W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Niedziela, 21 października 2018 r.
Pięć minut, które zatrzęsło Warszawą. Legia - Wisła 3-3
A- A+

To był niesamowity mecz. Po prostu niesamowity. W pierwszej połowie na murawie stadionu przy ulicy Łazienkowskiej istniała tylko jedna drużyna i była to Legia, która zasłużenie prowadziła 2-0. Na początku drugiej części miała zresztą okazję do podwyższenia wyniku, ale ten zmieniła Wisła. Wszystko w pięć minut! I to aż trzykrotnie! Dwa gole zdobył dla Wisły Jesús Imaz, jednego Martin Košťál i "Biała Gwiazda" prowadziła 3-2! Niestety prowadzenia nie udało nam się utrzymać, w 90 minucie wyrównał bowiem Carlitos i całość zakończyła się podziałem punktów.

Spotkanie z Legią piłkarze "Białej Gwiazdy" rozpoczęli w dokładnie tym samym składzie, co potyczkę derbową, sprzed dwóch tygodni, ale też tym razem wszystko ułożyło się dla nas fatalnie. Już bowiem pierwsza akcja gospodarzy przyniosła im bramkę. Ze skrzydła dośrodkowywał Michał Kucharczyk, do piłki doszedł Dominik Nagy, który uderzył głową. Futbolówka odbiła się jeszcze od biegnącego za Węgrem Zorana Arsenicia, myląc kompletnie Mateusza Lisa - i było 0-1.

Wiślacy szybko postawieni zostali więc w niekorzystnej sytuacji i choć ruszyli do odrabiania strat, to legioniści pokazali dość szybko, że nie zamierzają czekać na to co zrobią podopieczni Macieja Stolarczyka. Już bowiem w 9. minucie celnie główkował Artur Jędrzejczyk, a po kolejnej minucie nieznacznie niecelnie sprzed linii pola karnego uderzył Carlos López. Nie minęły jeszcze dobrze dwie kolejne minuty, a ponownie pokazał się Hiszpan, tym razem obijając naszą poprzeczkę!

Wiśle udało się zamieszać pod bramką Legii w minucie 19. kiedy to egzekwowaliśmy trzy kolejne rzuty rożne, ale choć piłka niebezpiecznie krążyła po nich wokół Arkadiusza Malarza, to wynik nie uległ zmianie.

Stało się to natomiast w minucie 23. Kolejna składna akcja gospodarzy i podanie od Nagy'ego do Carlitosa, kończy się strzałem tego ostatniego. Piłka między nogami Lisa wpadła do siatki i przy Łazienkowskiej było już 0-2.

Dwubramkowe prowadzenie uspokoiło grę gospodarzy, wiślacy z kolei nie znajdywali sposobu na dobrze i agresywnie grających legionistów. Stąd też nie mieliśmy okazji do choćby oddania strzału. Ten zaliczył w 41. minucie Sebastian Szymański, ale młody pomocnik zespołu z Warszawy uderzył ponad poprzeczką.

Do przerwy było więc 0-2, a my w całej pierwszej połowie byliśmy jedynie tłem dla zdecydowanie przeważającej Legii.

Na drugą połowę Wisła wyszła bez zmian w składzie i w pierwszych jej minutach - bez zmian w wątpliwej jakości, jeśli chodzi o postawę. Zresztą już w 47. minucie niecelne podanie Dawida Korta do tyłu mogło skończyć się dla nas fatalnie, bo futbolówka trafiła pod nogi Carlitosa, ale ten na nasze szczęście potknął się o własną nogę i upadł. A całość wyglądało co najmniej kuriozalnie.

O wiele lepiej w naszym wykonaniu wyglądała akcja z minuty 50. Wtedy to długą piłkę przejął Zdeněk Ondrášek, który odegrał do Rafała Boguskiego, a ten odszukał prostopadłym podaniem Jesúsa Imaza, jednak uderzenie Hiszpana było niecelne. Podobnie zaraz potem po odegraniu od Ondráška uderzył też Vullnet Basha.

Legia odpowiedziała jednak jeszcze groźniej i od 53. minuty mogliśmy przegrywać jeszcze wyżej, ale strzał Carlitosa zdołał zablokować Marcin Wasilewski i gospodarze mieli tylko rzut rożny. Carlitos pokazał się też dwie minuty później, ale jego uderzenie z ostrego kąta Lis zdołał sparować.

A potem zdarzyło się coś, co wydawało się, że nie miało... prawa się zdarzyć. W przeciągu minuty Wisła doprowadziła bowiem do... wyrównania!!! Najpierw w 57. podanie Boguskiego na bramkę zamienił bowiem Imaz, a po chwili swoją akcję wykończył skutecznym strzałem w długi róg Martin Košťál i z 0-2 zrobiło się 2-2!

I nie był to koniec popisów Wisły przy Łazienkowskiej. W 62. minucie kolejne prostopadłe podanie, tym razem Košťála do Imaza i ten ostatni wychodząc sam na sam z Malarzem pokonuje go po raz drugi w tym spotkaniu i po raz trzeci w meczu! Pięć minut? Trzy gole? To jest Wisła Kraków!

I przyznać trzeba, że Legia przy popisach wiślaków po prostu stała, nie wiedziała co się dzieje i choć po stracie trzech bramek ruszyła do ataków, to w 69. minucie znów groźniejsza była Wisła. Swój strzał powtórzyć próbował Košťál, ale tym razem nie był aż tak precyzyjny. Podobnie jak i próba z rzutu wolnego Carlitosa w minucie 71. I niejako w odpowiedzi kolejny kontratak wiślaków strzałem zakończył wprowadzony chwilę wcześniej na boisko Jakub Bartkowski.

W 74. minucie Wisła mogła zdobyć swojego czwartego gola, bo po podaniu Imaza sam na sam z Malarzem znalazł się Košťál, ale tym razem bramkarz Legii nie dał się pokonać. Wisła miała jeszcze rzut rożny i po nim kiks Carlitosa mógł wykorzystać Ondrášek, ale uderzył nieznacznie niecelnie!

Ostatni kwadrans to próby ataków warszawiaków, ale choć trener Ricardo Sá Pinto wprowadzał do gry nowych napastników, to gospodarze nie zagrażali specjalnie bramce strzeżonej przez Mateusza Lisa. Aż do 90 minuty... Wtedy to "przypomniał" o sobie Carlitos, który dostał dobre prostopadłe podanie i wykorzystał niezdecydowanie Macieja Sadloka, który ostatecznie i tak poślizgnął się i upadł na murawę. To ułatwiło zadanie naszemu byłemu napastnikowi, bo ten strzałem w długi róg pokonał Lisa. 3-3.

Wisła mogła jednak jeszcze na to odpowiedzieć. Kamil Wojtkowski podał bowiem do Ondráška, ale strzał Czecha nogami obronił Malarz. Całość kończy się więc podziałem punktów, po naprawdę niezwykłych emocjach!



    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2018-10-21 19:54
~~~ziomek
obiektwynie
Brawo za walke! Po pierwszej polowie nie sadzilem ze cos z tego będzie dobry i 1pkt na tak ciężkim terenie, jeszcze raz dzieki Panowie!
137
1
Ocena postu: 136
2018-10-21 19:55
~~~C
Szkoda sytuacji Ondraska...
Ale brawo za druga połowe, bylo blisko.
126
Ocena postu: 126
2018-10-21 19:58
~~~FanNatic90ABG !!!
Szkoda ze nie 3pk
Ale taka Walcząca Wisełka chce oglądać. Dostali na 3-3 i dawaj jedziemy i walka o zwycięstwo .. gdyby cobraaaa trafil.. ale zadowolony bo jest Walka!!!!
92
1
Ocena postu: 91
2018-10-21 19:59
~~~kwadrat
.
brawo za 2 polowe! ale obaj stoperzy dzisiaj slabo i Wasyl i sadlok!
52
2
Ocena postu: 50
2018-10-21 20:00
~~~tw Bolek
Komentarz został systemowo ukryty...
Napisze tylko tyle
Na miejscu Trenera urwał bym jajca Czechowi .Nie ważne że wcześniej w lidze pracował na jego konto ale adrenalina w tym meczu by przeważyła 😆
12
63
Ocena postu: -51
2018-10-21 20:00
~~~Mj
Gratulacje za 2 połowę.
O 1 polowie możemy zapomnieć. WISŁA! PS - Sadlok zmień obuwie!
58
Ocena postu: 58
2018-10-21 20:00
~~~z podgórza
Gol
Maciek Matko Boska co ty zrobiłeś przy trzeciej bramce.
68
2
Ocena postu: 66
2018-10-21 20:00
~~~Jocker30
Brawo !!!
Ale MECZYCHO 🤩 !!!!
55
1
Ocena postu: 54
2018-10-21 20:01
~~~Gość
Ta K....A cewllitos
Nie za gole ale za zachowanie po 2 bramce to zwykła k...A i sz.....Ta. Tak się właśnie zachowują najemnicy. Ch mu w D
103
16
Ocena postu: 87
2018-10-21 20:02
~~~luksik
Brawo!
Szkoda mi tylko jednego, że jeśli tylko wychodzimy na prowadzenie to od razu się cofamy. Niemniej jednak po kilku latach można powiedzieć z całą pewnością że doczekaliśmy się prawdziwej drużyny brawo panowie! Jesteście wielcy!
55
7
Ocena postu: 48
2018-10-21 20:02
~~~Ja
Jak się nie zdobywa gola
Na 4:2 to tak się kończy cackanie się z krawaciarzami
47
6
Ocena postu: 41
2018-10-21 20:03
Kosmaty
Mieszane uczucia.
Z jednej strony po 1 połowie 0:2 i modlitwa, by nie było całkowitego blamażu. Z przodu żadnych argumentów (jeden Imaz, który próbował to za mało), a tył dziurawy jak sito. Za to druga połowa... z 0:2 na 3:2 i doskonałe sytuacje na 4 gola, a na koniec niestety stracona bramka w 90 minucie i remis. Mimo wszystko należy szanować ten punkt, bo wywalczony po pokazaniu mocnego charakteru przez drużynę.
69
2
Ocena postu: 67
2018-10-21 20:04
ddd
Matkoboska
Oni mnie kiedyś wykonczą. BRAWO WISLA!!! Szkoda,że nie 3 punkty,ale i tak WIELKIE BRAWA dla zawodnikow i Pana Trenera.
71
1
Ocena postu: 70
2018-10-21 20:05
~~~Maxel
Lopezik po swoim drugim golu
Pokazał swoją prawdziwą twarz. Dzięki za walkę w drugiej połowie. Nie dużo brakło. Gdyby piłka nie poszła w taki kozioł Basha za pewne by ją wybił i tyle byłoby z akcji....
62
3
Ocena postu: 59
2018-10-21 20:07
TTT
Brawa za ambicje
Dzięki za walkę do końca. Piękny mecz bez happy endu .Świetny Imaz , Kostal. Tragiczny Kort, Pietrzak i niestety Lis który dziś bez dobrej interwencji
37
6
Ocena postu: 31
2018-10-21 20:08
Julian
Brawo Wisla
Dzięki za wspaniałą grę szczególnie w II połowie chociaż szkoda straconej bramki mogło być pięknie,ale wygrac możemy z każdym!!
36
Ocena postu: 36
2018-10-21 20:09
rakdar
Troche szkoda
Ale po pierwszej polowie remis chyba wzialby kazdy. Dlaczego ponownie gramy dwie tak rozne polowy? Moglismy ten mecz przegrac, moglismy wygrac. Remis sprawiedliwy.
39
Ocena postu: 39
2018-10-21 20:10
edgar
Wisła!
jesteście wielcy! dalszy komentarz jest zbędny.
43
Ocena postu: 43
2018-10-21 20:10
~~~Rysiek
Rysiek
Legła niech się cieszy ,że nie przegrała.1połowa kiepska a w 2no to szacun. Remis też dobry
28
Ocena postu: 28
2018-10-21 20:11
Pomian
Po pierwszej połowie Rzeka nie wyschła!
Wynik sprawiedliwy, szkoda tego błędu Bashy. Wisła ma charakter, umie odrobić wynik, gra w sposób ciekawy. Jest to znowu dobra reklama dla nas w całej Polsce. Smutne jest to, że 2 gole ładuje nam piłkarz, którego my wypromowaliśmy i sprzedaliśmy za grosze do największego konkurenta. Jednak nie powtórzy on raczej nigdy takiego sezonu w Wawie jak w Wiśle. Dla nas ten mecz jest jak zwycięstwo, dla Legii jak porażka. Istotne, że Wisła jest w czołówce i wszystko może się zdarzyć! Najważniejsze, aby przed przerwą czołówka nam nie odjechała, żeby był kontakt wiosną! Na 3 ostatnie mecze rundy najcięższy będzie z Zagłębiem Lubin, ale na R22! Do boju Wisełko, masz ambicję i stać cię! Wygrałaś derby, jesteśmy z Ciebie dumni, kochamy Cię, bo jesteś Nasza!
30
1
Ocena postu: 29
2018-10-21 20:13
~~~Cichyk85
Frankowski sprzedajna kur..a !!!
Zobaczcie na spokojnie sytuację z faulem na Wojtkowskim na skraju pola karnego w końcówce i ***a nic, ten h..j Frankowski puścił tą sytuację, się pytam po co ku..a jest ten VAR... okradzeni z 3 punktów !!! Frankowski sprzedajna ku..a !!!
41
20
Ocena postu: 21
2018-10-21 20:16
~~~WislaSPARTANS
3-3 Brawo chlopaki
Generalnie to szkoda wlasciwie calej pierwszej polowy. Przestana i przespana. Stolar za bardzo ich uspokoil. Weszli na luzie, bez nerwow, ale niestety tez bez spreza. Diw ebramki na 0-1 i 0-2 to byly prezenty. No ale dzieki temu ogladnelismy SHOW w drugich 45min i to sie naprawde fajnie ogladalo! Bledy byly, ale to jest czesc pilki. Czy mozna bylo dowiezc czy nie to juz nie ma znaczenia, bo przy 0-2 i naszej grze ciezko bylo wrozyc cos dobrego, a jednak zrobilo sie widowicho. Zostajemy w grze o lidera, a przeciez oficjalnie gramy o utrzymanie ; ) BRAWO STOLAR! BRAWO EKIPA!
29
Ocena postu: 29
2018-10-21 20:16
~~~AronWisla
Kort chyba poczuł się za pewnie,że 1 skład murowany
I od 4-5 meczów jest jednym z najsłabszych na boisku. Mam nadzieję,że Imaz nie odejdzie w zimie. Wszyscy narzekają na niego A i tak jest zawsze jednym z najlepszych.
68
3
Ocena postu: 65
2018-10-21 20:21
~~~Wislaczek
Brawo za Walke!
Szkoda tych 3pkt, szczegolnie po podniesieniu sie i strzeleniem 3 bramek na klozetowej. Ale spokojnie, oprocz marnej pierwszej polowy, to brawo za walke i jedziemy dalej. A co do Carlitosa, to jego cieszynke pod koniec meczu zostawie bez komentarza.... Najemnik bez szacunku. Dobranoc, pozdrawiam!
27
2
Ocena postu: 25
2018-10-21 20:22
Thoren
a ja poruszę inny temat... może dwa...
Byłem u rodziny co ma "orange" i u siebie później "upc" i żem jakoś nie zauważył by odblokowane było oglądanie na nc+ / za fałsz powinno dawać się bana Na przyszłość info powinno być sprawdzone. Dwa... ja wciąż przeboleć nie mogę tego iż Velez se bryka i nie słyszałem by ktoś wyciągał konsekwencje. Nie słyszałem usprawiedliwienia czy oświadczenia. To co każdy może pluć nam w twarz? Ostatnimi czasy jakoś władze "Wisły" wolą pieniądze aniżeli traktować NAS kibiców serio...
9
38
Ocena postu: -29
2018-10-21 20:24
~~~tw Bolek
....
Żałujecie 2 punktów ale człowieka który w najbardziej widoczny sposób zawinił ich starcie pewno byście po główce pogłaskali. Ja tam wolał bym żeby w tym kiepskim meczu w Wrocławiu nie strzelił a dziś uciszył Warszawke która się mało co nie spuściła po 3cim golu.Zachowanie komentatorów było żałosne ale Wasz wybór.
10
28
Ocena postu: -18
2018-10-21 20:35
szczebelek
Remis to dobry wynik, ale ta obrona...
Gole dla Legii wynikały z błędów lub bierności naszych obrońców i przy pierwszej oraz trzeciej bramce to asystę powinno się zapisać defensywie Wisły... Pierwsza połowa jest kalką całego występu w Szczecinie natomiast druga to chyba motywacja trenera i podłączenie chłopaków do prądu... Kostal uwielbia mecze z firmami, a Imaz strzela bramki w ważnych dla kibiców spotkaniach... Drugi biegun to Sadlok na stoperze i Pietrzak na lewej obronie gdzie przez ich strefę wjeżdżały w pole karne kolejne ciężarówki...
35
Ocena postu: 35
2018-10-21 20:37
~~~Miron
Ech Wisło....
Czemu nie było 5-2?Można było Legię rozjechać w 2 połowie....Szkoda,odbijecie sobie to w rewanżu.
24
Ocena postu: 24
2018-10-21 20:41
Grzes22
BRAWO BRAWO BRAWO!!!!
BRAWO BRAWO BRAWO!!!
21
1
Ocena postu: 20
2018-10-21 20:46
Blixa1906
Najbardziej nieobliczalna druzyna tel ligi od lat
Szkoda bo bylo bardzo blisko 3 pkt ale remis tez trzeba szanowac. Z drugiej strony tak nieobliczalnej ekipy dawno nie bylo. Umiemy grac kiche zeby nagle wskoczyc na poziom taki ktory jest nieosiagalny dla innych rywali. Szkoda ze nie mamy dluzszej lawki i ze wielu pilkarzy nie umie trzymac regularnej formy bo w pewnym momencie zabraknie nam gazu w tak dlugim sezonie. Niestety reforma ligi preferuje cwe(L)ke bo ma najwiekszy hudzet i stac ja na zakupy. My nie mamy marginesu bledu.
31
Ocena postu: 31
2018-10-21 20:47
~~~fan1978
Thoren!
do kogo ty masz pretensje! tu wyrażnie ktoś pisał że mecz jest odkodowany w CANAL +,a nie nc+, i gdzie indziej! Wystarczyło doczytać info i już.
19
1
Ocena postu: 18
2018-10-21 20:53
blade11
Skład
Co do meczu tylko jedna rzecz ondrasek lepszy fizycznie napewno jest od lopeza ale taka prawda smutna dla nas piłkarsko lopez zjada ondraska miał 2 sytuacje 2 wykorzystał ondrasek zacięty od 3 meczy ale jeb.. lopeza co do składu aż się prosi posadzić pietrzaka na ławce nic nie daje ani z przodu ani z tylu i wrócić z sadlokiem na lewa stronę a arsenic na środek i temat Rafała boguskiego wieku nie oszuka nie wiem czemu stolar dalej na niego tak mocno stawia dał Oczywiście asystę ale każdy widział ze to więcej szczęścia było bo piłka wróciła po złym odegraniu do ondraska i wypuścił imaza moim zdaniem boguski powinien wchodzicie na oststnie 30 min a nie na odwrót ze młodego wilka wójtowskiego daje na 8 min i ten potwierdza ze jest w gazie daje prostopadła do ondraska co powinna być bramka niestety lopez by to trafił tyle wygrana z Sosnowcem legia w łeb w Białymstoku i jestemy na podium
19
14
Ocena postu: 5
2018-10-21 20:53
~~~kat
Komentarz został systemowo ukryty...
Arsenic
dno
8
59
Ocena postu: -51
2018-10-21 21:07
Thoren
oki doprecyzuję...
nc+ to canal+ """"" tak, sprawdzałem canal+ w "upc" i "orange" cóż winszuję innym co oglądać mogli....
20
Ocena postu: -20
2018-10-21 21:09
Kosiarz
@Thoren
nie wiem o co kaman , bo byłem u rodziców i oni na 100% nie mają c+ w upc a było odkodowane
13
2
Ocena postu: 11
2018-10-21 21:29
~~~Azor
Buchalik na bramke
Kurde 5 strzałów 3 bramki niech usiądzie na ławce i powalczy o miejsce...jak drużynie nie idzie bramkarz powinien pokazać ja....
28
15
Ocena postu: 13
2018-10-21 21:30
TTT
Pietrzak
Popatrzcie sobie co Rafał robił przy ostatnim golu . Od kilku mecz gra piach i dziś niestety wszystko co złe było jego stroną !!
38
2
Ocena postu: 36
2018-10-21 21:50
GrzegorzS
Pierwszą połowę jej obraz przebieg ustawiła
przypadkowa bramka dla Legi z 2 minuty. Napedziła rywala Wisął nie potrafiła odpowiedzieć na grę rywala. Legia włożyła w tę połowe 70% potencjału, Wisła grająca na 50% nie potrafiła temu dorównać. Ale mecz to dwie połowy i w tej drugiej Wisłą znowu zagra swoje 50% a Legia zdechła i fartownie zremisowała. Wisła pokazała się jako zespół dojrzały, który potrafił sie podnieść. Przy paru lepszych decyzjach w końcówce i większym farcie Ondraszka były by trzy punkty. Zagraliśmy swoim sposobem poszliśmy na wymianę i mamy cenny punkt. Zawodnicy czują niedosyt to dobrze, bo przed nami kolejne mecze, które trzeba wygrywać i robić kolejne punkty. Derby i wyjazd na Legię są 4 punkty, równie ważny jest mecz z Sosnowcem więc idźcie po bilety.
17
5
Ocena postu: 12
2018-10-21 22:29
~~~Wqrviony
...zal...ogromny zal
Sadlok,to co dzisiaj zrobiles to kryminal: pierwsza bramka Carlosa-Twoja bezprzecznie wina.stales jak slup w plocie i...nie wiem co Ty ogladales? moze nieladne trybuny stadionu.Druga bramka Carlosa to kryminal-tak na tylek to siada tylko kura na widok koguta a nie ostatni obronca na widok napastnika w polu karnym.juz teraz wiem napewno dlaczego zaden trener nie powoluje Cie do Reprezentacji-bo jestes nieraz "niebezpieczny" dla wlasnego zespolu.z Miedzia ***yczny karny,dzisiaj z Legia dwie bramki Carlosa,ktore,badzmy szczerzy,nie mialy prawa sie zdarzyc przy "normalnym obroncy"
23
9
Ocena postu: 14
2018-10-21 22:46
~~~biondi
WARR
A gdzie był WAAARRR przy bramce na 3-3 dla ległej ???? Tam był spalony !!!!! W-FKA BYŁA ŚLEPA???
38
12
Ocena postu: 26
2018-10-22 10:09
nales
Super mecz !
Chcę zwrócić uwagę na to , iż jak wszyscy mówią i piszą ,mimo że 7 rozegrała najlepszy mecz w sezonie to szczęśliwie z nami tylko zremisowała . Szkoda tej pierwszej połowy , bo gdybyśmy zagrali w 60% tak jak w drugiej to byłoby bardzo radośnie . Niepokoi tylko fakt , że cała nasza defensywa ma po 3 żółtka na koncie w kontekście następnych meczy . Ale to już przeszłość - teraz trzeba się skupić by nie tracić frajersko punktów z teoretycznie słabszymi rywalami , a będzie dobrze .
22
Ocena postu: 22
2018-10-22 15:35
nales
biondi
Wpatrywaliśmy się i .... masz rację , byl minimalny spalony - przyznaję Ci racje ! Tutaj to dobrze widać link »
13
Ocena postu: 13
2018-10-22 20:37
~~~Castorp
Wszystkim, którzy
po takim meczu krytykują naszych piłkarz - ch...wam nie powiem w co!
13
5
Ocena postu: 8
2018-10-25 17:45
~~~branDon32
branDon32
W przypadku naszej Wisełki, takie odwrócenie losów meczu powinno się nazywać z hiszpańskiego " REYMONTADA" 😂😂😂
3
Ocena postu: 3
Komentarzy na tej stronie: 44.
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.100 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »