W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Piątek, 23 sierpnia 2019 r.
Maciej Stolarczyk: - Zabrakło nam kluczowych elementów
A- A+

- Zabrakło nam wszystkiego po trochę. W pierwszej połowie mieliśmy inicjatywę, ale niewiele z niej wynikało. Zespół Jagiellonii czekał na nasze błędy i je wykorzystał. Mieliśmy swoje okazje bramkowe, ale nie zamieniliśmy ich na gole, dlatego też schodzimy dziś bez punktów, a one zostają w Białymstoku i można pogratulować temu zespołowi - mówił po porażce 2-3 z Jagiellonią, trener zespołu Wisły Kraków, Maciej Stolarczyk.

- Jagiellonia miała wynik do przerwy i później z niego czerpała. Wynik sprowokował też ustawienie, bo Jagiellonia czekała na swoje szanse, na swoje okazje. Taką też wykorzystała na 1-3 i tak się ten scenariusz dalej potoczył. Trudno nam było stwarzać sobie sytuacje, choć te dla nas się pojawiły, ale wynikało to bardziej ze scenariusza meczu, niż z tego co zakładałem. Zdawałem sobie sprawę, że Jagiellonia będzie konsekwentna w swoim planie, w związku z tym, że do przerwy prowadziła - mówił ponadto Stolarczyk.

- Jest to dobry zawodnik, ale bez niego wygraliśmy przed kilkoma dniami - powiedział pytany o absencję Vullneta Bashy trener Wisły. - Musimy sobie radzić, gdy nie będę miał kompletu zawodników. Inni muszą wziąć na swoje barki tę odpowiedzialność. Nie będę szukał usprawiedliwienie w braku Bashy w tym spotkaniu, tylko w organizacji naszej gry, bo zabrakło nam tych kluczowych elementów, w tym cierpliwości w ataku pozycyjnym oraz tych, które wcześniej dawały nam sytuacje i które wcześniej byliśmy w stanie wykorzystywać. Nie jest to dla mnie żadne usprawiedliwienie - dodał.

- Miał być plan "anty Jagiellonia" i ten się nie powiódł. I tego żałuję - zakończył Stolarczyk pytany o to, czemu na to spotkanie nie było planu "anty Imaz".

Źródło: Canal+ Sport

Dodał: Redakcja
Tagi: Maciej Stolarczyk |

    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2019-08-23 23:21
~~~TSW
Trenerze !
Skończ z tym rozgrywaniem piłki na siłę od bramkarza !
37
48
Ocena postu: -11
2019-08-23 23:24
~~~pogonista
Komentarz został systemowo ukryty...
żenuła
Zabrakło kluczowego elementu - trenera. Kabareciarz trenerem ?
17
79
Ocena postu: -62
2019-08-23 23:24
~~~Jarek
Zza bramki
Mecz do wygrania , zmarnowali co najmniej dwie setki , zabrakło szybkiego kontaktowego gola , posiadanie 66% , strzały 7-4! , rogi 4-0 , dominacja nie zaowocowała kompletem punktów
43
10
Ocena postu: 33
2019-08-23 23:29
~~~Wislaczek
Achhh
Przede wszystkim brak koncentracji. Tylko I wylacznie przez ***yzm przegralismy ten mecz.
30
3
Ocena postu: 27
2019-08-24 00:03
sk04
A gdzie korekty?!
Jeżeli po ok. 20 min. wykrystalizował się schemat gry na boisku, My w ataku pozycyjnym, Jaga w defensywie, to należało zmienić ustawienie piłkarzy! Brak reakcji ze strony Trenera spowodował, że brnęliśmy w grę z Jagą, która jej odpowiadała! Raziły coraz większe luki między naszymi formacjami. Straty w środku pola oraz przy wyprowadzaniu piłki, co gorsza pod naszą bramka, w końcu doprowadziły do nieszczęścia. Dzisiaj w tym meczu należało pozwolić na grę Wisły, bo i tak popełni błędy, co pewnie zalecił swoim piłkarzom Mamrot. To Jaga Nas rozszyfrowała i to w ciecinny sposób Szkoda, że nie potrafiliśmy wyciągnąć wniosków z meczu Jagi z Rakowem, bo Papszun pokazał, jak należy z nimi grać i wygrać
46
5
Ocena postu: 41
2019-08-24 00:21
~~~ESSA
obroncy
To gdzie sa teraz obroncy Stolara?( idąc w tą samą strone co po meczu z ŁKS niektórzy "gdzie są hejterzy Stolara"). Z całym szacunkiem do Stolara. Znowu Boguski? Stolar leci najprostszą linią. Gra tymi którzy grali wszyscy poprzednii trenerzy. Troche ryzyka trenerze. Nie oszukujmy się, ŁKS to był "wypadek". Nie jesteśmy niestety tak mocni,że bedziemy gromic. Trenerze nie idz po najmniejszej linii oporu!!! Poparcie jest ale udowodnij że masz "cojones". Wystaw tych słąbszych na papierze i nie zabezpieczaj sie juz przed meczem przed porazka. Bo wystawianie np. boguskiego jest tym. W razie porazki mowienie o doswiadczeniu itp ma wybielac. A nie o to biega. Tak samo w przypadku niepsuja. Nie zasluguje od poczatku na gre. 1 na 6 meczy dobre to slaba statystyka. No ale sadzanie na lawce zle bedzie swiadczyc o transferze. Szacunek dla Stolara za to co zrobił na zawsze. Ale wiecej ryzyka i wiecej odpowiedzialności zamiast tłumaczen jest niestety konieczne w tej sytuacji
28
30
Ocena postu: -2
2019-08-24 00:45
~~~screw
Obiektywnie
Pierwsza bramka na konto Niepsuja - głupie kiwanie. Druga bramka Janicki - truchta sobie jak gdyby nigdy nic a pilka leci wzdłuż bramki, albo niech trzyma linię spalonego albo jazda na tyłku. Z przodu też przepraszam ale Brożek statystuje a nie walczy. Kuba to chyba dziś za dużą gwiazdą się poczuł. A reszta tak nijak. Dwie bramki do tyłu a co na to trener? Wpuszcza Drzazgę(szybkościowca) prawie na obronę. A Buksę na ledwo 15 minut za... Wojtkowskiego, który walczy w przeciwieństwie do naszego asa wyborowego. Przegrana na własne życzenie dzisiaj. I Panowie mam do Was wielki szacun włącznie z trenerem ale proszę wyciagnijcie wnioski z dzisiejszego meczu. Pozdrawiam!
36
16
Ocena postu: 20
2019-08-24 06:14
~~~Yaseeec
Zimniej wody na głowy
A czy są jakiekolwiek plusy we wczorajszej grze? Niedobrze mi się robi od tego ciągłego narzekania
14
5
Ocena postu: 9
2019-08-24 06:57
~~~Piejący Kogut lat 80
@~~~ESSA
Wszystko fajnie napisałeś ale nie ma "najmniejszej linii oporu" tylko jest "linia najmniejszego oporu". Subtelna różnica ale przynajmniej jest wtedy sens w tym stwierdzeniu.
8
11
Ocena postu: -3
2019-08-24 07:44
~~~Kibic z Polski
Stolar
Ręce precz od Stolara ! Ma takich zawodników nie innych. Taki na dzis jest potencjał Wisły.
34
22
Ocena postu: 12
2019-08-24 09:08
~~~bob
to prawda
Kibic z Polski. To prawda. Stolarczyk ma takich zawodników jakich ma. Moim zdaniem powinien do ich umiejętności dostosować taktykę, a nie odwrotnie. Niestety próbuje z Wisły Barcelonę ( setki podań szkoda że na własnej połowie). Jednak większość zawodników obecnej Wisły technicznie jest b. słabych i przez to czego dowodem wczorajszy mecz- przy próbie gry z pierwszej piłki są brzemienne w skutkach straty. Od wieków polskie drużyny najlepiej czuły się w kontrataku i tego bym się trzymał. Ale nie jestem trenerem tylko skromnym obserwatorem, więc może podania wszerz na własnej połowie to jest to. Może.
17
8
Ocena postu: 9
2019-08-24 13:10
~~~Zatroskany kibic
~kibic z Polski
Troszke mijasz sie z prawda w ocenie:” Stolarczyk gra tym co ma”. Stolarczyk gra przede wszystkim kolegami i tymi” co lubi”. Przyklad? Stary RB9- gosciu „ 100 lat” gry w pilke i bez przyjecia pilki, nast: Niepsuj - slabiutki i bez techniki, widzial ze Carlosowi nie szlo wiec po co mamy Szota juz ogranego, po co kupilismy Reprezentanta Polski U20 ? No po co? Chcesz powiedziec, ze po to ..... by podziwiali osrodek treningowy Wisly czy trenera Stolarczyka, czy po to by grac? Jest duzo pytan jesli idzie o „ osla upartosc” trenera. Budujemy Wisle na lata- piekne haslo. A wykonanie? Ocen spokojnie sam
19
9
Ocena postu: 10
2019-08-24 14:06
~~~bodzio
Taktyka
Taktyka czy raczej naiwność. Jaga gra u siebie, ma nieco lepszy skład niż my i gra sobie z kontry. Absurdalne jest to ustawienie oraz niezależnie od warunków na siłę klepanie piłki od bramkarza. 6 meczy 7 punktów.
14
3
Ocena postu: 11
2019-08-24 15:22
~~~Kibic z Polski
do Zatroskany kibic
To są zasadne pytania.Trzeba je skierować do trenera. Rafał Boguski ma u trenera zaufanie i Stolarczyk wierzy w Boguskiego . Jeśli dalej będą przegrane to myślę że trener zmieni kurs.
11
2
Ocena postu: 9
2019-08-24 18:40
~~~Piejący Kogut lat 80
Generalnie po 6 kolejkach straciliśmy już 11 punktów.
Po całym sezonie stracimy około 70 punktów. Finalnie będziemy mieć ok. 42-45 punktów. Które to daje miejsce ?
5
4
Ocena postu: 1
2019-08-24 20:51
Jazz
.
Przy przechodzeniu Wisły do ataku z tyłu zostawali we dwójkę Klemenz z Janickim, boczni obrońcy wychodzili bardzo do przodu, defensywnych pomocników nie było. Można mówić, że gole padły po głupich stratach, ale te straty i kontry po części wynikały z tego, że Wiślaków po prostu nie było z tyłu. Ile razy Jaga wychodziła 3 na 2, albo 4 na 3? Pewnie, że Niepsuj zawalił pierwszą bramkę ewidentnie, ale jakby miał do kogo zagrać piłkę to by nie musiał jej holować. Druga bramka to znów strata i kompletny brak asekuracji w środku pola. Z drugiej strony z przodu było dużo zawodników, a nie było między nimi gry, wszystkie sytuacje jakie mamy są po wygraniu przez jednego gracza pojedynku 1na 1. Nie ma gry z pierwszej piłki, jak już to dwa podania i strata. A to była przecież największa siła Wisły w zeszłym roku. Moim zdaniem brakuje dobrej "szóstki" która przecinałaby te kontry Jagi i asekurowałaby środek pola i obronę, oraz solidnej "10", która rozgrywałaby klepę z Brożkiem, czy Błaszczykowskim. Za dużo jest zawodników, którzy zamiast gry z pierwszej piłki, wdają się w dryblingi, które na dobrą sprawę i tak są nieskuteczne. Ludzie krytykowali Małeckiego za bezmyślną grę, ale pamiętacie ile akcji oni robili z Sadlokiem we dwójkę? Ile tego jest teraz? Albo piękne klepki Imaza, Kostala, Boguskiego z Ondraszkiem, po których obrona przeciwnika biegała w kółko bezradnie. Pozostaje mieć nadzieję, że powrót Bashy i jego współpraca z Saviceviciem, oraz powrót do formy Błaszczykowskiego okażą się być tymi elementami, które pozwolą Wiśle osiągać lepsze wyniki.
11
Ocena postu: 11
2019-08-24 20:59
~~~W@W
O Jesus!!!
Tajną bronią trenera był RB9 miał być niewidzialny jak duch...Brawo trenerze...Tak trzymać!!! Szósty mecz i żenada!!!
15
6
Ocena postu: 9
2019-08-25 11:26
Kosmaty
@~~~TSW, @Jazz + wkurzeni na trenera
@~~~TSW Eee, no zobacz jak została stracona 2 bramka... daleki wykop bramkarza i strata piłki, kontra i strata gola. Do wkurzonych na trenera za taktykę i chcących go już zwalniać, bo upiera się na 4:3:3: po...bało was? 1. Czy to wina taktyki, że Niepsuj stracił piłkę jak junior z czego padła pierwsza bramka? No nie. To błąd indywidualny, nie mający nic wspólnego z taktyką, ustawieniem zespołu czy nawet jako taką grą obronną drużyny. @Jazz Niepsuj miał wtedy do kogo zagrać piłkę. Przyjrzyj się na powtórkach gdzie stoi tam Klemenz. Niepsuj mógł oddać mu piłkę w momencie gdy poczuł już, że sam z tego nie wyjdzie, miał taką możliwość. 2. Czy to wina taktyki, że Savicević zamiast uderzać idealnie wyłożoną piłkę podawał ją do piłkarza będącego na spalonym? Ok, może nie padłby gol, może Vukan tym razem nie czuł się na siłach strzelać, ale to wciąż nie jest wina taktyki. 3. Wczoraj bardzo wyraźnie zabrakło defensywnych pomocników na boisku (tutaj zgadzam się z @Jazz). Piłkarzy w środku pola, którzy potrafiliby utrzymać piłkę pod presją i odbierać ją piłkarzom Jagiellonii nie tylko przecinając podania, ale wyłuskując ją w walce bark w bark jednocześnie samemu w takich sytuacjach jej nie tracąc. Tak jak zawodnicy Jagiellonii zabrali ją Niepsujowi. No i regulować tempo rozegrania akcji w środku pola. Tyle że ich brak znowu nie jest winą Stolarczyka czy wymyślonej przez niego taktyki. Basha jest kontuzjowany, a innych w kadrze brak. Mało tego, trudno nawet o to winić zarządzających klubem, bo kasy brak, a i tak udało im się wyszperać ciekawych piłkarzy (przynajmniej na papierze, choć myślę, że z czasem potwierdzą to także na boisku, niektórzy już zaczęli). Ja Stolara będę bronił, bo zasłużył na zaufanie swoją pracą w poprzednim sezonie. Dziś po raz kolejny musiał budować zespół od początku: odszedł (po raz kolejny) najlepszy strzelec, do odbudowy była cała lewa strona (odeszli podstawowi lewy obrońca i skrzydłowy), odejście lo spowodowało przesunięcie wcześniejszego stopera i konieczność wkomponowania nowego, najlepszy piłkarz ligi nawet przez chwilę nie trenował z drużyną w okresie przygotowawczym, tak jak i podstawowy prawy obrońca. Podstawowi środkowi pomocnicy rotują się w gabinetach lekarskich... Prawdę mówiąc jeszcze ani razu Stolarczyk nie miał do dyspozycji optymalnego składu, zawsze brakuje najmniej jednego, a najczęściej kilku spośród najważniejszych piłkarzy. Skoro zapracował na zaufanie (wiele osób twierdzi, że gdyby nie Stolar był bardzo ważnym czynnikiem w tym, że klub nie upadł w ostatnim sezonie, że tylko jemu Wisła zawdzięcza utrzymanie kadry i dotrwanie do momentu w którym za Wisłę zabrali się Leśniodorski, Królewski i Kuba, gdy alternatywą było masowe wezwanie do zapłaty i całkowity rozpad już w połowie jesieni 2018) i wiadomo, że jest trudna sytuacja kadrowa na początku sezonu, to należy trzeźwo spojrzeć na sprawę. Można liczyć na cuda i grę ponad stan, ale nie można jej bezwzględnie wymagać. To nie jest ani realne, ani fair wobec drużyny i trenera. Poczekajmy jeszcze trochę z aż tak wysokimi wymaganiami, mimo ostatniej porażki widać że drużyna idzie w dobrym kierunku... wolniej niż byśmy chcieli ale we właściwą stronę.
6
9
Ocena postu: -3
2019-08-25 14:45
~~~Zatroskany kibic
odp dla Kosmaty
Kolego,mam nadal ogromne oretensje do Stolarczyka za kolejne proby wdrazania taktyki do ktorych nie mamy po prostu wykonawcow. Ale to nie znaczy,ze chce zmiany trenera. Spokojnie. Opanuj emocje. Nie wracaj ciagle do: „ Stolarczyk uratowal klub na jedien itd” bo przytocze z archiwum teksty, gdy wiekszosc na nadzym forum walila balwochwalcze teksty pod adresem „ Oszustki Piggi „ i calego SKWK oraz Sharksow” za...... uratowanie Wisly niby przed oszustem Mieresiem. A jak zycie pokazalo to” ratowanie” to byla zmowa by.... przejac Wisle i do cna ja wydoic z kasy.Stolarczyk robi dobra robote i tego nikt nie powinien podwazac. Jednak czasami zachowuje sie jak praktykujacy student medycyny i robi eksperymenty nie w prosektorium a na zywym organizmie- czyli Wisle. To mnie boli. Boli mnie Jego osla upartosc. Wszyscy juz pogodzilismy sie z mysla, ze Wisla potrzebuje czasu by odbudowac swoja potege. To plan. Moze sie rowniez zdarzyc, ze i 20 lat bedzie za malo by z mizernego średniaka stala sie wiodacym klubem w Polsce. Zycie pisze rozne scenariusze, nie zawsze przyjemne. Jednak trzeba wierzyc i mimo oporu, pchac klub naprzod. Czy widzac „ zaslepienie trenera” niektorymi nazwiskami- robimy chocby minimalny postep? NIE. Dzisiaj jest Kuba-Pawel-Marcin. Jest kim postraszyc. A co bedzie jutro, gdy weterani zakoncza kariery? Dlaczego gra beznadziejny RB9- bez podstawowej techniki przyjecia pilki, dlaczego ciagle Sadlok potyka sie o wlasne nogi i nadal gra a nie probujemy mlodego na LO? Narzekamy na Silwe ze slabo. Ok - tylko ze on przyszedl jako skrzydlowy, wiec dajmy Go na skrzydlo a w to miejsce mamy dwoch mlodych. Itd, itd. Stolar chce- chyba juz tylko sam sobie- udowodnic, ze z Maka-Janickiego-Niepsuja-Boguskiego zrobi gwiazdy polskiej ligi i tym uporem wprowadza frustracje wsrod sympatykow Wisly
9
4
Ocena postu: 5
2019-08-28 17:38
~~~Spiskie Podhradie Slovensko
Troche mamy
mało punktów Panie trenerze. Chociaż cieszy, że Brozio zdobywa bramki. Bardzo martwi slabiutka gra obronna.
1
Ocena postu: 1
Komentarzy na tej stronie: 20.
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.061 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »