W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Poniedziałek, 5 marca 2018 r.
O punkty z liderem. Wisła zagra dziś w Białymstoku z Jagiellonią
A- A+

Cztery rozegrane spotkania, dwanaście zdobytych punktów, dziewięć strzelonych bramek, przy zaledwie jednej straconej. Tak prezentuje się aktualny bilans zespołu, z którym przyjdzie zmierzyć się dziś ekipie Wisły Kraków, a którym jest białostocka Jagiellonia. Z nią, jak przekonuje trener wiślaków, Joan Carrillo, jego podopieczni zagrają tylko o zwycięstwo, a remis przywieziony z tego odległego wyjazdu do Krakowa, w żaden sposób nie będzie satysfakcjonował ani szkoleniowca, ani całej prowadzonej przez niego drużyny.

Możliwe, że na taki ton wypowiedzi duży wpływ mają ostatnie rezultaty "Białej Gwiazdy". Ta, aby już za miesiąc cieszyć się z pewnego miejsca w grupie mistrzowskiej, nie ma innego wyjścia - po prostu musi zacząć zgarniać komplety punktów.

O te w najbliższym czasie może być jednak nad wyraz ciężko, bo w walce o wymarzoną pierwszą "ósemkę" na drodze zespołu prowadzonego przez Joana Carrillo staną prawdziwe ligowe tuzy. Do nich należy zakwalifikować również dzisiejszego rywala wiślaków, a więc Jagiellonię Białystok, która niepostrzeżenie stała się jedną z najlepiej grających drużyn w całej Ekstraklasie! W takich słowach wypowiadano się bowiem o postawie białostoczan przed paroma dniami, gdy ci "bawili się" na Łazienkowskiej z warszawską Legią, dokładnie tak, jak chcieli, i wymierzyli swojemu przeciwnikowi najmniejszy wymiar kary, wygrywając ostatecznie 2-0. We wtorkowy wieczór i w potyczce z warszawiakami brylowali nie tylko ci piłkarze, którzy ogólnopolską widownię dawno do swojej postawy przyzwyczaili, a więc Taras Romanczuk, Przemysław Frankowski, czy też Litwin Arvydas Novikovas, ale i były zawodnik "Białej Gwiazdy", Łukasz Burliga. Nasz dzisiejszy przeciwnik to jednak przede wszystkim kolektyw, za co duże słowa uznania ze wszystkich stron spływają do szkoleniowca "Jagi", Ireneusza Mamrota. Ten jeszcze przed paroma miesiącami musiał zmierzyć się z bardzo niewdzięcznym zadaniem, bo wszędzie i wciąż kładł się na niego cień poprzedniego trenera białostoczan, Michała Probierza. Mamrotowi nie wróżono bynajmniej sukcesu, bo i jego pierwszoligowe dotąd CV na kolana nie powalało. Ten jednak wielu ekspertom utarł nosa udowadniając, że z zespołu, który kadrowo wygląda niemal identycznie, jak ten sprzed paru miesięcy, można było "wycisnąć" co najmniej tyle samo, co potrafił Probierz, osiągając przy tym nie tylko porównywalne wyniki, ale też w imponujący sposób układając drużynę aktualnego lidera rozgrywek.

Z nie do końca prostym zadaniem przyjdzie zmierzyć się tym samym dziś Wiśle. Ta najgorzej w tym sezonie radziła sobie bowiem właśnie z drużynami, które aktualnie zajmują miejsce nad nią, a z 33 możliwych do zdobycia punktów zainkasowała w takich potyczkach zaledwie sześć! Punktów tych, po poprzedniej kolejce i meczu z Koroną, powinno być o dwa więcej, jednak krakowianie - mimo zaskakująco dobrej postawy w ofensywie - nie potrafili przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść i jak doskonale pamiętamy zremisowali 1-1. Forma wiślaków w poczynaniach defensywnych, to jednak zupełnie inna "bajka", bo kolejny raz, mimo dużej przewagi, to Wisła jako pierwsza straciła gola. To właśnie ten aspekt, przed poniedziałkowym starciem z Jagiellonią, najbardziej martwić może fanów "Białej Gwiazdy", bo przetrzebiona problemami kadrowymi defensywa Wisły, zmuszona będzie powstrzymać najskuteczniejszy atak tego roku! A łatwo, w związku z problemami kadrowymi o to nie będzie, bo trener Carrillo nie może skorzystać nie tylko z tych zawodników, którzy leczą urazy już od dłuższego czasu, ale również z tego, którego z występu w Białymstoku wykluczy absencja kartkowa. Mowa oczywiście o Macieju Sadloku, który w meczu z Koroną zobaczył swoją czwartą żółtą kartkę i zmuszony jest pauzować. Wciąż, choć z powodu kontuzji, nieobecni są natomiast: Vullnet Basha, Iván González i Arkadiusz Głowacki. Cieszyć musi natomiast fakt powrotu do kadry Kamila Wojtkowskiego, ale i Zorana Arsenicia oraz Frana Véleza, których wszechstronne usposobienie daje trenerowi Carrillo duże pole do manewru, przy ustalaniu wyjściowej jedenastki. Ciężko jednak spodziewać się kadrowej rewolucji - na środku obrony prawdopodobnie wystąpi właśnie Arsenić oraz Marcin Wasilewski, a na bokach wspierać ich będą Matej Palčič oraz coraz bardziej wszechstronny Jakub Bartkowski. Jedynym większym znakiem zapytania, przed spotkaniem z "Jagą", wydaje się być pozycja środkowego pomocnika. W związku z wątpliwą formą Nikoli Mitrovicia oraz pojawieniem się w Krakowie Petara Brleka... O tym jednak kto z tej dwójki będzie mieć wyższe notowania u trenera Carrillo, przekonamy się około godziny 17...

Jedno jest natomiast pewne - Wisłę w Białymstoku czeka jeden z kluczowych meczów, w kontekście walki o grupę mistrzowską. Spotkań tej kategorii w najbliższym czasie będzie więcej, ale taki mamy "klimat", jeżeli chodzi o końcówkę rundy zasadniczej. Jeżeli zaś już mowa o "klimacie", to ten w poniedziałek ma się trochę polepszyć. I mamy nadzieję, że wraz z tym faktem wprost proporcjonalnie rosła będzie forma naszego najlepszego strzelca, Carlosa Lópeza, który w tym roku lekko mówiąc zawodzi. Choć pamiętać też trzeba, że Hiszpan udowadniał już, że w spotkaniach o wysoką stawkę potrafi pokazać swoje umiejętności i ogromną przydatność dla drużyny. A w jakich innych słowach można określić spotkanie lidera ekstraklasy z "Białą Gwiazdą", niż właśnie "o wysoką stawkę"?!

Do boju Wisełka!



    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2018-03-05 09:34
~~~FanNatic90Abg !!!
W środku cywa wojtko pool
Jak zagramy cywa pol mitrovic to ciezko. Ma być ofensywnie. Jazdaaaa..!!!!
7
21
Ocena postu: -14
2018-03-05 09:34
~~~tabaluga
ehhh
Co tu dużo mówić, będzie ciężko jak diabli. Zostały mecze z Jagą, ległą, Lechem, slaskiem z trenerem który ma z nami rachunki do wyrównania i sandecją, która ma nóż na gardle... Bałem się że wyprzedzi nas Arka a tutaj zbliża się... Sąsiadka... Zobaczymy czy trener ma jaja i postawi na ofensywę czy będziemy się bronić cały mecz jak na wyjeździe z Lechem.
5
24
Ocena postu: -19
2018-03-05 09:35
woytek1974
Jadze życzę Mistrzostwa
ale dzisiaj niech wygra Wisła!
93
1
Ocena postu: 92
2018-03-05 09:43
~~~naitsabes
JAZDA JAZDA JAZDA .............
BIAŁA GWIAZDA
35
Ocena postu: 35
2018-03-05 09:44
~~~Combo 1906
Wygramy
Liczę na dobry mecz na dobry wynik ma dobre przeczucia Jazda Jazda Jazda Biała Gwiazda
35
Ocena postu: 35
2018-03-05 10:02
PablodeW
będzie ciekawie...
Akurat tego meczu jakoś się nie boję, bo styl gry drużyny jaki aktualnie wdraża trener może spowodować, że będzie się grało łatwiej z teoretycznie silniejszymi drużynami, bardziej otwartymi , a nie jak w ostatnich meczach zawężone linie obrony przeciwnika. Martwi mnie tylko absencja Sadloka, bo dawał wiele pewności w obronie i dużo w akcjach ofensywnych.
29
2
Ocena postu: 27
2018-03-05 11:35
~~~~the real thomas
JJJBG
Buchalik Palcic-Velez-Wasilewski-Bartkowski Llonch-Brlek-Cywka Boguski-Carlitos-Imaz
7
26
Ocena postu: -19
2018-03-05 12:30
GrzegorzS
Z racji trafienia w forme przez drużyne z Białegostoku
idealnie na początek rundy, z racji tego jak sie napędziła zwycięstwami w tym stylem w jakim ograła Legie na wyjeździe szykuje sie nam najtrudniejszy z możliwych do końca rozgrywek wyjazdów. Ale dlatego w sumie to może byc dla Wisły najłatwiejszy psychologicznie mecz. Nikt nie oczekuje od nas wygranej a raczej wszyscy (poza wiernymi kibicami do których sie zaliczam) skazali Wisłe na porażkę czasami nawet wysoka w tym spotkaniu. Jak słychac po mediach znaczna ich częśc juz dopisała jagielloni trzy oczka. Ten ich trener mamrot czy jak mu tam stara sie studzić nastroje, ze niby jesteśmy tacy groźni, ale znając polską mentalnośc niewiele zdziała większośc uważa, że to takie grzecznściowe. Dziś w związku z poprawa pogody pewnikiem na stadion dotra tłumy rzadne zobaczenia zwyciestwa gospodarzy. I dlatego możemy zagrać na maksymalnej ambicji i zarazem potrzebnym luzie. Nie mamy po wynikach tej kolejki presji sytuacji w tabeli, co wicej jak się popatrzy kto z kim kiedy do końca rundy to może się okazac, ze awans do pierwszj ósemki da nam zdobycie nawet 3/5 punków. Co więcej ostatni nasz mecz pokazał że jest forma motoryczna biegowa poza wypadnięciem Sadloka ze składu kadra meczowa raczej po powrocie Arsenica, Witkowskiego, Brleka, Veleza daje szersze niż ostatnio pole manewru. Bez przesady w naszej lidze Carlitos w końcu zacznie strzelać. Kolejna sprawa Jagiellonia bie będzie tak bronić jak Koraona będzie wymiana akcji ciosów, będzie walka bieganie. Naprawdę szykuje sie świetna szansa na zagranie dobrego meczu. A wynik cóż wynik jest sprawa otwarta. Możemy w nim wszystko i nie będzie nadmiernej krytyki jak rozumiem tutejsi malkontenci i niedzielni kibice sukcesu też chyba nie liczą na punkty a raczej mają strach w oczach i przyjęli by porazkę 0-1 z zadowoleniem. fajnie więc, że trener złapał byka za rogi i mówi, ze nas nie zadawalają w żadnym meczu remisy, ze będze fajny otwarty mecz. No to ZAZDA JAZDA JAZDA BIAŁA GWIAZDA. Na maksa ile elektrownia daje a wynik oglądac po ostatnim gwizdku sedziego. Żadnego bronienia 0-0 w tym meczu można zdobyc wszystko i zostac z niczym, ale nalezy zrobić wrażenie i pokazać jakość.
18
4
Ocena postu: 14
2018-03-05 12:54
~~~Krakowa Obserwator
Wisełko Wisełko cóżeś Ty za Pani....
minusujcie czy plusujcie, ale ten link wynika tylko z tęsknoty i miłości do najpiękniejszego klubu na świecie.... link » Tylko Wisła.........
23
1
Ocena postu: 22
2018-03-05 13:37
~~~Jatoja
Jaga
Ja bym nie robił z Jagiellonii jakiegoś zespołu nie do pokonania. Na wiosnę wygrali z Piastem po strzale życia Frankowskiego, Z Legia po grze w przewadze od 15 minuty, Z Cracovia po skromnym 1:0 i z Lechia grająca jak dzieci we mgle 4:1. Mam nadzieję że dzisiaj skończyć się fart a do nas się trochę uśmiechnie szczęście i Wisła wywiezie 3 pkt.
16
3
Ocena postu: 13
2018-03-05 15:00
~~~Fan
Jatoja
O jakim farcie w grze Jagielonii piszesz? Oni nawet jak grali te 15-20 min z Legią 11 na 11 to mieli przewagę. Tu nie chodzi tylko o ich wyniki ale o grę. Widać że zawodnicy są bardzo dobrze przygotowani fizycznie. Ja się obawiam tego meczu bardziej niż z Legią. Bo mamy słabą obronę a jak zagrają szybkimi podaniami to może być nie ciekawie. Oczywiście liczę jednak że Wisła będzie miała dzień konia i jakoś się uda osiągnąć dobry wynik. I dla Twojej wiadomości my z tymi dziecmi w mgle z Gdańska zremisowaliśmy po prezencie bramkarza.
13
6
Ocena postu: 7
2018-03-05 17:21
~~~Imagine
Jagiellonia musi przegrać
Ciekawe czy zespoły będą podkładać się Jadze by zrobić na złość Legii ? Wisła musi dziś wygrać bo z Lechem,Legia czy Śląskiem może być trudno ! Rywale zdesperowani i majacy dobrych pilkarzy jak Legia czy Lech.Dzis muszą być 3 punkty bo wpadniemy po za 8 !
1
10
Ocena postu: -9
2018-03-05 17:27
~~~Imagine
Do Fun
Nie rób z Jagielonii Realu Madrid.Gdyby Legia grała w 11 To by z Jaga wygrali. ***ne zachowanie pomocnika Legii skończyło mecz. Absolutnie Kagielonnia jest do ogrania.
1
20
Ocena postu: -19
2018-03-05 18:58
MARECKI
CYWKA No,no,no....
Wraca Cywka na lewą obronę i koszmar wraca...Masakra!!!
1
Ocena postu: 1
2018-03-05 19:40
hobiz
Optymiści
Popatrzcie na grę , zaangażowanie i wynik i ten hurra optymizm należy schować do kieszeni . W tej chwili przegrywamy 0:2 i nie ma szans na nic więcej .
5
Ocena postu: 5
2018-03-05 19:41
~~~kemoT PDG
kemoT
remis... a tu w plecy się szykuje.. szkoda.. Moskal wróć!!!!!!!!!
1
1
Ocena postu: 0
2018-03-05 19:54
~~~kibic 1990
DNO !!!
cała drużyna do dymisji z Carillo na czele! a już Cywki i Mitrovića nie chcę widzieć na R22.
1
Ocena postu: -1
Komentarzy na tej stronie: 17.
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.065 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »