W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Poniedziałek, 29 października 2018 r.
Z beniaminkiem na remis. Wisła - Zagłębie 2-2
A- A+

W spotkaniu kończącym trzynastą kolejkę krakowska Wisła podzieliła się punktami z zespołem Zagłębia Sosnowiec. Mimo że po bramkach Dawida Korta i Jesúsa Imaza wiślacy dwukrotnie wychodzili na prowadzenie, to tyle też razy nie upilnowali Alexandre Cristóvão, który każdorazowo doprowadzał do wyrównania.

Zanim spotkanie Wisły z beniaminkiem z Sosnowca się rozpoczęło - mieliśmy niespodziankę, bo dość konsekwentnie ustawiający wyjściową jedenastkę trener Maciej Stolarczyk, tym razem sporo w niej - jak na siebie - "namieszał". Tylko na ławce zostali bowiem Zdeněk Ondrášek i Jesús Imaz, jednak jak się później okazało - ten drugi miał ostatnio problemy zdrowotne i szkoleniowiec nie chciał ryzykować wystawiając go od początku.

A pierwsze minuty samego meczu były wyrównane. Zgodnie z przewidywaniami przyjezdni nie zamierzali się tylko bronić, ale to Wisła mogła mieć jako pierwsza groźną okazję do zdobycia gola. Po indywidualnej akcji Kamila Wojtkowskiego, który dostał dziś szansę od początku, ten był faulowany, ale do podania ze stałego fragmentu gry nie doszli ani wspomniany Wojtkowski, ani zaraz potem inny zawodnik, który grał niespodziewanie w podstawowym składzie, a mianowicie, Paweł Brożek.

Sosnowiczanie pokazali jednak dość szybko, że sami także potrafią być groźni i w 8. minucie swoją szansę miał przebojowy skrzydłowy gości, Konrad Wrzesiński. Tyle że uderzył nieznacznie niecelnie. Podobnie zresztą uczynił dwie minuty później Szymon Pawłowski. I właśnie nieskuteczności gości zawdzięczamy, że w minucie 17. nie przegrywaliśmy, bo uratował nas ofiarnie interweniujący Marcin Wasilewski, który zblokował strzał Adama Banasiaka i Zagłębie miało zaledwie rzut rożny. Kolejne minuty upływały na wyszukiwaniu okazji, ale tę w 33. minucie znalazło Zagłębie. Po dobrze rozegranej akcji Wrzesiński znalazł się sam na sam z Mateuszem Lisem, ale nasz bramkarz nie dał się pokonać.

Ta sytuacja mocno jednak podrażniła wiślaków i szybko bramkę Dawida Kudły ostrzelali Wojtkowski oraz Vullnet Basha, ale pierwszą próbę golkiper gości odbił, a drugą na raty złapał i wciąż było 0-0. Wisła starała się jednak od tego momentu wreszcie przyśpieszyć grę. I robiła to głównie za sprawą Wojtkowskiego, ale w 39. minucie ten zagrał zbyt mocno wzdłuż bramki, aby do futbolówki doszedł Brożek.

W 40. minucie szczęście uśmiechnęło się jednak bez wątpienia do gości. Na strzał z dystansu zdecydował się bowiem Rafał Pierzak, Kudła popełnił błąd, bo piłkę przepuścił pod brzuchem, ale ta odbiła się od słupka!

I kiedy wydawało się, że do przerwy będzie bezbramkowy remis, bo wyniku nie udało się też zmienić ani po rzucie rożnym Wasilewskiemu, ani po drugiej stronie pudłującemu Žarko Udovičiciowi - w polu karnym Zagłębia upadł zahaczony przez Piotra Polaczaka Brożek. Sędzia Tomasz Kwiatkowski wprawdzie najpierw ukarał wiślaka żółtą kartką, ale po wideoweryfikacji upomnienie anulował i wskazał na "wapno". Z jedenastego metra nie pomylił się Dawid Kort i "Biała Gwiazda" zeszła do szatni z jednobramkowym prowadzeniem!

Na drugą połowę Zagłębie wyszło mocno podrażnione takim obrotem rzeczy i jak się okazało, szybko doprowadziło do wyrównania. W 55. minucie piłka dotarła do Alexandre Cristóvão, ten uderzył szczęśliwie, bo po rykoszecie od nogi Macieja Sadloka futbolówka wpadła w długi róg naszej bramki. I było 1-1.

A już pięć minut później, mogło być dla nas jeszcze gorzej, ale na nasze szczęście Banasiak trafił tylko w słupek. Szczęście było też jednak z Zagłębiem, bo choć tak też futbolówka trafiła w 63. minucie pod nogi Brożka, to ten zmarnował stuprocentową okazję, uderzając dokładnie tam, gdzie stał Kudła.

Kolejne minuty to głównie próby strzałów gości, ale piłka po strzałach Udovičicia i Banasiaka padła łupem Lisa. Z kolei strzał Wrzesińskiego przeleciał ponad bramką. W 72. minucie znów to my wróciliśmy z dalekiej podróży, bo choć futbolówka przypadkowo trafiła pod nogi Cristóvão, to tym razem snajper z Angoli został zablokowany. Z kolei już minutę później spory błąd przytrafił się Lisowi, ale tego nie wykorzystuje Wrzesiński, trafiając w słupek!

I można powiedzieć, że nieskuteczność gości zemściła się na nich. Rafał Boguski dobrze dograł prostopadłą piłkę do Jesúsa Imaza, który ostatecznie pojawił się na placu gry, a Hiszpan mimo ostrego kąta zmieścił piłkę przy krótkim słupku i w 81. minucie Wisła znów wyszła na prowadzenie! 2-1!

Niestety korzystny wynik utrzymaliśmy przez zaledwie trzy minuty. Z prawej strony dobrze w nasze pole karne dograł Michael Heinloth, a Cristóvão po raz drugi w tym meczu pokonał Lisa. Błyskawiczna odpowiedź, więc jest 2-2.

I choć końcówka należała do Wisły, a swoje szanse mieli jeszcze Zdeněk Ondrášek, którego próba trafiła w piłkarza Zagłębia, a także Martin Košťál, który uderzył za mało precyzyjnie, aby pokonać Kudłę, bo prosto w niego, to ostatecznie przyznać trzeba, że to sosnowiczanie mieli w tym meczu więcej dogodnych okazji do zdobycia bramek, więc remis wydaje się być rezultatem zasłużonym. A jeśli takim by nie był - i trzeba byłoby jednak kogoś wskazać, to bardziej zespół gości.

Wisła nie wykorzystała więc świetnej okazji, aby wskoczyć na fotel wicelidera, dlatego też po remisie z Zagłębiem - po 13. kolejkach zajmuje miejsce czwarte i po wyższą lokatę przyjdzie nam powalczyć dopiero w piątek, w Gliwicach.


Dodał: Redakcja
Foto: Krzysztof Porębski
Tagi: Mecz | Ekstraklasa | Zagłębie Sosnowiec | Dawid Kort | Jesús Imaz |

    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2018-10-29 19:55
~~~wer
Partacze
Wstyd
65
15
Ocena postu: 50
2018-10-29 19:56
thomas77
Wstyd Wisełko tak olać mecz
normalnie czasami myślą że już są mistrzami swiata...
69
8
Ocena postu: 61
2018-10-29 19:57
~~~K
Ech
Właśnie meczami z takimi ogórkami jak ten, przegrywa się mistrzostwa
118
5
Ocena postu: 113
2018-10-29 19:58
hobiz
Ta gra to koszmar
Jaka płaca , taka gra . Jak się symuluje wypłaty , to należy się spodziewać symulacji gry. I tyle czy też aż tyle
64
14
Ocena postu: 50
2018-10-29 19:58
~~~Kwadrat
!
Treneze czas na zmiany na srodku obrony. I wiecej koncentracji!
64
2
Ocena postu: 62
2018-10-29 19:59
~~~HoustonMamyPr oblem
...
Co tu dużo mówić? Piłkarzyki grają tylko w tych meczach, w których mogą "wygrać" transfer z klubu. Dwa razy prowadzić z takim zespołem to jest kpina z kibiców. Sadlok kolejny raz zawala bramkę. Ten gość jest tak żenujący, że szok. Ondrasek po cudzie na początku sezonu gra już swoją "fantastyczna" piłkę. Dramat. Dajmy sobie spokój z tym zespołem i ich olewaniem meczów.
53
17
Ocena postu: 36
2018-10-29 20:03
~~~tw Bolek
.....
Mecz zdecydowanie do zapomnienia. Pytanie czy Wiślacy mieszkający w Krakowie nie zapomną za kilka dni kto kpił z ich klubu żeby podlizać się gorszej stronie błoń. Coś mi się wydaje że ostanio wielu z nich zapomniało. Zawsze mogą to jeszcze naprawić.
15
19
Ocena postu: -4
2018-10-29 20:03
~~~Grzech
Wstyd
Kto pozwolił na taką grę z beniaminkiem. To wstyd dla zespołu. Bronić wynik 2:1 w 83 min. z ostatnim zespołem w lidze? Co to ku... jest? Szansa na lidera znowu zmarnowana. Nie wspomnę o tym że przeciwnik długimi fragmentami grał zdecydowanie lepiej niż Wisła. Po co wam kibice na stadionie? Podawać piłkę po szerokości boiska to dzieci potrafią, a wprowadzić ją w pole karne, to już wyższa szkoła. Pozostały komentarz po takim meczu jest zbędny.
61
10
Ocena postu: 51
2018-10-29 20:04
~~~Oooooo
Ten remis to nas sukces
Gdyż w każdym aspekcie rzemiosła piłkarskiego byliśmy gorsi ....
78
4
Ocena postu: 74
2018-10-29 20:05
TTT
Co to miało być ?
Pietrzak już od dawna do usunięcia - wszystko co złe to z jego strony. Kostal dzis padaka. Brożek ?? ja nie wiem jakiej on potrzebuje sytuacji żeby strzelić bramkę - ale widać różnicę i zaangażowanie Ondraska . Paweł ma już przyklejoną łatkę człapacza - i słusznie. Jeśli pozwalamy sobie na eksperymenty w takim meczu to niech sie nie zdziwia jak tych punktów nam później zabraknie. Ogólnie mecz rozegrany na stojąco.
46
1
Ocena postu: 45
2018-10-29 20:07
ddd
Kostal
BRAWO. Znakomicie się zachował przy golu na remis.. 😑😑😑 Wojtkowski na Piasta za niego- dzisiaj grał super,dryg, dryblingi 1 na 1, bramka też mogła wpaść. Kort strzelił karnego i to jedyne,co dobrze zrobil- grał fatalnie. Nie rozumiem- gramy dobrze z gora, a z dołem tracimy głupio punkty.
30
2
Ocena postu: 28
2018-10-29 20:07
azor1979
Szkoda
Szkoda 2 punktów bo powinniśmy wygrać na spokoju.Ale takie moje spostrzeżenia Wisła niepotrafi grać z słabszymi zespołami.Z amica super mecz a w tedy amica liderem była z lechia super mecz i tez była wtedy akurat liderem z legła super mecz i drużyna z czołówki strata punktów z korona drużyną przeciętna zaglębie drużyna spadkowa wisła płock średniak arka średniak pogoń średniak.Takie mecze wręcz trzeba wygrywać oby niezabrakło nam później tych punktów na koniec ligi do mistrza bo myślę że stać nas na to.
15
5
Ocena postu: 10
2018-10-29 20:08
~~~Miron
Urok Wisły
Za mocni na mocnych,za słabi na słabych...
34
2
Ocena postu: 32
2018-10-29 20:09
~~~tsS
Myślałem
Że gorzej jak zagrał Brożek się nie da. I wtedy wszedł Ondraszek cały na biało. Żeby czasem nie przyszło do głowy zarządowi podpisywać z nim kontraktu na grubą kasę. Minimalna podwyżka i można rozmawiać. On nie gwarantuje równej formy. Nie jest wart dużej podwyżki. Lepiej grać o miejsce w ósemce bez ryzyka finansowego niż przepłacać na kontrakty licząc na puchary.
24
3
Ocena postu: 21
2018-10-29 20:10
~~~Niezadowolony
Słabiutko!!!
Najlepszy Kamil do zmiany??? 1,7,9-katastrofa,reszta marnie bez szybkości bez pomysłu,niestety taka prawda,jakby grał Sonogo to by tego meczu nawet nie zremisowali.Jesus najlepszy!!!
26
1
Ocena postu: 25
2018-10-29 20:13
aguero2
obiektywnie
Wisle na prawde fajnie sie oglada , szkoda dzisiaj zmarnowanych sytuacji . Stolarczyk na prawde robi niesamowita robote ...Jest jedna rysa na szkle . Pietrzak , swoim krzywdy nie zrobi ...to co on dzisiaj zagral i gra od kilku spotkan , to Arsenic , Wasyl srodek , Sadlok na lewa ,a wspomnianemu panu dziekujemy . W obronie dno ... w ataku kazda stykowa pilka przegrana , tak jak mowie draznil mnie dzisiaj niesamowicie , tak jakby chcial grac dla zaglebia ....
33
2
Ocena postu: 31
2018-10-29 20:15
~~~NH94
Remis jak porażka.
Niektórzy chyba zapomnieli, że jesteśmy ligowym średniakiem, a nie pretendentem do tytułu. Mecz bardzo słaby, bardzo słaby basha, bardzo słaba gra obrony. Dziura między obroną, a pomocą była przerażająca. Jedno przecinające środek pola podanie i autostrada... Strasznie bojaźliwie, nieskoncentrowani. Mecz do zapomnienia i na Piast wyjść zdeterminowani zamazując dzisiejszą plamę.
23
1
Ocena postu: 22
2018-10-29 20:16
~~~Mossu
Pietrzak
Nie wiem na jaki deal poszedl stolarczyk z brzeczkiem, ale jak tak dalej pojdzie to strona na ktorej gra ten gosc bedzie sie nazywala strona objazdowa. Sadlok, najlepszy lewy obronca ligi nie gra na lewej stronie bo blokuje mu ja gosc ktory w poprzednim sezonie nie potrafil sie przebic do skladu w zaglebiu lubin. Sadlok na srodku gra dramatto i totalnie sie marnuje i on i arsenic ktory przez ta sytuacje siedzi na lawce i zanizamy jego wartosc rynkowa przed sprzedaza..... nie wiem od kiedy brzeczek nam ustala lewego obronce ale musi sie to skonczyc...
44
1
Ocena postu: 43
2018-10-29 20:19
rakdar
Znowu zawod
Sprezamy sie na silne zespoly, a tracimy punkty z zespolami z konca tabeli. Tak grajac niestety i gubiac glupio punkty znowu na koniec wyladujemy w okolicach 5 miejsca. Kostal byl dzis wielokrotnie ogrywany przez obronce, dopuscil takze do dosrodkowania przy stracie 2 bramki. Gralismy wiekszosc meczu po prostu slabo.
16
Ocena postu: 16
2018-10-29 20:21
~~~Niezadowolony
Katastrofa!!!
Wstyd i hańba!!!-to tak dwoma słowami,reszta bez komentarza!!!
20
1
Ocena postu: 19
2018-10-29 20:22
~~~Maxel
Jedynie Imaz
Dalej trzyma poziom. Reszta bez komentarza. Pietrzak dzisiaj dno dna .....
33
1
Ocena postu: 32
2018-10-29 20:22
~~~GURULI 76
ŻENADA !!!
To były kpiny z kibiców grali gdzie Imaz, Kort co zagrywał to strata był do zmiany po 20 minutach, dziadek Brożek to nieporozumienie jedyny na plus to Wojtkowski który kiwał sie sam ze soba tylko Imazowi chciało sie grać. Stolarczyk przestań kombinować bo nawet z beniaminkiem w takim skladem gramy padake tego nie dało sie ogladac na plus Wojtkowski i Imaz. Reszta grała chodzonego na remis czyzby kaska sie nie zgadzała macie kontrakty podpisane wiec i tak wszystko dostaniecie wiec zapierdzielac na boisku. Nie jeden kibic chciałby zarabiać tyle co wy i isc na góra 2 treningi na dzień i mecz w weekend.
30
Ocena postu: 30
2018-10-29 20:22
David875
Po co było mieszać składem?
Sadlok fatalny kolejny mecz, Kostal, Boguski beznadziejni, Brożek powinien strzelić na 2-1, ale wiadomo nie od dziś, że o nie potrafi wykorzystywać sytuacji sam na sam z bramkarzem!!!! Najlepszy Wojtkowski, ale nic z tego nie wynikało!!! Zremisować u siebie to kompromitacja z takim Zagłębiem Sosnowiec . Śmiechu warte!!! A nasz doping???? W ogóle nie było nas słychać na naszym stadionie!!!! Sosnowiczanie nas zagłuszali cały czas!!! what the ***??? Co jest do cholery??? Kompromitacja na boisku i na trybunach!!! Właśnie w takich meczach się traci szansę na wywalczenie Top 3 w naszej Ekstraklapie!!!!
15
6
Ocena postu: 9
2018-10-29 20:23
~~~-piotie
Ja nie wiem
czy ktos z komentujacych posluguje sie rozumem. Nasza druzyna zajmuje miejce w tabeli zdecydowanie ponad stan posiadania. Kazdy mecz to walka walka i jeszcze raz walka. Juz wielokrotnie pisalem, ze lepiej nam grac z druzynami nastawionymi na otwarty futbol. Takie macze jak ten dzis czy jak ten z Korona sa dla nas paradoksalnie trudniejsze niz np z Lechia czy Legia. Dzis mozna bylo wygrac a mozna bylo i przegrac. Bylismy nieskuteczni bo sytuacji bylo sporo. Inna sprawa to gra Zaglebia. Na ta chwile to moim zdaniem nie jest ekipa do spadku i ten trener wyciagnie ich w gore tabeli bo potencjal na pewno ku temu jest. Nie ma co narzekac na gre i wynik. Trzeba szanowac to co ta druzyna osiaga w tych anormalnych warunkach organizacyjno-finansowych. To nie byl zly mecz z obu stron. My na prawde nie mamy warunkow do czegos wiecej niz gorna osemka. Moze sie okazac, ze po zimie z tej ekipy nie zostanie nic i sukcesem bedzie dogranie sezonu. Takze zalecam chlodzic rozpalone glowy.
27
6
Ocena postu: 21
2018-10-29 20:24
~~~maly
K
Jakie chlopie mistrzostwo?!W klubie bieda aż piszczy A Ty o mistrzostwie Ciężko zrozumieć że pilkarze wybierają mecze w ktorych chcą grać?
22
1
Ocena postu: 21
2018-10-29 20:26
TTT
Jak to zrozumiec ?
Nie potrafię zrozumieć jak możemy grać drewnianym Pietrzakiem mając Arsenica ?
40
1
Ocena postu: 39
2018-10-29 20:33
~~~Ryan
Sadlok again
Jak w Wawie tak w KRK gola tracimy przez nie Sadloka, może pora postawić na Zorana?
29
4
Ocena postu: 25
2018-10-29 20:34
~~~Stefan
Cristovao
Ten Cristovao ma patent na Wisłę. Jeśli przeszukamy sparingi Wisły z Zagłebiem, zobaczycie , że pokarał nasz klub już nie raz.
14
Ocena postu: 14
2018-10-29 20:34
~~~z podgórza
Mecz
Najsłabsi na boisku Pietrzak i Kostal, obie bramki tracimy po zagraniach z ich strony, a tak na marginesie od czasu jak Pietrzak dostał powołanie do kadry to nie ten sam zawodnik. Dzisiaj to Stolar trochę przekombinował, a ściągnięcie z boiska najlepszego moim zdaniem naszego zawodnika Wojtkowskiego to nie wiem czemu miało służyć.
34
3
Ocena postu: 31
2018-10-29 21:09
Matek61
Wisła
Na to nas tylko stać , nie ma się co unosić , nasza liga jest tak słaba że nie ma kandydata na Mistrza. Jednego nie rozumiem , dwóch najbardziej zadziornych graczy wprowadza się 20 min przed końcem meczu . Dzięki temu poczułem się jakbym był kibicem Barcelony lub innej Chelsea . Tyle krzywdy co nam zrobił Brzęczek powołując Pietrzaka na reprezentanta Polski to katastrofa , bo jak można posadzić kadrowicza na ławce ? a gość gra od pięciu spotkań na poziomie ............ Widzewa i tam go należy wypożyczyć
25
1
Ocena postu: 24
2018-10-29 21:11
MauroFan
@~~~z podgórza
Przecież Wojtkowski w 60min już miał problemy z chodzeniem, chłopak 20 lat i w 60min kurcze go łapią...
7
5
Ocena postu: 2
2018-10-29 21:12
MauroFan
@~~~tsS
O jakiej podwyżce mówisz? Przecież on obecnie ma jedną z wyższych pensji w Wiśle, coś koło 70tys/msc. Ja bym raczej był za obniżką jeśli w ogóle ma zostać.
19
Ocena postu: 19
2018-10-29 21:26
TTT
do MauroFan
Zgodzę się z tym że Wojtkowski oddychał skarpetami ale porównując jego grę do reszty musze przyznać, że zagrał na wysokim poziomie z ambicją i wolą walki. Brożek zabrał mu asystę. Dla mnie Wojo był dziś nr jeden. Szkoda tylko że cały czas gramy tym samym składem bo chłopaki zwęszyli że już nie trzeba się starać skoro Stolar i tak wystawia Pietrzaka i Korta po tylu nędzynych meczach. Dla mnie jeśli nawet nie wystawił Arsenica to lepszym wyborem byłby Bartosz aniżeli Pietrzak .
20
1
Ocena postu: 19
2018-10-29 22:02
~~~WM
Masakra
Uczepiliscie sciagniecia Wojtkowskiego, to slepi byliscie ze chwile wczesniej sam sie polozyl bo mial skurcze??!! Mnie bardziej w***ia postawa Brozka i pietrzaka. Albo np Bashy ktory nic nie gral doputy dopuki nie wszedl Zdenek i Imaz. Swoja droga jak mogl Zdenek z Imazem zaczac na lawie. Zaczyna sie kolesiostwo trenera z Brozkiem. Zdenek moze nie strzelac ale samymi wygranymi glowkami i walka robi wiecej niz Brozek. I ten jego wzrok jezeli ktos mu nie po mysli zagra. Nie potrzebnie wracal!!! Strzal w kolano!!!
20
3
Ocena postu: 17
2018-10-29 22:35
ja-n
Ondrasek i ...
... Brożek zagrali dziś na podobnym poziomie - piłka odbijała sie od nich jak od nogi od stołu
2
7
Ocena postu: -5
2018-10-29 22:50
~~~Pitersson
To jest usta6wione
Ja mam wrażenie że oni tak grają żeby nie być wyżej niż na 5tym miejscu. Ile to razy w ciągu ostatnich 5 lat był mecz, który mógł nas przesunąć na lidera/podium i zawsze dziwnym trafem wtedy odpuszczają...
12
5
Ocena postu: 7
2018-10-30 00:55
~~~CRACUS
dziwny mecz
Mam wrażenie że Wisła zrobiła remis bo wypłaty były remisowe ni to cała ni to mała
9
1
Ocena postu: 8
2018-10-30 09:16
GrzegorzS
Ten mecz zagraliśmy ewidentnie poniżej własnego poziomu
z tej rundy. Może a nawet na pewno nie było to nasze najgorsze spotkanie, ale ewidentnie na własny reprezentowany ostatnio poziom weszliśmy może w ostatnich 15 minutach pierwszej połowy i w może 10 minutach końcówki meczu. Rezte spotkania po prostu graliśmy w piłke licząc na to, że nasze wyższe umiejętnosci indywidualne pozwola w końcu strzelić gola i dopisac trzy punkty. O mały figiel taka postawa zawodników nie skończyła, by się zerowym dorobkiem punktowym. Rywala walczył ambitnie o kazda piłke, na całym boisku ich marzeniem było nie przegrac co przy odrobinie szczęscia się udało. W sumie Zagłebie nie stworzyło ani jednej sytuacji 100 % a strzelilo dwa gole po naszych błedach. Pierwsza stracona bramka to efekt fatalnego wyprowadzenia akcji . Nie wiem po co Pietrzak poawał do Kostala, który walcząc z trzema rywalami zaliczył strate co zaowocowało kontra rywala i strata gola. Druga bramka to tez brak ataku na rywala z piłka i pozwolenie by dośrodkował spokojnie w pole karne. Inaczej mógł sie w tej sytuacji zachowac Lis. Wisła jest zespołem o klase jeśli nie dwie lepszym od wczorajszego rywala, ale potraktowała go jak sparing przed trudniejszym meczem w Gliwicach. Trener dał szansę dwum do tej pory rezerwowym zawodnikim i to było widac w ich grze. Nie ma co krytykowac nadmiernie Brożka w sumie wywalczył karnego, ale tez zmarnował idealną sytuacje na gola, co przełożyło się na końcowy wynik. Słaby mecz zagrali Kort, Kosti, złe momentyny mieli Basha, Pietrzak, długimi momentami niewidoczny był Boguski. Dużo mniej niż zawsze w grze do przodu dawał Bartkowski. W końcowce widzieliśmy, kilka razy Sadloka ustawionego na obrony i wyprowadzanie przez niego piłki do ataku wyżej wówczas grał Pietrzak. W sumie piłkarsko straciliśmy dwa punkty, bo potraktowaliśmy ten mecz lekko ze wskazaniem na zlekceważenie rywala. Nie wyciągał bym z tego spotkania wielkich wniosków, bo takie mecze w sezonie też sie zdażają nie zawsze da się grac na wysokim poziomie, szkoda tylko, że zawodnicy nie wykorzystują w takich meczach swoich szans i okazji. Sporo szczęścia miał tez bramkarz rywali bo dwa razy piłka wypadła mu z rak, trzy razy nasi zawodnicy mając szanse sam na sam nabili go piłkami zamiast na spokoju zieścić piłke obok niego i po ziemi. Drużyna niepotrzebnie dała sie rywalowi wciągnąc w haos niepotrzebnego biegania dla biegania, brakło nam spokooju w wyprowadzaniu akcji, graliśmy za wolno za jednostajnie czesto niedokładnie a czasem po prostu bezmyślnie. Po takim meczu jeden punkt to i tak dobry wynik, bo mogło by byc i 0. Mam nadzieję, że odrobia te punkty w Gliwicach. By spokojnie awansiowac do pierwszej ósemki musimy bowiem podwoić obecny dorobek punktowy. Zas kibicom niezadowolonym warto uświadomić, że narazie to mu tracimy prawie na półmetku rundy zasadniczej 3 punkty do lidera i mamy 10 punktów przewagi nad strefą walczaca o ligowy byt. Wiec proponowałbym stonować rozpacz i zawód. To jest liga i trafiają się różne spotkania ważne by nie przegrywać i punktować w każdym.
6
3
Ocena postu: 3
2018-10-30 09:56
pawelkaper1
Mecz...
nawet przy słabej grze był do wygrania. Niestety nasi gracze nie w każdym meczu grają na maksa. Pietrzak ławka na jego miejsce Sadlok a Zoran na środek. No chyba, że i Pietrzak i Sadlok ławka a za nich Zoran i Grabowski
13
2
Ocena postu: 11
2018-10-30 14:41
~~~Wilga
Tandeta
Kostal-najwięcej strat, Sadlok - dno, Lis do siatkówki.
7
5
Ocena postu: 2
2018-10-30 16:53
~~~piccolo
Brawo ultrasi
Brawa dla ultrasów za wywieszanie kolejnych pozdrowień dla BANDYTY!!!!!! to buduje super wizerunek klubu dla potencjalnych inwestorów a jaki robi nam PR w Polsce. Tak trzymać panowie na pewno tym pomagacie klubowi.
14
3
Ocena postu: 11
Komentarzy na tej stronie: 41.
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.123 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »