W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Sobota, 10 listopada 2018 r.
Wisła gra dziś z Zagłębiem Lubin
A- A+

Gdy w trakcie trwającego sezonu Wisła Kraków była liderem rozgrywek Ekstraklasy, można było przecierać oczy ze zdumienia. Bo "Biała Gwiazda" była zespołem, z którego latem odeszło kilku naprawdę ważnych zawodników, od którego zwyczajnie uciekł trener, do tego startowała bez żadnych wydawałoby się znaczących wzmocnień oraz z nowym szkoleniowcem, który wcześniej na tym stanowisku nie święcił bynajmniej jakichkolwiek sukcesów. A spora część kibiców wręcz załamywała ręce - na kogo to też przy Reymonta stawiają... Taki był początek trwającego sezonu...

... ale zanim ten w ogóle wystartował, mogło być jeszcze "gorzej". Kłopoty ze stadionem, niepewność czy zespół w ogóle rozpocznie rozgrywki, bo umowy na wynajęcie "R22" nie było, a kolejne opcje, których szukał zarząd klubu, upadały. Wszystko to sprawiało, że Wisła jawiła się jako "twór", który do Ekstraklasy zaczął zwyczajnie "nie pasować". Na szczęście ten element udało się ostatecznie ułożyć, umowa na stadion została - przy pomocy negocjacji przedstawicieli miasta Krakowa z Ekstraklasą SA i PZPN-em - parafowana, a do tego wspomniana Ekstraklasa zajęła się ustaleniem formy spłaty starych długów, co oznaczało, że mieliśmy gdzie grać. Niestety ograniczenie wpływów, do tego ogromne koszty najmu stadionu przed każdym meczem sprawiły, że start do rozgrywek odbił się na i tak kiepskiej sytuacji finansowej Wisły solidnym rykoszetem.

Jak więc na taką sytuację oraz jak na kolejne zamieszanie wokół Wisły, po emisji pamiętnego materiału telewizyjnego, chyba spora większość kibiców musi przyznać, że wynik, który Maciej Stolarczyk i jego ekipa już w trwających rozgrywkach "zrobili" jest więcej niż "ponad stan"!

Oczywiście apetyty kibiców stale rosną i pojawiły się już głosy o tym, że Wisłę stać na to, aby włączyć się do walki o najwyższe cele, ale wszystko wydaje się jest "do czasu". Po bez wątpienia sporej motywacji wiślaków na starcie rozgrywek, na tak pasjonujące mecze jak ten w Poznaniu, czy z Lechią, a następnie na mecz derbowy oraz potyczkę z Legią - niewątpliwie dwa ostatnie występy były w naszym wykonaniu na znacznie niższym poziomie.

Dziś wiślaków czeka jednak kolejne zadanie, którym będzie rywalizacja z ekipą lubińskiego Zagłębia. Nasi rywale wyjdą dziś bez wątpienia na murawę naszego stadionu, aby przerwać swoją własną fatalną passę, która trwa od połowy września. Wtedy to lubinianie wygrali swój ostatni mecz, gromiąc aż 4-0 ekipę Śląska Wrocław. Od tego momentu "wyciągnęli" wprawdzie remisy w Gdańsku (z 0-3 na 3-3) oraz u siebie z Wisłą Płock (z 1-3 również na 3-3), ale jednak głównie przegrywali... 0-2 z Pogonią, 1-3 z Arką, 0-2 z Górnikiem, a jakby tego było mało odpadli z III-ligowym Huraganem Morąg z rozgrywek Pucharu Polski. Wszystko to spowodowało, że zanim skończył się październik podziękowano za dalszą pracę Mariuszowi Lewandowskiemu, którego zastąpił Holender - Ben van Dael. Już z nim Zagłębie przegrało przed tygodniem z Koroną Kielce (0-1), ale w Lubinie niewątpliwie liczą, że "efekt nowej miotły" objawi się z pełną mocą w Krakowie.

Jak odpowiedzą na to wiślacy? Czy po dwóch słabszych meczach znów wrócą na właściwą ścieżkę? Czy mimo nieustannych kłopotów organizacyjnych znów pokażą charakter? To oczywiście najważniejsze pytania przed dzisiejszym meczem. A przed nim - co na pewno ważne - trener Stolarczyk nie ma większych kłopotów kadrowych. Oczywiście nie jest idealnie, bo z powodu nadmiaru żółtych kartek pauzować będzie musiał Maciej Sadlok, ale do treningów z zespołem wrócili Tibor Halilović i Marko Kolar - i choć ciężko spodziewać się kogoś z tej dwójki na murawie, to w najbliższym czasie ofensywne pole manewru z tą dwójka Chorwatów Stolarczykowi się niewątpliwie poprawi. Czy jednak poprawi się gra Wisły? Na pewno nie chcielibyśmy bowiem oglądać takiej, jaką zobaczyliśmy przed tygodniem w Gliwicach, ale też niewątpliwie dziś się podobnej... nie spodziewamy. I ważna w tym rola nas - kibiców. Wprawdzie licznik biletów przed spotkaniem nie nakręca się najlepiej, ale nie wypada nam nic innego, jak zachęcić Was do przyjścia na Reymonta. Każdy zakupiony bilet, to bez wątpienia ważny gest w stronę klubu, a zamiana 22 punktów po 15. kolejkach na cokolwiek więcej, to będzie w naszej sytuacji naprawdę wspaniały wynik.

Do zobaczenia więc przy Reymonta.


Dodał: Redakcja
Tagi: Zapowiedzi meczów | Ekstraklasa | Zagłębie Lubin |

    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2018-11-10 07:40
~~~FanNatic90ABG ! !!
JAZDAAAAAAAA po bilety klub nas
potrzebuje kto może to kupuje !!!! pokazmy ze jesteśmy mocni na boisku i my kibicowsko . wisła nigdy się nie podda!!!!!! nawet jeśli będzie źle wisełko moja kocham cię! !!!
27
8
Ocena postu: 19
2018-11-10 07:41
adaś
Mecz
Boję się, że to może być nasze typowe jesienne 0:1 u siebie. Jedyną nadzieją jest to, że Zagłębie jest beznadziejne.
14
14
Ocena postu: 0
2018-11-10 08:12
~~~FanNatic90ABG ! !!
i jest to ważny mecz odnośnie plany minimum jakim jest
Pierwsza 8ka. Jeśli dziś wygramy przewaga nad 9 drużyna w tabeli będzie ok 7/8pkt
19
4
Ocena postu: 15
2018-11-10 09:02
pel
Arsenić
Oby zagrał dobrze i skończył się cyrk pt. Sadlok na środku obrony. Gdyby nie dostał powołania Pietrzak to pewnie nie grałby w 11 od kilku spotkań .
38
2
Ocena postu: 36
2018-11-10 09:46
Polak mały
historiawisly.pl
Wisła to już u zarania klub stricte polski, pielęgnujący tożsamość narodową swoich członków w czasach zaborczych. Klub jako namiastka „domu ojczystego”, mała ojczyzna, w której podkreślano „na każdym kroku czysto-narodowy, a ... także niepodległościowy charakter” – to były podstawy ideowe Towarzystwa Sportowego Wisła, którym pozostano wiernym przez dziesięciolecia, także po okresie zaborów, już w odrodzonej Polsce. Znalazło to odbicie w klubowych statutach, według których członkiem Wisły mogła zostać tylko „osoba na czci nieposzlakowana”, której obowiązkiem było „zachowywać się zawsze i wszędzie zgodnie z wymogami człowieka honorowego, dobrego Polaka i rzetelnego sportowca”.
25
6
Ocena postu: 19
2018-11-10 16:25
~~~Misiek96
Kupujcie bilety!!
Ja nie mogę być na meczu ale bilety kupione dawać wszyscy dla Wisełki, nie siedź i nie patrz jak jest tylko rusz myszkę, tyłek po bilet i pokażmy naszą siłę i złączmy się dla Wisły!!
8
1
Ocena postu: 7
Komentarzy na tej stronie: 6.
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.053 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »