W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Sobota, 23 lutego 2019 r.
Wisła zagra dziś na stadionie lidera!
A- A+

Po dwóch meczach z drużynami z dolnej części tabeli piłkarzy Wisły Kraków czekać będzie niemały maraton z zespołami z jej górnych rejonów. Aby więc myśleć o celu nadrzędnym, "Biała Gwiazda" już od dzisiejszego meczu musi powalczyć o jakąkolwiek zdobycz punktową. Wszystkie znaki na niebie i ziemi, wszelkiego rodzaju statystyki, kursy w punktach bukmacherskich, sytuacja kadrowa, aktualna forma sportowa oraz zdrowy rozsądek, nakazuje nam jednak sądzić, że w dzisiejszym spotkaniu Wisły w Gdańsku - jesteśmy postawieni przed niezmiernie trudnym zadaniem.

Lechia Gdańsk, to bowiem aktualnie jedyna drużyna w lidze, która w spotkaniach przed własnymi kibicami, może pochwalić się mianem niepokonanej. Nie przypomina ona zespołu, który jeszcze we wrześniu poprzedniego roku wizytowała pod Wawelem, a do domu wracał z bagażem pięciu straconych goli. Co więcej, od tamtej pory gdańszczanie rozegrali czternaście ligowych kolejek, we wszystkich z nich tracąc tylko... dziesięć bramek! Dodatkowo wrześniowe sromotne lanie na stadionie "Białej Gwiazdy", to w tym sezonie tylko jedna z dwóch ligowych porażek Lechii! Górowanie nad resztą ligowej stawki po zeszłotygodniowych spotkaniach mogło być jednak jeszcze większe. W Kielcach, gdzie poprzednio podopieczni Piotra Stokowca wystąpili, raz po raz zagrażali bramce swojego rywala, jednak mimo wielu dogodnych sytuacji do wywiezienia kompletu punktów nie doszło. Skończyło się na sporym zawodzie, bo to Korona po upływie 90 minut mogła cieszyć się ze "zwycięskiego remisu". Lechii zaś pozostał tylko spory niedosyt, spotęgowany niedzielną niespodzianką, która miała miejsce na boisku Legii. Tym samym do dzisiejszego spotkania gdańszczanie przystępować będą mocno podrażnieni z jasną dewizą: aby sytuacja z Kielc już się w tym sezonie nie powtórzyła. W głównej mierze to jednak postawa w meczach "u siebie" sprawia, że po 22 rozegranych spotkaniach, z czteropunktową przewagą nad drugą w tabeli Legią Warszawa, Gdańsk może pochwalić się żółtą koszulką lidera rozgrywek piłkarskiej Ekstraklasy.

Dlatego też, mając na uwadze styl w jakim Wisła przed tygodniem pokonała drużynę Śląska Wrocław, a przed dwoma przegrała w Zabrzu, na dzisiejsze spotkanie ciężko patrzeć przez pryzmat różowych okularów. Mimo, że krakowianom w obydwu przypadkach nie można było odmówić zaangażowania i woli walki, to w naszych poczynaniach zabrakło tego co najważniejsze. Ze święcą szukaliśmy bowiem pomysłu na grę w piłkę, składnych akcji, czy też kreatywności w ofensywie. Ta zaś, szczególnie w spotkaniach z Lechią Gdańsk, wydaje się być kwestią kluczową. Wszystko to za sprawą obieranej taktyki przez dzisiejszego przeciwnika, która w głównej mierze sprowadza się do dobrej organizacji gry defensywnej i błyskawicznego przechodzenia z fazy obronnej do fazy ataku. Nie inaczej powinno być również dzisiejszego wieczoru, jako że Wisła we wspomnianych wyżej spotkaniach niejednokrotnie udowodniła, że organizacja gry defensywnej może być naszym dużym problemem. Co prawda w meczu ze Śląskiem udało nam się zachować czyste konto, jednak mimo, że bardzo byśmy sobie tego życzyli, to ciężko zapowiedzieć, że będzie to trend stały. Tak podpowiada bowiem logika, szczególnie w spotkaniu z aktualnym liderem naszej ligi.

Ta wielokrotnie udowadniała nam, że z rozsądkiem jest jej zwyczajnie nie po drodze. Dowód? Każda kolejna seria gier w niej rozgrywana. Ewentualne zwycięstwo "Białej Gwiazdy" w Gdańsku, a tym samym pierwsza porażka Lechii w roli gospodarza, byłaby nie tylko miłym zaskoczeniem dla każdego sympatyka krakowian, ale przede wszystkim kolejnym kamyczkiem do ogródka... "bezsensowności" naszej Ekstraklasy. Oczywiście, my nie mielibyśmy nic przeciwko temu, aby jej niedorzeczność znów ujrzała światło dzienne.

W perspektywie walki o miejsca w górnej "ósemce" naszej ligi zwycięstwo byłoby bowiem sprawą nieocenioną. Co jasne, nikt z nas nie mówi o utopijnych wizjach, w których Wisła do ostatnich kolejek walczyłaby o mityczne miejsce w europejskich pucharach. Grupa mistrzowska byłaby jednak dla nas gwarancją... utrzymania się w Ekstraklasie. Zagwarantowanie gry w play-offach z najlepszymi, to jednak nie tylko uniknięcie degradacji, ale przede wszystkim atrakcyjniejsze mecze domowe dla krakowskiego kibica, a co za tym idzie - wyższa frekwencja na naszym stadionie. Aby tak się jednak stało Wisła sama musi sobie w tym pomóc. Nie może sprowadzać się to do liczenia na potknięcia innych drużyn. W końcowej fazie sezonu zasadniczego musimy skupić się tylko i wyłącznie na sobie. Niech zeszłotygodniowe zwycięstwo ze Śląskiem okaże się tylko pierwszym z wielu, które Wisła na swoją korzyść wyszarpnie nieustępliwością, walką i determinacją.

Do boju Wisełka!



    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2019-02-23 11:00
~~~super Wisełka!
walka walka walka
i wykorzystać to co będzie i będzie dobrze
30
1
Ocena postu: 29
2019-02-23 11:05
~~~Jarek
Wisła idzie na puchary
Biało - zieloni od 2-5 , grali zachowawczo to punktowali , w Kielcach mieli karniaka to nie wykorzystali , Nasz Kod 4-4-2 a na szpicy Napastnik urwie się ze smyczy
19
12
Ocena postu: 7
2019-02-23 11:24
~~~Mortal
Powtórka
Z Płocka mile widziana...
16
1
Ocena postu: 15
2019-02-23 11:25
~~~Olo74
Trudne
Zadanie karkołomne przed Wisłą ...... Ale do boju i do przodu !
20
1
Ocena postu: 19
2019-02-23 11:37
~~~kat
dostali wypłaty na czas
więc może być ciekawie
20
Ocena postu: 20
2019-02-23 11:47
~~~BeloHrvatskiA BG22
Walczymy choc ciezki temat!
Pomoc nam sie rozpadla, obecnej formacji daleko do zgrania, strata 6 zawodnikow robi swoje. No ale bedziemy walczyc!
14
3
Ocena postu: 11
2019-02-23 11:50
GrzegorzS
Naszym największym problemem to było
takie jak powyżej podejście do meczy, że my mamy problemy a tam lider co to wszystko lekko i łatwo. Naszym najwiekszym mankamentem jest tracenie głupich bramek po swoich błedach. jeśli to się wyeliminuje to zwyczajowo gramy na 0 z tyłu. Kolejna sprawa upatrywanie szans Wisły w przewrotności ligii. ja tam je widze realne w naszych umiejętnościach i charakterze. Zawsze im ciezej tym lepiej. Wisły nikt a przede wszystkim jej kibice nie powinni skreślac. Może jak to mówił Reyman i przegrac przyjdzie, ale proponuje więcej optymizmu. Lechia to nie Wisła z sezonu 2007/8 roku a Wisła to nie Zagłebie Sosnowiec z tamtego sezonu. Owszem oni sa faworytem, ale my tez mamy swoje atuty w tym meczu. Mało kto na nas stawia przed meczem i dobrze bo możemy zagrac na potrzebnym luzie byle nie uwierzyć w to jacy to jesteśmy osłabieni i że możemy odpuścic. Nie możemy jak przytulimy kilka goli, ale po charakternej walce coz taki bywa futbol, ale to my możemy zgarnąc mołojecka sławe. Rywal może tylko wszystko stracić my tylko zyskać. Inna sprawa, że to chyba pierwszy taki mecz w historii gdy rywal z Gdańska wydaje się byc aż takim wielkim faworytem meczu z nasza Wisła i zobaczymy czy sobie potrafi sam ze soba poradzić. Luzik w głowach i koncentracja na boissku.
16
14
Ocena postu: 2
2019-02-23 12:15
~~~Lando
TSW
Wierzę w zwycięstwo, ale remis też byłby niezły... Przede wszystkim skoncentrować się na obronie własnej bramki, a na pewno pójdzie jakąś kontra którą wykorzystamy... Typuje Lechia-Wisła 0-1
19
3
Ocena postu: 16
2019-02-23 13:15
wilkrobert132
Jaki lider taka liga!
Pora ograć przeciwnika!
19
1
Ocena postu: 18
2019-02-23 13:17
~~~Lando
TSW
Przeglądam sytuację kadrową Lechii przed mecze z Nami i widzę, że wystąpią oni bez swoich trzech najlepszych pomocników... Nie zagrają Haraslin, Wolski i Lipski... Szczególnie bark tego pierwszego jest dla Nas niezłą informacją... Wygramy...
14
Ocena postu: 14
2019-02-23 14:26
~~~Jatoja
Lechia
Walka, zaangażowanie i będzie dobrze. Pewnie Wojo zastąpi Peszke i to moim zdaniem poprawi naszą grę i utrzymanie się przy piłce. Lechia jak dla mnie ma podobny zespół do Śląska tylko że o wiele lepiej punktowali. Teraz wypadł Wolski, Lipski itd.. i też mają swoje problemy.
9
1
Ocena postu: 8
2019-02-23 16:45
kongo
podobno Pena
bo do nas przyjsc i nie rozumiem tego ruchu,Mamy w tym momenie Vukana, doszedł murzynek a za chwile dojdxie Tijanic wiec n rozegraniu ma kto grac a natomiast brakuje skutecznego napastnika.Zamiast dac wiecej na kogos takiego to bedziemy placic meksykowi , który lubi tez gwiazdorzyc i rozbic szatnie.
3
9
Ocena postu: -6
2019-02-23 18:36
~~~Misioł
@kongo
Tijanic i "murzynek" to wzmocnienia na przyszłość, natomiast na dzień dzisiejszy stan posiadania jest mizerny, a Vukan jest kontuzjowany. Pena może grać na środku i na boku, wg mnie każdy gracz z pierwszoligowym doświadczeniem jest w tej chwili na wagę złota. Niemniej, dobrze zbudowanego napastnika też nam trzeba. Kurcze, kiedyś odpalaliśmy Stępińskich i innych Riosów, dziś takich chłopaków wzięlibyśmy z pocałowaniem ręki.
2
1
Ocena postu: 1
2019-02-23 19:18
~~~GURULI 76
My dopiero sie zgrywamy!!!
Jestem realistą remis w Gdańsku biorę w ciemno, walka i nieustępliwość to na dzień dzisiejszy najważniejsze. Mamy super kapitana z każdym meczem powinno być dobrze.
3
1
Ocena postu: 2
Komentarzy na tej stronie: 14.
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.049 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »