W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Niedziela, 22 kwietnia 2018 r.
Udało się przełamać serię wyjazdową, czas na domową! Wisła podejmuje Legię!
A- A+

18 marca 2018 roku - ta na pozór zwyczajna data, po zeszłomiesięcznym zwycięstwie w Warszawie, dla wielu krakowskich kibiców na pewno przestała być prozaiczna. Dzisiejszego wieczoru, w związku z korzystnym terminarzem ekstraklasowych play-offów, przyjdzie nam zmierzyć się z Legią po raz trzeci w tym sezonie, tym jednak razem przed własnymi kibicami. Jak przekonuje trener krakowskiej Wisły, Joan Carrillo, to właśnie liczna publiczność, w porównaniu z poprzednim spotkaniem pomiędzy tymi drużynami, będzie ogromną wartością dodaną. Czy aby na pewno?

Zanim jednak przejdziemy do suchych liczb... wróćmy pamięcią do tych spotkań, podczas których Wisłę wspierała liczniejsza rzesza fanów, niż z reguły ma to miejsce przy Reymonta, podczas "szarego", ekstraklasowego boju. Zazwyczaj wyglądało to następująco - "Biała Gwiazda" zaczynała lepiej punktować, a do Krakowa przyjeżdżał atrakcyjny, z punktu widzenia kibicowskiego, lub czysto sportowego, rywal. Nadzieje wiślackich sympatyków zostały więc mocno rozbudzone, a co za tym idzie - "balonik mocno napompowany". Miało to swoje odzwierciedlenie w liczniku sprzedanych biletów, który z dnia na dzień przybierał na sile. Wtedy jednak czas przychodzi na emocje boiskowe, a same statystyki mówią, że gdy "dwunasty zawodnik" jest liczniejszy, to niekoniecznie idzie to w parze z samymi wynikami. Co więcej, gdy na trybunach naszego stadionu pojawiało się w ostatnich siedmiu latach więcej niż dwadzieścia tysięcy kibiców (siedemnaście takich spotkań), to krakowianie wygrywali tylko pięciokrotnie, odnosząc w takich spotkaniach aż siedem porażek! Ze wspomnianych siedemnastu meczów, sześć rozegraliśmy przeciwko Legii Warszawa.

A ta do Krakowa przyjedzie jednocześnie mocno podrażniona, ale również z naostrzonym nożem skierowanym prosto na swoje własne gardło. Wyniki w 32. kolejce, patrząc na nie z "warszawskiej perspektywy", ułożyły się fatalnie. Aktualnie "wojskowi" do upragnionego miejsca na czubie tabeli tracą cztery punkty, w związku z czym w Krakowie, bez zbędnych kalkulacji, będą musieli zagrać wyłącznie o zwycięstwo. Ewentualne bowiem potknięcie się Legii pod Wawelem, oznaczałoby ni mniej ni więcej, że po tej serii gier - warszawianom w ligowej stawce bliżej będzie do... czwartej Wisły Płock, niż pierwszego Lecha Poznań! A sam fakt, że przed tym spotkaniem taka kwestia jest w ogóle poruszana, wymownie świadczy o skali "zjazdu", jaki w tym sezonie zaliczyła Legia. Drużyna, która jeszcze przed niespełna dwoma laty ogrywała na swoim stadionie Sporting CP, przewyższając o głowę zsumowane budżety wielu ekstraklasowych drużyn, ostatecznie jest idealnym przykładem na to, że… "pieniądze na boisku nie grają". O tym prostym piłkarskim porzekadle zdaje się, że zapomnieli liczni eksperci, którzy koronowali stołeczną drużynę już po zakończeniu zimowego okienka transferowego. Liczne ruchy kadrowe zostały jednak brutalnie zweryfikowane przez życie i zamiast samej plejady gwiazd w Warszawie mamy co najwyżej zlepek, co by nie mówić, wprawdzie wciąż dobrych zawodników, ale bynajmniej nie stanowiący zespołu. Za to wspomniane "niescalenie szatni" pracę stracił Romeo Jozak, a teraz, już z nowym szkoleniowcem, Deanem Klafuriciem, Legia przyjedzie do Krakowa z zamiarem powrotu na zwycięską ścieżkę.

Z podobnym planem w niedzielny wieczór na plac gry wyjdzie jednak również zespół krakowskiej Wisły, który na kolejne ligowe zwycięstwo czeka już od ponad miesiąca, a kiedy to pokonał… warszawską Legią. Tym samym 18 marca, Wisła przełamała fatalną serię prawie ośmiu lat bez zwycięstwa na stadionie przy ulicy Łazienkowskiej. I skoro podopiecznych Joana Carrillo tak "wzięło" na przełamywanie złych pass, z drużyną ze stolicy, to nie obrazilibyśmy się, gdyby dzisiejszego wieczoru została przerwana kolejna! Ostatni raz w Krakowie z "wojskowymi" wygraliśmy w 2013 roku, a oprócz strzelca bramki w tamtym spotkaniu, Pawła Brożka, z aktualnej kadry zespołu pamiętać tamto spotkanie mogą również Arkadiusz Głowacki, Patryk Małecki oraz Rafał Boguski. Prawdopodobnie żadnego z nich nie zobaczymy dziś w wyjściowym składzie na to spotkanie, jednak mamy nadzieję, że uświadomią oni swoim kolegom, tym z krótszym wiślackim stażem, o wadze spotkania, jakie jest właśnie przed nami! I mamy nadzieję, że po końcowym gwizdku arbitra, będziemy mogli wspólnie cieszyć się z kolejnego, jakże upragnionego zwycięstwa nad legionistami!

Do boju Wisełka!



    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2018-04-22 07:58
~~~FanNatic90Abg !!!
NIEEEEEEEEEEE MOŻEMY PRZEGRAĆ !!! Musimy
Przyczynić się do tego by nie zostali Mistrzem Polski! Wiedzę ze dzisiaj WygraMy!! Jazda Biała Gwiazda!!!
57
6
Ocena postu: 51
2018-04-22 10:03
~~~morgan 22
Do piłkarzy Wisły Kraków.....
Wygrajcie ten mecz i.........jedzcie na wakacje,o tylko tyle Was prosimy !!!!
36
10
Ocena postu: 26
2018-04-22 10:25
matmax
@~~~morgan 22
Przydałoby się też ciuchcię po rogach walnąć za tą ostatnią porażkę. A tak poza tym, scenariusz cwe"L"ki na 5 miejscu (za nami) po zdobyciu pucharu przez Arkę bardzo by mnie interesował i domyślam się, że bardzo wielu poparłoby taki właśnie układ końcowy tabeli.
17
4
Ocena postu: 13
2018-04-22 10:39
esaper
morgan 22
Małe masz wymagania w stosunku do naszych profesjonalnych piłkarzy. A rewanż na Lechu np ?
20
4
Ocena postu: 16
2018-04-22 10:45
kibic z R22
do morgan 22
Gościu na jakie wakacje? To jest Wisła Kraków i nie ma prawa być takiego myślenia. Wygrana dzisiaj owszem ale dalej jeszcze 5 meczów i mają zapierdalać do końca a potem 20 maja po godzinie 20 mogą sobie zacząć myśleć o wakacjach JJJBG
37
2
Ocena postu: 35
2018-04-22 11:14
~~~morgan 22
kibic z R22
tak,tak oczywiscie...,,a świstak siedzi i dla Wisły medale zawija w sreberka,,
4
19
Ocena postu: -15
2018-04-22 12:04
~~~FanNatic90Abg !!!
I zrobil bym dziś pokerowe
CoBra na szpice a lopez na skrzydlo. A jak nie to mały od początku
18
4
Ocena postu: 14
2018-04-22 12:07
~~~dr
@~~~morgan 22
Albo jest to myślenie minimalistyczne (co nie przystoi kibicowi Wisły Kraków) albo jest to myślenie sympatyka (nie kibica) Wisły Kraków, który na stadionie pokazuje się 2-3 razy w sezonie: na derbach (jeżeli nie czuje strachu), na (7) i na koziołkach. Dlaczego? Bo podczas innych meczów ma Wisełkę w 4 literach.
17
5
Ocena postu: 12
2018-04-22 12:19
logistyk
Zoran
Od kiedy na pełnych obrotach trenuje Arsenic? Jest szansa, że wytrzyma cały mecz?
6
1
Ocena postu: 5
2018-04-22 12:58
~~~fanTSWK
...
Takich czasów doczekaliśmy, że naszym celem nie jest walka o mistrzostwo z legia tylko naszym celem jest utrudnienie zdobycia im mistrzostwa... Smutne czasy....
17
5
Ocena postu: 12
2018-04-22 13:35
nowy00
@ ~~~morgan 22
Jakie wakacje, co ty bierzesz? Każde kolejne miejsce w ESA to różnica 400tyś zł, czyli tyle co uzbierano z całej akcji 12bohater. Nas nie stać na żadne odpuszczanie, trzeba walczyć o każdy pieniądz dla klubu bez różnicy czy jest szansa na puchary czy nie!!!
22
1
Ocena postu: 21
2018-04-22 13:49
~~~io
bilety
wiecie może czy są jeszcze bilety na C ?
1
5
Ocena postu: -4
2018-04-22 14:12
Wojtek69
Mistrz Polski 2017/2018
Jeśli mistrzem Polski nie może być Wisełka to zróbmy wszystko by była to Jagiellonia. Oni będą mieli radochę z pierwszego mistrzostwa, a my ciągle więcej mistrzostw od L. Wiem, że to nieładnie życzyć innym źle, ale jakoś ta Legia potwornie jest pokraczna. Przecież oni nie mają ani jednego ładnie grającego piłkarza
10
Ocena postu: 10
2018-04-22 14:41
~~~morgan 22
dr
Chłopcze,ja jestem na Reymonta od 29 wrzesnia 1976 roku ( mecz z Celtikiem),przebyłem z Wisła wszystkie drogi od tamtej pory włacznie z (ówczesna druga liga) dla nas chłopaków z sektoea x zawsze najwazniejszy był mecz z Zydami i z ta k..wą z która gramy dzisiaj na resztę chodziło się bez cisnienia (nawet za Cupiała) Jesli chcecie dalej zyć w jakiej Iluzji zwiazanej z pucharami -proszę bardzo,tylko pytam z kim wy chcecie grac w składzie w tych pucharach ?! chcecie aby cała Polska z Nas się smiała jak odpoadamy w pierwszej rundzie z jakimiś Kozi synami z Islandi lub z Armeni tak jak to zrobiła amika lub ostatnio Legła ? Zeby grac w pucharach trzeba mieć druzynę ,a nie to co teraz jest w Wiśle,zagra grajek kilka dobrych meczy i juz go w klubie nie ma (Brlek) zagra rundę Lopez w czerwcu robi Wiśle papa ...Gurier za 250 tys spierdo,,ł z Wisły do walczacej ,,o spadek,, drużyny w Turcji itd.itd. przez ostatnie lata.Przypomnijcie sobie jak Cupiał chciał sukcesów z Wisłą w europie to co sezon po MP Zurawski jezdził do Myslenic prosic go o zgodę na transfer i wracał z niczym ,bo miał grać dla Wisły w Europejskich pucharach i choć on sam i inni mieli duzo ofert z zagranicy,piorytetem była Wisła i koniec tematu,a teraz jest inny czas nie ma kasy trzeba handlować piłkarzami ok -zrozumiałe,Wspomnienia mamy piękne i póki co tylko nimi mozemy obecnie zyć,a nie jakaś ILUZJA PUCHAROWA ! z kim z Bartkowskim i Mitrovicem wspomaganym Cywką ? weżże się chłopcze napij przed meczem zebyś głośno dziś spiewał,bo jest szansa ku..wy ograć.A puchary Wisły póki co tylko na You Tube z... łezką w oku. AVE WISŁA!!!
22
2
Ocena postu: 20
2018-04-22 17:30
~~~GURULI 76
Wygrajcie z Legła i macie już wakacje!!!
Chciałbym dzisiaj żeby Wisełka wygrała ale brak Sadloka, Loncha,Bartkowskiego powoduje że ze zwyciestwem moze byc ciężko. Remis biorę w ciemno urwijcie Ległej dzisaj punkty !!!!!!!!!! Jaga lub Lech na Mistrza.
3
Ocena postu: 3
2018-04-23 09:06
kibic z R22
morgan 22
Nie trzeba żyć w iluzji związanej z pucharami żeby wymagać pełnego zaangażowania do zakończenia ostatniego meczu w sezonie. Jesteśmy Wisłą Kraków i tu się walczy do końca i trzeba to wpajać każdemu kto tu przychodzi bo inaczej efektu nie będzie nigdy w przyszłości także
1
Ocena postu: 1
Komentarzy na tej stronie: 16.
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.072 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »