W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Sobota, 12 maja 2018 r.
Zapowiedź 36. kolejki LOTTO Ekstraklasy
A- A+

To już przedostatni weekend z Ekstraklasą, podczas którego mecze w poszczególnych grupach, a więc "spadkowej" oraz "mistrzowskiej" rozgrywane będą o tej samej porze. Czy po niej znać będziemy już najważniejsze rozstrzygnięcia? To możliwe, bo jeśli punkty znów pogubią Sandecja i Bruk-Bet Termalika - mogą znaleźć się w I lidze. Jeśli zaś potkną się Jagiellonia oraz Lech, to trzecie z rzędu mistrzostwo, świętować może Legia.

12.05.2018 r. (godz. 15:30): Sandecja Nowy Sącz - Cracovia
Z jednej strony "mecz przyjaźni", a z drugiej - grająca już "dla przyjemności" Cracovia oraz walcząca "o życie" Sandecja. Z jednej strony wiele przemawia za "Pasami", w barwach których o koronę króla strzelców walczy Krzysztof Piątek, ale jeśli nowosądeczanie chcą jeszcze marzyć o pozostaniu w lidze, ten mecz po prostu muszą wygrać. Marginesu błędu nie mają już bowiem w praktyce żadnego.

12.05.2018 r. (godz. 15:30): Pogoń Szczecin - Lechia Gdańsk
Po porażce przed tygodniem na własnym stadionie z Bruk-Betem Termaliką, Lechia znalazła się w trudnej do pozazdroszczenia sytuacji. Wtorkowe zwycięstwo w Gliwicach mocno pozycję "biało-zielonych" poprawiło, bo aby zapewnić sobie teraz pozostanie na kolejny sezon w Ekstraklasie, Lechia w dwóch ostatnich meczach potrzebuje zaledwie jednego punktu. Uda się to osiągnąć w Szczecinie?

12.05.2018 r. (godz. 15:30): Śląsk Wrocław - Piast Gliwice
Świetną formę złapali na finiszu sezonu piłkarze Tadeusza Pawłowskiego, którzy w pięciu dotychczas rozegranych meczach rundy finałowej, zdobyli aż 13 punktów. I mocno musi to martwić podopiecznych Waldemara Fornalika, bo choć gliwiczanie całkiem niedawno cieszyli się z wygranej aż 5-1 nad Arką, to wynik ten świętowali chyba zbyt długo. W kolejnych bowiem dwóch spotkaniach zaliczyli porażki z Sandecją oraz z Lechią, a te kosztują ich teraz mnóstwo nerwów. Na dwie kolejki przed końcem Piast ma tylko punkt więcej od niecieczan oraz dwa od sądeczan, a to oznacza, że we Wrocławiu nie może osiągnąć gorszego wyniku, od tych jakie zaliczą w przedostatniej kolejce zespoły z Niecieczy oraz z Nowego Sącza.

12.05.2018 r. (godz. 15:30): Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Arka Gdynia
To kolejne spotkanie w grupie "spadkowej", w której jedna drużyna gra już tylko po to, aby sezon "dograć", a druga po prostu musi wygrać. Wydawało się, że po zeszłotygodniowym zwycięstwie w Gdańsku, niecieczanie złapią "wiatr w żagle" i we wtorkowej potyczce z Sandecją właśnie na to dość długo się zanosiło. Ostatecznie jednak "Słonie" z nowosądeczanami punktami się podzieliły. Na podobny błąd, w potyczce z Arką, gospodarze tego meczu pozwolić sobie nie mogą.

13.05.2018 r. (godz. 18:00): Wisła Płock - Korona Kielce
Wprawdzie po wysokiej porażce, bo aż 0-3 z Wisłą Kraków, kielczanie w bieżącym sezonie grają już w praktyce o zajęcie wyższego miejsca niż ósme, to w środę udało im się wywieźć punkt z Zabrza i spodziewać się można, że postarają się też pokrzyżować szyki walczącym o miejsce w pucharach "nafciarzom". Ci sami sprawili sobie zresztą psikusa, tracąc na własne życzenie punkty w środowym meczu z Legią, choć tego przede wszystkim zrobił własnej drużynie fatalną stratą w samej końcówce Dominik Furman.

13.05.2018 r. (godz. 18:00): WISŁA KRAKÓW - Lech Poznań
Środowa porażka z Jagiellonią kosztowała poznaniaków nie tylko drugie miejsce w tabeli, ale i posadę Nenada Bjelicy. Do Krakowa "Kolejorz" przyjedzie już bez Chorwata, który zaimponował najbardziej tym, jak szybko nauczył się mówić po polsku. Do tego dołożył do naszego "języka piłki" dwa nowe słowa - "cirkus" oraz "skandaloza", a te weszły już do niego na stałe. Z Lechem się zresztą nie rozstają, bo ten, który w głównej mierze poprowadzi w ostatnich dwóch kolejkach poznański zespół, a więc Rafał Ulatowski, "cirkus" poniekąd kontynuuje. Wszem i wobec ogłosił bowiem, że być może niektórych piłkarzy Lecha trzeba po ostatnich niepowodzeniach w szatni... przytulić. No cóż, w Lechu niech się więc "przytulają", a my w Krakowie liczymy na kontynuację kapitalnej serii wiślaków. Trzy wygrane mecze, bez straty bramki i Wisła wciąż gonić może za swoim europejskim marzeniem.

13.05.2018 r. (godz. 18:00): Legia Warszawa - Górnik Zabrze
Mocno z różnymi "wynikami na żywo" śledzić będą ten mecz kibice z Warszawy, bo ewentualne potknięcie Jagiellonii oraz Lecha mogą spowodować, że nawet remis z Górnikiem może dać Legii mistrzostwo Polski. Taki scenariusz, patrząc na to, jak w finałowej części sezonu punktują poszczególne zespoły, jest jak najbardziej realny, choć spodziewać się też można, że zabrzanie nie sprzedadzą w Warszawie zbyt łatwo skóry. Górnik wciąż bije się bowiem o miejsce premiowane grą w europejskich pucharach, a co więcej - nadal ma realną szansę, aby sezon zakończyć na podium.

13.05.2018 r. (godz. 18:00): Zagłębie Lubin - Jagiellonia Białystok
Choć po porażce w Krakowie trener Mariusz Lewandowski zapowiadał, że w dwóch ostatnich meczach sezonu będzie dawał więcej szans lubińskiej młodzieży, to Jagiellonię bynajmniej nie czeka na Dolnym Śląsku łatwe zadanie. Na pewno będzie bowiem nasłuchiwanie tego, co dzieje się przy Łazienkowskiej, bo też aby włączyć się do walki o mistrzostwo piłkarze z Białegostoku nie tylko sami muszą wygrać swoje mecze, ale muszą też liczyć, na to, że potknie się Legia.

Aktualna tabela:

1. Legia Warszawa 35 64 50-35
2. Jagiellonia Białystok 35 61 51-39
3. Lech Poznań 35 59 52-30
4. Górnik Zabrze 35 57 66-52
5. Wisła Płock 35 54 48-42
6. WISŁA KRAKÓW 35 54 50-39
7. Korona Kielce 35 49 48-48
8. Zagłębie Lubin 35 49 42-40

9. Cracovia 35 47 49-48
10. Śląsk Wrocław 35 44 46-53
11. Arka Gdynia 35 43 45-45
12. Pogoń Szczecin 35 41 41-52
13. Lechia Gdańsk 35 37 44-56
14. Piast Gliwice 35 34 35-45
15. Bruk-Bet Termalica Nieciecza 35 33 37-61
16. Sandecja Nowy Sącz 35 32 33-52

Dodał: Redakcja
Tagi: Zapowiedź kolejki | Ekstraklasa |

    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2018-05-12 12:25
Tss
Oj będą emocje w tej kolejce
Życzyłbym sobie remisu w warszawie, wygranej Jagi i wysokiej porażki Lecha. Przy takich wynikach ostatnia kolejka będzie rewelacyjna
15
Ocena postu: 15
Komentarzy na tej stronie: 1.
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.040 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »