W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Piątek, 21 września 2018 r.
Szczeciński zimny prysznic. Pogoń - Wisła 2-1
A- A+

Na czterech kolejnych zwycięstwach zatrzymała się kapitalna passa piłkarzy krakowskiej Wisły, która dała nam awans na fotel lidera Ekstraklasy. Niestety została ona zatrzymana w Szczecinie, gdzie "Biała Gwiazda" musiała uznać wyższość mocno zdeterminowanej drużyny Pogoni. Szczecinianie pokonują bowiem krakowian 2-1 i jest to dla nich pierwsze zwycięstwo w bieżącym sezonie! Honorową bramkę dla wiślaków strzelił Jesús Imaz, dla którego jest to z kolei pierwsze trafienie w aktualnych rozgrywkach.

"Biała Gwiazda" mecz z jednym z outsiderów rozgrywek ligowych po ośmiu kolejkach rozpoczęła swoim "żelaznym" ostatnio ustawieniem, ale choć to dało nam przed tygodniem awans na fotel lidera, to początek należał zdecydowanie do gospodarzy. Wprawdzie w pierwszych minutach nie przygotowali oni sobie na tyle składnej akcji, aby poważniej zagrozić naszej bramce, ale przewaga była zdecydowanie po stronie Pogoni.

W 12. minucie to jednak wiślacy stworzyli sobie ciekawą okazję do otwarcia wyniku. Dobrze rozegrana piłka trafiła do Zdenka Ondráška, który odegrał do Dawida Korta, ale strzał tego ostatniego przeleciał ponad bramką. Pogoń odpowiedziała na to groźną akcją Kamila Drygasa, po której gospodarze wywalczyli jednak tylko rzut rożny. Po chwili mieli kolejny i z niego dogranie Ricardo Nunesa wykończył Adam Buksa, który ubiegł Mateusza Lisa, i od 14. minuty gospodarze wyszli na prowadzenie!

I mocno ich to podbudowało. Przyznać bowiem trzeba, że dla szczecinian nie było tzw. straconej piłki i ambitny pressing "Portowców" sprawiał nam wiele problemów. Stąd też kolejne akcje. I w jednej z nich tylko nieznacznie pomylił się Radosław Majewski. Z kolei w 19. minucie Pogoń mogła wykorzystać zbyt krótkie odegranie Macieja Sadloka do Lisa. Znów było więc groźnie.

W 22. minucie wreszcie obudziła się jednak Wisła, ale Rafał Pietrzak pomylił się z rzutu wolnego, podobnie jak i sześć minut później Martin Košťál, który wpadł w pole karne szczecinian, ale szukając "długiego rogu" ostatecznie w niego nie trafił. Po dokładnie dwóch kwadransach groźnie, choć niecelnie, z dystansu uderzył natomiast Nunes.

W 33. minucie mogło być już jednak 1-1. Dobrze ze skrzydła dogrywał bowiem Jakub Bartkowski, ale Ondráškowi nie udało się dostawić nogi do piłki. Była to niewątpliwie najlepsza okazja Wisły w pierwszej połowie. Za taką można byłoby też uznać próbę z rzutu wolnego Sadloka, który w 37. minucie ustawił futbolówkę na około 35. metrze od bramki "Portowców". Huknął mocno, ale nieznacznie niecelnie.

Końcówka pierwszej połowy należała już jednak znów do gospodarzy. W 41. minucie mocne zamieszanie pod naszą bramką kończy się szczęśliwie dla nas rzutem rożnym. Szczęście nie opuściło nas też w minucie 44., kiedy to nieznacznie po uderzeniu głową pomylił się Drygas. I w ostatniej akcji pierwszej części meczu wynik zmienić mógł też jeszcze Majewski, ale strzelał tuż obok słupka.

Jeśli Wisła miała jakiś plan na drugą połowę, to ten rozsypał się jej już w pierwszej minucie po wznowieniu gry. Oskrzydlająca akcja gospodarzy kończy się dośrodkowaniem w nasze pole karne, którego nie udało się przeciąć Sadlokowi. Piłka trafiła przez to pod nogi Buksy, a były zawodnik młodzieżowych grup Wisły - po raz drugi wpisał się w tym spotkaniu na listę strzelców! Zrobiło się więc 0-2...

Co gorsze wiślacy nie potrafili w żaden sposób na to odpowiedzieć, a zanim minęła godzina kolejny błąd Sadloka mógł wykorzystać Buksa, ale tym razem uderzył wysoko ponad naszą bramką.

Na kolejną groźną akcję czekaliśmy aż do 72. minuty i znów w roli głównej wystąpił... Buksa. Tym razem młody napastnik Pogoni obił nasz słupek!

Wisła wyglądała niestety bezradnie i na jej pierszą składniejszą akcję w drugiej połowie czekaliśmy aż do 79. minuty, ale choć dobrze dogrywał Jesús Imaz, to ostatecznie podanie Bartkowskiego ze skrzydła, nie przyniosło nam choćby strzału, bo nabiegający na futbolówkę rezerwowy Tibor Halilović został zablokowany.

W końcu jednak wiślakom udało się przeprowadzić skuteczną akcję, zakończoną pierwszym celnym strzałem w tym spotkaniu oraz jak się okazało bramką. Halilović dograł do skrzydła do innego rezerwowego, Marko Kolara, ten podał do środka, a nadbiegający Imaz wpakował głową piłkę do siatki! I od 82. minuty było już tylko 1-2!

Wisła oczywiście starała się jeszcze ruszyć do kolejnych ataków i w 87. minucie mogliśmy wyrównać. Po rzucie rożnym główkował Ondrášek, ale stojący przy słupku Buksa wybił futbolówkę na rzut rożny. Sędzia Łukasz Szczech uznał jednak, że... napastnik Pogoni nie interweniował, a protestujący Ondrášek zarobił żółtą kartkę.

Ostatecznie wiślakom nie udało się doprowadzić do wyrównania, a to oznacza, że zaliczamy drugą w bieżącym sezonie porażkę. Niestety należy też to przyznać - zasłużoną, bo w tym meczu ofensywnie grać zaczęliśmy zbyt późno, a determinacja była zdecydowanie po stronie gospodarzy...

Dodał: Redakcja
Tagi: Mecz | Ekstraklasa | Pogoń Szczecin | Jesús Imaz |

    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2018-09-21 19:53
~~~Pk
Pfff
Co to k... było?! Ten mecz to był jakiś żart? Jakieś szczecińskie "Mamy Cię"? Jakaś zbiorowa akcja wspomagania tamtejszego klubu poprzez oddanie im 3 punktów? Przez 80 minut nie stworzyliśmy pół sytuacji, co drugie podanie niecelne, co drugie przyjęcie - na 2 metry. Bramkarz w poprzednich meczach wsławił się piąstkowaniem każdej piłki, dzisiaj nawet tego nie zrobił. Obrona? Ja rozumiem, że krycie Petera Croucha nie należy do najłatwiejszych, ale my nie zrobiliśmy nic, żeby mu grę utrudnić. W całym zespole mnóstwo niedokładności. Mam nadzieję, że to jakieś chwilowe otępienie, bo jak było widać po ostatnich 10 minutach - można było coś ugrać
99
9
Ocena postu: 90
2018-09-21 19:54
Julian
Hm
I balonik pękł ale wielkie brawa za poprzednie zwycięskie mecze
67
13
Ocena postu: 54
2018-09-21 19:54
~~~dr
Złajdaczyli się. I tyle.
Nie rozumiem jednego. Jak w przeciągu tygodnia można zatracić umiejętność gry w piłkę?
71
13
Ocena postu: 58
2018-09-21 19:55
~~~kristof//..
Zimny prysznic
dosłownie i w przenosni....glowa do góry i gramy dalej ,nie mamy zespolu zeby grac równo caly sezon taka jest prawda co nie oznacza,ze nie bedziemy dalej bic sie o czolowe miejsca w lidze!!!
44
9
Ocena postu: 35
2018-09-21 19:55
~~~tabaluga
hmm
pewnie bedzie duzo minusow, ale tak czulem :/ grali gorzej niż ze śląskiem, podeszli do tego, że skoro to ostatni drużyna w tabeli to od razu dostaną trzy punkty. Szkoda, można było odskoczyć a będzie jak zawsze :/
54
5
Ocena postu: 49
2018-09-21 19:55
~~~Mazel
Smutne ,że z do zdominowała nas
Przedostatnia drużyna . Najgorszy mecz. Gorszy niż ten ze Śląskiem.
51
4
Ocena postu: 47
2018-09-21 19:56
Grzes22
ehhh
wielka szkoda bo pogoń poza determinacją nic wielkiego nie pokazała. Kolejny bardzo słaby wyjazd. Jak na razie tylko mecz z lechem był ok. Cóż zbierać towarzystwo do kupy i walka w PP i za tydzień u siebie!
39
4
Ocena postu: 35
2018-09-21 19:56
therone
Można było się spodziewać
Dlaczego? Bo w naszej lidze każdy może wygrać z każdym. Mniej bałem się meczu z Lechią przed tygodniem niż tego, bo teraz wszyscy traktowali nas jako oczywistego faworyta, a Pogoń była przecież outsiderem.
39
4
Ocena postu: 35
2018-09-21 19:56
~~~HoustonMamyPr oblem
...
Kogoś dziwi ta porażka po tych wszystkich problemach w klubie? Przecież to było pewne i niestety teraz zaczniemy marsz w dół tabeli. Nie ma pieniędzy to nie ma gry no chyba, że piłkarze w 6dni zapomnieli jak się gra bo dziś nie było nawet 1% gry, zaangażowania i pomysłu co tydzień temu.
24
27
Ocena postu: -3
2018-09-21 19:56
~~~FanNatic90ABG !!!
Oj dzisiaj nie było dobrze
Ale gramy dalej ..nie Poddajemy sie
27
7
Ocena postu: 20
2018-09-21 19:57
~~~Kibol z Reymonta
Mecz z Koroną pokaże .....
w ktorą stronę to pojdzie.
53
6
Ocena postu: 47
2018-09-21 19:58
~~~tw Bolek
....
Nie umiemy się koncentrować na dziadów
43
5
Ocena postu: 38
2018-09-21 19:58
~~~dr
Ile można było zarobić stawiając na Pogoń od początku meczu
i dodając zakład w 82 minucie na Wisłę?
26
4
Ocena postu: 22
2018-09-21 19:59
~~~SmutnyDzien
To się naliderowaliśmy
Zaczęli grać po strzelonej bramce w 82 minucie. Jeden celny strzał - wstyd.
43
1
Ocena postu: 42
2018-09-21 19:59
~~~Stevie
Jordan wrócił
I wszystko wróciło do normy
21
12
Ocena postu: 9
2018-09-21 19:59
~~~Miron
To było widać w tym meczu
Jadczak dziękujemy.
21
30
Ocena postu: -9
2018-09-21 20:00
~~~simsoonek
Mecz
Mecz przegrany w szatni, w głowach. Brak determinacji jak w poprzednich meczach daje do myślenia. Być może to chwilowy przesyt, osiągnięcia liderowania. Oby ta porażka czegoś nas nauczyła.
31
2
Ocena postu: 29
2018-09-21 20:00
~~~Tsw slafko
Ku...
Ta szmata co pisala o Wisle zrobila swoje zjebali atmosfere... ludzie zrobmy cos z tym gownianym warszawskim dziennikarstwem!
30
59
Ocena postu: -29
2018-09-21 20:00
~~~Hajduk z Hajduckiej
Cóż . Po raz kolejny...
Okazuje się że szkoda zdrowia i czasu na oglądanie i () i kibicowanie w polskiej lidze. Miłego wieczoru.
19
17
Ocena postu: 2
2018-09-21 20:00
~~~wasyl
tak miało być i tyle
następny pewniak - legia- Wisła tylko że kurs będzie 1,10
22
4
Ocena postu: 18
2018-09-21 20:02
Gothic
Bez walki
Niestety rozumiem słabsze mecze ale po walce, której w dniu dzisiejszym zabrakło. Trenerze zdecydowanie za późno na zmiany po pierwszych 25 minutach widać było że trzeba coś zmienić. Bardzo słaba gra
30
4
Ocena postu: 26
2018-09-21 20:03
charlie
Halo, czy jedzie z nami pilot?
Zimna Elena znad Skandynawii, deszcz, szturm i od razu widoczny spadek ciśnienia u naszych piłkarzy.
26
1
Ocena postu: 25
2018-09-21 20:04
~~~Czesław M
Zjazd w dół.
W dniu wczorajszym po decyzji zatrudnienia Pana Brożka i to co się dzieje wokół klubu. Jest początkiem zjazdu w dół. Dzisiaj był przedsmak tego. PARODIA FUTBOLU.
18
31
Ocena postu: -13
2018-09-21 20:05
~~~z podgórza
Mecz
A teraz jazda, Stolarczyk do zwolnienia, Kort, Lis i inni do wywalenia, ciekawe ile będzie takich wpisów.
24
29
Ocena postu: -5
2018-09-21 20:06
~~~Gienio
Lis w bramce?
Jeżeli Lisa będą ciągnąć za uszy do pierwszego składu, to zepsuje wszystko, co Wisła ugrała. Teraz przegrał mecz. To co zrobił przy bramce to skandal. Co to za skrajny de bilizm, żeby promować `na sprzedaż` bramkarza? Bramkarzom dobrze w Wiśle szło, ale tym doświadczonym, a nie rezerwowym juniorom. To pomysł Głowackiego? Takie myślenie "strategiczne"? Buchalik jest o klasę lepszy. Jak można ryzykować wyniki wstawiając Lisa do bramki? Jakim trzeba być frajerem oczekując, że będzie można go sprzedać? I to wtedy, kiedy ten się błaźni w każdym meczu. Dyletanci potrafią wytłumaczyć każdy błąd Lisa i innych, byle tylko Buchalik na bramce nie grał. To ci sami, którzy się Jąkami w Velezami podniecali. Do końca kilka minut, można wyrównać, a tu Lis piłki kopnąć nie umie. I jeszcze powoli rozpoczyna grę (na czas gra?). Facet potrafi człowieka wkurzyć. To samo Pietrzak. On i Basza grali żenadę. To obnaża tych znawców od bajań, że Basza jest niezastąpiony. Jak gra słabo to ławka. A ten mecz to był cyrk w jego wykonaniu. Skład trzeba odświeżać. Pietrzak i Bartkowski to nie niezastąpieni geniusze futbolu.
34
22
Ocena postu: 12
2018-09-21 20:07
~~~Loża szyderców
Dzięki
Dzięki, chłopaki, za otrzeźwienie. Bo po poprzednim meczu już sobie zaczynaliśmy myśleć nie wiadomo co.
56
3
Ocena postu: 53
2018-09-21 20:08
Polak mały
Zasłużona porazka
Pietrzak jak junior Sadlok napewno coś palił. Była obrona i atak a w środku DZIURA...nie było komu podać i liczne błędy obrońców. Z tego nerwowość i brak wiary. Ciężkie boisko służy grze fizycznej a Pogoń grała z determinacją..... Może ta porażka da motywację do pracy.
34
2
Ocena postu: 32
2018-09-21 20:09
~~~V
Brak wypłaty
Czyżby wypłaty nie przyszły na czas... ?
32
9
Ocena postu: 23
2018-09-21 20:09
~~~Gienio
Pogoń to tylko fizyczność
Pogoń grała jak prymitywny fizyczny zespół pod wodzą Ojrzyńskiego. Oczywiście Wisła z tak grającymi zespołami zawsze ma problem, ale to nie tłumaczy wielu zawodników.
24
5
Ocena postu: 19
2018-09-21 20:10
Harys88
TYLKO WISLA
ile dali wam porowcy za zwyciecstwo)))).przegralem a nic nie grali nasi co z ta Wisla?
8
23
Ocena postu: -15
2018-09-21 20:10
~~~Kibol z Reymonta
Mecz został ewidentnie odpuszczony.
Pytanie dlaczego? Czy to był odwet za wkrecenie druzyny w aferę z koszulkami,czy chodzi o kasę a moze po prostu Stolar oddał punkty Pogoni w rewanzu za to ze ta pusciła go do Wisły mimo waznego kontraktu?
38
21
Ocena postu: 17
2018-09-21 20:10
azor1979
A tak ladnie bylo
Kurde a tak ladnie bylo.To bylo wiadomo ze kiedys sie przytna ale w tym meczu ja niewidzialem Wisly tylko jakis pilkarzy ktorzy jeszcze dobrze niewiedza co robic.A przyjecia podania to byla jakas masakra.I jaki paradoks byla amica liderem dostala od Wisly byla lechia liderem dostala od Wisly zostala Wisla liderem dostala odrazu od pogoni dobrze przynajmniej ze nie od sracovii lub leglej.Teraz analiza wyrzucic ten mecz z glow i powrot do poziomu z meczow wygranych 5-2 i 3-0 JJJBG !!!
17
2
Ocena postu: 15
2018-09-21 20:11
Kosmaty
Cóż i takie mecze się zdarzają.
Bardzo słaba gra Wisły. Niestety dziś zupełnie bezproduktywna ofensywa. Trzeba im to oddać, że dzisiejsza niemoc Wisły była spowodowana przede wszystkim właśnie dobrą grą Pogoni... Z drugiej strony Pogoń nie ograniczała się tylko do przeszkadzania Wiśle, ale też dobrze atakowała i z tym Wisła także nie potrafiła sobie poradzić. Ofensywa bezproduktywna, a obrona dziurawa. Natomiast można też zauważyć 3 plusy: 1. Kolar z asystą, powoli się rozkręca. Nie obraża się, że nie gra, za to stara się walczyć o miejsce w składzie. Poprzedni występ (w Poznaniu) bramka, później nie pojawia się na boisku, ale kiedy wreszcie dziś wszedł, to zaliczył bardzo dobrą asystę. 2. Imaz wreszcie się przełamał. Owszem, w przegranym meczu, ale nawet mimo to powinno z niego zejść duże napięcie, które nawarstwiało się wraz z kolejnymi niewykorzystanymi sytuacjami. 3. Panuje opinia, że Wisła ma wąziutką kadrę i w zasadzie nie ma kto wejść z ławki... tymczasem od początku sezonu rezerwowi dokładają swoje cegiełki - liczby - do wyników drużyny: z Lechem Kolar strzelił bramkę, tydzień temu Wojtkowski, dziś Wojtkowski idealnie rozprowadził akcję do Kolara, a ten świetnie asystuje. Innych plusów za bardzo nie widziałem, ale nawet te nieliczne mogą mieć pozytywną kontynuację w kolejnych spotkaniach. Ciekaw jestem Kolara na skrzydle od początku spotkania. Może we wtorek będzie ku temu dobra okazja.
29
3
Ocena postu: 26
2018-09-21 20:11
~~~FK
Mecz
Pogoń zagęściła środek pola i odcięła skrzydła a w naszej obronie dzisiaj każdy kilka razy sie obciął. Pierwsza bramka Lisa druga Sadloka i Bartkowskiego. Cóż słaby mecz w wykonaniu Wisły zawodnicy jakby bali sie gry. Mnóstwo strat. Boguski do zmiany w przerwie, Kostal jedna akcja na poziomie i tyle. Kort się chyba spalił. Sędzia doliczył 6 minut ale 6zmian plus VAR to było 6 minut, a wieczne leżenie paprykarzy na boisku w ostatńich 15 minutach to conajmniej kolejne 2-3 minuty. Nie walczymy o mistrza, ale chyba czas na zmiany w składzie Arsenić i Kolar powinni dostać szanse w PP od początku
27
4
Ocena postu: 23
2018-09-21 20:16
~~~Pio
Pio
Ale ogólnie to był jakiś żart chyba Bo niewieże że w tydzień można zapomnieć jak się gra w piłkę
20
3
Ocena postu: 17
2018-09-21 20:18
Harys88
TYLKO WISLA
jak tu wisle kibicowac kurde pewniak .oddajcie 50 zl jak sie wam nie chce grac .czlowiek robi na budowie i co czeka na 3 pkt .A w szczenie w w*** . Do domu na nogach
17
10
Ocena postu: 7
2018-09-21 20:18
mkayw1
Determinacja a takze boisko
Pogoń pokazała walkę , determinacje, agresję. Zdecydowanie to oni zbierali stykowe piłki przez co ciągle byli w natarciu. My wyszliśmy na spokoju, licząc że ich zwyczajnie wypunktujemy. Pogoń zwyciężyła większym zaangażowaniem oraz tym że byliśmy dobrze rozczytani przez nich.
16
1
Ocena postu: 15
2018-09-21 20:20
mkayw1
Mecz meczowi nie równy
Jesli ktos z was nie wie ze mozna zagrac super mecz , a nastepnie bezniedziejnie... To chyba nigdy w pilke nie graliscie.
15
8
Ocena postu: 7
2018-09-21 20:22
mkayw1
Zimny prysznic ale takze dla KIBICOW
Dobrze to schlodzi glowy co niektorym kibicom, ktorzy juz zaczeli gadki ze "idziemy po Mistrza" itd.
17
3
Ocena postu: 14
2018-09-21 20:24
mkayw1
Nie od dzis wiadomo ze
Dla zespolu który stara sie grac piłka, lepiej sie gra z druzyna ktora tez gra podobnie pilka. A niewygodnie z rywalem ktory duzo biega , walczy, jest agresywny, zdeterminowany
15
2
Ocena postu: 13
2018-09-21 20:25
~~~GURULI 76
TO BYŁA KPINA Z KIBICA WISŁY!!!
Co to k.......a było nie zrobilismy sztycha pilkarzyny nie zasłuzyli nawet na bramke, podłozyli sie koleżeńsko nic nie biegali nawet.Lis to co zrobił to skanadal Stolarczyk ciagnie go za uszy nie przemawia dla mnie że brak doswiadczenia gośc chciejacy grać w Ekstraklapie nie może popełniac tak juniorskich błędów. Nikt nie zasłuzył na pochwałę przeszli koło meczu. Mecz z Korona pokaże gdzie jesteśmy!!!
21
9
Ocena postu: 12
2018-09-21 20:26
mkayw1
Widzów: 3 750.
To jest jednak tragedia dla Ekstraklasy jak i klubu..
24
3
Ocena postu: 21
2018-09-21 20:26
christiancage
a
i balon pękł ale szczerze nie wiem czego wy się spodziewaliście że każdego po 3:0 będziemy lać? słaby mecz w naszym wykonaniu ale trudno we wtorek dobrze by było wygrać bo fajnie by było awansować dalej w pucharze.
20
2
Ocena postu: 18
2018-09-21 20:27
~~~daf
@Kibol z Reymonta
Ja też mam wrażenie, że to był epilog umów transferowych Stolara i Korta...
21
9
Ocena postu: 12
2018-09-21 20:27
~~~Zawiedziony
Wnerwili mnie na maxa
Przykro mi to mówić ale z Koroną pewnie remis potem coś pójdzie nie tak i strata punktow... I będzie zaraz 7 miejsce...Stolar jak masz w sercu Pogoń tak jak gadasz to trzeba było na Pogoń dać poprowadzić drużynę Sobolowi...położyliśmy się Pogoni co to za układy jak tak można mecz sprzedać masakra...i znów będzie z tego g...
17
19
Ocena postu: -2
2018-09-21 20:29
~~~julian
Wyjazd
Słaba gra? Zaległości już sięgają trzech miesięcy w wypłatach więc nie bez powodu taki stan rzeczy.
15
10
Ocena postu: 5
2018-09-21 20:30
~~~Wislaczek
Ta Porazka dobrze nam zrobi
Po za tym calym optymizmem, ze gramy bardzo ladny futbol od poczatku sezonu, to ta porazka nam dobrze zrobi. Zimny prysznic i jedziemy dalej, wazne jest to zeby sie zmotywowac jeszcze bardziej i jedziemy dalej.
13
2
Ocena postu: 11
2018-09-21 20:30
~~~Kibol z Reymonta
Szkoda,bo gdyby wygrali....
to na Koronę pewnie przyszło by ponad 20tys. a tak to zapewne wrocimy do standartowych 10-12 tys.
27
3
Ocena postu: 24
2018-09-21 20:31
szczebelek
Żal było na to patrzeć
Chaos tyle i aż tyle mógłbym napisać o tym co zobaczyłem... Nie ma żadnego piłkarza, który mógłby ode mnie dostać słowo pochwały prócz rezerwowych... Wyszło nam granie jednym składem taki Boguski zagrał świetny mecz z Lechią dzisiaj praktycznie go nie było co może potwierdzić tabela sprintów gdzie zawsze się znajduje z wynikiem ponad 32km/h natomiast po meczu z Pogonią był nieobecny. To tylko przykład. Kort i Basha lepsi nie byli goście, którzy rozrzucali ataki w spotkaniach z Lechem i Lechią praktycznie nie istnieli z rozegraniem, podobnie skrzydła...Bartkowski i Pietrzak tworzyli zagrożenie pod naszą bramką albo celowali w graczy Pogoni albo tracili w inni sposób piłkę. Sadlok przy drugiej bramce znowu nie trafił w piłkę i takie małe rzeczy w polu karnym kosztują o wiele więcej niż na boku obrony możemy sobie mówić, że jest dobrze póki te błędy nie kosztują nas punktów tak jak dzisiaj. Jedynie Ondreasek oraz Imaz nie dostaną bury ode mnie, bo to piłkarze, którzy zaczynają grać 50 metrów od bramki, ale najpierw ta piłka musi tam dojść... Co do Lisa dostał w twarz od Buksy chwilę przed próbą wybicia jak dla mnie to faul kiedy to było jak na Ondreaska, który lekko się wybił wpadł bramkarz po tym jak zgrał piłkę wzdłuż bramki? Co wtedy odgwizdano? Karnego dla Wisły? Oczywiście faul na bramkarzu... :D Co nie zmienia faktu, że na porażkę solidnie zapracowaliśmy i jedna sytuacja to nie powód by myśleć o punktach, bo Pogoń dzisiaj nas zmiotła.
15
1
Ocena postu: 14
2018-09-21 20:31
CambyMan
Opinia
Pomijając dzisiejszą fatalną grę całego zespołu... Lis - nie obwiniał bym go bardzo za tego gola. Można było spokojnie gwizdnąć faul na nim. Pietrzak - zdecydowanie na wyrost reprezentant Polski. Sadlok, Wasyl, Bartkowski - tragedii nie było, choć dużo akcji szło po skrzydle tego trzeciego. Basha - jak zawsze waleczny i nieustępliwy. Chyba najlepszy w Wiśle. Kort - słaby. Od pierwszego meczu mnie nie przekonuje. Halilovic zdecydowanie bardziej kreatywny, mam nadzieję, że zagra wreszcie od początku. Imaz - najlepszy obok Bashy. Boguski - także wg mnie do posadzenia na ławce. Dajmy wreszcie szansę Wojtkowskiemu. Kostal - dziś słabszy mecz. Ondrasek - dużo pojedynków wygrał i zgrywał do kolegów. Niestety nie miał dziś zbyt wiele sytuacji.
9
8
Ocena postu: 1
2018-09-21 20:32
trogdor
Zagrali słabo i zasłużenie przegraliśmy,...
.... ale wiedzieliśmy, że nie da się zagrać wszystkich meczy jak ten sprzed tygodnia. Zwróciłbym tez uwagę na dwa aspekty - pogoda i woda na murawie nie pomagała w naszej szybkiej grze po ziemi. A druga sprawa - widać było że Pogoń przebiła nas wolicionalnie - cały mecz na wysokim pressingu aż na koniec skurcze ich łapały. Ładnie nas zblokowali. Tak sie w E-klasie mecze wygrywa - i kiedy ktoś walczy na takim poziomie to trzeba odpowiedzieć tym samym. A w sumie koniec końców bramki straciliśmy po indywidualnych błędach Lisa i Sadloka - poza tym Pogoń tak naprawdę nic więcej nie miała.
18
3
Ocena postu: 15
2018-09-21 20:39
~~~Kibol z Reymonta
Ciężko pojąć jak mozna ....
jechać/leciec na drugi koniec Polski i odpuścić mecz praktycznie bez walki będac liderem.Co ci ludzie mają w głowach?Yebane układy są na porzadku dziennym w tej lidze.
23
10
Ocena postu: 13
2018-09-21 20:47
~~~WisłaNaZawsze
zimny prysznic
Słaba gra, słaby mecz. Czas dać szansę Haliloviciovi, Arseniciovi i Wojtkowskiemu.
19
3
Ocena postu: 16
2018-09-21 20:50
rakdar
Zasluzona porazka
Jeden celny strzal w swiatlo bramki (gol) pokazuje jak slabo gralismy. Masa prostych bledow i oddanie inicjatywy rywalowi, nie moglo sie dobrze skonczyc. Strata pierwszej bramki to czysta amatorszczyzna. Przeciwnik ma rzut rozny, przed bramkarza wchodzi wysoki zawodnik, a my nie reagujemy. Przeciez od razu powinien wejsc miedzy nich obronca i wypychac goscia.
12
1
Ocena postu: 11
2018-09-21 20:51
GrzegorzS
O wyniku meczu zdecydowały dwa gole stracone
z niczego. To nie będzie tak, że błędy Lisa nie będą wykorzystwane będą. Nam zaś tym razem brakło wykorzystania sytuacji w pierwszej połowie. Straconą pierwszą bramkę poprzedził strzał Korta, który powinien być olem. Potem były sytuacje Pietrzaka, Kostila, Ondraszka w meczu Lechią to skończyło się wyrównaniem. Tym razem bramek nie było. Za dużo było strat nie potrafiliśmy wyjśc spod presingu rywala w środku pola, brakowało spokoju w rozegraniu akcji za szybko graliśmy nieprzygotowaną piłkę.W drugiej połowie znowu po błedzie własnym pada bramka dla rywala. Potem była walka chęć ozdyskania meczu. Determinacja pozwoliła strzelić gola brakło meczu na wyrównanie. Niestety ten mecz nam się nie układał i go przegraliśmy bywa. Mam nadzieję, że sztab wyciągnie wnioski zawodnicy podejdą do kolejnego meczu z konieczną determinacją i pokonamy Koronę.
13
7
Ocena postu: 6
2018-09-21 21:06
~~~Krzeszowice
Beznadzieja
W Szczecinie. Mnóstwo elementów do poprawy. Pora pomyslec o solidnym bramkarzu.
19
4
Ocena postu: 15
2018-09-21 21:06
Pomian
.
Trudno jest utrzymać taką wysoką formę cały czas. Takie mecze się zdarzają. Pogoń dla Wisły (podobnie jak drużyny z dolnej ósemki) nie jest wygodnym rywalem. Przypomnijmy sobie jak rok temu męczyliśmy się z Sandecją, Termalicą, Piastem. Pogoń zaatakowała ostro dzisiaj i szybko objęła prowadzenie. Mecz w deszczu też nam nie służył. Wydaje mi się, że nie byliśmy dzisiaj przygotowani na tak grającą Pogoń i oni też nas trochę zaskoczyli. Nie sądzę, aby ostatnie wydarzenia związane z klubem wpłynęły bardzo na piłkarzy, bo nasi pokazali, że mają twarde kręgosłupy. Głowy do góry! gramy dalej! Teraz Korona, przeciwnik chyba najbardziej niewygodny w lidze, zaraz po Zagłębiu Lubin. Z Koroną na 11 ostatnich meczy wygraliśmy tylko 3 razy i tutaj jest ważne, żeby nie było powtórki z rozrywki.
14
2
Ocena postu: 12
2018-09-21 21:09
~~~xxx
do mkayw
Masz racje, zero kibiców, stadion najbszydszy w Ekstraklasie, 2018 rok- a ludzie mokną na meczu- jak tu kibicować w takich warunkach.Mecz dzis przegralismy w 80% przez murawe- całkowicie namokniętą, grząską.Przeciesz widać było gołym okiem, że kazdemu Wiślakowi piłka odskakuje po przyjęciu.Nagle zapomnieli jak piłką operować, jak wymieniać szybko podania?! Nie! Ma takiej murawie gra dla tak technicznej drużyny jak Wisła- jest koszmarem.Pogoń gra toporny futbol- wiec nie było tego tak widać- a pozatym mieli dużo szczescia przy bramkach.Zobaczycie, ze nastepny mecz bedzie taki jak z Lechem, Lechią
13
10
Ocena postu: 3
2018-09-21 21:25
GrzegorzS
oficjalne stanowisko klubu rozesłane kibicom Newsletterem
W obliczu ostatnich wydarzeń związanych z emisją programu o Wiśle Kraków, chcemy żebyś wiedział, że brak odpowiedzi na zadawane przez dziennikarzy pytania oraz brak komentowania sprawy jest wynikiem braku akceptacji na poziom dyskusji, jaka ma aktualnie miejsce. Nie chcemy wdawać się w „medialną burzę” a zależy nam tylko na merytorycznym podejściu do sprawy. Dlatego właśnie kierujemy sprawy do sądu. Mamy już zabezpieczony materiał dowodowy. Prawnicy specjalizujący się w tego rodzaju sprawach przygotowują pozwy. Rzetelne przygotowanie pozwów jak wiadomo wymaga czasu, co jednak nie zmienia faktu, że zostaną one złożone niezwłocznie. Drogi Kibicu, Wisła Kraków nie ma żadnych związków ze środowiskami określanymi jako przestępcze. To absolutnie skandaliczne i bezpodstawne twierdzenie. Prezentowane w ostatnim okresie materiały szkalujące Wisłę oparte są na postawionej apriorycznie tezie, której potwierdzeniem ma być zręcznie zmontowany zbiór okoliczności, w większości nie mający żadnego związku z naszym klubem. Redaktor realizujący program wielokrotnie kontaktował się z nami drogą mailową i na każde pytanie uzyskał odpowiedź. Nie wykorzystał ich jednak w swoim materiale. Mamy również świadomość, że pracą dziennikarzy jest zdobywanie informacji, zaś ogromne zainteresowanie naszym klubem powoduje, że kontrowersyjne doniesienia na nasz temat doskonale „sprzedają się” i promują zajmujących się tym tematem przedstawicieli mediów. Nie możemy jednak zgodzić się na standardy, w których brak jest pola na rzeczową debatę, a gdzie dziennikarz dąży do: Uzyskania odpowiedzi na pytania ze z góry zawartą tezą; Manipulacji faktami w celu potwierdzenia z góry założonej tezy. Przestępcy nie przejęli Towarzystwa Sportowego Wisła Kraków ani Wisły Kraków SA. Żadna osoba wchodząca w skład organów Wisły Kraków SA lub TS Wisła nie jest przestępcą. Co więcej nie toczą się żadne postępowania przeciwko żadnej z tych osób. Mamy jeden cel – zapewnić nieprzerwaną działalność klubu. Mimo znaczących problemów finansowych udaje się nam osiągać dobre wyniki sportowe i zachować możliwość prowadzenia działalności wszystkich sekcji sportowych, czasem unikalnych na mapie sportowej Krakowa. Wszystkie wybory, jakie miały miejsce w ostatnich latach w TS Wisła zostały przeprowadzone w sposób transparentny i zgodny z obowiązującymi zasadami i zapisami naszego statutu. Informacje na temat przebiegu głosowań w trakcie wyborów do władz Towarzystwa Sportowego są jawne. Można je sprawdzić w KRS, jednakże nie skonfrontowano przedstawionego w materiale stanowiska z dokumentami znajdującymi się w sądzie. W walnym zebraniu delegatów w 2015 roku, na którym wybrano prezesa TS Wisła Piotra Dunin-Suligostowskiego wzięło udział 88 delegatów. Z sekcji kickboxingu było 19 delegatów, taka liczba nie mogła zapewnić większości, a tym samym zwycięstwa. Wybrani członkowie zarządu uzyskali od 65 do 70 głosów poparcia. Byli to Dariusz Gryźlak, Łukasz Kwaśniewski, Robert Szymański, Szymon Michlowicz, Marzena Sarapata oraz Sławomir Kaliszewski, a zatem są osoby, które częściowo wchodziły także w skład poprzedniego zarządu TS Wisła. W zebraniu wyborczym w 2017 roku udział wzięło 76 delegatów, a sekcję kickboxingu reprezentował tylko 1 delegat.Za powołaniem Marzeny Sarapaty na prezesa TS Wisła głosowało wówczas 67 delegatów. Podczas kolejnych wyborów, w 2018 roku kiedy do zarządu wybrano Dorotę Gburczyk – Sikorę i Rafała Wisłockiego głosowało 57 delegatów, z czego sekcję kickboxingu reprezentowało 3 delegatów. Te liczby dementują tezę, że możliwe było przejęcie sekcji kickboxingu przez kogokolwiek, aby zapewnić sobie większość głosów i tym samym wejść do zarządu TSu. Każdego dnia kibice i sympatycy Wisły proszą nas o włączenie się w akcje charytatywne. Wśród tych osób są również dziennikarze proszący o życzenia zdrowia dla bliskich osób poprzez nakręcenie filmiku z udziałem trenera czy piłkarza. Zawsze staramy się pomóc w tego rodzaju inicjatywach. Bazujemy na zaufaniu do zgłaszających się do nas osób i nie weryfikujemy tych próśb. W owym czasie oceniliśmy, że osobie zwanej „Dudkiem” należy się pomoc i mocno włączyliśmy się w akcję. Dzisiaj wiemy, że system weryfikacji akcji charytatywnych jest niezbędny, aby uniknąć jakichkolwiek niebezpiecznych dla wizerunku klubu sytuacji w przyszłości i taki system wprowadzamy! Nie możemy bazować na zaufaniu a na faktach związanych z osobami proszącymi o pomoc. Zapewne nie będzie to odpowiadało wielu z Was, bo tym samym trudniej będzie uzyskać od nas wsparcie, ale takie kroki musimy podjąć. Przytoczeni w materiale Superwizjera kasjerzy zostali zatrudnieni w Wiśle za czasów poprzedniego zarządu. Pracodawca nie miał uwag odnośnie ich pracy, dlatego nowy zarząd postanowił dać im szansę poprzez zagwarantowanie pracy po odbyciu kary – podjęcie zatrudnienia jest wymagane przy rozpatrywaniu wniosku o warunkowe przedterminowe zwolnienie osadzonego. W wielu firmach takie pismo ze strony pracodawcy jest odbierane jako naturalny gest dobrej woli, który pomaga karanym po resocjalizacji wrócić do normalnego życia. U nas zostało to ocenione jako zachowanie patologiczne, wyłącznie aby potwierdzić tezę zawartą w materiale. Kolejnym tematem była umowa na wynajem siłowni przez Pawła M. zawarta w 2013 r. przez jeden z poprzednich zarządów TS Wisła. Żadnego z członków obecnego zarządu nie było wtedy we władzach klubu. Lokal został wynajęty przedsiębiorcy, na którym w chwili zawierania umowy nie ciążyły żadne zarzuty. Nieprzyjęcie wówczas oferty najmu pomieszczeń mogłoby zostać uznane za działanie na szkodę stowarzyszenia. Nie było także lepszej (ani żadnej innej) oferty. Mamy opinię prawną, z której wynika, że wystawienie listu gończego przeciwko Pawłowi M. nie może być podstawą zgodnego z prawem rozwiązania umowy cywilnoprawnej zawartej z firmą Pawła M. Taka próba narazi TS Wisła na konieczność wypłaty odszkodowania obejmującego zarówno poniesione przez najemcę straty jak i utracone korzyści. Umowa najmu obowiązuje do listopada 2019 roku i obecnie nie ma przesłanek do jej skutecznego i prawnie poprawnego rozwiązania. I jeszcze sprawa Prezes Marzeny Sarapaty. W programie insynuuje się, że Pani Prezes broniła bandytę. Marzena Sarapata, jak powszechnie wiadomo, występowała w roli pełnomocnika w sprawie cywilnej. Jest to różnica, która w programie nie została zauważona bowiem odebrałoby to tej informacji wymiar sensacyjności. Cały materiał opiera się na insynuacjach i domysłach, gdzie fikcja miesza się z rzeczywistością. Potwierdzeniem tezy postawionej przez redaktora są wypowiedzi anonimowych osób. Sam materiał oraz to co się dzieje po jego emisji przekracza granice etyki dziennikarskiej, na co nikt nie zwraca uwagi. Metody, według których zdobyte zostały materiały to m.in. nagabywanie podczas pogrzebu, nachodzenie siedziby klubu, filmowanie bez zgody czy zniesławianie osób. Autor materiału uporczywie nagabuje telefonicznie osoby związane z klubem i sponsorów próbując wymóc na nich odejście z klubu co ma zapobiec napisaniu przez niego stosownych tekstów w mediach o tym, że „popierają bandytów”. Nie godzimy się także na szkalowanie osób związanych z Wisłą Kraków, jej działaczy i pracowników, w tym klubowych legend, takich jak Honorowy Prezes Ludwik Miętta-Mikołajewicz czy Przewodniczący Rady Nadzorczej Tadeusz Czerwiński i wszystkich tych, którzy w ostatnich dniach kierują do nas słowa wsparcia i niezmiennie oferując pomoc lub ją zwiększają. Dlatego postanowiliśmy, że naszą metodą obrony będzie droga prawna. Nie chcemy medialnej dyskusji, bo ona do niczego nie prowadzi, jest tylko pożywką dla mediów i prowadzi do efektu kuli śnieżnej. Nie godzimy się na bezpardonowe ataki na Klub, mające na celu wymuszenie medialnych polemik na temat powyższego materiału. Prawo do braku komentarza do materiału prasowego jest takim samym prawem danego podmiotu jak prawo do jego skomentowania. Klub jest w stałym kontakcie ze sponsorami, partnerami oraz osobami wspierającymi Wisłę Kraków, co również nie powinno być medialnym tematem. Jedno jest pewne, musimy trzymać się razem! Bądźcie z nami dla klubu. Dla Wisły. Nie wierzcie w przekaz, że ktoś kto niszczy rozmowy z inwestorami i nakłania sponsorów do odejścia chce dobra klubu. Prosimy o wsparcie i o zdrowy rozsądek przy kolejnych informacjach szkalujących nasz Klub.
25
29
Ocena postu: -4
2018-09-21 21:27
~~~figo fago
Nagonka na Wisłę dała efekty.
Boguski i Sadlok dający się wypuszczać do zwierzeń cynglom dziennikarskim, dzisiaj nie istnieli. Reszta składu nie lepiej.
12
21
Ocena postu: -9
2018-09-21 21:33
~~~Bartecki_86
Sprzedany mecz
Centralnie bezczelnie sprzedany mecz masakra jak to wyglądało mecz ustawiony !!!! korupcja jest i będzie dziękuje do widzenia.
16
24
Ocena postu: -8
2018-09-21 22:25
~~~Bogdan_TSW
Bogdan_1971
Wróciły stare koszmary. I tak już ***a będzie....
10
5
Ocena postu: 5
2018-09-21 22:35
~~~-piotie
Ten mecz pokazal...
...w jakim miejscu jest druzyna. Nie da sie wszystkich meczy zagrac tak jak z Lechia. Juz we Wroclawiu byl mega fart. Tutaj go zabraklo. Pogon nie zagrala jakiegos wybitnego meczu. Bramki stracilismy bo duzych bledach indywidualnych. Lisa i Sadloka. Trzeba tez wziac pod uwage warunki pogodowe. Boisko nie nadawalo sie do technicznej gry jaka preferuje Wisla. Aura zniwelowala nasza przewage i zadecydowala po prostu wieksza determinacja szczecinian. Dodatkowo, moim zdaniem, od poczatku z Korona powinien grac Halilovic (kosztem Korta) i Koral (za Boguskiego). Jest jeszcze kwestia naszej ubogiej kadry. Nie ma mozliwosci by caly sezon "ograc" 13-14 zawodnikow. Nie wiem jakie cele sa postawione przed druzyna, ale ja osobiscie dalbym odpoczac paru graczom w meczu wtorkowym. Wiadomo, ze Basha nie zagra z Korona, niech wiec za niego z Lechia wyjdzie np. Arsenic. W miejsce Bartkowskiego Palcic. Postawilbym tez na Buchalika w bramce. Kadra jest za malo liczna by bic sie na dwoch frontach. Wiem, ze PP to najkrotsza droga do Europy, ale czy po dzisiejszym meczu jest ktos kto powie, ze tam jest nasze miejsce???Najpierw trzeba "ogarnac" burdel wewnatrz klubu a potem mozna ew. myslec o czyms wiecej. Dzisiaj mecz do zapomnienia. Malkontentom natomiast przypominam, ze ta druzyna byla skazywana na walke o utrzymanie. To co z nia w tak krotkim czasie osiagnal Stolarczyk zasluguje na najwyzsze uznanie. Takze skonczyc z narzekaniem i wszyscy na Korone (Lechie tez) bo ta druzyna i ten klub zasluguja na nasze wsparcie. JJJBG!!!
17
6
Ocena postu: 11
2018-09-21 23:00
vitalis
To nie był normalny mecz
Nikt mnie nie przekona. Można mieć dół formy, ale nie tak gwałtowny, głęboki i powszechny. Wszyscy dzisiaj grali piach. W ostatnich dziesięciu minutach włączyli normalny tryb, pokazując, że to żaden spadek formy. Gdyby w ten sposób zagrali jedną połowę, to by tą Pogoń zjedli. Dla mnie to była jawna demonstracja. Zresztą Stolar to pośrednio potwierdził, mówiąc, ż nie byli zdeterminowani. Nie zabrakło sił ani umiejętności, tylko determinacji. Wy wszyscy bylibyście zdeterminowani i ochoczy do pracy, gdyby Wam nie płacili, zwodzili, że już już wyrównają i zapłacą? Poszlibyście do sądu pracy albo na strajk. Według mnie te 80 minut to była forma strajku - piłkarze byli na boisku, kopali - i tyle. Dlaczego właśnie teraz? Może zobaczyli, że Zarząd jest pod ostrzałem i dołożyli własne zarzuty. A może zaszło jeszcze coś, o czym nie wiemy. Powtarzam - nie można tak nagle stracić determinacji i tej radości gry, którą nasi piłkarze prezentowali. Jeśli jest tak, jak myślę, to ja ich rozumiem, chociaż ten mecz był bolesny. Ale jeśli tak jest, to to chyba gorzej niż spadek formy
17
10
Ocena postu: 7
2018-09-21 23:05
darwos
Ogarnijcie sie
Ogarnijcie się ......jakie oddanie meczu za kortla i stolarka,jakieś podkładania i teorie spiskowe. Omijali bashe i dobrze na nim pressing zakladali plus poprostu biegali i walczyli i to wystarcza na naszą drużynę. Takich meczy będzie coraz więcej i tyle.
11
7
Ocena postu: 4
2018-09-21 23:09
~~~#*****#
GrzegorzuS.
Nikt tego glosno nie mowi, ale jest walka o wislackie grunty wokol stadionu. Stoja za tym bardzo bogaci ludzie i chca bez zgody Wisly tam inwestowac bo miejsce super atrakcyjne. Obecny zarzad na to nie pozwala. A coz to za problem dla milionerow zasponsorowac program red. Jadczaka ? Celem jest zmiana zarzadu na nowy, ktory wyrazi zgode na przejecie gruntow ! I wlasnie o to jest walka z obecnym zarzadem !
34
10
Ocena postu: 24
2018-09-21 23:17
~~~WisłaNaZawsze
apeluje
o spokój. Mecz na nie wyszedł, ale niestety tak czasem bywa. Pamiętajcie, nie mamy piłkarzy, którzy będą wygrywać co tydzień. Poza tym, sami wiecie jaka jest sytuacja. Ten mecz kompletnie nam się nie ułożył. Po pierwsze fatalne warunki i boisko utrudniające nam grę. Być może dalibyśmy radę grać lepiej ale niestety straciliśmy głupią bramkę, która ustawiła grę. Po tej bramce byliśmy pod presją, musieliśmy konstruować akcję, co w tych warunkach było bardzo trudne. Pogoni bardzo to odpowiadało, skutecznie utrudniali nam życie. Nie szukam usprawiedliwienia na siłę, ale sądzę że mimo wszystko mieliśmy pecha do tej pogody. Teraz czas dać szansę zmiennikom, w pucharze będą rotacje, myślę że w sobotę z Koroną również możemy spodziewać się zmian w żelaznej 11 ligowej.
18
3
Ocena postu: 15
2018-09-21 23:27
sk04
Najzwyczajniej odpuścili mecz
Widocznie są zobowiązania, za które trzeba płacić, czy się to komuś podoba, czy nie Trochę wstyd, że zdarzyło się to teraz, kiedy My jesteśmy na szczycie, a oni na dnie... tabeli. Pewnie ustalenia zapadły wcześniej. Nikt nie spodziewał się, że My wystrzelimy, a ich wystrzelą Mecz do szybkiego zapomnienia, co mam nadzieję piłkarze i sztab szkoleniowy Wisełki udowodnią w najbliższym meczu
14
12
Ocena postu: 2
2018-09-22 00:51
TTT
Kort
Najsłabszy mecz Korta wyglądał tak jak by sprzedał kolegom mecz. Po zmianach wyglądało to dużo lepiej. Nie zgodzę się że odpuścili. Moim zdaniem walczyli do końca. Ale widać że już są zmęczeni. Teraz będzie im coraz trudniej. Lis zachował się jak lis pola karnego przy pierwszej bramce.
8
8
Ocena postu: 0
2018-09-22 01:09
Waldi2
No cóż
Nawet Barcelona przegrywa mecze w lidze. To tylko sport. Chociaż apetyt rośnie w miarę jedzenia, należy na chwilę się zatrzymać i pocieszyć chwilą. A potem jazda do przodu!
15
4
Ocena postu: 11
2018-09-22 08:01
~~~z podgórza
Bramki
Moim skromnym zdaniem drugą bramkę dla Pogoni należy przypisać na spółkę Bartkowskiemu i Sadlokowi, pierwszy że pozwolił na dośrodkowanie, a drugi ewidentnie się machnął i nie trafił w piłkę.
10
1
Ocena postu: 9
2018-09-22 10:37
bongo
komentarze
Właśnie policzyłem komentarze pod wczorajszym meczem i pod meczem tydzień temu z Lechią. Jestem załamany tym co widzę. Po pięknym super meczu z Lechią w ciągu 12 godzin od meczu było 42 (słownie czterdzieści dwa) komentarze a pod meczem z Pogonią w takim samym czasie jest 72 komentarze! Widzę że większość komentujących tylko czeka na okazję do dowalenia drużynie jak zagra słabszy mecz. Żal mi tych wszystkich frustratów którzy wyładowują się w sieci. Ludzie więcej optymizmu . Niech każdy z Was przypomni sobie jakie miejsce Wisły w tabeli obstawiał przed sezonem i porówna czy jesteśmy nad kreską w stosunku do oczekiwań czy pod kreską. I pamiętajcie żeby minusy nie przesłoniła Wam plusów(i na odwrót). Ave Wisła PS. Zarząd do dymisji. Sprzedaż klubu nowemu inwestorowi. To jedyne wyście z sytuacji.
15
2
Ocena postu: 13
2018-09-22 10:40
bongo
komentarze cd
PS do poprzedniego wpisu: Zimny przysznic najbardziej potrzebny był kibicom.
11
Ocena postu: 11
2018-09-22 10:59
Harys88
TYLKO WISLA
Szkoda tego meczu dumni po zwyciestwie wierni po porazce
7
Ocena postu: 7
2018-09-22 11:32
Aragorn
@~~~WisłaNaZawsze
mecz faktycznie do zapomnienia i to jak najszybciej. wydaje mi sie jednak że z Lechią zagrają ci sami zawodnicy natomiast z koroną Halilovic zastąpi Bashe gdyż ten musi pauzować. takie rotacje przewiduje
9
Ocena postu: 9
2018-09-22 13:47
~~~Zen
Oddane bez walki 3 pkt
Dlaczego?
9
2
Ocena postu: 7
2018-09-22 14:57
~~~Wilga
Lis
Największe nieporozumienie w lidze na pozycji bramkarza.
8
5
Ocena postu: 3
2018-09-22 15:08
~~~WisłaNaZawsze
Aragorn
Ja się spodziewam powrotu Arsenicia. Nie dlatego żeby coś źle funkcjonowało w naszej obronie, ale raczej dlatego że nie stać nas na trzymanie go na ławce. I teraz po słabszym meczu jest okazja porotować skladem. Z Lechią od początku zagra Buchalik (było już ustalone wcześniej) i zagra Wojtkowski ze względu na przepis młodzieżowca.
7
1
Ocena postu: 6
2018-09-22 15:15
~~~WisłaNaZawsze
bongo
wiesz jest też grupka troli, którzy po porażkach tu włażą. Liczba komentarzy ma również związek z tym, że ostatnio po meczu po prostu ludzie wracali po meczu do domów a teraz każdy gdzieś chciał wyładować wkurzenie. Nie ma co się złościć, porażka boli ale taki jest sport. Poza tym wszystkim nam się przyda zimny prysznic, i kibicom i piłkarzom. Tak jak powiedział Arek Głowacki, ten sezon trzeba po prostu przetrwać. Przetrwać i starać się wyjść z ekonomicznej dup*. Zimą będzie trzeba kogoś sprzedać, oby pojawiły się jakieś dobre oferty. Niestety, pamiętajcie o tym że jeśli zimą nie zarobimy, nie dogramy sezonu do końca. Takie są realia.
3
5
Ocena postu: -2
2018-09-22 15:32
~~~wasyl
Pani Prezydent Sarapacie marzy się ponad 20 tys. na meczach.
chcecie mieć średnią 23 tys czy chcecie mieć 23 i ciastko (robić se jaja jak np. wczoraj)? to drugie się na pewno nie uda. ps. dziękuję za skaxowanie mojego wpisu, który nikogo nie obrażał. tak trzymajcie
9
4
Ocena postu: 5
2018-09-22 17:03
szymasss
paradoksalnie
ten wynik i gra to dobry prognostyk przed meczem pucharowym Gorzej nie będzie
6
1
Ocena postu: 5
2018-09-22 17:22
Pomian
Po meczu.
Niestety, sytuacja w Wiśle się zaognia, a pożar rozprzestrzenia. Jeśli nasz główny sponsor się wycofa, to klubowi będzie bardzo trudno. Tego kryzysu nie da się już zamieść pod dywan.
12
3
Ocena postu: 9
2018-09-22 22:32
~~~Castorp
Cóż,
ten wynik pokazuje jak ciężko jest drużynie zagrać dwa równe mecze. Trochę zimnej krwi by się niektórym "pisarzom" przydało bo już im się poprzewracało w głowach - po meczu z Lechią euforia, teraz tragedia, dno, brak światełka... etc. Choć szkoda,że zaczęli grać dopiero od 75 minuty, nie tak jak dzisiaj Zagłębie od 50, bo można było liczyć chociaż na remis.Liczę więc odmianę losu z Koroną .
3
Ocena postu: 3
2018-09-23 00:35
Serafin_MacCycek
Tak czasem bywa, walczymy dalej
Co cię nie zabije to cię wzmocni. Mecz z którego można wyciągnąć wnioski. Trzeba pracować dalej, tak jest polska liga raz wyrywasz potem nie oczekiwanie przegrywasz.
3
1
Ocena postu: 2
Komentarzy na tej stronie: 84.
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.108 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »