W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Piątek, 10 sierpnia 2018 r.
Wisła kontra Wisła. Gramy z Nafciarzami!
A- A+

Po trzech spotkaniach ligowych sezonu 2018/2019 piłkarze "Białej Gwiazdy" mają na swoim koncie cztery zdobyte punkty. Z jednej strony jest to... mało, ale z drugiej i patrząc na sytuację kadrową, czy też organizacyjno-finansową "Białej Gwiazdy" uznać można, że to wynik wręcz ponad stan. Kilka stabilniejszych klubów w Ekstraklasie ma ich bowiem znacznie mniej, a do takich niewątpliwie zaliczyć można naszego dzisiejszego przeciwnika, którym jest Wisła Płock.

Ekipa "Nafciarzy" zaliczyła w bieżących rozgrywkach trzy wpadki. Na inaugurację zanosiło się, że w rywalizacji z poznańskim Lechem uda im się co najmniej zremisować, ale stracili gola w samej końcówce, a to oznaczało porażkę. Podobnie było w Zabrzu, gdzie zespół z Płocka przeważał, prowadził, by jedną akcją stracić bramkę i zaledwie zremisować. Przed tygodniem frustracja zespołu z Mazowsza mogła być jeszcze większa. Grając w "dziesiątkę" przegrali na własnym stadionie z Koroną Kielce, a to oznacza, że przynajmniej na razie zadomowili się w dolnej części ligowej stawki. Pewne jest więc, że do Krakowa przyjeżdżają, aby ten stan rzeczy zmienić.

Nie pomoże im w tym oczywiście trener Jerzy Brzęczek, który latem odszedł z Płocka, by zasiąść za sterami reprezentacji, a z ważnych dla tego klubu w poprzednim sezonie piłkarzy brakuje José Kanté i Konrada Michalaka, którzy trafili do Legii, a także Arkadiusza Recy, który wybrał włoską Atalantę. I choć wydawałoby się, że te braki z powodzeniem zastąpią wracający do Polski Ricardinho, a także Mateusz Szwoch i Marcin Warcholak - to przynajmniej na razie prowadzeni przez Dariusza Dźwigałę "Nafciarze" - spisują się poniżej oczekiwań.

I można przyznać, że to zupełnie odwrotnie od zespołu "Białej Gwiazdy". Ten jak na razie cieszy bowiem swoją grą kibiców, a wkrótce może być z tym jeszcze lepiej, bo też trener Maciej Stolarczyk ma do dyspozycji pełną kadrę zespołu. Do zajęć wrócili bowiem Zoran Arsenić, Tibor Halilović, czy Matej Palčič, a to pozwoli już wkrótce znacznie zwiększyć pole manewru, przy wyborze wyjściowej "jedenastki". W pierwszych trzech meczach była ona "żelazna" i raczej nie ma co spodziewać się, że znacząco będzie się ona dziś różnić, choć tym razem z konieczności tak się stanie. Z powodu czerwonej kartki - obejrzanej przed tygodniem - tylko na trybunach mecz oglądać będzie Michał Buchalik, co otwiera szansę przed Mateuszem Lisem. I choć ten debiut w Ekstraklasie ma już za sobą, to taki "prawdziwy", bo od pierwszej minuty, zaliczy właśnie dzisiaj. I bez wątpienia uważnie przyglądać się będziemy poczynaniom nowego golkipera "Białej Gwiazdy".

Bez wątpienia zapowiada się nam całkiem ciekawy wieczór przy Reymonta i już teraz gorąco zapraszamy Was do tego, aby spędzić go właśnie na stadionie! Wisła nas potrzebuje i tak jak piłkarze starają się nie zawieść nas, tak my nie zawiedźmy ich!

Do zobaczenia na stadionie!


Dodał: Redakcja
Tagi: Zapowiedzi meczów | Ekstraklasa | Wisła Płock |

    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2018-08-10 09:46
~~~~the real thomas
...
Po wczorajszej kompromitacji z Luksemburgiem, można tylko powiedzieć jedno - nie ważne kto wygra tą śmieszną ligę - puchary to dla nas tylko mrzonka! Zarządzający klubami i miasta które sponsorują kluby, powinni się mocno zastanowić czy miliony które wydają na tych śmiesznych tzw. `piłkarzy` nie powinni zainwestować w inną dziedzinę sportu np. lekkoatletykę albo coś z innej beczki szpitale które w przeważającej części są zrujnowane itp. po prostu w coś co ma sens. Budżety klubów tzw. `ekstraklasy` zredukować do niezbędnego minimum - jak pokazała wczorajsza klęska nasi kopacze w naszej śmiesznej lidze nie zasługują nawet na 5 tysięcy euro miesięcznie ! Na prawdę !
77
2
Ocena postu: 75
2018-08-10 11:05
~~~Jatoja
@~~~~the realthomas
Wczoraj Jaga zagrała dobrze i była lepsza. Klubik z Wawy bez pomocy sędziów jest rok w rok weryfikowany przez europejskie potęgi . Niestety szans na jakiś rozwój nie widać. Nawet w Wiśle dalej jest stawianie na starego Boguskiego zamiast np. Kostala... Taki Trencin ściąga młodych z Nigeri, Trynidadu i daje im grać. U nas jest ściąganie młodych żeby siedzieli na ławce. Michalak który nieźle grał w Płocku w nagrodę grzeje ławkę w Legii. Labojko który miał być taki super siedzi w Śląsku. Na ławkach trenerskich siedza sami byli piłkarze u których z logicznym myśleniem jest często problem i później mamy truskawki na torcie! W Polsce trenerem może zostać tylko były piłkarz i oczywiście w pierwszej kolejności takie Hajty i Vukovicie po znajomości .Swoja drogą w Wiśle też mamy podobne standardy K. Moskal jako skaut czy Surma jako niedoszły trener juniorów. Dopóki wszystko będzie po znajomości nic z tego nie będzie. Za chwilę 4 kolejka a z w miarę młodych gra tylko Kort a mógłby np. Grabowski za Pietrzaka, Kostal lub Wojo za Bogusia i myślę że dalej byśmy mieli 4 pkt albo i więcej!
38
11
Ocena postu: 27
2018-08-10 11:24
~~~krk
Dokąd zmierzamy..
Straszna nedza z tą polską kopaną jak piszecie, i to wydaniu repry czy klubów. Po takich meczach jak wczoraj kibic traci wiarę w sens calego przedsiewziecia jakim jest produkt pod nazwą Ekstraklapa. Z drugiej strony jak sie nie ma co się lubi to się lubi co się ma. Może wypadałoby żeby paru mądrych ludzi usiadło wspólnie przy stole i przedyskutowało obecny stan rzeczy, szkolenie mlodzieży, ograniczenie liczby marnych obcokrajowców, kosztem gry młodych chłopaków w meczach o stawkę dokształacenie trenerów, ograniczenie samowoli róznej maści menedzerów itp, moze ta liga jest tez przeplacana. Wiem że kluby jako samodzielne podmioty rzadzą się własnymi prawami ale co można by zmienić w kontekscie poprawy sytuacji polskiej piłki? Póki co jesteśmy gdzieś poniżej poziomu rowu mariańskiego. Żał było patrzeć na luksemburską tiki-take
19
Ocena postu: 19
2018-08-10 11:33
~~~Czesław Mroczek
Nadzieja...........
Dzisiaj skład ten sam co ostatnio, zmiany 10 minut przed końcem Podobno dobrze grali lecz punktów BRAK. Na kolejny mecz znowu Szumnie nadzieję. I tak ta karuzela cyrku się kręci To niema nic wspólnego ze sportem, to jest biznes, grają pieniądze i układy i temu podobne
19
27
Ocena postu: -8
2018-08-10 11:43
~~~Steve
Boguski stary
Zaraz Brożek będzie grał to będą jaja dopiero
23
23
Ocena postu: 0
2018-08-10 11:43
~~~WisłaNaZawsze
Jatoja
Tak to nie działa. Albo inaczej, tak to działa tylko w Fifie czy innej grze. Jestem przeciwnikiem stawiania na młodych tylko dlatego, że są młodzi. Niech najpierw idą do pierwszej ligi, tam zagrają chociaż pełny sezon, a najczęściej jest tak, że ci młodzi nawet na pierwszą ligę są za słabi. Potem idzie taki za granicę i zdziwiony, że trzeba o miejsce w pierwszej 11 walczyć z trzema zawodnikami. A kto ma zostać trenerem piłkarzy, były skoczek narciarski? Nie rozumiem tego zarzutu. A co do Tomasza Hajto, gość grał przez wiele lat w piłkę na wysokim poziomie. Zrobił karierę porównywalną do Glika. Ma prawo się mądrzyć, nawet jeśli czasami powie coś "zbyt odbiegającego od tematu".
18
7
Ocena postu: 11
2018-08-10 11:50
~~~wiślak90br
Semir
Teraz by się przydał
11
16
Ocena postu: -5
2018-08-10 13:02
~~~Jatoja
@~~~WisłaNaZawsze
Tak to może działać :Trencin, Genk i np. Górnik Zabrze. Taki Gryszkiewicz (18 lat) ma iść do 1 ligi? po co jak to taki sam poziom(Puchar Polski pewnie to pokaże) . Większość trenerów boi się stawiać na młodych bo najważniejsza jest pierwsza 8. W taki sposób mamy Boguskiego który gra na swoim stałym poziomie zamiast Wojtkowskiego który może po 3, 5,10 meczach by w końcu odpalił i za rok była by kolejka chętnych..na Bogusia niestety nie będzie. Hajto może sobie gadać ale trener z niego chu... owy był. Monopolu na trenowanie nie powinni mieć tylko piłkarze z Ekstraklasy lub byli reprezentanci co ma teraz miejsce. Kto jest najlepszym trenerem w ekstraklasie? Mamrot(grał w 3 lidze?) Lettieri (anonim) na świecie też Sarri, Mourinho, Tuchel itd.. W Polsce kurs trenera najwyższejgo stopnia jest dla 30 osób rocznie? Głównie z ekstraklasy. Później bierzemy takiego Kiko z 3 ligi hiszp. I zdziwienie że lepszy trener niż taki Hajto 😉. Co z tego że byli reprezentaci i piłkarze jeżdżą na staże zagraniczne jak nie potrafią wyciągnąć z tego co zobaczą wniosków. Co do tego że młody za słaby. Nie mówię żeby na siłę stawiac na młodych tylko że jeśli w sparingach taki Grabowski grał b.dobrze to dlaczego teraz musi grać Pietrzak (26lat?).Mialo być stawianie na młodych! Jest młody Grabowski (w sparingach grał, Stolarski mówił że jest blisko 11) przyszla liga i gra Pietrzak bo strzelił 2 gole w sparingach. Sezon i tak jest na przetrwanie to niech dadzą szansę w końcu tym młodym. Nie mówię że wszystkim na raz ale 1 można spokojnie wprowadzic bez problemu (Górnik gra 8-10 młodymi) i jakoś nie musieli się odgrywać w 1 lidze bo ograli się w Ekstraklasie!
15
5
Ocena postu: 10
2018-08-10 13:36
~~~WisłaNaZawsze
~~~Jatoja
nie chce mi się odnosić do całości twojego wpisu, odniose się do ostatniego zdania. Górnik swoich chłopaków ograł w pierwszej lidze bo sam tam grał i rzutem na taśmę awansował. Wyskaujesz z Gryszkiewiczem ale zapomniałeś dodać, że zanim zaczął grać pół roku siedział na ławce. Dopiero wiosną nadawał się do gry w ekstraklasie. Pamiętam swego czasu ile było krytyki, że Smuda nie wystawia Zająca. Miał tak się rozwinąć itd, Smuda po prostu widział, że gość na ten moment nadaje się do II ligi. I co? Poszedł do Korony - ława. Teraz grzeję ławkę w Stomilu, gość ma 23 lata. Nasz najzdolniejszy junior.
17
Ocena postu: 17
2018-08-10 14:29
~~~~ja
@~~~WisłaNaZawsze
Akurat w jego przypadku się sprawdziło, że był po prostu słaby. Zauważmy tylko jak jest w ligach zagranicznych, tam piłkarz w tym momencie 18-19-20 letni to jest młody talent. 23, 24 lata to już ma być ukształtowany zawodnik. U nas młody talent to jest 25 facet, który często nie potrafi kopnąc prosto piłki. W naszej śmiesznej lidze zarobki są nie dostosowane do umiejętności i gry prezentowanej na boisku. 20 parolatek dostaje kontrakt na poziomie powiedzmy 5-6 tys euro za miesiąc, co jest 6 lub 7 krotnością przeciętnej wypłaty zwykłego zjadacza chleba. Ktoś taki nie ma żadnej ambicji, bo żyje jak król w mlodym wieku, a dodatkowo jeśli nie jest tępakiem to ustawi sobie życie na nastepnych kilkadziesiat lat mądrze inwestując. Niestety jak widać, u nas byle młodzian, który zostaje gwiazdą ginie w przedbiegach. Wczoraj w 7egii wszedł mlody żyro, ja nie wiem kto takie coś w ogóle mial pomysl wpuscic na boisko- gosc jest masakrycznie słaby fizycznie, do tego wchodzi jak by mial 10 kg w majtkach. Ale jednak wchodzi. Zagra 30 meczy w śmiesznej ekstraklasie i ogarniety menago wcisnie go do belgii albo gdzies do grecji za pare baniek- a tam przepadnie jak kamień (kapustka, sobiech, jach, borysiuk, stępinski, filip kurto) To takie przykłady na szybko z głowy ale ci pierwsi zostali wypchnięci za niezłą kaskę, mimo, że niczym bardzo szzcególnym w naszej kopanej się nie wyrożniali. Kilka bramek w 3 sezony na napastnika to na prawde nie jest imponujący wyczyn. Dlatego zmierzając do sedna, martwi mnie zatrudnianie Pawła Brożka, kosztem kogokolwiek innego, kto potrafi prosto kopnąć piłkę. Może i Kolar wygląda słabo, mieliśmy Balanyuka, można by przesunąć Wojtkowskiego do ataku. W naszej sytuacji i w momencie, w którym się obecnie znajdujemy, zdecydowanie wolałbym, ażeby karnego nie trafił Kolar, czy 19 latek z CLJ niż stary wyjadacz RB9. Jemu to już nic nie pomoże, ani nie zaszkodzi a gra dla młodego jest kluczowa. Może nie prezentowac się w 5, 10, 15 meczach, a może później przyjdzie przełamanie i wypali? Brlek też nie był kozakiem na początku. Taką mamy ligę, i żeby istnieć musimy tak działać. Promować na siłę, byle lepszego młodego, obdarzyć go zaufaniem a poźniej opchnąć jak najdrożej. Niesetety nasza liga wymaga takiego funkcjonowania, bo jak widać na tle bardzo przeciętnych drużyn z innych krajów jesteśmy śmiesznie ubodzy w typowe umiejętnośći piłkarskie. Brożek, Boguski, Wasyl, Małecki- pomogą nam egzystować na TEN moment ale w rozrachunku długofalowym nie ma to dla nas żadnego znaczenia czy w tym, nastepnym i kolejnym sezonie zajmiemy miejsca 7-8-6 czy 10-9-12. Aczkolwiek nie mam nic przeciwko posiadaniu w klubie, czy na lawce rezerwowych zawodnika pokroju Wasilewskiego, czy Brożka, który powinien swoim przykładem i doświadczeniem wprowadzać młodszych w świat naszej śmiesznej kopanej ekstraklasy.
11
3
Ocena postu: 8
2018-08-10 14:54
~~~Jatoja
@~~~WisłaNaZawsze
Ok,Gryszkiewicz pół roku na ławce(w 1 lidze nie grał bo był w Gwarku) a teraz dla porównania w Wiśle :Wojtkowski, Kostal rok na ławce bez większych szans na grę. Wyskakujesz z Zajacem ok, wiadomo że było już wielu po których sobie wiele obiecywano ale to nie jest argument że się nie nadaja. Był u nas Perez niby takie super CV i też się nie nadawał ale swoje 10 meczy dostał. Taki Kostal czy Wojo nie mogą? Bogus i tak męczy bułe a chłopaki niby naciskaja (słowa Stolarka). Strategią klubu miało być stawianie na młodych! Mistrzostwo i tak nam nie grozi😉Taki Gryszkiewicz na początku grał średnio ale ostatnio oglądałem mecz Miedź-Górnik i wyglądał o wiele lepiej niż jeszcze pół roku temu a ma 18 lat. Dostał od Brosza swoje kilkanaście meczy i za rok dwa pójdzie za dobry hajs. W tym czasie Bogus pójdzie na emeryturę a Wojo do 1ligi bo przez 2 lata będzie siedział na ławce....oby nie. Mam nadzieję że dzisiaj w końcu ktoś z młodych dostanie szansę.
10
2
Ocena postu: 8
2018-08-10 15:39
~~~Czesław Mroczek
Kłamstwo trenera
Panowie. O grze młodych w dzisiejszym meczu od początku możecie zapomnieć. Rozpoczyna spotkanie stała żelazna jedenastka. Któryś z młodych wejdzie na 10 lub 15 i to też nie jest pewne. Pan Stolarczyk mówiąc o stawianiu na młodych nie mile was okłamał.
7
11
Ocena postu: -4
2018-08-10 16:41
~~~goal
Jedni kończą, inie zaczynają.
Właśnie Miedź sprowadziła 6 Hiszpana, w tym dwóch z CV lepszym niż cała ekstraklasa. A zatem ktoś tu idzie pod prąd. Tylko kto? My czy oni?
11
Ocena postu: 11
2018-08-10 16:51
~~~Misiol
Piszecie ze Kolar jest slaby, niech dostanie 9 meczow po 90
I wtedy bedziemy oceniac. A nie 10 minut rax na 3 mecze
20
Ocena postu: 20
2018-08-10 17:59
TTT
~~~Misiol
Nie często się z tobą zgadzam ale w tym przypadku rację masz 100%. Prawda taka aby sprawdzić potencjał piłkarza on musi dostawać regularnie szansę. Taki Stępiński też u nas grzał ławaczkę bo musiał grać Paweł. Koniec końców skończyło się jak skończyło. Czy nikt nie potrafi wyciągnąć konsekwencji z popełnianych błędów przez x lat ? Co do poziomu naszej ligi to moim zdaniem w dużym mierze ok 65% wina sędziowania na aptekarskim poziomie gdzie przyzwyczaili nasze panienki do symulowania (Makuszewski, Romanczuk) wszystko kończy się tak, że takie faworyzowane zespoły przez sędziów jak 7 kończą później w Pucharach szybciej niż na starcie.
3
1
Ocena postu: 2
2018-08-10 20:13
~~~Czesław Mroczek
Minusowanie za prawdę
Te minusy które dostaje, to za prawdę którą pisze, mamy żelazny skład od początku rozgrywek. W jakim celu młodzi mają trenować jak tak na granie nie ma szans.
1
Ocena postu: -1
Komentarzy na tej stronie: 16.
© 1998-2018 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.052 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »