W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Niedziela, 29 kwietnia 2018 r.
Białystok zdobyty! Jagiellonia - Wisła 0-1
A- A+

Piłkarze krakowskiej Wisły wywieźli ze stolicy Podlasia komplet punktów. Po bramce Zorana Arsenicia pokonali bowiem 1-0 wciąż walczącą o czołowe lokaty w tabeli Ekstraklasy Jagiellonię Białystok. W spotkaniu tym to jednak białostoczanie bliżsi byli jako pierwsi zdobycia bramki, ale w 61. minucie nie wykorzystali rzutu karnego. Strzał Romana Bezjaka został bowiem obroniony przez Juliána Cuestę. Ta niewykorzystana okazja srogo się na "Jadze" zemściła, bo po rzucie rożnym, w 82. minucie, zamieszanie podbramkowe skutecznie wykończył Arsenić.

Początek spotkania był z obydwu stron wyrównany, a że gra toczyła się głównie w środku boiska, więc dobrych sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo. Ciężko bowiem mówić o jakimś zagrożeniu ze strony gospodarzy, gdy strzał Romana Bezjaka bez kłopotów złapał Julián Cuesta, albo gdy nasz bramkarz przenosił ponad poprzeczkę "centrostrzał" Guilherme. Po drugiej stronie boiska wiślacy próbowali odpowiedzieć próbą z dystansu Tomasza Cywki oraz niecelną próbą Marcina Wasilewskiego.

O wiele groźniej mogło być natomiast w minucie 14. Wtedy to bardzo dobrze Jesús Imaz próbował poszukać podaniem Rafała Boguskiego, ale piłkę bardzo dobrze przeciął stoper "Jagi", Nemanja Mitrović. Gdyby nie to - grający dziś w roli kapitana "Boguś" znalazłby się sam na sam z Mariánem Kelemenem.

Wisła zaczynała się jednak rozkręcać, ale w 18. minucie świetnie zagraną długą piłkę od Cuesty nie zdołał przyjąć Carlos López. Z kolei w 26. minucie po wycofaniu od Imaza swoją szansę mógł mieć Nikola Mitrović, ale uderzenie pomocnika Wisły minęło bramkę Jagiellonii.

Ta poważniej zagrozić mogła wiślakom już minutę później. Futbolówka niebezpiecznie krążyła bowiem w obrębie naszego pola karnego, aż w końcu na strzał sprzed niego zdecydował się Martin Pospíšil. Futbolówkę zblokował jednak Wasilewski i zamiast być może bramki - gospodarze mieli tylko rzut rożny. Po nim do dośrodkowania najwyżej wyskoczył wprawdzie Ivan Runje, ale uderzona przez niego piłka minęła naszą bramkę.

W 30. minucie znów groźniejsza była jednak Wisła, tyle że przewrotkę Boguskiego spokojnie wybronił Kelemen. Białostoczanie odpowiedzieli na to akcją Łukasza Burligi, który dograł do Bezjaka, ale słoweński napastnik gospodarzy strzelił ponad naszą bramką.

W końcówce pierwszej połowy aktywniejsi znów byli wprawdzie wiślacy, ale na przerwę obydwie ekipy schodziły przy wyniku bezbramkowym.

Drugą połowę rozpoczęła się z każdej ze stron ofensywnie, o czym świadczyło choćby wprowadzenie za defensywnie usposobionego Bartosza Kwietnia - Karola Świderskiego, ale my odnotowujemy przede wszystkim szansę Wisły z 51. minuty, a dokładniej Imaza. Niestety Hiszpan nie dość że przestrzelił, to dodatkowo sędzia niesłusznie wskazał jego pozycję spaloną.

W 58. minucie mieliśmy jeszcze jedną wydawać by się mogło kontrowersję. Sędzia Daniel Stefański sprawdził bowiem z systemem VAR sytuację w polu karnym Wisły, po tym jak ręką w twarz Bezjaka nierozważnie trafił blokujący piłkę Wasilewski. Sprawdzanie trwało bardzo długo, po czym arbiter... podyktował "jedenastkę"! Wykonywał ją sam poszkodowany, ale Cuesta strzał Słoweńca obronił!

Gospodarzy sytuacja ta jednak nie podłamała i w 63. minucie ofiarnie interweniować musiał Fran Vélez, wybijając futbolówkę na rzut rożny. Nie minęła minuta a znów wykazać musiał się Cuesta, broniąc kolejną próbę Bezjaka.

Wisła odpowiedzieć próbowała na to w 71. minucie, ale choć dobrze zapowiadała się akcja wprowadzonego chwilę wcześniej Tibora Halilovicia, to Chorwat ostatecznie... nie trafił w piłkę i szansa przepadła.

Minutę później znów z kolei dobrze zachował się Cuesta, który odważnym wyjściem wygarnął piłkę rozpędzonemu Bezjakowi. Wiślacy odpowiedzieli na to ofensywną akcją Zorana Arsenicia, ale ten wywalczył ostatecznie tylko rzut rożny.

Ofensywne usposobienie Chorwata mogło się jednak w tej akcji podobać i w końcu to właśnie Arsenić okazał się najskuteczniejszy. W 82. minucie wiślacy mieli kolejny korner, który wywalczył Halilović i po krótkim jego rozegraniu, wrzutkę Carlitosa strzałem głową wykończyć próbował Wasilewski, ale piłkę jeden z obrońców Jagiellonii wybił sprzed bramki. Tyle tylko, że zrobił to wprost pod nogi Arsenicia, a ten prezentu nie zmarnował i "Biała Gwiazda" wyszła na prowadzenie!

O jego utrzymanie drżała jednak do samego końca tego spotkania, które sędzia przedłużył ostatecznie prawie o... dziesięć minut. Pod naszą bramką działy się bowiem sceny rodem z dobrego thrillera, ale ani Świderski, który uderzył ponad bramką, ani Cillian Sheridan, którego strzał obronił Cuesta - nie zmienili wyniku. Największą na to szansę miał chyba jednak Taras Romanczuk, ale jego próbę Cuesta zdołał sparować na słupek, a to ostatecznie oznaczało, że komplet punktów jedzie do Krakowa.

Mocno musi ten fakt boleć białostoczan, którzy przegrywają... trzeci mecz na własnym stadionie z rzędu! A do tego na spotkanie za tydzień z Legią tracą dwóch bardzo ważnych piłkarzy, którymi są ukarani żółtymi kartkami Romanczuk oraz Runje.



    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2018-04-29 19:59
~~~C
Dzieki Cuesta
kryminalista z gwizdkiem chcial zabrac Nam punkty
119
5
Ocena postu: 114
2018-04-29 19:59
~~~FanNatic90Abg !!!
W 4 ostatnich meczach 10 pkt
I jesteśmy na 4 miejscu!!! Ja wierzę!!!! JAZDA BIAŁA GWIAZDA
39
75
Ocena postu: -36
2018-04-29 20:00
~~~WisłaNaZawsze
dali ciała z Legią
pykneli Jagiellonię, wiedziałem, że tak będzie. Cieszę się ze zwycięstwa ale tak pięknie wszystko dla Legii się układa...jeszcze Jagiellonia straciła dwóch kluczowych zawodników na mecz z nimi.
75
5
Ocena postu: 70
2018-04-29 20:01
~~~Kwadrat
3
Sa 3 plusy po meczu: 1)Bramkarz 2)Wynik 3)4 kartka dla Mitrovica i pauza w nastepnym meczu.
107
11
Ocena postu: 96
2018-04-29 20:01
~~~tw Bolek
....
Jeśli ktoś napisze że ostatnio w przewadze celowo nic nie robili to po dzisiejszym meczu jestem skłonny mu uwierzyć.
56
10
Ocena postu: 46
2018-04-29 20:01
~~~FanNatic90Abg !!!
W 4 ostatnich meczach 10 pkt
I mamy 4 miejsce!! Jazda
21
51
Ocena postu: -30
2018-04-29 20:01
~~~ziomek
obiektwynie
dzieki za walke! jeszcze komus urwiemy punkty
48
4
Ocena postu: 44
2018-04-29 20:02
~~~Kriss
Czerwona dla Mitrovića
W następnym meczu nie zobaczymy tego człapania! Sędzia wyświadczył nam ogromna przysługę
49
36
Ocena postu: 13
2018-04-29 20:02
~~~Marcelo
Wisła
Carliros już nie chce dla nas grać.
132
16
Ocena postu: 116
2018-04-29 20:02
~~~Jazda
Jazda
Do d. z takim wynikiem. Trzeba było wygrywać tydzień temu. Układają się z warszawką czy co?
54
54
Ocena postu: 0
2018-04-29 20:04
~~~Napoleo Wiślak
Ale ta liga durna....
Mitŕovic to jest poziom okregowki a trener trzeba zaprosić do okulisty. Carlitosowi też przecina pałę. Imazowi nic dziś nie wyszło. A mimo tyłu błędów wygrywamy na boisku rywala który walczy o mistrzostwo... Jeśli Carillo nie przeczy na oczu z tym Mitrovicem to nie będziemy mieć wielu powodów do radości...
40
17
Ocena postu: 23
2018-04-29 20:06
~~~FanNatic90Abg !!!
Ja jeszcze wierze w 4 miejsce
Teraz w Kielcach 3pkt i mamy 2 mecze u siebie o wszystko!! Środek pola do wymiany . Dobrze dziś w obronie ale słabo w ataku ale są 3pkt dając MI NADZIEJE!
34
22
Ocena postu: 12
2018-04-29 20:07
~~~Adek TSW
Auu
Brawo wy teraz nawet mitrovic nie zagra 😍😍
23
16
Ocena postu: 7
2018-04-29 20:07
~~~Bat21
Co to jest ???
Sędziowanie dzisiejszego meczu to dosłownie kryminał !
65
2
Ocena postu: 63
2018-04-29 20:09
~~~Kibic
Zwycięstwo?
70 min i "strzał" Tibora. Myślne że to wystarczy za komentarz do dzisiejszego meczu.
10
32
Ocena postu: -22
2018-04-29 20:09
RafalW
Meczyk
Cieszą te trzy punkty, jednak niestety przyblizamy Legie do mistrzostwa.Ta Liga jest absurdalna, zero logiki, zero gry. Mistrz w tym roku będzie chyba najsłabszy od upadku komunizmu w Polsce. To pokazuje jak nasza liga potrzebuje silnej Wisły. Wisła była silna-był poziom. Wisła straciła swój blask- kompletne dziadostwo i amatorka. Myślałem że Legia po występie w LM pociągnie trochę tę ligę. Niestety można powiedzieć, że stoczylismy się dzięki niej w jeszcze większe szambo.
42
6
Ocena postu: 36
2018-04-29 20:09
~~~Tomek Legionista
Komentarz został systemowo ukryty...
Podziękowania
Płyną ze stolicy. Dziękujemy
40
90
Ocena postu: -50
2018-04-29 20:11
mariusz76mm
Mario 23
Największy plus obok wyniku,to że nie zagra w następnym meczu ten nieudacznik Mitrović.
31
24
Ocena postu: 7
2018-04-29 20:11
~~~Piotrek77
.......
Cieszyłbym się bardziej,jakbyśmy z Legią wygrali,a z Jagą porażka...
46
14
Ocena postu: 32
2018-04-29 20:12
rakdar
Mieszane uczucia
3 pkt ciesza, gra natomiast juz nie. Obiektywnie patrzac, to nie zasluzylismy na zwyciestwo. Plus z meczu - Mitrović nie gra w nastepnym meczu.
32
23
Ocena postu: 9
2018-04-29 20:12
Lerrisan
Gracze
Przykro mi to pisać, ale muszę. Kiedy po obronionym rzucie karnym przez Juliana wszedłem na FB, to co zobaczyłem? Niewiele o tym. Wszystkie fanpejge nie pisały o tym, tylko o 4 żółtej kartce Mitrovicia. Ludzie, on nie grał złego meczu. Cywka czy Imaz grali dużo gorzej, ale i tak hejt szedł na niego!!! Chyba przyznam mu racje, jeśli chodzi o stosunek kibiców. Zastanówcie się. Czekam na hejt zaślepionych jego słabym początkiem hejterom.
86
17
Ocena postu: 69
2018-04-29 20:14
~~~wisła widok
żal
podlozyli się Legii, gryźli trawe z Jagiellonią. Dali Legii 13 tytuł. Bo nie ma tam wiślaków...
28
46
Ocena postu: -18
2018-04-29 20:16
therone
Spokojnie z tymi pucharami!
Wystarczy, że Płock czy Górnik zdobędą 7 punktów w 4 meczach i są przed nami, poza tym ile już razy robiliśmy sobie na nie nadzieję, a w następnym meczu wracaliśmy na ziemię? No i przede wszystkim Legia musiałaby wygrać Puchar Polski, a Arka jest nieprzewidywalna.
33
2
Ocena postu: 31
2018-04-29 20:17
~~~z podgórza
Mecz
Nasza gra zaczęła jako tako wyglądać po wejściu Tibora, Mitrovic w następnym meczu n,ie zagra i to jest następny + po trzech punktach, a to co Mitrovic zrobił pod koniec meczu z wyjechaniem z piłką na aut i zaczęła się niebezpieczna sytuacja to dramat.
23
16
Ocena postu: 7
2018-04-29 20:17
~~~Steve
Fanatic
Rozpedź się i.... nie hamuj
21
5
Ocena postu: 16
2018-04-29 20:22
tiririri
Kontrakt
Trochę niespodziewanie Cuesta w ostatnich meczach pokazał, że warto przedłużyć z nim kontrakt. Solidny bramkarz
54
1
Ocena postu: 53
2018-04-29 20:23
~~~Zdenerwowany
wynik
nie zaciemni obrazu gry. Mecz wygrali obrońcy . O grze /?/ Imaza , Mitrowicia, Cywki, wolę milczeć ? BO mnie szlag trafi.!!
36
3
Ocena postu: 33
2018-04-29 20:27
macio1906
niki
akurat dzisiaj nie zagral zle ||||||||||| Cuesta i Arsenic najlepsi a Lopez jak mu nie pasi niech idzie Imaz tez dupa totalna
34
2
Ocena postu: 32
2018-04-29 20:30
~~~wiskraków2222
mieszane uczucie
Ciesze sie ze wygrali bo to Wisełka ale styl marny a trener fachowiec pomysli ze to co robi to swietna praca i ta droga niestety.....................
13
10
Ocena postu: 3
2018-04-29 20:30
~~~Bartek - sympatyk
Poziom narzekania
Choć czytam top forum regularnie, to będzie dopiero moja trzecia wypowiedź. Gdyby patrzeć tylko na to forum, to Wisła ma najbardziej krytykanckich kibiców chyba w całej lidze. Niezależnie od wyniku meczu, wchodzę na forum i jest ciągłe narzekanie. Wygrali? A bo fuksem, a nie powinni wygrać, a Mitrovic, a Carillo. Przegrali? - A bo zasłużyli, a nic nie pokazali, a Mitrovic to, a Carillo ciągle uparty. Opanujcie się ludzie trochę...
54
11
Ocena postu: 43
2018-04-29 20:30
alfer77
Ekstraklasa w pełnej krasie
Patrząc na tabelę to przy najmniej po tym meczu odskoczyliśmy Cracovii na dwa punkty. Tak poważnie to Ok jest zwycięstwo ale po słabym dość meczu w którym znów najlepszy był bramkarz a ta wiele mówi. Carlitos już z nami nie gra, Mitrovic to nie gra z nami odkąd przyszedł. Jak ktoś policzy ze wygramy wszystko do końca i zajmiemy 4 miejsce to powiem ze ten żart już nawet nie śmieszy. Normalnie to my z Koroną już nie wygramy choć bez Mitrovicia to kto wie Za dużo meczy odpuściliśmy wcześniej choćby Sandecje a ten mecz z Legia to już była kpina wiec po tej mizerii z ostatnich tygodni trudno cieszyć się pełną gębą z dość fartownego zwycięstwa z Jagą. Chcą odkupić swoje winy to musza do tego coś dołożyć bo do tej pory raz wygrywamy a potem 3-4 razy nie do tego przechodząc koło meczu.
21
6
Ocena postu: 15
2018-04-29 20:38
~~~WisłaNaZawsze
jakie 4 miejace?
Za tydzień w dupe od Korony będzie. Wisła Kraków nie gra powtarzalnie, chyba każdy to zauważył.
29
22
Ocena postu: 7
2018-04-29 20:44
szczebelek
Carlitos to raczej obniża swoją wartość :P
Szczerze Carlitos to chyba zaczął zbijać cenę za siebie by ułatwić wykupienie... Imaz przestał się starać albo za bardzo zapatrzył się w swojego krajana i wygląda na takiego, który specjalnie chce zostać w Polsce i teraz próbuje nie wpaść nikomu w oko. Llonch robi różnicę i tyle... Halilovic bardziej mnie przekonuje jak gra od początku jak wchodzi z ławki sprawia wrażenie takiego co wszedł w mecz i popełnia głupie błędy tak jak ten kiks. Cywka oprócz jednego strzału to pan nikt, Mitrovic i tak więcej z niego pożytku w ataku, ale w obronie woli dobrze stać i to jest irytujące w jego grze chociaż i tak lepiej się ustawia niż Cywka. Boguskiemu się chciało potem zgasł zmiana powinna być wcześniej. Arsenic obrońca co ma indywidualnie więcej bramek od większości zawodników ofensywnych... Korona i Zagłębie są do ogrania zależy od formy dnia kopaczy i kto będzie gorszy w kopaniu. Lech to święty Mikołaj i możliwe, że kolejna przegrana ich zdemotywuje do gry. 6 miejsce jest w zasięgu i najciężej będzie w Zabrzu.
24
2
Ocena postu: 22
2018-04-29 20:48
TTT
Krew mnie zalewa
Krew mnie zalewa jak jest doliczone 7 minut a w 90 my gramy na urwanie kilku sekund przy narożniku. Ogólnie uważam że jeśli jest szansa na zdobycie bramki to trzeba próbować a nie pier... w narożniku. Dalej mieliśmy kilka okazji wyjść z kontrą i stoimy. Jedynie Halilovic cos szarpał i zależało mu i za to wielkie brawa. Widać że dalej gramy obronę Częstochowy i wybijanie na oślep gdy tylko jesteśmy przyciśnięci.
20
3
Ocena postu: 17
2018-04-29 20:51
RommelQuioto
Mitrrrrović
Znając Carrillo to wystosuje o anulowanie 4 żółtej kartki dla Mitrovicia i zobaczymy naszą gwiazde w nastepnym meczu..... a tak na serio to najważniejsze jest że każdy z nas wie, iż Puchary już nie dla nas, lecz wygrana z Jagą przedłużają nadzieje na Puchary w sercu.... i to jest piękne... I LOVE VVIsla !!! 💪
16
7
Ocena postu: 9
2018-04-29 20:53
~~~niko
Do Marcelo
Carlitos juz tylko uważa żeby jakiejś głupiej kontuzji nie złapać .
21
4
Ocena postu: 17
2018-04-29 20:54
Burczga28
3 pkt
Carlitos gra jak ostatnia sierota chyba już ma dość grania dla Białej Gwiazdy. Cuesta wygrał nam kolejny mecz i Zoran z którego będzie jeszcze spora pociecha mam nadzieję.
34
5
Ocena postu: 29
2018-04-29 21:18
adam10
solidnie mecz
Jak dla mnie Wisła zagrała ten mecz mądrze taktycznie wyprowadziliśmy kilka fajnych kontr i powiedzmy sobie szczerze zmarnowanych prze to, że Carlitos nie miał delikatnie mówiąc najlepszego dnia przewracał się był zatrzymywany ale przede wszystkim często grał samolubnie. Nie najlepiej zagaił też Imaz. Na pewno najlepsi na bosku to Cuesta, Wasilewski i Arsenić. Dobre spotkanie według mnie zagrali też Pol ale on poniżej pewnego poziomu nie schodzi ale też Bartkowski i Boguski. Nie chcę się czepiać bo też czytałem wywiad z Mitroviciem ale faktycznie może więcej walczył próbował strzelać ale szczerze mówiąc jest bezproduktywny na boisku a ta taktyka sprawia, że gramy bez skrzydeł. Co ciekawe można żałować początku tej rundy finałowej bo mecz w Płocku był jak najbardziej do wygrania jak by Fran strzelił bramkę na 3:1 to myślę, że byśmy dowieźli dobry wynik i trzy punkty do końca podobnie z Legią jak byśmy powalczyli i zagrali ambitnie mądrze można było ten mecz przynajmniej zremisować a te trzy punkty więcej dały by stratę dwóch punktów do pucharów. Teraz trzeba dokończyć ten sezon jak najlepiej i jak najwyżej bo co ciekawe dalej mamy spore matematyczne szanse na puchary... A od nowego sezonu sprowadzić młodych polaków z I ligi i ekstraklasy jak się da i dać też szanse swoim wychowankom z CLJ do tego zatrzymać najlepszych zawodników jak Carlitosa co nie będzie łatwe podobnie jak Pola dać trenerowi przepracować kolejny okres przygotowawczy i mam nadzieje, że zobaczymy w nowym sezonie nową mocną Wisłę walczącą o coś więcej jak tylko górna ósemka.
12
4
Ocena postu: 8
2018-04-29 21:32
~~~rafik
ech i z czego się cieszyć?
grali kaszane, i wygrali.... carillo ma fuksa, tak jak reszta jego grajków. cweLka tylko na tym skorzystała, zamiast wygrać z nią, to wygrali z jagą. Własciwie, to niecch cweLka się kompromituje w LM i LE w przedbiegach, bo poziom jej gry jest baaardzo niski....chyba ze im boniek załatwi sedziów, tak jak w naszej ekstraklapie, ech... i po kiego grzyba Wisła wygrała? szans zadnych na puchary nie mają, a zamieszali jadze w szykach... żenua.skoro są tacy prawi, to niech teraz wygrają z zagłebiem, lechem, górnikiem i koroną... tylko wtedy z czym do pucharów europejskich .... ? co do sędziowania, to bede powtarzał jak mantra i to od dawna, że najsłabszym punktem naszej ligii są sędziowie i zdania nie zmienię.
10
31
Ocena postu: -21
2018-04-29 21:35
jedrzej r22
Król Julian
Szkoda że przegrywamy mecze u siebie z ważnymi rywalami, bo tracimy szanse na puchary ale wazne sa takie mecze kiedy wygrywamy. Fajnie Cuesta, Wasyl nas w koncówce ratował.
16
1
Ocena postu: 15
2018-04-29 21:36
~~~Tommix
To co Cywka dziś pokazał na boisku to dno..
On się tylko tam kompromitował. Gostek jest tak drewniany, że moje drewniane zydle w kuchni twierdzą, że zagrałyby lepiej
19
13
Ocena postu: 6
2018-04-29 21:39
~~~Misiol
Zaraz jeszcze ktos napisze ze jak mitrovic potrzebuje 5 sek
Na podjecie decyzji, to znaczy ze dobrze reguluje gre. To jest okregowka, Panowie.
13
22
Ocena postu: -9
2018-04-29 21:45
Zolwik
Kolar, Bałaniuk, Kostal
Hej mieszkam k. Kielc (takie życie...). Napiszcie proszę co z tą trójką. Wiem, że młodzi ale naprawdę się dobrze zapowiadali. Szczególnie liczyłem i liczę na Bałaniuka. Będzie coś z niego?
13
4
Ocena postu: 9
2018-04-29 22:05
Kosmaty
Odczucia po meczu.
1. Wynik zawdzięczamy obronie (przede wszystkim bramkarzowi)? Prawda. Szczególnie Cuesta. To dość ciekawy przypadek. Bramkarz był bardzo mocno krytykowany przez większość sezonu i słusznie, bo był niezbyt pewny nawet w meczach, gdzie zachowywał czyste konto, co więcej choć nie popełniał krytycznych błędów, po których traciliśmy gole, to także nie potrafił dołożyć od siebie czegoś ekstra. Choć ta niepewność - szczególnie widoczna w wahaniu przy wyjściach do interwencji na przedpolu - wynikała z braku ogrania meczowego (w poprzednim sezonie grał raczej niewiele i dopiero w Wiśle odzyskiwał "czucie gry", które u bramkarza jest jednym z kluczowych czynników). Teraz Cuesta najwyraźniej wypracował wysoką i powtarzalną formę. Od kilku spotkań jest pewnym punktem drużyny, spisującym się bez zarzutu, a do tego dorzucającym interwencje "ponad program". No i nie zapominajmy, że bramkę strzelił Arsenić, a Wasilewski mimo sprokurowania karnego (czy raczej dania arbitrowi pretekstu, bo tam nie było to starcie na podyktowanie 11) pod koniec spotkania zaliczył kilka niezwykle ważnych interwencji. 2. gra ofensywna nie istniała? Połowicznie. Carlitos zagrał najsłabszy mecz w Wiśle, co chwila strata i to dość dziecinna, Imaz też nie grał najlepszego spotkania, a Boguski mimo że się starał (i nawet mu wychodziło, nie grał słabo) nie potrafił nadrobić dzisiejszej nieporadności partnerów z ataku. Ale już Halilović rozkręcił trochę ataki Wisły (dobrze rozgrywał do partnerów, a nawet sam miał 2 niezłe okazje na gola, szkoda że machnął się w pierwszej sytuacji, a w drugiej posłał piłkę daleko nad bramką. Do tego sytuacja Wojtkowskiego, w której choć ostatecznie nie zdołał wymanewrować rywala, to całość akcji mogła się podobać. Choćby te trzy sytuacje w 2 połowie były bardzo fajne, a przede wszystkim wypracowane przez drużynę. 3. VAR dziwnie używany? Tak. Przy karnym sytuacja mogła nie być zbyt klarowna. Rzeczywiście dłoń Wasilewskiego ląduje na policzku zawodnika Jagiellonii, co daje podstawy do niepewności sędziego i użycia VARu. Choć po skorzystaniu z owej pomocy moim zdaniem sędzia wciąż popełnił błąd dyktując karnego (no sorki, to było bardziej pogłaskanie niż uderzenie, zresztą nawet reakcja piłkarza Jagi... który dopiero po wybiciu piłki z pola karnego orientuje się, że można by upaść, a może będzie karny...). Ale na jakiej podstawie VAR był używany po golu dla Wisły? Co, że może obrońca po strzale Wasilewskiego dotknął piłki ręką i zamiast gola lepiej dać karnego? Bo o spalonym nie mogło być tam mowy w żadnym wypadku i było to widoczne nawet z kosmosu. 4. Wartość Lloncha w pomocy nie do przecenienia. 5. Tym razem solidnie zagrały boki obrony. To jest obecnie pięta achillesowa Wisły (nie wiem czy można to zrzucić na taktykę jako taką (takie ustawienie rzeczywiście skupia grę bliżej środka odsłaniając boczne sektory boiska), czy raczej na kwestie piłkarzy i ich indywidualnych umiejętności (w europie są drużyny grające w podobnym ustawieniu nie mają takich problemów jak Wisła, więc chyba jednak da się w tej taktyce przynajmniej względnie zabezpieczyć boki boiska)), a jednak dziś Jagiellonia nie stwarzała tak dużego zagrożenia z bocznych sektorów, choć widać było, że chcą to robić.
29
3
Ocena postu: 26
2018-04-29 23:20
~~~Zdenerwowany
kosmaty
dziś taktyka 4-1-4-1 , dlatego było inaczej na skrzydłach. Gra kilku wymienionych , ach!!
10
1
Ocena postu: 9
2018-04-29 23:50
Realista80
Kosmaty
Bo nie bronil, ten sam problem co z Zaluska na poczatku zeby znowu nie bylo tak, ze jak bramkarz wejdzie nam na odpowiedni poziom to zmieni klub ze wzgledu na krotka umowe.Carlitos faktycznie dzis slabo, ale pod koniec dwa swietne podania, ktore mialy duzy wplyw na wygrana.Mecz nam wygral bramkarz, obrona tez robila bledy, Wasilewski bezsensu zrobil karnego, w drugiej polowie dopuszczalismy do strzalow z kilku metrow zwlaszcza w doliczonym czasie gry.Duzo szczescia mielismy i tyle, ale najwazniejze ze udalo sie zwyciezyc.
13
9
Ocena postu: 4
2018-04-30 01:28
cinefun
Pozytywy
Może to jest optymalne zestawienie obrony? Wreszcie solidna gra obrony pomimo, że Jaga ma mnóstwo schematów jeśli chodzi o atak. Nie jest łatwo zagrać na zero z tyłu. Wreszcie prawdziwy bramkarz. I to tyle o pozytywach 😊.
26
Ocena postu: 26
2018-04-30 07:59
chimba
Dramat
Gramy o pietruszkę, przegrywamy najważniejsze mecze w sezonie a trener wystawia w nagrodę Mitrovica i Cywkę po beznadziejnej grze tydzień temu aż strach pomyśleć co będzie w przyszłym sezonie.
7
42
Ocena postu: -35
2018-04-30 08:30
~~~m-star
@chimba
rzeczywiście "dramat"... wygrywamy mecz, a tacy jak Ty piszą "dramat"... rozpęd i z główki w ścianę, wprawdzie wątpię żeby pomogło, ale na pewno nie zaszkodzi.
29
4
Ocena postu: 25
2018-04-30 09:40
GrzegorzS
Mecz walki na nałym boisku w dusznocie
i trzy kilosy przebiegniete więcej niż rywal. Piłka jest przewrotna mecz poprzedni przegrany był w naszym wykonaniu bardziej błyskotliwy, ale przegrany ten z przewagą sytuacji choć nie obrazu gry rywala wygrany. Wisła zagrala pierwszą połowę bardzo dobrze taktyczie praktycznie zniwelowała grę rywala. Ale brakowało nam ostatniego podania lepszej decyzji by skończyć mecz golem. W drugiej połowie cofnęliśmy się za bardzo wpoczątkowej sekwencji tej części spotkania, mieliśmy za dużo strat przy wyprowadzaniu własnych akcji i to strat nie wynikających z gry rywala, ale naszych błędów, ale cały czas byliśmy konsekwentni i groźni. Jagiellonia mimo musu i paru sytuacji, przychylności sędziego po prostu była bladziutka. Wisła konsekwentna i świadoma koncepcji własnej gry. Mecz rozstrzygnął Cuesta broniąc wydumanego karnego apodsumował Arsenić. Fajnie zagrał Bartokowski. Carlitos zaś ma ewidentny trwający od paru meczy kryzys podobnie bladziutko grał Imaz i może najwyższa pora dac im czas na ławie.
18
5
Ocena postu: 13
2018-04-30 10:10
jumbo75
Mitrovic
Dajcie już spokój z tym Mitroviciem, on wie że jest daremny, ale to nie jego wina, że gra w każdym meczu. Sam siebie nie wystawia. Pewnie też się modli, żeby trenerinio go posadził na ławce, bo ma świadomość, że sobie nie radzi. Ile meczy mamy grać w 10? Jeszcze nasuwa się jedno. Przed meczem z Ległą wykartkowany filar naszej drużyny, w Jagiellonii dwaj kluczowi zawodnicy ...Trochę dziwne
5
12
Ocena postu: -7
2018-04-30 11:54
wieslaw.lyko@one t.pl
WYGRANA CIESZY -
- i nic więcej. Strasznie ciekaw jestem ocen dla piłkarzy, szczególnie w kontekście tych za Legie. Wczoraj lepiej zagrali w defensywie (z dużym szczęściem) i dużo, dużo gorzej w ofensywie, a już gra Imaza i Carlitosa to dramat (ten drugi przynajmniej wypracował gola. Wbrew temu co większość wypisuje o Mitroviczu - uważam, ze rozegrał niezły mecz. Sędzia w ciągłej rozterce: czy pomagać Jadze (karny), czy Legii (wykartkować najlepszych z Jagi przed meczem z Legią). Zdumiewają ci, którzy uważają, że "fryzjer" już nie istnieje, przeciwnie sęd ziowie kręcą lody bez skrupułów. A tak na marginesie - Wisła winna się odwołać od kartki dla Arsenicza, to on był faulowany w tej akcji!
8
4
Ocena postu: 4
2018-04-30 12:14
~~~ZKS
~GrzegorzS
Powiem tak - chyba nie wypada się z Tobą nie zgodzić. Też uważam, że Imaz i Carlos powinni odpocząć od pierwszej jedenastki i usiąść na ławeczce. Zamiast nich desygnować do gry Pawła (niech dogra te 4 mecze żeby miał ich 400 o ile jest zdrowy i Kamila albo Małego.
7
8
Ocena postu: -1
2018-04-30 12:30
~~~Maark
Imaz!!!
Dno!Gral dobrze do podpisania nowego kontraktu.Same straty w srodku pola!
6
18
Ocena postu: -12
2018-04-30 15:09
~~~Yoshi
Podsumowanie...
Mam nadzieję, że Carlitos złapię jeszcze formę na te ostatnie 4 mecze. Nie z tego względu, że liczę na puchary, bo z taką grą to byłby blamaż. Chodzi o to by uzyskać jak najwięcej kasy z jego sprzedaży, bo odkąd zrobiło się o nim głośniej to zaczął grać wyłącznie pod siebie a nie pod drużynę. Nie widzę dla niego miejsca w przyszłym sezonie, bardziej przydałyby się ze 2-3mln ojro. Obrona nie wygląda źle, na pewno przydałby się jakiś dobry ŚO lub PO, bo Głowa już nie pogra a Wasyl też nie wiadomo, a na PO nie ma stabilizacji. Zobaczymy co będzie z Ivanem jak wróci. Z pomocą jest "trochę" ciężej. Nie jestem po stronie hejterów Mitrovicia, bo gość robi dobrą robotę, umie się ustawić, tyle że jest wolny i wygląda ociężale. Może jak przepracuję okres przygotowawczy z zespołem to wejdzie na odpowiednie tory. CO do Cywki to chciałbym w jego miejsce kogoś innego, bo swoją grą mnie nie przekonuję. Wygląda jak junior, tak jakby się bał wziąć odpowiedzialność na siebie, a tego wymaga się od pomocników. Jest Pol i Basha, ale jeden nie jest skory do przedłużenia umowy, a drugi pewnie zostanie mianowany na ŚO. O skrzydłach nawet nie wspomnę, bo po co mówić o czymś czego nie ma... Atak - tak jak wspominałem wyżej, Carlitos out. Nie wiem natomiast czy coś będzie z Bałaniuka albo z Kolara, w obwodzie jest Drzazga ale raczej nie ten poziom. Wydaję mi się, że potrzebny będzie tu gość pewny, który będzie ciągnął za uszy ten zespół. Także na dzień dzisiejszy chciałbym zobaczyć w Wiśle min 4 nowych zawodników (ŚP, ŚPO, LP/LS, N), którzy będą mogli wskoczyć z marszu do pierwszej drużyny. Może nie realne, ale wierzę w Junco, bo skoro potrafił zrobić skład, który coraz lepiej się prezentuję, bez wydawania złotówki na nich to kogo może ściągnąć mając ok 2mln ojro. Tylko pytanie.. Czy zarząd znajdzie dla niego taką kasę nawet jeśli zarobi więcej na sprzedaży zawodników, głownie Carlitosa?
16
4
Ocena postu: 12
2018-05-02 13:22
~~~l
Mitrovic jest
dobrej klasy technicznym zawodnikiem i wiele razy dobrze rozdzielal pilke ma predyspozycje na prowadzącego grę
7
1
Ocena postu: 6
Komentarzy na tej stronie: 56.
© 1998-2020 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.133 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »