W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Osobom grającym w naszego "Wiślackiego Typera" przypominamy, że w tym tygodniu typujemy w nim mecze reprezentacji Polski - z Austrią oraz Łotwą! Powodzenia!
Poniedziałek, 2 lipca 2018 r.
Arkadiusz Głowacki: - Mam nadzieję, że uda mi się przekonać tych nieprzekonanych
A- A+

- Jest to trudna praca, która wymaga sporej odporności psychicznej - tak pierwsze dni w nowej roli, dyrektora sportowego Wisły Kraków, opisuje Arkadiusz Głowacki. - Problemy pojawiają się każdego dnia, ale są też po to, żeby je rozwiązywać. W pierwszym tygodniu pracy odbyłem więcej rozmów z piłkarzami na tematy kontraktowe i piłkarskie, niż przez całą swoją karierę, ale taka jest specyfika tej pracy - dodał.

- Mam nadzieję, że uda mi się przekonać tych nieprzekonanych, a tych, którzy są przekonani chcę w tym przekonaniu utwierdzić, że warto tutaj grać, bo będzie dobrze - mówił Głowacki.

- Na pierwszym naszym spotkaniu chciałem zapewnić nie tylko ja, ale i cały klub, wszystkich piłkarzy i to nie tylko tych polskich, że są tutaj mile widziani, że mają stanowić o sile drużyny. Wiążemy z nimi nadzieję i chcemy, żeby czuli się tutaj dobrze. Być może część z nich miała pewne wątpliwości co do tego, czy są potrzebni, czy wraz ze zmianą trenera i dyrektora sportowego nadal będzie się na nich stawiać. Parokrotnie zapewnialiśmy ich, że są mile widziani i szczerze powiedziawszy bardzo liczę na profesjonalizm i ich umiejętności. Wydaje mi się, że wiele spraw udało się wyjaśnić, ale jest jeszcze sporo rzeczy do uzgodnienia, do wyjaśnienia, ale myślę, że wszystko zmierza w dobrą stronę - zapewniał dyrektor Wisły.

Oczywiście nie mogło zapytać pytań o transferowe plany "Białej Gwiazdy".

- Nie będę czarował, czekamy na pewne wydarzenia, być może w niedługim czasie będę mądrzejszy. Chcielibyśmy naszą drużynę wzmocnić, ale też nie chcemy doprowadzić do takiej sytuacji, kiedy w kadrze pierwszego zespołu będzie 32 piłkarzy, bo jest to zbyt duża liczba. Chcemy to zrobić rozsądnie. Rozmawiam codziennie z trenerem, ze sztabem, na temat tej grupy zawodników, których już mamy. Mogę powiedzieć, że trener jest bardzo zadowolony z pracy, jaką Ci piłkarze wykonują. Dochodzimy też do takiego miejsca, że należy dać szansę tym, którzy w poprzednim sezonie nie mieli takiej możliwości - uważa Głowacki.

- Jeśli chodzi o Carlitosa, to konkretnie na ten temat nic nie mogę powiedzieć, a mówiąc poważnie - otrzymał od klubu kilka dni wolnego. W Krakowie ma pojawić się z powrotem w piątek. Jestem przekonany, że wszystkie rozwiązania, które mogą nastąpić, będą dobre zarówno dla Carlitosa, jak i dla klubu. W tej chwili trudno cokolwiek konkretnego powiedzieć. Jesteśmy przygotowani na każde rozwiązanie, ale musicie państwo uzbroić się w cierpliwość. Sytuacja nie jest oczywiście komfortowa dla drużyny, czy dla trenera. Mocno liczymy się z tym, że Carlitos nie będzie już występował w naszej drużynie. Zdajemy sobie z tego sprawę - powiedział pytany o hiszpańskiego napastnika dyrektor Wisły.

Głowacki został także zapytany, w związku z obecnością na konferencji Marcina Grabowskiego, o obsadę lewej strony naszej obrony, gdzie poza naszym nowym nabytkiem występować może też Maciej Sadlok oraz wracający z wypożyczenia Rafał Pietrzak.

- Żadnych ruchów w tej kwestii z klubu nie przewidujemy, bo aktualnie problemy zdrowotne ma Zoran Arsenić. Również Fran Vélez narzeka na pewne kłopoty, więc bezpieczniej jest zostawić sytuację i skład liczebny drużyny taki jaki jest - mówił Głowacki.

- Nie chcemy robić nerwowych ruchów, zawodnicy którzy są w klubie wydaje nam się, że dadzą sobie radę, aczkolwiek jesteśmy przygotowani na to, że zostaniemy jeszcze wzmocnieni, ale musimy być wszyscy przekonani do tego, że taki ruch będzie konieczny, że będzie wymagała tego sytuacja. Oczywiście wszystko może się zmienić. To jest trudny okres, mocne treningi, podczas których wszystko może się zdarzyć. Jesteśmy przygotowani na różne rozwiązania, ale też chcę jeszcze raz zaznaczyć, że musimy jeszcze trochę poczekać, a wtedy będziemy mogli powiedzieć więcej - zakończył Arkadiusz Głowacki.


Dodał: Redakcja
Tagi: Arkadiusz Głowacki | Wisła Kraków | Transfery |

    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2018-07-02 12:34
~~~Combo 1906
Hmmm
Panie Arku a gdzie będziemy grać bo na temat stadionu zero info a wiemy już ze miasto nam nie dało dzierżawy ?
35
5
Ocena postu: 30
2018-07-02 12:56
MISIEK_BIS
Głowa- Szacun
Arek, podjąłeś się trudnego zadania. Mam nadzieję ze wystarczy Ci sił i umiejętności oraz kasy w klubie abyś miał kolejne doświadczenie w Wiśle. Życzę Ci powodzenia i jak najdłuższej pracy na stanowisku Dyrektora Sportowego Wisły. Widzę że łatwo nie będzie.
54
3
Ocena postu: 51
2018-07-02 19:00
~~~b
Arku
Panie Arku przykro mi to napisać ale zrobili Pana w ch. Został Pan twarzą bankrutów i nieudaczników nie z własnej winy. współczuję.
28
13
Ocena postu: 15
2018-07-02 19:38
~~~stachu
ciekawe zdanie
"Nie będę czarował, czekamy na pewne wydarzenia, być może w niedługim czasie będę mądrzejszy." ciekawe co miał na myśli nasz nowy dyrektor sportowy. Mam nadzieje że te wydarzenia na które czeka są pozytywne.
6
2
Ocena postu: 4
2018-07-02 20:27
~~~Marcin72
Sprawa napastnika
Chciałbym wiedzieć czy jest w planach nowy napastnik bo ONDRASEK O KOLAR są tak kontuzyjni że nie bardzo da się na nich liczyć a ponoć IMAZ raczej może odejść więc czy bedziemy grali wtedy bez napastników czy np Patryk Małecki znowu nim zostanie kadra może być i 15 osobowa ale ktoś musi umieć strzelać bramki
11
Ocena postu: 11
2018-07-03 00:42
szymasss
Arek Głowacki
Już nie wiem co myśleć. Wydawałoby się, że skoro On "to wszystko" również firmuje swoim nazwiskiem to nie może być, aż tak źle jak co poniektórzy piszą na tym portalu. Nie sądzę żeby będąc w tym klubie od tylu lat dałby się wplątać w jakieś g**no i zrobić na szaro. Swoją drogą: po ostatnich kiepskich informacjach odwiedziłem też inne portale szukając doniesień na temat Wisły z innej ręki. Nawet GK, która swego czasu jechała nieźle po Wiśle nie napisała nic kompromitującego. Jeśli było coś negatywnego to raczej w bardzo łagodnym tonie. Wniosek: najbardziej pluje się na Wisłę na tym właśnie portalu - komentarze Sam też wrzucę kamyczek do własnego ogródka: parę niepochlebnych komentarzy w akcie rozpaczy też mi się zdarzyło aczkolwiek w zaistniałej sytuacji (duża ilość totalnie niezrozumiałych decyzji, jawne kłamstwa Zarządu, absurdy) to chyba było jeszcze w miarę zrozumiałe). Niemniej jednak jak powiedział Arek - wszyscy czekają na rozwój wypadków. Wszyscy Kibice i ja także. Czekać nie zamierzam za to z kupnem karnetu (nawet że stadion jest pod znakiem ?) - długo się wahałem, jednak zrozumiałem, że jako Kibic nie mogę postąpić inaczej. Kibic z założenia ma wierzyć i kibicować. Z założenia ma ślepo patrzyć na ukochany klub i ja właśnie taki chce być. Nie wykładam milionów na ten interes, nie zbiednieje od tego, a może uda mi się pomóc. Mam nadzieję, że będzie dobrze.
16
1
Ocena postu: 15
Komentarzy na tej stronie: 6.
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.047 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »