W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Piątek, 2 listopada 2018 r.
Podtrzymać wyjazdową passę. Wisła gra dziś w Gliwicach z Piastem
A- A+

W ostatnich kolejkach ligowych piłkarze krakowskiej Wisły zdecydowanie lepiej punktowali w spotkaniach wyjazdowych, niż w tych meczach, które rozgrywali na własnym stadionie. I z tą lekką nutą optymizmu dziś wieczorem wiślacy zmierzą się w Gliwicach, z tamtejszym Piastem. Potyczka śląsko-krakowska zapowiada się niezwykle ciekawie, bo obydwie ekipy spisują się w bieżącym sezonie co najmniej dobrze, zresztą po trzynastu kolejkach mają dokładnie po 22 punkty i na pewno celują w powiększenie swojego dorobku.

W poprzednim sezonie gliwiczanie aż do ostatniej kolejki walczyli z zespołem Bruk-Betu Termaliki Nieciecza o pozostanie w Ekstraklasie. Ostatecznie w bezpośrednim meczu Piast wysoko "Słonie" pokonał i utrzymał ligę dla Gliwic. Od początku bieżącej batalii ekipa prowadzona przez byłego selekcjonera, Waldemara Fornalika, spisuje się nadspodziewanie dobrze. Wspomniane 22 punkty dają zespołowi z ulicy Okrzei wysokie piąte miejsce w ligowej stawce, ale to na pewno nie jest szczyt marzeń tej drużyny. Wprawdzie w ostatnich dniach doszło do małych zmian, bo z funkcji asystenta trenera zrezygnował Marek Wleciałowski, aby przenieść się do Ruchu Chorzów, ale nie powinno to mieć większego wpływu na postawę zespołu. Kto wie czy większą - przynajmniej dla części zawodników - nie będzie mieć wtorkowe 120 minut w pucharowej rywalizacji z Legią. Do tego zakończonej bez happy-endu, bo po kiepskim wykonywaniu serii jedenastek, Piast z Pucharem Polski się pożegnał.

Tym samym podopieczni Macieja Stolarczyka mieli o jedną dobę więcej na odpoczynek, bo sami swój poprzedni mecz rozgrywali w poniedziałek. I przyznać trzeba, że zakończył się on dla nas rozczarowaniem. Wiślacy - mimo aż dwukrotnego wyjścia na prowadzenie - nie byli bowiem w stanie utrzymać korzystnego wyniku w rywalizacji z sosnowieckim Zagłębiem i ta zakończyła się remisem 2-2. Sprawiło to, że "Biała Gwiazda" nie przystępuje do meczu w Gliwicach z pozycji wicelidera, na co mieliśmy przed potyczką z beniaminkiem sporą chrapkę. Dziś już nawet bez dodatkowego patrzenia na ligową tabelę, liczymy na to, że wiślacy postarają się o tytułowe podtrzymanie swojej dobrej ostatnio wyjazdowej passy, bo to pozwoliłoby nam utrzymać się wciąż w samym czubie ekstraklasowej stawki.

Na pewno ważną informacją dla trenera Stolarczyka jest ta, że choć aż pięciu jego zawodników zagrożonych jest pauzą za żółte kartki, to w Gliwicach o tego typu absencje nie musi się on martwić. Wszyscy "kartkowicze" poprzedni mecz zagrali na tyle czysto, że swój status utrzymali. Jedyni więc nieobecni zawodnicy z wiślackiej kadry to kontuzjowani Marko Kolar oraz Tibor Halilović. I tej dwójki dziś na murawie nie zobaczymy.

Kto jednak wie, czy nie czekają nas dziś kolejne zmiany w wyjściowym składzie, bo takie "między słowami" zapowiadał na przedmeczowej konferencji prasowej trener Stolarczyk. W poprzednich dwóch meczach "Biała Gwiazda" straciła bowiem łącznie aż pięć bramek i możliwe jest, że wpłynie to na personalne decyzje naszego sztabu.

Nie zmienia to natomiast faktu, że zanosi się na ciekawe spotkanie i nucąc "Do boju Wisełka" już zaczynamy odliczać do niego godziny i minuty. A więc jeszcze raz - Do boju Wisełka!


Dodał: Redakcja
Tagi: Zapowiedzi meczów | Ekstraklasa | Piast Gliwice |

    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2018-11-02 07:46
woytek1974
Wygrywajmy na wyjazdach
Skoro nie potrafimy u siebie.
31
1
Ocena postu: 30
2018-11-02 09:59
~~~~ja
!
Wszystko fajnie, ale po ich ostatnim meczu to śmiem sądzić, że na prawdę nie mamy pieniędzy, by robić dobry wynik. Chcą się tylko utrzymac w pierwszej 8, żeby spokojnie dograć rundę finałową i jak zwykle wcześniejsze wakacje. W meczu z mocniejszymi spinają pośladki, walcząc już nie dla klubu a dla siebie o jak najszybszy wyjazd z klubu. Ciekawe, czy faktycznie reprezentant Polski z lewej obrony jest dogadany z 7egią.
29
9
Ocena postu: 20
2018-11-02 10:29
RomTSW
Głowa do lodówki
W normalnych warunkach to byłby gorący mecz, bez wypłat nie będzie gry i zaangażowania. Długo miałem za złe piłkarzom, że się nie przykładają. Przecież dobre wyniki i efektowne występy powinny nakręcić frekwencję, a z nią większe wpływy do kasy. Nie nakręcają, bo ludzie przestali chodzić na mecze z różnych przyczyn, nie tylko z powodu boiskowej bryndzy. Szkoda sportowego poziomu i potencjału, jaki osiągnęliśmy pod rządami Stolara i Głowy, ale bez nowego właściciela "nie będzie niczego". A Wisły nie wolno oddać obojętne komu, byle miał kasę, bo to Wisła.
27
11
Ocena postu: 16
2018-11-02 11:02
~~~Fanatyk1906TS
Do ~~~~Ja
Jakiś news dotyczacy Pietrzaka o przejściu do 7egii ? Nie wiem jak sie tegodoszukałeś, ja nic nie znalazłem
21
3
Ocena postu: 18
2018-11-02 15:06
~~~z Białej Podlaskiej
łomot
W Gliwicach będzie łomot.
5
21
Ocena postu: -16
2018-11-02 17:36
~~~maik
czuje
1x
5
Ocena postu: -5
2018-11-02 18:01
~~~WislaSPARTANS
Moze kasa jest , moze nie ma
Ale polecam wywiad ze Stolarem na interii. Wypowiada sie nt podejscia zawodnikow: w klubie zostali tylko ci, ktorym ta niestabilna sytuacja finansowa nie spedza snu z powiek. Jasne, ze jakis wplyw z tyul glowy to ma, ze nie ma kasy, ale skoro bylismy o minute od pokonania CWKS na Lazienkowskiej to znaczy, ze graja mimo problemow finanswoych na powaznie. Oczywiscie Piast 100% motywacji, ale licze, ze dzis powalczymy o pelna pule i bedziemy skoncentrowani, agresywni i dynamiczni od 1 minuty, a nie od 0-2.
7
2
Ocena postu: 5
2018-11-03 15:01
~~~~ja
@~~~Fanatyk1906TS
źródło własne dot. Pietrzaka
Ocena postu: 0
Komentarzy na tej stronie: 8.
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.054 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »