W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Piątek, 2 listopada 2018 r.
Na ten mecz nie dojechali... Piast - Wisła 2-0
A- A+

Po dramatycznym występie zespół Wisły Kraków zalicza niestety swoją czwartą w bieżącym sezonie porażkę. Ulegamy bowiem w Gliwicach tamtejszemu Piastowi 0-2. I z perspektywy całego spotkania oraz liczby sytuacji, które stworzyli sobie gospodarze tego meczu, jest to dla nas najniższy wymiar kary.

Na mecz z Piastem Gliwice trener Maciej Stolarczyk dokonał kolejnych roszad w składzie, z którego wypadli Dawid Kort oraz Martin Košťál, a w ich miejsce wskoczyli Zoran Arsenić oraz Jesús Imaz. Do tego miejsce w podstawowym składzie utrzymał Kamil Wojtkowski, a roszadę mieliśmy również w linii ataku.

Jedenastka, która pojawiła się na murawie, spisywała się jednak źle. I od początku istniała na niej wyłącznie drużyna Piasta. Gospodarze prowadzić mogli zresztą już w 6. minucie, kiedy to w dogodnej sytuacji znalazł się Tom Hateley, ale piłkę po jego uderzeniu zdołał zblokować Maciej Sadlok i ta po słupku wyszła poza boisko. W 12. minucie Piast sprytnie rozegrał z kolei rzut wolny, ale Vullnet Basha zdołał zblokować jak zawsze aktywnego Joela Valencię.

Wisła próbowała odpowiedzieć, ale w 19. minucie strzał Imaza był niecelny. Podobnie do Hiszpana, tyle że nad bramką, uderzył Mateusz Mak, ale znów to Piast przeważał i co dla nas gorsze - w 23. minucie swoją wyższość przełożył na bramkę. Hateley dograł z rzutu rożnego, nikt nie przypilnował Patryka Dziczka, a ten celnym uderzeniem głową zdobył gola na 1-0.

I strzelona bramka dodatkowo podbudowała gospodarzy, bo w kolejnych minutach mecz wyglądał tak, jak "obrona Częstochowy". W 25. minucie Mateusz Lis musiał więc wybiegiem poza pole karne ubiec Piotra Parzyszka. Po kolejnych pięciu minutach Valencia podał do tegoż Parzyszka, a jego uderzenie na poprzeczkę sparował Lis... Nie minęły dwie minuty, a ponownie strzał oddał Parzyszek, tyle że tym razem w boczną siatkę.

W 35. minucie wreszcie i Wisła zaliczyła wypad, ale choć indywidualna akcja udała się Wojtkowskiemu, to nie dograł do stojącego na dobrej pozycji Imaza.

Kolejne minuty to natomiast znów akcje Piasta, ale po serii naszych błędów, znów wykazać musiał się Lis, który sparował uderzenie Parzyszka. Zaraz potem kolejne strzały na naszą bramkę, z tym że niecelne, oddali Jorge Félix oraz Mak... Wciąż więc to Piast grał, a my mogliśmy tylko przyglądać się temu co robi na murawie nasz przeciwnik... 

I choć w 41. minucie pokazał się Zdeněk Ondrášek, który oddał strzał z ostrego kąta, obroniony na raty przez Františka Placha, to minutę później znów o wiele groźniej było pod naszą bramką. Źle zagrana piłka przez Bashę padła łupem gospodarzy i w świetnej sytuacji znalazł się Félix. Uderzył jednak niedokładnie i tylko dlatego do przerwy przegrywaliśmy zaledwie 0-1...

Drugą połowę rozpoczęliśmy już bez Bashy, którego zastąpił Kort, ale w 51. minucie to Imaz oddał groźny i skuteczny strzał, który jednak obronił Plach. Piast szybko jednak na to odpowiedział, ale Lis nie dał się zaskoczyć Mikkelowi Kirkeskovowi.

Jako że nasza gra wciąż się jednak nie kleiła - trener Stolarczyk szybko wykorzystał limit zmian, bo zanim minęło 66 minut - na placu gry pojawili się Košťál oraz Paweł Brożek.

Niewiele to niestety zmieniło, bo nadal groźniejszy był Piast, który w 69. minucie niemiłosiernie "rozklepał" naszą defensywę, ale na nasze szczęście uderzenie Maka dało gospodarzom, po rykoszecie, zaledwie rzut rożny. Minutę zaś później groźnie piłkę wrzucił Valencia i znów świetnie spisał się Lis, parując piłkę na kolejny korner! I można powiedzieć, że gdyby nie nasz bramkarz - byłoby już w tym momencie "po zabawie".

A tak - paradoksalnie wciąż byliśmy w grze... I w 73. minucie na zaskakujący strzał z dystansu zdecydował się Kort, ale piłka odbiła się tylko od poprzeczki! Po kolejnych dwóch minutach indywidualnie szarpnął Wojtkowski, ale futbolówka po jego dograniu tylko przeleciała wzdłuż bramki. W 78. minucie na strzał zdecydował się z kolei Imaz, ale ten był niedokładny. Celnie z dystansu uderzył natomiast Košťál, ale zbyt lekko, aby zaskoczyć bramkarza Piasta. Wszystko to jednak - no może poza próbą w poprzeczkę Korta - to było zbyt mało, aby cokolwiek w Gliwicach zdziałać.

Tym bardziej, że gospodarze odpowiedzieli groźną akcją w 87., ale wtedy Michal Papadopulos został zblokowany. Niestety zaraz potem koszmarną serię złych zagrań zalicza Jakub Bartkowski, który najpierw futbolówkę stracił na rzecz Valencii, a po chwili podanie Ekwadorczyka do Patryka Sokołowskiego kończy się uderzeniem tego ostatniego, które po rykoszecie od... Bartkowskiego myli Lisa i piłka znów wpada do naszej bramki. Jest więc 0-2.

Wisła przegrywa tym saym w Gliwicach w pełni zasłużenie. Poza zaledwie kilkoma wypadami, poza jednym groźnym strzałem Korta, w praktyce nie zagroziliśmy Piastowi, a ten mógł dziś pokonać "Białą Gwiazdę" w znacznie poważniejszych rozmiarach...

Dodał: Redakcja
Tagi: Mecz | Ekstraklasa | Piast Gliwice |

    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2018-11-02 22:22
thomas77
Dramat
wróciła szara rzeczywistość....
59
7
Ocena postu: 52
2018-11-02 22:24
~~~Sędzia Małek
A czy to pierwszy mecz na który "nie dojechali" ?
Tak naprawdę padaka zaczęła się od drugiej połowy meczu ze starozakonnymi. I 5 minut w meczu z mioduskimi tego nie zmieni. Grają totalne zero. A najbardziej mnie denerwuje łysy z dychą na plecach i zachudzony z 15tką.
34
13
Ocena postu: 21
2018-11-02 22:24
~~~HoustonMamyPr oblem
WSTYD
Dzisiejszy mecz to była największa żenada jaką widziałem w wykonaniu Wisły od wielu lat. Na następnym meczu z Zagłębiem powinny być puste trybuny. Dzisiejsze zawody w wykonaniu tych kopaczy to była jawna kpina ze wszystkich kibiców. Ten mecz wyglądał jak mecz pucharu polski pomiędzy drużyną z ekstraklasy, a zespołem z trzeciej ligi.Perfidne unikanie gry, perfidne odstawianie nogi, cały mecz na chodzonego, zero jakiejkolwiek walki, zaangażowania totalnie brak czegokolwiek. Ja wiem, że bez siana nie ma grania, ale niech przestaną kpić z kibiców. Bartkowski to po dzisiejszym meczu mam nadzieję, że nie powącha murawy przez długi czas, wstyd, że tak może grać profesjonalny piłkarz, Basha, Pietrzak to kpina totalna, aaaa i Ondrasek, który wrócił do swojej świetnej formy już na stałe. Zbliża się zima to i drewno się przyda, my swoje już mamy, czeskie podobno najlepsze. Nasza obrona dziś to jest cyrk na kółkach. Całe szczęście, że Sadlok dostał kartkę i będzie pauzował, może w końcu Arsenic wywalczy sobie miejsce w składzie tam gdzie powinien grać. Jeszcze słówko o Brożku, kocham go za wszystko, jest legendą, wspaniałym zawodnikiem, dał nam mnóstwo radości i już na zawsze będzie w sercach kibiców, ale jego decyzja o powrocie była błędem i to dużym. On się męczy, gość nie daje już rady, a po drugie już mu się chyba nawet nie chcę. Poza tym widać, że fizycznie nas już nie ma. No nic to było do przewidzenia, że początek sezonu jest zbyt dobry jak na ten zespół i po kilku tygodniach lawirowania między jednym, a drugim marzeniem, nasi piłkarze szybko przebili balonik. Wszystko wraca do normy i trzeba powoli zacząć drzec o miejsce w grupie mistrzowskiej bo będzie o nie bardzo ciężko i szczerze wątpię, że się w niej znajdziemy. To by było na tyle jeśli chodzi o dobrą grę Wisły. I na litość boską niech nikt tu nie pisze o pucharach czy mistrzostwie. Pierwsza ósemka to wszystko na co nas stać. Tyle. W końcu w listopadzie wracamy do koszmaru, który trwa od 2012r. Ile jeszcze lat tej żenady?  Zapewne wiele długich lat. Pozdrawiam.
69
25
Ocena postu: 44
2018-11-02 22:24
fiki02
boki obrony
Pietrzak i Bartkowski w tym meczu grali tragicznie
85
3
Ocena postu: 82
2018-11-02 22:24
~~~Daniel87
KRY-MI-NAŁ
Za gre Wisły i decyzje personalne Stolara!
49
8
Ocena postu: 41
2018-11-02 22:25
~~~Tylko WISŁA
Reakcja
Dawno nie pisałem ale nie wytrzymałem dziś !!! Wydaje mi się że to co się obecnie dzieje na boisku to zakrawa już na kpinę Od kilku meczy nie potrafimy stworzyć składnych akcji ... zaczyna to wyglądać na grę tzw. przypadku a statystki nie kłamią Kurcze fajnie to wyglądało na początku ale wydaje mi się że Wisła została rozpracowana przez inne zespoły Przykre ale wydaje się niestety prawdziwe
47
5
Ocena postu: 42
2018-11-02 22:25
~~~Jazda
Jazda
Co za żenada. Nie dość że na mecze nie ma co chodzić to jeszcze nie ma co w tv oglądać. Rozjechała nas drużyna, która 3 dni temu rozegrała 120 minutowe spotkanie. Testy pozycji naszego trenera mega irytujące. Szukanie pozycji byle tylko grali.
32
9
Ocena postu: 23
2018-11-02 22:25
TTT
Bez wyciągniętych wniosków
Pietrzak wyglądał jak by grał przez cały mecz w Pampersie. Posr...ny przez cały mecz zero udanego zagrania a jego stroną robią z nim co chcą. Nie potrafi nawet doskoczyć i zablokować dośrodkowania. Brożek mógł by sobie odpuścić jest tak nędzny że żal go oglądać. Na jedyną pochwałę zasługuje Kort i Wojtkowski . Dziś bocznych obrońców nie mieliśmy wcale.
46
5
Ocena postu: 41
2018-11-02 22:26
~~~FanNatic90ABG ! !!
niii ma wy płatności nie ma gry
Po tych 2 ostatnich meczach tak coś czuje ze o to chodzi. .. kasa na stół! !
43
13
Ocena postu: 30
2018-11-02 22:26
~~~Kristof/
Inwestor potrzebny od zaraz
Nie ma kasy nie ma gry...
48
13
Ocena postu: 35
2018-11-02 22:26
Tochimo
Wstyd...
Zarabiać takie pieniądze i tak grać... i nie pisać "bo klub nie płaci", płaci, a jak coś to zawodnicy wiedzą że pieniądze i tak dostaną i tak, a nie zarabiają tyle, że trudno im dociągnąć do końca miesiąca. Coś mi się wydaję że Stolarczyk to po prostu kumpel jest na treningu bo zero fizycznej siły, zero taktyki.
28
10
Ocena postu: 18
2018-11-02 22:26
ddd
Brawo.
Cóż można dodac- nie ma sianka. Bardzo się ucieszę,jak legła weźmie naszego nieziemsko słabego od 6 kolejek reprezentanta- znowu totalne DNO. Wojtkowski próbował,Wasyl wybijał co się dało,Kort dał niezłą zmianę i.. tyle pozytywów. Dobrze,że uzbieraliśmy tyle punktów,bo wiosna bez Zdenka czy Imaza to będzie jeden wielki dramat( bo raczej nikt się już nie ludzi,że zostaną?)..
30
6
Ocena postu: 24
2018-11-02 22:26
olszaI
Komentarz...
pozostawię bez komentarza.....
36
2
Ocena postu: 34
2018-11-02 22:27
~~~Smith
Katastrofa
Zrozumiałbym gdyby przed meczem powiedzieli, że nie będą się starać bo mają jakiś powód (np. brak wypłat). Przynajmniej ludzie nie robiliby sobie nadziei na pokonanie Piasta który 3 dni temu zagrał 120 minut. A tak to wyglądało jakbyśmy to my grali 3 dni temu mecz z dogrywką. Ogólnie to była katastrofa.
21
6
Ocena postu: 15
2018-11-02 22:28
~~~Maxel
Graliśmy jednym obrońcą "Wailewskim"
Bo to ,że grali Sadlok Bartkowski czy Pietrzak to za dużo powiedziane ! Jednym obrońcą i bez bramkarza! Środek pomocy też nie istniał. Boguski z Ondraskiem dramat. Tylko Imaz z Wojtkowskim coś grali.
38
5
Ocena postu: 33
2018-11-02 22:28
~~~Człeniu
I tak mamy wyniki ponad stan
Szkoda porażki w takim stylu, ale z drugiej strony, wystarczy że Ondrasek jest bez formy i z przodu idzie jak po grudzie. To co mnie jeszcze martwi, to że Bartkowski nie robi żadnych postępów, a dziś sabotował wszelkie, nieliczne, ofensywne zapędy zespołu. Podoba mi się coraz bardziej postawa Lisa. Owszem, czasem zalicza wpadki, ale coraz częściej pokazuje, że ma prawdziwy talent do bronienia. Strzał Parzyszka wybronił koncertowo.
29
5
Ocena postu: 24
2018-11-02 22:28
Jahoo
Panowie piłkarze .
Był sens jechać do Gliwic ? Trzeba było powiedzieć że wam się nie chce i wysłać juniorów.
43
4
Ocena postu: 39
2018-11-02 22:29
~~~Pyta
kemoT PDG
Panowie zagraliście straszną PYTE!!!!! wynik sprawiedliwy!! Bartkowski do rezerw na 3 mecze
32
3
Ocena postu: 29
2018-11-02 22:29
~~~woooon 22
do zobaczenia
... na derbach z Garbarnia no chyba ze ci też spadną .
12
18
Ocena postu: -6
2018-11-02 22:29
~~~Wilga
Ktoś
musi dawać ... punkty lepszym, Wisła jest obecnie najsłabsza w lidze, ma najsłabszych zawodników na każdej pozycji więc nie ma co się dziwić. Spacerowicze na drewnianych nogach bez woli walki. Może im się znudziła ta gra?
17
20
Ocena postu: -3
2018-11-02 22:29
nales
Obraz nędzy , rozpaczy i niemocy !
Oczy bolały patrząc na to !
30
4
Ocena postu: 26
2018-11-02 22:29
~~~Kristof/
Jak mówią
Za darmo to naet ksiądz sie nie modli a co dopiero pilkarz ma grac...
14
14
Ocena postu: 0
2018-11-02 22:29
~~~Darek211
??????
Co to ku@wa bylo???
31
3
Ocena postu: 28
2018-11-02 22:29
Tochimo
~~~Kristof
Błagam Cię, co nie ma kasy nie ma gry? Przecież to jeden z niewielu zawodów na świecie, gdzie możesz być pewny że KASĘ DOSTANIESZ. Trzeba zrozumieć, że oni są po prostu słabi, źle przygotowani, to że dasz im pieniądze to nie znaczy że będą grać bo po co?
26
4
Ocena postu: 22
2018-11-02 22:30
~~~Bomba
Katastrofa
Kompromitacja!!! Co ci kopacz robią? Widać że im się nie chce grać! Bratkowski i Pietrzak nadają się ale do okręgówki! Zdenek zatracił wszystko! Stolar zaczyna mieszać w składzie a jak widać nie powinien! I
32
6
Ocena postu: 26
2018-11-02 22:30
ja-n
WSTYD !!!
Trzy dni temu Piast grał 120 minut z legią ...
33
3
Ocena postu: 30
2018-11-02 22:31
Tochimo
Przecież oni
Są słabsi fizyczni z meczu na mecz, nie potrafią wybiegać 90 minut i tyle. Piast grał przecież mecz i to dłużej od nich w pucharach i lepiej wyglądał. To jest przerażające
36
2
Ocena postu: 34
2018-11-02 22:32
~~~Yogi
Kopacze
Bez ambicji, bez honoru, bez jaj... Jak dzieci we mgle. Kopacze w koszulkach Wisły Kraków!
37
3
Ocena postu: 34
2018-11-02 22:32
~~~Człeniu
Komentarze jak zawsze nie zawodzą
Nie ma zbytnio kim grać, sytuacja w klubie marna, kasa świeci pustkami, a już niektórzy postulują puste trybuny z Zagłębiem i skarżą się na Stolarczyka. Ludzie, przeciętni piłkarze będą osiągać przeciętne wyniki. I tak są lepsze niż się spodziewałem przed sezonem. Lodu na głowę, który to już rok nie możecie się przyzwyczaić do tego, że przestaliśmy w tej lidze rozdawać karty?
45
11
Ocena postu: 34
2018-11-02 22:32
Matek61
realia
real ia są takie , bez podniety ,jesteśmy po prostu słabi
27
Ocena postu: 27
2018-11-02 22:33
Tochimo
Tak, tak kasa
Jak to mówią, papier przyjmie wszystko, a internet więcej bredni. Nie ma co ukrywać, że po prostu grają słabo, nie że nie ma kasy i niestety musisz w to uwierzyć.
26
1
Ocena postu: 25
2018-11-02 22:34
charlie
Tego się nie da oglądać
Trzeci mecz i trzecia kolejna stracona bramka w ostatnich minutach.To co zagrali dziś Bartkowski i spółka to kpina z kibiców.
17
4
Ocena postu: 13
2018-11-02 22:34
~~~Jazda
Jazda
Wrócił Brozio, Ondrasek stracił pewność siebie i przestał trafiać a drużyna przestała zdobywać punkty. Ot taki przypadek. Oczywiście sam Ondrasek nie załatwiał wyników a spadek formy nie jest winą Pawła ale wszystko zbiegło się w czasie.
33
5
Ocena postu: 28
2018-11-02 22:34
Matek61
wolność
po prostu zabrakło Miśka i rozlużnienie
16
7
Ocena postu: 9
2018-11-02 22:34
~~~z podgórza
Mecz
Nie ma sianka nie ma granka . Nie wiem nie chcę siać teori spiskowych, ale według mnie słaba gra zaczęła się od powrotu i podpisaniu kontraktu z Brożkiem. Na ten moment inwestor jest potrzebny na już póki jest jeszcze szansa powalczenia o coś w tym sezonie.
26
5
Ocena postu: 21
2018-11-02 22:34
~~~mario
ARSENIC NA SRÓDKU POMOCY TO JAKIS ZART
ARSENIC NA SRÓDKU POMOCY TO JAKIS ZART !!!! trenr Stolarczyk wystawiając go na tej pozycji robi mu krzywde mamy 2 kreatywnych pomocników bashe i korta a tu aresnic gra cały mecz jakis piach niedąło sie tego ogladac
46
3
Ocena postu: 43
2018-11-02 22:35
TTT
do ~~~Maxel
Kolego nie zgodzę się z tobą. Sadlok może nie zaliczył udanego występu ale z jego strony dziś to aż tak źle nie wyglądało. W pierwszej połowie nawet uratował nam bramkę. Nie zmienia to jednak faktu że Bartkowski i Pietrzak byli na poziomie A klasy. Stolar strzelił sobie w kolano biorąc Brożka widać że kolesiostwo wygrało teraz płacić będzie za to frycowe !!
36
4
Ocena postu: 32
2018-11-02 22:35
~~~Wislaczek
Wejscie w mecz
Jak chwalilem gre Wiselki, i styl jaki Stolarczyk chce wprowadzic to musze jednak powiedziec, ze wiekszosc pierwszych polow w meczach mamy dramatyczne. W drugiej polowie sie budzimy, ale trzeba sobie szczerze powiedziec, ze szczescie tez nam duzo pomagalo. Druga rzecz to temat Bashy i srodka pola. Straszny zjazd formy u Albanczyka, w dodatku Kort - czym glebiej w sezon to coraz gorzej sie prezentuje. Sumujac forme tych dwoch graczy, nasz srodek pola od paru meczy nie istnieje a co za tym idzie, to duzo miejsca i brak asekuracji w obronie. Nie wspomne o Arseniciu, bo ten gosc powinien grac obok Wasyla a Sadlok za dennego Pietrzaka. Pozdrawiam Serdecznie
23
2
Ocena postu: 21
2018-11-02 22:36
~~~Ale...
Katastrofa!!!
Obudźcie się wreszcie,że nie ma drużyny,jaka płaca taka praca!Trener nie wyciąga wniosków.Bramkarz do wymiany juz dawno,kadrowicz również,kapitan do zmiany,ten sie nie nadaje do tej funkcji,nie umie poderwać drużyny.Biegali jak dzieci we mgle,przypominając że Piast grał dogrywke był trzy razy szybszy.Zero pomysłu na grę.To najniższy wymiar porażki.A to co zrobił pan z nr.5 to kryminał.
20
7
Ocena postu: 13
2018-11-02 22:37
kibiczesłupska
Do Krakusów
Ile jest prawdy, że zawodnicy nie dostali ostatnio wypłaty, dlaczego przy niekorzystnym wyniku w 73 min Stolarczyk uśmiecha się po "poprzeczce" Korta niczym przegrywające polskie siatkarki. Żal oglądać popisy pseudo grajków typu Pietrzak, Sadlok, który stwierdził, że należy odpocząć, Boguski i całej reszty. Rodzi się pytanie , o co Wisła gra?
22
5
Ocena postu: 17
2018-11-02 22:38
olszaI
~~~Człeniu
Zauważ ja osobiście nikogo nie krytykuję personalnie ale wiem jedno "Można Wtopić ale po Walce" a tej tutaj nie było!!!! Starał się jedynie Lis, Wojtkowski, Imaz oraz Wasyl ale w jego przypadku to standard.
24
1
Ocena postu: 23
2018-11-02 22:38
~~~kristof//..
Tochimo
dostaniesz jesli klub nie upadnie...
3
8
Ocena postu: -5
2018-11-02 22:39
rakdar
Coraz gorzej
Wygladalo to to tak, jakby nasi pilkarze musieli grac za kare. Brak walki i zaangazowania. Masa prostych, niecelnych podan. Od 70 min Piast fizycznie juz nie istnial i nawet tego nie potrafilsmy wykorzystac. Od kilku meczow tak grajacą Wisle ciezko sie oglada.
19
1
Ocena postu: 18
2018-11-02 22:40
~~~Lafar
Dno
Jeśli chcą pokazać ze im nie płacą to i tak pokazują że są zwykłymi ch....mi... z taką gra wskazują że z profesjonalizmem mają tyle wspólnego co klub z nadwyżką finansową i z bogatym właścicielem... wiedzą jaka jest sytuacja a mimo to wybierają kiedy grać a kiedy olewać.. banda zwykłych.... którzy wyłączyli szare komórki, kto ma ich kupić skoro mają takie podejście... zero profesjonalizmu..
19
3
Ocena postu: 16
2018-11-02 22:40
~~~Sędzia Małek
@~~~Wislaczek
Na chwilę obecną Kort wobec łysego to profesor.
19
1
Ocena postu: 18
2018-11-02 22:42
Polak mały
Wygrała drużyna lepsza
Nawet element gry w poprzek zawodził. Pietrzak potrafi tylko podawać do tyłu i był najgorszy. Najlepiej wypadł Lis i dzięki niemu mozna było w napięciu liczyć na gola dającego wyrównanie. Szkoda tylko że z Zagłębiem szanowali siły na mecz z Piastem skoro jedno zwycięstwo daje 3 pkt a dwa remisy zaledwie dwa... Trzeba było grać o 3 w poniedziałek tu liczyć na łud szczęścia.
13
2
Ocena postu: 11
2018-11-02 22:43
~~~Jatoja
Mecz
Niestety dzisiaj wyglądało to bardzo słabo. Moim zdaniem błędem było wystawienie Zorana zamasit Korta. Był przez to problem z rozegraniem i przeniesieniem gry pod bramkę Piasta. Stolar zaryzykowal drugi mecz mieszając w składzie i niestety wychodzi że drugi raz niepotrzebnie. Gramy dalej i trzeba trzymać kciuki że w następnym meczu będzie lepiej.
17
Ocena postu: 17
2018-11-02 22:48
~~~Gienio
Co ten Stolarczyk wymyśla?
Co ten Stolarczyk wymyśla? To wina trenera. Ustawił zespół wybitnie defensywnie (po co?), a obrona gra jeszcze gorzej. Gorzej! Skład bez Kosztala i Korta i... Arsenicz na pomocy??? Co to było? Gra zaczęła się jak weszli ci dwaj i Brożek. Ale nie za "pomocnika" Arsenicza, albo jednego ze słabych obrońców (Arsenicz powinien grać na obronie), ale za Boguskiego, który rozgrywać akurat umiał. Obrońcy jak Pietrzak, Sadlok i Bartkowski niezmienialni. Żelazny skład, nieważne jak słabo grają. Stolarczyk jest po prostu tak uparty, że nie zważa na racjonalne argumenty. Idzie drogą Carillo. Jak w przypadku obsady bramki w poprzednich meczach (a dzisiaj Lis znowu cyrki z wyprowadzaniem piłki; ale piłka parę razy leciała w niego i odbił więc fani "inwestycji" będą się cieszyć).
20
5
Ocena postu: 15
2018-11-02 22:51
sk04
Nic nie usprawiedliwia...
... takiej gry! To jest ich zawód! Ostatnie dwa mecze. U siebie zagraliśmy z ostatnią drużyną i szczęśliwie zremisowaliśmy, pomimo, że ten mecz rozegraliśmy po tygodniu od ostatniego. Dzisiaj graliśmy z drużyną, która dwa dni temu rozegrała 120 minut i przegraliśmy z nią w kompromitującym stylu! Przecież te dwa mecze wystawiają Nam najgorsze z możliwych świadectw Gołym okiem widać brak sił! Nie ma szybkości, wychodzenia na pozycję, gry z pierwszej piłki oraz zaangażowania. Tego ostatniego brakuje mi najbardziej! Czy to jest większy kryzys, okaże się niebawem. Jedno jest pewne, że przy takiej grze nie zachęca nikogo do przyjścia na stadion. A to oznacza jeszcze większą dziurę w budżecie. Przypomina mi się posiedzenie o podcinaniu gałęzi, na której się siedzi. Niestety
18
2
Ocena postu: 16
2018-11-02 22:53
adaś
Mecz
My co sezon mamy w okresie późno jesiennym takie mecze. Naprawdę liczę, że w meczu z Zagłębiem będzie wstrząs. Co to znaczy? Np. wymienienie kilku zasiedziałych jak Bartkowski, Pietrzak, Basha, Boguski.
11
2
Ocena postu: 9
2018-11-02 22:57
~~~WislaSPARTANS
IMAZ - KOSTAL - ONDRASEK
Stolar sam rozmontowal nasza machine. Od dwoch meczow najlepszy tercet Wisly w tym sezonie nie moze zagrac razem od pierwszej minuty. Dzis doszlo do kuriozum, w ktorym najlepszy zawodnik Wisly, Kostal, obecnie wlasciwie mozg gry ofensywnej wchodzi z lawki w okolo 70minucie! Ostatnio to Imaz z Ondraskiem wchodzili na boisko w 70min. Rotacja na sile niestety niczego dobrego nie przynosi i juz widac, ze nie przyniesie, zwlaszcza w ofensywie. Stolar musi wiedziec, ze jesli sami oslabiamy nasza sile ofensywna to sprawiamy, ze Piast nie musi sie w ogole martwic o tyly i idzie full do przodu. Banalne? Co z tego, ze dzis Ondrasek byl z przodu, skoro nie bylo Kostala i nie mial mu kto dograc pilki? Eksperymenta Stolar niech robi na treningach, a nie co 3 dni.
28
3
Ocena postu: 25
2018-11-02 23:01
~~~kibic Wisłełki
Gdzie jest Wisła?
Szkoda, kolejny eksperyment po Zagłębiu i kolejne punkty w plecy Dziś Wisły nie było wcale na boisku. Defensywne ustawienie nie jest dla Wisły, co widać. Zdenek od 7 meczy nic nie strzelił, dziś wszystkie piłki stracił. Bartkowski co to był za mecz ?
20
1
Ocena postu: 19
2018-11-02 23:12
~~~Urolog
I dlatego...
Od czasu gdy pewien ex cinkciarz sprzedał Wiśle, nie oglądam już meczów, z jej udziałem, odpuściłem , szkoda czasu i zdrowia na takich... ech, szkoda nawet pisać. Przyjemnych snow !
8
25
Ocena postu: -17
2018-11-02 23:32
~~~-piotie
Poczatek konca
"Krotka" kadra, problemy finasowe klubu, "dolek" formy fizycznej zespolu, dziwne decyzje Stolarczyka i Pawel Brozek w szatni. Wszystko to polaczone w jedna calosc dalo obraz dzisiejszego meczu. Prosze sie przygotowac na wiecej takich spotkan. Jezeli nie zdarzy sie cud (nowy wlasciciel) to ta druzyna juz nic nie ugra tej jesieni. Maksymalnie 2-3 remisy w ostatnich szesciu meczach. Zima nastapi "domontaz" i zostana niedobitki, ktore powalcza o utrzymanie.
23
4
Ocena postu: 19
2018-11-02 23:40
~~~Name
Jedynie gorsze od gry są komentarze
Niedawno Stolar Bóg, Kort do reprezentacji, Pietrzak idol. Dziś wszyscy do D. Niedawno komentarze Idziemy na mistrza teraz derby z garbarnia. Mamy skład na 5-9 miejsce i takie zajmiemy. A że to polska liga to rozwalamy Lecha i przegrywamy z Piastem. Proste a dla niektórych widać dziwne.
31
10
Ocena postu: 21
2018-11-03 01:34
Waldi2
Przykre to
Ale dziś nasi piłkarze zakpili z kibiców. Można przegrać mecz, ale nie w takim stylu. To był zwykły kryminał. Jestem ciekaw z kim Ondrasek podpisał kontrakt. Od tego momentu położył totalnie lagę na Wisłę i jej kibiców. Nie chcesz grać, powiedz to wprost trenerowi. To dotyczy większości naszych(?) "piłkarzy". Żyjemy na piłkarskim zadupiu, w tym kraju uprawiamy zupełnie inną dyscyplinę sportu niż reszta świata. To po prostu dramat.
19
3
Ocena postu: 16
2018-11-03 09:11
~~~Kibol z Reymonta
Dostają jeden przelew....
co trzy miesiące,tak aby klub nie stracił licencji a zawodnicy nie mogli samoistnie rozwiązać kontraktu z winy klubu.I taki stan rzeczy trwa z małymi wyjatkami od wielu,wielu miesiecy.W końcu przychodzą mecze w ktorych zawodnicy daja do zrozumienia ,ze ich cierpliwość się kończy(vide mecz z Zagłebiem i ten z Piastem).To nie jest żadna nowość w polskiej piłce.Ostatnio jedni(Warta) postanowili zaprotestowac nie wychodzac na trening,inni(Lechia) całkiem niedawno przegrywała w formie protestu mecz za meczem gdy zawodnicy nie dostawali kasy.I nie jest tak jak piszą co po niektorzy ,ze kondycyjnie,wydolnosciowo druzyna jest zle przygotowana.Druga połowa meczu z Legia pokazała ,ze jest wrecz odwrotnie.Jezeli nie dostajesz od dluzszego czasu kasy a masz na utrzymaniu rodzinę i dzieci to psychika siada nawet u najtwardszych.Nawet Stevie Wonder by zauwazył,ze taki Basha nawet nie probował udawać,ze gra.Chcąc nie chcac nawet Stolar to zauważył i go zmienił.Śmiesza mnie w związku z tym te wszystkie zachwyty nad postawą Piasta.Z tak zdołowaną mentalnie i motywacyjnie druzyną jaką jest obecnie Wisła ,to nawet Puszcza albo inny Stomil Olsztyn robił by za profesora.Szkoda,bo ta liga jest bardzo słaba a poziom mizerny i naprawdę potrzeba niewiele aby w nie zamieszać i zrobić dobry wynik.
17
8
Ocena postu: 9
2018-11-03 09:52
blade11
Katastrofa
Panowie nie ma co się grzać tak już będzie niestety po raz ze nie Maja wypłat a po dwa tacy zawodnicy jak Pietrzak czy Zdenek myślą chyba ze jak udało im się zagrać 3 mecze na poziomie to już są najlepsi i przerastają ta ligę pragnę tylko przypomnieć ze zdenek jest u nas 2 sezon czy 3 już mi się nie chce sprawdzać i strzelił razem 10 goli jak by mu wyliczyli średnia to by był kabaret a Pietrzak tez pragnę przypomnieć ze za żadnego trenera nie grał w ogóle W OGÓLE !! wypchnęli go na wypożyczenie do zagłębia i to samo 2 mecze i ławka nawet nie chcieli słyszeć żeby go wykupić w czerwcu był po za klubem tylko i wyłącznie brak pieniędzy w Wiśle zdecydowali go zostawić a teraz stolar nie wiem czy nie widzi czy nie chce widzieć cały czas go wystawia na tej lewej obronie co akurat jest bardzo dziwne bo mamy kim go zastąpić co w przypadku zdneka już zupełnie nie kończąc temat stolar będzie trenerem napewno do końca sezonu bo jest tani i jeszcze mało doświadczony plus zgadza się na to ze raz na 3 miesiące dostaje wypłatę każdy inny trener co niby coś osiągnął w naszej lidze pewnie by się zaraz w zimę zawinął a o zagranicznym to już możemy pomarzyć nikt nie przyjdzie za pół darmo robić
4
6
Ocena postu: -2
2018-11-03 09:58
~~~Marcin86wr
Wstyd dla kibiców.
Żal mi niektórych tutaj osób. Jeden mecz wygrany to już trener to mistrz, jeden przegrany i już go wyrzucić. Mamy 14 zawodników, brak równej kadry, młodzi nie grają bo nie mają gdzie. Cieszmy się z tego że mamy 22 a nie 12 punktów. Dlatego przestańcie ciągle narzekac.
15
12
Ocena postu: 3
2018-11-03 10:14
Gannicus
Na dobre i na złe
Przeczytałem kilka komentarzy i odniosę się ogólnie do nich: Po pierwsze nie bojkotujemy Wisły zwłaszcza że względu na piłkarzy którzy to są najemnikami.Nie jesteśmy dziećmi,małymi chłopczykami czy babami które strzelają focha bo coś idzie nie po naszej myśli. Po drugie uważam że to szantaż że strony piłkarzy za brak regularnych wypłat. Co niestety martwi mnie podwójnie gdyż nie grają za 2 tysiące miesięcznie i raczej na przetrwanie z miesiąca na miesiąc im wystarczy.A kasę chociaż z opóźnieniami to i tak dostają a żyć raczej mają za co.Co świadczy o ich braku profesjonalizmu jako piłkarzy i sportowców.Tym bardziej że znają sytuacje klubu. Co do kilku z nich powinniśmy ich pożegnać z zakończeniem ich kontraktów zwłaszcza z takim Ondrášek i Basha. Klub niestety musi stawiać na juniorów i do tego takich którzy nie będą mięć wygórowanych żądań finansowych.Najważniejsze dziś to wyjście na prostą i z tym musimy się pogodzić. Więc panowie i panie mamy sytuacje jaką mamy a w trudnej sytuacji nie uciekamy ale staramy się pomagać i walczyć o nasz klub. Pozdrawiam
14
8
Ocena postu: 6
2018-11-03 15:22
hobiz
Tak to jest
Jedni udają , że płacą a drudzy udają , że grają. Jak się nic nie zmieni , to będzie tak dalej
14
1
Ocena postu: 13
2018-11-03 15:35
wirth
ŻENADA
żenada i tylko tyle w temacie
5
1
Ocena postu: 4
2018-11-03 15:57
~~~~ja
!
Byłem sceptycznie nastawiony do zatrudnienia Stolarczyka. Jednak po jego wypowiedziach, i kilku meczach tego sezonu, zaczęło mi się to podobać. Wiem i zdaję sobie sprawę, że nie mamy zespołu na mistrzostwo, nie mamy pieniędzy na osiąganie jakichkolwiek sukcesów w tym momencie i nie oczekuję, że będziemy na koniec sezonu na miejscach premiowanych awansem do eliminacji europejskich pucharów. Nie rozumiem natomiast pewnych zachowań trenera. Z jednej strony promujemy Lisa, bo jest "młody i można na nim zarobić" a z drugiej podpisujemy kontrakt z Brożkiem. Nadal, mimo naszej trudnej sytuacji nie mamy pomysłu na funkcjonowanie klubu. Mieli być młodzi perspektywiczni Polacy, a na boisku widzimy starego Brożka, delikatnego Rafała i wyciągającego z siebie ostatnie tchnienia Wasyla. Dlaczego na tych pozycjach nie promujemy "młodych, na których można zarobić"? Czy w prawie milionowym mieście, czy województwie, nie można znaleźć 23 chłopaków reprezentujących w miarę przyzwoity poziom piłkarski, że kurczowo od lat musimy się trzymać Brożka i Boguskiego? Jest dla mnie rzeczą niepojętą, że Boguski, który oprócz biegania nie ma praktycznie żadnych umiejętności pozwalających zaistnieć w dzisiejszej piłce od tylu lat trzyma się w pierwszym składzie drużyny ekstraklasowej. Jego przyjęcia na 1.5 a czasem na 2 metry, ciągle odskakująca piłka, brak pomysłu na rozegranie piłki, są tak irytujące jak machanie rękami Pawła Brożka. Boguski miał w życiu jeden dobry sezon, na wypożyczeniu u Lenczyka, i po epizodach w reprezentacji, od tego momentu i kontuzji jedynym jego atutem jest bieganie w poprzek boiska. Nie chce wierzyć w teorie spiskowe, ale wygląda mi to na kolesiostwo pełną gębą. Po co Panu Trenerze Stolarczyk te wypalone jednostki? Mówicie, że w klubie zostali piłkarze, którym brak terminowych wypłat nie spędza snu z powiek, to czym skusiliście Brożka do powrotu? Jest jakiś długofalowy plan związany z tym Panem? Po stokroć wolałbym zająć 9 miejsce w lidze, piłkarzami młodszymi, niż 7 czy 8 Brożkami i Boguskimi. Ile jeszcze czasu będziemy się na tym opierać? To jest żadna strategia. Ile jeszcze pociągnie Wasilewski? Tacy zawodnicy powinni siedzieć na ławce, być w klubie, pełnić rolę mentorów młodszych piłkarzy, a nie opierać na nich drużynę. Zero pomyślunku w tym wszystkim. Za chwilę jeszcze będziemy się łudzić, że być może wróci Błaszczykowski. Że pomoże, że pociągnie ten wózek, sezon, może pół. A potem co? Liczyłem na to, że w każdym meczu będzie grał Wojtkowski, Halilović, Arsenić, Palcić, Kolar, Kostal, a Boguski czy Brożek mogą być co najwyżej na dokładkę, albo na ostatnie 10 minut. Na prawdę musimy zmienić priorytety bo nie uciągniemy tego za długo.
15
7
Ocena postu: 8
2018-11-03 22:49
~~~Stachu
Zabrakło nawet walki
To najbardziej mnie boli. Piast był po 120 minutach z legła i nas zabiegali bo się im bardziej chciało.
10
2
Ocena postu: 8
2018-11-04 11:10
gamber
słabi?
Łomot Lechowi i Lechii, remis na Legii , niech mi nikt nie mówi, że są słabi!!! Albo spadek formy albo to co zwykle - kasy brak. Sponsora !!!!
15
Ocena postu: 15
2018-11-04 12:30
szymasss
do płaczków
Tego meczu nie szkoda bo byliśmy gorsi i zasłużenie przegraliśmy. Nie ma co płakać ani szukać winowajców. Trudno. Jedziemy dalej.
8
4
Ocena postu: 4
2018-11-05 15:43
Szczypior
Głupota większości piszących
jest adekwatna do tego co dzieje się w klubie. Na tym portalu coraz mniej poważnych i odpowiedzialnych ludzi. Najprościej urągać, krytykować, ujadać nie mając nic mądrego, budującego do powiedzenia. Jeśli dalej będzie się kurczyć stan osobowy wizjonerów podstaw rozwoju klubu we wszystkich gremiach, na tym forum również, marazm i oddawanie pola innym jest nieuniknione. Tylko głąby nie dostrzegają niczego, nie doceniają tego co jest. Nie przekreślajmy pracy i wysiłku, środków jakie posiadamy, ludzi którzy gotowi są oddać temu klubowi wiele serca i czasu. Nie da się odbudować klubu bez Was Wiślacy . Czasy jakie mamy odstręczają biznes od ekstraklasy, a receptę na szybkie zmiany trudno zaaplikować. Tylko wielka akcja wzięcia odpowiedzialności części ekonomii klubu zaradzi istotnym problemom dzisiejszej Wisły. Nie czekajmy i oglądajmy się na innych, pomoc , dobry uczynek w sprawie łączącej nas wszystkich to nasz Wiślacki obowiązek. Skoro Wielki Widzew potrafi i może, to my nie damy rady?
2
1
Ocena postu: 1
Komentarzy na tej stronie: 67.
© 1998-2018 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.167 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »