W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Poniedziałek, 11 marca 2019 r.
Podsumowanie 25. kolejki LOTTO Ekstraklasy
A- A+

Aż sześć bramek strzelili piłkarze Wisły Kraków w spotkaniu wyjazdowym w Kielcach i bez dwóch zdań jest to wydarzenie 25. kolejki ligowej. Hat-trickiem popisał się Krzysztof Drzazga i jak widać "Biała Gwiazda" nie zamierza poddawać się w walce o "ósemkę". W walce o czwarty z rzędu tytuł mistrzowski nie ustaje natomiast warszawska Legia. Pokonała bowiem 2-1 Arkę i w związku z kolejną stratą punktową Lechii, traci do gdańszczan już tylko dwa "oczka".

Piątek, 8 marca:

Górnik Zabrze 0-2 Piast Gliwice
0-1 Mikkel Kirkeskov (36.)
0-2 Aleksandar Sedlar (85. k.)
Początek tego spotkania należał wyraźnie do gospodarzy, ale nie potrafili oni znaleźć sposobu na dobrze broniącego Františka Placha, któremu dopisywało też szczęście, wszak zaraz na początku meczu uratował go słupek. Słowacka szkoła bramkarska była w tych górnośląskich derbach wyraźnie po stronie gości, bo na pewno strzegący zabrzańskiej bramki Martin Chudý nie popisał się w 36. minucie, gdy z rzutu wolnego przymierzył Mikkel Kirkeskov. Jakby tego było mało goście długimi minutami skutecznie bronili skromnego prowadzenia, by w końcówce - po kolejnym rzucie wolnym - gdy w "siatkówkę" zabawił się Jesús Jiménez, podwyższyć wynik z rzutu karnego.

Śląsk Wrocław 2-0 Jagiellonia Białystok
1-0 Michał Chrapek (8.)
2-0 Marcin Robak (25.)
Gdy już w 8. minucie, po stracie Zorana Arsenicia, gospodarze wyszli na prowadzenie, które dość szybko podwyższyli, można było spodziewać się, że białostoczanie postarają się choćby honorowo zakończyć ten mecz. Zakończyli grając w "dziesiątkę", bo bez bramkarza, więc teraz nie pozostaje nam nic innego jak poczekać, czy niedawne plotki o możliwym rozstaniu z trenerem Ireneuszem Mamrotem to tylko "plotki", czy aby nie coś więcej? A Śląsk? Wygrywa po raz trzeci z rzędu na własnym stadionie dokładnie 2-0 i punktowo ucieka ze strefy bezpośrednio zaangażowanej w spadek.

Sobota, 9 marca:

Cracovia 2-1 Zagłębie Sosnowiec
1-0 Airam Cabrera (39.)
2-0 Airam Cabrera (55. k.)
2-1 Tomasz Nawotka (73.)
Na stadionie przy ulicy Kałuży niespodzianki nie było, "Pasy" zdołały wypunktować outsidera, bo też miały w swoich szeregach dobrze dysponowanego Airam Cabrera. Najpierw zaliczył jedno trafienie, potem wywalczył "jedenastkę", którą wykorzystał - i choć przyjezdni mocno starali się, aby tę stratę odrobić, to udało im się jedynie zdobyć gola honorowego.

Korona Kielce 2-6 WISŁA KRAKÓW
1-0 Wato Arweladze (14.)
1-1 Krzysztof Drzazga (24.)
2-1 Wato Arweladze (28.)
2-2 Jakub Błaszczykowski (37.)
2-3 Krzysztof Drzazga (51.)
2-4 Vukan Savićević (54.)
2-5 Łukasz Burliga (65.)
2-6 Krzysztof Drzazga (80.)
Co tam się wydarzyło? Można wciąż pytać i pytać, bo takie mecze nie zdarzają się na co dzień. Wprawdzie od podobnych w bieżącym sezonie specjalistami są właśnie piłkarze trenera Macieja Stolarczyka, by wspomnieć 5-2 z Lechią, czy z Lechem, ale jednak tamte mecze "Biała Gwiazda" rozgrywała w jednak zupełnie innej obsadzie kadrowej. Jak się jednak okazuje - duch tego zespołu nie uleciał i po fantastycznym występie Wisła zdobywa w Kielcach jakże cenne trzy punkty! Nie zmienia to faktu, że koszmarną passę zaliczają piłkarze Korony, którzy w dwóch kolejnych meczach stracili aż... dziesięć bramek!

Arka Gdynia 1-2 Legia Warszawa
0-1 Carlos López (59.)
0-2 Sandro Kulenović (64.)
1-2 Maciej Jankowski (68.)
Gdy w 64. minucie legioniści wyszli na dwubramkowe prowadzenie zanosiło się na to, że łatwo dograją to spotkanie do końca. Ambitnie walczący gdynianie szybko zdołali jednak strzelić bramkę kontaktową i długimi minutami... zepchnęli legionistów do momentami rozpaczliwej obrony. Determinacja gospodarzy to było jednak zbyt mało, aby Legię ograć, więc ta dopisuje kolejne trzy punkty.

Niedziela, 10 marca:

Pogoń Szczecin 0-3 Zagłębie Lubin
0-1 Damjan Bohar (18.)
0-2 Filip Starzyński (65. k.)
0-3 Patryk Tuszyński (69.)
Ostatnie zachwyty nad ekipą Pogoni uleciały dziś bardzo wysoko, bo szczecinianie dostali tęgie lanie od walczących o "ósemkę" piłkarzy z Lubina, którzy nie pierwszy już raz pokazują, że potrafią grać z zespołami, które są w tabeli wyżej od nich. Mają już bowiem wiosną na rozkładzie Lecha, Lechię, a teraz Pogoń.

Miedź Legnica 3-2 Lech Poznań
1-0 Božo Musa (4.)
2-0 Petteri Forsell (36.)
2-1 Maciej Gajos (56.)
3-1 Omar Santana (83. k.)
3-2 João Amaral (90.)
To było spotkanie, którego podopieczni trenera Adama Nawałki po prostu nie mogli przegrać. A jednak... Lech zawodzi nie po raz pierwszy tej wiosny i chyba na dobre może zapomnieć o pogoni za czołówką ligowej stawki, bo zanim jeszcze piłkarze liderującej Lechii wyjdą w tej kolejce na boisko - tracić będą do nich aż dziesięć oczek. Trzy punkty zdobyte z poznaniakami są natomiast więcej niż cenne dla beniaminka z Legnicy, który odskakuje dzięki nim od strefy bezpośrednio zagrożonej spadkiem.

Poniedziałek, 11 marca:

Lechia Gdańsk 1-1 Wisła Płock
0-1 Alan Uryga (52.)
1-1 Flávio Paixão (77. k.)
Można się mocno zastanawiać, jak zakończyłby się ten mecz, gdyby nie "odcięty prąd" w 61. minucie Grzegorza Kuświka. Ten mając już na swoim koncie żółtą kartkę, zupełnie bezsensownie wszedł wślizgiem w środku boiska w rywala i zarobił kolejny kartonik. Grająca przez to w osłabieniu Wisła Płock trochę jednak niespodziewanie w Gdańsku prowadziła i choć ostatnio "nafciarze" okazali się specjalistami od gry w niepełnym składzie, to tym razem kompletu punktów nie zdobyli. Inna sprawa to... rzut karny dla Lechii, bo jeśli nie było go w Kielcach na Krzysztofie Drzazdze, gdzie sędziował Daniel Stefański, to jakim cudem był w Gdańsku na Arturze Sobiechu, gdzie tenże Stefański oglądał wszystko na wideo? Cytując klasyka - "cirkus-skandaloza".

Aktualna tabela:

1. Lechia Gdańsk 25 50 39-21
2. Legia Warszawa 25 48 39-25
3. Piast Gliwice 25 43 38-26
4. Jagiellonia Białystok 25 40 40-34
5. Lech Poznań 25 39 38-32
6. Cracovia 25 39 29-26
7. Pogoń Szczecin 25 38 36-33
8. Zagłębie Lubin 25 36 41-36

9. Korona Kielce 25 36 31-35
10. WISŁA KRAKÓW 25 35 42-37
11. Śląsk Wrocław 25 27 33-33
12. Miedź Legnica 25 27 26-46
13. Arka Gdynia 25 25 35-38
14. Górnik Zabrze 25 24 30-45
15. Wisła Płock 25 24 35-44
16. Zagłębie Sosnowiec 25 18 33-54

Dodał: Redakcja
Tagi: Podsumowanie kolejki | Ekstraklasa |

    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2019-03-08 22:38
~~~Stevie
Jagiellonia
😂
21
29
Ocena postu: -8
2019-03-08 23:58
~~~Jarek
Podsumowanie
W tej kolejce liczymy na zdobycie areny Kielce
44
3
Ocena postu: 41
2019-03-09 08:06
~~~goal
~~~Jarek
Obyśmy w tym sezonie nie znaleźli się w ligowym ogonie.
18
11
Ocena postu: 7
2019-03-09 22:34
~~~Stevie
Drzazga MVP
Można? Można trening czyni mistrza 90%pracy reszta to talent i głowa
37
1
Ocena postu: 36
2019-03-09 23:10
~~~Bebetto
Zagrajcie tak z pasami jak w drugiej połowie z Koroną. to...
o wynik derbów będę spokojny. Nie często strzela się 4 bramki w drugiej połowie ! Tak trzymać !
48
1
Ocena postu: 47
2019-03-10 13:05
logistyk
Bardzo ważna wygrana
W kontekście walki o 8, wręcz nieoceniona. 4 drużyny, Wisła, Cracovia, Korona, Lubin walczą o 2 miejsca, z czego my i Lubin grają 3 u siebie, 2 na wyjeździe, Korona i Cracovia 2 u siebie, 3 na wyjeździe. Najlepszy terminarz ma Lubin, najgorszy zdecydowanie Korona (Jaga, Lech, Crac, Lubin, Piast. Więc wydaje się, że Korona odpadnie z wyścigu, poza tym, bardzo ważny bilans bezpośrednich meczów na Naszą korzyść. Wydaje się, że wygrana w derbach zbliży Nas na 90% do 8, porażka lub remis komplikują, lecz nadal wszystko w Naszych nogach. Bardzo możliwe, że ostatni mecz w Lubinie będzie decydował, która z tych drużyn zagra w grupie mistrzowskiej, stad cieszy wygrana w 1 meczu, choć szkoda, że tylko 3:2, bo z gry mogło się skończyć 5:2, a to ważne w kontekście rewanżu. Możliwe, że premiował nas będzie nawet remis. Także, na derby puszczać licznik i 30 tys możliwe!
25
2
Ocena postu: 23
2019-03-10 13:59
~~~#*****#
Mimo problemow z napastnikami to na dzisiaj
mamy najwiecej w lidze strzelonych bramek ! Oby w nastepnych meczach cos dalej nam wpadalo do sieci przeciwnika.
32
1
Ocena postu: 31
2019-03-10 18:07
Kosiarz
walka o top 8
po wygranej Zaglębia z Pogonią chyba będą mega emocje do ostatniej kolejki
28
2
Ocena postu: 26
2019-03-10 18:40
~~~Komar
W walce o 8mke
Po tej kolejce możemy spokojnie mierzyć się wciąż aż z Lechem (lepszy bilans), Cracovią, Pogonią, Koroną i Zagłebiem.
16
7
Ocena postu: 9
2019-03-10 19:01
~~~Gienio
Bramkarze z Lecha. Burić i Lis
Najcześciej jak oglądam mecz Lecha, to jestem świadkiem bramkarskiej groteski. A jak gra Buririć, to jest to prawie pewność. To cyrkowiec, a nie bramkarz. W Lechu to mają talent do wynajdywania bramkarskich kabareciarzy. Co jeden to gorszy. No i ciekawostka. Lisa odrzucili nawet w Lechu. A w Wiśle znaleźli się geniusze, którzy kolejnego cyrkowca z Lecha kupili i wręcz na siłę promują w bramce kosztem wyników (jakies biznesy menedżerów?). Od początku Lis wyglądał jak junior i słaby bramkarz. Np. w zeszłym pisałem: link » Lis w bramce? Jeżeli Lisa będą ciągnąć za uszy do pierwszego składu, to zepsuje wszystko, co Wisła ugrała. Teraz przegrał mecz. To co zrobił przy bramce to skandal. Co to za skrajny de bilizm, żeby promować "na sprzedaż" bramkarza? link » Tak młodego i w tym momencie bardzo nerwowego bramkarza nie sprzeda sie w perspektywie roku czy dwóch. Więc skąd ten absurdalny i dyletancki pomysł z promowaniem go, "bo Wisła ma problemy finansowe"? Lis może sie rozwinąć za 3-5 lat. Ale na teraz nie jest materiałem do promocji i do sprzedaży. Całe to chłopskie rozumowanie o promocji Lisa na sprzedaż wywodzi się z czystego dyletantyzmu. Jak można spodziewać się kupca na Lisa, kiedy ten błaźni się co mecz? Jakoś nawet Lech się go pozbył, a ma kabareciarzy w bramce. Tam bronią tacy jak Burić! Niech trener się wytłumaczy dlaczego gra nieopierzonym juniorem w bramce? Co to za pomysł? Tego się podziewałem się. Wisła lepsza, ale bramkarz junior zawala bramkę.
30
35
Ocena postu: -5
2019-03-10 21:12
~~~ak
Liga +
Oglądacie Liga+? Stępniewski przy kontrowersjach właśnie stwierdził, że w 30 minucie Drzazga faulował Żubrowskiego w polu karnym
26
Ocena postu: 26
2019-03-10 21:21
mackub
pan Sławek odleciał
Sam nie wierzę w to co usłyszałem. W analu okazało się, że to nie Drzazgę faulowali ale że....faulował właśnie Drzazga wchodząc przed obrońcę wybijającego piłkę!!! No jaja jak berety!!! Rozumiem, że Stefański mógł się pomylić ale interpretacja p.Sławka to kuriozum roku. W studiu wszyscy byli przeciw tej interpretacji co wyrazili salwą śmiechu...
39
Ocena postu: 39
2019-03-11 21:03
~~~Viique
Uryga
Potrafi ktoś wytłumaczyć instynkt strzelecki Alana po odejściu? 100 meczów w Krakowie: 0 goli, 0 asyst; 42 mecze w Płocku: 8 goli, 3 asysty...
20
Ocena postu: 20
2019-03-11 21:30
wilkrobert132
Do viique.
Niektórzy piłkarze tak mają.Ostatnio mówiono o tym o zawodnikach we Włoszech.Po prostu wielkie kluby to wielkie ciśnienie na wynik!Duża konkurencja do gry powoduje duże obciążenie psychiczne zawodnika.Idealnym porównaniem dla ALANA może być z przeszłości Paweł STRĄK.
13
Ocena postu: 13
2019-03-11 23:28
Jazz
do viique, wilkrobert
a ja mam inną opinię na ten temat. Młodzi piłkarze w Wiśle są gnojeni po kilku słabszych meczach, bo od każdego się wymaga by był drugim Błaszczykowskim i od razu grał na nie wiadomo jakim poziomie. Tak było w przypadku Nalepy, Urygi, a także Chrapka, który dopiero gdzieś po roku, wbrew krytykom, zaczął grać na wysokim poziomie, a wcześniej pisano o nim, że nawet do II ligi się nie nadaje. Podobnie jest zresztą w przypadku Bartosza gdzie po jednym meczu z Pogonią, gdzie cała obrona zagrała katastrofalnie zrobiono z niego totalnego nieudacznika (a wcześniej bodajże dwa razy został piłkarzem miesiąca na wislaportal). Dzisiaj widać zresztą co pisze się o Lisie, który początek miał faktycznie bardzo słaby, ale potem pokazał się z bardzo dobrej strony. Jednak wystarczyło parę słabszych momentów w ostatnich meczach by znów zaczęto go wyśmiewać i domagać się stawiania na Buchalika, z którego niedawno też się wyśmiewano. Co do Urygi to kiepsko się gra ze świadomością, że część kibiców własnej drużyny tylko czeka na twój błąd, by zaraz potem wylać na ciebie wiadro pomyj. Poszedł do Płocka, zresetował się i zaczął grać na poziomie jakiego od niego oczekiwano. Nie mówię, że każdego trzeba głaskać po główce, ale jak ktoś lepsze momenty przeplata ze słabszymi, to warto chyba mu dać szansę by okrzepł, ustabilizować formę i rozwijał się. A co do Strąka, to u niego problem był z gwałtownym przybraniem masy, zrobił się wolny, ociężały i mało zwrotny. Podobne problemy uniemożliwiły rozwój Czekaja, który do tego wszystkiego zaczął łapać seryjne kontuzje. Ja dla młodych staram się być wyrozumiały i ufam, że jeśli Stolarczyk daje komuś szansę to ten ktoś na tę szansę zasługuje.
24
2
Ocena postu: 22
2019-03-12 11:01
sk04
Wysiodłani
Po meczu z Nami myślałem, że Pogoniarze ulecą w powietrze. W tym meczu wychodziło im wszystko, włącznie ze strzałami zza pola karnego. Z kolei w meczu z Lubinem i to u siebie nie istnieli. Pełno strat i niecelnych podań. Zagubieni jak we mgle. Naprawdę dziwna jest ta liga i nieobliczalna
12
Ocena postu: 12
Komentarzy na tej stronie: 16.
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.060 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »