W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Piątek, 19 kwietnia 2019 r.
Maciej Stolarczyk przed meczem z Wisłą Płock: - Mamy dług wdzięczności wobec kibiców
A- A+

- Przygotowania pełną parą, bo wszyscy skupiamy się na tych siedmiu meczach, które nas czekają. Zamknęliśmy ten etap, który skończył się 30. kolejką. Nie ukrywam, że byliśmy rozczarowani takim rozstrzygnięciem, ale wszystko to biorę na siebie, bo to ja decydowałem o kluczowych kwestiach. Wydaję mi się, że ten zespół zasługuje na słowa pochwały - mówił na konferencji prasowej, przed pierwszym meczem finału bieżącego sezonu, w którym zagramy z Wisłą Płock, trener ekipy "Białej Gwiazdy", Maciej Stolarczyk.

- Zdajemy sobie sprawę, w jakich momentach byliśmy w tym sezonie, ile przeszliśmy różnych przemian, a ci zawodnicy cały czas starali się być gotowi - dodał.

Niestety "Biała Gwiazda" przystąpi do najbliższego występu ligowego solidnie osłabiona kadrowo.

- Tak jak mówiłem po ostatnim spotkaniu, Kuba grał z pękniętą kością śródstopia. Maciej Sadlok był wyłączony przez kontuzję Achillesa, Vukan i Basha starali się wrócić do zespołu, żeby pomóc w tym kluczowym meczu. To się nie udało, więc przygotowujemy się do tych spotkań, które nas czekają. Naszym celem jest obronienie pierwszego miejsca w grupie spadkowej i do tego się przygotowujemy - mówił Stolarczyk.

- Każda kontuzja to osobliwy przypadek powrotu na boisko. Marcin Wasilewski bardzo mocno pracuje po operacji łąkotki i jest w procesie rehabilitacji. Mam nadzieję, że dołączy do zespołu jeszcze w tym sezonie. Jeżeli chodzi o Maćka Sadloka, to jest to problem z Achillesem, który się powtórzył. Przed rokiem miał podobny uraz, który go wykluczył. Walczymy tutaj z czasem i zobaczymy czy uda nam się to zrobić przed końcem sezonu. Kuba Błaszczykowski to sytuacja znana, o której wiadomo. Kuba Bartosz to z kolei dalej sytuacja, w której mamy problem z diagnozowaniem tego zawodnika. Michał Buchalik powoli jest wdrażany w trening i staje do bramki. Jest w zajęciach bramkarskich, ale brakuje mu jeszcze troszeczkę, aby wrócił na boisko do pełnych obciążeń. Jeżeli chodzi o Kamila Wojtkowskiego, to jest uraz, który ciągnie się od meczu z Cracovią. W miarę upływu czasu się pogłębiał i niestety w tej chwili musi przejść proces leczenia, aby wrócić na boisko i dołączyć do zespołu. Nie znamy daty powrotu Kamila na boisko. Lucas Klemenz jest po badaniach, jesteśmy optymistami jeżeli chodzi o jego osobę, ale tutaj decydujące będzie kolejne badanie. Chcemy zobaczyć jak ten uraz się zachowuje pod wpływem rehabilitacji, która następuje. Myślę, że Lucas może dołączy do nas przed końcem sezonu. Na to liczymy i myślę, że nawet dzisiaj możemy mieć taką informację - powiedział o urazach swoich podopiecznych trener.

W związku z taką, a nie inną sytuacją kadrową, "Biała Gwiazda" zagra przeciwko "Nafciarzom" w składzie mocno odbiegającym od optymalnego.

- To jest czas dla zawodników, którzy do tej pory byli w naszej kadrze, ale nie mieli szans się zaprezentować. Jestem zwolennikiem takiej liczby spotkań w Ekstraklasie, bo uważałem jeszcze przed sezonem, że poprzez taką dużą ich liczbę w końcu dostaną szansę zawodnicy, którzy tego doświadczenia nie mają. Szczególnie w takich klubach jak my, w których kadra jest wąska i najzwyczajniej w świecie musi przyjść taki moment, żeby ci chłopcy wybiegli na boisko. To jest taki czas gdzie ci, którzy trenowali, aby wystąpić na boisku ekstraklasowym, teraz taką szansę otrzymają. To jest ten moment. Byłem zwolennikiem tego systemu rozgrywek właśnie dlatego. Teraz ten moment nadszedł i chłopcy będą mogli się zaprezentować - przyznał Stolarczyk.

- Nie chcę zdradzać całej jedenastki. Nasza kadra przedstawia się w jasny sposób. Pani rzecznik wymieniła wszystkich kontuzjowanych. Na pewno będę chciał skorzystać z grupy tych zawodników, którzy z nami trenowali, ale w mniejszym stopniu się prezentowali. Nie będę ujawniać nazwisk w jakim ustawieniu personalnym wyjdziemy, bo to zostawię dla siebie. Ci wszyscy chłopcy są gotowi, żeby wystąpić i ten fakt mnie cieszy - dodał.

Patrząc jednak na skład, jaki Stolarczyk ma do dyspozycji - spodziewać możemy się ekstraklasowego debiutu niespełna 18-letniego Dawida Szota.

- Dawid Szot jest zawodnikiem, którzy prezentuje się dobrze, ma spore możliwości, ma potencjał i liczę na niego. Jest brany pod uwagę na pozycji środkowego obrońcy. Po to jest w kadrze pierwszego zespołu, żeby taką szansę dostać, żeby pokazać swoje umiejętności na boiskach Ekstraklasy i nabrać doświadczenia. Tylko takie momenty mogą mu dać doświadczenie, które w przyszłości zaprocentują - mówił trener.

- Scenariusz w tym sezonie był zgoła odmienny niż w poprzednich. Wtedy 42 punkty wystarczyły, żeby znaleźć miejsce w grupie mistrzowskiej. W tym sezonie to nie wystarczyło. Byliśmy rozczarowani tym rezultatem i tym, że to nie wystarczyło, aby znaleźć się w grupie drużyn walczących o mistrzostwo. W oczach zawodników widziałem smutek z tym związany. To jest trudny moment dla nas, bo tak naprawdę chcieliśmy walczyć o te najwyższe lokaty, a to nam się nie udało. Z drugiej jednak strony, taka jest piłka. Taki jest sport. Kilka dni temu Manchester City odpadł z rozgrywek Ligi Mistrzów. Jest to skrajne porównanie, ale ono pokazuje, że czas idzie dalej. Trzeba się skoncentrować na tym co przed nami, a przed nami siedem trudnych spotkań z drużynami, z którymi traciliśmy dużo punktów. To jest dla nas olbrzymie doświadczenie, jeżeli chodzi o przyszły sezon i tak do tego podchodzimy. Mamy dług wdzięczności wobec kibiców, którym chcemy odpłacić to, że w takiej liczbie zawsze stawiali się na meczach, żeby nam pomóc. To jest kolejny argument, który działa na wyobraźnię moich graczy. Myślę, że grają też dla siebie, na swoją markę, którą budowali przez cały sezon. Ta marka jest pozytywnie odbierana. Teraz jest jednak czas na potwierdzenie tej wartości, która była pokazywana przez te trzydzieści kolejek. To były dla nas trudne dni, ale takie jest życie - powiedział Stolarczyk.

Na starcie finałowej części rywalizacji ligowej przyjdzie nam się zmierzyć z mocno zagrożoną spadkiem ekipą Wisły Płock, która dopiero w 30. kolejce wydostała się ze strefy spadowej.

- Styl Wisły Płock, który teraz przyjęli, jest skuteczny. Trener Leszek Ojrzyński znany jest z charakteru, jaki daje zespołowi po przejęciu drużyny. Tego się spodziewamy. Spotkania, które są przed nami to takie, że każdy z rywali będzie walczyć jak o życie. My musimy pokazać, oprócz jakości piłkarskiej, tego typu charakter, bo jeżeli na to nie będziemy gotowi, to najzwyczajniej w świecie rywale sobie z nami poradzą. Jesteśmy jednak na to przygotowani, na tę zmianę organizacji gry Wisły Płock. Oglądałem dwa spotkania, co prawda nie jest to długi okres czasu, ale wiem, że teraz przygotowywali się na zgrupowaniu. Będzie to piętno odciśnięte w większy sposób, niż w dwóch poprzednich meczach. Spodziewamy się trudnego spotkania, ale to my gramy u siebie. Znamy swoją wartość i to Wisła Płock przyjeżdża do nas. My mamy swój scenariusz i swój plan na ten mecz. Na tym się koncentrujemy - zapewnił trener.

Oczywiście nie mogło też zabraknąć pytania o przyszłość trenera Macieja Stolarczyka, bo przypomnijmy, gdyby awansował do "ósemki", to jego umowa zostałaby przedłużona o kolejny rok automatycznie.

- Jeżeli chodzi o mój kontrakt, to ja koncentruję się na tym co przede mną. Jesteśmy po kurtuazyjnej rozmowie, która odbyła się kilka tygodni temu i w tej chwili koncentruję się na tym, żeby w jak najlepszy sposób przygotować zespół do kolejnych spotkań. Nic poza tym. Zdaję sobie sprawę z tego, w jakim momencie jest nasz klub i jak dużo pracy przed nami, by stanął na nogi. Jeżeli chodzi o moją przyszłość, to jest to pytanie do władz klubu, nie do mnie. Ja koncentruję się na tym, co mamy zrobić i na tym, żeby obronić pierwsze miejsce w grupie spadkowej. W tej chwili tym się zajmuję - przyznał.

- Ważnym elementem w polityce klubowej jest planowanie. To jest nawet kluczowy element. Takie planowanie w tej chwili się odbywa, jeżeli chodzi o przyszłość klubu i to w jakim kierunku pójdziemy oraz jakie cele wyznaczy sobie na przyszłe sezony. To jest kwestia do dyskusji, jaką musimy odbyć wraz z zarządem. Na te pytania muszą paść odpowiedzi, a to jest przed nami - dodał.

Trener został także zapytany o ewentualną roszadę kadrową, bo na pozycji środkowego obrońcy może też zagrać Vullnet Basha.

- Vullnet jest uniwersalnym zawodnikiem, tak jak sam o sobie mówił - grał już praktycznie na każdej pozycji i nie jest to dla niego problem. Jest to doświadczony zawodnik o dużej jakości i występ na pozycji środkowego obrońcy nie byłby dla niego problemem. Jest brany pod uwagę taki wariant, ale nie będę zdradzał, jaki jest plan na to spotkanie. Jest brany pod uwagę, jeżeli chodzi o tę pozycję. Vullnet jest jakościowym zawodnikiem i na pewno poradzi sobie na tej pozycji - zapewnił trener Wisły Kraków.

- Chciałbym życzyć wszystkim kibicom Wesołych Świąt i chciałbym zaprosić na poniedziałkowe święto. Mam nadzieję, że w naszym wykonaniu będą mu towarzyszyły pozytywne wrażenia, także życzę wszystkiego dobrego, zdrowia, szczęścia, pomyślności. Zapraszam na nasze spotkanie. Mam nadzieję, że może odciągnie was ono od świętowania przy stole. Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt - zakończył trener.


Dodał: KK
Tagi: Maciej Stolarczyk |

    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2019-04-19 16:44
~~~Lando
TSW1906
Ciężki mecz Nas czeka, ale wierzę w zwycięstwo... Płock z nożem na gardle i bez jednego z najlepszych piłkarzy Nico Vareli... Trzeba uważać na stałe fragmenty Furmana i będzie dobrze... Wisła - Płock 2-1
33
3
Ocena postu: 30
2019-04-19 17:06
~~~cantoro23
Komentarz został systemowo ukryty...
Trzeba dać szansę!
Tylko szkoda panie trenerze, że wcześniej pan nawet nie próbował dać tej szansy młodym. Te same zmiany przez parę miesięcy powtarzane jak mantra toż to zygac się chciało. A teraz jak już się mleko rozlało to próbuje pan ratować twarz. Trochę słabo i proszę nie pisać gdzie byliśmy parę miesięcy temu. Pozdrawiam i tak cały czas wierzę!
24
89
Ocena postu: -65
2019-04-19 19:07
~~~Darek
cantoro23
może zrób sobie papiery i zostań trenerem ? Tylko, że z takim podejściem możesz nie znaleźć pracy. Na wiosnę każdy nasz mecz był o najwyższą stawkę, a w meczach o najwyższą stawkę nie robi się eksperymentów. Trener widzi piłkarzy na co dzień na treningu i najlepiej wie na kogo ma stawiać. A że kadra jest jaka jest, to stawiał na tych na których stawiał. A Ty doceń pracę trenera, bo dawno takiego nie mieliśmy a nie wypisuj głupot, bo nie tędy droga...
63
5
Ocena postu: 58
2019-04-19 20:35
fankal
cantoro23
Wreszcie ktos prawde napisal.Takich fanow jak" cantoro23"nie potrzebujemy.Filozofow tez nie.Trener i pilkarze daja wszystko z siebie .Niestety w ostatnich meczach zabraklo im troche szczescia,ktore jest tez potrzebne.Zobacz inne mecze,znani pilkarze tez przegrywaja mecze,czasami nie moga strzelic gola,bo sa pilnowani albo maja po prostu pecha.Zwielka powaga i podziekowaniem do trenera i calej druzyny,ze nas nie opuscili w ciezkich chwilach.
43
5
Ocena postu: 38
2019-04-19 20:47
~~~zeon
Wiem,kasa...
Ja i tak jestem osobiście zadowolony z tego sezonu po takich zawirowaniach z klubem. Ważne ,że to co najważniesze ,wygane z Cracovią i Legią(mocny remis i wygrana). Szkoda pucharów?..Jeszcze przyjdzie na to czas. Oczekuje ,że utrzymamy 9 miejsce i Śląskowi życzę utrzymania.
36
5
Ocena postu: 31
2019-04-20 16:41
gamber
To idzie Młodość!!!
Dawać tego młodego Kumaha bo gość zdaje się, że ma to coś, żeby nam tylko nie zwiał jak taki jeden Brazylijczyk ŁKS-owi zdaje się , że do ...Barcelony. A co do Sadloka to niech sobie odpocznie , może ten młody Szot da radę ! Były czasy , że Wisła słynęła z wprowadzania młodych zawodników do pierwszej drużyny i nieźle na tym wychodziliśmy. Wierzę, że tym razem też może tak być.
23
3
Ocena postu: 20
2019-04-20 20:18
~~~Czesław
Idzie młodość
W poniedziałek wystąpią młodzi i rozwojowi. Boguski oraz Brożek
19
20
Ocena postu: -1
2019-04-21 00:05
~~~kibic gwiazdy
Strata
Trener Stolarczyk robi wszystko co może. Za to należy Trenera szanować. Natomiast za to w jakiej sytuacji znajduje się Wisła należy obwiniać osoby odpowiedzialne za poprzednie zarządzanie klubem. Z Wisły w ostatnich latach odeszło kilku (a może kilkunastu) utalentowanych zawodników. I to za tzw. grosze lub za darmo. Wisła była jednym z nielicznych klubów gdzie osoba odpowiedzialna za skauting była równocześnie menadżerem. Na szczęście była.
13
1
Ocena postu: 12
2019-04-21 00:48
adam10
@~~~Czesław
Więcej szacunku należy się naszym doświadczonym zawodnikom nie jeden młody wychowanek chciał by zagrać tyle spotkań w ekstraklasie dla Wisły i strzelić tyle bramek co Paweł Brożek. Zarówno Paweł jak i Rafał najlepsze lata mama już za sobą ale ale za to co zrobili i robią dla klubu trzeba ich szanować!!! A to że grają to przecież nie ich wina samo się do składu nie wystawili tylko zrobił to trener...
25
4
Ocena postu: 21
2019-04-21 13:47
~~~Tazimierz Ketmayer
Vistula
Droga Wiślacka Brać, na tą chwilę mamy 13 pkt przewagi nad strefą spadkową. Przy 7 meczach, w których jest do zdobycia max 21 pkt utrzymamy się na pewno. Masło maślane, oczywista oczywistość. Powiedzmy sobie szczerze, że dla nas sezon tak naprawdę już się zakończył. Owszem, 4 razy mamy spotkania na Reymonta, a wtedy z szacunku do Białej Gwiazdy należy się stawić na trybunach i zmaltretować swe struny głosowe. Natomiast po sezonie pytanie co dalej ??? Czy na horyzoncie szykuje się "Ktoś", kto zainwestuje w Wisłę ? Czy dalej mamy sezon made in Królewski/Błaszczykowski et consortes? Pytania pytania pytania? Tymczasem łamiąc się jajeczkiem z kiełbaską zakrapianą chrzanikiem jutro znów KORBA i pokażmy, że Wisła z Krakowa jest lepsza od Wisły z Płocka. Alleluja !!!
11
2
Ocena postu: 9
2019-04-21 21:24
~~~ee
ten dług to nie tylko wobec
kibiców...
6
Ocena postu: 6
2019-04-22 04:51
stary wiślak
~~~Czesław!
A dlaczego Boguski i Brożek mieliby nie grać,tylko dlatego,że są "starzy"? Mają grac tacy,których trener uzna za najlepszych do grania w danym meczu.Jeśli będą nimi oni,to mają nie zagrać,bo za wcześnie się urodzili? Trener ustala sklad i trener jest współodpowiedzialny za grę i wynik.
10
4
Ocena postu: 6
2019-04-22 06:22
stary wiślak
~~~kibic gwiazdy!
Co rozumiesz pod pojęciem "utalentowanych zawodników"? Bo dla mnie utalentowany zawodnik,to ktoś młody ,na piłkarskim dorobku,a nie piłkarz już ukształtowany,z niemałym ligowym stażem. Ilu takich utalentowanych odeszło z Wisły za darmo,czy za grosze? Pamiętasz mistrzów Polski juniorów z 2014 roku? W ekstraklasie z tej drużyny,poza Bartoszem nie gra już nikt,bo nie sprawdzili się absolutnie ew seniorskiej piłce.Owszem odeszło z Wisły kilku bardzo dobrych piłkarzy,ale ja bym ich nie nazywał "utalentowanymi",bo to byli ludzie sprowadzeni do klubu, nie jako utalentowane młokosy,.tylko w pełni już ukształtowani piłkarze.
4
5
Ocena postu: -1
2019-04-22 13:08
Polak mały
Nie sztuką jest być na topowym meczu
Całą klasę pokażesz będąc z drużyną teraz, gdy ucichły media, cel to utrzymanie, czas na testowanie nowych młodych a i Ci pewniacy powinni wykazać zaangażowanie dla potwierdzenia swego oddania klubowi i pokazania się publiczności z najlepszej strony. Kibice zasługują na prawdziwą walkę a piłkarze i zarząd na naszą lojalność. Mamy spokojniejszy czas aby wszystko poukładać przed nowym sezonem i nowymi wyzwaniami, frekwencja to karta przetargowa przed nowymi sponsorami.
2
Ocena postu: 2
Komentarzy na tej stronie: 14.
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.048 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »