W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Sobota, 1 września 2018 r.
Zwycięska seria wciąż trwa! Śląsk - Wisła 0-1
A- A+

Po dwóch bardzo dobrych meczach, z Lechem i Górnikiem, Wisła pojechała potwierdzić swoją wybitną ostatnio formę do Wrocławia. Tym jednak razem "Biała Gwiazda" na pewno nie była zespołem lepszym od tamtejszego Śląska, a mimo tego - przywozi do Krakowa komplet punktów! W 89. minucie piłka szczęśliwie spadła bowiem pod nogi Zdenka Ondráška, a ten znów zdobywa dla nas gola! Gola na wagę zwycięstwa!

Na spotkanie ze Śląskiem Wrocław trener Maciej Stolarczyk postawił na swoją sprawdzoną w poprzednich spotkaniach "jedenastkę", zaskoczeniem był więc raczej skład naszych rywali, którzy wyszli bardzo ofensywnie, bo z dwójką napastników.

Początek należał jednak do wiślaków, ale choć swoją szansę miał w 7. minucie Rafał Boguski, to jego strzał sprzed pola karnego nie mógł zaskoczyć Jakuba Słowika. Podobnie krzywdy bramkarzowi gospodarzy nie zrobiło uderzenie z rzutu wolnego, w wykonaniu świeżo upieczonego reprezentanta Polski, Rafała Pietrzaka, bo piłka po jego próbie z minuty 12. przeleciała wysoko ponad bramką.

W kolejnych fragmentach spotkania w naszej grze dominowała przede wszystkim niedokładność i do głosu doszli gospodarze. W 21. minucie niewiele zabrakło, a Mateusza Lisa zaskoczyłby... Maciej Sadlok, który sparował dośrodkowanie Michała Chrapka na... słupek naszej bramki.

Po kolejnych trzech minutach z atakiem ruszył Arkadiusz Piech, ale blokowany przez Vullneta Bashę nie mógł zaskoczyć Lisa, który pewnie wyłapał piłkę. O wiele groźniej było już jednak w minucie 26. W swoim stylu z futbolówką odwrócił się Marcin Robak i znalazł się sam na sam z naszym bramkarzem. Zanim jednak złożył się do strzału, ofiarnie piłkę zblokował mu Sadlok, czym uchronił nas od być może rychłej straty gola.

W 33. minucie to znów groźniejsza była jednak Wisła. Świetnie futbolówkę w pole karne zagrał Martin Košťál, ale nie skorzystał z tego należycie Boguski, bo choć być może mógł strzelać, to spróbował dogrywać i skończyło się to dla nas tylko rzutem rożnym. Boguski swoją szansę miał też w minucie 39., ale uderzył z woleja bardzo źle.

Końcówka pierwszej połowy znów należała do gospodarzy, ale w 41. minucie nieznacznie pomylił się Piech, bo piłka po jego strzale nieznacznie minęła słupek naszej bramki. W tę minutę później trafił za to Mateusz Cholewiak, ale i tym razem dobrze spisał się Lis, a to oznaczało, że do przerwy mieliśmy bezbramkowy remis.

Drugą połowę ofensywnie rozpoczął Śląsk i szybko pokazał się Robak, który groźnie dośrodkowywał przed naszą bramkę, co przyniosło gospodarzom rzut rożny. Po nim niebezpiecznie uderzył Cholewiak, ale znów na posterunku był Lis. W 49. minucie po kolejnej akcji wrocławian nasz bramkarz nie miałby pewnie już zbyt wiele do powiedzenia, ale z dobrej pozycji pomylił się Robak! Zaraz zaś potem Lis parować musiał kolejny strzał Cholewiaka! Było więc pod naszą bramką na początku drugiej połowy bardzo groźnie.

W 51. minucie wręcz powinno być już 1-0 dla gospodarzy. Lis wyszedł do piłki, którą odbił przed siebie, ale też wprost pod nogi Róberta Picha. Słowak strzelił celnie na opuszczoną bramkę, ale tam Lisa zastąpili świetnie Sadlok z Marcinem Wasilewskim, wybijając piłkę ponad poprzeczkę! Po kolejnych trzech minutach znów groźnie strzelał Robak i znów wykazać się musiał Lis.

Na kolejną groźną akcję czekaliśmy do 62. minuty i znów należała ona do Śląska. Dośrodkowanie z rzutu wolnego Chrapka o mały włos na bramkę nie zamienił Pich, bo tym razem Lis już się pomylił i zaliczył klasyczny "pusty przelot", źle wychodząc do piłki. Słowacki pomocnik wrocławskiego zespołu uderzył za to głową, ale zrobił to jednak niecelnie.

W 64. minucie trener Stolarczyk dokonał pierwszej zmiany - w miejsce Dawida Korta wszedł Tibor Halilović i już minutę później Chorwat miał swoją pierwszą okazję. Uderzył z dystansu, ale zrobił to jednak bardzo niecelnie. Szczęścia zabrakło nam z kolei w minucie 71., bo po rzucie rożnym wykonywanym właśnie przez Halilovicia, mocno zakotłowało się pod bramką wrocławian, ale Jakubowi Bartkowskiemu zabrakło miejsca do oddania strzału. W odpowiedzi groźnie na naszą bramkę główkował Piotr Celeban, ale uderzył jednak ponad bramką.

Lepiej grający w drugiej połowie Śląsk zagroził nam ponownie w 80. minucie, ale po podaniu Robaka wyraźnie pomylił się Piech. Po drugiej stronie koszmarny błąd przydarzył się też wiślakom, którzy tak rozegrali rzut wolny, że o mały włos nie zakończył się on... groźnym kontratakiem gospodarzy!

W 83. minucie mogło być jednak już dla nas znacznie lepiej. Dobrze piłkę dogrywał Kamil Wojtkowski, ale ani Zdeněk Ondrášek, ani Rafał Boguski - nie zdołali zmienić lotu piłki, która przeleciała wzdłuż bramki Śląska. Odpowiedź wrocławian była bardzo bardzo groźna. W 85. minucie dośrodkowanie od Farshada Ahmadzadeha do Mateusza Radeckiego kończy się uderzeniem głową tego ostatniego, ale piłka po koźle obija tylko nasz słupek!

I jak się okazało - niewykorzystane okazje Ślaska... srogo się na nim zemściły. W 89. minucie Wisła egzekwowała rzut wolny. Na dwa razy... Pierwsze uderzenie Pietrzaka obiło bowiem mur, a że sędzia nakazał grać "na gwizdek", więc całość mimo protestów piłkarzy Śląska powtarzaliśmy. Tym razem strzelał Wojtkowski, piłka zakotłowała się pod bramką gospodarzy, źle wybił ją Damian Gąska, bo wprost pod nogi Ondráška, a ten strzelił bramkę! 1-0 dla Wisły!

Gospodarze ruszyli oczywiście do ataków i szybko mieli okazję do odrobienia straty, ale w doskonałej sytuacji Farshad trafił w poprzeczkę, potwierdzając że wiślacka bramka była w tym spotkaniu jak "zaczarowana".

Bo też szczęście było dziś zdecydowanie z wiślakami. I to bez dwóch zdań, bo choć niekoniecznie na wygraną zasłużyliśmy, to tę z Wrocławia wywozimy!


Dodał: Redakcja
Foto: Krzysztof Porębski
Tagi: Mecz | Ekstraklasa | Śląsk Wrocław | Zdeněk Ondrášek |

    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2018-09-01 19:52
cela3
Szczęście sprzyja lepszym

67
10
Ocena postu: 57
2018-09-01 19:52
~~~C
Jezu, ale fart.UFFFFFFFF
Jezu, ale fart. 3 pkt uffffffff Teraz przerwa i przygotowac sie solidnie na Lechie. PS. Boguski daj sobie spokoj ...
107
19
Ocena postu: 88
2018-09-01 19:52
~~~Maxel
Mecz do zapomnienia
Najsłabszy w tym sezonie. Najważniejsze 3 pkt!
97
1
Ocena postu: 96
2018-09-01 19:53
kuszczak
Masz Kaziu frajerze,
wygrywa mecz ten kto zdobywa więcej goli. Sam jesteś tłem, nie pokazuj się u nas.
149
7
Ocena postu: 142
2018-09-01 19:53
~~~Prezes.
Panie Trenerze
Majstersztyk !!! Brawo !!! Dzięki !!!
58
8
Ocena postu: 50
2018-09-01 19:54
Apsu
Obiektywnie...
...niezasłużenie. Dziś graliśmy, tak jak wydawało mi się przed sezonem że będziemy grać. Cieszy że szczęście jest przy nas.
65
19
Ocena postu: 46
2018-09-01 19:54
~~~FanNatic90ABG !!!
Brutalll futbol Wiec Wisła robi NOKALT! !!!
Jazdaaaaa..! Szczęście sprzyjalo. 15wrzesnia 30 tys Wisleków na R22 . Jazda do kas po bilety
62
12
Ocena postu: 50
2018-09-01 19:55
milosević
Słaby mecz z naszej strony, ale zawsze pięknie grać nie będziemy. Nie mam zamiaru narzekać na zwycięstwo . Los oddał nam za mecze z Arką i Płockiem. Tam powinny być dwa zwycięstwa, tu właściwie powinniśmy przegrać. Przebiegliśmy 6 km więcej od rywala. Maciek Stolarczyk chyba jest absolwentem Hogwartu Brawo Wisełko!
79
5
Ocena postu: 74
2018-09-01 19:56
ddd
Słaby mecz Wisly
Wegrzyn- idź i skocz do Wisły. Kawał chu.. Jakby Śląsk strzelił to umarłby że szczęścia. :-/
136
10
Ocena postu: 126
2018-09-01 19:56
~~~Brat Wislak
Mecz
Mecz meczem ale Boguski to juz jest przegiecie jeszcze jako rozgrywajacy trenerze otworz oczy do cholery
83
28
Ocena postu: 55
2018-09-01 19:56
pchelas
Byliśmy zdecydowanie słabsi.
Ale nie zmienia to faktu, iż szczęście zawsze jest potrzebne w czasie sezonu. Tym razem wyszło idealnie- i z fartem i z 3 punktami! Ale wnioski trzeba wyciągnąć, bo mogli nam nastukać. Wszyscy na Lechię !
56
4
Ocena postu: 52
2018-09-01 19:56
charlie
Zwolnij Kaziu, bo ci żyłka pęknie
To może być nasz sezon. Szczęście, które nas kiedyś opuściło znowu z nami! Kaziu, gra się do końca. Przykro, że krew cię w końcówce zalała, znowu wygrała Wisła.
92
8
Ocena postu: 84
2018-09-01 19:57
andeb
Wymęczone przez zmęczonych
Cały mecz się zastanawiałem, czy wczoraj imprezowali, czy wypłaty nie dostali? Kort i Pietrzak dublerów chyba przysłali. Miło, że szczęście tym razem przy nas. A Hali i Wojtkowski MUSZĄ dostać więcej ogrania. ZDENEK - JESTEŚ WIELKI!
64
3
Ocena postu: 61
2018-09-01 19:58
~~~Whiteman21
Wegrzyn Kazimierz
..w pilce noznej chodzi o strzelanie goli, a nie o liczbe stwarzanych sytuacji...i pilka nozna jest sprawiedliwa gra, wygrywa ten co strzeli gola wiecej niz przeciwnik..ale komentatorzy Nc+ tego nie rozumieja..ps.dlaczego Pan Wegrzyn tak Wisly nienawidzi?...
101
8
Ocena postu: 93
2018-09-01 19:59
~~~kiki
kaziu
ale węgrzyn płacze że Wisła niezasłużenie wygrała,jak zawsze komentuje przeciw nam(ale co się dziwić grał przecież na kał uży)
78
10
Ocena postu: 68
2018-09-01 19:59
~~~Henry
kaziu w.
Zostawcie chłopa w spokoju, niech mu skacze gula, im bardziej tym większa dla nas satysfakcja . Komplaksy niech leczy z braćmi leginistami w studiu nc+. Swoją drogą niedługo zacznie się drukowanie naszych meczu bo wsiawka nie może sobie pozwolić by Wisła zbyt odskoczyła, więc Marciniaku - czekamy
62
8
Ocena postu: 54
2018-09-01 19:59
thomas77
Nie ważny styl ważne 3pkt
Reprezentant Rafał Pietrzak już podbił świat że dziś tak słabiutko? grunt ze chęć zwycięstwaw naszej drużynie zwyciężyła!
51
3
Ocena postu: 48
2018-09-01 20:00
~~~Jatoja
Mecz
Dobry zespół potrafi wygrać nawet jak nie idzie 😉 Tak jak trener Stolarczyk mówił przyjdą słabsze mecze, dobrze że je też potrafimy wygrać 😎. Teraz jazda z Lechia 😉
58
1
Ocena postu: 57
2018-09-01 20:00
~~~tw Bolek
Akurat wesoły Tadzio
Zepchnał nas tak do obrony? Eeeeeeeeeeeeeeeeeeee.
32
13
Ocena postu: 19
2018-09-01 20:00
~~~robben80..
panie wegrzyn
nie komentuj pan wiecej meczow Wisly, caly mecz rozwodzenie sie jaki to slask wspanialy a my slabi, przeciez tego sie sluchac nie da, a co do komentarza juz po meczu - to zwyciezcow sie nie sadzi
70
8
Ocena postu: 62
2018-09-01 20:01
MatiM
Węgrzyn do zwolnienia
Zawsze jak go słucham to mam ochotę wyłączyć telewizor.
74
5
Ocena postu: 69
2018-09-01 20:04
~~~Jazda
Jazda
Mecz nie był idealny ale te komentarze w analu to szmaciarstwo i to Mielcarski, którego można szanować za obiektywizm bo ten drugi to wiadomo szuja i menda a paradoksalnie gra w naszych oldbojach
43
4
Ocena postu: 39
2018-09-01 20:05
~~~daf
Król Ondrasz I
No, powoli los oddaje nam punkty zabrane w meczach z Arką i Wisłą Płock.
49
1
Ocena postu: 48
2018-09-01 20:06
~~~Kristof/
Dzis los
Oddał nam to co zabrał w meczach w siebie z Arka czy Plockiem i nic wiecej nie mam didania...aha chyba,że jedno -15 wrzesnia ma nas byc 25 tys!!!
44
1
Ocena postu: 43
2018-09-01 20:07
kibic 357
Brawo
Nawet ze słabszych meczów w wykonaniu naszej Wisełki - wychodzimy zwycięsko. Brawo , brawo , brawo. Mnie jednak jako kibica drażni - pseudo ekspert k.węgrzyn/ pisze z małej litery , gdyż osobników żebrzących o kilka złotych na alkohol cenię więcej/. Ta kreatura zieje nienawiścią do Wisełki bardziej niż "Smok Wawelski". Jego wypowiedzi to stek lapsusów słownych i całkowite androny , dlaczego my musimy słuchać tego popaprańca. To ma być wydarzenie sportowe a nie wiec nienawiści - niech idzie na wiece pseudopolityków i tam zieje nienawiścią. Chyba nikt nie chce słuchać tych tendencyjnych i wrogich wypowiedzi w telewizji- może by coś z tym zrobić?.
48
3
Ocena postu: 45
2018-09-01 20:07
~~~kazek
Najsłabszy mecz w sezonie, ale i takie się zdarzają
i trzeba sobie umieć w nich poradzić, by wyciągnąć maksymalnie dużo. Wiślakom dzisiaj udało się wyszarpać 3 punkty i brawo
42
2
Ocena postu: 40
2018-09-01 20:08
~~~Miron
Fartowny mecz
Paulinka przynosi nam szczęście.Trzeba też umieć wygrywać i takie mecze,choć szkoda mi Śląska,bo ta drużyna chyba najbardziej wymagająca w tym sezonie dla Wisły.
34
4
Ocena postu: 30
2018-09-01 20:09
~~~Kristof/
Dodam jeszcze jedno
Rzut wolny po ktorym zdobylismy gola wywalczyl Rafal Boguski dzieki swojemu sprytowi i diswiadczeniu i dlatego Stolar go trzymal do o0 minuty
50
23
Ocena postu: 27
2018-09-01 20:09
rakdar
Mieszane uczucia
To byl chyba nasz najslabszy mecz. Juz pierwsza polowa byla taka sobie, a druga wrecz slabiutka. Mecz moglismy przegrac i to kilkoma bramkami. Chyba nasi pilkarze pomysleli, ze sa juz najlepsi i mecz sam sie wygra. Duzo mielismy szczescia.
31
7
Ocena postu: 24
2018-09-01 20:10
~~~Castorp
Wielkie uffff.
Mieliśmy kupę farta - Śląsk lepszy przynajmniej o klasę (słupek, poprzeczka, wybicie z pustej etc.)...Ale tak czasem trzeba też grać(vide Atletico Madryt), przetrzymać napór przeciwnika i skontrować w najlepszym momencie. Sędzia się wybroni z powtórzonego wolnego, inna sprawa, że to zawodnik Śląska podawał do Ondraszka. P.S 1 - co oni z tymi rożnymi? Stosują różne rozwiązania, ale to kompletnie nie wychodzi. Tymczasem najprostsze dośrodkowania okazały się najlepsze( sytuacja Bartkowskiego).PS 2 - zawsze broniłem Boguskiego, ale tym razem bez komentarza - powinien posiedzieć na ławie.
32
8
Ocena postu: 24
2018-09-01 20:10
TTT
równowaga
W meczu z Arką i Płockiem straciliśmy 4pkt teraz można śmiało powiedzieć, że zyskalismy 3pkt bo bez wątpienia nasz najslabszy mecz. Mistrzostwem jest wygrać przegrany mecz dlatego - panowie wielkie brawa !!
56
Ocena postu: 56
2018-09-01 20:10
Serafin_MacCycek
przerwa na reprezentacje
Mam nadzieje , że chłopaki dopracują zagrania i będzie dobrze. Sporo nie udanych dograń do przodu, lecz pomył na grę mieli. Gdyby te piłki dochodziły do adresatów .....
33
Ocena postu: 33
2018-09-01 20:14
Tss
@~~~robben80..
No ale miał rację Węgrzyn i nie zakłamujmy rzeczywistości. W drugiej połowie byliśmy tłem dla Śląska. Jak miał się rozpływać nad grą Wisły jak my nic nie graliśmy, a Śląsk nas kompletnie zdominował? Co miał w naszej grze komplementować, możesz powiedzieć? Każdy z nas oglądajcy ten mecz modlił się o remis na koniec i tylko mega fart sprawił że strzliliśmy z przypadkowej sytuacji bramkę gdzie przeciwnik obił oba nasze słupki i poprzeczkę ( sory jeden słupek sami sobie obiliśmy) Możana krytykować Węgrzyna ale za co go krytykować za ten mecz? Że mówił jak wygląda gra dla postronnego kibica? To był nie fuks tylko mega fuks, że wywozimy trzy punkty, a nie wracamy na tarczy taka prawda!
39
18
Ocena postu: 21
2018-09-01 20:14
76piwowar76
2 punkty od szczęścia za arke oddane
Szczęście jeszcze nam wisi dwa punkciory za płock. Mam nadzieje że to Tadziu nas przeczytał i umiał ustawić swoich a nie że Wisełka przestała być najlepsza w lidze polskiej. Mam nadzieje że sztab wyciągnie wnioski i ustawi naszą Wisełke na nastepne mecze. No i nie chce podejrzewać że to wina nowego dietetyka
22
1
Ocena postu: 21
2018-09-01 20:15
~~~Wisła Sarajevo
Sporo farta, ale ten mecz pokazuje
...ze podstawa jest pressing, walecznos, bieganie. Taka to jest liga. Musimy krocej kryc na wyjazdach. BRAWO ONDRASEK! BRAWO DRUZYNA ZA WYGRANA.
30
1
Ocena postu: 29
2018-09-01 20:15
~~~zwierzyniecki
mecz
No było ciepło w drugiej połówce...ale szczęscie sprzyja.. lepszym brawo Zdenek wiedziałes gdzie być
33
Ocena postu: 33
2018-09-01 20:18
szczebelek
Ffffffffuuuuuukkkkkkkkssssss
Jednym słowem... Kostal miał podwajane krycie, Boguski krył się sam, Imaz dalej psuje akcje w nieodpowiednim momencie, środek pola był zasadniczo na urlopie, a los oddał nam straty punktów z Arką i Płockiem... Ondreasek to anioł stróż...
42
3
Ocena postu: 39
2018-09-01 20:25
mariuszkoper
m
Ponoć szczęście sprzyja lepszym... pewnie nie w tym meczu początek naprawdę dobry, ale z czasem wyglądaliśmy jakbyśmy zadowolili się 0-0. Ma ktoś tego mema z KIko - "ale fart"? Szkoda, że Wojtkowski znowu tracił, Tibor kiepsko, może dostosowali się do reszty. PS: Mieszkam w Holandii. Dziś spotkałem starszego mężczyznę w koszulce Leicester. Zapytałem go o Wasyla. Stwierdził, że pamięta, że "Good Player". Pozdrawiam!
21
1
Ocena postu: 20
2018-09-01 20:25
~~~kubi
Ważne 3pkt
Zagraliśmy dzisiaj słaby mecz, ale głównie dlatego, że nie przeciwstawiliśmy się determinacji i kopaninie Śląska. Widać, że Pawłowski odrobił zadanie i nie chciał by Wisła prowadziła grę rozgrywając od tyłu. Postanowił, że zostawi wysoko 4 zawodników, którzy nie wracali wcale bądź cofali się co najwyżej do połowy przez co mogli ciągle wywierać presję na naszych obrońcach, nie biegając przy tym zbyt dużo (przebiegli 6km mniej niż Wisła!) i zachowując siły na gonienie długich piłek oraz przebitki. Nie było w tym żadnej wielkiej filozofii ani umiejętności piłkarskich, bo tych zawodnicy Śląska nie za bardzo nie mają, po prostu zagrali agresywny i prosty futbol co wystarczyło na przestraszoną Wisłę (omijali całkowicie środek pola). Naszym błędem był brak przytrzymania piłki z przodu na połowie rywala głównie ze względu na słabego Boguskiego (jak zwykle) oraz Imaza i przyjęcie taktyki Śląska czyli dzida na Ondraszka, który miał bardzo ciężko z trzema rosłymi obrońcami. Nie winiłbym tutaj Korta, Pietrzaka czy Kostala, bo co mieli dzisiaj pokazać jak piłka latała im ciągle nad głowami lub musieli przepychać się w obronie. Widać to było szczególnie po grze Kostala, który po prostu się dzisiaj męczył. Był on również ciągle podwajany (do czego musi się chyba przyzwyczaić), co przy braku wsparcia kolegów, a w szczególności braku piłek od kolegów skutkowało słabszym występem. Miał 2 lub 3 sytuacje, w których koledzy zagrali na niego i już było lepiej. Pietrzak ponownie potwierdza, że zmuszony do gry w obronie przez cały mecz gaśnie, dużo lepiej się prezentuje w momencie akcji ofensywnych, ale takich okazji dzisiaj zbyt wiele nie miał. Zauważyłem również, że po raz kolejny w tym sezonie Sadlok zostawia bardzo dużą przestrzeń pomiędzy nim, a Wasilewskim co skutkuje zagrożeniem pod naszą bramką (prostopadłe piłki na wbiegających na pełnej szybkości zawodników, rajdy, błędy w kryciu, zmusznie do gry 1 na 1). Jak najszybciej potrzebujemy Arsenicia w formie. Tak jak napisałem w tytule, najważniejsze 3 punkty i mam tylko nadzieje, że trener Stolarczyk przejrzy na oczy i zwolni Boguskiego z obowiązku grania w pierwszym składzie .
30
5
Ocena postu: 25
2018-09-01 20:27
~~~z podgórza
Mecz
Nie ważny styl, ważne 3 punkty.
19
3
Ocena postu: 16
2018-09-01 20:32
Replay
punkty się zgadzają
Śląsk wyglądał dziś lepiej, Wisła dzisiaj wygrała. Jakoś mi to nie przeszkadza Fajna seria się tworzy, kolejne 3 punkty będą z Lechią. To będzie mecz dwóch najlepiej grających w tym sezonie zespołów w Ekstraklasie. Po przerwie wrócimy jeszcze mocniejsi.
37
Ocena postu: 37
2018-09-01 20:46
~~~kris7
Słabszy mecz...
Jeśli to był ten słabszy mecz,o którym mówił trener,że kiedyś przyjdzie to jest niezle 😁 Oby zawsze takim wynikiem kończyły się nasze słabsze mecze...
30
1
Ocena postu: 29
2018-09-01 20:47
Prezeso
Ekstra że 3 punkty!!!
Najważniejsze 3 punkty i szykujemy się mam wielką nadzieję na mecz o lidera. Ale co by nie było. Wszyscy naprzód marsz po bilety na mecz z liderem. PS. Dawno nie mielismy trenera który miał średnią punktów na mecz 2,0. Do boju Wisełko 😁
25
Ocena postu: 25
2018-09-01 20:51
mackub
3 punkty
Mecz do zapomnienia, punkty do dopisania!!!
41
Ocena postu: 41
2018-09-01 21:01
Pomian
Nasz TS!
Mistrzostwo zdobywa się, wygrywając słabe mecze. Gratulacje, te punkty są ważne, bo wywiezione z terenu, gdzie nigdy nie grało nam się lekko. Teraz mecz z Lechią, która jest na fali, ale Lech też był. Jeżeli zagramy mądrze, to ta "maszyneria" zdobędzie 3 punkty, ta drużyna powoli zaczyna przypominać tą za czasów H. Kasperczaka. Mimo słabszej gry Sadlok i Wasilewski trzymają obronę twardo, a może jeszcze twardziej jak Głowacki. Jedyny trener, który zdobył dla Polski złoto w IO w siatkówce mężczyzn mówił, że mecze wygrywa się blokiem. Fakt, podobnie jak w piłce nożnej, wygrywa się je obroną.Wisła zaczyna tworzyć bardzo dobry klimat, co zauważają inne kluby, miejmy nadzieję, że pokażemy na co nas stać z Lechią, tym bardziej, że gramy u siebie. Mimo ich dobrej passy, możemy być trudnym orzechem do zgryzienia.
22
1
Ocena postu: 21
2018-09-01 21:07
GrzegorzS
Nim się oceni ten mecz proponuję zwrócic uwagę, że
obraz "lepszego" Sląska trochę nie wytrzymuje ze statystykami meczu. Wisłą przebieła więcej, Wisła miał 69% posiadanie piłki, Wisła miała 80% dokładnośc podań. Sląsk grał z kontry na dwóch napastników i z tego rodziły się jego okazje, ale ten obraz to okres ok. może 20 minut ich przewagi, w ktorym to czasie mieli kilka sytuacji poza tym czasem mecz był więcej niż wyrównany. Ale nawet w tym czasie dominacji rywala nie mieli oni swobody przy strzałach była na nich wywierana presja przez naszych zawodników. Wisła grała konsekwentnie swoją piłkę miała problemy z żywiołowym i zdeterminowanym rywalem, który miał kilka okazji po swojej dobrej grze, ale je spartolił. Wiślacy tym razem nie tworzyli rywalowi okazji. Proponuję zwrócic uwagę, że od 65 minuty Wisła znowu kontrolowala mecz przesunęla ciężar na środek lub ołowe rywala,a w końcówce na jego pole karne i dlatego mecz wygrała. W kryzysie dobre wejście zaliczyli Halilović i Wojtkowski. Wygraliśmy ten mecz dzięki szczęściu, ale też dzięki naszej determinacji, wierze w sukces do końca, zespołowości i walce. Najlepszy na boisku Barkowski zresztą gra obronna na duży plus. Inna sprawa, że Lis móglby ze dwie trzy piłki wyłapac a nie tylko wybijać. Chociaż w sumie zaliczył najlepszy mecz. Brawo Imaz i Boguski przebiegli najwięcej najszybciej. Rafał wywalczył wolnego,ktory zaowocował golem Ondraszka. Śląsk miał bramkowe okazje Wisła zaś zagrała dobry ale szczęśliwy mecz. Wypracowaliśmy sobie świetną średnią 2 punkty na mecz BRAWO
27
19
Ocena postu: 8
2018-09-01 21:07
~~~Kazoon
Wisła-Śląsk
Trzy punkty! To,jest ważne...Za tydzień,tylko to się będzie liczyć A pan Kaziu Węgrzyn...Była by radocha,gdybyśmy przegrali??? No,to zawód,panie Kaziu...Wisła Krakow...Forever
25
2
Ocena postu: 23
2018-09-01 21:14
~~~Wilga
Fart
Tak nie można grać, sodówka?
8
28
Ocena postu: -20
2018-09-01 21:15
~~~Tasiek
Kazek
p.Kazek to taki koń trojański fundowany ze środków (ANALU-) i poLegłej. Jeszcze nie słyszałem od gościa pozytywnej opinii pod adresem naszej drużyny. Pamiętam jak podczas jednego wyjazdu zaginął jeden z naszych kibiców i na najbliższym meczu na R22 przez pierwszą połowę nie było dopingu, to gość zamiast komentować wydarzenia z murawy zachodził w dynie czemu kibice nie wspierają drużyny. Po przejściu do Craxy juz mu się wszystko odkleiło pod kopułą. Powinien być ambasadorem drugiej tury akcji Zły Dotyk.
30
3
Ocena postu: 27
2018-09-01 21:36
~~~-piotie
FART
To nie my wygralismy, tylko Slask przegral ten mecz. Wisla "siadla" fizycznie i zostala na tym totalnie zdominowana. Gralismy jak Lech w meczu z nami. Nie da sie calego sezonu grac ta sama jedenastka (a tak naprawde w 10 bo Boguski juz nie daje rady). Zmiany nic nie wniosly. Wojtkowski to jest komediant nie pilkarz. Fajnie, ze chlopaki daja rade i gratulacje za dzisiaj wyszarpane 3pkt. Poki starczy paliwa mozna jechac na euforii. W dluzszej perspektywie realne bedzie miejsce 6-7. Jest w tej lidze kilka ekip z szersza kadra i stabilniejsza sytuacja w klubie (co najmniej 5) i wyprzedzenie ktorejkolwiek z nich bedzie naszym sukcesem.
10
32
Ocena postu: -22
2018-09-01 22:33
~~~Darek21
@Wilga
Sodówka to chyba uderzyła niektórym kibicom po tych zwycięstwach. W obecnej sytuacji celem jest spokojne utrzymanie, a nie wygrywanie każdego meczu po 3-0.
35
6
Ocena postu: 29
2018-09-01 22:35
~~~tw Bolek
Piotie
Przede wszystkim nie znamy teraz przebiegu zimowego okna transferowego. Zaczyna mnie to wkurzać. Ostatnio mieliśmy nadstan i też taki sam wynik jak prognozujesz, teraz ekonomicznie jedziemy i też tak ma być. Jest tutaj tylu mądrali co kopiują teksty z encyklopedii niechże oni się na ten temat wypowiedzą .Tylko że tego nigdzie nie znajdą.
4
9
Ocena postu: -5
2018-09-01 22:38
Kosmaty
Szczęście zdecydowanie było przy nas...
ale też można z czystym sumieniem pochwalić Lisa. Ok, on też miał szczęście, względnie jego szczęściem byli obrońcy, ale w kilku sytuacjach zanotował świetne interwencje i można powiedzieć, że w tych okolicznościach wybronił nam punkty... i to wszystkie 3, bo gdyby z dzisiejszą grą Wisła straciła dziś bramkę, to bardzo wątpliwe by ją odrobiła i zamiast szczęśliwych 3 punktów mielibyśmy bolesne 0. Z drugiej strony i takie spotkania w sezonie się pojawiają i chociaż to takie same punkty jak po każdym innym meczu... to jednak właśnie te kolejki, gdy zdobywa się punkty grając słabo, decydują ostatecznie o osiągniętych celach na koniec sezonu. Brawo za wynik, dziękuję za zwycięstwo i bardzo proszę o poprawę gry. Mamy 2 tygodnie by spokojnie zastanowić się nad tym, skąd po 2 doskonałych spotkaniach wziął się tak wielki zjazd jakości i by to poprawić. Najbliższe spotkanie z liderem tabeli, tam nie ma co liczyć na taryfę ulgową...
22
Ocena postu: 22
2018-09-01 22:47
Szczypior
Mentalność przed
ale i podczas meczu to duży prognostyk sukcesu. Spokój brak obawy stracenia gola i perturbacji na wypadek gdy stracimy. Lis broni z każdym dniem lepiej przede wszystkim nie odbija piłki przed siebie, a do boku. DO ZNAFCÓW Boguś dobra gra w destrukcji, no i bramka padła po wolnym na nim przebiegł najwięcej ze wszystkich zawodników na boisku, a ma 34 lata akcje zaczepne też fajne, gorzej z wykończeniem no ale skoro zapierd...a się tak ciężko to zrozumiałe, że wówczas brak mocy na potężne uderzenia. Nikt w sumie nie wznióśł się na wybitne wyżyny ale pracowali wszyscy z oddaniem i zrozumieniem funkcji przydzielonych przez sztab trenerski. No i szczęście w piłce to walor nieodzowny tak jest nieprzewidywalna. Teraz czas na oderwanie się psychiczne od meczu by następnie odwrócić kartę i szukać sposobu na zmianę zachowań które destabilizują przeciwnika na korzyść Wisły. Tego jestem pewien bo schodzący Kort i Kosztal byli zawiedzeni, gorzej gdy byli by zadowoleni, rokowało by to brak autorefleksji i osiadania na tym co dokonali dzisiaj. Nikt nie oczekuje, że już tu i teraz wygrywania ponad siły iluzji czy pompowania balonu o nazwie fikcja, jakoś to będzie, obyśmy przetrwali, a dalej samo się ułoży. Psychologia w sporcie to podstawa. Wcale nie trudna i nieosiągalna przez naszych trenerów Górski, Wagner orłami nie byli gdy postawili na formowanie charakterów zaczęli osiągać wielkie sukcesy. No i ostatni aspekt to pieniądze, ma ten który z pokorą je traktuje, nie myśli o nich najpierw, a potem o pracy. Słucha i rozumie co się do niego mówi, a to się dało zauważyć w traktowaniu obowiązków i zadań niektórych piłkarzy.
16
8
Ocena postu: 8
2018-09-01 23:02
~~~Mariuchente
Węgrzyn jesteś żałosny
Kup sobie maść na ból dupy albo przestań w końcu komentować mecze Wisły.
47
1
Ocena postu: 46
2018-09-01 23:07
Grzes22
Och Kaziu Kaziu
Pan Kazimierz został na Reymonta niezbyt ładnie potraktowany. Tajemnicą poliszynela jest że po latach gry spławiono go bardzo nieładnie. Nie zmienia to faktu że on sam nie potrafi wznieś się ponad to i komentować Wisły obiektywnie. Osobiście nie mogę słuchać wypocin pana Kazimierza w czasie meczów Wisły. Jest katastrofalnie nieobiektywny. Niechże komentuje inne mecze jak musi a nie Wisłę. BRAWO ZA ZWYCIĘSTWO!!! z Arką zasłużyliśmy z Płockiem zasłużyliśmy ze Śląskiem może nie ale suma szczęścia równa się zero )))
31
1
Ocena postu: 30
2018-09-01 23:46
~~~Janko Buszewski
Los daje
los zabiera.Stracilismy punkty z Arką i Płockiem,gdzie bylismy druzyną prowadząca gre,mająca przewage i kontrolę gry.Dzis tak samo miał Ślask.Bylismy słabsi,mniej przekonywający piłkarsko i taktycznie oraz oddalismy dwa(sic!) celne strzały a jednak wygralismy spotkanie!!!Pomagały nam,słupki,poprzeczka i rozlegulowane celowniki wrocławian.Futbol bywa przewrotny.Trzeba cieszyc sie punktów i miejsca w tabeli,ale.....jak czytam komentarze niektorych forumowiczów,to wybaczcie.....zaczynają bolec mnie zęby.Niewazny styl,niewazna dzisiejsza dyspozycja,niewazna strzelecka indolencja etc...!????Wazne punkty????Owszem,wazne i to bardzo wazne,ale suma szczęscia zawsze równa sie zeru i w kolejnych meczach mozemy to bolesnie odczuc.Dzis sie udało,ale tak grac nie mozna i trener Stolarczyk zapewne to zespołowi wypunktuje.mecz w naszym wykonaniu był słaby,bezbarwny i zły.Słaby Pietrzak,słaby Kort,słaby Basha,niepewny Sadlok i Lis.Dzis niewiel mielismy atutów a mimo tego mamy trzy punkty.Niby ok.Niby.... ale jest nad czym pracowac w przerwie na repre.trenerze,wyciagaj wnioski a tymczasem....mamy wicelidera i 9 punktów w trzech potyczkach.Kto by sie spodziewał!???Najemnicy odeszli i zaczeło zrec.W nasze słabej i nijakiej lidze wszystko jest możliwe.
20
5
Ocena postu: 15
2018-09-02 00:26
~~~Jaropriv
Wegrzyn
Oglaszam przetarg na wykonanie oprogramowania do mojego dekodera c+, ktore wyodrebni i usunie z transmisji glos patafiana Wegrzyna. Ostateczny Termin realizji: przed kolejna kolejka ekstraklasy.
46
3
Ocena postu: 43
2018-09-02 02:07
Waldi2
Brawo!
Brawo Panowie Piłkarze! Prawdziwych mężczyzn poznaje się po tym jak kończą. Chociaż dziś zagraliśmy lekka kaszanę, plan wykonaliśmy w 100%. Na opisywanie tego co w studio wyprawiał Węgrzyn, szkoda każdej chwili. Po prostu dno. Do niego dorównał Mielcarski w Liga+ stwierdzając, że dziś Wisła...zawiodła. Chyba Ciebie odrzucie jeden. Obaj delikwenci zasłużyli, aby wyrzucić ich na śmietnik, co swego czasu nasz klub uczynił. Maść na ból pewnej części ciała, bardzo Wam się przyda. Kupcie sobie duży zapas.
27
8
Ocena postu: 19
2018-09-02 04:22
~~~tsw slafko
okej
chłopcy do roboty bo to co bylo dziś to dramat nie zasługujecie nawet na wyjściowe 5 ...
5
19
Ocena postu: -14
2018-09-02 06:40
~~~Pp78
@~~~Brat Wislak
Złam ryja!!! Boguski akurat wypracował wolnego po którym padła bramka! Niepisz więcej komentarzy bo niemasz pojęcia o tym, zresztą tak jak Węgrzyn!
19
25
Ocena postu: -6
2018-09-02 06:44
~~~Rudy Prezes
@Grzes22
Identycznie Mielcarski, który po wywaleniu z Wisły (nie mylić z jego odejściem, kiedy uprzedził może o 2 dni ruch Cupiała) nie znalazł pracy w żadnym innym klubie. A kiedy to było? W 2006? I nikt mi nie powie, że jako pseudoekspertowi TV płaci więcej niż jakikolwiek klub naszej ekstraklasy na stanowisku dyrektora sportowego.
15
6
Ocena postu: 9
2018-09-02 08:43
~~~Matteo92
Brawo Wisełko. 4 punkty z Płockiem i Arką połowocznie odzysk
Karma wraca! To co nie nam zabrał los z Wisłą.P i Arką wraca do nas dzis połowicznie. Taka już jest piła . Styl meczu do zapomnienia, rywal nie pozwolił na nic więcej z przodu, ale najważniejsze kolejne 3 oczka na bardzo trudnym terenie! Po takiej serii zwycięstw naszym obowiązkiem jest frekwencja na lidera na poziomie 18-20k! Po 7.serii gier zostajemy blisko pudła i mamy 2 tygodnie zeby się tym nacieszyć. Życzyłbym sobie żebyśmy byli takim Górnikiem Zabrze zeszłego sezonu. Ciągle gdzieś blisko top5 co pozwoli chłopakom uwierzyć w swoje możliwości i jeśli będziemy w tym ścisłym czubie jak Górnik w zeszłym sezonie to na pewno w rundzie finałowej będzie to dodatkowym bodźcem napędowym. w zeszłym roku o tej porze za Kiko też naxbieralismy mase punktów i zapowiadał się świetny sezon. Za chwile wyrzuciliamy Wisłe Brzęczka z pucharów i wydawało się że będzie dobry sezon a jak się skończyło tak wszyscy wiemy.. Tyle wtedy co wpadło pod nogi Car(L)itosa to zaraz też wypadało do siatki, nie było stylu i pomysłu na grę. Teraz to wszyarko wygląda naprawdę sporo lepiej i jest o co walczyć w tej lidze . Jest też więcej plusów wczorajszego spotkania. Na pewno 2 z rzędu czyste konto Lisa cieszy mimo ostrzału słupków i porzeczki oraz że nam się Basha nie wykartkował przed Lechią. Jazda Wisełko!! My wierzymy !!
15
1
Ocena postu: 14
2018-09-02 11:33
~~~tw Bolek
Pp78
Brat wiślak ma rację a ty niestety nie więc wykaż odrobinę kultury 😆
16
4
Ocena postu: 12
2018-09-02 11:38
CambyMan
@GrzegorzS
Wreszcie jakiś sensowny komentarz. Wisła zagrała wczoraj słabiej niż ostatnio, ale na pewno nie można powiedzieć o jakiejś super dominacji ze strony Śląska. O komentarzach Węgrzyna nawet nie ma co wspominać.... Ktoś zauważył kolejny bardzo dobry mecz Bashy? Wg mnie najlepszy na boisku w naszym zespole.
22
4
Ocena postu: 18
2018-09-02 16:12
radmat
pierwszy komentarz
pierwszy raz zalogowalem sie i komentuje, kibicuje Wisełce od dziecka, mój ojciec grał gdzieś w rezerwach ciekawe czy gdzieś to się da sprawdzić i mi wpoił miłość do Klubu. oglądałem mecz i nie rozumiem jednego ten caly Wegrzyn grał za czasów Cupiała u nas brał niesamowitą kasę i tak komentuje?o co mu chodzi?ktos wytłumaczy?
20
Ocena postu: 20
2018-09-02 16:22
~~~z podgórza
8 kolejka
Wygrana szczęśliwa, ale najważniejsze że na mecz z Lechią wszyscy zdrowi i żaden, a zwłaszcza Basha się nie wykartkował.
25
Ocena postu: 25
2018-09-02 18:39
~~~Pp78
@~~~tw Bolek
Wejdz w liczby meczu śląsk-Wisła i zobacz gdzie znajduje się Boguski! Naszczescie to trener decyduje o składzie a nie kanapowi eksperci bredzący bzdury. W ostatnim czasie było 3 trenerów i u każdego Boguski grał! Przypadek?
13
23
Ocena postu: -10
2018-09-03 00:16
~~~kibicwisly76
Lis
Tym razem bezbledna gra nogami ale wszystkie interwencje niepewne z pustym przelotem w powietrzu włącznie, czy to na pewno słuszny wybór?
17
17
Ocena postu: 0
2018-09-03 06:39
stary wiślak
Co do Wegrzyna.
Mam wrażenie,ze ten facet ma jakiś uraz do Wisły, Nie będę powielal plotek o kulisach jego odejscia z Wisly,czyli dlaczego musiał odejść,niemniej jest zauważalna jego niechęć w komentarzach dotyczących Wisły. Facet z uporem maniaka,powtarzal o krzywdzie,jaka spotkala Sląsk,co jest żenujące,bo mogł raz wyrazic swą opinię ,a nie potwarzać to przez pół meczu jak mantrę.Gadał tak,jakby Wisła zawiniła,że napastnicy śląska,zamiast zdobywać bramki,obijali slupek,czy poprzeczkę,czyli strzelali niecelnie. Szanujący się spreawozdawca nie rozczula sie nad "niesprawiedliwością",tylko brzetelnie i bez emocji ocenia wydarzenia.
38
10
Ocena postu: 28
2018-09-04 10:53
~~~#*****#
Zgadzam sie z przedmowcami w sprawie Wegrzyna.
To nie jego pierwszy przypadek, gdzie w zlym swietle przedstawial Wisle. Mozna miec zal do klubu, ale publicznie powinien byc neutralny, a nie jest. To takze rzutuje na obiektywizm canal +. Moze ktos z Wisly zaoroponuje tej stacji tv, aby Wegrzyn nie komentowal meczy Wisly, bo brak profesjonalizmu u Wegrzyna jest widoczny i dostrzegaja to nie tylko kibice naszego klubu !
25
Ocena postu: 25
2018-09-05 10:54
~~~ricardinho
w/s Kazka
Mnie też wnerwia komentarz tego byłego, naszego zawodnika - ( a chyba jeszcze gra w Wiślackich oldboyach, kto go tam wpuszcza?). Ale pocieszam się tym, że jeśli On krytykuje grę Wisły, to wtedy właśnie wygrywa. Jak jedzie z jakimś zawodnikiem to właśnie później strzela bramkę lub ma kluczową asystę. Cóż takie to Jego "eksperctwo", bo przecież ...."ekspert się nie zna tylko ekspert wie"...jak głoszą samochwały z C+.
12
Ocena postu: 12
Komentarzy na tej stronie: 72.
© 1998-2018 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.156 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »