W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Niedziela, 13 maja 2018 r.
Legenda Pawła Brożka! Wisła - Lech 1-1
A- A+

Wisła Kraków zremisowała z Lechem Poznań 1-1, a bramkę na wagę jednego punktu zdobył dla nas - w ostatniej doliczonej minucie spotkania - nie kto inny, a... Paweł Brożek! "Biała Gwiazda" wciąż jest dzięki temu trafieniu w grze o awans do europejskich pucharów!

Na bardzo ważne spotkanie z Lechem trener Joan Carrillo nie tylko zmuszony był przebudować formację ataku, wszak nie mógł grać Carlos López, który pauzował za nadmiar żółtych kartek, ale także defensywę, bo uraz wykluczył z gry Frana Véleza. To z kolei wymusiło również zmiany w środku boiska, bo na prawą obronę przesunięty został Tomasz Cywka...

Sam zaś początek meczu należał do poznaniaków, którzy wyszli wysoko, starali się grać w miarę agresywnie, ale przyznać też trzeba, że nie przekładało się to na okazje bramkowe. Tę mogła mieć w 8. minucie Wisła, kiedy to po dobrym rozegraniu Nikoli Mitrovicia do Rafała Boguskiego, ten ostatni starał się dogrywać do środka, ale wszystko wyjaśnili jednak obrońcy. Lechowi udało się wyjść od razu z groźnym kontratakiem, ale do zagranej w nasze pole karne piłki - pierwszy dopadł Julián Cuesta.

W pierwszym kwadransie najlepszą okazję mieli jednak poznaniacy. W 14. minucie dośrodkowanie z lewego skrzydła zakończyło się strzałem głową Christiana Gytkjæra, które po ręce Cuesty - obiło naszą poprzeczkę!

Kolejne minuty zaczynały już jednak należeć do wiślaków. Lech coraz bardziej oddawał inicjatywę i gra toczyła się znacznie częściej na połowie ekipy gości. W 20. minucie swoją pierwszą szansę miał więc Marcin Wasilewski, który po krótko rozegranym rzucie rożnym i dośrodkowaniu Mitrovicia, główkował ponad bramką.

W 24. minucie mogło być już jednak 1-0 dla Wisły. Z prawego skrzydła dobrze dośrodkowywał Mitrović, ale zastępujący Carlitosa Marko Kolar uderzył głową niecelnie. Sześć minut później dobrze do akcji ofensywnej włączył się Jakub Bartkowski, dopadł do piłki tuż przy końcowej lini, po czym starał się z ostrego kąta pokonać Matúša Putnocký'ego, ale to mu się nie udało, bo piłka minęła bramkę. Podobnie akcji nie udało się Wiśle zakończyć skutecznie w minucie 35., gdy z dystansu strzelał Boguski, ale i on się pomylił. W obydwu tych akcjach można było jednak raczej piłkę jeszcze rozgrywać, niż strzelać.

W 37. z kolei minucie z rzutu wolnego dobrze w pole karne Lecha piłkę dograł Mitrović i niewiele zabrakło, a doszedłby do niej Wasilewski, niestety zabrakło niewiele. Lechowi udało się za to zagrozić bramce "Białej Gwiazdy" w minucie 41., ale po dośrodkowaniu w nasze pole karne strzał Macieja Gajosa został zablokowany i przyjezdni wywalczyli jedynie rzut rożny. Do przerwy było więc 0-0.

Drugą część zawodów świetnie rozpoczęła się dla Lecha. Po prostopadłej piłce od Darko Jevticia do Radosława Majewskiego, strzał tego ostatniego Cuesta zdołał odbić, ale na nieszczęście wprost pod nogi Gytkjæra, który tylko dopełnił formalności. A to oznaczało, że od 49. minuty przegrywaliśmy 0-1...

Szybkie odrabianie strat wiślakom uniemożliwili... kibice, którzy urządzili sobie solidny pokaz pirotechniczny, przez co spotkanie zostało przerwane, a piłkarze obydwu zespołów zmuszeni zostali zejść do szatni. Po powrocie na murawę, to Lech mógł cieszyć się z kolejnego gola, ale Jevtić trafił w słupek naszej bramki!

Na groźną akcję Wisły czekać musieliśmy do 72. minuty, kiedy to wrzutka Mitrovicia z rzutu wolnego o mały włos nie zaskoczyła Putnocký'ego. Ostatecznie jednak bramkarz Lecha zdołał przenieść piłkę ponad poprzeczką. Chwilę zaś wcześniej na placu gry pojawił się owacyjnie witany przez kibiców Paweł Brożek, dla którego był to jak wiadomo pożegnalny występ przy Reymonta.

Czy to z "Broziem", czy bez niego, wiślakom wciąż brakowało precyzji w rozegranych atakach - teraz już głównie pozycyjnych, ale w końcu, w 81. minucie - po podaniu od Pola Lloncha w dobrej sytuacji znaleźć mógł się wprowadzony chwilę wcześniej na murawę Kamil Wojtkowski, ale obrońcy Lecha zdołali wybić mu piłkę na rzut rożny.

Okazji wciąż było więc jak na lekarstwo, ale w samej końcówce mieliśmy jednak jeszcze huragan emocji! Najpierw świetną interwencją Brożka powstrzymał Rafał Janicki, a później o mały włos nie doszło na murawie do solidnej bijatyki, po której sędzia porozdzielał głównie żółte kartki. I choć poznaniacy wyczekiwali już na końcowy gwizdek, to w ostatniej akcji, po rozpoczęciu gry przez Mitrovicia i wygranej górnej piłce z obrońcą Lecha przez Jakuba Bartkowskiego - sam na sam z bramkarzem Lecha wyszedł Brożek i celnym uderzeniem w długi róg dał "Białej Gwieździe" wyrównanie oraz cenny punkt!

Jeśli ktoś chciałby dla "Brozia" wyreżyserować taki scenariusz - nie byłby w stanie! Gol, w ostatniej akcji? W ostatnim występie na Reymonta?! Niewiarygodne, ale prawdziwe! Brawo "Brozio", brawo wiślacy!


Dodał: Redakcja
Tagi: Mecz | Ekstraklasa | Lech Poznań | Paweł Brożek |

    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2018-05-13 20:13
Mat77
Komentarz został systemowo ukryty...
Jazda jazda jazda Biała Gwiazda
Miałem już nie komentować w tym sezonie ale tego się nie da pozostawić bez komentarza. Pan Arkadiusz Głowacki nie może zagrać bo ???? Wasilewski jest lepszy ???? Poważnie ???? Ktoś tak myśli ??? Od początku pan Carillo nie lubił naszego kapitana wydaje mi się że dlatego że Arek nie trenował na obozie przygotowawczym. Ale żeby w ostatnim meczu nie dać mu zagrać to jest ...... na potęgę. Co do Brożka to juz normalnie sabotaż Marko Kolar nic nie zagrał kompletnie nic a Paweł grając od początku może coś więcej by dał niz „tylko remis „ PAWEŁ ZOSTAŃ !!!!!!!!!! Życzę panu Carillo wielu sezonów z sukcesami w Wiśle ale nie wydaje mi sie żeby pan Carillo był chociaż 1/5 tego czasu co Arek lub Paweł. Kocham Wisłę i niestety nie widzę żadnej poprawy w grze jak dla mnie to poza zagęszczeniem gry to jest tylko laga do przodu. Ps. Pol Llonch którym wszyscy sie zachwycają jak dla mnie nie nadaje sie na defensywnego pomocnika, biega i itd ale co z tego wynika ??? Brak wzrostu i masy, wiec tylko gra pod faul bo górne piłki kompletnie poza zasięgiem. Mitrovica nawet nie komentuje a dopingu intonowanego juz nie rozumiem.
26
153
Ocena postu: -127
2018-05-13 20:17
Mat77
Komentarz został systemowo ukryty...
Biała Gwiazda
I co udowodnił Paweł Brożek ze pan Carillo jest złośliwy nie wystawiając go od poczatku
35
112
Ocena postu: -77
2018-05-13 20:18
Kosmaty
Co tu dużo mówić...
Nie strzelał, bo nie grał. Jak już się pojawiał jesienią, to było słabo... Ale ten jeden gol sprawia, że dopisuje kolejny niezapomniany rozdział do swojej legendy. DZIĘKUJĘ PAWEŁ. Teraz jeszcze nasi piłkarze muszą zwyciężyć bezpośrednio z Górnikiem i kibicować Jagiellonii, by wygrała z Wisłą Płock. DZIĘKUJĘ TAKŻE GŁOWA ZA CAŁE TWOJE SERCE DLA WISŁY!!!
198
2
Ocena postu: 196
2018-05-13 20:19
~~~asdasd
Coś niesamowitego
Mam łzy szczęścia w oczach, mimo że tylko remis, piękne pożegnanie, czapki z głów!
145
2
Ocena postu: 143
2018-05-13 20:19
~~~Wislaczek
Karma Amica!!!
Karma za kradniecie czasu przez *** padolino Makuszewskiego! Co do Brozka, to wejscie godne legendy, i jeszcze zeby strzelic bramke ktora umozliwia nam grac dalej o puchary. Cos pieknego!
90
2
Ocena postu: 88
2018-05-13 20:21
mkayw1
do Mat
Widać jaki z ciebie kibic skoro nawet nie wiesz że Głowacki ma kontuzje która go wyeliminowała z gry w tym meczu.
72
6
Ocena postu: 66
2018-05-13 20:22
TTT
Brozek - jak na wiślaka przystało wejscie SMOKA
To co zrobił Paweł to mistrzostwo świata- podsumowanie Kariery nie wiem jak wy ja daje Pawłowi dziś ocenę 10.
111
1
Ocena postu: 110
2018-05-13 20:22
kibic 357
Legendy
Są legendy żywe i już przebrzmiałe , lecz "Brozio" ciągle ma to coś co przechyla szalę na naszą korzyść. Postawa "pyrojadów" jak zawsze chlew trzeba nie mieć honoru aby ubliżać gospodarzom w ich domu a poczynania "kuchenkorzy" nie licują z godnością piłkarzy. Smutne , że sędzia dostosował się do ich poziomu - antyfutbolu- i jakoś widział w jedna stronę. Smutne , że takie popaprańce maja nas reprezentować w pucharach. Brawa do Wisełki za postawę.
53
2
Ocena postu: 51
2018-05-13 20:22
azor1979
Brozio,Glowa DZIEKUJEMY!!!
Piekne pozegnanie Brozia z R22 jako pilkarz strzela w swoim ostatnim meczu i przeduza nadzieje na puchary lepszego pozegnania niemozna sobie wyobrazic jeszcze raz DZIEKI WIELKIE BROZIO I GLOWA !!!
61
1
Ocena postu: 60
2018-05-13 20:23
aguero2
Po prostu dziekuje
Tak szczerze nie wiem jak zaczac ,po pierwsze mecz nie byl porywajacy , po drugie ``kibice `` dali popis mysle sobie idealne podsumowanie sezonu , grozi nam walkower ,nie gramy nic i Carillo nie wpusci Brozka , mowie sobie ten trener ma gdzies przywiazanie do druzyny , ale nie o tym , przegrywamy 0:1 , wchodzi Pawel , mysle w kocnu jakis rozsadny ruch , moze strzeli , moze tak jest pisane i gdy juz wszystko zmierzalo ku koncowi zobaczylem tylko te podanie ( od tak wyszydzanego Mitro ) a jak uslyszalem ze to Pawelek strzelil bylem wniebowziety !!! tak jak ta radosc Arka ! dla kibica ktory niestety nie moze byc obecny na Wisle ale Sercem zawsze !! to cos wyjatkowego ! i ten komentarz z c+ `` Jemu sie to po prostu nalezalo `` Pawel liczyl na kilka minut i te kilka minut zamienil w cos czego nie da sie opisac , udowodnil ze jest legeda ? nie! on po prostu to zrobil , po prostu odwzajemnil nam zaufanie ! Pawel , Arek Dziekuje "3
44
3
Ocena postu: 41
2018-05-13 20:24
mkayw1
Paweł Brożek
Wyśnione zakończenie! Dla takich chwil i takich historii jak ta dzisiaj warto być kibicem Wisły!
80
1
Ocena postu: 79
2018-05-13 20:28
TTT
Bramka na awans
Gdyby później okazało się że to bramka dająca awans to było by coś niesamowitego.
75
1
Ocena postu: 74
2018-05-13 20:28
Kosmaty
@Mat77
eee, czy ja muszę zniżać się do odpowiadania na ten komentarz? No, ale nie mogę pozostawić cię w nieświadomości, to byłaby krzywda dla wszystkich: "Pan Arkadiusz Głowacki nie może zagrać bo ????" BO JEST KONTUZJOWANY!!! I kontuzję leczy od dłuższego czasu, trudno więc byś przegapił ten fakt, więc poprostu prowokujesz i nic więcej. "Pol Llonch którym wszyscy sie zachwycają jak dla mnie nie nadaje sie na defensywnego pomocnika, biega i itd ale co z tego wynika ???" zwykle wynika z tego, że ma najwięcej odebranych przeciwnikowi piłek i przechwytów, to mało? I tak można do całości, ale już mi się nie chce.
85
14
Ocena postu: 71
2018-05-13 20:28
tekstyl
Super
Przegrana byłaby niesprawiedliwa.My naprawdę gramy fajna piłkę.brawo Paweł brawo trener.
38
9
Ocena postu: 29
2018-05-13 20:31
Mat77
Komentarz został systemowo ukryty...
Kosmaty
Podaje te statystyki to uwierzę a nie powtarzaj za „ekspertami” canal*
4
62
Ocena postu: -58
2018-05-13 20:32
Mat77
Komentarz został systemowo ukryty...
Kosmaty
Nie zniżaj sie wiecej bo Twoj poziom jest i tak pewnie bardzo niski
4
62
Ocena postu: -58
2018-05-13 20:33
mkayw1
kibice lecha
Sektor Lecha gdy wychodził Paweł Brożek na murawę: "Wypier*alaj". No to ich wypier*olił
115
1
Ocena postu: 114
2018-05-13 20:35
Mat77
Komentarz został systemowo ukryty...
Kosmaty
I jeszcze wylicz mi te mecze w ktorych Paweł sie nie sprawdzał, chyba ze liczysz 10 minut zmiane w przegranych meczach
6
59
Ocena postu: -53
2018-05-13 20:40
therone
Bramka Pawła to coś pięknego
I to w doliczonym czasie, lepszego scenariusza nie mógł sobie wymarzyć. A to, że jest "tylko" remis i tak nic nie zmienia - przy zwycięstwie mielibyśmy tyle samo punktów co Górnik i i tak trzeba byłoby wygrać w Zabrzu. Dzięki Arek, dzięki Paweł!
47
1
Ocena postu: 46
2018-05-13 20:40
~~~Mazel
Najlepszy scenariusz
Wisła wygrywa z Górnikiem , Jagiellonia pokonuje Wisłę Płock na koniec wisienka na torcie Lech wygrywa z Legią Mistrz w Białymstoku
106
4
Ocena postu: 102
2018-05-13 20:57
~~~z podgórza
Mecz
Coś pięknego, gol w ostatnich sekundach meczu czy można sobie wyobrazić coś piękniejszego. Chociaż częściowo nam się wrócił samobój Jopa w derbach.
40
2
Ocena postu: 38
2018-05-13 21:00
David875
Kibiców wola
Zostawcie Brożka jeszcze na rok. Skoro Boguś został to czemu nie Paweł? Praktycznie cały sezon kontuzjowany, ale zawsze jest przydatny!!! Z tym Kolarem w takim meczu to Carillo się strasznie wygłupił!!! Już wolałbym Ondraszka, a później zmiana na Pawła Brożka.
17
44
Ocena postu: -27
2018-05-13 21:01
mkayw1
ogólnie mecz
Mimo wszystko nie gralismy tak zle, brakowało ostatniej fazy.. Brakowało napastnika.. Brakowało Carlitosa... Wazne jednak ze szczescie nam dopisało i Paweł szczelil piekna bramke
35
5
Ocena postu: 30
2018-05-13 21:04
Maxi
Mat77
Jakiej ty Wiśle kibicujesz ??? Płock , Sandomierz a może Puławy bo na pewno nie Kraków . Chłopie Głowa nie mógł grać leczy kontuzję !!! a co do Brożka szacunek dla niego za to co zrobił dla klubu ale jego czas po prostu minął . Czepiasz się Wasyla , Lloncha czyli zawodników którzy naprawdę należą do grona jednych z najlepszych graczy Wisły nie wiem jaki masz w tym cel .
64
5
Ocena postu: 59
2018-05-13 21:10
rakdar
Rozczarowanie
Slaby Lech i ten mecz po prostu nalezalo wygrac. Stracilismy bramke i zamiast zaryzykowac wieksza iloscia graczy w ataku, to dalej wygladalo to tak, ze bardziej chcemy zabezpieczyc wlasna bramke niz strzelic gola. Zreszta jeden celny strzal w calym meczu (gol Brożka) mowi wszystko.
18
17
Ocena postu: 1
2018-05-13 21:12
kriz23
brawo tytani intelektu z "c"
i tyle w komentarzu...
75
14
Ocena postu: 61
2018-05-13 21:16
Mat77
Komentarz został systemowo ukryty...
Maxi
Wiem ze pewnie masz 15-19 lat wiec troche ciezko polemizować z dzieckiem. Arek jest „kontuzjowany” od obozu ...poczytaj albo popytaj jak wyglądają relacje z trenerem. Nie czepiam sie Wasyla ani Pola tylko jestem dorosły i mam prawo do swojego zdania a nie powtarzania za innymi.
5
59
Ocena postu: -54
2018-05-13 21:27
szczebelek
Mecz nie najgorszy, ale trybuny to dramat...
Mimo wszystko dwie absencje wymusiły pięć zmian na pozycjach przez co moim zdaniem w trybach był piasek i zdarzały się błędy indywidualne co do Kolara to jest innym typem napastnika bliżej mu do postawy do Lewandowskiego czyli życia z podań kolegów niż tworzenia sobie sytuacji. Co do Pawła to powiem jedno legendy nie umierają nigdy.
48
10
Ocena postu: 38
2018-05-13 21:38
~~~tw Bolek
Matt
Wiesz co. Jeśli Maxi ma naście lat to ty w takim razie jesteś niemowlakiem. Idź zaparz sobie ziółek na uspokojenie i nie psuj atmosfery pożegnania legend!
30
3
Ocena postu: 27
2018-05-13 21:55
~~~wiskraków2222
makuszewski
to na pewno jest nasz reprezentant ? czy klałn....... zenada
34
1
Ocena postu: 33
2018-05-13 22:08
Kosmaty
@Mat77
Nie podaję za żadnymi komentatorami, tylko LICZBAMI. To są statystyki prowadzone w każdym meczu, nawet u nas na stronie po każdym spotkaniu są liczby instatu. A oto linki na wyrywki z meczów (nie będę podawał wszystkich, nie chce mi się, a jeśli ty czytasz, to powinieneś być z tym na bieżąco) i cytaty: link » 4 - po tyle przejęć zaliczyli Matej Palčič i Pol Llonch 9 - tyle pojedynków (na 20 stoczonych), wygrał w tym meczu Pol Llonch. link » 6 - Pol Llonch zaliczył w tym meczu sześć udanych odbiorów. link » 16 - tyle wygranych pojedynków stoczył Pol Llonch. link » 6 - tyle udanych odbiorów zaliczyli Zoran Arsenić oraz Pol Llonch. 14 - tyle wygranych pojedynków z piłkarzami Korony stoczyli Zoran Arsenić oraz Pol Llonch. Czy mecz dla drużyny udany, czy też nie, on nie ma się czego wstydzić. Co do Pawła i niby złośliwości, że trener go nie wystawia od początku, to też tak nie jest. Jestem Pawłowi wdzięczny za tego gola, jest dla mnie bohaterem wieczoru... Ale też masz coś do zarzucenia Carlitosowi, z którym Paweł walczy o miejsce w składzie? Hiszpan gra słabo? Jest bezproduktywny na boisku? A może nie strzela goli? Tyle w temacie. Dla tego Paweł nie gra od początku. Pytasz kiedy zagrał słabo? Początek sezonu, w kolejkach od 2 do 6 spotkaniach 5 razy zagrał co najmniej 30 minut, bez goli, bez asyst; kolejki 11 do 13 zagrał minimum 60 minut w każdej bez goli, bez asyst; kolejka 20 i 21 występy po minimum 80 minut i 2 asysty w pierwszym z tych spotkań (derby), w kolejnym brak osiągnięć. Kolejka 19 występ ponad 30 minut brak bramek i asyst, do tego 3 kolejne występy (jeden 15 minutowy i dwa pozostałe 20+ minut). Twierdzisz, że to dobre osiągnięcia? A może, że to za mało czasu by pokazać coś więcej... a przepraszam, ty twierdzisz, że Paweł grał najwyżej dziesięciominutowe ogony, no tak nawet nie sprawdzisz, czy tak jest rzeczywiście. Arek jest kontuzjowany (gdy był zdrowy to grał, złapał kontuzję i nie gra, to normalne), a Paweł ma konkurenta, który jest poprostu lepszy. A że dziś nie zagrał od początku? Bardzo dobrze. Miał bardzo długą przerwę od występów, kondycyjnie by nie wyrobił, a tak Kolar zmęczył mu przeciwnika i Paweł wchodząc świeży miał jednak łatwiejsze zadanie, z którego się dobrze wywiązał. To nie ja się opieram na wirtualnych odczuciach, a ty, ja przytaczam ci liczby i fakty.
32
4
Ocena postu: 28
2018-05-13 22:10
~~~kibol_ludojad
Kilka słów prawdy
W naszej ......ej lidze wszystko jest możliwe, łącznie z tym że wygramy w Zabrzu a Jaga wygra z Płockiem. Jedno jest pewne - jeśli chcemy tam wygrać, to musimy wznieść się na absolutne wyżyny. Druga sprawa - jak ktoś po dzisiejszym meczu narzeka na cokolwiek, to niech się klepnie w czoło. O tym, co się stało w ostatniej minucie będzie się pisać w książce na 200-lecie naszego klubu. Nie wiem czy zasługujemy na te puchary, ale w tym dupianym sezonie napisaliśmy już tyle pięknych historii, że kto wie co się wydarzy...
45
3
Ocena postu: 42
2018-05-13 22:18
~~~OLLO
do mat 77
krótko, mam takie samo zdanie, Głowa i Paweł to odstrzał przez treneiro!
12
35
Ocena postu: -23
2018-05-13 22:25
~~~sturm
Paweł Brożek
Paweł Brożek na konferencji prasowej powiedział że nie żegna się z kibicami bo chce to zrobić w trakcie meczu....No to zrobił wow.......
40
1
Ocena postu: 39
2018-05-13 22:28
~~~mk
Flagi
A dym spalonej flagi właśnie dotarł nad morze. Gratulacje!
13
22
Ocena postu: -9
2018-05-13 22:33
Mario
gra średnia/ wynik dobry
Dzięki Paweł za brameczke, to była wspaniała chwila
21
4
Ocena postu: 17
2018-05-13 22:34
gazo
brawa dla Brozia ....
..... atmosfera na stadionie bo bramce Pawła godna R22. Szkoda, że Głowa nie mógł wejść. Głowa (kapitanie) , Brozio DIĘKUJEMY ZA WSPÓLNE CHWILE CHWAŁY. Przepiękne zakończenie kariery Brozia (bramka w ostatniej akcji meczu). Tak odchodzą wielcy piłkarze. Bardzo żal mi Głowy , nie wyobrażam sobie co przeżywał wewnątrz podczas spotkania. WISEŁKA PANY ! Popłakałem się. Skończyła się pewna epoka - to be continued .... ESTRELLA BLANCA
32
1
Ocena postu: 31
2018-05-13 23:00
Maxi
Mat77
Eh he he he he he he he he he nie powinienem tego nawet komentować . Tak jestem dzieckiem 40 letnim dzieckiem które pamięta Wisłę grającą jeszcze przed erą Cupiała a wiadomości czerpało się nie z internetu a z gazety Tempo .
29
2
Ocena postu: 27
2018-05-13 23:03
~~~kibol_ludojad
Jeszcze jedno
Proponowałbym nie powielać wpisów kibiców z drugiej strony błoń, które sugerują że spaliły się nasze flagi. Po co powielać szkodliwe dla nas kłamstwa?
26
5
Ocena postu: 21
2018-05-13 23:14
kazo73
Do zarządu
Byłem jednym z ponad 20 tys widzem tego spotkania.Przerwa która została spowodowana zadymieniem stadionu wyszła nam na dobre,nie popieram takiej inicjatywy ale gdyby nie ona to kto wie czy doprowadzilibyśmy do remisu? Więc apel do zarządu,by uruchomili nr konta, by my kibice złożyli się na kare którą otrzymamy.A na pewno będzie dotkliwa dla klubu.Chyba każdego z nas stać wpłacić chodz 5zł na konto,to jest raptem jedno piwo mniej.Co wy na to?
29
26
Ocena postu: 3
2018-05-13 23:18
~~~blebleble
To musiało tak być
Czy ktoś naprawdę myślał, że ktoś inny może wyrównać? Scenariusz dokładnie taki, jaki przewidziałem w środę, a dostałem tylko 13 plusów Za tydzień wygrywamy z Górnikiem, Płock przegrywa z Jagą i mamy Puchary PS. link »
18
2
Ocena postu: 16
2018-05-13 23:27
Waldi2
Brawo Paweł!!!
Pożegnaleś się po mistrzowsku! A Wy parchy jakie macie legendy?
31
3
Ocena postu: 28
2018-05-14 00:44
GrzegorzS
za nami bardzo trudny mecz
mieliśmy dużo problemów z przebiciem się przez najsilniejszą w lidze obronę Lecha. W całymseznoie Wisła strzeliła jej 3 bramki po jednej w każdym z rozegranych meczy. Dziś potrafiliśmy rywalowi postawić na tyle trudne warunki, że nie przebił się n przez naszą obronę więcej niż trzy razy z czego raz skończyło się straconym golem raz strzałemw słupek raz w poprzeczkę. Był tomecz trudny dla obu stron taktyczie, bo mając przewagę w grze w piłke mając przewagę w dokładności podań mieliśmy porównywalną ilośc strzałów. Był to bardzo wyrównany mecz w którym o wyniku zdecydowały detale i umiejętności. Dla kibica, gdyby nie okoliczniści widowisko nudne, ale trenerów dobry mecz. Mamnadzieję, że odrobienie tej straty w okoliczności w jakich to się stało pociągnie drużynę w górę i naładuje ją mentalnie przed meczem w Zabrzu. Bo to będzie zupełnie inne spotkanie. W nim bowiem najszczelniej w tej fazie rozgrywek grająca obrona Wisły na swojej drodze spotka zespół, który traci bramki aż miło. Przeciwko sobie zagrają fajnie grające zespoły. My chcąc awansować musimy poprostu wyrać. A co sięw stanie w Białymstoku nie zalezy od nas. Drużyna mimo trudnego wejścia w ten mecz w sumie nie zagrała źle, nie przegrała, nie wygrała, ale pokazała że się mimo wymuszonych zmian kadrowych rozwija. Trener i zawodnicy potrafią wyciągac wnioski. Mam nadzieję, że w następnym sezonie nie stracimy po drodze tylu punktów w meczach, które powinniśmy wygrać.
11
8
Ocena postu: 3
2018-05-14 07:23
~~~tw Bolek
Maxi
No. Jeszcze z tego czarnobiałego. To były czasy.
14
2
Ocena postu: 12
2018-05-14 09:54
Sep
Fajny mecz, kiepski doping kiboli.
Powiedzcie mi jak to jest, że pali się własną flagę? I to jeszcze: "Nigdy się nie wypalimy", przecież to wstyd na cały kraj! Jeśli już koniecznie chcecie się bawić pirotechniką to nie dawajcie jej dzieciakom! I tu pytanie kolejne - cczemu zawsze race? Nie wygląda to wcale atrakcyjnie a i tak po chwili zmienia się w szare kłęby. Jest tyle fantastycznych sposobów na zrobienie oprawy. Głupie kolorowe kartki robią lepszy rezultat i dodatkowo są legalne i klub nie płaci kary. Wystarczy sobie zmapowac krzesełka na stadionie i można planowac w ten sposób dowolną oprawę. Ale zapewne przyklaski zarządzające na C nie potrafią się sensownie skoordynowac? Łatwiej wkilka osób odpalić kopciucha co? Ostatnimi czasy leży także koordynacja śpiewu a repertuar krótki. Na własnym stadionie słychać było bluzgi Lecha. Jakim cudem przekrzyczeli C? Płacą połowę mniej bo mają być sercem stadionu! Ten sektor ma żyć a nie stać w rozkroku z rękami w kieszeni i papieroskiem. Tu nie chodzi o to by wsadzić kaptur na łysawą głowę i posyłać "srogie spojrzenia" w stronę kibiców przyejezdnych.
34
15
Ocena postu: 19
2018-05-14 10:18
Kosmaty
No, a teraz na spokojnie o samym spotkaniu.
Bardzo fajny rewanż za jesienny remis w ostatnich sekundach Sama Wisła bez błysku. Niby kontrolowała grę (Lech miał w całym meczu 3 groźne okazje, z których 1 wykorzystał, a w drugiej i trzeciej obili i poprzeczkę słupek. Wisła miała ich więcej (Paweł Brożek obok gola zmarnował drugą idealną okazję, do strzału Mitrovicia z wolnego dobrze ustawił się bramkarz, a i tak miał kłopoty by nie wpadła mu za kołnierz, Kolar świetnie się ustawił, zgubił obrońcę, ale zawalił sam strzał głową, Wojtkowski też miał idealną okazję, a ten "spalony" odgwizdany po podaniu obrońcy Lecha też mógł zakończyć się golem... lub czerwoną kartką dla drugiego obrońcy Lecha). Tym razem Wiśle zabrakło skuteczności, jaką prezentowała w poprzednich spotkaniach. U Kolara było widać brak ogrania meczowego, i to uwypuklało brak Carlitosa, ale też nie powiem, że Kolar był zupełnie bezproduktywny. Cywka mimo dodatkowej presji mecz na plus. Dobrze w obronie i całkiem przyzwoicie w ofensywie (niedokładne dośrodkowania to norma w jego przypadku, więc nie można powiedzieć, że się nie starał. Generalnie Wisła miała przewagę pomimo braku Carlitosa.
18
1
Ocena postu: 17
2018-05-14 11:36
~~~gf
@Sep
Żadna flaga nie została spalona. Nie powielaj bzdur.
14
3
Ocena postu: 11
2018-05-14 13:37
Krakowa Obserwator
KONIEC SEZONU...
Emocje opadły, w euforii wykrzyczane zostało już wszystko. Teraz przepracować ten ostatni tydzień najlepiej jak się da. Czas znów na Carlitosa. Jeśli ma się z nami pożegnać, niech to zrobi tak jak Paweł. Hasta la Vista (Wisła ...Górniku z Zabrza: Idziemy!!!
19
1
Ocena postu: 18
2018-05-14 15:19
~~~Kibol z Reymonta
Należy podziękować.......
Makuszewskiemu.Gdyby nie jego symulka w 95minucie to nie doszło by do przepychanki Cuesty z zawodnikami Amiki.Sędzia więc zamiast zaraz skończyć mecz w 96 minucie, przedluzył go o jeszcze 4 minuty i wtedy Brozek strzelił .Opatrzność czuwała ,oby tak samo czuwała w sobotę.
25
1
Ocena postu: 24
2018-05-14 22:03
~~~Bodzio
Do Zarządu
Czy Zarząd może numery Arka "6" i Pawła "23" zablokować? Wiadomo, że te dwa numery na bardzo długo pozostaną w pamięci kibiców
7
3
Ocena postu: 4
2018-05-14 22:29
pawelkaper1
@Sep
Ja za bilet na C zapłaciłem 40 zł. Na którym byłeś Ty, że zapłaciłeś 2 razy tyle (chyba, że VIP)? A jeśli nie wiesz co płonęło, to nie powielaj bzdur!
7
2
Ocena postu: 5
2018-05-15 12:24
Sep
Panowie a ten pożar to za pewne planowana akcja?
@pawelkaper1 oraz ~~~gf A tu co się pali? Beton? Oprawa właśnie idzie z dymem i pali się równo. link » @pawelkaper1 A co do cen karnetów/biletów - na C są (!) tańsze od standardwoych nie dlatego, że sa w gorszym miejscu czy gorzej widać. Ta część stadionu zajmowana przez cyt. "najzagorzalszych kibiców" ma odpowiadac za napęd dopingu. Dopingu z głową (sic!), dopingu głośnego i kulturalnego, który tworzy klimat spotkania i ma zachęcić innych na to widowisko, które nie jest tylko sportowe. Nie musze siedzieć na Vip by płacić więcej za mecze. Powienieneś to wiedzieć i wie to każdy któremu nie żal paru złotych więcej na E. Ale ciężko jest spodziewać się po E skoordynowanego dopingu z powodów wiadomych. Dlatego ten obowiązek ma właśnie C i dlatego bilety mają tam aż za tanie jak na to co reprezentują swoją postawą. A jest to postawa, w której nie ma planu. Jest pare sloganów, wulgarnych haseł, race i flagi również opatrzone hasłami które są nijakie - uliczne i niewiele znaczące tak naprawdę. "nigdy się nie wypalimy..." długo nad tym myśleliście? Cała ta estetyka maczetowo - kapturowa jest prawdę mówiąc zupełnie niepotrzebna i nieistotna z punktu widzenia dopingu meczowego. Generalnie cała agresja w przekazach kibicowskich jest beznadziejnie ograniczona i zatrzymała się na teapie popisów gimnazjalnych. I to nie jest tak, ze ja tu narzekam bo koniecznie chę ludziom popsuć humor po niezłym meczu i fantastycznym pożeganiu naszych legend. Po prostu od czasu do czasu trzeba porozmawiać na temat słabego dopingu na Wiśle. Bo jest słeby nawet w stosunku do innych klubów ekstraklasy nie wspominając o zachodzie. Nie tak dawno na zaproszenie kolegi byłem na meczu Borussi z jednym z tamtejszych ligowych no-namów. Stadion pełny, doping PERFEKCYJNY, zabawa przez cały mecz i to pomimo średniego wyniku. DA SIĘ? A każdy de**il, któryodpali racę dostanie kopa w tyłek od reszty kibiców. TO JEST SZACUNEK DLA KLUBU I INNYCH KIBICÓW!
20
4
Ocena postu: 16
Komentarzy na tej stronie: 52.
© 1998-2018 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.114 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »