W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Niedziela, 15 kwietnia 2018 r.
Joan Carrillo przed meczem z Wisłą Płock: - Przystępujemy do kolejnego spotkania z wielką nadzieją
A- A+

- Zaczynamy nową fazę rozgrywek, przystępujemy do kolejnego spotkania z wielką nadzieją, bo to nowy początek. Przed nami ważne mecze, nie tylko dla nas, ale również dla publiczności, bo na tych spotkaniach na pewno będzie dobra atmosfera. Przed nami siedem meczów, czyli do zdobycia dwadzieścia jeden punktów. Przystępujemy do nich z wolą walki i nadzieją - mówił na dzisiejszej konferencji prasowej, przed poniedziałkowym meczem z Wisłą Płock, trener zespołu "Białej Gwiazdy", Joan Carrillo.

W spotkaniu tym Hiszpan nie będzie mógł liczyć na Kamila Wojtkowskiego, Ivána Gonzáleza, Arkadiusza Głowackiego, Vullneta Bashę oraz na Macieja Sadloka, których z gry wykluczają drobniejsze lub poważniejsze urazy. O stan zdrowia ostatniego z wymienionych zapytany został opiekun wiślaków.

- Sadlok to bardzo ważny zawodnik, gra na lewej obronie, co zwiększa jego przydatność dla zespołu. Przed chwilą rozmawiałem z naszym lekarzem i nie ma mowy o żadnym naderwaniu, ale nadal są problemy z jego Achillesem. W zeszłym sezonie też miał z tym problemy, więc trzeba będzie poczekać, żeby nie stracić go na większą liczbę spotkań. Maciek będzie trenował normalnie od poniedziałku. Jest to ważny zawodnik, ale lepiej będzie poczekać, by później nie okazało się, że stracimy go na dłuższy okres. Możliwe, że gdy wróci do gry, to ten problem się odnowi, ale teraz musimy dać mu czas, by ten uraz wyleczył - mówił Carrillo.

Do meczowej osiemnastki, po pauzie spowodowanej nadmiarem żółtych kartek, wraca jednak Zoran Arsenić.

- To zawodnik prezentujący wysoki poziom. Jego atutem jest to, że może grać na każdej pozycji w defensywie. Jest to bardzo trudna sztuka i dzięki temu Zoran wnosi bardzo dużo możliwości do naszego składu. Podobne cechy jak Zoran posiada Kuba Bartkowski, prawy obrońca, który potrafi grać na innych pozycjach. Ci zawodnicy to dla nas ważna alternatywa, obaj są szybcy, podejmują dobre decyzje. Wpasowują się do tego, jak chcemy grać - przyznał opiekun krakowian.

Trener został również poproszony o wyrażenie zdania na temat zawodników rezerwowych i o to, czy ich forma sportowa, znacznie odbiega od graczy, którzy dotychczas wychodzili w podstawowej jedenastce.

- Zawodnicy nie grają nie tylko z powodów sportowych, dopadają ich kontuzje, czy też inne choroby. Przygotowuję drużynę bazując na tym, by wybierać tych, którzy są w najlepszej formie. Grają ci, którzy najlepiej prezentują się na treningach - powiedział Hiszpan.

Jednym z takich graczy jest zawodnik wypożyczony do końca bieżącego sezonu, a mianowicie Petar Brlek.

- Petar to profesjonalista, na wszystkich treningach pracuje, stara się robić postępy. Trzeba powiedzieć, że dużo kosztowało go przystosowanie się do filozofii gry i stylu w jakim gramy. Naszym zadaniem jest pomóc mu powrócić do jak najlepszej formy. To zawodnik posiadający wiele cech, które mogłyby nam bardzo pomóc - przyznał trener Wisły.

Mimo to, jak zapewnia Carrillo, w pozostałych spotkaniach tego sezonu nie zanosi się na poważniejsze roszady w składzie.

- Nie będę wprowadzać żadnych eksperymentów, mecze ligowe to nie jest moment na testowanie, bo na tym może ucierpieć drużyna. Naszym fanom należy się pokazywanie rywalizacji na najwyższym poziomie. Nawet gdy zdarza nam się przegrywać, lub remisować, to robimy to w optymalnym składzie. Ernesto Valverde, trener Barcelony, został ostatnio zapytany o Ousmane'a Dembélé, i odpowiedział, że to nie jest czas na eksperymenty. Ja wychodzę z tego samego założenia - mówił Hiszpan.

Hiszpański szkoleniowiec "Białej Gwiazdy" został także zapytany o formę zespołu, która w dwóch spotkaniach - poprzedzających imponujące zwycięstwo nad Legią w Warszawie - wyglądała niestety kiepsko.

- Są różne opinie, ja szanuję każdą, ale nie zgodzę się z tym, że mamy słabszą formę. Mam to szczęście, że obserwuje zawodników na treningach, więc mam szersze pole do zanalizowania stanu naszej kadry. Drużyna wykonuje dobrą pracę, chciałbym im za to podziękować. To spotkanie będzie inne, przed nami rywal, który gra w inny sposób. Z Sandecją graliśmy pod presją, bo wiedzieliśmy, że każda porażka skomplikuje sytuację, a w takich sytuacjach gra się inaczej. Sandecja podejmowała nas po remisie z Górnikiem Zabrze, więc na pewno mieli inne nastawienie. Chciała też skupić się tylko na obronie, Płock natomiast stara się grać i liczymy na to, że nie zamkną się tylko na własnej połowie. Drużyna dobrze wygląda, a praca, którą wykonuje, jest bardzo dobra. Pomimo problemów, urazów, kontuzji, przygotowujemy się krok po kroku. To jest ten moment, by iść w przód, zrobić ten krok do przodu. Musimy pokazać, że jeżeli jesteśmy od kogoś lepsi, to musimy to pokazać na boisku. Z każdą drużyną można rywalizować, bo nie ma drużyn ani bardzo dobrych, ani bardzo słabych - mówił Carrillo.

Trener odniósł się również do problemu ze stwarzaniem sobie sytuacji z ataków pozycyjnych.

- Szczególnie w meczu z Sandecją wyglądało to kiepsko, jednak odbyliśmy analizę, żeby dojść do tego, co nie funkcjonuje. Nie chcemy szukać wymówek, ale na pewno nie pomógł nam stan boiska w Niecieczy. Wiemy jednak co było nie tak i nad tym pracowaliśmy. Teraz chcemy pokazać się inaczej, niż wyglądało to w poprzednim spotkaniu - obiecał szkoleniowiec.

W dalszej części konferencji dziennikarze, jak i trener Wisły, poruszali temat poniedziałkowego rywala krakowian, Wisły Płock.

- Porównując ten zespół do naszego poprzedniego rywala, którym była Sandecja Nowy Sącz, są to drużyny o zupełnie innej charakterystyce. Mają sporą siłę ofensywną, nawet defensywni pomocnicy zapędzają się do przodu, mają dobrego napastnika i wiele alternatyw. Dlatego też znajdują się na takiej, a nie innej, pozycji w tabeli. Potrafią stworzyć zagrożenie nie tylko po bokach boiska. Płock konstruuje akcje w środku i dopiero wtedy przekazują piłkę do skrzydeł. Jest to zespół inny niż Sandecja - oceniał trener Wisły.

Trener wyraził również zdanie na temat ambicji "Białej Gwiazdy" na pozostałe kolejki sezonu.

- Przede wszystkim musimy zdawać sobie sprawę z sytuacji, w której się znajdujemy. Zdołaliśmy awansować do "ósemki" i teraz nie pozostaje nam nic innego, jak walczyć o wszystko. Myślę, że nie ma co się zatrzymywać na tym etapie i oglądać się wstecz. Obowiązek został wypełniony, teraz trzeba skupiać się na kolejnym meczu. Nie ma co myśleć o tym, co by było gdyby, gramy w każdym meczu o trzy punkty. Na tym trzeba się skupić. Przed jutrzejszym starciem naszą motywacją będzie to, że czeka nas ciężkie spotkanie, na boisku przeciwnika, który będzie miał wsparcie swoich fanów. Oczywiście, przed tą rundą nie ma potrzeby nikogo motywować, zdajemy sobie sprawę z wagi nadchodzących spotkań - zapewnia Hiszpan.

Na sam koniec konferencji prasowej trener Carrillo został zapytany o medialne zamieszanie z napastnikiem "Białej Gwiazdy", Carlosem Lópezem, oraz o to, czy miało ono wpływ na jego postawę na treningach.

- Nic takiego się nie dzieje, ale jeżeli to zamieszanie wpłynie na to, jak się prezentuje, jeżeli to będzie mu szkodzić, to nie będzie grać w wyjściowym składzie. Najważniejsza jest Wisła i dobro drużyny. Zapewniam jednak, że Carlitos jest skupiony na pracy i na najbliższym spotkaniu z Płockiem. Na tym się skupia, to jego cel, dlatego też chcę go pochwalić. Wszystko jest w porządku, gdyby tak nie było, to by nie grał - zakończył hiszpański szkoleniowiec.


Dodał: KK
Tagi: Joan Carrillo |

    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2018-04-15 11:25
~~~Piotrek77
7 meczy wygrać i mamy mistrza
Myśle,że jak Wisła wygra te 7 meczy,to spokojnie będzie mistrzem.Więc jest o co grać.
40
25
Ocena postu: 15
2018-04-15 11:30
~~~WisłaNaZawsze
Carillo
Mam nadzieję, że zostanie z nami chociaż z dwa sezony. Oby Wisła go nie zwolniła po pierwszym lepszym kryzysie jak to mają w zwyczaju kluby z ekstraklasy. Co do meczu, logika mówi że to przegramy ale ta kolejka ekstraklasy z logiką nie ma nic wspólnego. Zostało 7 meczów, tak naprawdę sparingów w których powinniśmy sprawdzić kilku młodych piłkarzy (np Swiątko, Laskos, Plewka), jak sobie poradzą obok podstawowych zawodników. Naprawdę wolę żeby nasz chłopak miał radochę zagrać w podstawowym składzie Wisły w meczu ekstraklasy niż ma biegać sobie Mitrovic. Być może taka szansa będzie dla tych chłopaków motywacją do ciężkiej pracy. Zapewne wielu z was sądzi że mamy szansę zagrać w europejskich pucharach, dajcie spokój po co? Żeby przyjechał tu zespół z Kazachstanu i nas rozbił? Jeszcze nie czas na puchary, musimy spokojnie budować zespół na następny rok.
52
8
Ocena postu: 44
2018-04-15 11:36
Wqrwiony
Chcemy wygrac czy...... musimy zagrac ?
Juz jutro sie przekonamy czy pojechalismy do Plocka wygrac czy tylko ..... zagrac ten mecz. Trenerze,” dowaliles z ta Barcelona i Valverde”. Prosze, zejdz na ziemie i spojrz troszke bardziej realistycznie na swoje mozliwosci trenerskie- bo mam takie przeczucie, ze oprocz pieknych slow...... to nie masz nic ponad” Tico tactico” do zaoferowania naszej Wisle ( krowa, ktora duzo ryczy- malo mleka daje)- potrafisz obalic to staropolskie przyslowie ?
13
37
Ocena postu: -24
2018-04-15 11:40
~~~z podgórza
Mecz
O jezu to Mitrovic znowu w pierwszej 11, tego gościa jak się ogląda to aż oczy łzawią.
32
15
Ocena postu: 17
2018-04-15 11:50
~~~cdefgah
cała prawda
Srutututu majtki z drutu. Ciekawe są tylko te ciągłe kontuzje mięśniowe Wojtowskiego. Głowa przez ostatni szmat czasu cieszył się bardzo dorym zdrowiem, po przyjściu Carillo pojawiają się kontuzje, Gonzalez to już chyba zapomniałem jak wygląda. Nasz klub powoli staje się przyczółkiem na kalek, weteranów i emerytów oraz żon trenera. Źle to kontrastuje z przedstawionyn ostatnio płótnem pt. "Walczymy o puchary" ale ja pytam jakie? Małopolski? Jutro Stilic nam pokaże ile warty jest nasz środek pola złożony z rybaka i żony trenera. Carlitos, który kandyduje powoli do tytułu szczura roku znowu będzie udowadniał powoli swoją nieporadność. Oponentom przypomnę, iż ostatnie bramki naszego el magico padają głównie z rzutów karnych czy wolnych, natomiast akcje " z gry" kończą się pątaniną nóg przy trójce obrońców...
23
18
Ocena postu: 5
2018-04-15 12:28
~~~Jatoja
@~~~WisłaNaZawsze
Zgadzam się. Ja bym jeszcze dodał Carlitos na ławkę bo i tak po sezonie odejdzie. Trzeba sprawdzić Kolara lub Balaniuk.
21
10
Ocena postu: 11
2018-04-15 12:31
~~~wiskraków2222
bedą 3 pkt.bo mamy trzy mocne pkt.
Mitrovic R.Boguski Cywka .
20
17
Ocena postu: 3
2018-04-15 12:35
~~~Maro001
Walka o honor
W Płocku bez odpuszczania. Walka od początku!!!!
26
2
Ocena postu: 24
2018-04-15 13:10
~~~Wislaczek
Gadki Gadkami
Wszystko wyjdzie a praniu. Jak beda dalej Mitrovic I Cywka a pierwszym skladzie to marnie to widze.
14
7
Ocena postu: 7
2018-04-15 13:11
~~~ps
.
przyjdzie taki czas ze go na rekach bedziecie nosili ... wy to jak sie czegos uczepicie to jest koniec. Mitro nic nie wnosi ale kogo innego w obecnej sytuacji za niego byscie wystawili ? Czym sie rozni od niego brlek w tym momencie ?
33
6
Ocena postu: 27
2018-04-15 13:23
~~~ps
.
trzeba sobie powiedizec, ze nie mamy ani skrzydel ( imaz czasem cos stworzy ,ale to jeszcze nie jest to , znika na dlugie momenty, zmarnowanych setek na swoim koncie to ma z 5 juz w tym sezonie, drugiego nie ma kompletnie) ani solidnego rozgrywajacego, ktory wezmie ciezar gry na siebie , nie bedzie sie bal zagrac prostopadlej pily czy innego niekonwencjonalnego zagrania . I to nie obecnosc mitrovica w skladzie powoduje, ze nie mamy argumentow w ofensywie tylko to co powyzej.
12
7
Ocena postu: 5
2018-04-15 13:31
~~~FanNatic90Abg !!!
Mecz trampolina
Wygrywamy to w niedziele komplet i nadzieja na 4 miejsce. Porażka koniec marzen
26
1
Ocena postu: 25
2018-04-15 13:36
~~~erfawd
Nie róbmy sobie nadziei
Wiadomo jak to się u nas kończy...
19
6
Ocena postu: 13
2018-04-15 13:43
~~~rafal.k
czyli dalej
Cywka i Mitrovic...o komplecie na legii zapomnijmy...
11
16
Ocena postu: -5
2018-04-15 14:03
~~~morgan 22
skrzydłowi potrzebni na Cito!!!
Lewy i prawy szybki skrzydłowy !! Junco to jest Priorytet Dla Wisły !!! Szukaj chłopie takich grajków (ale nie co tylko szybko biegają,ale jeszcze potrafia raz na jakis czas kopnąć dokładnie piłkę ) ...potrzebni na ..wczoraj !
14
8
Ocena postu: 6
2018-04-15 15:18
~~~z podgórza
Około klubu
Wydaje mi się że w naszym klubie trwa oczekiwanie na tego mitycznego inwestora o którym coś się coś cicho zrobiło, może nasz kochany zarząd na ten temat by udzielił nam kibicom jakiejś informacji.
16
4
Ocena postu: 12
2018-04-15 15:52
~~~franek92
@~~~morgan 22
Może Ci umknęło, ale taki skrzydłowy jest już podpisany. Suljić się nazywa. Czy kolejny jest potrzebny? Mamy Imaza, Małego, Boguś pewnie zostanie. Kolejny skrzydłiwy zablokowałby rozwój Wojtkowskiego, nie mówiąc już o Kostalu.
26
8
Ocena postu: 18
2018-04-15 17:18
~~~morgan 22
...franek92
....nic mi nie umkneło,bo jestem przy R22 BARDZO BLISKO od lat,Jesli Suljić ,,wejdzie do gry z tz.marszu,,to ok,on gra na lewej ,to szukać na prawa,niestety znajac realia to w to bardzo watpię,bo przypominam Ci kolego że ten grajek od 7 miesiecy dubie w nosie ,a nie gra zawodowo ww piłkę,minimum sezon zeby wrócił do w miarę dyspozycji,natomiast jesli Ty wiazesz przyszłośc Wisły z (bez urazy,wielki szacunek za cało-wkład który wniesli do Wisły grajac lata) Małym i Bogusiem to no coment... Wojtkowski na skrzydło się nienadaje-to typowy ofensywny pomocnik,natomiast Kostal hmm...no własnie pytanie zasadne-kto to w ogóle jest ? jak tak naprawdę widzieliśmy go (w meczu mistrzowskim) moze 30 minut we wszystkich razem ,i to na kilku pozycjach.Dla mnie piłkarz anonimowy.
13
14
Ocena postu: -1
2018-04-15 18:14
szczebelek
Po co kolejny skrzydłowy..
Skrzydłowi? Akurat większość obecnych ma kontrakt na kolejny sezon gorzej wygląda środek gdzie jedynym pewnym zostania jest Halilovic, Llonch i Basha jak odejdą to tym bardziej zostania w klubie słabych Cywki i Mitrovicia nie widzę... Z resztą ruchy kadrowe żądzą się prawem kto najpierw odejdzie by móc tworzyć priorytety... Na jutrzejszy co najwyżej dwie zmiany Arsenic za kogoś w obronie i Halilovic za kogoś w formacjach ofensywnych...
7
4
Ocena postu: 3
2018-04-15 18:39
76piwowar76
do morgan 22
środek pomocy moim zdaniem bardziej priorytetowy. Nie bede wymieniał kto mi kompletnie nie pasuje ale napisze że Llonch jest defensywnym pomocnikiem i gra dobrze przy dobrych zawodnikach. A w dodatku póki co nie przedłużył kontraktu. środkowy pomocnik a najlepiej dwóch.
7
2
Ocena postu: 5
2018-04-15 19:07
~~~TomMix
Okazuje się, że Carillo ma już 2 żony w składzie Wisły
czyli Mitrovicia i Cywkę, a mocną narzeczoną jest Boguski. To się nazywa rozpasanie. Jest to zjawisko gorszące
19
20
Ocena postu: -1
2018-04-15 19:20
~~~morgan 22
Brlek ?
Ciekawa sprawa tez będzie z Petarem,myslę że Genua zostawi go nam na kolejny sezon,bo jak u nas nie gra w podstawowym składzie ,to w Genui nawet w rezerwach miałby kłopoty,a wartosc zawodnika spadłaby do 100 tys euro,ja w niego wieżę tylko on ,podobnie jak Stilic potrzebuje zaufania trenera i grania,grania i jeszcze raz grania,jak odejszie Mitrovic (oby) Cywka,prawdopodobnie Pol ,Carlitos,to mamy budowe druzyny na nowo poraz kolejny.Pytanie tylko jaki pozostanie tz,TRZON DRUŻYNY
7
13
Ocena postu: -6
2018-04-15 20:38
macio1906
Basha
akurat negocjuje transfer do szwajcarii
4
9
Ocena postu: -5
2018-04-15 20:45
~~~GURULI 76
Powinni odejść dla dobra Wisły
Z całym szacunkiem Brożek, Głowacki, Mitrovic, Cywka, Małecki ( no chyba że zacznie walczyc o sklad i przestanie płakac bo Imaz wciaga go nosem Mały i Boguski powinni wchodzic na 30 minut i zap....ć to bedzie miało sens. Narzekacie na Boguskiego ale on gra z głowa na karku, za pilka nie trzeba biegac ale trzeba wiedziec jak i gdzie i w którym momencie zagrac a Boguski to potrafi z tym że powinien grac góra 30-45 minut
13
9
Ocena postu: 4
2018-04-15 21:13
~~~WISLANIN z Bialej Chorwacji
Naleznosci uregulowane?
W ostatnich sezonach w wiekszosci przypadkow runda finalowa sluzyla pilkarzom do okazywania niezadowolenia z zaleglosci i mowiac wprost mecze byly odpuszczane
13
6
Ocena postu: 7
2018-04-15 22:23
poldi123
Bramkarz
Fajnie by bylo jakby szanse dostal Kacper Chorazka przyklad Hladuna z zagłębia pokazuje ze mozna.
7
2
Ocena postu: 5
2018-04-16 12:03
matmax
Dużo gadania
Za każdym razem jest tak samo a jednak nie przekłada się to na grę i zaangażowanie na boisku. Pańskie CV trenerze zaczyna mieć coraz mniejsze znaczenie w moich oczach. CV niestety nie gra. Z reszta, jak już pokazał ostatni(miesięczny) właściciel Wisły, "wszystko można kupić i podrobić".
1
5
Ocena postu: -4
Komentarzy na tej stronie: 27.
© 1998-2018 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.088 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »