniec pierwszej połowy. Arsenić ewidentnie wyciąga rękę i jest kontakt, ten kontakt wystarczy, daje preteks do zagwizdania więc sędzia się wybroni choć wiadomo, Papadopulos dodał od siebie dużo bo robi padolino z opóźnieniem. Najgorsze po tym meczu moim zdaniem to strata Arsenicia i Wojtkowskiego. Z Koroną liczę na 3pkt bo gramy u siebie choć może być ciężko, z Jagą wiadomo, jeżeli piłkarze nie wejdą na wyższy poziom to 1pkt będzie sukcesem. Wisła Pany!!!
11
3
Ocena postu: 8
2018-02-25 18:19
szczebelek
Klepisko i drewno...
Zacznę od sędziowania faul od tyłu na Arseniciu brak reakcji piłka z boku dla Piasta, Wojtkowski żółta za sam motyw wjazdu gdy piłki nie było już przy zawodniku, więc może się należała, ale jeden zwija się z bólu jakby został trafiony natomiast w rzeczywistości do tego nie doszło za to aktorstwo nagrodzone. Na końcu hit muśnięcie torsem powodujące upadek w powolnym tempie... na czerwoną kartkę. Do tego brak reakcji na odpychanie bez piłki Carlitosa i to kilkukrotnie plus najmniejsze dotknięcia kończące się faulami wiślaków... Najlepszy na boisku Imaz i mimo wszystko Arsenic. Co do najgorszych to bez zaskoczeń Boguski i Cywka w tym systemie trzeba grać z klepki i próbować mijać 1 na 1 jakoś po wejściu Wojtkowskiego i Halilovicia było to możliwe razem z mijaniem formacji Piasta piłką graną po ziemi... Do tego Carlitos ponownie traci piłki, których jesienią by nie zgubił dużo fajerwerków zwanych niewypałami dodałbym Sadloka, który wyglądał gorzej niż Bartkowski zarówno w ofensywie jak w obronie. Chcemy grać jak Barcelona, a mamy las... W pomocy nie dość, że brak umiejętności to jeszcze brakuje myślenia co zrobi rywal stąd te wieczne zagrywanie w przeciwników lub pod ich nogi.
14
1
Ocena postu: 13
2018-02-25 18:24
~~~UrodzonyWiśla k
Do ari
Prawidłowo, że się przyczepił bo tej żyły,która notuje tysiąc strat nie da się powoli oglądać.
4
5
Ocena postu: -1
2018-02-25 18:26
Lerrisan
Oceny
Jak widzę, co Buchalik robi na boisku, to coś mnie trafia. Co robić, kiedy jest remis? Grać na czas. Po co wygrać, jak remis da nam LM, Mistrza Polski czy PP. Polak rodak, to nie wolno krytykować, bo zdislajkujemy. Przejrzyjcie na oczy! Od czasu do czasu coś wyciągnie, a oprócz tego nawet przy najsłabszym strzale można zawału dostać, bo nie wiadomo, czy nie będzie kolejnej wpadki. Gra nogami dramat. Nawet Carillo się po meczu na niego zdenerwował. Mam nadzieję, że ktoś inny, nieważne kto, wyjdzie w wyjściowej jedenastce. A do tych, którzy zaraz będą mnie hejtować. Jakbyście mieli firmę, to kogo byście woleli w niej trzymać: gościa, który przez większą część roku jest stratny, ale od czasu do czasu przeprowadzi udaną transakcję, czy może kogoś, kto przynosi stały zysk???? No właśnie. Co do Bogusia, to zostawiam go bez komentarza.
10
20
Ocena postu: -10
2018-02-25 18:39
~~~Kib
Murawa
Zastanawia mnie czy naprawdę nie da się przygotować murawy w lepszy sposób to na czym dziś piłkarze próbowali grać to było jakieś gówno, we Wrocławiu dało się teraz w Kielcach tak samo super boisko nawet w Białymstoku gdzie piździ straszliwie się dało a w Gliwicach syf wiadome było że Wisła miała grać po ziemi a w takich warunkach się nie dało, Piastowi to pasowało bo głównie grali górą.
20
1
Ocena postu: 19
2018-02-25 18:41
JżS.
Papadolino
var jest używany tylko przeciw nam ?? Jak z górnikiem był karny w identycznej sytuacji to czemu dziś nie było ?? Czemu var nie został użyty ?? Papadolino i czerwień , czemu wtedy var nie został użyty ??
19
1
Ocena postu: 18
2018-02-25 18:46
~~~Rafał k
do zarządu
jesli Wasze zapowiedzi co do walki o puchary nie byly tylko po to aby byl rozglos to sa 3 dni na zatrudnienie Brleka i Sujica...bez nich to są tylko mrzonki..
15
7
Ocena postu: 8
2018-02-25 18:54
~~~Gammay
powinni odwołać środową kolejkę
rozumiem ze nie ma czasu bo reprezentacja musi się przygotować do MŚ ale granie na mrozie 10 stopni jest absurdem. Ci którzy narzekają na słabą grę zawodników niech nie liczą na lepsze zawody w środę, kiedy ma być jeszcze mroźniej niż dzisiaj. Nie można wymagać dobrej gry kiedy boisko jest twarde od mrozu a zawodnicy sztywnieją z zimna. Dobrze ze mecz zakończył się chyba bez kontuzji, choć czy na pewno to się dopiero jutro okaże.
33
3
Ocena postu: 30
2018-02-25 18:58
~~~goal
Futbol to prosta gra.
Kto nie strzela, ten nie ma prawa wygrać, a nawet liczyć na zwycięstwo.
8
2
Ocena postu: 6
2018-02-25 19:07
~~~Mare1972
pogoda
Co tu dużo mówić..... chłopaki zamarzły
17
1
Ocena postu: 16
2018-02-25 19:08
~~~-Optyk
?!
jeszcze jedno.. mam odpowiedź na "wieczny" argument zwolenników Boguskiego, który polega na stwierdzeniu, że musi być dobry bo wszyscy trenerzy go wystawiają.. Otóż w mojej opinii On wcale ostatnio nie jest "dobry".. Mało tego - jest On kiepściutki !! Powodem, że Go wystawiają - jest Jego charakter ! Ot to taki zgodny pukładany Gość, którego lubi i Sobolewski i Głowa.. Trener Go skrytykuje to pokiwa głową ze zrozumieniem, a taki np. Małecki to wygarnie kursywami, a inny się skrzywi... Nie ma dla mnie innego wytłumaczenia, że zawodnik który psuje masę piłek, gra jak statysta, a ciągle jest powoływany do pierwszej drużyny i jeszcze Kapitan ?! Carillo, obudż się bo jak nie zaczniesz wprowadzać zmian, to kiepsko to skończymy !!!
19
7
Ocena postu: 12
2018-02-25 19:28
GrzegorzS
Redakcjo szanuj punkt przywieziony z każdego
wyjazdu, bo w tej fazie rozgrywek, idzie właśnie o to by nie przegrywac meczy wyjazdowych i wygrywac u siebie. Gliwice jeszcze pozbawią punktów paru naszych rywali.Dziś mieliśmy kilka okazji do wygrania tego meczu i kilka do jego przegrania. Za dużo było przypadku w grze, który wynikał ze stanu murawy i pogody. Dziś to rywal korzystał z warunków zimowych, bo to one utrudniały nam operowanie piłką i preferowały grę prostą. W sumie musieliśmy też przetrwać kilka decyzji gospodarskiego sędziego, ale jest ważny punkt. By wyciągnąć z niego korzyści trzeba wygrać u siebie z Koroną i dobrze zagrać w Białymstoku. Co do gry to w sumie była niezła brakło wykończenia bowiem z tego co było należało strzelić przynajmniej gola. Nic jedziemy dalej.
16
12
Ocena postu: 4
2018-02-25 19:32
TTT
VAR
Sędzia który dziś siedział na wozie powinien nastepnym razem siedzieć na trybunach. 1 Ręka Czerwińskiego. 2. Kwintesencja wszystkiego czyli rzekomy faul Arsenicia. Niech bedzie że i może był ale wcześniej na spalonym znajdował się gracz Piasta który odgrywał piłkę głową. Z tego co wiem VAR interweniuje kiedy jest czerwona kartka wiec do ch... co ten kut.. robił w tym wozie może się trzepał bo inaczej wytłumaczyć go nie można !!
28
3
Ocena postu: 25
2018-02-25 19:37
~~~stary zgred
minus 10
W środę o 18.00 ma być minus dziesięć Celsjusza. może być jeszcze gorzej. Tyle w temacie. Piłka nożna to nie hokej. nie wystarczy podgrzewana murawa, jak 10 centymetrów wyżej jest na minusie i to sporo.
29
Ocena postu: 29
2018-02-25 19:41
~~~napoleoon
podsumowanie
Na sezon potrzebna jest caloroczna strategia która ma dać europejskie puchary i jeżeli się nam nie uda to nie winne będą remisy w gdańsku czy gliwicach tylko mecze u siebie. Należało wygrać z plockiem, zaglebiem lechiom i jaga. Nie przegrać z górnikiem i legia i co i bylo by 12 punków więcej i lider. Ważne ze w każdym wiosennym meczu posiadanie pilki jest po naszej stronie mimo trudnych wyjazdów to w końcu da efekty
14
Ocena postu: 14
2018-02-25 20:25
rakdar
Co z atakiem?
Dla mnie ewidentny brak drugiego napastnika. Gdy pilka idzie do Carlitosa (ostatnio obnizyl loty), ten od razu jest podwajany lub potrajany i tak na niego beda juz grac przeciwne druzyny. Za malo strzelamy w ogole.
16
2
Ocena postu: 14
2018-02-25 20:25
Macio1235
Słabizna...
Oglądałęm cały mecz i powiem, że strasznie słabo zagrany. Plus jest taki, że widać poprawę i chęć gry piłką po ziemi, dużo podać i to celnych ale...i tu się zaczyna. 1. Boguski ani jednego celnego podania przez cały mecz, o chociaż by jednym dośrodkowaniu nie wspomnę. 2. Dosłownie 3 strzały przez cały mecz na bramkę Piasta! I jak oni chcą grać o puchary? 3. Wysoko postawiona obrona to nie pomysł na naszą Ekstraklasę. Wisła kilkukrotnie cudem wychodziła z opresji. Piast bardzo dobrze to omijał i tylko szczęście, Buchalik oraz Cywka uratowali nam tyłki. 4. Wojtkowski - jedyne co zrobił przez 20 min to złapał karte i wyleciał ze składu na mecz z Koroną. 5. Bałaniuk - jak on ma coś pokazać jak dostaje 4 min gry? Bez sensu... 6. Carlitos - za dużo indywidualizmu i brak pomysłu w polu karnym Piasta. Egoizm go gubi. 7. Halilovic- wszedł na boiski i ... tyle było go widać. 20 min kompletnie bezproduktywne. 8. Arsenic - słusznie przyznana czerwona kartka. Zlapał napastnika ręką i cwaniactwo atakującego wystarczyło. Gdyby nie ten faul to pewnie byłoby w plecy 1:0. Mimi tego to w sumie poświęcił się dla dobra drużyny. Cichy bohater remisu i antybohater w statystykach pomeczowych. Mogę tak punktować jeszcze długo. Ale po co? Ogólnie mecz strasznie słaby w wykonaniu Wisły. Zerowe poczynania w ataku i fart w obronie. Korona to nie Piast i jeżeli będzie mecz wyglądał podobnie to tym razem fart nas nie uratuje.
10
11
Ocena postu: -1
2018-02-25 20:34
~~~Madzius
aż oczy bolą
Cięzko się ogląda taką Wisłę. Jakby każdy zadownik był bez formy, albo z formą ale bez zgrania. Dzisiaj wielki minimalizm, zero walki... Końcówka spotkania 92 minuta, mamy rzut z autu na wysokosci pola karnego Piasta i co? kopanina do tyłu!! Tylko przedłużanie i brak solidnego pomysłu na grę. Brak ambicji na więcej? To nie był mecz z drużyną top3 tylko z dołu tabeli, litości!
3
7
Ocena postu: -4
2018-02-25 20:59
Pomian
Do:~~~napoleoon
Bardzo słuszna uwaga i celny komentarz. Niestety, w tym sezonie nie wygraliśmy z nikim z pierwszej ósemki, na dzisiejszy stan tabeli. Ogólnie nie mamy łatwo od 2011 r., wiele zawirowań, problemów i niespodziewanych sytuacji. Ciągłe uzupełnianie składu i zmiana piłkarzy. Gdy tylko się ktoś u nas wybije np. M. Chrapek, R. Wolski, P. Brlek, to bardzo szybko się z nami żegna. Tak naprawdę Ci trzej piłkarze umieli wygrać mecz, potrafili coś rozegrać, wykreować akcję, a dzisiaj takiego właśnie piłkarza brakło. Ta trójka do Wisły pasowała idealnie. Ogólnie nie da się myśleć o czołówce tabeli, a nawet o PP, gdy klub nie jest gotowy finansowo i nie umie utrzymać z 3-4 mocnych zawodników. Jeżeli sprzedajmy takich piłkarzy jak P. Brlek, to oznacza, że gotowi jeszcze nie jesteśmy... Starsi piłkarze, którzy są w składzie na dzień dzisiejszy, a kiedyś zdobywali MP z Wisłą mogą nam pomóc, ale nie zdobędą nam czołowego miejsca w lidze. W ostatnim czasie mieliśmy sporo transferów ilościowych, teraz Wisła musi postarać się o kilku klasowych graczy, żeby takie mecze jak dzisiaj wygrywać. Strategia, to piękne słowo, to jakiś plan działania, który jest realny. Podobnie jak uczeń w szkole chce mieć świadectwo z wyróżnieniem, które mają nieliczni, to nie zdobywa takiego wyniku sprzedając najlepsze książki, które mogą mu pomóc być lepszym od innych... W sporcie jest podobnie. Nasza liga jest dość mocno wyrównana i żeby ugrać czołową lokatę, to można to zrobić albo przez potknięcia innych, lub przez w miarę mocny skład z kilkoma silniejszymi piłkarzami.
8
Ocena postu: 8
2018-02-25 21:00
Maxi
Celność podań .
W czasie pierwszego meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów na Stamford Bridge z Chelsea Pomocnik Sergio Busquets podawał piłkę 139 razy, z czego 128 podań było celnych. Tylko 11 posłanych piłek nie trafiło do adresata. Rafał Boguski 1 celne podanie . Zaraz się pojawią głosy że Boguski to nie Busquets a Barca to nie Wisła ale k.....a ludzie jak my mamy wygrywać mecze jak napastnicy nie dostają celnych podań . Po co ten człowiek dzisiaj biegał po boisku przecież to jawny sabotaż i jeszcze dostał opaskę kapitana !!!!! co uważam za skandal !!!!! on nie ma cech przywódczych . Sadlok powinien być Kapitanem
20
3
Ocena postu: 17
2018-02-25 21:04
~~~Szczurek
Mecz z koroną !
Widzę że niektórzy piszą tylko takie rzeczy żeby mieć pretekst nie bycia na meczu z Koroną ! A ja znajdę pozytyw i napiszę że 3 mecze bez porażki i ciągle w grze !!!!
17
1
Ocena postu: 16
2018-02-25 21:26
~~~Kiko
Kiko
Najsmutniejsze i paradoksalne w tym wszystkim jest to, że jedyną stuprocentową szansę mieliśmy po podaniu tego, który teoretycznie z całej drużyny zagrał najgorzej (Boguski do Imaza)
14
2
Ocena postu: 12
2018-02-25 21:48
~~~Filus1
Mitrovic
Szczere wam powiem ze chyba zbyt pochopnie trochę pozbylismy się Victora Perez bo patrząc jak dzis i tydzień temu grał mitrovic to Perez Napewno by gorzej nie zagrał od niego nie dostał chłop szansy po przepracowaniu okresu przygotowawczego
12
12
Ocena postu: 0
2018-02-25 22:14
~~~Wiślak
Wiślak
Rewelacji nie ma
6
Ocena postu: 6
2018-02-25 22:42
~~~Gienio
Spoko, będzie coraz lepiej.
Spoko, będzie coraz lepiej. Już widać różnicę w nastawieniu i ustawieniu. Widać, że jest gra do przodu. Nie ma kunktatorstwa, które lubili kikusiowcy. -- Rezygnacja z Głowackiego jest konieczna, bo zawalał w ostatnich sezonach bramki co kilka meczów. Jest za wolny i nie ma szans na grę. A niektórzy chcieliby poświęcić dobro klubu, żeby tylko ich ulubieniec mógł sobie jeszcze do sześćdziesiątki pograć. -- Problem jest ze środkiem. Cywka nie jest przyszłościowy. Boguski też. Tutaj musi być zmiana. -- Komentatorzy Kanału+ jak zwykle. Kosowski to był tak nastawiony anty-wślacko, ze czuć było jego załamanie, kiedy Piastowi nie wchodziło. Żałosne. I co chwilę podgryzał Carillo za wysokie ustawienie.
8
11
Ocena postu: -3
2018-02-25 23:02
Mat77
Radosław Sobolewski
Mi osobiście Wisła bardziej sie podobała za trener Sobolewskigo nawet w przegranym meczu z zagłębiem ale coz ja sie nie znam
7
12
Ocena postu: -5
2018-02-26 07:26
stary wiślak
To był niestety szczęśliwy remis!
I trzeba go przyjąć z pokorą. Nie można nic zdziałać,jak pierwszy, celny strzał na bramkę rywala oddaje się w 58 minucie,a wcałym meczu takich strzałów jest dwa(to nie pomyłka,dwa!). Widać pozytywne zmiany w taktyce,ustawieniu,ale efektów bramkowych brak. Niepokoi spadek formy Carlitosa. Niech to wystarczy,bo nie chcę już prowokować swoich wrogów na tym forum. I tak mnie tu totalnie zminusują.
13
11
Ocena postu: 2
2018-02-26 08:17
Maxi
stary wiślak
Ty się Carlitosem nie martw . Bo w następnym meczu walnie dwa gole zagrał słabiej nie zawsze w każdym meczu można być najlepszym . Jeśli piszesz że on ma spadek formy to co napiszesz o twoim idolu Boguskim on prawie ciągle gra źle ale to co wczoraj zagrał to Dno Dna .
16
4
Ocena postu: 12
2018-02-26 10:00
~~~luka777
koniec
tak nie moze byc mam karnet kupie karnet ale moje serce powiedzialo DOSC dopuki boguski bedzie gral w podstawowym skladzie oficjalnie bede czekal przed stadionem iogladal mecz w karliku TAK KUR.... NIE MOZE BYC
7
5
Ocena postu: 2
2018-02-26 10:00
stary wiślak
Maxi!
Boguski nie jest moim idolem i nie ja go wstawiam do składu,tylko bodaj szósty z rzędui trener! Żale kieruj do nich. A Carlitos jest słabszy niż był wcześniej i po co udawać,że tak nie jest! Oddaliśmy w całym meczu dwa celne strzały,a przeciwnik miał od nas kilkakrotnie więcej sytuacji bramkowych od nas! Czemu chcesz przeczyć? Prawdzie?
12
9
Ocena postu: 3
2018-02-26 10:07
~~~#*****#
stary wiślaku
Dla ciebie klub i kibice Wisły są wrogami, którzy maja odmienne zdanie od trolla ? Zdziwiony jesteś minusami ? Tobie zależy aby jątrzyc i pisać brednie !
9
5
Ocena postu: 4
2018-02-26 10:27
Kosmaty
Niestety słaby mecz w wykonaniu Wisły
Tak jak w komentarzach powyżej, tak i ja uważam, że z wyjściowej jedenastki tylko Imaz i Buchalik na plus, reszta poniżej swoich możliwości. No może jeszcze Bartkowski się poprawił i częściej próbował podłączyć się do ataku... ale to wciąż jeszcze nie to, co być powinno. Carlitos coraz bardziej samolubny, jednak to on stworzył najlepszą sytuację do zdobycia gola wykładając piłkę Boguskiemu (że też Rafał jej nie sięgnął, byłby murowany gol). Jeszcze plusik dla Wojtkowskiego, bo rozruszał trochę grę, niech jeszcze trochę odbuduje formę po kontuzji i złapie zrozumienie nowej taktyki, to powinien grać w wyjściowej jedenastce. Natomiast odchodząc już od słabej gry Wisły... sędziowanie było tragiczne. Carlitos obijany nie ma nic. Bardzo ostro sfaulowany piłkarz Wisły (bodaj Arsenić) i zamiast odgwizdania przewinienia aut dla Piasta... komiczne. A już czerwona kartka dla Arsenicia to zupełne kuriozum. Nie mówiąc o padolino jakie zafundował Papadopulos (brał jakieś korepetycje u Radovicia, nie może inaczej być), to do tego zupełnie nie powinno dojść, bo wcześniej powinien być gwizdek po spalonym Vassiljeva (ciekawe gdzie tu był VAR). W takich warunkach (atmosferyczno-sędziowskich) gra była bardzo ciężka. To nie usprawiedliwia słabej gry Wisły, ale jest to pewna okoliczność łagodząca. Tak słaby mecz zrzucam na karby wypadku przy pracy, ale w środę zespół musi się zdecydowanie poprawić.
6
2
Ocena postu: 4
2018-02-26 10:45
~~~Kibic znad Morza
Wisła
Niestety mecz kiepski. Boguski tez niestety musi grac poniewaz...nie ma zmiennika na tę chwile. Jednak w tym sezonie nie ugramy więcej niż 5 miejsce. Tego jestem już pewien. Trzeba budowac zespol z mysla o nastepnym sezonie. Bynajmniej tak ja to widze.
7
5
Ocena postu: 2
2018-02-26 11:00
~~~Bartek 1986
statystyki nie kłamią
O tym czy jest tak dobrze czy tak źle mogą świadczyć statystyki (które nie zawsze kłamią): Od ostatniego sezonu mistrzowskiego 2010/11 Wisła tylko raz miała więcej pkt po 24 kolejkach niż w tym sezonie: był to sezon 2013/14, w którym w ostatnich meczach Wisła zaprzepaściła szanse co najmniej na podium. Po 24 kolejce zajmowała wtedy 2. miejsce. Zresztą, zobaczcie i sami oceńcie czy obecnie jest tak dobrze czy tak źle. 2008/09 - 48 pkt po 24 kolejce (1 miejsce na koniec sezonu) | 2009/10 - 53 pkt po 24 kolejce (2 miejsce na koniec sezonu) | 2010/11 - 44 pkt po 24 kolejce (1 miejsce na koniec sezonu) | 2011/12 - 34 pkt po 24 kolejce (7 miejsce na koniec sezonu) | 2012/13 - 31 pkt po 24 kolejce (7 miejsce na koniec sezonu) | 2013/14 - 44 pkt po 24 kolejce (5 miejsce na koniec sezonu) | 2014/15 - 34 pkt po 24 kolejce (6 miejsce na koniec sezonu) | 2015/16 - 24 pkt po 24 kolejce (9 miejsce na koniec sezonu) | 2016/17 - 34 pkt po 24 kolejce (1 miejsce na koniec sezonu) | 2017/18 - 36 pkt po 24 kolejce
4
2
Ocena postu: 2
2018-02-26 12:14
stary wiślak
kolego taki tam!
Nie piszę bredni tylko prawdę obiektywną i wcale nie jest mój post tak minusowany. Niczemu się nie dziwię i tobie też,bo jesteś bezsilny w argumentach! Co napisałem antykibicowskiego,co napisałem niezgodnego z prawdą i co w moim poscie jest brednią? Chłopie! Ty nie pisz od szablonu obelg,tylko podaj w czym się w ocenie tego mecz mylę? Było tak jak napisałem! Chcesz faktom zaprxzeczać? Puknij się w cvzoło!
7
10
Ocena postu: -3
2018-02-26 13:43
GrzegorzS
Jak się czyta flustracje kibiców
na myśl przychodzi typowy dla wielu naszych kibiców brak szacunku dla przeciwnika. Może warto by ciut spuścić z tonu. Wisła na dzień obecny to plac budowy, która trwa zmienił się podstawowy element przyszedł mowy trener a z nim inna koncepcja grania. To musi potrwac nawet może całą runde nim sie to jako tako uładzi pewnikiem wymienionych będzie w trakcie ligowych zmagań kilka elemrntów składu czy to z powodu kartek, urazów, wyborów trenera, czy wreszcie braku formy zawodników. To sa nasze problemy. Rywale maja swoje i to ich sprawa. Ale oni tez chca je rozwiązywac i szukaja i szukac beda punktów by realizowac swoje cele naszym kosztem. Jak czytałem zapowiedzi tego meczu i wypowiedzi to uderzało księgowanie punktów jeszcze przed meczem. Nikt nie zauważył, że na czele ekipy Piast stoii Fornalik, wyjadać, taktyk, który będzie ustawiał swój zespół by grac nie pod siebie, ale pod nas. Szyli najpierw skupi się na eliminowaniu naszych zalet z ząłożeniem, że remis z Wisłą dla nich too ważny punkt a potem dopiero będzie grał o więcej w poarciu o stałe fragmenty gry i prostopadłe piłki na zająca. Druga sprawa gramy mecz wyjazdowy z gospodarskim arbitrem, który w któryms momencie pomoże Piastowi i ten swoja robote kilka razy wykonał po myśli rywala. Dalsza sprawa Piast solidnie na naszym ligowym poziomie wzmocnił grę defensywną sciągając dwóch fizoli z Legii oraz podobnie grajacego napastnika z Lubina i to było widać w meczu. Gdyby nie ci zawodnicy Piast by z nami wczraj poległ a tak uratował remis, a mógł nawet wygrać. Kolejna sprawa Fornalik pracuje z drużyna rywala kilka miesięcy przygotował ich do gry wedle swojej filozofi wypraktykowanej w Ruch i to było widac w grze, co więcej rywale jechali na paliwie zwycięstwa nad Lechia w Gdańsku. Drodzy kibice nim przed meczem zaczniecie lekceważyć rywala i księgowac punkty może trochę studzić nastroje. Wisła wczoraj nie zagrał złego meczu wyciągnęła punkt z meczu wyjazdowego z trudnym rywalem walczącym o ligowy byt. To był szybki kontaktowy z naszej strony otwarty mecz, w którym realizowaliśmy swoją ryzykowna taktykę. Pewnikiem, gdyby płyta boiska była po prostu normalna było by nam łatwiej a rywalowi trudniej, ale mimo to wyciągnęliśmy punkt. Po dwóch meczach wyjazdowych i meczu u siebie mamy 5 punktów a przed sobą cięzkie spotkanie z Koroną. Teraz znając panikarzy bedzie wypisywanie na forum swoich obaw i biadolenie. Mecz meczowi nie równy a wynik każdego spotkania jest otwarty. Mamy na tyle liczną i dobrą kadrę by sobie w licze poradzić. Ale proponowałbym nie lekceważyć nikogo w naszej skopanej lidze. Wisła na tle rywali juz pokazała swoje atuty. By nas pokonac rywale będa musieli włożyc sporo zdrowia umiejętności będa musieli utrzymac tempo i koncentrację do ostatniej minuty spotkania. Wisła wcale nie zagrała złego meczu to rywal dorónał nam kroku wytrzymał tempo naszej gry i utrzymał się w tym otwarty spotkaniu do końca. W sumie obie strony zdobyły punkt a przed nimi kolejne spotkania.Jak nie nalezy lekceważyc naszych rywali przed meczem tak nie ma co biadolic i rozpaczać po dopisaniu do sumy punktów kolejnego oczka. Musimy jako drużyna napewno poprawić skuteczność. I proponowałbym się przywyczaić do tego, że w meczach z nami rywale będa miec bramkowe okazje beda miec bo naszą ofensywną taktyke wpisane sa szanse dla rywala i beda one nie tylko wynikac z naszych bedów ale będa one wynikiem przyjętej przez nas taktyki rozgrywania spotkań. Ponoć wszyscy chcieli u nas gry na tak, klepania piłki walki atakowania rywala posiadania inicjatywy w meczu. Nie podobała się taktyka Ramireza oddawania piłki rywalow. Chicano by to Wisła robiła gre więc ją robi. Jak czytam, że zagraliśmy słaby mecz, że ten coś zawalił a tamten się nie podoba. Ja tam npisze że narazie na tle ligi to Wisła nie zagrała słabego meczu. Trzy nasze spotkania stały na dobrym motorycznym technicznym poziomie było sporo zmarnowaych okazji bramkowych była dobra gra. A że wynik to tylko bezbramkowy remis. Spokojnie musimy poczekac az zrobi sie cieplej, az warunki do grania będą optymalne, zawodnicy się zgraja w nowej taktyce. Potrzebujemy czasu i spokojnej pracy. Wisła musi zrealizowac najważniejszy punkt programu musi zdobyć w sześciu meczach tyle punktów by awansować do grupy walczącej o tytuł z maksymalnie mała strata punktową do czołówki tabeli. Na ten moment do miejsca na pudle mamy cztery oczka. Więcej wiary i mniej biadolenia.
12
4
Ocena postu: 8
2018-02-26 16:54
szymasss
jak zwykle
ot "kibice": zwycięstwo - hurraoptymizm - idziemy na mistrza; remis - wieszanie psów na wszystkich. Aż się boję o co poniektórych jak to z nimi będzie jak przegramy po słabym meczu - wyskoczą przez okno?
6
2
Ocena postu: 4
2018-02-26 18:08
~~~stachu
dajcie trenerowi czas
zmiana systemu gry wymaga czasu. W dodatku w Wisełce od dawna brak typowego rozgrywającego co powoduje że nie ma prostopadłych podań. Ładnie klepiemy ale w poprzek i do tyłu. Na ten moment tylko Imaz robi grę w ofensywie. Na miejscu trenera ułatwił bym mu to stawiając go jako ofensywnego na środku pomocy w miejsce Cywki. Za nim Lionch i Bascha jak będzie zdrowy. Na co nam trzech defensywnych pomocników??
4
1
Ocena postu: 3
2018-02-26 18:34
~~~€
„stary wiślak”
Nasłuchałeś się paplaniny fachowców z analu + i udajesz znafffcę.
7
1
Ocena postu: 6
2018-02-26 21:32
~~~#*****#
Jakis tam " stary wiślak "
Nie przypominsm sobie, abyśmy byli kolegami, bo dla mnie to wstyd.Swoje posty piszesz na drugi dzień po meczu, aby zbadać grunt. Jednak są one stronnicze i jednostronne. Ciągle to samo. Zalatuje to brakiem zrozumienia futbolu. Bajeczki opowiadaj wnukom, jak masz. Ocen gre poszczególnych wislakow !
6
1
Ocena postu: 5
2018-02-27 09:42
MisioTexas
Byłem, widziałem
Byłem na tym meczu i chyba mogę co nieco powiedzieć. Ja wiem, że warunki nie powinny być usprawiedliwieniem, bo dla obu drużyn są takie same, ale nasuwa mi się jeden główny wniosek. Nie wiem jak w telewizji, ale z perspektywy trybun murawa wyglądała fatalnie. Przypominała bardziej lodowisko, niż boisko piłkarskie, zwłaszcza połowa, na którą Wisła atakowała w pierwszej połowie. I moim zdaniem wyglądało to tak, że taktyka Piasta w tych warunkach po prostu lepiej się sprawdzała. My próbujemy grać krótko, po ziemi, oni grają o wiele więcej długich piłek górą. No i pech chciał, że na tym boisku granie po ziemi wyglądało na straszną katorgę, a granie górą na niewiele się zdawało, bo nie oszukujmy się - Carlitos, Imaz i RB9 to nie są orły gry w powietrzu. Piast, mając z przodu czy to Szczepaniaka, czy później Papadopoulosa mógł sobie jednak bardziej pozwolić na komfort grania ponad płytą boiska. Swoje sytuacje oczywiście mieliśmy, choć trzeba przyznać uczciwie, że Piast miał ich więcej. Ale trzeba też przyznać, że Piast to nie są takie ogórki, jak mogłaby to sugerować tabela. Widać już rękę trenera Fornalika, który jak na polskie warunki jest bardzo dobrym fachowcem i jestem pewien, że w tym sezonie spokojnie się utrzymają, a w przyszłym będą o wiele mocniejsi. Bardzo podobały mi się zmiany w naszej drużynie - zwłaszcza Wojtkowski i Balanyuk, widać, że to są chłopcy, którzy potrafią grać w piłkę i to bardzo dobrze. Halilovic niczego specjalnego nie pokazał, ale też nie wyróżnił się na minus. Podsumowując, szkoda, że nie udało się wygrać, ale ten remis też powinniśmy uszanować, bo mogło być zdecydowanie gorzej, a jednak ugraliśmy go mimo wielu przeciwności.
2
Ocena postu: 2
2018-02-27 11:19
~~~Wiślak
@MisioTexas
No i to jest motywacja przed jutrzejszym meczem! Dokładnie, trzeba szukać plusów i pozytywów! Punkt na wyjeździe jest cenny.
Ocena postu: 0
2018-02-27 13:52
~~~Wilga
Carlitos
w linii pomocy i bez cienia napastnika przez cały mecz. Jak można było coś tam ugrać. Po co przychodzą kolejni pomocnicy skoro Carlitos gra za ich plecami ?
Ocena postu: 0
Komentarzy na tej stronie: 83.
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.216 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »