W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Poniedziałek, 6 sierpnia 2018 r.
Podsumowanie 3. kolejki LOTTO Ekstraklasy
A- A+

Po trzech kolejkach ligowych mamy już tylko dwa zespoły z kompletem punktów. Są to zapewne niespodziewanie Piast Gliwice, a także skutecznie rozgrywający swoje mecze Lech. Tuż za ich plecami, ale z sześcioma oczkami, plasują się Zagłębie Lubin oraz Jagiellonia - i to na razie ścisła czołówka ligowej stawki. Na drugim biegunie - zeszłoroczną jesień mocno zaczyna przypominać sobie Pogoń, bo po trzech meczach szczecinianie są nie tylko bez punktu, ale bez choćby jednej strzelonej bramki! Wciąż żadnej bramki nie strzelili także piłkarze Arki Gdynia.

Piątek, 3 sierpnia:

Wisła Płock 1-2 Korona Kielce
0-1 Elia Soriano (53. k.)
0-2 Ivan Jukić (90.)
1-2 Carlitos (90.)
Koszmarnie ułożyło się to spotkanie dla "nafciarzy", bo już od 34. minuty grać musieli w "dziesiątkę", bo dwie żółte kartki obejrzał Giorgi Merebaszwili. Osłabionych gospodarzy kolejny pech dopadł na początku drugiej połowy, gdy po zagraniu ręką Nico Vareli sędzia Łukasz Szczech podyktował "jedenastkę" dla kielczan. Ci wyszli dzięki temu na prowadzenie, które utrzymali do końcowego gwizdka sędziego i mogą cieszyć się z pierwszego w tym sezonie kompletu punktów. Mocno podrażniona takim obrotem spraw ekipa z Płocka, przyjedzie ich szukać za tydzień na Reymonta...

Zagłębie Sosnowiec 3-0 Pogoń Szczecin
1-0 Tomasz Hołota (7. sam.)
2-0 Konrad Wrzesiński (84.)
3-0 Žarko Udovičić (90.)
Tak jak źle układał się mecz Wiśle Płock, tak też źle toczył się "portowcom". Szybko stracona pechowo bramka, bo po rykoszecie, sprawiła że Pogoń zamiast próbować kontrataków - zmuszona była do gry atakiem pozycyjnym, a to podopiecznym Kostii Runjaicia wychodziło mocno topornie. Do tego stopnia, że w końcówce sosnowiczanie ich "dobili" i wciąż są drużyną nie tylko bez punktów, ale bez choćby zdobytego gola. Z tych dwóch jakże ważnych elementów cieszą się natomiast w Sosnowcu.

Sobota, 4 sierpnia:

Piast Gliwice 2-1 Zagłębie Lubin
1-0 Joel Valencia (23.)
1-1 Patryk Tuszyński (33.)
2-1 Tom Hateley (83.)
Kapitalny start w nowy sezon zaliczają piłkarze Waldemara Fornalika, którzy przed rokiem dopiero w ostatniej kolejce zapewnili sobie utrzymanie i tak się w tej walce rozpędzili, że kontynuują ją w kolejnym sezonie. Z "miedziowymi" wygrali zasłużenie, bo tak jak po pierwszego gola meczu "poszli" z pełną świadomością, tak i podobnie zadali Zagłębiu decydujący cios. Bohaterem Piasta jest niewątpliwie Joel Valencia, który nie tylko zdobył bramkę, ale też zaliczył asystę.

Legia Warszawa 0-0 Lechia Gdańsk
Pierwsza połowa należała zdecydowanie do Lechii, a że jednym z najsłabszych zawodników zespołu z Warszawy był Carlitos, więc na drugą część meczu już nie wyszedł. W niej gra się wyrównała i choć ze wskazaniem lepiej radzili sobie gospodarze, to bramek kibice nie obejrzeli, a to oznacza, że dla aktualnego mistrza Polski to kolejny rozczarowujący wieczór. Nie do końca zadowolona może być też Lechia, bo zwłaszcza w pierwszej połowie wręcz powinna jedną ze swoich akcji zakończyć lepiej.

Niedziela, 5 sierpnia:

Śląsk Wrocław 0-1 Lech Poznań
0-1 Pedro Tiba (82.)
Kuriozalne było to spotkanie, bo choć piłka aż czterokrotnie wpadła do siatki Lecha, to każdorazowo po akcjach, w których zawodnicy Śląska "łapani" byli na pozycjach spalonych. Łącznie stało się to w tym spotkaniu aż piętnaście razy (!) i choć to gospodarze przeważali, to decydujący cios zadali poznaniacy. A dokładniej ich nowy nabytek - Pedro Tiba, który całkiem nieźle pokazuje się na początku tego sezonu. Nie pierwszy już bowiem raz przesądził o wygranej "Kolejorza".

Miedź Legnica 1-3 Górnik Zabrze
1-0 Mateusz Piątkowski (27.)
1-1 Dani Suárez (73.)
1-2 Igor Angulo (76.)
1-3 Szymon Żurkowski (87.)
Mimo tego, że to Górnik był w tym sezonie naszym "pucharowiczem", a Miedź to jedynie beniaminek - to właśnie legniczan można było typować na faworyta tego spotkania. I wywiązywali się z tej roli całkiem nieźle. Wyszli na prowadzenie, mieli idealną okazję na jego podwyższenie, ale chyba za mocno uwierzyli, że nic już im nie grozi. A końcówka była w wykonaniu gości zabójcza. Najpierw doskonale pokazał się Dani Suárez, potem w swoim stylu akcję wykończył Igor Angulo, a na koniec dobry występ przypieczętował bramką Szymon Żurkowski - i z pierwszej wygranej w sezonie cieszy się Górnik. Miedź natomiast płaci frycowe.

Jagiellonia Białystok 1-0 WISŁA KRAKÓW
1-0 Arvydas Novikovas (60.)
Przed tygodniem był antybohaterem meczu Lechii ze Śląskiem. Tym razem również można go za takowego uznać. O kim mowa? Oczywiście o Szymonie Marciniaku. I nie, nie mamy tutaj na myśli czerwonej kartki dla Michała Buchalika. Ta była zasłużona, ale na pewno by jej nie było, gdyby Marciniak był w stanie dostrzec kilkanaście sekund wcześniej ewidentny faul na Zdenku Ondrasku! Płocki arbiter tego jednak nie zrobił, Jagiellonia ruszyła z akcją, a ta przesądziła o losach meczu. Pocieszające może być jedynie to, że Marciniak w ostatnich miesiącach raczej rzadko prowadzi mecze z udziałem Wisły, bo w poprzednich sezonach co najwyżej dwu-trzykrotnie. Pierwszy mamy więc z głowy. Kolejny z niedowidzącym Marciniakiem trafi nam się - mamy nadzieję - nieprędko.

Poniedziałek, 6 sierpnia:

Cracovia 0-0 Arka Gdynia
Bardzo słabe widowisko kończyło trzecią kolejkę ligową, a kibice nie zobaczyli w nim zdobytych bramek, ale też remis jest raczej sprawiedliwym wynikiem. W pierwszej połowie to goście stworzyli sobie dwie groźne okazje, ale z najlepszej Aleksandyr Kolew obił poprzeczkę. "Pasy" zagroziły gdynianom dopiero w samej końcówce, ale wtedy dobrze spisał się Pāvels Šteinbors. W odpowiedzi, już w 90. minucie, Kolew dla odmiany trafił w słupek, a to oznacza, że Cracovia zdobyła dopiero pierwszy punkt w bieżącym sezonie.

Aktualna tabela:

1. Piast Gliwice 3 9 6-2
2. Lech Poznań 3 9 5-1
3. Zagłębie Lubin 3 6 6-4
4. Jagiellonia Białystok 3 6 3-1
5. Górnik Zabrze 3 5 5-3
6. Lechia Gdańsk 3 5 2-1
7. Śląsk Wrocław 3 4 4-3
8. Korona Kielce 3 4 4-4

9. WISŁA KRAKÓW 3 4 2-2
10. Legia Warszawa 3 4 3-4
11. Zagłębie Sosnowiec 3 3 5-4
12. Miedź Legnica 3 3 3-5
13. Arka Gdynia 3 2 0-2
14. Wisła Płock 3 1 3-5
15. Cracovia 3 1 1-5
16. Pogoń Szczecin 3 0 0-6

Dodał: Redakcja
Tagi: Podsumowanie kolejki | Ekstraklasa |

    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2018-08-03 22:35
~~~Hajduk z Hajduckiej
Taka jest piłka.
Pogoń grała , Zagłębie wygrało. PS. Ale i tak wielkie brawa dla beniaminka. A..... kiedy gra Ruch !?
21
12
Ocena postu: 9
2018-08-03 22:51
~~~Piotrek1906
@~~~Hajduk zHajduckiej
Sobota 4 sierpnia o 18:00
13
4
Ocena postu: 9
2018-08-03 23:43
wanilia
Carlitos czytaj
75
3
Ocena postu: 72
2018-08-04 00:20
~~~franek92
Trzeba wygrać z Płockiem
W Białymstoku o punkty będzie ciężko, ale dobrze byłoby utemperować tego ***a Furmana, gość jest twarzą tego wszystkiego, co złe w polskiej piłce. Wieczne pretensje do sędziego, wymachiwanie łapami, mizerne umiejętności, jazda na nazwisku, te odzywki typu "i tak Legia" jak schodził z boiska w Białymstoku - straszny z niego cymbał.
45
2
Ocena postu: 43
2018-08-04 08:15
~~~Steve
Wanilia przestań
Tu trzeba mieć troszkę honoru a nie być...
26
2
Ocena postu: 24
2018-08-04 11:31
~~~bob
grupa
Bez względu na losowanie legia zawsze w grupie śmierci
23
1
Ocena postu: 22
2018-08-04 21:48
iitam79
Carlosa Lópeza
Piłkarza M E T E O R.
25
Ocena postu: 25
2018-08-04 22:34
charlie
Carlitos
Carlitos znowu strzelił. Nie wazelina. Ten z Wisły Płock - Carlos Miguel Tavares de Oliveira. Wazelina poszedł na ławkę.. Serbowie z Vukoviciem rządzą. A śniło mu się, że jest w 7 gwiazdą.
32
1
Ocena postu: 31
2018-08-04 22:39
ddd
Cieszę się jak dziecko :-D
Tekst Kucharczyka : "jeden z naszych kolegów nie dojechał na 1 polowe" . I schodzi carlitos XDDDDDDDDDDDD Cos pięknego. Podboj W-wy idzie znakomicie. 😂
67
1
Ocena postu: 66
2018-08-04 22:39
~~~Lando
TSW
Car(L)itos nagle zapomniał jak się gra w piłkę... cwe(L)e chyba już nikogo od Nas nie kupią...cierzniak, maczynski i teraz ten...
60
Ocena postu: 60
2018-08-04 22:48
kogut1988
Honor
Czytałem wywiad z Cernychem to co mówi jest godne szacunku koleś docenia i szanuję klub który go stworzył brawa dla takich ludzi szkoda że nam nie trafiają się tacy zagraniczni zawodnicy tylko takie ***y jak ten hiszpan
55
1
Ocena postu: 54
2018-08-04 22:48
TTT
Wypowiedź Kucharczyka
W przerwie Kucharczyk się wypowiedział, że jeden pan spóźnił się pół godziny na mecz. Komentatorzy wydedukowali że chodzi o Carlitosa który po przerwie został zmieniony. Gwiazdor zasrany
61
1
Ocena postu: 60
2018-08-04 22:48
logistyk
Tak koncza judasze
Pan Carlos skrytykowany w przerwie prz Kucharczyka i nie wychodzi z szatni na druga polowe, powoli czas konczyc podboj stolycy.
57
Ocena postu: 57
2018-08-04 22:50
~~~kibic wisełki
CarLipos
6 mecz i "0" w sieci, kasa i W-wa to nie wszystko, a mogłeś być Królem Królewskiego miasta, albo chociaż pomóc spłacić dług Klubowi, który wyciągnął Cię 3 ligi hiszpańskiej. PS Na bonusy to chyba nie ma co liczyć z taką formą
64
Ocena postu: 64
2018-08-04 22:52
~~~WisłaNaZawsze
LOPEZ
Dostał zmianę po 45 minutach, zdecydowanie najgorszy na boisku. Wszystko spieprzył co mógł. Podobno nawet Kucharczyk się po nim przejechał w przerwie..."kolega nie dojechał na mecz". Mała rzecz, a cieszy.
71
Ocena postu: 71
2018-08-04 22:59
~~~jedrek
Carlitos
Dla mnie Carlitos wyglądał jak gwiazda w każdej koszulce WISŁY KRAKÓW. Jak patrzę na niego ubranego w koszulkę z "l" to mnie na wymioty bierze 🙂
64
Ocena postu: 64
2018-08-04 23:10
~~~wis
carlitos
carlitos się zepsuł
60
Ocena postu: 60
2018-08-05 00:00
~~~TsS
Kucharczyk mowil o sobie
Że to on nie dojechal. Przynajmniej tak sie tlumaczy. Ale zmiana Carlitosa w przerwie sugeruje cos innego. Kij z tym Carlitos em. Bardziej mnie cieszy ten burdel w warszawie. Jak oni nie awansuja do fazy grupowej LE to beda tam mieli cieplutko.
36
1
Ocena postu: 35
2018-08-05 00:22
Waldi2
To mnie cieszy
Legia to jest żenada, Carlitos to link »
25
Ocena postu: 25
2018-08-05 00:49
~~~Mecenas
Eviva Espana
Jak ty mi zaimponowałeś Kuchy w tym momencie! Carlo jak tak królu złoty w wawie ławki twarde czy miękkie? I pamiętaj jesień za pasem w stulicy dużo drzew więc opad liści może być spory. Cóż myślałem ze z 2 miesiące pociągniesz a tu prysła gwiazda na początku sierpnia! Dla tych chwil warto żyć;;; JJJBG
40
1
Ocena postu: 39
2018-08-05 02:04
~~~Smiechundo
Szczerbaty Carlos?
6 meczów/1 gol. (Z Cork). Tera z Luxemburgiem pewnie trafi. Patrz Miodus czy Ci drugi taki nie spadnie z nieba. Co powie ryba????
20
Ocena postu: 20
2018-08-05 06:57
~~~kazek
Wy się śmiejecie z Calitosa, bo słabo gra, bo Kucharczyk...
Radovic też niedawno powiedział coś podobne. To pokazuje, że Legia ma olbrzymi problem - rozjeżdża im się szatnia. Piłkarze nie silą się choćby na kurtuazję na zewnątrz. Nie owijają w bawełnę i obwiniają się wprost do mediów... Ta drużyna się kończy. Jeśli nie obejmie Legii trener z dużymi umiejętnościami w temacie komunikacji i psychologii, to ten ich gwiazdozbiór szybko okaże się być zbiorem karłów i karlitosów
52
Ocena postu: 52
2018-08-05 09:21
Dario1906
Carlitos
Na stronie 7egi chodza pogłoski ze carlitos w czwartek balował w piatek był na bani a w przerwie meczu był alkomat i po chopie :D
36
1
Ocena postu: 35
2018-08-05 09:32
~~~Paweł
Dobrze im tak
Z Carlitosem to jest tak że jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę poszedł do 7egii bo dostał srebrniki i to dużo srebrników więcej niż wodogłowie czy Kucharczyk dlatego z nim nie grają i narzekają bo uważaja się za gwiazdy tego klubu i przyszedł taki i ma lepsze srebrniki . Sypie się 7egia sypie niech zabraknie awansu do LE to będzie bankructwo bo skąd brać tyle tych srebrniki na kolejnych Judaszy ?
43
1
Ocena postu: 42
2018-08-05 09:36
~~~WisłaNaZawsze
Kuchy
tłumaczy, że mówił o sobie...ta już na pewno. Jego samokrytyka jest powszechnie znana, poza tym kto normalny mówiąc o sobie mówi w taki sposób. Po prostu na gorąco chlapnął co myśli. Nie jest żadną tajemnicą, że Lopez jest ciężki do współżycia...swoją drogą musiał już porządnie wku*** kilku piłkarzy Legii, z Radoviciem i Kucharczykiem na czele. Czy mnie to cieszy...tak, chciałbym aby Legia i Lopez zapłacili za swoją chytrość.
41
Ocena postu: 41
2018-08-05 09:48
Kosmaty
Carlitos słabiutko, oj nie służy mu warszawski klimat
No, w końcu to nie to samo co krakowski... i choć uczciwie trzeba przyznać, że w 7 występach do gola dołożył 2 asysty (udział w golu co 121 minut spędzonych na boisku, jak na naszych ligowców to wciąż dobry wynik), to tak naprawdę wszystko to zrobił w tylko 2 spotkaniach, w pozostałych 5 nie zrobił nic. Nie tak sobie wyobrażał "sportowy awans" :D Choć w jego przypadku to, jak prezentuje się na boisku jest ściśle powiązane z tym jak czuje się poza nim (np. jak mu odpowiada miasto, jaką pozycję ma w szatni, jak podchodzą do niego kibice itd), a w Warszawie z wielu powodów nigdy nie osiągnie takiej pozycji jaką miał w Wiśle: 1. w końcu w warszawskiej szatni "jest wielu Carlitosów" i jakkolwiek śmiesznie by to nie brzmiało, to faktem pozostaje, że każdy z nich kreowany jest na ligową gwiazdę i tak też się czuje, więc pan C. jest tam tylko jednym z wielu, a nie "niekwestionowanym królem" jakim był w Wiśle. 2. kibice nigdy nie zapomną mu krakowskiej przeszłości i "fotomontażu", jego tłumaczenia tylko dodatkowo ich zrażają, a każdy kolejny słaby mecz oddala go od ich wybaczenia i zachwytów nad jego grą. Możemy więc być spokojni: jakiejkolwiek formy nie osiągnie w Warszawie, to nigdy nie będzie ona tak wysoka jak prezentował u nas.
40
Ocena postu: 40
2018-08-05 09:58
~~~Miron
Kucharczyk...
W przerwie jedzie po koledze,a po meczu prostuje,że chodziło o jego osobę Niezłe kwasy są teraz w szatni Legii.
50
Ocena postu: 50
2018-08-05 10:32
~~~Komar
Jedziecie po Carlitosie jak dzieci
A on ma w 7 10 razy tyle co miesiąc ile miał u nas Patrzac na przestrzeni ostatnich tygodni widać już że najbardziej zależy mu na kasie więc cel osiągnal Skończcie już zatem o nim bo jesteśmy Wisłą a nie Legia a on nigdy Wiślakiem nie był i być nie zamierzał Podobnie jak reszta najemników z Hiszpanii
38
14
Ocena postu: 24
2018-08-05 11:43
~~~kazek
Poprzedni komentarz pisałem nie widząc skrótu
Potem go obejrzałem i po zagraniach Carlitosa Legia miała dwie z czterech dobrych sytuacji w tym meczu... Tym bardziej pokazuje to, że z jakiegoś powodu, niekoniecznie sportowego, Lopez został odrzucony przez szatnię Legii. Dodajmy do tego jawną krytykę wszystkich byłych Wiślaków(z Krakowa i z Płocka) wygłoszoną przez wspomnianego Radovicia i ostre słowa Malarza o Antolicu i tym drugim od czerwonej kartki ze Spartakiem(to akurat uzasadnione, ale na pewno sympatii wspomnainych zawodników tym nie wzbudził), to mamy czarno na białym, że Legia jest tak bogata personalnie, że aż się sypie. Wkrótce może się okazać wobec braku sukcesu w pucharach(bo z taką grą, to muszą liczyć na Malarza i na cud) ich warci miliony zawodnicy nie będą budzić zainteresowania zadnego i ich papierowa wartość okaże się ułudą, inaczej niż wysokie kontrakty, które tak czy inaczej opłacać im trzeba... Legia może mieć olbrzymie kłopoty i to właśnie zgodnie ze starym porzekadłem o pysze kroczącej przed upadkiem - upokorzyli Lecha, upokorzyli kilkukrotnie Wisłę, a wkrótce te ich wielkie zwycięstwa i powody do szyderczej radości mogą się zamienić w kamienie młyńskie przywiązane do szyi i ciągnące na dno. Hamalaineny, Mączyńskie, Cierzniaki, Carlitosy mogę stać się początkiem końca dobrej kondycji finansowej Warszawiaków
46
Ocena postu: 46
2018-08-05 13:56
heheheHELMANS NK
Wincyj pizzy, wincyj xD
Carlitos wygrał dziś 1/10 pojedynków i co ciekawe był to pojedynek główkowy. Na ziemi wszystkie przegrał
42
Ocena postu: 42
2018-08-06 20:13
Kosiarz
@~~~Komar
bo z CL wydaje się, że głównie nie chodzi o to, że tam odszedł tylko w jaki sposób... ale nie wiem nie mogę wypowiadać się "za wszystkich"
25
Ocena postu: 25
2018-08-06 21:58
logistyk
Stolar
Szczęście od Boga, że Naszym trenerem jest Stolarczyk, a nie Probierz. Król jest nagi, kolejny sezon weryfikuje warsztat tego pseudotrenera
26
Ocena postu: 26
2018-08-06 22:07
~~~Zzz
Probierza złote myśli
"Widzę że zapowiedzi walki o mistrzostwo Polski były na wyrost i trzeba będzie to zweryfikować" :-D:-D
30
Ocena postu: 30
2018-08-07 00:27
~~~tsw slafko
hmm
wszystko fajnie gra fajna zaangażowanie ale niestety punktów malutko.. grupa spadkową.. o nowym właścicielu możemy zapomnieć z dniem w którym zakończy się sprzedaż karnetów.. marazm i tyle.. smutny sezon
9
17
Ocena postu: -8
Komentarzy na tej stronie: 34.
© 1998-2018 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.075 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »