W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Wtorek, 6 marca 2018 r.
Liczby meczu: Jagiellonia - Wisła
A- A+

Wiślacy jechali do Białegostoku z mocno buńczucznymi zapowiedziami. Niestety dwa pudła w pierwszym kwadransie Carlitosa zemściły się na wiślakach w dalszej części spotkania z Jagiellonią. Jak należało być skutecznym najpierw pokazał Przemysław Frankowski, a jak wyskakiwać przy dośrodkowaniu z rzuty rożnego Nemanja Mitrović, więc całość zakończyła się naszą zasłużoną porażką. Ta mocno komplikuje dla nas sytuację w tabeli, tym bardziej, że przed nami jeszcze kilka naprawdę trudnych spotkań.

Zanim jednak do nich dojdzie, zapraszamy Was do zapoznania się z najważniejszymi liczbami meczu rozegranego w Białymstoku.

Oto one:

1 - tyle bramek, w trzech wyjazdowych spotkaniach, zdobyła w tym roku drużyna Wisły Kraków.

3 - najczęściej faulowanymi wiślakami byli Carlos López oraz Petar Brlek.

4 - najwięcej fauli w zespole Wisły popełnił Pol Llonch.

5 - aż tyle "kluczowych podań" miał w tym spotkaniu Nikola Mitrović. Niestety żaden z jego kolegów z zespołu z dobrych zagrań Serba nie skorzystał.

7 - w ostatnim kwadransie pierwszej połowy Jagiellonia oddała na naszą bramkę aż siedem strzałów. Jeden z nich zakończył się bramką.

10 - tyle odbiorów miał w poniedziałkowym spotkaniu Nikola Mitrović.

12 - to liczba zwodów Carlosa Lópeza, osiem z nich było udanych.

12,48 - tradycyjnie najwięcej kilometrów przebiegł Pol Llonch.

13 - najwięcej strat piłek miał Carlos López.

24 - tyle pojedynków z piłkarzami Jagiellonii stoczył Carlos López.

37 - w poprzednim sezonie, po 26. kolejkach ligowych, Wisła miała dokładnie tyle samo punktów co aktualnie, czyli 37.

58 - już tradycyjnie wiślacy mieli od swoich rywali większe posiadania piłki. Wskazane 58% to wynik w pierwszym kwadransie drugiej połowy i jedynie w następującym po nich kwadransie, a więc od minuty 60. do 75. lepsza w tym zakresie była Jagiellonia. Byliśmy bowiem wtedy w posiadaniu piłki przez 45% czasu gry.

72 - najwięcej podań zaliczył w tym meczu Matej Palčič.

94 - z taką dokładnością podań grał w tym spotkaniu Petar Brlek (44/47).

112,78 - tyle kilometrów przebiegł zespół Jagiellonii.

114,61 - tyle kilometrów przebiegli wiślacy.

297 - to najlepszy wynik InStat index spośród grających w tym meczu wiślaków. Uzyskał go Zoran Arsenić.

Statystyki przebiegniętych kilometrów:

12,48 - Pol Llonch
10,98 - Nikola Mitrović
10,87 - Tomasz Cywka
10,84 - Jesús Imaz
10,26 - Petar Brlek
10,19 - Matej Palčič
9,63 - Carlos López
9,61 - Fran Vélez
9,48 - Zoran Arsenić
8,79 - Rafał Boguski
5,10 - Julián Cuesta
oraz:
3,94 - Patryk Małecki
1,39 - Paweł Brożek
1,00 - Marcin Wasilewski

Średnia przebiegniętych metrów, w każdej minucie gry:

137,3 - Rafał Boguski
135,9 - Patryk Małecki
132,8 - Pol Llonch
132,2 - Jesús Imaz
126,4 - Paweł Brożek
125,0 - Marcin Wasilewski
120,7 - Petar Brlek
116,8 - Nikola Mitrović
115,6 - Tomasz Cywka
108,4 - Matej Palčič
102,4 - Carlos López
102,2 - Fran Vélez
100,9 - Zoran Arsenić
54,3 - Julián Cuesta

Najszybsi w meczu (km/h):

31,10 - Zoran Arsenić
30,49 - Petar Brlek
30,39 - Rafał Boguski
30,08 - Matej Palčič

InStat index* sklasyfikowanych piłkarzy Wisły Kraków:

297 - Zoran Arsenić
277 - Tomasz Cywka
258 - Pol Llonch
258 - Petar Brlek
255 - Matej Palčič
253 - Carlos López
252 - Julián Cuesta
243 - Nikola Mitrović
240 - Rafał Boguski
225 - Fran Vélez
222 - Jesús Imaz
215 - Patryk Małecki

* - InStat index to algorytm, który wszystkie statystyczne osiągnięcia zawodnika w danym meczu przelicza na wartość liczbową.

Źródło: InStat, Ekstraklasa, własne

Dodał: Redakcja
Tagi: Ekstraklasa | InStat | Jagiellonia Białystok | Wisła Kraków |

    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2018-03-06 09:31
~~~tabaluga
Heh
Boguski jak zagra jeden dobry mecz to odpoczywa następne 5 :-P
36
14
Ocena postu: 22
2018-03-06 09:37
~~~ups91
Mitrovic
Nie wiem czemu wszyscy sie uczepili mitrovica. koles miał duzo przechwytów pokazywał sie do gry miał kilka kluczowych podań. Dużo gorzej zagral Brlek ktory robił straty w niebezpiecznych sektorach (po jednej takiej stracie Bezjak prawie strzelił gola). Ogólnie nie byliśmy gorsi od Jagielloni zabrakło skuteczności. Martwi forma małeckiego ktory jak tylko wszedł to wykopał piłke w trybuny oraz forma carlitosa ktory marnuje okazje.
50
8
Ocena postu: 42
2018-03-06 09:40
GrzegorzS
Szkoda tego wysiłku
bo w statystykach i obrazie na tle Jagielloni zagraliśmy dobry mecz a wsieci nie zmieściliśmy nic za to sami załapaliśmy dwa strzały. Gdyby nas rywal cisną, gdyby się pod nasza bramka gotowało, ale nie .... Jeśli nie będziemy w tym wypadku Carlitos zamieniac sytuacji na bramki to będziemy dogrywac sezon w grupie walczącej o ligowy byt. W efekcie takiego jak ostatnio rozdawania punktów potrzebującym marnujemy potencjał i własny wysiłek. Do podniesienia z murawy w rundzie zasadniczej jest 12 punktów, ale trzeba wykorzystywać wypracowane okazje. Rywale w meczach z Wisłąa mają dwie trzy sytuacje i zdobywaja gole. My tego nie potrafimy.
25
5
Ocena postu: 20
2018-03-06 09:46
woytek1974
Wyzbyty złudzeń
Kiedy po raz ostatni wygraliśmy mecz pokonując drużynę z topu? Carillo potrzeba dużo czasu na zbudowanie nowej Wisły. Na razie trzeba zająć się przeglądem stanu posiadania. Potem pożegnać starych bezproduktywnych piłkarzy i to bez względu na minione zasługi, za które oczywiście należy się tym piłkarzom szacunek. Martwi mnie, że wczoraj naławce nie znaleźli się Bałaniuk, Kolar i Kostal. To jest coś zaskakującego. Potem na oczyszczonej szatni należy budować drużynę w oparciu na perspektywicznych zawodnikach a dopiero w następnej kolejności możemy myśleć o ewentualnych sukcesach i powrocie na szczyt. Podobna droga powinna dotyczyć naszego zaangażowania kibicowskiego bo i na tym polu mamy bardzo dużo do zrobienia. Pozdrawiam
48
13
Ocena postu: 35
2018-03-06 09:49
GrzegorzS
ups91
nie wiesz to ci napisze zamiast patrzec samodzielnie słuchają pierdoł komentatorów. Serb ustabilizował nam środek pola daje jakośc i dobre podanie zalicza ważne odbiory. Ma jednak podobnie jak Boguski te przypadłośc, że czasem na oczach wszystkich kamer robi kiksa. A taka juz natura pewnych osób, ze jak innym uchodzi wszystko to im nie. Wczoraj Brlek miał dwie niepokojące straty podając piłke bez presji do rywala, ale o tym cisza. Oberwie Mitrovic, albo Boguski.
32
9
Ocena postu: 23
2018-03-06 10:01
~~~jazz
@woytek1974
Jak na takiego "wielkiego znawcę" i "moralizatora" warto byłoby nauczyć się prawidłowo pisać nazwisko naszego trenera.
22
24
Ocena postu: -2
2018-03-06 10:19
woytek1974
@~~~jazz
Mój błąd. Trenera i Forumowiczów przepraszam. Dla Twojej wiadomości nie czuję się znawcą i moralizatorem.
20
4
Ocena postu: 16
2018-03-06 10:20
GrzegorzS
wojtku sory że napiszę
bredzisz w rozpaczy. Nim Wisła pod nową miotłą zacznie wygrywać seriami a zacznie musi minąc trochę czasu. W dwa miesiące da się zrobic dużo, ale by zrobic więcej trzeba czasu.
14
4
Ocena postu: 10
2018-03-06 10:33
Kosmaty
Cóż, mecz nieudany w wykonaniu Wisły jako drużyny,
ale już Mitrović pokazał zwyżkę formy. To wciąż nie jest oczekiwana jakość, ale 5 kluczowych podań to całkiem niezły wynik. Szkoda, że nie przekuty przez drużynę na bramki.
24
4
Ocena postu: 20
2018-03-06 10:38
szymasss
ósemka
6pkt w czterech ostatnich meczach powinno dać nam ósemkę. Na więcej chyba jeszcze za wcześnie. Apeluje: więcej kibicowania mniej biadolenia.
26
2
Ocena postu: 24
2018-03-06 10:40
~~~kzurg
Mitrović
tylko 2 skuteczne odbiory , statyczny , 0 sprintów , 1 bramka jego i Cywki . Bramka , która ustawia mecz. B. słaby w obronie. Velez na tej pozycji to pomyłka. Jego 2 bramka.Druga linia LLyonch , Basha , Halilowicz / Brlek. Potem Velez. Brak dynamiki w przejściu z klepania. do ataku. Kompletnie w ataku nie było bocznych obrońców. Boguski w tym meczu statysta . Imaz i Lopez w grze na 6-7 obrońców nie mieli szans.
13
17
Ocena postu: -4
2018-03-06 10:48
logistyk
@woytek1974
Za poziom gry i organizacje na boisku Wisłę chwalą dziennikarze, eksperci, trenerzy rywali, nawet kibice obcych drużyn. Jedyni niezadowoleni to kibice Wisły, kibice wychowani na rozrzutnosci właściciela, który przez lata był w stanie wyciągnąć z ligi kogo tylko trener mu wskazał. Teraz gdy gramy darmowymi, niechcianymi nigdzie piłkarzami, wspartymi kilkoma oldbojami, przychodzi nowy trener i kibic Wisły wielce zdziwiony, że my nosem ligi nie wciagamy. Pisałem po zwolnieniu Ramireza, że sezon pójdzie na stratę, bo nowy trener, nowa koncepcja, trzeba się jej nauczyć. Wiec albo dajemy trenerowi pracować i zbierzemy żniwo na jesień, albo doraźnie uciulajmy kilka punktów wiecej i grajmy co rok o 8. Co rok z kimś nowym.
37
7
Ocena postu: 30
2018-03-06 10:51
woytek1974
@GrzegorzS
Grzegorzu, nie piszę o żadnym wygrywaniu seriami! Obecna sytuacja nie jest winną Carrillo, choć każdy z nas (myślę, że łącznie z Zarządem) liczył, że z jego przyjściem poprawi się gra i wyniki. A teraz dla Twojej wiadomości suche fakty. Popatrzmy na tabelę i tych, którzy są w niej przed nami. I tak: Z Jagiellonią mamy remis i porażkę. Z Legią porażkę. Z Lechem remis. Z Górnikiem dwie porażki. Z Koroną porażkę i remis. Z Wisłą Płock zwycięstwo i porażkę. Z Zagłębiem dwie porażki. Takie są fakty! Tylko jedno zwycięstwo a przecież trudno uznać płocczan za mocarzy naszej ligi. Więc nie pisz mi, że bredzę tylko odpowiedz na pytanie: kiedy ostatni raz pokonaliśmy drużynę z TOPu?
32
4
Ocena postu: 28
2018-03-06 11:14
wujek29
jeszcze jedna kategoria..
chęć do grania ..... wszystkim sie skonczyła około 30 minuty... skonczylo sie wszystko: celnosc i dokladnosc podan, pokazywanie sie do gry, strzaly, pojawily sie seryjne straty w kazdej mozliwej okazji, zagrania na ryzyko do Juliana.... nawet Imaz wychodzac sam na sam w 2 polowie zwolnil zeby nie dobiec do pilki... ten mecz wygladal jak gdyby grali dla kogos albo przeciw komus....gdyby grali tak jak z korona to dobry wynik bylby w zasiegu a tak to zagrali jak z plockiem u siebie.... Małecki bez formy i Brozek w skladzie na ostatnie 10 minut przy stanie 0-2.... hmmm nawet kompletny pilkarski analfabeta by nie podjal takiej decyzji.... Carlitos wygladal jakby domagal sie zmiany bo niemilosiernie meczyl sie na boisku, ograne zwody z jesieni juz nie starcza na nieudolnych polskich kopaczy bo oni tez sie ucza... moze wolniej ale czasem tez cos potrafia zalapac.....jednym slowem jesli nie pojawi sie zmiana po tym meczu to za chwile Wisła bedzie miała kolejnego trenera w sądzie....
12
4
Ocena postu: 8
2018-03-06 11:17
woytek1974
@logistyk
Super, tylko, że za "wrażenia artystyczne" w piłce nożnej nie przyznają punktów, a my tych punktów bardzo potrzebujemy. Mam nadzieję, że jednak uda się zagrać w pierwszej ósemce (bo na puchary już raczej nie ma co liczyć) i mając zapewnione utrzymanie należy te siedem spotkań rundy finałowej potraktować jak sparingi i wykorzystać pod nowy sezon. Grać wtedy młodymi zawodnikami. Niech łapią doświadczenie i się zgrywają.
17
4
Ocena postu: 13
2018-03-06 11:25
~~~goal
To mnie niepokoi.
W tamtym sezonie mieliśmy po 26 kolejkach tyle samo punktow, a przecież połowa tamtego sezonu była po prostu katastrofalna.To wskazywałoby, że nie ma sportowego postępu.Mam jednak nadzieję, że zwycięstwa ze Śląskiem i Sandecją dadzą pierwszą ósemkę.
18
1
Ocena postu: 17
2018-03-06 11:47
GrzegorzS
Drogi woytku, ale co ma wspólnego z tym bilansem
nowy trener i nowy system grania. Bo z tego co widze, to zbiera co oczywiste garb poprzedniej rundy. Ty patrzysz na Zagłebie analizując tabelę i się boisz, a to zły kierunek patrzenia. Pokazałes mi nasze bilanse z zespołami, z którymi juz nie zagramy i z którymi nie rywalizujemy o czołowa ósemke. One moga co najwyżej do niej nie wejśc jak będa przegrywac i tracić punkty a będą. Te drużyny beda sobie i innym odbierac punkty. W naszym kręgu zainteresowań sa Sraksy i Arka. Ze sraksami mamy dodatni bilans z Arką jesteśmy gorsi w bramkach. Wisła musi wygrac dwa mecze albo wygrac jeden i zremisowac dwa a może byc i tak, że jedno zwyciestwo da jej awans do ósemki, jeśli Arka i Sracovia stracą punkty. W rywalizacji z Sracovią jeśli Wisła wygra 1 mecz a oni straca 4 punty w czterech meczach to nas nie wyprzedzą. Co do Arkito ta musi ugrać na ten moment trzy punkty od nas więcej w ostatnich meczach by na wyprzedzić a to przy ich i naszym układzie meczy może być dość trudne grają z Termaliką i Legią u siebie, Jagielonia i Lechia na wyjazdach. Co do tego całego Zagłebia to mają trzy wyjazdy Górnik, Piast, Cracovia i u siebie Jagiellonia może byc tak, że do końca nie zrobią żadnego lub przykładowo 2/3 punkty. Wszystko jest w naszych nogach i głowach. Tu nie ma co patrzyć na bilanse spotkań. Trzeba awansowac do górnej połówki. I napiszę tak najlepiej było by tam awansowac z 4 lub 8 miejsca w tabeli. Jeśli Wisła w tych obecnych układach nie awansuje do górnej ósemki a weszły by tam np. Śląsk, Cracovia, Arka, Zagłebie, Korona czy nawet Górnik grający tak jak obecnie grają to faktycznie działacze będa musieli twardo pogadac z trenerem i drużyna i robic czystki w lecie. Wisła patrząc realnie gra obecnie lepsza piłke niż te zespoły. Brakuje nam strzeleckiego farta w decydujących momentach. Jak go nie posiądziemy to będziemy walczyć o utrzymanie i zobaczymy wiosna kolejne derby jeśli jednak przłamiemy nie moc i zaczniemy strzelać bramki to do grupy mistrzowskiej awansujemy iwówczas bęziesz mógł nas porównywac do zespołów w niej grających. Proponuję wiecej optymizmu i cierpliwości. Mam nadzieję, że Wisła do górnej połówki awansuje w dwu najblizszych kolejkach i zagra siedem fajnych meczy w dogrywce. Przy bobrej skutecznej grze awans z 4 miejsca jest realny. Ale warunek jest oczywisty musimy strzelać bramki w sytuacjach oczywistych.
15
7
Ocena postu: 8
2018-03-06 12:12
szczebelek
Gra dobra, wynik beznadziejny.
Zacznę od organizacji gry, która w porównaniu do tej z jesieni jest po prostu świetna bramki i sytuacje bramkowe to zasługa indywidualnych błędów wiślaków lub świetnie rozegranych akcji rywali, więc przestańcie marudzić. Co do obrony to pauzowało czterech zawodników licząc w tym Wasilewskiego, którzy zagrali jako stoper przynajmniej jeden pełny mecz i cieszmy się, że jeszcze ktoś mógł tam ktoś zagrać... Cywka udowodnił, że parodiuje bocznego obrońcy w sytuacji bramkowej biegnie metr obok zawodnika nie wywierając presji podobnie jak Mitrovic co z tego, że z przodu było w miarę ok jak w kluczowej akcji zawalił. Brlek miał straty? Mitrovic traci piłkę i biegnie w inną stronę truchcikiem uciekając od odpowiedzialności... Problemem środka pola jest faza przeniesienia piłki z defensywy do ofensywy gdy trójka gra w linii nikt nie podchodzi bliżej linii ataku i trzeba się ratować piłkami za obrońców lub takimi na stratę, któregoś z trójki ofensywnej. Moim zdaniem jeden ze środkowych pomocników i jeden z atakujących powinni zapełniać lukę w fazie przejścia z obrony do ataku tworząc w tym momencie coś w stylu 4-2-2-2, ponieważ w obecnej formie takiego łączenia brakuje dopóki boczni obrońcy nie przejdą wyżej. Co do Veleza pół roku nie grał w piłkę i trzykrotnie źle wyprowadził piłkę co do samej bramki prawie najniższy piłkarz w drużynie miał wygrać z gościem co na oko był wyższy o 20 centymetrów? Żartujecie prawda... Tutaj zawiodła taktyka kto kogo. Co do ataku Carlitosa i Imaza piłka szuka co innego Boguskiego z resztą w tym systemie trzeba grać jeden na jednego by dochodzić do sytuacji, a tego mi wczoraj brakowało chociaż bardziej Carlitos mnie wnerwia z pudłowaniem setek.
17
3
Ocena postu: 14
2018-03-06 12:17
woytek1974
@GrzegorzS
Źle mnie zrozumiałeś. Ja zadając pytanie o zwycięstwo z zespołem z TOP absolutnie nie wiążę tego z trenerem J. Carrillo. Po prostu, czy tego chcemy czy nie, od kilku lat jesteśmy średniakami i żadne nasze w tym moje kibicowskie zaklęcia tego nie zmienią. Wiem, dla mnie ta konstatacja też jest bardzo bolesna, bo często w moim kibicowaniu górę bierze "gorące serce" a nie "zimna głowa". Cóż, tak jak napisałem, w moim pierwszym dzisiejszym komentarzu Carillo potrzebuje dużo czasu. Znacznie więcej niż nam się wydawało przed tą rundą. Kadrę mamy mocno "wiekową" i przed nami etap odmładzania zespołu. Sukcesy tak ale dopiero za jakiś czas. Wierzę, że Junco i Carrillo mają pomysł na Wisłę. To się oczywiście może zmienić wraz z wejściem do klubu nowego inwestora o ile ten będzie chciał wyłożyć na początku większe pieniądze. Choć wolę budowanie tego wszystkiego na mocnym fundamencie.
11
1
Ocena postu: 10
2018-03-06 12:54
~~~Tommix
Obecność Boguskiego i Cywki
w podst.11-tce to sabotaż. Ciągle gramy osłabieni, bo te pseudo-grajki symulują grę. Panie Carillo opamiętaj się pan!!!
12
10
Ocena postu: 2
2018-03-06 13:01
76piwowar76
do szczebelek
Podpisuje sie pod tym. Brlek miał straty bo próbował zagrać nieszablonowo, zagrać prostopadle do napastników. Pewnie że łatwiej podać do bramkarza i nie mieć straty. Te całe statystyki są właśnie tyle warte.
11
3
Ocena postu: 8
2018-03-06 13:24
Kosmaty
@~~~kzurg
Nie było bocznych obrońców w ofensywie? Eee czy ty aby napewno oglądałeś ten sam mecz? O ile Palcić (zaczynał mecz po prawej stronie, później przesunięty na lewo) w ataku radził sobie dość blado (znaczy próbował, ale niewiele mu wychodziło), choć to zganiam na przesunięcie go na nieznaną mu pozycję (sorki, grać po lewej stronie boiska jest trudno samo w sobie (dla tego jest tak mało klasowych zawodników na tą pozycję i problem tego niedoboru dotyczy całego świata), a nagłe przesunięcie tam piłkarza, który tej pozycji nie zna... cóż, to tym trudniejsze. Natomiast Cywka z prawej strony (przesunięty z pomocy na prawą stronę obrony) bardzo często podłączał się do ofensywy i kilka z jego ataków przy linii bocznej było bardzo groźnych dla przeciwnika.
10
4
Ocena postu: 6
2018-03-06 13:32
GrzegorzS
Woytku Ok.
przyjąłem. Pociesz się tym, że na Ślask do składu wyjściowego wróci Głowacki. Więc zestawienie obrony bedzie mniej eksperymentalne niz w Białymstoku. Śmiem zreszta twierdzić, że przy normalnym zestawieniu obrony nie stracilibyśmy tych goli tak łatwo.. W sumie na swojej pozycji nie zagrał żaden z obrońców i był to jeden wielki eksperyment. Jeśli ze Ślaskiem bedzie możliwość wyjścia w obronie w ustawieniu: Palcić (Bartkowski), Głowacki, Arsenic, Sadlok to bedzie to dobra podstawa do atakowania bramki przeciwnika. Fajna zmiane dał w Białym stoku Małecki. Pojawił sie w składzie Brożek. Będzie mocna rywalizacja. Slask robi bokami z przyczyny braku zmienników, ale trzeba uważąc w obronie na Robaka i silna linie pomocy z Chrapkiem na czele. Podstawa jest jednak skuteczna gra w lini ataku i odblokowanie się Calitosa. Proponuję nie spuszczać nosa na kwinte i więcej wiary. Ten sezon nie musi byc stracony. Co prawda na pięc pierwszych meczy tej rundy mamy jedno zwycięstwo trzy remisy i jedną porażke przy zrównoważonym bilansie bramkowym, ale graliśmy jak by na to nie patrzeć mecze wyjazdowe z wymagającymi rywalami w meczach domowych też cięzko gra się z Korona i Arką. Przed nami dwa hiciory i dwa ważne mecze z zespołami, które do tej pory zdobyły po 2 punkty w czterech meczach i forma nie powalają na twarz. Wisła gra fajna piłke w polu potrzeba nam tylko strzeleckiego przełamania. I cierpliwości. Jak patrze po pozionie gry innych drużyn to myśle, że punkty potrzebne zrobimy bo taka posucha strzelecka przy takiej grze musi sie po prostu skończyć. Trzeba tego jednego rywala na przełamanie. Może odpalimy z mającymi duze problemy Slaskiem. Z drugiej strony ważne rzeczy dla przyszłości Wisły miązać sie powinny z ewentualnym wejściem nowego udziałowca, to powinien być zastrzyk energii i ożywczy powiew w żagle. Oby.
10
11
Ocena postu: -1
2018-03-06 15:11
ddd
Prezes Sarapata
Wywiad z panią Prezes(prawie godzina,ale jest ciekawie): link » Nawiązując do tego: teraz trwają rozmowy kontraktowe i niektórzy odwalają taką fuszerkę?! LLONCH MUSI ZOSTAĆ! Ten facet ma walkę we krwi,jest płucami tego zespołu. Wiadomo,że nie wszystko w wywiadzie to 100% prawda,ale Ramirez widać robił naprawdę zarządowi pod górkę przez dłuższy czas-na to wygląda. 1 miesiąc zaległości w pensjach-no cudownie... I Bargiel ogłoszony w ciągu 2 tygodni.Oby coś z tego wyszło dobrego. Ogólnie Prezes mówi naprawde mądrze-tłumaczy,co i jak,nie daje się podpuścić- tak trzymać! I oby ten wysiłek Zarządu i reszty został nagrodzony-będzie dobrze,to nie lato 2016-wtedy wszystko się waliło jak domek z kart.
10
2
Ocena postu: 8
2018-03-06 15:27
logistyk
@woytek1974
Mam dziwne przeczucie, że gdybyśmy wczoraj wygrali w stylu Jagiellonii, to jechalibyście po trenerze, że "wygraliśmy szczęśliwie, Jaga nas zdominowała, wygraliśmy tylko dzięki temu, że nie wykorzystali swoich setek". Było tak wiele razy na tym forum po zwycięstwach. Wrażenie artystyczne jest ważne, jeśli chcesz zapełnić stadion, a o tym tu piszesz od lat. Po miesiącu chcesz stylu, wyników, najlepiej połową juniorów, żeby skauci europy się w kolejce na Reymonta ustawiali... radzę ochłonąć, bo dobry trener nie musi być cudotwórcą, jego pracę ocenimy na koniec sezonu.
11
3
Ocena postu: 8
2018-03-06 16:00
woytek1974
@logistyk
Mam małą prośbę. Gdy dyskutujesz ze mną i próbujesz postawić mi zarzut to bardzo proszę trzymaj się faktów. W pierwszym moim dzisiejszym komentarzu napisałem wyraźnie, że "Carrillo potrzeba dużo czasu na zbudowanie nowej Wisły". Ten cytat pokazuje, że problem nie jest w trenerze tylko w takich a nie innych wykonawcach. Masz rację, "wrażenie artystyczne" jest ważne. Za brak wrażeń artystycznych słusznie podziękowano trenerowi Ramirezowi. Nie ma co ukrywać, że kibic Wisły jest wybredny i chce aby w grze Wisły "wrażenia artystyczne" były połączone ze skutecznością i wynikami. Tak, chcemy aby Biała Gwiazda wygrywała po pięknej i skutecznej grze. Możliwe, że pod tym względem jesteśmy najbardziej wybredni w Polsce a może nawet w tej części Europy. Aby to osiągnąć potrzebujemy świetnego trenera (wierzę, że jest nim Carrillo), świetnego dyrektora sportowego (wierzę, że jest nim Junco) i świetnych piłkarzy... Aby to "zagrało" potrzebni są m.in. świetni kibice, którzy wbrew wynikom, swoją obecnością zainwestują w klub aby w perspektywie dwóch, trzech sezonów cieszyć się ze zwycięstw swojego ukochanego klubu. Mam świadomość, że to co powyżej napisałem będzie bardzo trudne do zrealizowania. Ale nie znaczy to, że należy się poddawać. Potrzebujemy czasu, konsekwencji i determinacji. Problem polega na tym, że za szybko się zniechęcamy. Dla mnie przykładem są kibice łódzkiego Widzewa, którzy znowu wykręcili świetny wynik karnetowy.
13
1
Ocena postu: 12
2018-03-06 18:34
logistyk
@woytek1974
Ale ja się nie odnoszę do jednej, dzisiejszej Twojej wypowiedzi, tylko do ostatniego miesiąca, gdzie byłeś po każdym meczu pierwszym który krytykował trenera. Nawet po meczu z Koroną stwierdziłeś, że nie stwarzaliśmy sobie sytuacji, co w porównaniu z wypowiedzią trenera rywali zabrzmiało co najmniej śmiesznie. Ciesze się, że wreszcie przejrzałeś na oczy i mam nadzieje, będziesz się tego trzymał. Po nicku Twoim wnoszę, że wielu trenerów przeżyłeś, wiele rozczarowań `przedcupiałowych` pamiętasz, stąd wydaje mi się, że podobnie jak ja powinieneś nauczyć się już cierpliwości. Jaga Mamrota też na początku grała średnio, Korona Lettieriego też z początku nie punktowała, długo Kiko był wyżej w tabeli. Trzeba czasu i cierpliwości.
7
1
Ocena postu: 6
2018-03-06 22:31
woytek1974
@logistyk
Ale ja wcale nie neguję tego, że z wielkimi nadziejami podchodziłem do meczów wiosennych. Tak, liczyłem, że zaczniemy punktować i pojedziemy windą w górę tabeli. Tak się nie stało i jest to dla mnie rozczarowujące. Carrillo zaskoczył mnie ustawieniem trójką defensywnych pomocników a po sparingach liczyłem na to, że zaczniemy grać Tiborem Halilovicem. Bo żeby wygrywać trzeba sobie stwarzać sytuacje. My na razie stwarzamy ich niewiele a wykorzystujemy jeszcze mniej. Ale powtórzę absolutnie ufam Carrillo choć widać już, że potrzeba znacznie więcej czasu niż nam się wydawało. Jest to frustrujące bo zanosi się na kolejny sezon w środku tabeli a przecież jesteśmy Wisłą Kraków więc ambicje powinniśmy mieć większe! Pozdrawiam
9
3
Ocena postu: 6
2018-03-06 22:53
mkayw1
Według statystyk
Statystycy z 90minut wyliczyli ze mamy 83% szans na gre w grupie mistrzowskiej he optymistycznie :D :D
1
5
Ocena postu: -4
Komentarzy na tej stronie: 29.
© 1998-2020 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.095 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »